Wpisy oznaczone tagiem "spoko" (41)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

orionblues
 
Jakie tajemnice kryje Ciemna Strona Księżyca?
Teorie spiskowe na temat odwrotne strony Księżyca!
Czy po ciemnej stronie Księżyca są kosmici, demony,
czy Księżyc jest hologramem.
Tajemnicze dźwięki z ciemnej strony Księżyca...
,,,,,,,,,,

* co Nas czeka z wielkich niewiadomych tajemnic w przyszłości,
wystarczy tylko ścisnąć się w pasie i wyruszyć po doznane już,
krzywdy z przeszłości ale pokoleniowo!, przed Nami ciemny ocean,
wszystkiego co niewyobrażalne do bólu!, bo dlaczego ma być dobrze,
nie istnieje w przestrzeni, dobro samo w sobie bez bólu!,

to jest proste dla wyobraźni, oto leci sobie tona metra sześciennego,
spadnie na czyjąś uprzejmą główkę, kto chętny?, to tyko ból sekundowy,
i koniec cierpienia, nie ma czego się bać, to kiedyś nastąpi!, czy,
tego chcemy czy nie, to logiczny mechanizm życia!, wszyscy tego,
doświadczamy codziennie!,,,,,,, czy kogoś to boli?,

to złuda przebrzydła nic więcej,,,

wyobraźmy sobie, że w innym pięknym świecie,
rządy sprawują komuchy!, albo Hitlerek!,
no to może Stalin!,
ostatecznie może być J.Kaczyński!,
z dobrą zmianuchą!,

pozdro,,,,,

(10)Przerażające tajemnice Ciemnej Strony Księżyca!,
 

panna-z-ksero
 
b_gallerani:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

littlemy
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

orionblues
 
Kolejny odcinek z serii AstroRaport, w której daję znać co w kosmicznej trawie piszczy. W tym tygodniu: NASA i FEMA ćwiczą na wypadek uderzenia asteroidy, czarna dziura wyrwana ze swojej galaktyki, czy nowy prezydent USA zabierze nas z powrotem na Księżyc?

* jak na razie astrofaza radzi sobie spoko, dość miarodajne,
zródło wiedzy kosmicznej, życzę aby trwało to jak najdłużej,
życzę rozwoju, porządnej i ciekawej treści, wzbogacania technicznego bazy operacyjnej, szerokopasmowych niezawodnych,
łącz, dużo ciekawych współpracowników, i oczywiście zdrowia!,

pozdro,,,,

AstroRaport
  • awatar Devil.: Fantastyczny blog! Zapraszam do siebie. :)
  • awatar Piotrdivine: Nie wrócą tam - bo się boją! Tylko Mars.
  • awatar orionblues: @Piotrdivine: zwrot: bo się boją!, skąd wiesz, że nie chodzi tu obawy miejscowe, a globalne?, tak więc i tyczy to Ciebie!, amerykanie nie należą do bojących się ludzi, tam chodzi o coś widocznie większego, co Nam się nie mieści w głowie, ja byłbym ostrożny w swych oskarżeniach nie znając dokładnie powodów,,,pozdro,,,
Pokaż wszystkie (6) ›
 

lola01
 
Wpis tylko dla znajomych
Lola .:

Wpis tylko dla znajomych

 

lola01
 
Lola .:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

carmenlife
 
Pomyślałam sobie ze jeżeli nie ogarnełam sie z tym tatuażem teraz to ze moze wypróbuję sobie na lato tatuaże zmywalne fajna sprawa jest duzo wyboru można sprobować jak to wyjdzie :) Co myslicie ? A może macie w planach rownież albo juz mialyscie ? Pozdrawiam :*
  • awatar PrincessAurora: złote na opalonej skórze wyglądają pięknie
  • awatar xthy: świetne są też planuje sobie takie zamówić ;)
  • awatar Stokrotkaa ♥♡♥: Są prześlicznee, ciekawe czy są dostępne stacjonarnie ;)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tygrys3k
 
Znowu mam pracę i dochody, więc chodzę na zakupy. Nie ma nic lepszego niż wydawanie pieniędzy. Niektóre zakupy były potrzebne, chociaż i bez tego mogłabym żyć.

Dzisiaj byłam w Colruyt. Kupiłam wkład do elektronicznego rozpylacza  owadobójczego, na komary i muchy, oraz meszkę mam nadzieję, bo ta mnie dobija, nie wiem skąd się bierze to dziadostwo.
Kupiłam 2, ale w domu się okazało, że to nie taki jak trzeba, chociaż na obrazku wyglądał jak ten, który miałam poprzednio.

Baygon, "natychmiastowa ochrona i permamentna ochrona na 45 8-mio godzinnych nocy bez owadów". Na opakowaniu jest napisane, że to nowa, ulepszona formuła, i że działa z poprzednimi typami rozpylacza. Przystosowane do użytku przy napięciu 230V. Napisane też jest, ze jak światełko się pali to znaczy, że aparat działa - światełko świeci, czy to znaczy, że działa? Mam nadzieję, bo chociaż dostałąm na nie 20% zniżki to i tak kosztowały 13,92€(zaoszczędziłam 2,78€). Działają przy maksymalnie 30 metrach kwadratowych powierzchni, ważne są do 28/01/2018.

Miałam też ochotę na coś słodkiego. Dzisiaj padło na Milkę, Choco Tutti, 6 ciasteczek w czekoladzie Milka z warstwą czekolady w środku, pychota! Każdy 30gram i niestety 140 kcal. 2,24€. Został już tylko jeden.

2014-06-12 22.31.50.jpg


Znowu jedzonko i znowu Colruyt, tylko dlatego, że do niego mam najbliżej. Zakupy zrobione 07/06/14.
Quaker Crusli z kawałakami mlecznej czekolady i orzechami. Czekolady i orzechów to ja za dużo nie widziałam, ale to nie jest problem. Lubię te płatki, ale ich regularna cena jest, jak na mój gust i kieszeń, trochę za wysoka. Tym razem była jakaś promocja dlatego je kupiłam. 5,38€ za 900 gram.

Kupiłam tez gumę do żucia. Juz mi się zapas skończył, a tak się złożyło, że była na nie promocja, 0,8€ zniżki przy zakupie 2 opakowań i tego dnia, albo tygodnia, wszystkie zniżki miały podwójną wartość, tzn. że dostałam na nie 1,6€ upustu i do tego to są specjalne opakowania 6+1gratis. #Spoko Zapłaciłam 1,88€ za opakowanie, taniej to się już w Belgii chyba nie da.

2014-06-12 22.36.51.jpg


Kupiłam tez płyn do zmywania naczyń, bo był w promocji. Niedawno kupiłam Per, 750ml, ceny nie pamiętam, niedrogi był, z limonką, ale on się szybko zużywa.. Na zdjęciu jest Dreft Platinum, różowy, 650 ml, też kupiłam go w promocji dawno temu. Zaczęłam go używać jak się przeprowadziłam do tego mieszkania, w którym teraz mieszkam i dopiero około 2 tygodni temu mi się skończył. Nie żałowałam go jak zmywałam naczynia, dla mnie musi być dużo piany i też zmywam pod bierzącą wodą, więc łatwo się domyślić, że muszę go non stop polewać po gąbce. Ostatki w butelce myślałam, żę wystarczą mi na dzień lub 2, a wystarczyły na ponad tydzień, taki jest wydajny. Używałam go od października zeszłego roku! Per skonczy mi się bardzo szybko z tego co widzę dlatego wolałam się teraz zaopatrzyć w coś co fajnie pachnie i jest niedrogie.

Ten Dreft jest z dodatkiem kremu Olaz, ma byc delikatny dla dłoni, z rumiankiem i vanilią - przyjemny i "jadalny" zapach, że tak powiem. 2 butelki, 400ml każda, była zniżka 25% przy zakupie dwóch, wyszedł jeden za darmo, bo podwojone zniżki #super Za oba zapłaciłam 2,49€.  Lubię takie zakupy.

2014-06-12 22.34.37.jpg


2014-06-12 22.35.17.jpg


Gdy już byłam przy kasie zobaczyłam kwiaty doniczkowe, między innymi tą piękną orchideę. Musiała ją mieć. Kosztowała 8,95€ z doniczką, która ma podwójne dno co zapobiega przemoczeniu korzeni, co jest zabójcze dla tych roślin. Koleś przy kasie chciał chyba być spostrzegawczy i powiedział: to pewnie dla taty z okazji dnia ojca. Hmm. Nie. Mój ojciec już dawno nieżyje - to fakt, ale ugryzłam się w język i tego nie powiedziałam, w końcu skąd ten dzieciak miał wiedzieć? Trochę mało taktowne z jego strony, ale można mu to wybaczyć ze względu na jego młody wiek. Powiedziałam tylko: nie, to dla mnie.
Nie muszę mieć żadnego powodu albo okazji, żeby kupić sobie fajną roślinkę. Lubię to i tyle, i roślinki, i wydawanie pieniędzy.


2014-06-09 17.57.37.jpg


2014-06-09 17.58.03.jpg


2014-06-09 17.58.23.jpg


2014-06-09 17.59.31.jpg


Uwielbiam wydawać pieniądze, szkoda tylko, że mam ich tak mało.
 

nigdynieidealna
 
antonietta:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tygrys3k
 
*ostatnia*
na chwilę obecną nie planuję zakupów, bo nie mam za co i szczerze mówiąc nic mi nie potrzeba.

*inspiracja na dzisiaj*

lifeINSP81.jpg


#Colruyt 02/04/14

2 opakowania słodziku, każdy 1200tabl./0,99€. Kończy mi się i przy okazji, że byłam tym sklepie, wzięłam od razu 2, żeby mieć zapas. Jak mi się skończy i pójdę do sklepu to nie będzie go na półce, tylko ten drogi, markowy.

2014-04-21 19.37.47.jpg


2014-04-21 19.38.10.jpg


#Colruyt 10/04/14

#jedzonko MELI sos miodowo-czekoladowy, pycha, to nic innego jak mix miodu i czekolady, to jest sos, ale bardziej popularna jest pasta, nie takpopularna  jak Nutella. Wypuścili to po raz pierwszy na rynek w 2008 albo 2009 roku. Spróbowałam i często kupowałam, ale szybko po wpuszczeniu na rynek zniknęły ze sklepów i nigdzie nie mogłam go już później znaleźć. Pewnie słabo schodził z półek. Teraz wrócił, ale z rysunkiem Mai, więc tym razem pewnie sprzedaż jest skupiona na najmniejszych i bardzo wpływowych klientów – dzieci. 375g za 2,69€.

*płatki owsiane* 1kg, cena 3,17€, zdrowe, smak mają dla mnie trudny do zniesienia, dlatego jem owsiankę małą łyżeczką, nie żuję, tylko od razu połykam. Bardzo tanie i bardzo zdrowe #jedzonko zmniejsza poziom złego cholesterolu, jest bogata w … chciałam poczytać co jest napisane na pudełku i wysypałam trochę jego zawartości na podłogę. Jak pech to pech, dzisiaj posprzątałam i teraz rozwaliłam płatki. Zdolniacha ze mnie ;) Owsianka jest niskokaloryczna, bogata w błonnik, tiaminę(witamina B1), fosfor, żelazo i magnez. Można przygotować na gorąco w garnku lub w mikrofalówce, albo zjeść na zimno z mlekiem, wodą, jogurtem albo serkiem.

#maca puder, kupiłam w #Essenza  za 7-8€ (200g). Po raz pierwszy o tym usłyszałam w video #DulceCandy, ale nie pamiętam którym. Ja ten puder kupiłam, bo jest bogaty w żelazo i wapń oraz ma podobno podwyższać libido. Co do ostatniego to ja nie wiem, bo spróbowałam tego pudru 3-4 razy z jogurtem i wyszedł bardzo niesmaczny kleik – zjadłam, bo trochę mnie ten puder kosztował i dlatego, że samo zdrowie, ale specjalnego pobudzenia nie czułam, szczerze powiedziawszy to jest nawet niewskazane, bo nie miałabym z kim go zaspokoić. #życie singla jest trudne.

2014-04-14 23.56.50.jpg


2014-04-21 19.33.26.jpg


2014-04-21 19.33.42.jpg


2014-04-21 19.34.07.jpg


#Diadermine zmywacz do paznokci bez acetonu, poprzednim razem miałam „Express bez acetonu”. 125ml za 2,41€.

2014-04-21 19.32.52.jpg


2014-04-21 19.33.13.jpg


#Delhaize 16/4/14

*BIO herbata wspomagająca odchudzanie* 20torebek, każda 1,6g. Kosztuje 1,69€ za pudełko. Smaczna nie jest, ale da się ja pić. Nie pamiętam czy kiedykolwiek zastanawiałam się jej składem i czy jest szansa, że rzeczywiście wspomaga odchudzanie. Ziołowa herbata, to wszystko. Może powinnam sprawdzić skład i poczytać o ziołach w niej zawartych?

*Wędzony łosoś* w plastrach. Tania marka Delhaize(365) – nie wiem czy to jest najtańszy, wiem, że jest smaczny zarówno na kanapkę, jak i do makaronu jak i do suszi. 200g za 3,19€, kiedyś był dużo tańszy. Wkrótce podam tanią-szybką-smaczną-zdrową receptę na sos z łososiem z pomidorami do makaronu.

2014-04-21 19.29.30.jpg


2014-04-21 19.30.29.jpg


2014-04-21 19.31.56.jpg


#SportsDirect 25/04/14

*Koszulka, szara z logo batmana* Brdzo fajna. Lubię koszulki z takimi logo albo z postaciami z kreskówek. Rozmiar M(12 jest na metce, nie mierzyłam, więc może być za duża), wieszak był oznaczony numerem 38.. 65% poliester, 35% bawełna, mogę ją prać w 40 stopniach #hiphiphuura Zapłaciłam 9€,oryginalna cena to 17,99€ #spoko

2014-04-25 17.23.35.jpg


2014-04-25 17.23.53.jpg


#Casa 25/4/14

*Zaparzacz do herbaty* 2,99€. Wachałam się pomiędzy dwoma i ostatecznie wzięłam tańszy, teraz wiem, że to pomyłka! Zaraz po wyjęciu z opakowania odpadła metalowa blaszka, która była na czubku, prawdopodobnie w celach dekoracyjny, a przy robieniu zdjęć zauważyłam, że pod naklejką z ceną jest jeszcze jedna naklejka też z ceną. Stara cena jest zamalowana markerem, ale nadal widać, że poprzednia była niższa – 2,79€ Teraz chcę tą kulę za 3,99€ Jak widać oszczędzanie nie zawsze się opłaca.

*Maly rondelek* mieści około 350ml wody, 3,99€, zielony. Przyda się np. do zaparzenia mleka albo tureckiej kawy.

2014-04-25 17.26.00.jpg


2014-04-25 17.26.12.jpg


2014-04-25 17.26.20.jpg


2014-04-25 17.26.27.jpg


2014-04-25 17.27.28.jpg


2014-04-25 17.37.41.jpg


2014-04-25 17.38.36.jpg


#Kruidvat 25/04/14

#Airwick 3 świece Ribbons Scent, 0,99€ każda. Wczoraj kupiłam też taką i dlatego wróciłam po więcej, mam ich teraz 4, chętnie postawiłabym je koło łóżka, ale nie mam tam stoliczka. Mają ładne szklane opakowania i to, że wosk jest w 2 kolorach i nakładany warstwami, sprawia, ze te świeczki są również przyjemne dla oka. Zapach jest mocny, kwiatowy, nie za słodki, bardzo ładny. 180g, według producenta palą się przez 30h – nigdy nie sprawdzałam, czy pod tym względem producenci świeczek mówią prawdę *„Rozpieść swoje zmysły kwitnącym, różowym groszkiem i świeżym melonem, zaakcentowanymi eksplozją dojrzałych w słońcu malin”* – moje tłumaczeni napisu na pudełku. Czuć lekką owocowa nutkę, ale ja bym tego nie nazwała eksplozją, może dopiero przy paleniu będzie czuć bardziej owoce – i chyba nie będę z tego powodu zadowolona. Domyślam się, że długo stały w sklepie, bo dużo kurzu na nich było i porwane tam i tu opakowanie, możliwe, że dlatego były takie tanie. Inne zapachy były droższe, te z limoną były po 1,79€, ale zapachem przypominają toaletę, a nie salon (może powinnam kupić jedną do łazienki?), a ta z domieszką wanilii (prześliczny, super słodki zapach) kosztowała 3€, miałam na nią ochotę, ale za tą cenę mam 3 z różowym groszkiem, może innym razem.

#signal, 1,69€, 75ml+25ml, kupiłam, bo chciałam mieć jakąś tanią pastę do mycia zębów, kilka razy dziennie, miętową, delikatną w działaniu i smaku i ta wygląda na taką( #Oral-B jest super, ale nie mogę jej używać tak często, bo dziąsła i zęby mnie od niej bolą, tez nie przeczytałam instrukcji na opakowaniu, więc nie mogę powiedzieć czy jest przeznaczona do częstego użytku. To nie pierwsze opakowanie i nigdy nie miałam z nią problemów, dopiero teraz, pewnie dlatego, że do tej pory używałam ją w kombinacji z inną, delikatniejszą pastą). Zawiera fluor, wapń i sodę w składzie. Wybielająca, zaprojektowana do codziennego użytku.


2014-04-25 17.24.47.jpg


2014-04-25 03.16.39.jpg


2014-04-25 18.36.21.jpg


2014-04-25 18.36.49.jpg



2014-04-25 18.37.07.jpg


#chronostock *parasolka* wykonana z przezroczystej folii i plastiku. 8€. Zobaczyłam u jakiejś kobiety na ulicy, spodobała mi się i myślałam, że pewnie jest to jakaś fancy parasolka kupiona w markowym sklepie. Przypadkiem poszłam do Chronostock i zobaczyłam ją koło kasy, kupiłam fioletową, bo białych ani czarnych już nie było. Fajna, szkoda, że taka duża, a tym samym mało poręczna.

2014-04-25 21.25.26.jpg


#Nutella kupiłam 3 słoiki w bardzo fajnej promocji w #colruyt Jeden już zjadłam, drugi skończył się niedawno, a ten cały słoik to mój ostatni ;( obym szybko trafiła znowu na taką okazje, bo #nutella jest strasznie droga

2014-04-14 23.56.08.jpg


#Kruidvan poszłam nie pamiętam po co, nie znalazłam tego co chciałam kupić, ale nie chciałam też wychodzić z pustymi rękoma, więc się błąkałam po sklepie i trafiłam na coś, na #herbatę 2,99€ za 2 pudełka herbaty to chyba mało i wtedy wydawało mi się, że to świetna promocja, że oszczędzam pieniądze..

Po pierwsze ma spory zapas herbaty w domu, który słabo schodzi, bo piję dużo kawy, herbatki poszły w odstawkę jakieś 3 lata temu niestety.

Po drugie, nie sprawdziłam jeszcze ceny tych herbat np. w #Colruyt (który jest reklamowany jako najtańszy sklep w Belgii, i w którym najczęściej robię zakupy, bo jest najbliżej od mojego mieszkania). *zielona herbata z płatkami róży* 2x20 torebek, 1,8g każda oraz *Russian Earl Grey ze skórkami pomarańczy i cytryna oraz z płatkami bławatka* 2x20 torebek, 1,8g każda. Zielona herbata już się kończy, więc zacznę tą z płatkami róży, ale earl grey to kupiłam chyba tylko dlatego, że „Russian”..

Podoba mi się taki jeden z Tadżykistanu, który wychował się w Rosji, ciągle chodzi mi po głowie. Ja już tak mam, podobają mi się chłopcy, których nie mogę mieć, a ja podobam się tym, którzy mnie nie mogą mieć. Mogę mieć jego brata, też jest strasznie przystojny, ale do niego nie czuję pociągu seksualnego, no i weź człowieku bądź mądrym… #życie

2014-04-14 23.55.35.jpg


2014-04-27 00.30.45.jpg


2014-04-27 00.31.00.jpg


2014-04-27 00.31.20.jpg


2014-04-27 00.31.28.jpg


2014-04-27 00.31.56.jpg


2014-04-27 00.32.24.jpg


2014-04-27 00.32.43.jpg


2014-04-27 00.33.02.jpg


2014-04-27 00.33.35.jpg


#DI poszłam po szczotkę drewnianą z włosiem z włókna bambusa do mycia ciała, ale nie była.

Miałam *bon zniżkowy* ważny do 30/04/14 na -3€ przy zakupie produktu #diadermine z linii N®1, więc kupiłam żel do zmywania makijażu. Mam jeszcze 3 inne w domu, z czego 2 zużyte do połowy. Wzięłam go, bo to nowość, no i z pompką, więc dlaczego by nie spróbować.

Chciałam krem na noc, bo obecny się kończy, ale ta linia N®1 jest przeznaczona dla kobiet od 35 roku życia, więc może jeszcze poczekać. Żel jest przeznaczony do zmywania makijażu twarzy i oczu, formuła jest wzbogacona 110 kroplami odżywczego olejku (tak jest napisane na tyle butelki nie napisali tylko, czy tych 110 kropli jest w tej butelce, czy są one podzielone na wszystkie butelki w danym momencie wyprodukowane, i jaki to olejek?)  - *fajny chwyt reklamowy*

Jest przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej – ja mam wrażliwą, ale nie suchą, więc chyba tez dla mnie jest odpowiedni. Radzą też żel rano i wieczorem rozprowadzić na twarzy przy użyciu wacika i nie spłukiwać, czyli chyba tak jak tonik. Oryginalna cena  to 4,99€ za 200ml. Ja zapłaciłam 1,74€ - najpierw dostałam -5%, specjalna promocja dla posiadaczy karty stałego klienta i -3€ z moim bonem zniżkowy. To się nazywa zakupy hahaha

#świeczka *Glade o nowym zapachu, tropikalnym kosztuje teraz 1,69€. Chciałam ją wziąć, ale się powstrzymałam. Chcę ją mieć, wypróbować i może kupić zapas, ale problem w tym, że ja już mam zapas świeczek i odświeżaczy powietrza w domu. #dylemat Jest też kwiatowa, ale ta jest droższa, 4-5€. Kupic tropikalną czy nie? Sama nie wiem*


2014-04-26 20.55.41.jpg


2014-04-26 20.54.01.jpg


2014-04-26 20.54.38.jpg


2014-04-26 20.54.55.jpg


2014-04-26 17.35.40.jpg


2014-04-26 22.09.03.jpg



ten wpis był juz dawno gotowy, ale tak jak zawsze ze wszystkim zwlekam, dlatego dopiero teraz się pojawia (z dużym opóźnienie, ale jeszcze w tym tygodniu wstawie #denko), mały update:

-Choco Miel już zjadłam *kupię ponownie* i oby szybko

-Nutelli zostało już tylko pół słoika, a promocji nie widziałam :( dlaczego *czokoholizm* tak dużo kosztuje?

-Glade Tropic (świeczka) nie kupiłam i nie wiem czy są jeszcze w tej niskiej cenie... *mam kupon zniżkowy na zakupy w #Di na ten miesiąc, więc napewno tam pójdę, obym tylko nie zapomniała sprawdzić i może nawet kupić, bo kolekcja świeczek trochę się skurczyła, o czym napiszę w następnej edycji #empties*
 

tygrys3k
 
inspiracja na dzisiaj:

lifeINSP5.jpg


#chronostock 23/11/13

*łyżki do mieszania* sałatki, nie mam takich, a mogą się przydać. 3,50€

*szklany kubek z miarką* do płynów, 4,50€, firmy Arcuisine, około 0,5L pojemności, nie mogę go używać w piekarniku, ale nie ma nic napisanego na temat zmywarki i mikrofalówki, więc zgaduję, że mogę tego kubka używać w tych urządzeniach.

2014-04-21 19.34.52.jpg


*H&M* 27/03/14

#sukienka za 29,95€. Kolor – brzoskwiniowy róż, tzn. jest różowa, ale ma ciepły odcień, jak brzoskwinia. Wykonana z poliestru, rozmiar 38, sięga mi około 5cm nad kolanem, na plecach ma niewielki „rozporek” zapinany na guziczek. Chciałam ją założyć na wieczór, ale nie miałam czasu na kombinowanie z ramiączkami stanika (to może stanowić problem), nie lubię jak stanik wystaje mi spod ubrań, to mało eleganckie, ujdzie nastolatce, ale już w moim wieku to świadczy o złym guście. Ma podszewkę.


2014-04-21 19.20.50.jpg


2014-04-21 19.22.31.jpg


2014-04-21 19.22.17.jpg


#Mexx 27/03/14

*sweterek* czarny, wykonany z wiskozy (60%) i bawełny (40%), lekki idealny na letnie wieczorym pasuje do stylizacji sportowych i bardziej eleganckich, typowy city chic, ma ażurową wstawkę na przodzie. Kosztował 39,95€, ja zapłaciłąm 27,95€. W czasie wyprzedaży byłby pewnie jeszcze tańszy, ale pewnie niedostępny w moim rozmiarze albo niedostępny, bo wyprzedane byłyby do tego czasu.

2014-04-21 19.26.16.jpg


2014-04-21 19.24.44.jpg


2014-04-21 19.25.00.jpg


2014-04-21 19.25.28.jpg


#ONLY 27/03/14

*koszula denim* kupiona ze zniżką za 12,95€ - szukałam i znalazłam, koleżanka pomogła w wyborze modelu i koloru, ten odcień niebieskiego bardzo ładnie na mnie wygląda, oryginalna cena to  19,95€, mała różnica, ale lepsze to niż nic. Rozmiar 36, 100% bawełny, dopasowana do sylwetki, ma perłową masę na zatrzaskach, jest pomięta, bo już ją na sobie miałam.

*New Lion kurtka* lekka, wykonana z poliuretanu (cokolwiek to jest, przypomina wyglądem i w dotyku miękką skórę, zewnętrzną warstwę mam na myśli) i podszewka 100% poliestru. Rozmiar 38, dopasowana do sylwetki „pssst… this garment has a tight fit, made with ♥” Chciałam w jasnobrązowym albo musztardowym, ale nie było mojego rozmiaru. Szybko brudzę jasne rzeczy dlatego nie byłam pewna czy to dobry pomysła, ale teraz nie żałuję, świetna na cieplejsze dni wiosenne i na zimne wieczory latem, fajny kremowy kolor, ładny model, kobiecy, podkreślający talię. Zapłaciłam 39,95€ i chętnie kupię ten model w innym kolorze. Metka też jest fajnym detalem.

*za zakupy po wyżej 50€ dostałam gratis torbę ONLY w neonowym kolorze – róż z domieszką pomarańczowego, bardzo do mnie pasuje* przyda się do noszenia prania do pralni. Jak ja bardzo chciałabym mieć pralkę w domu. Chyba mogę podłączyć, jest gdzie, jest też miejsce na postawienie pralki, tylko nie wiem czy rury wytrzymają i czy nie jest zabronione posiadanie pralki w tym budynku, bo nie płace za wodę, woda jest w cenie czynszu.


only4.jpg


only3.jpg


only (2).jpg


only5.jpg


only (3).jpg


2014-04-25 23.09.25.jpg


2014-04-25 23.10.02.jpg


only1.jpg


only2.jpg


only.jpg


only2 (2).jpg


#chronostock 27/03/4

*torba oszczędzająca przestrzeń składowania* o zapachu jaśminu. Kupiłam dwie, chociaż jeszcze nie mam odkurzacza. Mają wymiary 50x60cm2,50€) i 80x100cm(3€).  Jakby ktoś nie wiedział co to jest – wkadasz np. ubrania do tej torby, zamykasz z jednej strony, odkręcasz białą nakrętkę i odkurzaczem wysysasz powietrze przez ten otwór z torby przez co zmniejsza ona swoją objętość.  

*Patelnia i mały rondelek* #Tefal Jedno kosztowało 12€, a drugie 13€.
*Rondelek* ma 14cm średnicy, chciałąm do niego kupic też pokrywkę, ale najmniejsza miała średnicę 16cm, czyli za duża.
*Patelnia* ma średnicę 20cm. Po przeprowadzce kupiłam nową, drogą patelnię, ale kumpela, postawiła ją i garnek z wodą na makaron na palnikach i włączyła przez pomyłkę palnik pod patelnią, gdy się zjarzyła co zrobiła, wsadziła rozpaloną patelnie, pomimo moich protestów, do zlewu i zalała zimną wodą. Od tamtego incydentu moja nowa, droga patelnia przypala wszystko – kupiłam ją, bo mogłam na niej smażyć z bardzo małą ilością oliwy, teraz nawet gdybym nalała połowę patelni oliwy to przypali. Nic je nie powiedziałam, ale wkurzona jestem za to po dzień dzisiejszy. Gdyby to był ktoś inny to powiedziałabym, że chcę nową, taką samą, ale ona pomogła mi bardzo dużo podczas przeprowadzki, więc przemilczałam to, ale w przyszłości, albo dam jej do użytku stare garnki i patelnie, albo będę pilnowała co robi.

*zapalniczka* kupiłam z myślą o świeczkach, bo często są w zbyt długich słoiczkach, abym mogła je podpalić zwykłą zapalniczką jak już będą do połowy wypalone. 1,50€, była już nabita gazem i jak się skończy mogę ją znowu nabić. #spoko poprzednią musiałam wyrzucić jak się gaz skończył – była z Bic-a, ładna, zielona i minimum 2 razy droższa od tej.

*szczotka do mycia naczyń* fajne kolory i wygląda jak człowieczek jak stoi. Praktyczna i estetyczna pod względem wyglądu. 1,90€

2014-04-25 03.15.39.jpg


2014-04-25 03.12.59.jpg


2014-04-25 03.14.24.jpg


2014-04-25 03.15.13.jpg


2014-04-25 03.15.20.jpg


*Wydawnictwo DeBoeck 09/04/14*

online zamówiony podręcznik do algebry finansowej. 24,75€, 139 stron, miękka oprawa, ani razu do niej nie zajrzałam, a egzamin zbliża się ogromnymi krokami. Szczerze mówiąc, nie chodziłam na lekcje, nie uczyłam się w domu, obijam się, nie zdam egzaminów, stracone pieniądze na opłacenie kursu i książek – około 600€ „poszło się je*ać” .

2014-04-25 18.09.19.jpg


#Zeeman 22/4/14

#Nivea zel pod prysznic, 750ml, 2,99€, #HappyTime o zapachu kwiatu pomarańczy i z odżywczym mlekiem bambusa. Ładny zapach i bardzo, bardzo dobra cena za taką pojemność.



2014-04-25 03.16.13.jpg


2014-04-25 03.16.20.jpg
 

panttera
 
Niedziela, 18 grudnia

Siadam na brzegu nie zaścielonego łóżka i biorę na kolana kota. Nerwowo drapię go za uchem, wpatrując się przed siebie. Siedzę w krótkich spodenkach i białym topie. Czuję dreszcz na nagich ramionach. Ilustruję wzrokiem książki od taty, stojące na półce naprzeciwko. Jest ich tak wiele! Zastanawiam się na którą mam dziś ochotę. Może „Dopóki mamy twarze” C.S. Lewisa? Lub coś z kolekcji Alice Kuipers? Wzdycham, stawiam kota na podłodze (który automatycznie wskakuje na parapet) i podchodzę do wysokiego regału, sięgającego pod sam sufit. Staję na brzegu dolnej szafki i sięgam po książkę Emily Giffin, stojącej na najwyższej półce. Dzwoni dzwonek do drzwi. Lekko tracę równowagę i upadam na podłogę. Teraz słychać pukanie. Podciągam kolana pod brodę i rozmasowuję uderzoną nogę. Ponownie rozlega się pukanie, dzwonienie, pukanie i dzwonienie. I tak przez kilka minut na zmianę. Podciągam się i idę lekko kulejąc do drzwi. Nie cierpię mojego życia. Jest tak bardzo trudne.
-Nic ci nie jest? - widzę Chłopaka Z Metra na progu moich drzwi.
-Co? - marszczę czoło.
-Przewróciłaś się?
-Być może - odpowiadam chłodno. Nie mam najmniejszej ochoty teraz na jego odwiedziny. I tak nigdzie z nim nie pójdę. Na j a k ą k o l w i e k  kawę.
-Daj spokój, Or. Przecież widzę - wskazuje palcem na czerwoną plamę na mojej lewej nodze, która powoli zaczyna robić się bordowa. - Kiedy to było? Masz lód? Trzeba to szybko obłożyć lodem… - mówi ciepłym i przyjemnym głosem, robiąc krok w moją stronę. Ja robię krok w tył, spoglądając mu w oczy. Nic nie mówię. - Chodź, pomogę ci.
Wchodzi do mojego mieszkania, a ja bez słowa poddaję się jego terapii. Siadam na kuchennym krześle i w milczeniu obserwuję jak chłopak klęcząc obok mnie, delikatnie przykłada lód do mojej nogi. Nie boli mnie. Czuję się dobrze. On mnie nie pociąga, jednak mimo to mogę teraz mu się uważnie przyjrzeć. Oddycha spokojnie, a jego tors powoli podnosi się i opada. Niemal mam wrażenie, że słyszę jego głośne bicie serca. Hmm to chyba moje serce. Moje serce bije aż tak głośno? Uśmiecham się lekko do siebie, spoglądając na swoją klatkę piersiową. Podnosi się i opada w szybkim tempie. Dotykam prawą dłonią serca i natychmiast wyczuwam jego szybkie bicie. Chłopak podnosi do góry głowę i spogląda najpierw na moją rękę, leżącą na sercu, a potem na moją twarz. Widzę u niego cień zawahania i niepewności. Uśmiecham się do niego.
-Źle się czujesz?
-Nie - odpowiadam z lekkim uśmiechem, a widząc jego pytającą minę, kontynuuję - Przyjemnie bije. W tak szybkim tempie. Spójrz - chwytam jego dłoń i przykładam na piersi, tam gdzie czuć serce. Mój oddech jest nie równy. Uważnie obserwuję jego twarz i wpatrujące się jego oczy w moją klatkę piersiową. Zastanawiam się o czym teraz myśli. Co chce. Czego pragnie. Czy mu się podobam. Czy jestem w jego oczach atrakcyjna i seksowna? Odchylam głowę lekko do tyłu i zamykam oczy. Czuję delikatne muskanie warg chłopaka na mojej dłoni, a potem na piersiach i obojczykach, czy mi się tylko wydaje? Nie chce teraz tego wiedzieć. Chcę trwać w tym jak najdłużej. Czuję ciepło, którego tak nienawidzę. Ale dobrze mi jest tak. Zatapiam ręce w jego zmierzwionych włosach, czując jak pieści mnie wokół ramion. Zapominam o mojej nodze i o tym, że miał mi ją schłodzić lodem.  Nachylam się w jego stronę i obejmuję za szyję. Całuje mnie lekko po nagich ramionach i dekolcie. Czuję pulsującą szybko krew w moich żyłach. Jest mi gorąco. Palą mnie miejsca, gdzie mnie całuje. Jego ręce dotykają moich gołych nóg, przesuwając się po wewnętrznych stronach ud. Podnosi moją koszulkę, dotykając zachłannie mojego brzucha. Całuje go, wędruje ustami w dół, muskając moje ciało kończące się przy zamku od krótkich spodenek. Oboje balansujemy na granicy, wiedząc, że wystarczy tak niewiele. Ściąga ze mnie ubranie i całuje po nagim ciele. Brakuje mi. Brakuje mi. Brakuje mi czegoś więcej. Zsuwam się szybko z krzesła na chłodną podłogę. Nachylam się nad nim i przywieram do jego ciała, swoim. Chwytam jego twarz w objęcie i mocno całuję w usta. Czuję słodki smak, który staje się dla mnie natychmiast pożądaniem. Chcę więcej. Pragnę więcej. Muszę mieć więcej. Zdobędę więcej. Całuję go nie zważając na nic. Nie obchodzi mnie moje życie i otaczający mnie świat. Pragnę teraz tylko jego. Chłopaka Z Metra, którego na dobrą sprawę nawet nie znam. Lecz liczy się teraz coś więcej. Co zaspokaja moje myśli. Znam jego ciało. I mam je przy sobie. Tutaj. Obok. Jego ciało jest teraz połączone wyjątkową mocą z moim- pożądającym i jego rozpalonym.
Czy nadal jestem samotna?

6.jpg


Nie wypowiadam się co do dzisiejszego rozdziału, czekam na wasze opinie.
Kolejny rozdział -> imię blondyna.
Tak bardzo fajnie, jest nanananananana.  :>

tumblr_lwgp0y4Nf61r71exgo1_500_large.jpg


Życzę Wam wszystkim pięknych i najlepiej spędzonych świąt, które będziecie pamiętać jeszcze na długo, jak mam nadzieję z radosnych powodów. ;* I aby nowy rok był pełen miłości i spełnionych marzeń i żeby każdy z was dotrzymał postanowień! ;)
Duuuużo dobrych imprez życzę, piękne!
Na ten świąteczny czas mam dla was pewną sentencję:
„Bo jeżeli miłość ma być treścią naszego życia, to trzeba pokochać. Wszystko.” Ks. M. Maliński

tumblr_mx34xwxFM01qcxdeho1_500.jpg
  • awatar *Etta*: Jeju świetne. Dziękuje za życzenia i nawzajem. Mam nadzieje, że następny jak najszybciej :)
  • awatar My imaginary world♥: WoW! Całkowicie mnie zaskoczyłaś O.O Rozdział jest cudowny! ;3 Dziękuję za życzenia i życzę Ci tego samego <3
  • awatar I'm Lovatic: Oo super. Nareszcie dowiem się jak ma na imię blondyn. Dziękuję za życzenia, życzę Ci tak samo radosnych świąt oraz szczęśliwego Nowego 2014 Roku <3
Pokaż wszystkie (25) ›
 

panttera
 
Niedziela, 18 grudnia

Wchodzę przez ogromne drzwi do budynku, a następnie idę dobrze mi znanym korytarzem w lewo. Ściany są tutaj pomalowane na migdałowy kolor, a podłoga jest ułożona z brązowo pomarańczowych płytek ceramicznych. Po obu stronach na ścianach wisi dużo kolorowych zdjęć, przedstawiających małych podopiecznych Publicznego Domu Dziecka. Kiedy jestem już na drugim piętrze, zatrzymuję się przed pokojem numer trzydzieści dziewięć w którym mieszkają bliźniaki. Pukam i otwieram drzwi, a po chwili czuję mocny ucisk na sobie przez niską blond-włosą dziewczynkę.
-Cześć Kaja! - mówię radośnie, lekko ją czochrając. -Hej Jo! - spoglądam na chłopaka, stojącego obok. Jest już wysoki i dość przystojny. Ciekawe jak będzie wyglądał za kilka lat. Pewnie będzie miał już dziewczynę i będzie najszczęśliwszy na świecie. Wszystko byleby tylko nie był samotny.
-Hej! - wita się szerokim uśmiechem.
-Mam dla was świąteczny prezent - mówię ciepłym głosem i podaję każdemu z nich oddzielną torebeczkę w której znajduje się po jednej figurce słonika, czekoladzie, kilku garściach cukierków, u Josua płyta jego ulubionego zespołu hiphopowego, a u Kai złote kolczyki i pierścionek. Stoję obok i obserwuję ich reakcję. Na ich twarzach widnieją coraz to szersze uśmiechy. Josua zdążył już rozpakować jednego cukierka i wepchnąć go do buzi, a Kaja dostrzegła swoje nowe kolczyki i teraz ogląda je z wielką intrygacji w oczach. Nagle słyszę wielkie „Łał” ze strony Jo, który odnalazł w swojej torebce płytę hiphopową, którą udało mi się znaleźć i kupić dziś po południu w drodze tutaj.
-Orual, jesteś niesamowita! - słyszę głośny pisk Kai, która mnie mocno obejmuje. Josua spogląda na mnie uradowany.
-Chodź - zachęcam go by podszedł do mnie tak jak Kaja. Kręci głową. Uśmiecham się. Jest taki uroczy.
-Podoba wam się?
-Taaak ! - Kaja głośno odkrzykuje. Śmieję się i siadam na łóżku obok chłopaka.
-A jak tam twój prezent? Fajny?
-Tak. Dziękuję. Jest super - kiwa głową.

Po półtorej godzinie wychodzę na mroźne, zimowe powietrze. Wkładam ręce do kieszeni i idę przed siebie. Jestem szczęśliwa zawsze, ilekroć odwiedzę tę dwójkę. To niesamowite uczucie, móc sprawić komuś radość. Jestem szczęśliwa! To dobrze, że im się spodobało. Odetchnęłam z ulgą. Chodź Josua wydawał się być znowu przygnębiony. Czasami zastanawiam się dlaczego.
Nagle zauważam Chłopaka Z Metra, siedzącego na ławce obok. Odwracam wzrok, by udać, że go nie zauważyła, lecz ten już na mnie spojrzał i nie mogę się nijak wykręcić.
-Orual! Orual, cześć! - zamykam na chwilę oczy i biorę głębszy wdech, nie zwalniając kroku. Po chwili chłopak idzie obok mnie.
-Oh, hej. Hm, śledzisz mnie? - spoglądam na niego kątem oka.
-Nie. Mogę zapytać cię o to samo - odpowiada łagodnie. W jego głosie nie słychać sarkazmu czy opryskliwości.
-Więc co tu robisz?
-Czekam na Maję.
-Maję? - unoszę do góry swoje brwi.
-Mhm.
-Okej.
Zapada milczenie, które jest przerywane cichym skrzypieniem śniegu pod butami.
-Chyba nie jesteś zazdrosna? - pyta z lekkim uśmiechem.
-Zazdrosna? O co?
-O Maję.
-Dlaczego?
-Skąd mam wiedzieć? - uśmiecha się do mnie. Kątem oka widzę jak na mnie spogląda. – Maja to moja kuzynka, robi pracę magisterską i...
-Słuchaj. My się w ogóle znamy? - zatrzymują się i spoglądam na niego. Widzę jak unosi do góry swoje brwi, a na jego twarzy wciąż widnieje uśmiech. Naprawdę nie mam pojęcia jak z nim rozmawiać, skoro nawet nie wiem kim jest.
-Spotkaliśmy się wczoraj w metrze.
-Nie pytam o spotkanie. Tylko o to czy się znamy.
-Hmm wychodzi na to, że tak.
-Nie przedstawiałam ci się wczoraj…
-Wiem-uśmiecha się, co doprowadza mnie do szału. Czy ta rozmowa ma w ogóle jakiś sens?
-To skąd pewność, że mam na imię Orual? - mówię z wyrzutem w głosie.
-Słuchaj, przepraszam. Muszę lecieć, bo Maja już czeka - wskazuje głową w bok. Spoglądam w tamtym kierunku i widzę tylko jedną dziewczynę w żółtym płaszczyku. Mrużę oczy, ale nie rozpoznaję twarzy. - Kawa?
-Co?- pytam zdziwiona.
-Bądź gotowa, dzisiaj o osiemnastej. Do zobaczenia! - odpowiada, ruszając z przepraszającą miną w stronę Mai. Mrugam kilkakrotnie. Co? Kawa? Osiemnasta? Dzisiaj?
Zaraz. Czy ja się zgodziłam?
Spoglądam w dal za chłopakiem, który idzie szybkim krokiem obok obcej mi dziewczyny. Czuję, że wzbiera we mnie furia. Nie zapytał się mnie o zgodę. Nie ma mowy, żebym z nim gdzieś poszła. To przekracza moje wszystkie granice. Nie. Stanowcze  n i e.

5.jpg


Hej,
cóż nagła zmiana wydarzeń w moim życiu. Kolejny rozdział również zmieni akcję o 180 stopni. Jeszcze nie wiem czy to dobrze, czy nie xD
  • awatar Tranquility.: Och, świetne, te dzieci są takie pocieszne, radosne, ale ten chłopczyk raczej spokojny. Podoba mi się ta parka i to jak! Ten tajemniczy chłopak jest po prostu niesamowity, och kręci mnie i mam na niego chrapkę, ale to tylko opowiadanie : < Zmiana piękna, zawsze mi się podoba twoje opo, więc teraz oczywiście też. Och no i twoje rady przez internety, szkoda, że my tak nie mozemy się spotkać przy kawie i pogadać ; / Dobra, świetne opowiadanie <3 Czekam na następny rozdział! Cudowne <3
  • awatar ☆LoversGonnaLove♥: Mrrrr . ciekawie się robi. Co ten Jo taki smutny ? ;<<< Pewnie musi być zajebiście przystojny *.* hihih . Kolejną część wyczekuję ;3 :*
  • awatar I'm Lovatic: Każdy rozdział mnie zaskakuje. I to pozytywnie! Rozdział fantastyczny <3 Czekam na kolejny :*
Pokaż wszystkie (14) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/2897/wal_co_o_mnie_myslisz_d.html
:) = Lubię Cię
;) = Jesteś spoko!
:D = Bardzo LIKE :D
:P = Jesteś pozytywnie nienormalny/a ;)
:/ = Wolę kogoś innego
:* = Podobasz mi się:)
:] = z tb jest zarąbiście :D
:> = same pozytywy :D
? = Nie chcesz tego wiedzieć xD

wal_co_o_mnie_myslisz_d_2013-10-16_16-28-13.jpg
 

sandrejsnoheej
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mufffiniec
 
Dzisiaj był sprawdzian szóstoklasistów - byl maly stresik,ale juz nie ma :D

(Trwa ładowanie załączników…)

 

spiryt.us
 
Znalezione na bit.ly/OdmiVL (kliknij w link, aby powiększyć ;) )
 

 

Kategorie blogów