Wpisy oznaczone tagiem "tłuszcz" (243)  

miko888
 
Spalacz tłuszczu
Sprawdzony spalacz tłuszczu Kimera dla wszystkich, którzy chcą zamienić tkankę tłuszczową w mięśnie.

Suplement diety Kimera do kupienia prosto od producenta.

Poczytaj opinie o środku Kimera.
Zobacz gdzie kupić produkt, sklep, apteka, Allegro?
Najlepsza cena od producenta tu kimera.tu-promocja.sklep.pl/
 

fitnesslovesport
 
Instruktor Arkadiusz Oliwa na serwisie FitPlanner.pl wyjaśnia znaczenie tłuszczy w naszej diecie i czy faktycznie tłuszcze są złe.

Jak pisze A.Oliwa na FitPlanner.pl: "Najlepszym źródłem energii dla naszych tkanek są tłuszcze o długich łańcuchach, w pełni nasycone wodorem, czyli tłuszcze twarde pochodzenia zwierzęcego. I właśnie optymalny model żywienia jako podstawę podaje tłuszcze zwierzęce. Na 1 gram węglowodanów w wyniku spalenia otrzymujemy 4,3 kcal, a na 1 gram tłuszczu – 9,1 kcal."

Więcej dowiesz się w pełnym artykule o tłuszczach na www.fitplanner.pl/blog/czy-tluszcz-jest-zly/

:)
  • awatar chelsjesss: Ba, oczywiście, że tłuszcze nie są złe, tylko ważne, żeby z nimi nie przeginać (jak ja wczoraj na przykład :D ). Wszystko w diecie musi być :) (o ile człowiek jako tako zdrowy)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

klaszynskyy
 
65.3
166 CM
ŚWINIA
GRUBAS
TO PRZEZ TO
NIKT CIĘ NIE CHCE
NIKT CIĘ NIE KOCHA
NIKT
PRZEZ TO JESTEŚ SAMA
SŁABA
SAMOTNA
SCHUDNIJ
POTEM MARZ
OD DZISIAJ DUKAN
MUSZĘ
DLA SIEBIE
I CIEBIE
CHOCIAŻ GŁÓWNIE DLA SIEBIE
ZARAZ MATURA
MUSZĘ
DO KOŃCA KWIETNIA
60 KG
STOPNIOWO
NIE OD RAZU
BO NIE DAM RADY
A MUSZĘ
NIE MAM WYJŚCIA
POMOCY
________________________________
S: kawa z mlekiem - 30 kcal
S: jogurt naturalny - 90 kcal
jajko - 80 kcal
jogurt naturalny - 90 kcal
kawa z mlekiem - 30 kcal
RAZEM: 320 kcal
 

znow50kg
 
No pain no gain!: Jeszcze jedno dziewuszki - poczytałam dziś kolejne artykuły typu fit i teraz nurtuje mnie sprawa tych wszystkich wartości odżywczych, białko, węgle, tłuszcze. Jestem zielona w temacie :(
Znacie jakąś dobrą i sprawdzoną aplikację albo stronę, która by mi to podliczała? Bym mogła dodawać posiłki w których byłaby ilość kcal i wyżej wymienionych i by kontrolowało ile czego powinnam jeść oraz to podliczało?
Sama się w tym gubię :)

Motywacje:
4bd913ad549dfc19e03c2ea2f0cf873f,62,37.jpg


6f5bfd9cbe041660d56d22b2ea645e09,62,37.jpg


32fe645e-3ac2-4e36-991e-14bcb6c1fbe5.jpg


589b6cfb-9fdf-4eb5-9821-f9a626b861d4.jpg


barbbb(1995).jpg


Motivations(1).png
  • awatar mantra: aplikacja Lifesum jest super!
  • awatar madame mama: Osobiście ja sama się nie znam wiec nie pomogę. Ale dodaje do obserwowanych tak jak ty zaczynam przygodę. Z tym ze ja nie po raz pierwszy ale zawsze robiłam to źle. Teraz chce zdrowo i stopniowo. :) zapraszam do mnie :*
  • awatar Ptaszasz: Pani na zdjęciu 3 *-* A co do obliczania tych wartości to nie mam też za bardzo pojęcia, ale chyba w aplikacjach mobilnych dotyczących liczenia kalorii jest taka możliwość
Pokaż wszystkie (4) ›
 

mariola02110
 
Macie jakieś ćwiczenia na brzuch i nogi? Coś poleca ćwiczenia? Typu Tiffani  czy mel b? Chce pokonać swoje największe nie doskonałości, czyli nadmiar tłuszczu na nogach i na brzuchu. Polecacie coś? Jakąś dietą może ktoś doradzi? Proszę?
Marida.


Marida021: Zapraszam na blogi:
wszystko-co-mam-2.blogspot.com/
moja-lektura.blogspot.com/

Snap mariola021
Instagram mariola02110
 

my.only.dreams
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
anizokoriaaa:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

schudnac30
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nieumiemlatac
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
}i{ nieumiemlatac:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

suelue
 
Widzę, że to jakaś u mnie tradycja, że jak połowa sesji to tu wchodzę i uaktualniam dane. ;)
Dziś krótko - przyszłam się pochwalić.
Mam pomiary z grudnia i po pół roku:
waga:                         55,3kg    /   52.8kg
%wody w ciele:         54,2%    /    61,6%
masa mięśni:             38,5kg    /    41,7kg
% tłuszczu w ciele:    26,7%    /   18,2%

Przeszczęśliwa, mam nadzieję, że tendencja się zachowa: tłuszcz w dół, mięśnie w górę! :)

Miłego dnia!

2263d0badfb711e294dc22000ae913c2_7.jpg


10431855_253818158140928_1458590803_a.jpg


fit-body-girl-inspiration-nike-Fa.jpg


post-260278-0-73491300-1410027427_thumb.jpg


h_specialtyclasses.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

nigdynieidealna
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

everydayflow
 
everydayflow:

(Trwa ładowanie załączników…)

 

operazatrzygrosze
 
1. Zbiór takiej absolutnie podstawowej wiedzy o kwasach. Jeśli nie wiecie o nich nic (albo prawie nic) to zajrzyjcie koniecznie, bo uważam, że jest dla nich miejsce w pielęgnacji każdej cery! :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)kwasy-w-pielegnacji-cer…

2. Wpis dietetyczny: o tłuszczu. Czas zrewidować swoje poglądy na to ile możemy go jeść i jaki wybierać.
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)porozmawiajmy-o-tuszcza…

3. Chyba każdemu czasem zdarzy się niespodziewany nocleg poza domem - a wraz z nim, prozaiczny problem jak się ogarnąć w cudzej łazience ;)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)sos-awaryjny-peeling-uj…

4. Ścięłam włosy z długich na krótkie. "No, to na pewno teraz masz z nimi o wiele mniej roboty!" - totalna bzdura, którą o dziwo, bardzo często słyszę :P O krótkie włosy też trzeba dbać!
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)mit-wosy-krotkie-pieleg…

5. Ostatnio podrzucałam Wam posta o kosmetykach Alverde, tym razem czas na produkty Balea. Ja sama byłam zdziwiona tym, że Alverde mnie w sumie nie zachwyciło, a Balea oczarowała! Ale nie uprzedzajmy faktów...
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)balea-wybrane-produkty-…
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 53,9 kg
BMI: 20.32
1000/1000 kcal
Aktywność: zaliczona.
Poziom motywacji: poniżej przeciętnej.
Wyzwanie: zaliczone.

***

Zaliczone, brzmi śmiesznie, ledwo się zmieściłam, o ile nie przekroczyłam limitu.
Nie umiem znaleźć motywacji. Tzn czasem ją mam, ale gdy robię się głodna zaczynam myśleć o wrzodach, które mogę mieć i jem, żeby kwasy żołądkowe nie strawiły mi ścianek żołądka...
To też śmieszne, bo nie jestem do końca świadoma jak ten mechanizm działa, ale ubzdurałam sobie, że właśnie tak.
Akurat.
To tylko wymówka, żeby zjeść.
Bo co? Drożdżówka dobrze działa na żołądek? A może ciastko pomoże?
Nie, nie pomoże.
Po prostu żresz, żresz i ciągle żresz, świnio.

Ostatnio zadając sobie pytania słyszę właśnie taki, cyniczny głos. Też tak macie? Tzn.nie słyszę go tak dosłownie, ale on jest w głowie.

Ana? Mia? To Wy?

Sama już nie wiem co robić z tym wszystkim... Eh.

***

ZADANIA NA NAJBLIŻSZY TYDZIEŃ:

1. DIETA:
a) codziennie max.1000 kcal
b) słodycze tylko w godz. 16-19 ; max.300 kcal
c) codziennie wypić przynajmniej 3 herbaty, w tym 2 zielone i 1 ziołowa
d) codziennie rano wypić przynajmniej pół szklanki wody

2. AKTYWNOŚĆ:
a) codziennie jakakolwiek forma aktywności fizycznej
b) za każdy słodycz wykonać dwa razy tyle powtórzeń danego ćwiczenia, ile wynosi suma spożytych kalorii (z tych słodyczy)

3. NAUKA:
a) codziennie przeczytać przynajmniej 20 stron z zasad żywienia

4. MIERZENIE POSTĘPÓW:
a) codziennie się ważyć
b) po tygodniu dokonać mierzenia poszczególnych części ciała

***

Plan jak najbardziej wykonalny przy odrobinie chęci i samodyscyplinie.
Walczymy dalej.

994411_533832586723935_164345573_n.jpg

~Inde.
  • awatar nikifora: Cyniczny głos? Miałam do czasu, ale nauczyłam się kłamać dobrze, polecam.
  • awatar Eteryczna†: Póki jest aktywność to nawet te 1000 kcal jest dobre. Walczymy! :*
  • awatar gość: Znam te głosy.. Urojone słowa Mii w ostatnich dniach rozwalają mi głowę. Plany dobre, wykonaj je i będzie dobrze !:)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 54,1 kg
BMI: 20.32
Bilans: zal.
Skakanka: niezal.(1573 podskoki)

***

Poskakałabym ze 2000 razy, ale za bardzo obciążyłam lewą nogę i nie dałabym rady. Boli w cholerę przy podskakiwaniu.
Lubię do siebie mówić "kurwo", "szmato", "dziwko" itp, więc nie zwracajcie na to uwagi...lub nie czytajcie.
Tymczasem...dobranoc.

1654395_538024406304753_861654372_n.jpg

~Inde.
  • awatar Kopciuszeek: Nie wytrzymalabym takiej ilości podskoków na skakance... Podziwiam ;)
  • awatar gość: Skakanka ❤ chyba będe musiała do tego wrócić. Trzymaj się !:*
  • awatar kamidu: jaka piekna waga....jeju !! <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 54,0 kg
BMI: 20.32
1000 (?)/1000 kcal
Aktywność: zaliczona.
Poziom motywacji: poniżej przeciętnej.

***

Nie wiem co się dzieje, skąd brak motywacji i niepohamowana chęć na słodycze... Okres powinien być za tydzień, może nawet trochę później, więc o co chodzi?
Może po prostu jestem słabą szmatą?
Tak, to zapewne to. Trafiłaś w samo sedno, Induś.
Jutro jeszcze jakoś to pociągnę i od poniedziałku znów ostro.
Plusem jest ok.500 x skakanka i basen. Tak, zmobilizowalam się, by wyjść z domu i pójść popływać.
Kilka godzin spędziłam nad zasadami żywienia i nadal jestem w połowie, a przerobiony materiał ledwie kojarzę. Nosz kurwa.

Jak to możliwe, że grubasy cokolwiek biorą do ust? Nie mają luster? Mają. Widzą ten lejący się tłuszcz i nadal żrą.
Czemu?
A czemu ty żresz, Inde?
Tak, dokładnie. Żresz, by zapchać pustkę.
Żresz, by zapomnieć o lękach, o poczuciu niższości, o tym, że nadal to czujesz... Tak, czujesz to. Więcej, ty WIESZ, że nikt cię tak naprawdę nie pokocha. Nikt nie zostanie do końca przy tobie. Wiesz, że nie zasłużyłaś na miłość.
I dlatego żresz.
Jebana kurwa.

(Za dużo książek psychologicznych, chyba udzielił mi się rozdział o terapiach i podświadomości... O słuchaniu siebie.)


1012094_548383248602202_581624487_n.jpg

~Inde.
  • awatar anizokoriaaa: Ej, nie mów tak źle o sobie. Pokocha cię ktoś, ja to wiem. Zjadłaś i tak lepiej niż ja... ;-; dobrze, że ruch był. Więc na pewno coś spaliłaś. I co to za książka?
  • awatar Nancyxxx: A co jeżeli to co się z nami dzieje siedzi nam w głowie i zależy od nas? Ja np. mówiłam sobie cały czas, że przytyje i utyłam, mimo niezmieniania zasad żywienia.
  • awatar мα∂zια: Dziękuj ę. Terapia jest mi potrzebna i pójdę na nią jak się wyprowadzę. Ojejku nie mów tak o sobie ;c. Sama mam niską samoocenę i źle o sobie myślę, ale to nie pomaga... Bardziej nas dołuje. Nie można zaczynać zbyt ostro. Idź do przodu powoli.. Małymi krokami. Każdy zasługuje na szczęście i miłość. Zobacz... Nawet taka brzydka dziewczyna jak ja. Uwierz w siebie. Trzymam kciuki :).
Pokaż wszystkie (7) ›
 

tissue
 
Tissue: #dieta #ćwiczenia #grubas #tłuszcz
*Bilans*
Kalorie:702
Aktywność 4h mistrzostw ratownictwa, czyli opatrywania, wyciągania, biegania itp. Spaliłam conamiej 1000kcal.
Zazdroszczę innym.
Zazdroszczę szczęścia, miłości i akceptacji. Co ze mną nie tak? Co robię źle? Czy już nigdy nie będzie lepiej?
Jestem załamana... Potrzebuję rozmowy, ciepłych słów. Żądam zbyt dużo. Nie powinam żądać. Jestem nikim? Jestem nikim.
  • awatar xmargotte: Znam to. Znam i niestety w związku z tym nie odpowiem na Twoje pytania. Sama je sobie codziennie zadaję. U mnie dochodzi jeszcze kilka, z serii "co by było gdybym.." [m.in.nie przejmowała się kcal] Tak, szczęście - to musi być coś pięknego. Mam nadzieję, że go zaznamy.
  • awatar to.nie.jest.dziennik: wow tyle spalilas! To powod do domy! ; )
  • awatar Walcze o siebie: Tyle kcal spalić :o
Pokaż wszystkie (3) ›
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 54,0 kg
BMI: 20.32
990/1000 kcal
Aktywność: zaliczona.
Poziom motywacji: poniżej przeciętnej.

***

Nie mam pojęcia ile dokładnie zjadłam kalorii, mniej więcej 1000, tak przypuszczam. Dziś mieliśmy gotowanie na kuchni i tyle wyszło, mimo że zjadłam połowę tego, co było przygotowane dla mnie (tzn dla jednej osoby). W dodatku tematem przewodnim były makarony.
Jestem z siebie niezadowolona.
Mogłam się oprzeć i zjeść mniej.
Za to jutro prawdopodobnie pójdę na basen i postaram się zjeść mniej. Nie mam zamiaru się poddawać.
Waga spada powoli, od kilku dni stoi, a ja nie należę do osób cierpliwych.  W dodatku mam dziwne przeczucie, że jutro na wadze pokaże się większa liczba... Yh.

Co do Ł.dziś się do mnie prawie nie odzywał. Odwrócił się na polskim, bo mieliśmy robić pracę grupową, najpierw spytał, czy może przesunąć moje książki. Pozwoliłam i skomentowałam, że teraz leżą nierówno. Dobrze wie, że lubię, gdy wszystko jest perfekcyjnie ułożone, na moją uwagę przesunął książki tak, że już całkiem krzywo leżały. Poprawiłam je, znów je przesunął. Poprawiłam raz jeszcze i przytrzymałam. Tak jak się spodziewałam chciał je znów przesunąć (łokciem), ale dzięki temu, że je trzymałam po prostu się na nie nabił. Stwierdził, że teraz wpijają się mu w rękę.
-No i dobrze. Masz swoją ławkę, jeśli ci nie pasuje możesz się odwrócić.
Nic nie powiedział i nic już nie zrobił. Agresja i stanowczość w moim głosie zaskoczyła nawet mnie samą. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobitna. Jednak podziałała.
Potem odezwał się na lekcji religii, a raczej na okienku, gdyż na religie nie uczęszczamy. Powiedział, że C.(kolega z klasy) powinien za niedługo przyjść. I w sumie nie jestem pewna czy powiedział to do mnie. Potem nie powiedział już absolutnie nic. Prawdopodobnie nawet na mnie nie spojrzał. Ta relacja jest już chyba skończona.
Plus jest taki, że dziś już mnie to tak nie rusza. Dogaduję się z C., cały czas się do mnie uśmiecha, opowiedział mi wczoraj o swoich problemach i chyba jest mi też wdzięczny, że dałam mu pieniądze na wodę i nie chciałam reszty. Jest w bardzo kiepskiej sytuacji finansowej, przyznał się, że wczoraj znalazł ostatnie kilka złotych na bilet do szkoły. Ogólnie nie zaliczy roku, ma same jedynki i nie będzie klasyfikowany. Zamiast do szkoły chodzi do pracy. Ponadto jego rodzice się rozwodzą... I tak właśnie zdaje mi się, że u niego zapunktowałam. Nie zdziwiłabym się nawet, gdyby okazało się, że mu się podobam. Zazwyczaj, gdy coś takiego podejrzewam okazuje się, że mam rację. Jestem jedyną dziewczyną z klasy, z którą rozmawia, mamy podobny styl ubierania się, gdy chciałam obciąć włosy powiedział, bym tego nie robiła, bo są ładne... Jedynie nie rozumie jak można robić sobie tunele (choc sa malutkie - 8 mm). Ta relacja rekompensuje mi tamtą. Jest okay.

Wybaczcie ten długi wpis, w sumie nie musicie tego czytać, to po prostu notatki z minionego dnia.

Chudego.

images-9.jpeg

~Inde.
  • awatar Eteryczna†: Fajnie że wspierasz C. Napewno teraz bardzo tego potrzebuje.
  • awatar Kopciuszeek: Bilans idealny kochana! :) a waga często sie zatrzymuje, nie możesz sie tym przejmować ;)
  • awatar }i{ nieumiemlatac: boże wszyscy z miłością boże co ze mną nie tak >.< może on jest zazdrosny o C. ??
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów