Wpisy oznaczone tagiem "szczepienie" (72)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

paatusia123
 
paatusia: #szczepienie MMR

Jak wasze dzieci zniosły szczepienie MMR? Jakaś gorączka?katar?kaszel?
Pokaż wszystkie (8) ›
 

amianga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

karina10
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Haniya:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

amianga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

misseagle
 
MrsEagle:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tigro697
 
Jutro idziemy do przychodni pogadać o dalszym szczepieniu. Na ten moment jesteśmy tylko po pierwszej dawce. Zobaczę co powie nasza pani doktor, ale nie chcę powtarzać szczepionki 5w1.
Po Infanrix'ie zaczęły się dziać rzeczy niepokojące: Laura chwilowo przestała gugać, zrobiła się mocno drażliwa i płaczliwa. Na szczęście neurolog nie stwierdził nieprawidłowości rozwojowych. Mimo tego za szczepionkę 5w1 serdecznie dziękuję. Ponieważ w grę wchodzi tylko szczepienie sanepidowskie (czyli 4 wkłucia o ile się nie mylę) to chciałam dzisiaj kupić plasterki znieczulające w aptece i oszczędzić małej bólu, stresu. Niestety okazało się, że wszystko co znieczula miejscowo jest na receptę.

Nie cierpię kursować z młodą do przychodni. Wy też tak macie?
Wizyty w przychodni zupełnie rozbijają nam dzień i zawsze zajmują nam sporo czasu. Jak na złość jutro podobno będą szalały super-burze. Jeśli prognoza pogody sprawdzi się, przełożę wizytę. Nie widzę naszej eskapady do poradni w szalonym deszczu. Zwłaszcza, że zamierzałam wybrać się z młodą w nosidle :D

Poza dylematami szczepiennymi w naszym życiu codziennym zaszła mała rewolucja. Laura przerzuciła się na picie z kubeczka :) Już od dłuższego czasu robiła niezłą awanturkę na widok filiżanki, strasznie chciała z niej pić, ale nie szło jej to zbyt zgrabnie. Znalazłam takie cudo i muszę powiedzieć, że z Doidy Cup pije już całkiem sprawnie. Bardzo się cieszę ponieważ u nas woda nie była przyswajana przez młodą, ani z butelki, ani z niekapka.

IMG_3332.jpg


Kolejną fajną sprawą okazał się kocyk z bawełnianego materiału (dresówki). Dorwałam go w lumpeksie za dosłownie złotówkę, czy dwie. Początkowo miałam go przerobić na spodnie dla małej, bo kocyków mamy dosyć sporo. Ale finalnie okazał się być idealny na ciepłe dni. Mała lubi coś przytulać kiedy zaśnie w wózku.

IMG_3337.jpg

IMG_3339.jpg


Na sam koniec kolejny projekt diy, mata-worek na zabawki. Od tej pory wystarczy pociągnąć za sznureczek i zabawkowy bałagan znika. Pomiędzy bawełnę wsadziłam ocieplinę, żeby mata była bardziej miękka. Straciła trochę na pakowności, ale dzięki temu mogę bezpiecznie kłaść na niej młodą na podłodze.
Taka mata-worek fajnie sprawdza się też dla starszaków, kiedy bawią się na niej klockami np. lego.

IMG_3369.jpg


IMG_3377.jpg


IMG_3379.jpg
  • awatar Paulin: mata-worek, no rewelacja!!!
  • awatar kingastu: Worek rządzi!
  • awatar truskawa23: Na jakie nosidełko się zdecydowałaś? Ten worek/mata fajny pomysł:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (47) ›
 

amianga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

amianga
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bycmama
 
co do szczepień zdecydowaliśmy się na 5w1
pediatra doradziła,żeby rozdzielić szczepienie na żółtaczkę i 5w1
tak też zrobiliśmy
tydzień temu żółtaczka (skończone 7 tygodni miał)
w tym tygodniu 5w1 (skończone 8 tygodni)
muszę przyznać, że dzielnego mam syna
chociaż łezki poleciały
ale szybko się uspokoił
myślałam, że będzie gorzej :)
doradzono nam posmarowanie miejsca wkłucia Altacetem
i kupiliśmy też kropelki w razie gorączki
nic na szczęście się nie działo
Słońce moje uśmiechnięte
szybko zapomniało o szczepieniu :)

czekamy na pogodę
tęsknimy za spacerami
dach w remoncie
a tu trzeci dzień leje...
a jak u Was???
  • awatar DrugaZwrotka: Dobrze że wszystko dobrze :)
  • awatar Tosiowo: u nas bez deszczu ale zimno :/ od jutra ma być wiosna :) dzielny chłopak :) my szczepiliśmy 6w1 i pneumokoki
  • awatar asia3544: Dzielny chłopak :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

bagatelka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
bagatelka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bagatelka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bagatelka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
bagatelka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bagatelka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
bagatelka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

misseagle
 
MrsEagle:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bagatelka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
bagatelka:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

paatusia123
 
paatusia: #szczepienie#badanie EEG#rehabilitacja Vojty

Jutro jedziemy do Krakowa na szczepienie. Cały czas czekam na wyniki tych badań odpornościowych. Stoję w oknie i czekam na listonosza a jak widzę, że omija mój dom ręce mi opadają. Chce je już mieć!!!

W piątek mamy badanie EEG. Miało któreś z waszych dzieci?

Pani rehabilitantka od Vojty jak patrzyła na Kornelkę powiedziała, że widać efekty naszej pracy. Leżenie na brzuchu na plus i ręce które w końcu są otwarte a nie zaciśnięte.
Dostaliśmy kolejne ćwiczenie na boku które jest tak trudne że nie ogarniam.

A z takich fajnych rzeczy to Kornela próbuje się obracać na boki;) Robi to po swojemu ale jeszcze trochę i się uda :)
  • awatar !Agata.: Dzielna dziewczynka! :)
  • awatar asia3544: Super :D ważne, że robi :) Wiki miała wiele razy robione EEG i musiała wtedy spać od rana do południa nie pozwolono jej zasnąć -normalnie koszmar-bo jak to wytłumaczyć kilkumiesiecznemu dziecku -żeby nie spało tyle godzin.....
  • awatar Tosiowo: Super :) najwazniejsze, ze robi postepy.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

tigro697
 
Nasz kalendarz szczepień nieco się opóźnił ze względu na przebytą hiperbilirubinemię. Lekarka poradziła mi, abym ze szczepieniem się nie śpieszyła i dała dziecku nabrać sił. Tak zrobiłam i pierwsze szczepienia odłożyłam na 3 miesiąc życia Lauśki. Właśnie mamy za sobą pierwszą dawkę.

Pogoda dzisiaj wyjątkowo piękna, więc sama wycieczka do przychodni minęła nam błogo. Zastrzyki Luśka zniosła nieźle, było odrobinę niezadowolenia i krzyku przy szczepieniu, ale tuż po zaczęła sobie gadać i żalić się na swój dzidziusiowy los ;)
Teraz po całych przeżyciach i wrażeniach śpi. Mam nadzieję, że obędzie się bez gorączki, obrzęków i innych.

Jak wiadomo temat szczepień wzbudza wiele kontrowersji i co rodzic to opinia. Ja zdecydowałam się na szczepienie skojarzone, wybrałam szczepionkę 5w1.

Laśuka rośnie jak na drożdżach. Sporo gada, dużo się uśmiecha. Ma swoje ulubione zabawki. Uwielbia nawiązywać konwersację kiedy ja szyję, a ona siedzi w leżaczku. Jest bardzo silna, mocno trzyma głowę, nie kołysze się przy podciąganiu, przewraca się z plecków na bok. Bywa panną foch, nie toleruje długiego leżenia, ani siedzenia w jednym miejscu. Uwielbia podziwiać nasze mieszkanie z lotu ptaka, dzięki czemu matka ćwiczy bicepsy ;)

Waga: 6900 (mam co dźwigać, a uwielbia być noszona na ramieniu).
Wzrost: 61 cm (ubranka 62-68 cm).
IMG_20150107_001736.jpg
  • awatar kingastu: wow, waga piękna :) a coz ona ma na głowie? :D
  • awatar MrsEagle: to faktycznie masz co nosić :) Kamilek ma ponad 5 kg i zastanawiamy się nad kupnem chusty lub nosidła bo też uwielbia się nosić, a ja wtedy kompletnie nic zrobić nie mogę :D
  • awatar tigro: @kingastu: zrobiłam jej turban z kwiatem :D :D wygląda w nim dosyć zabawnie, zwłaszcza jak się naburmuszy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

lalkowicz
 
Wielu z was pytało się o kontynuacje słynnej części *LoveStore* moich słodziaków. I dzisiaj mam radość zaprosić was na 6 bodajże odsłony Love Story!
Jak wam się podoba bluza,którą ma na sobie Sophie?
1.JPG


2.JPG


3.JPG


5.JPG


6.JPG


7.JPG


8.jpg


9.JPG


10.JPG


11.JPG


12.JPG


13.JPG


14.JPG


15.JPG


16.JPG


18.JPG


19.JPG

Dziękuje serdecznie naszej kochanej Patrycji ,za gościa specjalnego Hirato brawa dla nich *klasku klasku*!
No to miłego czytania,a nowy odcinek dopiero za tydzień,mam już scenariusz.
Podobało wam się?
Edit: naj prawdo podobnie Sophie doczeka się nowego wiga od Dżemy :)
Bonus+
Mój mały króliczek
  • awatar •••Black Butler•••: Dziękuję :) Cieszę się, że Hirato się przydał ^^ No i rozwalił mnie tekst: "tak jak ja i Seba" :P Jestem ciekawa, co dalej nastąpi... Czekam zatem do następnego tygodnia :D
  • awatar gość: No, no... Jestem bardzo ciekawa dalszego rozwinięcia się akcji ^^ Nie pozostaje mi nic innego, jak wytrzymać do przyszłego tygodnia. Mnie również rozwalił tekst Hirato :D PS: ooo, widzę bogatą kolekcję książek ^^
  • awatar gość: Rada od Yuiko dla Sophie: " Zabij sukwe nikt nie zauważy że kogoś brakuje c:" she's a SATAN !!
Pokaż wszystkie (24) ›
 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów