Wpisy oznaczone tagiem "start" (291)  

niezamykajoczu
 
Witajcie. Na start powiem, ze wracam do spolecznosci po dluzszym czasie. Mialam tu juz nieraz minibloga. W koncu sie zdecydowalam izebralam by znow pisac. Potrzebne mi swoje miejsce i pewnego rodzaju srodowisko.
KIm jestem? Dziewczyną ze sporym bagażem zyciowym, ktora odlicza czas do swojej osiemnastki. Niepewną i pozbawioną tożsamości, lecz ciagle posiadającą resztki nadziei...
O czym bedzie ten blog? Bedzie o moim zyciu, muzyce, beda tu takze rozmaite przemyslenia. Byc moze z czasem zaloze drugi miniblog poswiecony szeroko ruzumianej sztuce ktora jest dla mnie bardzo wazna, ale wszystko pokolei.
To byl ciezki dzien, a wlasciwie nadal jest, wiec tymbardziej powrot tutaj mnie cieszy.

d60952f1d79cfcfa67c8adcd572b214a--get-scared-band-emo-bands.jpg

A co widac na zalaczonym obrazku? Jeden z najwazniejszych dla mnie w ostatnim czasie zespolow.
 

bedziedobrzedzieciak
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

natalie26
 
Z racji tego, że pierwsze wpisy zazwyczaj są sztywne, nie chcę Was zanudzać i postaram się wszystko streścić. Szczerze mówiąc, decyzja o założeniu bloga była bardzo spontaniczna. Dlatego też nie mam na niego szczególnego pomysłu, nie chcę się ograniczać, chcę pisać o wszystkim. Mam nadzieję, że moje wpisy będą ciekawe i będziecie chcieli zostać ze mną na dłużej. Teraz tak sobie myślę...i wydaje mi się, że w kolejnym wpisie przedstawię Wam kilka faktów o sobie. Teraz idę zająć się wyglądem bloga. Dobranoc wszystkim i do jutra :) :*



hej-hej.png
 

inevermind
 
Nie jest to mój pierwszy blog tutaj.
Potrzebuję Was bardziej niż kiedykolwiek. Czuję się pusta w środku, a jednak tak cholernie pełna tłuszczu i wszystkich śmieci, które dostarczam. Chyba jest to moja największa waga jaką kiedykolwiek miałam.

Mam ogólnego doła i może jest to spowodowane zbliżającym się okresem, a może po prostu nie mogę się pogodzić z pewnymi wydarzeniami, które miały miejsce w moim życiu.
Zaczynam dietę. OD TERAZ.


1.jpg
 

bazylowa
 
Dzisiaj był dobry dzień. W piątek wyjechaliśmy w Beskid Żywiecki, do naszego skromnego domku w górach i było naprawdę świetnie. Pies się wybiegał, my naładowaliśmy baterie przed kolejnym tygodniem. Niestety, trzeba było wracać, więc jesteśmy. Pies trochę przybity, mąż też, a ja jakoś żyję i staram się powrócić do rzeczywistości. Planuję sobie właśnie dietę, bo niestety przez zimę nabrałam 3,5kg... Przed wiosną wypadałoby coś ze sobą zrobić. Już dzisiaj tak naprawdę (pomimo ciastek i rogalika) nie było źle: wjechał kurczak z piekarnika i brokuł. Jutro umówmy się że zacznę oficjalnie. Może za jakiś czas zapiszę się na siłownie, ale to powoli...
IMG_8186.jpg
  • awatar heledore babe: ,pamiętam!:-) dobrze cię tu widziec
  • awatar Yoasiczka: Góry są piękne, obojętnie jaka by była pora roku :-)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

walczacazesoba
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

molliczek
 
Cześć ludziki!
Ten blog powstał w wyłącznie jednym celu-rozrywkowym.
Lubię pogrywać w simsy i chciałabym uchylić Wam rąbek życia moich simów- w formie zdjęć i krótkich opisów.
Na blogi o podobnej tematyce natrafiłam się na blogspocie, ale niestety ta strona jest dla mnie zbyt skomplikowana i zostaję tutaj :)
Być może nie potrafię ich znaleźć, lecz na chwilę obecną nie znalazłam blogów o podobnej tematyce, a szkoda...
Rodzinka,którą będziecie mieć przyjemność (mam nadzieję!) oglądać jest stworzona niedawno i dopiero się rozkręca, jeszcze dokładnie nie wymyśliłam jej przyszłości :)

13.12.2016_18-56-28.png

Poznajcie Franciszkę.
To córka Małgorzaty i Henryka.
Powstała dosyć niespodziewanie, ale jest bardzo kochaną (i piękną!) córką.

13.12.2016_19-03-54.png

To wyżej wspomniana Małgorzata.Mama Franki,żona Henia.Uwielbia gotować i jej wielkim marzeniem jej zostanie dobrym i znanym kucharzem. Razem z Heniem bardzo pragną drugiego dziecka, ale niestety obecnie brakuje im na to funduszy.

11.12.2016_10-53-19.png


Mogłam dać zdjęcie Henia z edycji sima, taka jak poprzednio,ale...nie da się!
Henryk jest niesamowicie zabawny,strzela mnóstwo min, wygląda bardzo misiowato..póki co dopiero co będzie rozglądał się za pracą. Jest dobrym ojcem dla Frani, marzy o wybudowaniu domu marzeń dla tej trójki i ma nadzieję, kiedyś czwórki.

Myślę,że taki krótki opis wystarczy, resztę poznacie w zdjęciowej relacji.
Do zobaczenia wkrótce, miłego wieczoru

Molik
  • awatar MaikkaChallenge: Zapowiedź już jest, czekamy na resztę! Życzę Co dobrych pomysłów:)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

skinnysatan
 
Po wielu wzlotach i upadkach, trzeba w końcu zacząć od początku. Ogarnąć dupę i dać z siebie wszystko.

Dziś:

ryba bez panierki - liczę 200
ziemniaki -200
surówka - 30


Razem: około 450 (zawyżam)

Typowo, bo rodzina. Jutro szkoła, a ja obiadów nie jem, gdy chodzę do szkoły. Chyba, że matka zrobi, ale to rzadko, bo ona bardziej wódkę lubi chlać, bywa.

A tu moja ukochana motywacja, Felice Fawn:
Perfekcyjna.


tumblr_mrce0rRM0G1s8pmb5o1_1280.jpg




tumblr_navkspBhgi1sjk7mfo2_1280.jpg



Powodzenia.
  • awatar Coffeine: Też uwielbiam Felice, jest cudna. Dawaj z siebie wszystko, mała :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

colorfulblack
 
Znów tu się pojawiłam, głównie ze względu na chęć zrzucenia słoniny i zaciągnięcia, oraz podrzucenia nieco inspiracji/motywacji.
Ciekawe jak to wszystko tym razem się potoczy.


large (3).jpg


uwielbiam przeglądać kampanie modowe, te w "starszych" klimatach..lata 70 itd., dobrze będzie mieć je w jednym miejscu.



large (2).jpg
 

meila
 
Nie za bardzo jeszcze potrafię się tu połapać, tymbardziej z poziomu telefonu komórkowego, ale mam nadzieję, że niedługo wszystko ogarnę.

Póki co, leżę w łóżku cały dzień z gorączką, łzawiącymi oczami, bólem gardła i niechęcią do jakiegokolwiek ruchu.
Chociaż miałam dzisiaj być w pracy, a następnie na siłowni, to nie zapowiada się, żebym wcale wstała, a jak już to jedynie do łazienki.
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niemaodwrotu
 
*10 lipca*
Wiec dzis tak jakby pierwszy dzien :)
Mam nadzieję że będę tu często zaglądac, motywujcie mnie do tego, proszę :(
Wzrost: 168cm
Waga: 68,3kg
CEL: 1 września: 59kg (lub mniej hehe)
Moze wieczorkiem zajrzę by napisac moj bilans dzisiejszy :) ktoś ze mna? :)
  • awatar Life of little girl: Ja też niedawno zaczęłam, więc powodzenia. Na szczęście u mnie na razie wszystko systematycznie :)
  • awatar Chrysalis ♕: Powodzenia :>
  • awatar Dziewczyna na diecie: Powodzenia! Jaki jest twój plan, co do diety i aktywności?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

chudateraznazawsze
 
ChudaTerazNaZawsze:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lottalina9
 
przelane_myśli: prawie po egzaminach...jeszcze tylko fizyka. Poszło jak poszło, już nic się nie zmieni. Mogę mieć tylko nadzieję, że się uda dostać.

potrzebuję więcej optymizmu, co ma być to będzie, carpe diem, tylko żeby to jeszcze do mnie dotarło...

Świat się nie kończy na szkole, egzaminach. Jest tyle możliwości. Może to jakiś znak, że jest dla mnie inna, lepsza droga.

Chyba nadszedł ten czas, żeby zacząć od nowa, z nowym spojrzeniem na świat, chciałoby się napisać " wiem że może być trudno", ale wtedy nic by się nie zmieniło;/ Dlatego zacznę inaczej, świat jest taki jakim się go widzi. Teraz zobaczę go w kolorach, już prawie, dam radę. Dlaczego z własnego wyboru miałabym nie zasługiwać na szczęście, mam do niego prawo jak każdy inny. Tak, właśnie tak, mogę wreszcie znaleźć pozytywne aspekty w moim życiu. słońce znów wschodzi, niezależnie od tego co ma się stać...

nie szukam zrozumienia,nawet nie liczę na nie, po prostu muszę wyrzucić to z siebie♥♥♥
 

woczachpiach
 
woczachpiach: zaczynam na poważnie walkę

zostało tak mało czasu do wakacji, a ja nawet jeśli się postaram przez chwilę, to potem znów się cofam...

*Jak myślicie, ile da się schudnąć(w miarę zdrowo) do 1 lipca?*


DAM RADĘ! (prawda?)
  • awatar Chrysalis ♕: Dasz, dasz :D Pewnie, że się uda, jeszcze sporo czasu, powodzenia! :)
  • awatar Susisävel: A niby czemu miałabyś nie dać rady? Spora część "dawania rady" to przecież kwestia motywacji, a teraz chyba ją masz, prawda? ;) Postanowienia by wyrobić się do lata nie da się odkładać na później, skoro lato zacznie się lada moment
  • awatar Eclaude: Dasz radę, bo jak nie Ty, to kto? :) Ważne by zacząć, nieważne ile schudniesz, ważne, że zaczęłaś i coś robisz w tym kierunku! :) trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki
Pokaż wszystkie (4) ›
 

katharsis1
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milda
 
Cześć!

To mój pierwszy wpis tutaj i nie będę ukrywała, że jak na razie to nie mam pojęcia co gdzie i jak! Dlatego może się przedstawie? Tak to dobry pomysł!
Nazywam się Milda lat mam 19 to możecie akurat przeczytać po prawej stronie w "o mnie" >:D

Słynę z tego, że często podejmuje spontaniczne decyzję i tak również będzie dzisiaj! Postanowiłam wreszcie zmienić swoje życie na dobre! Próbowałam wiele razy często mi się udawało a potem i tak wracałam na zły tor dlatego.. stwierdziłam, że koniec basta!

Do czego dążę? Napewno do schudnięcia to mój priorytet nie powiem ideał sylwetki dla mnie to chude nogi ze szparą pomiędzy <wiem nie ładnie brzmi >:D > , płaski brzuch, zgrabne ramiona i świetny tyłek.. I rozmiar spodni taki żeby nie było mi wstyd pytać się kobiety w sklepie czy właśnie takie mają!

Zamierzam zostać anonimowa będę wrzucała tu sporo zdjęć z internetu nie wiem, może kiedyś odważe się dodać jakieś moje zdjęcie tutaj? Kto wie?

Prowadzę bloga na blogspotcie więc może się tutaj ujawnie >:D Kto wie? Kto wie? Kto wie?

Moje postanowienia!
- Jeść regularnie co 3 godziny
- Słodycze i wybitnie nie zdrowe rzeczy tylko w piątki
- Trening codziennie chociaż brzuszki!
- Wytrwać

Mam naprawdę nadzieje, że tym razem mi się uda! Moją wielką motywacją jest to, że w wakacje jadę do Polski i chciałabym się pokazać chociaż trochę chudsza!

Tutaj będę wrzucała szczególnie to co zjadłam zebym wiedziała jak mi idzie i jak się trzymam kochani!

Post bardzo spontaniczny no ale tak jak już mówiłam, spontaniczność to moje drugie imię więc musi się udać! NA PRZYPALE ALBO WCALE!

2016/03/22

/Kanapka z twarogiem czosnkowym - szklanka wody  202kcal
/Pieczona pierś z kurczaka z odrobiną sosu tzatziki, trochę ryżu białego, ogórek świezy dodatkowo trochę sosu chili - szklanka mleka  266kcal
/Makaron świderki z sosem pomidorowym i groszkiem zielonym - kufel wody  241 kcal
/3 placki ziemniaczane - kufel wody  1111kcal
/Jabłko i pomarańcza czerwona - dwa kufle wody

Plus dodatkowo :
/Kawa z mlekiem i miodem 75kcal

RAZEM: 2084kcal
Białko: 93g
Tłuszcz: 74g
Węglowodany: 296g


Jestem z siebie bardzo dumna! Ale to dopiero początek więc ciśniemy! Buziaki kochani! :* :*
A i wiem, że powinnam zjeść mniej znaczy kalorii ale trudno! :D Dzisiaj aktywności fizycznej zero słabo się czuję! Do usłyszenia za kilka godzin! <3


nogi.jpg


Właśnie o takich nogach marzę <3
  • awatar ♣Brownsugar♣: wow . jestes bardzo rosnądna. 2000 kcal. Super ! Sama jem w granicach 1500-2000 kcal. Zdjęcie to jedne moich ulubionych inspiracji :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xoxy
 

| 1 dzień ćwiczeń |
| 1 dzień zdrowszego odżywiania |

Witam serdecznie moje kwiatuszki! Wracam do zdrowego odżywiania, ćwiczeń i do Pingera!
Ostatni tydzień był dla mnie cięzki, masakryczny, najgorszy, depresyjny. Zwątpiłam w cały świat,w siebie, w moją siłę i kompletnie poleciałam po bandzie. Nie pilnowałam posiłków. Moje życie kręciło się wokół jednego schematu SZKOŁA-SZPITAL-DOM-NAUKA i tak do środy. W czwratek dopadła mnie choroba i przeleżałam czwartek i piątek (do południa) w łóżku. W piątek dla "rozrywki" poszłam ze znajomymi na maraton horrorów. Oczywiście jedzenie (dużo niezdrowego jedzenia i alkoholu), ale to jakoś pomogło mi się rozerwać. W sobotę przeanalizowałam sobie wszystko i stwierdziłam, że nie mogę się poddać! Nie teraz!

Bilans lutego będzie słaby, ale co tam!
Luty miał 29 dni. Przećwiczyłam 19 dni, 10 dni w lutym było dniami mojego lenistwa. W lutym podjęłam trzydziestodniowe wyzwanie wodne- na trzydzieści dni wypiłam 1,5l wody w 15 dni.
Luty był złym miesiącem, ale w marcu będzie lepiej. Przyłożę się bardziej do wszystkiego!


 |  BILANS  | 29.02.2016 Poniedziałek
Ś: kromka chleba ziarnistego, masło, ser żółty, trochę ketchupu(bo ser był jakiś nie za fajny)
Ś II: trzy zielone jabłka rozplanowane w godzinach 8:00-15:00
O/K : woreczek brązowego ryżu, dużo sałatki (pekinka, oliwki, ogórek, rukola, oliwki czarne i brązowe, sos na bazie oliwy i wody)

1,5l wody wypite

ĆWICZENIA
Mel B cardio (na nic więcej nie miałam niestety czasu)


Nadrobię w wolnym czasie zaległości na Pingerze, ale to już nie dzisiaj. Jutro mam dwa sprawdziany. Jeden z niemieckiego-słówka, a drugi z organizacji sprzedaży w reklamie - obliczenia popytu itp (bardzo interesujące).

Wracam z większą siłą i motywacją! Dam radę!


tumblr_o2b3mrhPtC1r000uao1_540.png


tumblr_o2b33sluPK1talu5uo1_540.jpg



 | PLANY NA MARZEC |
- ograniczyć słodycze i niezdrowe żarcie do minimum
-starać się ćwiczyć 0,5h-1h dziennie
-podjąć trzydziestodniowe wzywanie wodne
-więcej się uczyć
-być jeszcze bardziej zorganizowaną
-jeść ok 1200-1500 kcal dziennie
 

cornic
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
corneliusz:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

cornic
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
corneliusz:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kevin095
 
Siemano!!!

Nigdy wcześniej nie prowadziłem bloga i jest to mój pierwszy wpis. Nie wiem jeszcze o czym będę pisał, ale na pewno nie o życiu osobistym. Myślałem, aby napisać serię artykułów na temat kotów, które towarzyszą mi od dziecka. Możliwe jednak, że zacznę od motoryzacji albo od czegoś związanego ze zwyczajami na świecie. Wyznaczyłem sobie trzy zasady pisania:
1. Krótko, rzeczowo.
2. Na temat, bez gadania o głupotach
3. Bez błędów ortograficznych. Nad interpunkcją niestety muszę popracować, bo kiepsko mi idzie.
 

rrylenka
 
Rrylenka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

battle
 
Hej wszystkim!
To już mój drugi blog na pingerze, a kolejna z tysiąca próba odchudzania. O szczupłej sylwetce marzyłam praktycznie od 11 roku życia. Teraz jednak moim celem jest nie tylko wysportowane i szczupłe ciało, ale także świetna kondycja. Od prawie 3 lat choruję na depresję i zaburzenia odżywiania, więc taka pozytywna zmiana mogłaby dużo wnieść do mojego życia.

CELE:
I - spalenie zbędnej tkanki tłuszczowej
II - lekkie zarysy mięśni na brzuchu, poprawa kondycji
III - widoczne mięśnie na brzuchu i nogach, dobra kondycja

POSTANOWIENIA:
► Nie pić napoi gazowanych.
► Pić więcej wody.
► Ograniczyć sól i cukier.
► Nie jeść fast foodów, chipsów, słodyczy i ciast.
► Wysypiać się. (spać min. 7-8 godzin)
► Jeść regularnie, mniejsze niż dotychczas porcje.
► Regularnie ćwiczyć. (w poniedziałki regeneracja na basenie)


large.jpg


large (1).jpg
  • awatar małablondynax3: fruit (y)
  • awatar Neilja: Powodzenia, cele podobne do moich :)
  • awatar lady_in_black: trzymam kciuki :* marzenia należy spełniać. ♥ xoxo
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów