Wpisy oznaczone tagiem "supia" (12)  

dollypop
 
Zaledwie wczoraj wspominałam, że skład mojej kolekcji może ulec nieznacznej zmianie, a już dzisiaj muszę ją zaktualizować :d

Otóż sprzedałam głowę Lany (Souldoll Double w czerwonej koronkowej sukience z poprzedniej sesji). Zostały mi natomiast Juana i Maribell - ubrane tak samo, bo dzielą to samo ciało ;)

_MG_8472_zpsjeayxl8i.jpg


IMG_6588_zpso6wmbmwy.jpg


Nie lubię latających głów, więc jedna z nich z pewnością opuści gromadkę :(
  • awatar Only NM: Bardzo podoba mi się strój, sama szyłaś? Znam problem latających głów, niestety ja dla swojej nie mogę znaleźć dopasowanego ciała...
  • awatar SugarFirefly: Też nie lubię mieć latających głów, a mam w domu kilka. Uwielbiam je i muszę w końcu dokupić im ciałek...
  • awatar DollyPop: @Only NM: Nie, to strój eventowy z Souldoll. Jaka to głowa, że nie możesz jej ocielić?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

dollypop
 
Zgodnie z obietnicą wrzucam fotki mojej gromadki :) Jej skład może ulec nieznacznej zmianie, ale na chwilę obecną mam 2 Supie, Limhwę i Souldoll Double.

IMG_1398.JPG


IMG_1403.JPG


Wybaczcie mi byle jakie zdjęcia, ale sprzedałam cały swój sprzęt foto, bo planuję kupić inny aparat ;)
  • awatar SugarFirefly: Panna w czarnej kreacji piękna <3
  • awatar Only NM: Wiele piękności :) Aż milo popatrzeć.
  • awatar DollyPop: @SugarFirefly: Dziękuję! Też ją uwielbiam :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

persephone-xoz
 
  • awatar Piegowata~: Kochana Lini i jej "energiczne" pozy XD
  • awatar EvilCupcake: Moje lalki czasami mają ataki narkolepsji podczas zdjęć, dobrze, że ona ma wsparcie w postaci ściany. :D Cięgle się nad ostatnim zdjęciem rozpływam.
  • awatar Idemo: Super ma laska strój <3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

persephone-xoz
 

Tyle planów, tyle pomysłów, a tak mało chęci do ich zrealizowania. Jednak mimo wszystko dużo nie potrzeba, żeby napisać notkę, dodać parę zdjęć... Ale ja po prostu chcę być zadowolona z siebie, z tego co robię. Więc tak sobie czekam, kombinuję, ociągam się z dodawaniem i... to już prawie miesiąc minął od ostatniego wpisu. Ostatni usunęłam, bo stwierdziłam, że nie jestem zadowolona zdjęć. Kobieta zmienna jest...No.

A tak to to...


Czym są dla was lalki? Co wam dają? Jak ważne są w waszym życiu? ;)
Dla mnie przede wszystkim w moim hobby najfajniejszą częscią jest zabawa związana z kreowaniem lalki.
Jej charakter, wygląd, historia- to wszystko co mogę stworzyć ja.
Firma daje mi tylko bladą głowę z pustymi oczodołami i nagie ciało, cała reszta zależy tylko i wyłącznie ode mnie.
Często starałam się wymyślić coś związanego z lalką zaraz po jej zamówieniu. Czekając na nią- przeglądałam milion ownerskich fot i zawsze jakieś pomysły przychodziły mi do głowy, jednak i tak zawsze wszystko się zmieniało jak wzięłam pierwszy raz nową lalkę w ręce lub po prostu z upływem czasu kilka pomysłów zlepiało się w jedną całość...

I tak właśnie jakiś czas temu zamieszkała u mnie lalka na którą zachorowałam dość nagle i dość długo mnie prześladowała. Pewnie niektórzy się zdziwią, biorąc pod uwagę, że zawsze chciałam tylko samych lalkowych facetów, a teraz... Mamy jedną rodzynkę w rodzinie.

Hej, hej...
Tak wyglądała w pierwszym/drugim dniu jak tylko ją umalowałam i przyodziałam w pierwsze ciuchy i starego wiga Dantego.

picmonkey collage_副本.jpg


Niestety-stety w takim wyglądzie nie pobyła za długo, bo na następny dzień przyszedł wig, który kupiłam na pełnym spontanie, ale właśnie z myślą o niej... I tak o to dopełniała się wizja nowej lokatorki...

tumblr_mtmy8p1sJZ1rhilgoo1_500.jpg


tumblr_m4se3fw12o1qfz3kxo1_500.jpg


tumblr_mw7wnjSXQM1rbeuxso1_500.jpg


tumblr_mnt6cfauYS1rsy1s5o1_500.jpg


tumblr_mu99uePVlL1s3ik60o1_500.jpg


Kwiaty, koronki w połączeniu z ciężkimi motywami, tj. krzyże itp...
Normalnie zrodziło mi się blogo dziecko w domu!

Zdjęcia pożyczyłam z tumblra, którym swoją drogą jestem totalnie uzależniona! Od ponad roku nie było dnia, żebym czegoś nie zreblogowała ^_^
        dearmshell.tumblr.com/


img_2116_副本.jpg


img_2144_副本.jpg


IMG_2147_副本.jpg


img_2166_副本.jpg


IMG_2169_副本.jpg


img_2175_副本.jpg


Mój ask zarasta kurzem jak coś to pytajcie o wszystko xD
ask.fm/perse93
  • awatar Piegowata~: Jak zawsze śliczny wpis :3
  • awatar Looven: nowa wersja zdecydowanie bardziej do mnie przemawia :D jest genialna!
  • awatar SugarFirefly: BJD kocham właśnie za to, że ten sam mold u każdego ownera wygląda totalnie inaczej, ma swoje życie i własną historię. Uwielbiam je za to jak faceup, wig czy nowe oczy potrafią diametralnie zmienić jedną lalkę. Dla mnie moi BJD chłopcy to ucieleśnienie moich bohaterów z opowiadań (lub bohaterów opowiadań moich najbliższych przyjaciół) - i to jest po prostu czad :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

frezje
 
  • awatar msstein: frezje... musisz mi zdradzić skąd ten piękny wig. Jej, Juno wygląda w nim bosko, brakuje tylko ognistego ogona. Wszystkie zdjęcia lecą na dysk, nie mogę się napatrzeć!
  • awatar frezje: @msstein: Wig jest monique model pretty girl kolor carrot:) Cieszę się, że zdjęcia się podobają
  • awatar Idemo: Bosko jej w rudym <3
Pokaż wszystkie (15) ›
 

luci
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

luci
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

frezje
 
Oto i reszta zdjęć, cykana w świetle jako tako dziennym. To jedyne (imo) nadające się do pokazania, z wielu, zrobionych jej w mijającym tygodniu.

A jeśli komuś mało było Mike Oldfielda, to proszę:

  • awatar alienacja: Prześlicznie wygląda tak pomalowana i w tych włoskach! ^^ Najbardziej podobają mi się jej usta, niesamowity efekt. Cieszę się, że jednak ją pokazałaś *^^*
  • awatar villemoart: piękną masz lalkę :D
  • awatar DollyPop: cudo...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

frezje
 
Moja Juno (Supia Yisol) już od tygodnia ma nową buzię od villemo. Nie pokazałam jej w zasadzie nie z lenistwa tylko z niewiedzy. Mam mianowicie niemałe kłopoty z fotografowaniem jej. Juno jest whiteskinowa czyli biała, a włosy (na złość sobie chyba i aparatowi) założyłam jej czarne (a co brnijmy dalej w Pamiętniki Wampirów, niech dziewczyna pobawi się w Elenę). Kontrast zatem zabijający i wylazły natychmiast moje (nie)umiejętności. Parę dni męczyłam laskę, lustro kłapnęło jakieś 500 razy z hakiem, a i tak jestem niezadowolona z efektów. 99 procent wylądowało w koszu.
Na początek może 4 dzisiejsze próby okiełznania makro convertera. Światło z pupy (czyli sztuczne) fotki stricte portetowe i to bez pomysłu właściwie. Należy mi się od Was bura i talerz pomyjów na głowę. Ale Venecja dziś mnie ochrzaniła za zwlekanie z pokazaniem faceupu Juno.
Zatem trudno. Faceupik na piątkę, zdjęcia na jedynkę. Średnio - ujdzie w tłoku.
Resztę zdjęć w świetle dziennym dorzucę za moment.

A w ramach polepszenia nastroju jeden z moich idoli - Mike Oldfield kojący nerwy:

  • awatar Adelajde21: Buźka śliczna, te usteczka są wręcz boskie i kolor oczu bardzo mi się podoba!
  • awatar DollyPop: Cos wspanialego... Ile bym dala za taka lalke :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

frezje
 
Dostałam ją w swoje łapki dokładnie 31 grudnia. Zdążyła dziewczyna rzutem na taśmę do nowego domku w starym roczku zawitać.

Jak już wcześniej pisałam Juno jest z drugiej ręki, przyjechała zza oceanu. To moja pierwsza lalka w white skinie i muszę przyznać, że jestem oczarowana. Aczkolwiek ciągle siedzi pod kocem, tak bardzo boję się ją na światło wystawiać, fobię załapałam chyba;)

Teraz marudzenie:

Muszę ją koniecznie zglutować, bo kopie niemiłosiernie. W zasadzie w tej chwili postawienie jej graniczy z cudem, bo w każdej chwili może wywinąć orła. Do tego kompletnie nie umie siedzieć. Nie ma mowy o posadzeniu jej pod kątem prostym. Pozowalność (w porównaniu do MNF - moich ulubionych ciałek) jest fatalna. Do tego ma niedorzeźbiony prawy oczodół wewnątrz (dół i prawy bok) tak, że ustawienie jej symetrycznie szklanych oczu (i jakichkolwiek innych twardych oczu poza silikonowymi) jest megatrudne, o ile w ogóle możliwe. W sumie po takiej firmie jak Supia, można byłoby spodziewać się większej dbałości o szczegóły.
Ma zrobiony makijaż, który docelowo jest do zmycia. Brak jej rzęs, ale o dziwo nawet nie wygląda to paskudnie. Postanowiłam na jakiś czas zostawić jej ten mejkap, bo co prawda nie jest to co dla niej planowałam, poza tym jego detale pozostawiają sporo do życzenia, ale kolorystycznie mi się podoba i na razie może być. Villemo pewnie odrobinkę go podrasuje, a jak mi się znudzi, Yisol dostanie docelową twarzyczkę.

Tyle marudzenia, czas na zachwyty, bo pomimo tych wszystkich narzekań jestem zachwycona. Yisol to jedna z moich daaaawno wymarzonych lalek i wreszcie ją mam. Jest boska i jak na razie te pierdoły z poprzedniego akapitu, to drobne rysy na ideale:) Oświadczam, że jestem przeszczęśliwa!!!

Zima w pełni, światło wiadomo jakie, na lustrzankę z porządnym obiektywem mnie nie stać, więc foty - wiadomo jakie. Na dodatek nie umiałam wybrać, dlatego pod koniec zafundowałam Wam flood takich samych ujęć Juno.
  • awatar Chomiczek~: jeju jest śliczna... *-*
  • awatar n a o m i: jest piękna, zawsze kochałam jej ciepłą urodę. wig jest perfekcyjny ^^ cóż, supia jest mało profesjonalna, ale cholernie zdolna. ich ciałka powalają na kolana, ale ja (chyba dlatego, że rzeźbię sama) znajduję dużo mankamentów kosmetycznych (na przykład krzywe części). co nie zmienia faktu, że osobiście uważam iż są to atuty tych lalek :) kończąc - więcej zdjęć !!
  • awatar Ayu&Ana: Wspaniała! Jeszcze raz gratki!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

frezje
 
Ha! Cóż, moi drodzy, miło mi poinformować, że w grudniu dzień bez nowej lalki dniem straconym.
Otóż parę dni temu ubolewałam nad przegraną licytacją boskiej Supii Yisol. Okazało się jednak, że jednak Yisol jest mi przeznaczona.
Udało mi się wczoraj upolować na DoA inną Yisol. Co prawda nie ma tak spektakularnego mejkapu jak tamta ale była w przyzwoitej cenie, a ten mejkapik też jest ciekawy. Poza tym faceup zawsze można zmienić prawda?
Moja Yisol jest z urethanowej whiteskinowej żywicy i będzie pierwsza moją lalka o tak jasnym odcieniu skóry. Jest moim prezentem gwiazdkowym, ale nie ma szans dotrzeć na święta, dlatego pod choinką znajdę chyba parę ciepłych kapci:) Tudzież rózgę za przeginanie z lalkami...
Zastanawiam się właśnie nad stylizacją i początkowo chciałam zainspirować się mejkapem tamtej niekupionej (zmienić jej usta i na pewno brwi) ale właśnie naszło mnie, że w sumie z tą bladością świetnie nadawałaby się na piegowatą rudą piękność...
O matko, przesadzam. Mam ostatnio ewidentne zboczenie na blade, rude i obowiązkowo piegowate lalki. Jak tak dalej pójdzie, to będę miała armię rudzielców:)
Jedno natomiast jest pewne - przestaję zaglądać na DoA, kranik z funduszami lalkowymi zakręcamy. Realpuki soso oraz Unoa będą musiały poczekać na lepsze czasy.
Ale cieszę się bardzo, z radości skaczę prawie pod sufit (nieleczone ADHD niestety) i nie spałam do piątej rano ustalając szczegóły transakcji. Yisol jest już zapłacona i czeka na wysyłkę. Jupiiiiiiii
Kto się cieszy razem ze mną?
A oto ona:
  • awatar alienacja: Ma prześliczne usta, gratuluję zakupu :) Mam nadzieję, że szybko się u ciebie pojawi, nawet jeśli nie wyrobi się na święta. Po cichu też (i chyba nie bardzo w temacie) dodam też, że mam nadzieję, że jednak Pixie zostanie z tobą. Ale to tak tylko, bo wiem, że czasem mus to mus i sprzedać trzeba, ale mimo to... Mam nadzieję, że będzie dobrze :D
  • awatar Aniarozella: Nie dziwię się,że chciałaś bardzo mieć ją pod choinką. Jest piękna i bardzo oryginalna. Ja Cię rozumiem, bo już miałam poprzestać na lalkowaniu, ale zamieniłam Lati wihte Bella za dopłatą na kogoś znacznie większego i niestety brnę dalej w lalki, ech... przybij piątkę frezje i jeszcze żółwika
  • awatar Ayu&Ana: My się cieszymy razem z tobą! To bardzo ładny mold, a w dodatku może uda nam się zmacać XD My też ostatnio mamy spaczenia na punkcie bladych, rudych i piegowatych lalek (planowana stylizacja dla naszej Supii Rosy ^^).
Pokaż wszystkie (4) ›
 

frezje
 
frezje: Jestem zawiedziona. Muszę się wyżalić. Buu. No, o prosze, co mi wczoraj przeszło koło nosa. Supia Yisol, najpiękniejsza Yisol ever. Licytowałam ją wczoraj do 2 w nocy ale przy $630 spasowałam. Kupiła ją za $650 jakaś babeczka z Kuwejtu. Hmm, no w sumie nie powinnam się dziwić, tam ludzie siedzą na ropie, gdzie mnie tam do nich... Ale żal...

Idę się zacukać do kącika. Bu.
  • awatar n a o m i: hmm nie spodziewałam się, że Yisol jest tak śliczna O_O no i właśnie dodałaś kolejną lalkę do mojej wish listy, mam nadzieję, że jesteś z siebie dumna życzę powodzenia następnym razem, cóż z wieloma krajami pod tym względeniem nie możemy się liczyć ._.
  • awatar frezje: No w sumie i jestem dumna i nie, bo jak taka piękna Yisol ma tyle kosztować, to jeszcze Ciebie powali finansowa niemoc... Nic to, pójdziemy sprzedawać zapałki na mróz...;)
  • awatar Ayu&Ana: Nam ostatnio przeszła koło nosa główka Glorydollowej Lucy T.T Także rozumiemy... *tuli, tuli*
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów