Wpisy oznaczone tagiem "szalona" (51)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Lunie też bardzo spodobał się nowy kawałek :D.
Tak się jej spodobał, że postanowiła przy nim poszaleć! :D.

Jak ktoś jeszcze nie słuchał, to gorąco polecam! ^^.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

zmienna_pora_zmian
 
Wariatka pomyślicie

- 2 dni wolne
- sobota
- 5:30 a ja na nogach
- i już po prysznicu porannym

Ale nie, żadna wariatka, po prostu dostałam 2 dni wolne i jadę w końcu do domu rodzinnego, nie byłam tam miesiąc więc baaardzo się cieszę. A autobus z dworca o 7:15
Mówiłam że bardzo się cieszę?

Uśmiech na twarzy od rana (bardzo rana) w sobotę

I czeka mnie intensywny dzień

Może zrobię z dzisiaj dzień w zdjęciach (wstawię jutro wieczorem)


60661_721468371260209_607446803820052742_n.jpg


20130115171538uid1.png


nikt_nie_dba_o_twoje_wymowki_2014-01-13_15-21-46.jpg
  • awatar miszmaszz: Motywacja - podstawą :) ! Życzę ciepłego i rodzinnego wyjazdu :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)jaka_jestem_jedyna_w_swoim_rodza…
Jaka jestem... Jedyna w swoim rodzaju, dla każdego inna, zawsze taka sama, niezastąpiona, niepowtarzalna, ciągle szalona, zawsze normalna, wiecznie otwarta, miłości warta, nieidealna...
 

licho
 
To, że głupawka nawiedza w końcu każdego człowieka, jest oczywiste. To, że czasem ktoś jest tego świadkiem, jest nieuniknione. Ale skąd u licha biorą się ludzie, którzy uważają że to coś, co inni koniecznie muszą zobaczyć lub przeczytać?

Zaczytałam się, oj zaczytałam w blogu pewnej niewiasty, chwalącej się brakiem środków do życia, brakiem prądu, brakiem wody, tysiącami pomysłów na zarobkowanie bez wkładu własnego, finansowego i wysiłkowego, i tysiącami innych pomysłów.
Osóbka, która bez najmniejszego zażenowania opowiada o swoim... trudno orzec czy lokatorze, czy narzeczonym, jakim jest alkoholikiem, recydywistą, leniem, paskudą, darmozjadem, kłótnikiem, i czym tam negatywnym jeszcze może być. Osóbka która chwali się, że chodzi się myć do lokalu typu otwartego, bo nie ma ku temu u siebie warunków.
Chwali się również własnymi problemami prawnymi, wyrokami, nakazami, i wszelką szarpaniną, od kłótni sąsiedzkich, przez rodzinne, aż po problemy wyższego szczebla.
Jak również mnożeniem nierasowych zwierząt ku własnej uciesze, mimo wielu problemów natury prawnej, wynikających z zaniedbań zwierząt już posiadanych, czy też niezapewnienia im warunków.
Osoba, która popisuje się tym, że jest skłócona właściwie niemal z każdym, kto miał z nią większy kontakt. Osoba bezradna życiowo i sytuacyjnie.
Osoba, która mnoży po prostu masowo ogłoszenia ofert pracy, za którą według opinii byłych pracowników nie uiszcza należności... bo nie posiada własnych środków. Która podaje w ogłoszeniach i na stronach nieprawdziwe informacje o sobie, swojej sytuacji majątkowej i prawnej, a na wszelką krytykę, czy choćby niezadowolenie, odpowiada natychmiastowym atakiem.

Czy jest w tym sama? Nie zamierzam oceniać niczyjego stylu życia. Niech się każdy karmi tym, co mu słodkie. Ktoś chce mieszkać w szałasie - jego sprawa. Kto inny woli pałace - też jego sprawa.
Ale ktoś, kto chwali się takimi rzeczami publicznie, musi liczyć się z tym, że internet to oceni. Że w sieci nic nie zginie.

Dlaczego zajmuje mnie taka jednostka? Cóż, stałam się bohaterką jej legendy o wielkim pechu. Cóżem tak potwornego uczyniła? Ośmieliłam się na forum, na którym zamieściła ogłoszenie, stwierdzić że zwierzęta które posiada powinny zostać czasowo odebrane i wykastrowane. Jakże ja mogłam pisać takie potworności! Wszak kastrowanie jest tak niezgodne z naturą! A tu proszę! Całe stadko takich słodkich kociąt.
Osoba, która prosi w sieci ludzi o pieniądze na przetrwanie, i o ...jedzenie. Niepokojące, prawda? Ale cóż, jak to mówią, nie mój cyrk - nie moje małpy.

Tak oto ziemia się zatrzęsła, a ja dowiedziałam się, że zabiedziłam chorego konia. Jakiego, lub czyjego konia? Tego autorka niestety nie wie. Ale może dopisze nam brakujacą część tej wspaniałej legendy, bym mogła to pognębione zwierzę odnaleźć.
Okazuje się, że mam jako bohaterka tej noweli zacne towarzystwo. Są w nim przedstawiciele władz gminnych, policjanci i policjantki, całe sąsiedztwo pokrzywdzonej, jej rodzony brat, opieka społeczna, rząd, urzędnicy i urzędniczki, sędziowie, goście których zapraszała do swej posiadłości, byli pracownicy, wielkie koncerny, cała Unia Europejska, służba zdrowia, a nawet sklepowa z pobliskiego warzywniaka. Jakże więc smucić się, gdy tylu nas tam w komplecie?
Oczywiście samej autorce ani homofobia, ani antysemityzm, ani żywa nienawiść do wszelkiego przejawu władzy lub dobrobytu nie przeszkadza nazywać siebie szlachetną, tolerancyjną i szanującą innych.

Korci, ażeby podać adres owego bloga pod ocenę każdego, kto ten wpis przeczyta. Ale nie zrobię tego. Nie w tym tkwi metoda, by dorzucić tej biednej kobiecie zmartwień. Niby powinnam dorzucić jej kopa na tyłek, ale głupia jestem, naiwna, i wierzę że nie ma pojęcia co wyprawia.

Do niedawna zastanawiałam się sama, czy jakkolwiek nie pomóc. Jednak przykro jest czytać, że ktokolwiek, nawet osoba tak przepełniona niezrozumieniem świata i gniewem, samotnie siedzi w święta przy świeczce. Nachodzi człowieka pytanie, czy nie to właśnie jest przyczyną owego gniewu. Dziś zostałam ze swojego okazjonalnego altruizmu skutecznie uleczona.

Zaczęłam się po prostu zastanawiać, ile potrzeba osobie ewidentnie inteligentnej, by oszaleć.
Niemal każda wieś posiada takiego osobnika. Przeważnie oddalonego i odizolowanego od reszty, często osobę skazaną na samotność w wyniku niedopasowania do doskonale z sobą zaprzyjaźnionych ludzi, o utrwalonym trybie pracy i wypoczynku. Często osobę niegdyś mieszkającą w mieście, która po osiedleniu nigdy nie pogodziła się ze swoim losem i trybem życia, uciekając na swoją bezludną wyspę.
Kiedy właściwie "Zmieniam świat na lepsze" zaczyna ewoluować w "Ja kontra cały świat"? I kiedy "Ja kontra cały świat" zmienia się w ślepe atakowanie każdego, kto nie umiera z zachwytu? I czy da się taką osobę wyciągnąć z jej zapieczenia? Długo sądziłam, że potrafię przeanalizować zachowania i reakcje innych, wysnuć wnioski o ich powodach. Widocznie jednak czasem ta umiejętność mnie zawodzi. A może to mój niewyparzony język? Chociaż... gdy wszyscy krzyczą jak jeden mąż, że coś jest nie tak, istnieją dwie możliwości. Albo wszyscy nagle oszaleli i widzą rzeczy nieistniejące, albo jednak faktycznie coś jest nie tak, a zainteresowany nie przyjmuje tego do wiadomości.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nie_sluchaj_innych_zyj_swoim_zyc…
Nie słuchaj innych. Żyj swoim życiem. Nigdy nie przejmuj się plotkami. Bądź szalona zawsze i wszędzie
 

kvvay
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

violetta10900
 
Pokaż wszystkie (1) ›
 

violetta10900
 
Ciesz się szalej , nie pytaj co dalej ;3: Hej <3
Na tym blogu znajdziecie
~OPISY
~CYTATY
~UBRANIA
~BUTY
~PAZNOKCIE
#Szalona <--- Mój podpis :D
Myślę, że się polubimy :D
mniemasz.jpg
 

keepcalmyoudie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keepcalmyoudie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

advence
 
Cześć, jezu. Postanowiłam sobie to już wcześniej, ale moje postanowienia kończą się na " Jutro zaczne " :D Przychodzi jutro .. " aj tam, juutro napewno " więc nic mi nie wychodzi. ale ja wam mówię. Mówię wam ! :3 Od dzisiaj zaczynam solidną dietę, odchudzanie, i wgl. CHCE BYĆ CHUDA :C
Mam : 165cm. wzrostu
Ważę : 46 kg.
Chciała bym ważyć: No jakoś tak 45 chociaż by, bo w tym nie ma problemu.. no ale chcę mieć płaski brzuszek i nóżki. ♥
Kilka dziewczyn właśnie z pingera, mnie zmotywowało..
#DZIEŃ 1 za mną. <3
Zrobiłam sobie jakąś rundkę biegania w lesie, gdzies tak ok. 1km. , kilka podciągnięć i wygibasów na placu zabaw :) i jakieś z 10 pompek, bo więcej nie dalam rady :D
Planuję jeszcze przed pojsciem spać, z jakieś 50 brzuszków na dobry początek <3
Jutro chyba basen, więc jest dobrze. :)
Codziennie 20:00 idę biegać :)
A dzisiaj chyba nie zjadłam za dużo, bo tylko :
Śniadanie : kromeczke chlebka z masłem + serem
Obiad : troszke zupki ogórkowej :D
Kolacja : Bułeczke z masłem + jabłko :)
#O #NIE :C
I byłam dziś w Mc Donaldzie, bo byłam z mamą na zakupach i mi zaproponowała :c
Jeezuuu ; cc
Ale myslę ze troche tego spaliłam przy bieganiu. #♥
Kupiłam sobie dzisiaj bluzeczkę różowo-szarą w moro, i takie morskie zielone rureczki :D i 2 bransoletki. :D
A jutro muszę wyczyścić vansy :c bo są w opłakanym stanie, i wgl. Chcę coś zmienić w swoim życiu <3
#SZALONA JA XDD

jezu, patrzcie na tą laske, jakie zaaaazdrooo ;cc

2fef004b6e11a0673565e032b4a4cd3b,62,37.jpg
  • awatar Nelcia maluje :): hej wykonuje torby na zamówienie z dowolnym wzorem, w cenie od 10-15 zł. jeśli jesteś chętna, pisz! a ja chętnie ją wykonam kilka moich prac u mnie na blogu, zapraszam (koszulki też wykonuje).
  • awatar 1998 III 10: 46 kilo :000000 i ty chcesz byc chudsza??? podziwiam cie mala <trzy^^ + brzuszek *,*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów