Wpisy oznaczone tagiem "streetcom" (39)  

edyta123456
 
Rudy Anioł:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

karen29
 
Udało mi się dostać do bardzo fajnej kampanii w Streetcom :). To co kobiety lubią najbardziej czyli kosmetyki :D.
W pięknej różowej paczce znalazłam:


IMG_20170518_093018_038.jpg


IMG_20170518_093018_091.jpg


IMG_20170518_093018_040.jpg


-kreatynę do włosów
-tusz do rzęs
-kolagenową maseczkę pod oczy
-perfumy
-peeling do ciała
-krem do twarzy

Póki co przetestowałam krem do twarzy, tusz do rzęs, perfumy i kolagenową maseczkę pod oczy. Kreatyną psikłam włosy dopiero raz więc jeszcze za mało aby coś o niej opowiedzieć ;).

Perfumy jak dla mnie mają zapach typowo wieczorowy, taki trochę ciężki z wyczuwalną nutą cytrusów. Cytrusy nadają orzeźwienia i zapach jest bardzo przyjemny :). Mały, zgrabny flakonik, idealny do torebki :).



IMG_20170518_124242_814.jpg


Maseczka pod oczy była dla mnie czymś nowym. Nigdy czegoś takiego nie używałam. Pierwsze użycie i wrażenia? Dobrze nasączone waciki, dobrze się trzymają i po pierwszym użyciu wyczuwam że skóra pod oczami jest delikatniejsza :).


IMG_20170518_220634_813.jpg


IMG_20170518_220634_820.jpg


Czułam się też jak ninja z tymi płatkami pod oczami :D.

Spodobał mi się też tusz do rzes. Lekki, nie skleja, nie zostawia grudek, łatwo się go rozprowadza. Myślę, że wrócę po niego do Hebe ;).

Resztę opiszę później jak przetestuję. Smarowałam się też kremem, ale jeden raz to za mało na opinię ;).

Jeszcze pokaże Wam co mam do rozdania dla znajmych:

IMG_20170518_093018_084.jpg


A Wy znacie Hebe? Kupujecie tam kosmetyki? Jak tak to co i czy polecacie? Jestem bardzo ciekawa :).

Zapraszam też do rejestracji w Streetcom. Fajne kampanie i super produkty do przetestowania :). Tutaj macie link:
ekspert.streetcom.pl/(…)5d17059cb4a0176d8ae3e8fe702…

:)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

daria1990
 
Twój wyjątkowy kot potrzebuje wyjątkowych składników odżywczych, aby zdrowo się rozwijać. Dlatego powstała karma Purina CAT CHOW® – skomponowana z najwyższej jakości białek i naturalnych składników.  
To co najlepsze z natury dla Twojego kota.

W piątek otrzymałam wiadomość e-mail, iż dostałam się do kampanii karmy  Purina CAT CHOW®  z platformy Streetcom a wczoraj  kurier dostarczył mi paczkę Ambasadorską.


P3301406.JPG


P3301410.JPG


W paczce Ambasadora otrzymałam:

* 1 opakowanie Purina CAT CHOW® , które starcza na miesiąc karmienia przeciętnego kota,
* 18 próbek karmy Purina CAT CHOW®,
* 20 ulotek do rozdania znajomym kociarzom.

P3301421.JPG



P3301418.JPG



Łobuz zadowolony z tylu dobroci :).

                 #PurinaCatChow,#NajlepszeDlaKota,
                 #DokonajNaturalnegoWyboru ,#Streetcom
 

em89
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

karen29
 
Dzięki kampanii w Streetcom mamy tą przyjemność testować pewnie wszystkim znane klocki Lego Duplo :).
Dla nas to pierwsza przygoda z tymi klockami, marka oczywiście znana, ale Duplo było nam obce ;). Dla mojego Szkraba to pierwsze takie klocki i mam nadzieję, że zabawa z nimi będzie trwała długo :). Tatuś by się chyba zapłakał, tak kocha Lego :D. Jak przyszła paczka to On pierwszy chciał zobaczyć zawartość paczki :D. W sumie nie ma się co dziwić, ja sama mam dużo fajnych wspomnień jak z dzieciakami z podwórka czy z bratem bawiliśmy się Lego.

Zestaw który otrzymaliśmy prezentuje się tak:



received_669384759896230-1.jpg


20161111_095147_LLS.jpg


20161111_095220_LLS.jpg


W paczce był zestaw dla nas, lokomotywa z wagonami. Zabawa i nauka w jednym, dzięki cyferką na klockach ;).



received_669384869896219-1-1.jpg


20161114_121038.jpg


Dla znajomych dostałam do rozdania 10 mini zestawów klocków, ślimaczka:



20161111_095256_LLS.jpg


Jak dla mnie super pomysł z tymi mini zestawami, dzieci znajomych uradowane, że dostały coś fajnego :). Mi samej było fajnie wręczyć takie zestawy i popatrzeć na bawiące się dzieci ;).

Lego Duplo to fajny sposób na rozwijanie kreatywności dziecka, koordynację manualną, poznawanie kształtów, kolorów i pomysłowość,
Wiedziałyście na przykład, że budowanie wieży pomoże w przyszłości lepiej opanować posługiwanie się ołówkiem?

Można sobie pomyśleć, że niby takie zwykłe klocki a jednak uczą i bawią :).

