Wpisy oznaczone tagiem "tatry" (168)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Ostatnio odkryłam dwie rzeczy. Po pierwsze, że lubię góry. Po drugie, że lubię sama chodzić w góry. Skoro to lubię, to też robię.

65320467_500908597120840_493829326739865600_n.jpg

Dlaczego sama? Mo moja kondycja jest bardzo słaba
i zazwyczaj wszystkich spowalniam, jeśli trasa przewidziana jest na 1 godzinę to mi zajmie 2
i obowiązkowo kilka przystanków. Sama mogę wybrać trasę łatwą, a moi znajomi z racji długoletniego chodzenia po górach i lepszej sprawności wolą trasy trudniejsze gdzie ja najprawdopodobniej nie poradziłabym sobie.

67411404_2453762994662849_5337452474028523520_n.jpg


67497934_382074345781667_6091010189828292608_n.jpg

I tak właśnie postanowiłam się wybrać na Wielki Kopieniec. Nie jest to wysoko góra, bo ma tylko 1328 m. Trasa w Internecie opisywana jest jako łatwa, ale mi przyprawiła trochę trudności, zwłaszcza pod koniec. Szacunkowo wejście powinno nam zająć 1,5 godziny. Mnie zajęło niecałe 3. Zejście zostało obliczone na nieco ponad godzinę, co dla mnie oznaczało niemal 2 godziny.

67430239_873508713027324_6728996529035542528_n.jpg


67221626_333875817564318_4906878223033303040_n.jpg


65717176_2351417838238592_7396721835980619776_n.jpg


67490906_467319677179588_4139093659993767936_n.jpg

Na Kopieniec wychodziłam z Toporowej Cyrhli, gdzie można dojechać komunikacją miejską (numer 11)
z Rejonu Dworca, a schodziłam szlakiem do Jaszczurówki. Taka trasa wydaje mi się teraz świetnym wyborem, ponieważ to jest łatwiejszy wariant. Polecam również podejście na sam szczyt od strony Cyrhli, ponieważ od strony Jaszczurówki jest ono bardzo strome. Pomiędzy jednym a drugim wejściem na wierzchołek znajduje się przepiękna polana Kopieniec, na której zrobiłam sobie dłuższą przerwę na piwko i przekąskę.

65147320_481790832590054_8960333207262199808_n.jpg


65372488_894680027535520_7560577295044313088_n.jpg


67102557_2061521020810027_932662507787517952_n.jpg


65149043_2500404030012493_899919253375811584_n.jpg


65566252_1330993080382025_6745169288518172672_n.jpg

Po zejściu z góry wróciłam do centrum Zakopane
o pierwszym busem, jaki przyjechał na przystanek znajdujący się zaraz naprzeciwko końca szklaku.

66926440_425045374764098_7964042249338093568_n.jpg

Podsumowując polecam wyjście na Kopeniec w słoneczny dzień nawet osoba o słabszej. Widoki są piękne,
a podejścia tylko momentami kłopotliwe.

67065453_459055264877399_5903562234889502720_n.jpg


66782617_2293658584222073_8616619541637627904_n.jpg
 

fashionworld
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

gablotka-szkolna
 
Projekt zajęć geograficzno-edukacyjnych „Zielona Szkoła Tatry” przeznaczony dla uczniów szkół podstawowych oraz gimnazjów i ma na celu przekazywanie dzieciom wiedzy o przyrodzie oraz o zasadach bezpiecznego poruszania się po górach. Projektowi patronuje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i Tatrzański Park Narodowy. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5971
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)swistaki-90-proc-swojego-zycia… - Aż pół roku świstaki hibernują w swoich norach na tatrzańskich halach. Przełom września i października to czas, kiedy te gryzonie gromadzą zapasy siana i zapadają w zimowy sen. Kiedy się obudzą na wiosnę od razu przystąpią do godów,
 

miellonka
 
*Cześć!*
Gdzie byłam jak mnie nie było? :P W Tatrach! :) Fajnie było oderwać się od rzeczywistości i głęboko odetchnąć przy pięknych widokach :)
pizap.com14448147844491.jpg


pizap.com14448148219691.jpg


pizap.com14448148539481.jpg


pizap.com14448149000961.jpg


pizap.com14448149787301.jpg


To była chyba ostatnia szansa, bo jak wiemy, pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza :P
Macie jakieś sprawdzone sposoby na jesienną chandrę? ;)
Pozdrawiam,
I.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

asumi10
 
Ohayo!
(Ten post będzie taki nietypowy, nic nie będzie tutaj o mandze i anime, to od razu mówię na początku.)

W tą sobotę musiałam bardzo wcześnie wstać, a dokładnie wstałam o 3:20 z tatą. Dlaczego ? Bo, jechaliśmy w Tatry. Przede mną był dziesięciogodzinny szlak. Już o 4 siedziałam w samochodzie, z nami jeszcze jechał mój wujek. Jechaliśmy 2 i pół godziny. Trochę w aucie drzemałam. Na końcu ciężko się jechało, bo w dolinkach były gęste mgły. Trudno mi było wyjść z ciepłego samochodu na mróz, ale po kilku krokach w górę zrobiło mi się ciepło. Szliśmy 2 godziny kamienistą drogą przez las, nudziło mi się wtedy. W końcu dotarliśmy do schroniska Murowaniec i tam zrobiliśmy sobie śniadanko. Było wtedy już nam ciepło, bo słońce już wysoko świeciło i skończył się las.

1.jpg


Potem dotarliśmy do pięknego stawu o nazwie Czarny staw gąsienicowy (nie jestem pewna czy dobrze napisałam nazwę, sorry). Później szliśmy już takim stromym podejściem, tam się trochę spociłam i ściągnęłam bluzę. Gdy byliśmy już w połowie naszej góry to zaczęły się łańcuchy i śnieg. Jeszcze przypadkiem zeszliśmy ze szlaku i szliśmy po takich drobnych kamieniach, które pod naszymi nogami leciały w dół, a ja się prawie wywaliłam.

2.jpg


3.jpg


Jeszcze kilka kroków w górę i wreszcie szczyt- Skrajny Granat 2225 m n. p. m. . Widok był nieziemski, było przecudnie. Było widać Dolinę Pięciu Stawów i Halę Gąsienicową. Po prostu miód, malina.  Była godzina gdzieś tak 12, więc zrobiliśmy tam sobie obiadek, a na obiadek zjadłam 2 kanapki i ciacha XD.  Porobiliśmy sobie zdjęcia i myślałam, że będziemy już szli na dół tą samą drogą, a tata mówi, że idziemy teraz tam na drugi szczyt- Pośredni Granat 2234 m n. p. m. .  Ja wtedy takie: COOO ?! Na początku nie wierzyłam, że to przejdę. Ludzie tam wspinali się, a do tego jeszcze tam był miejscami śnieg i lód, a jak postawisz nogę na lodzie, to się poślizgniesz i lecisz w przepaść.

4.jpg


5.jpg


Na dodatek była tam tylko jedna mała klamra i w jednym miejscu łańcuch. Idąc przez te grań, uderzyłam kolanem w szpiczastą skałę i do tej chwili mnie boli, ale czego się nie robi dla gór.

6.jpg


Po jakimś czasie doszłam wreszcie na drugi szczyt i kolejna przerwa oraz zdjęcia :) . Później poszliśmy jeszcze na trzeci szczyt- Zadni Granat 2240 m n. p. m. . Na niego również była niebezpieczna droga, ale wtedy już się przyzwyczaiłam i był to dla mnie luzik. Potem już schodziliśmy na dół, bolały mnie stopy, bo mi je obtarły buty, a tatę bolały stawy w kolanach. Po kilku godzinach dotarliśmy do stawu, który był w połowie zamarznięty, a z resztą nazywał się Zmarznięty Staw.  Oczywiście musiałam mieć z nim fotkę.

7.jpg


Później doszliśmy do stawu, który już widzieliśmy rano. Tutaj już nie robiliśmy sobie zdjęć. Potem szybkim marszem dostaliśmy się do schroniska, w którym jedliśmy śniadanie, tym razem zjedliśmy szybki podwieczorek i znów idziemy tym nudnym lasem przez 2 godziny. Wreszcie dostaliśmy się do samochodu. Fajnie było siedzieć na mięciutkim siedzeniu XD. W tą stronę również trochę drzemałam. Po niecałych 3 godzinkach dojechaliśmy do domu, była godzina 20 czy coś takiego. Było naprawdę fajnie, jeszcze bym z chęcią to powtórzyła, tata mówi, że za rok znów pojedziemy w Tatry :D .

A wy byliście w Tatrach ?

*mieliście w tym poście dużą dawkę zdjęć zemną, na razie nie pokazuję swojej całej twarzy jak widzicie
  • awatar Wyglądy na bloga ^^: Nie byłam .To fajnie było :) Jeśli szukasz wyglądów lub chcesz zamówić to zapraszam do mnie ;)
  • awatar malinowaaa25: Czyli wycieczka udana
  • awatar real_kjp: Wooow. Ale musialas sie bawic. A tak przy okazji zastanawialam sie ostatnio jak wygladasz. Jedyne co powiem. OMG... Jakas ty sliczna! Ja jestemprzy tobie paskudna ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

folk24
 
W drugiej połowie sierpnia fani folkloru góralskiego zwykle szykują się do festiwalu w Zakopanem. W tym roku w programie imprezy znajdzie się charytatywny koncert na rzecz ofiar trzęsienia ziemi w Nepalu. To wyraz solidarności górali dla górali. www.folk24.pl/wiesci/dla-gorali-z-nepalu/
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)w-tatrach-pojawily-sie-bobry-p… - W Tatrach pojawiły się bobry, to pierwsza w historii kolonia tych zwierząt. Żeremie i charakterystyczne dla bobrów rozlewisko pojawiły się w okolicach Łysej Polany, na początku szlaku do Morskiego Oka.

To pierwsze zaobserwowane stanowisko
 

lalkowicz
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)mapa-tatr-uznana-za-najlepsza-… - Mapa Tatr przedstawiająca topografię, stworzona przez naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Jagiellońskiego, została uznana za najlepszą mapę stworzoną w 2014 r. O wynikach międzynarodowego konkursu poinformowali PAP rzeczn
 

tropster
 
Murzasichle to mała wieś podhalańska położna na skraju Tatrzańskiego Parku Narodowego na wysokości około 1000 m n.p.m.! Jest więc to spore wezwanie, dla tych, którzy w ciągu roku zamieszkują raczej tereny nizinne. Nie ma się jednak czego obawiać, bo jest to miejscowość pełna atrakcji, a zarazem spokojna. Murzasichle jest położone pomiędzy tłocznym Zakopanem a Bukowiną Tatrzańską i Białką Tatrzańską znanymi przede wszystkim z białego szaleństwa.

Zapraszamy do zapoznania się z przewodnikiem po Murzasichlu:

tropster.pl/murzasichle
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)rekordowa-liczba-kozic-tatrach… - Rekordową liczbę 1389 kozic naliczyli w Tatrach przyrodnicy podczas jesiennej akcji liczenia tych wysokogórskich zwierząt. W ubiegłym roku kozic było o 203 mniej - poinformowały w poniedziałek władze Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Akcj�
 

bellaaa123
 
Hej!! Wróciłam , a mianowicie z gór:* byłam tam krótko bo wyjechałam w piątek, a wróciłam dzisiaj. Mieszkaliśmy w Poroninie, blisko Zakopanego w pięknym pensjonacie. Byli ze mną moi rodzice dwie moje koleżanki i ich rodzice. Byliśmy na basenie termalnym- terma bania, w Bukowinie Tatrzańskiej, później pojechaliśmy do parku miniatur i parku linowego do Niedzicy. W następny dzień poszliśmy nad Morskie oko. Następnie szliśmy przez Tatry Wysokie na piechotę do Doliny 5 Stawów, ale byliśmy wszyscy zmęczeni! Szliśmy 6 godzin! Później wróciliśmy do Poronina odpocząć, a na wieczór poszliśmy pochodzić w Zakopanem na krópówkach później poszliśmy spać no i dzisiaj już przyjechaliśmy do Kielc i jesteśmy w domu. :) Bellę wzięłam ze sobą, ale nie zrobiłam jej nawet jednego zdięcia... Nie było na to czasu ! Nie długo dodam wpis z fotkami, ale to raczej nie dziś. To ja będę już kończyć! Do napisania!!!
  • awatar gość: Aha, fajnie i wgl ale co ten wpis robi na tagu pullip? ._.
  • awatar Ariana Grande ( *.* ): @gość: Może dlatego że Bella to imię jej pullip
  • awatar tropster: Świetnie, że wyjazd się udał. Tatry to naprawdę wyjątkowe miejsce. A spacer do Doliny Pięciu Stawów - faktycznie męczący.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

okiodi
 
Ostatnio mam potrzebę odetchnięcia od ciężkich brzmień, czarnych ciuchów, bycia tru i tak dalej. Fajnie się składa, jutro wyjeżdżam na wakacje, nie będzie mnie dziesięć dni, lub inaczej, przez następne dziesięć dni będę w zakopanem. Znalazłam dwie bluzki, które nie są
A) czarne
B) z nazwani zespołów
C) punkowe czy gotyckie... Choć takie nosze najrzadziej.
Postaram się odpocząć. Na telefonie pojawiły się piosenki w zupełnie innym stylu, niż to, czego na codzień słucham. Zero power metalu, głównie Rojek, my chemical romance, jakiś Bruno Mars, którego zasłyszałam w radiu rok temu...

Nawet bardzo nie depresiłam się wczoraj, że Metallica na narodowym, a ja siedzę w ciemnym pokoju, sama i udaję, że ktoś ze mną jest. Heh, czyli zmiana stylu. Nie na zawsze, za bardzo kocham metal, power i punk. Trash. Gothic. I te klimaty. Ale potrzebuje trochę koloru. Delikatności. Przekonała mnie o tym troszkę Damma, przyglądając się jej pomyślałam, że chciałabym mieć w sobie tyle elegancji, co ona. Po czym parsknęłam śmiechem. Ja? Elegancka! Bosz, jestem gnojkiem ze spodniami pozszywanymi agrafkami, lalki to moja dodatkowa pasja... Ale odrobina delikatności w moim życiu mnie nie zabije. Chyba.

DSC_0626.jpg
 

karsa.orlong
 
Karsa: Cześć, dzisiaj fajny filmik o tym, co można zwiedzać w Zakopanem:






podpartych fajnym artykułem podsumowującym atrakcje:

www.podroze.pl/(…)1199…


oraz

AKTUALNOŚCI:


www.zakopane.pl/(…)nadchodzace-wydarzenia…

z-ne.pl/s,menu,1284,kalendarz_imprez.html



nie może zabraknąć forki z moich ulubionych miejsc:

oto wiosenny widok na Czerwone Wierchy:

21.04.13 czerwone wierchy.jpg
 

blackgossamer1x13
 
black gossamer: Biorę się za siebie i ogarniam życie. Wróciłam z gór. Było genialnie, ale jak zwykle za krótko ;)
Czeka nas szara rzeczywistość... Nie utrzymałam diety w weekend, bo byłoby ciężko. Ale już jestem grzeczna. Liczę kalorie, ciekawe ile z tym wytrzymam (zajebiście czasochłonne xd).
Kurcze, podziwiam was wszystkie...Jak przeglądam blogi i widzę jak pięknie wam idzie to naprawdę, wielkie WOW. Serio, słaba kurcze jestem ;d.
I muszę wam powiedzieć, bo jestem w szoku!
Kupiłam wczoraj odżywkę do paznokci z Eveline 9w1, dzisiaj pomalowałam paznokcie drugi raz i przeżyłam szok. Moje biedne po tatrach, połamane i porozdwajane paznokcie wyglądają jak nowe. A że teraz jest w Rossmanie promocja -49% zrobiłam chyba interes życia. :D ( z 15 na 7 z groszami)
Zaraz robię brzuszki, myślałam że jutro pójdę pobiegać, bo mam wieczór zajęty ale przecież teraz mam czas ^ ^...(pozdrawiam maturzystów)
Rozpisuję się tutaj jak nie ja....Będzie tego.
Motywacji!
scontent-a.xx.fbcdn.net/(…)10338344_655424524537268…

2c5d9ce60006ae5f534c3fb0.jpg


tumblr_m84akdiF9D1qf7domo1_500.jpg


68dacd72001915b14ee651c7.jpeg


large (16).jpg


83bc788b001811084d35b57a.jpg


k,NjI.jpg


tumblr_m1hkryvl6C1qbfia9o1_500.jpg


4c08695500232e455197dadf.jpg


I podzielę się z wami panoramkami. Ale serio, nie ma porównania z tym jak to wygląda na żywo,zakochana jestem w tatrach. (musiałam zmniejszyć jakość bo by się nie dodało ;<)

Panorama 1z.JPG


Panorama 2z.JPG


Panorama 3z.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

janczyk
 
janczyk: Jeśli ktoś wybiera się w Tatry i szuka dobrego noclegu to polecam wszystkim noclegi w takich drewnianych domkach, bardzo luksusowych o nazwie Tajgołka. Tutaj podam linka: www.tajgolka.pl/domki/ Naprawdę bardzo fajnie, jest jacuzzi, sauna, SPA i wszystko co potrzebne, żeby fajnie spędzić czas.
 

banzajpl
 
Wraz z pojawieniem się teledysku Pharrella Williamsa do utworu Happy zaczęła się moda na nagrywanie klipów ukazujących szczęśliwych mieszkańców różnych miast. Zasadniczo większość jest...
www.banzaj.pl/Slowackie-Tatry-w-pozytywnym-klipi…
 

 

Kategorie blogów