Wpisy oznaczone tagiem "stachura" (28)  

upiorzyca
 
Poeci i poezja:

Edward Stachura
Błogo bardzo sławił będę ten dzień

Błogo bardzo sławił będę ten dzień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Nawet gdy to będzie śmierci mej dzień,
Może jednak narodzę się wcześniej.
Nie będzie za mną chodził mój cień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Straszny i zwęglony, czarny mój cień;
Drzewo gromem rażone w lesie.
Spał będę w nocy a nie spał w dzień,
Kiedy na nowo się narodzę,
Jasny, bez demonów będzie mój sen,
Zaś na jawie nie zjedzą mnie pleśnie.
Pójdę bezpowrotnie daleko, hen,
Kiedy na nowo się narodzę,
Wszędzie na miłość głuchy jak pień,
Będę w sadach obrywał czereśnie.
 

upiorzyca
 
Poeci i poezja: Niebo to jednak studnia
Edward Stachura

Niebo to jednak studnia
a więc tyle cembrowin
ile smutku i gwiazd
Lecz najsmutniej jest wtedy
kiedy skalpel księżyca
otwiera obłok
jak brzuch delfina
 

plateau
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

orfemi
 

“Pozostaje żyć. Po prostu i cudownie: żyć. Nie: chcieć żyć, lecz: żyć.”


Przekopuję się kolejny raz przez Stachurę :)
 

orfemi
 
Coś co kocham - punkowe granie z ambitnym tekstem, czyli kawałek Celi nr 3 z tekstem Stachury. Takie SDM na ostro :)
 

portalpolskieradio
 
portal polskieradio: Kolejny tom zapisków z życia Stachury - Wiadomości - polskieradio.pl rdir.pl/1m7gue #Stachura #literatura
 

redsam
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redsam
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redsam
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redsam
 
casssie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

redsam
 
casssie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

cytaty
 
cytaty: "Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoją miłością musisz mi pomóc;
Musisz pokochać mnie więcej,
Żebym się nie mógł w głęboką wodę
Rzucić!"
Edward Stachura
 

cytaty
 
cytaty:

“Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał.”


stachura
 

khpgm
 
Bohaterka ” Błękitnego basenu ” Amber , ma między 20 a 30 lat; nie jest mężatka ale nie stroni od sexu ; studiuje na jakiejś dziwnej , nie-prestiżowej uczelni ; trochę pracuje , trochę prowadzi jakieś drobniusieńkie interesiki ; pomieszkuje u rodziców , siostry , w wynajętych mieszkaniach , pokoikach , czasami u znajomych ; jest heteroseksualnej orientacji , ale nigdy nie odmówi sexu kobiecie ; nie czyta światowej literatury , nie ogląda ambitnych filmów ale bardzo dużo rozmawia z kim się da; potrafi być okrutna dla ludzi ale dla bezdomnego psa pod dworcem kolejowym w Mysłowicach kupi w budce kawałek kiełbasy. ” Wilk stepowy ” w wersji żeńskiej , oczywiście a’rebous ( Hesse’go nie czytała , nawet o nim nie słyszała ). Żeby dla innych a czasem i dla siebie usprawiedliwić brak sukcesów ( a nawet nieustające porażki ) udaje , że pisze wiersze ( a kto w Mysłowicach nie pisze wierszy ! ). Ma bardziej stałego kochanka , Marka , który do niej przyjeżdża gdzieś z Polski ( z północy , ze wschodu ? na pewno spoza Śląska ). Nosi dziwne , nie-śląskie nazwisko ; jej nauczyciel z gimnazjum udowodnił jego rosyjskie pochodzenie ale z kolei Marek – czeskie , a dokładnie morawskie. Z alkoholi pije chętnie szwedzki Absolut , Finlandię , a z rodzimych : Żołądkową Gorzką i Kron’a. Akcja ” Błękitnego basenu ” rozgrywa się w przeciągu tygodnia , ale nie można przypisać zdarzeń konkretnym dniom . Amber nie świętuje ani soboty , ani niedzieli ani nawet czwartku. Świętuje każdy dzień i nie świętuje żadnego. Akcja biegnie podejrzanie liniowo . Następujące po sobie zdarzenia maja luźny związek , a czasami nie można się tego związku doszukać. Oprócz narratorki Amber i około czterdziestu czterech żywych osób w książce działają Zmarli ( maja swoja siedzibę w ” błękitnym basenie ”) , kosmici ( jeżdżą karetką pogotowia i wciągają do niej osoby , które chcą zabić ) ( w Rzeszowie sanitariusze porwali z ulicy do karetki pogotowia uczennicę , zawieźli na Izbę Wytrzeźwień i zgwałcili ) ; zwierzęta- uciekinierzy z Cyrku , który rozbił namiot na Brzęczkowicach ; kukiełki , ożywające czasami i mordujące ludzi ( dość przypadkowa zbieżność z ” Master od Puppets ” Metaliki ; cały ten świat jest zglobalizowany w ogóle i idealnie koincydentalny w szczególe ) . Występują i nie –występują ” posłańcy z BB ” , sprzątający z mieszkania podczas nieobecności lokatora resztki niezjedzonej pizzy i zwłoki .
 

