Wpisy oznaczone tagiem "spray ochronny" (1)  

plejadakosmetykow
 


Dzisiaj będzie o moich ostatnich zakupionych *miksturach* do włosów :)

*na pierwszy plan*

     *spray ochronny DOVE HEAT DEFENSE* z serii rapair therapy....

IMG_7383.JPG


Zapłaciłam za ten kosmetyk  - ok. 15zł więc nie należy do najtańszych mimo *150ml* :(

przyjemny zapach to chyba jego największe i jedyne plusy :(

... bo działania specjalnego tu nie zaobserwowałam, niestety... niby zabezpiecza, ale czy to ściema czy rzeczywiście chroni...?

*moje obserwacje*

Producent mówi, że jest to produkt do częstego stosowania, a więc Aga stosowała często :D

Zazwyczaj nie suszę włosów, w ten sposób chce ich nie narażać dodatkowo i czekam aż same wyschną :) stosuję jedynie prostownicę i dlatego ten spray wpadł mi w ręce! więc na suche kłaczki aplikowałam starannie (jak sugeruje producent) pasmo po paśmie dwukrotnie spryskując!

Włosy jednak - wyglądały tak samo, zanim posiadłam ten produkt, także bez jakichkolwiek: oh i ahów :o
Jedynie cieszyłam się, że włosy nie stały się matowe, były błyszczące :)

hmmm, sama nie wiem co myśleć...

dodam jeszcze, że spray się łatwo nakłada - posiada *wygodny aplikator* :)
IMG_7386.JPG


*poza tym* w swoim składzie posiada alkohol... i to na drugim miejscu co zauważyłam przyznam się bez bicia - stosunkowo niedawno!! i tu jest największy minus - na drugim miejscu alkohol - to co to może być ja się pytam...?!
i niestety jest wyczuwalny w czasie rozpylania...

Szczerze powiem, że oczekiwałam po DOVE czegoś lepszego... moim zdaniem szkoda kasy na ten spray, używałam już wiele termoochronnych kosmetyków do włosów ale ten ewidentnie wypadł najsłabiej....

nr 1 w termoochronie pozostaje *serum z Mariona* :) a ten produkt omijajcie raczej szeroki łukiem - no chyba że nie żal WAM kasiory :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów