Wpisy oznaczone tagiem "strata" (108)  

zwiedzenie
 
Jak zaznaczałem we wcześniejszych wpisach, powieść Zwiedzenie ma na celu skłonić czytelnika do zastanowienia się nad tym jak dzisiaj reaguję na przekazywane mi informacje. Czy je przyjmuję bez uwag? Czy może je badam?  Czy też mam głęboko w poważaniu?

W ostatnim czasie coraz częściej dostrzegam u ludzi skłonność do stagnacji w przyswajaniu informacji. Ludziom nie chce się badać, dociekać, robić doświadczeń, wejść w dany temat głębiej. Większość woli gotowy produkt, podany na tacy.
Dzięki takiemu podejściu ludzie nie mają własnego zdania lub powtarzają to co usłyszeli od innych.

Przykłady można mnożyć:
- Coś się dzieje i widzi do wielu świadków ale kilku naukowców twierdzi inaczej
- Reklamuje się produkt dobry i bezpieczny ale ludzie chorują i umierają
- Jesteśmy Chrześcijańskim krajem, powinniśmy sugerować się i kierować Biblią ale mamy też tradycje
- Wielu ludzi poświadczy, że w danej sytuacji jest im źle ale w telewizji jedna mądra osoba powie, że jest dobrze

Zawsze są dwie strony medalu ale nie zawsze człowiek wie co należy wybrać. Aby mieć przekonanie o chociażby minimalnej naszej obiektywności, należałoby zawsze zbadać daną sytuację która budzi w nas wątpliwość.

Niestety dzisiejsze czasy mają na wszystko "złoty środek".
- Po co masz tracić czas skoro my ci powiemy jak jest.
- To co, że nie wiesz czegoś na dany temat, ale my wiemy.
- Dlaczego zaprzątasz sobie tym głowę skoro żyjesz w XXI wieku i praktycznie wszystko jest jasne.

Potem człowiek w to wierzy. Następnie tym się karmi. Na koniec zaś, zamiast nabyć mądrości, w danym temacie, to głupieje do reszty.

Bądź dociekliwy! Badaj, zadawaj pytania, sprawdzaj i rozmyślaj ponieważ właściwa interpretacja, wielu rzeczy w naszym zabieganym życiu, może wyjść nam TYLKO na dobre.

Pozdrawiam

Piotr Haftek
 

annagrace
 
Pisałam dziś trochę z moim niegdyś najlepszym przyjacielem. Chciał odbudować kontakt po krótkiej przerwie. Tęskniłam za nim, ale nie dałam się zwieść drugi raz. Powiedziałam, że nie chcę odbudować tej znajomości. Wiecie co jest najgorsze? Nie byłam tego do końca pewna. Kiedyś mogłam na niego liczyć, ale kiedy wszystko zaczęło mnie zabijać wewnętrznie, on postanowił mnie dobić i wytykał mi praktycznie wszystko. Stał się tez okropnie wścibski. Nie chciałam tego więcej znosić, więc się odizolowałam. Niedawno spotkaliśmy się na imprezie i pod wpływem alkoholu stało się coś, czego teraz żałuję. Dobrze się bawiliśmy, śmialiśmy, ale jednak nie dam się zranić drugi raz.
Czy będę jeszcze żałować, że go przekreśliłam? Pewnie tak, ale nie pozwolę mu się więcej skrzywdzić.
AnnaGrace
IMG_0259.JPG
 

angel989
 
To co było już nie wróci...
To już nie te czasy, nie ci ludzie i nie te miejsca...
Teraz żyjemy tylko nadzieją...ona umiera ostatnia...
  • awatar gość: Czekanie? Jakie czekanie! Przecież od początku zajeb..sta impreza trwa w najlepsze... Jakueś czekanie? Na co? Na jeszcze większą imprezę? W gromadzie ludzi, otoczona najbliższymi, nudzisz sie? Cierpisz? No niemożliwe... Co Ty znowu wygadujesz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

chantalilluminata
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)zycie_duzo_razy_skopalo_dupe_zab…
Może i jestem jebniętą realistką. Wiesz dlaczego? Życie dużo razy skopało dupę, zabierało to, co najważniejsze, kazało zaczynać wszystko od nowa. Właśnie dlatego nie wmówisz mi, że będzie dobrze, bo wolę w to nie wierzyć dopóki nie będę mieć pewności, niż ślepo w to brnąć, a później znów ryczeć ukradkiem, że to straciłam.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nie_czuj_przykrosci_z_powodu_kog…
Nie czuj przykrości z powodu kogoś, kto dał sobie z Tobą spokój. To jemu powinno być przykro, bo olał kogoś na kogo mógł liczyć w każdej sytuacji.
 

 

Kategorie blogów