upiorzyca
 
Poeci i poezja:

Edward Stachura
PEJZAŻ

Usypia horyzont w kąciku twych ust
i powracają chmury i słońce
łagodniejsze półwyspy prosić
o miękkie nory twoich oczu
na legowisko

W dalekich krajach
białe dłonie mnichów
zarzynają młode daniele
i na kamiennych posadzkach swoich domów
rozkładają skóry miękkie
dla jednej stopy twojej

Rano kiedy szyję podnosisz leniwie
ręce złodziei podsuwają ci
grzebienie z kości słoniowej
i najpiękniejsze konie
przybiegają pod okno
 

upiorzyca
 
Poeci i poezja:


Edward Stachura
PRÓBA WNIEBOWSTĄPIENIA

Próba wniebowstąpienia
Przyjdź do mnie jawnogrzesznico
będę cię rozdzierał powoli

na wszystkie nadzieje kolorów i zespolenie
może zakwitniesz nad ranem
piękną duszą słonecznika
 

upiorzyca
 
Poeci i poezja:


Edward Stachura
KOCHANKOWIE

Katedro! szerokobiodra kobieto
o czterech smukłych nogach
Zielone dłonie jaszczurek
przemycają światłość twego brzucha
ascetycznym handlarzom

Rozkoszne zdziwienie palców
spada w pionowość pleców — mrocznych witraży
do posadzki
na której czerwień twych włosów
zastyga w dymiący ochłap baranka

A wysoko między łukami
na pajęczych siatkach
dojrzewa w purpurowych kokonach
owoc na wypełnienie ostatniego naczynia
 

upiorzyca
 
Poeci i poezja: Bardzo piękny wiersz...
Przeczytajcie. Kiedys wasza miłość może kogoś uratować


Stachura Edward
MUSISZ MI POMÓC

Kocham za siebie, kocham za ciebie,
Kocham jeden za dwoje.
Słońce po niebie, księżyc po niebie,
Gwiazdy po niebie, chmury po niebie -
Wszystko spoczywa na mojej głowie!

Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoją miłością musisz mi pomóc;
Musisz pokochać mnie więcej,
Bliżej wyciągać kochane ręce
Musisz!

Sam nie podołam, sam nie dam rady
Unieść tyle miłości.
Księżyc i gwiazdy, chmury i słońce,
Lody wciąż łamać, ciągle i ciągle,
Sił mi brakuje, o pomoc proszę!

Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoja miłością musisz mi pomóc,
Musisz pokochać mnie więcej,
Bliżej wyciągnąć kochane ręce
Musisz!

Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,
Swoja miłością musisz mi pomóc,
Musisz pokochać mnie mocniej,
Żebym się nie mógł w głęboka wodę
Rzucić!
  • awatar Poeci i poezja: Stachura... widać nikt mu nie pomógł. ;( dlaczego tacy wartościowi ludzie tak odchodzą?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

upiorzyca
 
Poeci i poezja:

Stachura Edward
JEST JUŻ ZA PÓŹNO

Jeszcze zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnaleźć,
Tęskność zawrotna przybliża nas.
Zbiegną się wreszcie tory sieroce naszych dwu planet,
Cudnie spokrewnią się ciała nam.

Jest już za późno!
Nie jest za późno!
Jest już za późno!
Nie jest za późno!

Jeszcze zdążymy tanio wynająć małą mansardę
Z oknem na rzekę lub też na park,
Z łożem szerokim, piecem wysokim, ściennym zegarem,
Schodzić będziemy codziennie w świat.

Jest już za późno!
Nie jest za późno!
Jest już za późno!
Nie jest za późno!

Jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić,
Siebie zachwycić i wszystko w krąg.
Wojna to będzie straszna, bo Bóg nas będzie chciał zniszczyć,
Lecz nam się uda zachwycić go.

Już jest za późno!
Nie jest za późno!
Nie jest za późno!
Nie jest za późno!
 

upiorzyca
 
Poeci i poezja:
Edward Stachura
CZY WARTO

Zwalić by można się z nóg
Co rusz,
Co krok.
Co noc,
To szloch
I rozpacz.

Ale czy warto?
Może nie warto?
Chyba nie warto...
Raczej nie warto.
Nie, nie - nie warto.

Zginąć by można jak nic:
Do żył
Jest nóż.
Lub w dół
Na bruk
Z wysoka.

Ale czy warto?
Może nie warto?
Chyba nie warto...
Raczej nie warto.
Nie, nie - nie warto.

Jechać by można do miast
Lub w las,
Na błoń.
Na koń
I goń
Nieboskłon.

Ale czy warto?
Może nie warto?
Ech, chyba warto...
Tak, tak - warto.
Bardzo to warto.
O, tak - to warto.
Jeszcze jak warto.
 

 

Kategorie blogów