I jeszcze coś, łączą pokolenia co widać po moich chłopakach :) :



received_669384823229557-1.jpg


A Wy? Znacie Lego Duplo? Lubicie? Wasze dzieci lubią się bawić Lego Duplo? Podzielcie się swoimi wrażeniami, opiniami, jestem ich ciekawa :).
  • awatar Małgoo: Oczywiście, że znamy. Fajna zabawka rodzinna. Tylko polecam chować uważnie, bo wdepnięcie boli.
  • awatar Karen29: @Małgoo: oj tak, już się o tym przekonałam ;)
  • awatar Crazy Girl: Mój chyba jeszcze za mały na Lego :D
Pokaż wszystkie (13) ›
 

em89
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ewcia1001
 
ewcia1001:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

sysunia_testuje
 
Kampania Perlux by Streetcom właściwie już za nami, ale perły piorące pozostają ze mną na dłużej.
Dziś przetestuję je na dywaniku łazienkowym, który jest dość brudny a kolory są ciemne, zobaczymy jak z takim zabrudzeniem poradzą sobie perły Perlu (LAKMA).

Garść przydatnych informacji:
-perły to nic innego jak super skoncentrowane kapsułki piorące
-wrzucamy je prostoto bębna pralki a następnie pranie
-minimalna polecana temperatura prania to 40o

Cena:
16 sztuk pereł w foliowym opakowaniu – ok. 15zł
24 sztuki pereł w poręcznym plastikowym opakowaniu z zamknięciem – ok. 24zł
Dla chcących przetestować perły jest możliwość zakupu 2 sztuk pereł w cenie 2,99zł (np. na stronie chemiakosmetyki.eu)

P6170775.JPG


Perły zawierają technologicznie zaawansowaną formułę HYBRID SYSTEM:
-doskonałe właściwości piorące
-skuteczne odplamianie
-zmiękczanie wody
-redukcja elektryzowania się tkanin
-ochrona elementów grzejnych pralki
-przyjemny długotrwały zapach

P6170776.JPG


Perły są świetną opcją dla osób zaczynających swoją przygodę z praniem, ale także dla osób które mają problem z dozowaniem proszku lub po prostu chcą ułatwić sobie życie i obniżyć koszty prania ubrań.

Wystarczy wrzucić do pralki tylko jedną perłę (dwie lub trzy w zależności od zabrudzeń oraz twardości wody- wszystko jest wyjaśnione na opakowaniu Perluxa), w skład której wchodzi proszek z systemem odplamiania, żel i odkamieniacz, dzięki czemu nie trzeba dodawać innych środków do prania.

CZAS NA TEST

Tak jak wspominałam wcześniej będę prać dywanik łazienkowy. Dodaję zdjęcia przed oraz po (w przybliżeniu by dokładnie widzieć jak wyglądają kolory). Dywanik prany był w temperaturze 90o tylko z perłą Perlux bez żadnych dodatkowych środków piorących.

P6170779.JPG

Perła przed praniem


P6170780.JPG

Perła w trakcie prania

I dywanik przed oraz po praniu.

P6170771.JPG


P6170772.JPG




Perła w praniu rozpuściła się już po kilku obrotach, a bęben wypełnił się pianą.

Jak widać kolory po praniu są intensywniejsze i przede wszystkim czyste. A dodatkowym atutem jest ślicznie unoszący się zapach świeżego prania w łazience.

Perły zdecydowanie będę polecać wszystkim znajomym bo jak dla mnie są NUMEREM 1 na rynku.

PS. Dostałam się również do kampanii ZALANDO mam jeszcze kilka zniżek 20% oraz sporo 15% więc jeśli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt. Zniżka obowiązuje do 12-07-2015
  • awatar Rene^^: Już jakiś czas zastanawiam się nad tą metodą... Może nie koniecznie te perełki, ale zamysł jest...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

michasia21
 
Michasia21:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

michasia21
 
Michasia21:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czokomorena
 
Pierwszy dzień maja, to dobry czas na podsumowanie kolejnej akcji, a mianowicie ambasadorowania ze *Streetcomu* które tym razem miało na celu przetestowanie nowych owsianek od marki Kupiec - Coś na Ząb. Śniadanie to zdecydowanie moja ulubiona część codziennego menu, dlatego nigdy jej nie pomijam. Pomysłów na jego przygotowanie mam mnóstwo, ale niestety nie zawsze idzie to w parze z nielimitowanym czasem na przygotowanie czegoś pysznego. Dodatkowo muszę się przyznać, że moje poranne wstawanie to długi proces, w którym każda dodatkowa minuta drzemki jest na wagę złota :)
Nie ukrywam też, że zbliżające się lato jest dla mnie najlepszym straszakiem i w końcu postanowiłam się za siebie wziąć. Dlatego żadne fast foody, niezdrowe przekąski i nadmierne ilości słodyczy nie wchodzą w grę!

Jeszcze bardziej ucieszyłam się, gdy otrzymałam wiadomość, że to właśnie ja będę mogła przetestować i podzielić się swoimi wrażeniami na temat owsianek! W paczce otrzymałam 28 opakowań owsianek (7 dla mnie i 21 dla znajomych), ulotki i tradycyjnie już - Przewodnik Ambasadorki.
DSC06703.JPG

DSC06709.JPG

Od szybkiej, pysznej i co najważniejsze zdrowej przekąski dzielą nas tylko 3 kroki:
1) wsypujemy zawartość torebki do kubka lub miseczki
2) zalewamy gorącą wodą (a nie mlekiem!) tylko do poziomu płatków
3) czekamy 3 minuty i gotowe!

Do dotychczasowo dostępnych sześciu smaków owsianek Kupiec dołączył kolejny - naturalny, który pozwala dać upust naszej wyobraźni i połączyć go z dowolnymi składnikami lub po prostu zjeść w podstawowej formie - bez dodatków.

Zobaczcie jak wyglądał mój tydzień z 7 wariantami owsianek Kupiec - Coś na Ząb:
1. *naturalna* - nie mogłam odmówić sobie dodania własnych dodatków -  rodzynki, kakao i płatki czekoladowe ♥
s1.jpg


2. *truskawkowa* - powiedziałabym, że jest dla mnie najbardziej ,,polska", kojarzy mi się z latem, wakacjami i co najważniejsze z jednym najpyszniejszych polskich owoców.
s2.jpg


3. *jabłkowo-bananowa* - od dawna wiedziałam, że jabłko i banan to połączenie idealne, ale nie wpadłam na pomysł by spróbować ich razem z owsianką, to był błąd!
s3.jpg


4. *gruszkowa* - ma zapewnione miejsce na moim osobistym podium - smak, zapach, po prostu mniam!
s4.jpg


5. *malinowo - żurawinowa* - kolejne miejsce na podium! Maliny dopiero pojawiają się na sklepowych półkach, ale owsiankę możemy jeść przez cały rok, a do tego w połączeniu z pyszną i posiadającą wiele wartości odżywczych, żurawiną!
s5.jpg


6. *śliwkowa* - zaryzykuję, że zajmuje pierwsze miejsce w moim rankingu, zdecydowanie najpiękniejszy zapach i najbardziej oryginalny smak, pyszności!
s6.jpg


7. *jabłkowo - cynamonowa* - no i na koniec wszystkim znane, popularne połączenie jabłka i cynamonu. Obecne w kuchni, kosmetykach i wiodący zapach wśród świeczek zapachowych. Może trochę mi się ,,przejadło" i dlatego wypadło poza podium, ale wielbicieli tego duetu chyba nie muszę przekonywać o jego słodkim smaku!
s7.jpg


*Podsumowanie* Już sama nie wiem, który smak stał się moim ulubionym. Kiedy otworzyłam paczkę, byłam przekonana, że do gustu najbardziej przypadnie mi jabłko i cynamon, ale jak się okazało moje kubki smakowe najbardziej zadowoliła wersja śliwkowa, a zaraz za nią gruszkowa i malinowo - żurawinowa. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że moja rola ogranicza się tylko do zagotowania wody i zalania owsianki, a ja w tym czasie mogę robić coś całkiem innego, nawet drzemać :) Oczywiście smaki, to kwestia indywidualna, ale moim zdaniem owsianki nie da się zepsuć - no chyba że dodacie mleka zamiast wody i dolejecie więcej wody niż wskazuje poziom płatków! Oprócz smaków, nie da się też nie zauważyć cudownego aromatu przyporządkowanego każdej z owsianek - są intensywne, ale jednocześnie nie są sztuczne, a gdy wypełniają cały dom, to od razu przychodzi ochota na wstanie z łóżka!

A Wy co sądzicie o takim sposobie na szybkie śniadanie lub przekąskę w ciągu dnia?


Przypominam, że fakt zostania Ambasadorką nie miał wpływu na moją ocenę, a w kolejnych akcjach może wziąć udział każdy z Was, wystarczy zarejestrować się na stronie Streetcom :)
  • awatar Lovely Mess: Moje ulubione śniadanie :]
  • awatar blog.carolicious: Lubie smak sliwki w tego typu produktach :) nie dziwie sie wiec pierwszemu miejscu ;p
  • awatar choccolate: smaczne, ale mają dużo cukru w składzie. Wolę sama zrobić owsiankę.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

michasia21
 
Michasia21:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

na_probe
 
Jeśli tak jak ja należysz do grona osób, które lubią testować nowe produkty i dzielić się swoimi opiniami ze znajomymi to mam dla Ciebie idealną możliwość: ekspert.streetcom.pl/(…)b0fecf21135c3adbe73f9722822…

Streetcom to społeczność ekspertów, którzy testują najróżniejsze produkty- Somersby, balsamy do ciała najlepszych marek, odżywki Revitalash i cała masa innych. Jedyne, co trzeba robić to od czasu do czasu wypełniać ankiety. Aktualnie jestem po jednej kampanii, w któej zostałam nagrodzona-tak, są jeszcze nagrody dla najbardziej aktywnych- pełnowymiarowym zestawem kosmetyków Playboy, do tego bonem upominkowym do Empiku na 50 zł. Warto? Jasne! :)

przypominam: ekspert.streetcom.pl/(…)b0fecf21135c3adbe73f9722822…

Masz jakieś pytania dotyczące testowania? Na każde chętnie odpowiem :) (niepełnoletnie osoby mogą wziąć udział za zgodą opiekunów prawnych)
 

xirilla
 
Cały czas trwa rekrutacja do nowych kampanii w Streetcom. Dzisiaj dostałam na @ informację, że wkrótce rozpocznie się kampania dla marki URO-GINEintima. Jest to pierwsza kompleksowa linia dla zdrowia intymnego kobiet oparta o prosty w użyciu system trzech kroków.

Intima.jpg


Krok 1 - WYKRYWANIE - Test pH

Test pH.jpg


Krok 2 - DZIAŁANIE - Tabletki dopochwowe i krem do stosowania zewnętrznego na skórę i błony śluzowe przeciwgrzybiczo lub żel dopochwowy antybakteryjny.

Tabletki dopochwowe przeciwgrzybicze.jpg

Krem przeciwgrzybiczy.jpg

Żel dopochwowy antybakteryjny.jpg


Krok 3 - UTRZYMANIE - Żel do higieny intymnej

Żel do higieny intymnej.jpg



Podobny system 3 kroków znajdujemy w linii UROintima:
1. Wykrywanie - w przypadku zapalenia układu moczowego możesz odczuwać następujące objawy:
- ból lub pieczenie podczas oddawania moczu,
- częstomocz,
- konieczność częstego oddawania moczu w nocy.

2. Działanie:
UROintima FuragiActive - tabletki z furaginą (zwalczające bakterie wywołujące zakażenia dróg moczowych) lub UROintima ŻurawinActive MAX 6 kapsułek (specjalistyczny preparat do dietetycznego postępowania w zakażeniach dolnych dróg moczowych).

FuragiActive.jpg

Żurawina dietetyczna.jpg

3. Utrzymanie:
UROintima ŻurawinActive - preparat uzupełniający dietę w wysokiej jakości ekstrakt z owoców żurawiny wielkoowocowej.
suplement.jpg


Więcej o produktach możecie przeczytać na stronie www.mojaintima.pl

Zapraszam do rejestracji w Streetcom, może będziecie miały okazję testować ten produkt :)

ekspert.streetcom.pl/(…)7bb8f013f6589908e794b31f64e…
 

xirilla
 
To będzie szybki zdjęciowy post :)

Bepanthen Derm Krem
Bep1.JPG


Zakupy z ravelo.pl
RH1.JPG

RH2.JPG

RH3.JPG

RH4.JPG

rav1.JPG

JoNesbo.JPG


Dotarła też paczka z nagrodą II stopnia od Streetcom i Van Pur (producenta Razowego Kwasu Chlebowego). A w środku po jednej 1,5 l butelce z każdego smaku i po dwie małe 0,5 l.

Razowy1.JPG



Dzień obfitował w przyjemne telefony. Pierwszy był od Talk Marketing, informujący, że za aktywność w kampanii wódki Extra Żytnia otrzymam upominek (sprawiłam, że moja rodzina i znajomi powrócili do tego kultowego trunku). A drugi od Pana z Burda NG Polska przedstawiciela Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych, który poinformował mnie, że zostałam laureatką konkursu "Odkryj piękno polskich lasów" i otrzymam nagrodę w postaci kosza piknikowego. O takiego:

NatGeoLP.jpg


Celem Konkursu była promocja jubileuszu 90-lecia Lasów Państwowych, ukazanie pełni bogactwa i unikalności polskich obszarów leśnych oraz przybliżenie 36 nominacji z atrakcyjnymi turystycznie miejscami należącymi do Lasów Państwowych z podkreśleniem ich walorów przyrodniczych oraz dziedzictwa kulturowego.
Z tymi miejscami możecie zapoznać się na stronie konkursu www.lasypanstwowe.national-geographic.pl/glosowanie/ Jest już zakończony, więc nie można głosować. Wyniki znajdziecie 22.07 w magazynie Traveler oraz na stronie www.national-geographic.pl
  • awatar Mama Maja: z Bepanthenu też od zawsze korzystam, skoro jest nawet na końcu świata to coś musi być na rzeczy ;) powiedz jak smakuje ten kwas chlebowy? Babcia mi mówiła, że pojawiło się coś takiego, ale jako nie mogę pozbyć się myśli, że smakowałoby to jak drożdże? :/
  • awatar lalunas_mum: @Mama Maja: Tak, Bepanthen chyba na całym świecie jest :-) A co do Kwasu Chlebowego, to wbrew pozorom ma bardzo dobry smak. Są trzy warianty smakowe - jęczmień i żyto, śliwka oraz żurawina. Być może przy pierwszym kontakcie z kwasem chlebowym odrzuca jego zapach (rzeczywiście czuć trochę drożdżami), ale w smaku jest on niewyczuwalny. Dla mnie najważniejsze jest to, że nie jest słodzony i sztucznie gazowany. Stanowi świetną alternatywę dla "kolorowych" napoi. Jeśli będziesz miała okazję, to spróbuj. Choć nie wiem,czy w tym Waszym odwróconym świecie gdzieś znajdziesz :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xirilla
 
Do sklepu trafiłam z rekomendacji Streetcom. Przejrzałam kolekcje wiosenno-letnią i jesienno-zimową. Wsiąkłam. Podoba mi się tyle różnych modeli, że gdybym dodała do koszyka wszystkie, które wpadły mi w oko, to nie starczyłoby pieniędzy na koncie na zapłatę ;) A mowa o sklepie bjay.pl Oferuje on wysokiej jakości sukienki i spódniczki w zwariowanych kolorach i z ciekawymi aplikacjami. Bardzo podoba mi się, że stawiają na kontrastowe połączenia i mocne kolory. W sieciówkach ciężko znaleźć granatowe czy zielone sukienki. A u nich - zatrzęsienie. Szczególnie spodobała mi się ta sukienka (zdjęcie ze strony sklepu):

bjay.jpg


Ceny są co prawda dość wysokie, ale nie zawsze przecież kupujemy wiele rzeczy na raz. Ta sukienka, którą Wam pokazałam, kupiona teraz byłaby dobra rozmiarowo gdzieś w okolicach lutego przyszłego roku. A to dlatego, że rozmiarówka zaczyna się od 2-3 lat, a kończy na 8-9.

Na szczególną uwagę zasługuje kolekcja jesień-zima, w której pojawia się sztruks! Ciepły, wygodny, klasyczny. Mi najbardziej wpadła w oko sukienka w kolorze ciemnoniebieskim z ptaszkami:

ptaszki.jpg


Uwielbiam aplikacje z ptaszkami, sowami. Sowy znajdują miejsce na wielu ubraniach jakie kupuję Zosi. A że ciemne kolory? Ona po prostu dobrze w nich wygląda :)

Czekam na wyprzedaż i ruszam na łowy :)
  • awatar Mama Maja: jakie urocze! Żeby tylko moja Zośka chciała sukienki nosić :(
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xirilla
 
Dosłownie przed chwilą odebrałam telefon od Streetcom, że w konkursie związanym z Razowym Kwasem Chlebowym wygrałam nagrodę II stopnia, czyli zestaw produktowy :)

Próbowaliście Kwasu? U nas zagościł na stałe. Nawet mój mąż się przekonał do niego i zabiera ze sobą na wędkarskie wyprawy.

razowy.jpg



Kiedy znajomi po raz kolejny się dziwią, że "znowu" coś wygrałam, to odpowiadam im "żeby wygrać trzeba grać". Czasem nie wygrywam nic, czasem są to małe rzeczy, gadżety. A czasem naprawdę genialne nagrody. Traktuję to jako zabawę, urozmaicenie codzienności. I może dzięki temu mam zdrowe podejście. Wygrałam to super, nie wygrałam - innym razem się uda.
  • awatar asia3544: Gratuluje wygranej :-D Jakoś jeszcze nie miałam odwagi spróbować, tego kwasu chlebowego :-D
  • awatar beautique: A mi smakuje kwas z żurawiną :) Chociaż mam w planach wreszcie zrobić kwas w domu - mam przepis jeszcze od babci :)
  • awatar lalunas_mum: Niektórych początkowo odstrasza zapach, ale później mówią, że smakuje :-) Też znalazłam przepis (wprawdzie nie od babci), ale wydaje się dość czasochłonne robienie kwasu samodzielnie. Daj znać jak wypróbujesz :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

xirilla
 
Od kilku dni mniej mnie wszędzie. Siedzę i robię przetwory z truskawek. Mam już za sobą dżemy i musy. Szukam dobrego przepisu na frużelinę. Pierwszy raz jadłam ją nad morzem z goframi i bardzo mi posmakowała. Do zrobienia musu wykorzystywałam cytrynę, a Zosia z zainteresowaniem patrzyła na ten żółty owoc. Ukroiłam więc plasterek i z rozbawieniem czekałam na krzywą minę. A moje dziecię co? Zajadało się w najlepsze!

cytrynka.JPG


Widać kwaśny smak jej odpowiada. Musu z truskawek będziemy używać do naleśników, kluseczek i do przekładania ciast. Pierwsza okazja już w sobotę - roczek LaLuny :)

Dekoracje dojechały, dzisiaj planowałam już jak je rozmieszczę. Na pewno za krzesełkiem Zosi będzie girlanda z serduszkami i cyfrą 1. Baloniki i rozetki rozwieszę w jej bezpośrednim otoczeniu, bo w końcu to ona będzie najważniejszą osobą tego dnia. Dla mnie jest zawsze najważniejsza ;)
Spisywanie listy zakupów i sprawdzanie cen w pobliskich marketach - na tym spędziłam dzisiaj pół dnia. Mimo, że będzie tylko najbliższa rodzina i tak zebrało się 20 osób. Stawiamy na grilla, orzeźwiające sałatki, owocowe i warzywne koreczki, lody i ciasta. Z rzeczy jakie wypróbowałam w kampanii Ekspert jakości Tesco będą na pewno kiełbaski Bratwurst, Sałatka florencka i Awokado Hass. Kupujemy je za każdym razem będąc na zakupach w Tesco.

Wśród napoi na pewno woda niegazowana i gazowana, soki i Razowy Kwas Chlebowy. Moja rodzina jest nim zachwycona! Część gości będzie miała okazję spróbować go po raz pierwszy.

Zastanawiam się też nad ideą "cake smash", ale do tego musiałabym użyć ubrań których nie będzie mi szkoda ;)

cake-smash-photography-winnipeg.jpg



Dzisiaj dotarła do mnie nagroda z konkursu Bebiko - "Koszulka na zmianę" :) W sobotę zaprezentujemy się całą rodziną w takich samych koszulkach :) Zdjęcia zrobię przy dobrym świetle i Wam pokażę w najbliższym czasie. Orócz koszulek dla dziecka, taty i mamy nagrodą był również kartonik mleka następnego Bebiko 2.

Moje kampanie dobiegają końca, zbieram raporty i zapisuję, a za kilka dni usiądę do nich i wyślę. Ktoś z Was zarejestrował się w Streetcom lub Talk Marketing? A może w programie Ambasador Innowacji? Dostajecie już ankiety? A może zaproszenia do kampanii? Jestem ciekawa, czy wykorzystujecie możliwość testowania.
  • awatar asia3544: :-D moje dzieci tak samo reagują na cytryne,byliśmy w szoku z mężem :-D
  • awatar asia3544: Oj szykuje się pyszna imprezka, u nas też niby zawsze zapraszamy najbliższą rodzinę,a zawsze wychodzi koło 20tu. Życzę dużo siły do przygotowania imprezki :-D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xirilla
 
Wczoraj nadeszła do mnie informacja z konkursu  „Lancia wyznacza modowe trendy w sezonie wiosna – lato 2014”. Bardzo się zdziwiłam, bo nie liczyłam na wyróżnienie mojej pracy, a okazało się, że zdobyłam nagrodę główną! Wypożyczenie samochodu Lancia Voyager z pełnym bakiem na tydzień. Wyniki konkursu i stylizacje laureatów możecie zobaczyć tutaj www.styl.pl/(…)news-lancia-wyznacza-modowe-trendy-w…

Moja praca była zainspirowana Italią, starałam się by look był klasyczny, kobiecy, delikatny i z klasą. Elegancja grała główną rolę w doborze dodatków. No i wygrałam :P

Rzymskie wakacje.jpg


Żałuję, że auto można odebrać tylko w Warszawie, ale przemiła Pani z marketingu zapewniła, że spróbuje wydłużyć termin w jakim mogę skorzystać z nagrody. I nadal wszystkim powtarzam - żeby wygrać trzeba grać!

Tak już poza tematem nagród, chciałam pokazać wczorajsze i dzisiejsze zakupy dla Zosi. W Rossmannie kupujemy przepyszne ciasteczka orkiszowe, które ze względu na swoją wielkość są idealne dla małych rączek. Smakują też pysznie. Nowością w żywieniu LaLuny jest natomiast mus owocowy wyciskany. Kosztuje 2,99 zł i idealnie nadaje się na przekąskę podczas spaceru. Mimo, że Zosia wczoraj po raz pierwszy jadła w ten sposób, to poszło jej całkiem zgrabnie. Mus zagości w naszym domu na dłużej. W Rossmannie kupujemy też deserki grysikowe (waniliowy i herbatnikowy). Mała za nimi przepada, a ich cena często jest obniżona i kosztują około 5,49 - 6,99 zł. Zosia nie lubi smaku puddingu truskawkowego i czekoladowego, więc zrezygnowaliśmy z ich kupowania.

Rossmann 2.jpg


Drugim wczorajszym zakupem w drogerii był Bepanthen Baby Maść Ochronna w wersji 100 g (42,99 zł). Jako gratis dołączają smycz do smoczka. Można wybierać z dwóch kolorów - różowego i niebieskiego. U nas róż :D Od kiedy miałam okazję rekomendować produkt we współpracy ze Streetcom nie kupuję nic innego do pielęgnacji pupy Zosi. Mimo, że cena dość wysoka, to odpowiada jakości.

Rossmann 1.jpg


A dzisiaj w Biedronce wydając w sumie 30,98 zł kupiłam piękną torbę mamy i dziecka ( z przewijakiem w środku) i butelkę Disney z silikonowym ustnikiem do napojów dla Zosi. Szczególnie dla gęstych przecierowych soków typu smoothie, których nie wlewam LaLunie do kubka 360.
Widziałam jeszcze cudne stempelki, ale chyba jest jeszcze za mała :)

Biedronka 1.JPG


Biedronka 2.JPG


Biedronka 3.JPG


Biedronka 4.JPG


Biedronka 5.JPG


Biedronka 6.JPG
 

xirilla
 
Sadzimy, dosadzamy, kosimy, grabimy. Jest tyle pracy, że czasem po przebudzeniu mam chęć się zbuntować i zrobić sobie dzień wolny. Ale trzeba zadbać o las, pozwolić drzewkom złapać promieni słonecznych, usunąć chwasty, które się rozplęgły po całym terenie.
Zaczyna nam już brakować drzewek, największe straty były w populacji modrzewia. Sosen brakuje już mniej. Teraz idziemy rzędami z dębami. Cały las robimy we dwoje, tzn. mąż i ja. Najpierw w rzędy wchodzę ja, szukam drzewek, odgarniam trawę, odsłaniam je. A za mną idzie mąż z kosą i wycina wszystko prócz drzew. No i na koniec idziemy wspólnie, on kopie dołki, ja wkładam sadzonki i przydeptuję. Nie wiem, czy damy radę do jesieni zadbać o ten lasek. Ale staramy się.

sadzonka.jpg


Zosia zostaje z moją mamą, bawi się, ćwiczy chodzenie. Uwielbia łóżeczko turystyczne, które ma u moich rodziców. Cieszę się, że coraz chętniej zostaje i już tak nie marudzi kiedy nas nie ma dłużej.

W sobotę idziemy na wesele, znowu weekend minie szybko. Za tydzień mamy zapowiedzianych gości, a za dwa tygodnie moja LaLuna będzie miała pierwsze urodzinki. Jak ten czas leci.

Kampania Razowego Kwasu Chlebowego trwa, rozdałam już większą część butelek. Sąsiadki, moi rodzice i ciocia z mężem są zachwyceni tym napitkiem. Nawet moja 82-letnia babcia ze smakiem wypiła butelkę Kwasu o smaku żurawinowym. Dobrze schłodzony doskonale gasi pragnienie, aż ma się ochotę powiedzieć "aaah" jak w reklamie Pepsi :D Jak będę miała więcej czasu, to pokażę Wam sesję RKCh jaką zrobiłam :) Muszę zdjęcia z karty pamięci zrzucić na komputer.

A tymczasem mała śpi, a ja zbieram powoli potrzebne rzeczy i znów do lasu. Słonecznego dnia Wam życzę(i oby komary tak nie kąsały) :)
 

xirilla
 
Wspominałam już o tym, że czekam na paczkę z Razowym Kwasem Chlebowym od Streetcom? No to się doczekałam! :) Kurier przyjechał we wtorek i już od progu stwierdził, że ma nadzieję, że to już koniec roznoszenia tych paczek, bo to już 6 w tym dniu. A miał się czym zmęczyć.

W Paczce Ambasadorki, którą otrzymałam były:

Dla mnie:
- Przewodnik Ambasadorki,
- 2 butelki 1,5l Razowego Kwasu Chlebowego,
- 2 butelki 1,5l Razowego Kwasu Chlebowego o smaku żurawinowym,
- 2 butelki 1,5l Razowego Kwasu Chlebowego o smaku śliwkowym.

Dla moich znajomych:
- 9 butelek 0,5l Razowego Kwasu Chlebowego,
- 4 butelki 0,5l Razowego Kwasu Chlebowego o smaku żurawinowym,
- 4 butelki 0,5l Razowego Kwasu Chlebowego o smaku śliwkowym,
- 17 ulotek dla znajomych.

9612206549_8b920ea963_m.jpg


Razowy Kwas Chlebowy piłam już przed rozpoczęciem kampanii. Uwielbiam ten naturalny, bez żadnych dodatków. Ma kremowy, łagodny smak, bardzo zbliżony do np. Karmi. Jest naturalnie gazowany, niedosładzany. Po prostu pyszny. Nie mogę przekonać męża do picia RKCh, bo on uważa to za wymysły. Tymczasem Kwas Chlebowy jest bardzo smaczny, orzeźwia, doskonale gasi pragnienie, a przy tym jest zdrowy: wzmacnia odporność, reguluje trawienie i wspomaga leczenie wielu dolegliwości.

van_pur_razowy_3.jpg


Wpływ Kwasu Chlebowego na organizm:
- witaminy grupy B działają stymulująco na wzrost i rozwój organizmu,
- witamina C ma działanie uodparniające. Wzmacnia układ odpornościowy- osoby pijące regularnie kwas chlebowy 3 razy rzadziej zapadają na grypę,
- enzymy i bakterie kwasu wspomagają i regulują mikroflorę jelitową - sprawnie działające jelita wpływają na kondycje skóry, przemianę materii (za czym idzie przeciwdziałanie chorobom wynikającym z otyłości), wspomaganie trawienia, alergie, układ sercowo- naczyniowy (zapobieganie chorobom krążenia),
- składniki mineralne i witaminy skutecznie wspomagają leczenie dolegliwości, takich chorób jak: astma, osteoporoza, stwardnienie tętnic, schorzenia jelit, cukrzyca, choroba Parkinsona, hemoroidy, prostata, nowotwory, grzybica, klimakterium, stwardnienie rozsiane, zapalenie stawów, bóle mięśni, czy migrena.

1,5 litrowa butelka Razowego Kwasu Chlebowego firmy Van Pur kosztuje 3,99 zł. Tymczasem kolorowe, słodzone i sztucznie barwione napoje są często droższe. Dla mnie inwestycja w Kwas jest najlepszą jakiej dokonałam.

Kwas_Minisite_Witaj.jpg


Razowy Kwas Chlebowy występuje w 3 smakach - naturalnym, żurawinowym i śliwkowym. Jak już wspomniałam, ja uwielbiam ten naturalny bez dodatków smakowych. Ale żurawina była miłym zaskoczeniem dla mojego podniebienia. Śliwka też jest pyszna. Z tych 3 mąż dał się namówić na spróbowanie śliwkowego. Może da się go nawrócić, bo wypił całą szklaneczkę :)

Kwas_Minisite_Obowiazki.jpg


Butelki rozdaję znajomym mamusiom na spacerach, kilka dałam rodzinie, a swoim gościom proponuję szklaneczkę na spróbowanie z moich "ambasadorskich" butelek. Reakcje są różne - od zdziwienia, przez niedowierzanie aż po zachwyt :)

Razowy Kwas Chlebowy jest partnerem serwisu NaszeZmiany.pl - zapraszam Was do zajrzenia na stronę i wzięcia udziału w wyzwaniach. Każdego dnia pojawiają się nowe zadania, które mogą stać się początkiem wielkich zmian w Waszym życiu. Oby zmian na lepsze!




Kwas_Minisite_ZmienSieNaLepsze_b.jpg
  • awatar st.anger: Piłam ostatnio śliwkowy- dobry.
  • awatar blueeyedgirlann: Też już miała okazje się napić :)
  • awatar lalunas_mum: A próbowałyście żurawinowego? Na niego czekałam najbardziej. Bardzo lubię żurawinę, w każdej postaci.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

czokomorena
 
Końca dobiega moje ambasadorowanie w kolejnej kampanii *Streetcom* tym razem dotyczącej nowych balsamów do ciała marki Playboy.
DSC03686.JPG

W paczce Ambasadorki znalazłam:
2 balsamy Playboy: Play it sexy i VIP
40 próbek balsamów do rozdania
15 ulotek
oraz tradycyjnie przewodnik Ambasadorki
DSC03692.JPG



Balsamy, które dostałam to 2 z 4 nowych produktów stworzonych przez Playboy. Jednocześnie są one uzupełnieniem całej serii kosmetyków, w której skład wchodzi: dezodorant w sprayu, dezodorant z atomizerem, mgiełka do ciała, żel pod prysznic, woda toaletowa.
Ideą działania balsamów jest nie tylko nawilżenie i nadanie skórze jedwabistej miękkości. Główną zaletą jest tutaj zapach, który zgodnie z radą producenta należy dopasować do swojego charakteru i osobowości. Kobiece, zmysłowe i odważne, z pewnością nie są to jedne z tych zapachów, które ulatniają się po kilku minutach i dają o sobie zapomnieć. W zamyśle producenta balsamy są skierowane do radosnych, pewnych siebie użytkowniczek, które mogą zdobyć wszystko czego zapragną i zawsze dążą do celu, a balsamy Playboy to ich tajna broń! ;)

*Moja* opinia:
Jeśli chodzi o działanie to moim zdaniem produkt, jak najbardziej spełnia swoje działanie. Skóra pozostaje miękka i nawilżona przez kilkanaście godzin. Widoczny, w przypadku pierwszego balsamu, efekt rozświetlenia moim zdaniem wygląda niesamowicie. Szybko się wchłania i nie zostawia po sobie żadnych tłustych śladów. Tak, jak wspominałam zapach nie ma nic wspólnego z delikatnością, jest mocny, zdecydowany, który z pewnością utrzyma się na Waszej skórze bardzo długo, dlatego przed wyborem swojego wariantu dobrze się zastanówcie, który z nich będzie z Wami współgrał.
DSC03693.JPG

Balsam Playboy *VIP* - produkt rozświetlający, w którym przeważa zapach orchidei, jest to zdecydowanie spokojniejszy zapach. Działanie rozświetlające świetne, ale zapach dla mnie zbyt delikatny.
Balsam Playboy *Play it sexy* - o piżmowo-waniliowym zapachu. Mój *HIT*
To zdecydowanie mój zapach, jest mocny, ciężki i kojarzy mi się z zapachami orientalnymi. Czasami mam wrażenie, że przypomina trochę zapach delicji lub innych ciastek, ale to chyba obecność wanilii powoduje u mnie takie skojarzenia.
*Cena* ok. 15 zł /250 ml
DSC03271.JPG

A Wy miałyście okazję używać tych zapachów? A może nawet także dzięki kampanii Streetcom?
  • awatar BrightLove: Niestety, nie używałam jeszcze, ale chętnie spróbuję! :) Zapraszam do mnie ;)
  • awatar Pozytywna28: ja miałam próbkę któregoś i dla mnie słabe :/ zero nawilżenia, zapach słaby...
  • awatar Giciaxd: Miałam kiedys perfumy od nich z takimi uszkami kroliczka haha :D !
Pokaż wszystkie (7) ›
 

xirilla
 
Ostatnio mniej mnie tutaj, ale to dlatego, że dosadzamy drzewka w lesie moich rodziców. Jeździmy tam każdego popołudnia, kiedy mój mąż wraca z pracy. Zosia w tym czasie jest pod opieką mojej mamy i przyzwyczaja się do coraz dłuższych rozstań ze mną. Bo w końcu będę musiała wrócić do pracy, a terapia szokowa (czyli, że z dnia na dzień po prostu ją zostawię u mamy) nie jest wskazana, to tym lepiej dla nas wszystkich.

Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka z Home&You, wszystkie rzeczy są piękne i nie mogę się już doczekać kiedy wygospodaruję odpowiednie dla nich miejsca ekspozycji :)

Wczoraj dostałam wiadomość od Streetcom, że zakwalifikowałam się do kolejnej kampanii - będę ambasadorką Razowego Kwasu Chlebowego. Już nie mogę się doczekać przesyłki, bo uwielbiam ten smak - naturalnie gazowany, nieprzesłodzony i orzeźwiający. Więcej o tej kampanii napiszę na pewno jutro.
Panie chcące zmienić swoje życie w kilku małych krokach zachęcam do odwiedzenia strony naszezmiany.pl
Partnerem programu Nasze Zmiany jest Razowy Kwas Chlebowy – zmień na lepsze!

Kwas_szer_4_a.jpg


Zachęcam do rejestracji - to już moja 3 kampania w bardzo krótkim czasie!
ekspert.streetcom.pl/(…)7bb8f013f6589908e794b31f64e…

Jeszcze w temacie Streetcom - z kampanii Lycamobile został mi jeden starter, a reszta rozeszła się jak ciepłe bułeczki. Znajomi sami pytali o dostępność. Kupując i aktywując kartę doładowaniem za minimum 5 zł (do 31.05) możecie się cieszyć darmowymi nielimitowanymi połączeniami z osobami za granicą (o ile także mają kartę w Lyca). Sieć oferuje też korzystne pakiety, o których możecie poczytać więcej na stronie www.lycamobile.pl/po/

Zosia uparcie przemieszcza się to raczkując, to idąc wzdłuż mebli. Ileż ja bym dała za dodatkowe dwie pary oczu! Dzisiaj na chwilę straciłam ją z pola widzenia wieszając pranie, a ona już dorwała się do szafki z butami :D
Ostatnio przysmakiem mojej LaLuny jest makaron ze szpinakiem - wcina sama, rączkami. A jaka jest przy tym z siebie dumna :)

10314587_10203890559614869_2257381463327393482_n.jpg


No, chyba trochę nadrobiłam zaległości. Tak poza tym, to moja Zosieńka dzisiaj 11 miesięcy skończyła. Jeszcze miesiąc i roczek! Nie mogę uwierzyć :)

Zbieram inspiracje do dekoracji na te wyjątkowe urodzinki, a czas płynie tak szybko, że w zasadzie powinnam już robić to, co sobie wymyśliłam. Trzeba wziąć się w garść!

PS. Przy okazji dosadzania drzew mam darmowe solarium, mam tylko nadzieję, że nie spiekę raka :D

Miłego wieczoru! :)
 

xirilla
 
Jak już wiecie niedawno otrzymałam paczkę ambasadora Lycamobile.

DSC00050.JPG


A w środku:
- Przewodnik Ambasadora,
- Karta SIM Lycamobile dla mnie,
- Zdrapka z doładowaniem na kwotę 5zł dla mnie jako ambasadora sieci,
- 8 kart SIM dla znajomych,
- 8 ulotek informacyjnych.

DSC00052.JPG


DSC00054.JPG


Każde etui z kartą ma w środku opis uruchamiania usługi, sposobów doładowania konta, sprawdzania dostępnych środków, dostępu do poczty głosowej, wyboru języka i wyświetlania swojego numeru na ekranie telefonu (przydatny trick - *132#), opcji roamingu oraz kontaktu z działem obsługi klienta sieci. Cały opis jest w języku polskim, a dodatkowo do startera dołączona jest ulotka z tłumaczeniem na język angielski, ukraiński, łotewski i niemiecki.

DSC00058.JPG


Pierwsze startery już wręczyłam znajomym, czekam na ich wrażenia. Sama mam w planie jutro zadzwonić do kuzyna do Niemiec i w końcu spokojnie porozmawiać, bez obawy o koszty. Od wczoraj mam bowiem uruchomioną usługę Nielimitowane Darmowe Rozmowy.
 

 

Kategorie blogów