Wpisy oznaczone tagiem "spacer" (1000)  

badbunny
 
Bad Bunny: Pora na wczorajszy bilans, bo już nie miałam o tym siły pisać wieczorem. Z siłowni wróciliśmy z chłopakiem dopiero przed 23 :0
-------------------------
Śniadanie:
♥ omlet z dwóch jajek i 30g płatków owsianych, 20g organicznego masła orzechowego, 84g truskawek i 75g borówek - 434kcal
Obiad:
♥ 226g makaronu carbonara z kurczakiem i bekonem - 323kcal
Posiłek przedtreningowy:
♥ kanapka z masłem orzechowym i bananem, BCAA - 409kcal
Posiłek potreningowy:
♥ 40g odżywki białkowej - 165kcal
Kolacja:
♥ tortilla z kurczakiem, pomidorem, ogórkiem, sałatą, serem feta i sosem czosnkowym na bazie jogurtu naturalnego - 542kcal

B29% T37% W34% - zjedzonych 1873kcal
2.2l wody

Aktywność:
♥ 1h 10min spaceru - 260kcal
♥ 1h 20min siłowni - 350kcal
 - siłowe na klatę i triceps
 - cardio na rowerku do spinningu
-------------------------
Nareszcie udało mi się dostać moje ulubione masło orzechowe! >:D Nie rozumiem dlaczego nie ma go w żadnych sklepach w mieście, a i w internecie ciężko go dostać. To jest najlepsze masło pod słońcem i od razu zamówiłam 4 opakowania, bo boje się, że później znowu będę miała problem z jego dostaniem.

Kupiłam dwa smaki - Chocolate Bourbon Biscuit i Toffee Fudge Crunch. Toffie to jest po prostu niebo w gębie!
Co najważniejsze ich skład jest mega dobry:
orzechy (92%), organiczne kakao, cukier z palmy kokosowej (gdzie na 100g produktu jest tylko 6g tego cukru), olej kokosowy z pierwszego tłoczenia, naturalne aromaty i sól himalajska.

Wybaczcie, że się tak podniecam haha :D Ale nosz kurczaki, to jest zajebiste! :D

Tak ono wygląda:
peanut butter.png

Także jak ktoś się do niego dokopie to polecam ;)
  • awatar Wieczna Studentka: Mnie się nie udało przekonać do masła orzechowego. Mogę zjeść z czymś na przykład u kogoś, ale sama z siebie nie kupię.
  • awatar krupczatka na trening!!!: A gdzie kupiłaś? :> Smakowe masło orzechowe...To nie brzmi jak masło orzechowe tylko "coś" do smarowania pieczywa ;p @Wieczna Studentka: polecam masło orzechowe na waflu ryżowym z bananem i cynamonem ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

badbunny
 
Bad Bunny: Czwarty, udany dzień :)
-------------------------
Śniadanie:
♥ omlet z dwóch jajek i 30g płatków owsianych, 20g organicznego masła orzechowego, 80g truskawek, 110g borówek i 66g malin - 470kcal
Obiad:
♥ 100g białego makaronu z 289g kurczaka w sosie śmietanowym ze szpinakiem - 882kcal
Podwieczorek:
♥ 92g wędzonej makreli i 55g chleba - 411kcal
Kolacja:
♥ 200g serka wiejskiego z pomidorami - 188kcal

B29% T40% W31% - zjedzonych 1951kcal
2l wody

Aktywność:
♥ 40min spaceru - 200kcal
-------------------------
Trochę przekroczyłam dziś limit kaloryczny ze względu na to, że pisząc tutaj swój bilans skapnęłam się, że zapomniałam dodać w aplikacji do śniadania borówek, no i tak to :P

Jeszcze miałam przyjemność przyjarać sobie palca patelnią robiąc omleta :/ W sumie to po prostu omlet mi nie wyszedł (za krótko go smażyłam, a chciałam przerzucić na drugą stronę i się rozleciał) i stwierdziłam, że zrobię jeszcze jednego. Jak chciałam tamtem wyrzucić to złapałam sobie za rączkę akurat tam, gdzie nie była ona pokryta tym czymś, dzięki czemu patelnia się nie nagrzewa. Ja to mam talent :D

Lecę wziąć sobie kąpiel w gorącej wodzie, bo tego mi potrzeba w ten mroźny dzień. Dobrej nocy! :)
vice city.jpg
 

badbunny
 
Bad Bunny: Jak zostałam pracownikiem dnia?

Tego dowiecie się zaraz... :D
Na wstępie chcę się pochwalić, że ponownie udało mi się pięknie zaliczyć michę! A do tego byłam na siłowni :)
-------------------------------
Śniadanie:
♥ omlet z dwóch jajek i 50g płatków owsianych, organiczne masło orzechowe, truskawki, borówki i maliny - 434kcal
Posiłek potreningowy:
♥ 40g odżywki białkowej - 165kcal
♥ 118g banana (wartość bez skórki) - 105kcal
Obiad:
♥ 216g makaronu carbonara z kurczakiem i bekonem - 309kcal
Podwieczorek:
♥ 250g tłustego twarogu z 50g jogurtu greckiego, pomidor, ogórek - 423kcal
♥ kromka chleba z 15g masła - 255kcal
Kolacja:
♥ 58g ugotowanego pełnoziarnistego makaronu z 115g mielonej wołowiny, papryką i cebulą - 212kcal

B30% W34% T36% - zjedzonych 1903kcal
2.4l wody

Ćwiczenia:
♥ siłowe na plecy i biceps
♥ 20min interwałów na rowerku
♥ 1h spacerowania (= dojście na i z siłowni + do i z pracy)
= spalonych 809kcal
-----------------------------------
A teraz powiem o co z tą pracą chodzi :) Przychodzę na swoją zmianę, a kobieta z mojego wydziału patrzy się na mnie dziwnie i pyta się co tak wcześnie dzisiaj przyszłam. Ja zdębiałam i odpowiadam jej pytaniem na pytanie, że jak wcześnie jak za 4min zaczyna się moja zmiana. Ona odwraca wzrok na zegar na ścianie, to i ja się patrzę. I po kilku sekundach mózg mi zaskoczył - była 12.56, a ja zmianę zaczynam o 14!

Przyszłam godzinę wcześniej do pracy totalnie nie zdając sobie z tego sprawy, pomimo, że na czas patrzyłam chyba z 10 razy robiąc różne rzeczy. Do tej pory tego nie ogarniam haha :D Nigdy w życiu mi się takie coś nie zdarzyło.

Ale w gruncie rzeczy dobrze na tym wyszłam. Przełożony zgodził się na to, żebym wyszła z pracy godzinę wcześniej i dzięki temu udało mi się zrobić zakupy na jutrzejszy obiad i już nigdzie jutro latać nie muszę :) A tak gdybym skończyła o 22 to już wtedy mam wszystko pozamykane.

No i tak to, wszyscy się ze mnie podśmiewali ;]
piesio2.jpg
  • awatar gość: Jprdle co za żenująca opowieść, aż po pokoju trzeba mi było się przejść kilka razy, żeby tę żenadę rozchodzić.
  • awatar gość: co? Nic do siebie dystansu ni mosz. Aleś ty karyna :( i jeszcze się żali, aleś ty nudna i biedna ojejejejjjjjj
  • awatar 50 seasons: Super blog, pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

muzunguorlik
 
*Phuket, 27.12.2017*

*Witam Was moje Kochane!* :* / *moi Kochani!* ;)

*Co u Was?* :o

U mnie wszystko ok. Tego dnia Byłem w Phuket Top Team. Ważyłem się i... przytyłem po Świętach!!

Więcej i zdjęcia na:
*muzunguorlik.blogspot.com*
 

muzunguorlik
 

*Phuket, 23.12.2017*

*Witam Was moje Kochane! * / moi Kochani!* ;)

*Co u Was?

Jutro Wigilia. Moja Rodzina przygotowuje obiado-kolacje, wieczerze. Od rana trwały przygotowania. Ja się nie mieszałem. Za to rozmawiałem i przysłuchiwałem się rozmowom. Popołudniu pojechałem na spacer. Na pierwszy plan poszedł budynek przedstawiający się z oddali ...

*Po więcej zapraszam na:*
*muzunguorlik.blogspot.com/(…)thailand-2017_90.html…*
 

fiona451
 
Fionka92: świetny i co ważne super przydatny gadżet na spacerze
f-babystyle-oyster-oyster-max-uchwyt-na-kubek.jpg
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

chiiii
 
Arvene:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

diune
 
Diune: Jeśli chodzi o spacery, to w takich warunkach pogodowych z psem chodzimy właściwie tylko tam gdzie jest aktualnie cień. Kota też bym zabrała, bo taki chojrak z niego jest w domu, ale nie mam jeszcze szelek. I jakoś chyba dziwnie chodzić z kotem i psem, na smyczy po okolicy ;)
 

porcelainange6l3
 
Wpis tylko dla znajomych
Nuttkaa:

Wpis tylko dla znajomych

 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka :).
Ostatnio byłam z Harry'm na spacerze :). Postanowiliśmy po drodze zajść do baru :D.
2.jpg

Luna oczywiście też z nami była, bo jak może być inaczej? ^^.
3.jpg

A tak przy okazji, to mój siniak po ekstrakcji :P.
1.jpg

I Luna w terenie :).
4.jpg

5.jpg

Natomiast jakiś czas temu znów byłam u mamy w pracy ;). Luna jak zwykle się rządziła :P.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

Luna! Nie ruszaj tego!
5.jpg

6.jpg

Pizza! :D. W pracy też można! Czemu nie? ;).
7.jpg

No i narysowałam nowy rysunek, pokażę Wam go w następnym wpisie ;).
Pozdrawiam :).
  • awatar *Mordka*: Ładne zdjęcia :D. Heh, Luna taka mała, a już się rządzi xD.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Dziękuję ;). Hahah, racja :P.
  • awatar Biedronka_CzarnyKot: Aż mi zachciało zjeść pizze ;) Będę musiała przyjaciela zaciągnąć do pizzerii :D A Luna już się rządzi Oj Luna nieładnie tak się bawić przy kabelkachxD
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów