Wpisy oznaczone tagiem "terrorysta" (33)  

nietereska
 
W poniedziałek, 19 grudnia w Berlinie, z rąk islamskiego mordercy bohatersko zginął polski kierowca ciężarówki. Islamista, wzorem współbrata z Paryża, wjechał w tłum klientów jarmarku bożonarodzeniowego, zabijając kilkanaście osób i raniąc kilkadziesiąt, w tym wiele - ciężko. Sekcja zwłok dowiodła, że Polak do ostatka bohatersko walczył z terrorystą, próbując uniemożliwić mu dokończenie chorego dzieła zagłady.

Jak Niemcy mydlą oczy obywatelom Europy, odwracając ich uwagę od prawdziwych problemów? Zapraszam do przeczytania mojego artykułu:
pl.blastingnews.com/(…)niemieckie-polowanie-na-jedn…
_93068611_036977477-2.jpg
 

pieniadz
 

   Kanadyjska policja wyeliminowała terrorystę planującego samobójczy zamach bombowy
Tagi: Kanada Terroryzm Terrorysta Policja Ze świata Data: 2016-08-11
www.video.pieniadz.pl/(…)kanadyjska-policja-wyelimi…
 

pieniadz
 

   Atak nożownika na niemieckiej stacji kolejowej
Tagi: Niemcy Nożownik Terrorysta Terroryzm Ze świata Data: 2016-05-10
www.video.pieniadz.pl/(…)atak-nozownika-na-niemieck…
 

pieniadz
 

   Palestyńczyk staranował ludzi autem w Jerozolimie
Tagi: Terrorysta Jerozolima Terroryzm Zabójstwo Ze świata Data: 2014-11-05
www.video.pieniadz.pl/(…)palestynczyk-staranowal-lu…
 

bowa79
 
Atak terrorystyczny

Gdy Max wjeżdżał do DigiMac Studios na lunch ze swoim agentem pozostawiwszy swą piękną, prawie byłą, żonę Krystal (która nie będzie już odgrywać dalej żadnej roli w tej historii) drzemiącą na ich satynowym łóżku, jego również nachodziły refleksje na tematy sercowe. Chociaż nie czuł się tak zdesperowany jak Nathan, to z pewnością nie miał żadnej satysfakcji z sytuacji, w jakiej się znalazł.
Być poproszonym o rozwód przez żonę, którą zaledwie rozpoznawał, uświadomiło Maxowi, jak bezcelowe stało się jego życie. Było bardzo fajnie być wielką gwiazdą, ale jeśli było się także smutnym pijakiem, którego wyobrażenie o długotrwałym związku sprowadzało się do okazyjnego bzykania, to z pewnością było z tym coś nie tak. Czuł we wnętrzu jakieś puste uczucie, którego nie był w stanie umiejscowić. Czy był głodny? A może zaczynało mu się przeziębienie? Nie, nie czuł żadnej z tych rzeczy. Było to coś w rodzaju pustki i melancholii. Max podjechał do bramy studio i wjechał na główny bulwar. Tam zobaczył parę młodych kochanków spacerujących ramię w ramię wewnątrz chodnika BioTuby. Scena ta bardzo go poruszyła. To było to! Teraz wiedział. Max rozpoznał to uczucie pustki. Czuł się samotny.
W kantynie, agentka Maxa, Geraldine Koch czekała, aż podadzą jej lunch. Miała wspaniałe wiadomości; wiadomości, które natychmiast przywróciły mu jego zwykły dobry humor.
„Masz spotkanie z Plastykiem Tołstojem dzisiaj o czwartej trzydzieści.”
Oczy Maxa rozszerzyły się z podniecenia, a Geraldine nie mogła powstrzymać uśmiechu triumfu, który rozlał się po jej twarzy. Twarzy, która zazwyczaj była tak skwaszona, że ludzie czuli jak mięśnie ich szczęk spinają się na sam jej widok.
„Chce, abyś spotkał się z brytyjskim pisarzem Nathanem Hoddy. Myślę, że chodzi mu o rolę dla ciebie.”
„Masz na myśli pełnometrażową reklamówkę?” spytał Max próbując nie okazywać swego podniecenia.
„Nie, mam na myśli film fabularny, Max. Planuje nakręcić wielki advertainment na temat walki między Klaustrosferą a Ruchem Zielonych. Przekonałam jego ludzi, że jesteś już dostatecznie dojrzały do zagrania większych poważnych ról.”
To był właśnie ten przełom, którego potrzebował Max. Od miesięcy dyskutował z Geraldine, w jaki sposób dokonać trudnego przejścia od bycia idolem do stania się ikoną. Niektóre gwiazdy były tylko chwilowo gwiazdami, a niektóre, nieliczne, były gwiazdami przez cale życie. Pomimo swej wielkiej osobowości, Max był wciąż chłopakiem od spodni Levisa. Ten doniosły skok od bycia modnym do stania się instytucją, jak na razie, mu umykał, a czas upływał nieubłaganie. Praca dla Tołstoja mogła to wszystko zmienić. To potwierdziłoby Maxa, jako faktyczną dojrzałą mega gwiazdę i wzniosłoby go na wyższy poziom, z którego nigdy nie mógłby być strącony.  
Podczas gdy Geraldine zdawała Maxowi szczegółowe sprawozdanie ze spotkania, Rozalie, terrorystka, właśnie przybyła. Nie do stolika. Wylądowali na przezroczystym dachu kantyny w  BioKopule z głośnym tąpnięciem. Wszyscy spojrzeli do góry i zobaczyli zarysy niewyraźnych postaci poruszających się po ciemnoniebieskiej, przyćmionej tarczy filtra. Większość ludzi, włącznie z Geraldine, przestraszyła się, ale Max uwielbiał wszelkiego rodzaju ekscytacje i uznał tę scenę za zabawną.
„Popatrz na tych facetów,” powiedział. Widać, że znają się na swojej robocie.”
„Ochroniarze powinni ich zastrzelić,” odpowiedziała Geraldine.
Max obserwował zafascynowany, jak ponad nim pięć zamaskowanych postaci w zielonych polowych ubiorach minowali BioTarczę z dobrze przećwiczoną sprawnością. Zakładali ładunki w odstępach pięciometrowych, w poprzek wielkiej kopulastej czaszy, podczas gdy ich helikopter terkotał ponad nimi.
„Co oni robią?” spytała Geraldine.
„Chyba mają zamiar zrobić mnóstwo dziur w dachu.”
I zanim Geraldine zdołała coś odpowiedzieć na spokojną uwagę Maxa, rozległa się seria wybuchów w miarę jak Rozalie detonowała ładunki i fragmenty BioTarczy zaczęły spadać niczym deszcz na wrzeszczących na dole biesiadników.
„Co oni robią!”
„Chyba dowiemy się za chwilę,” powiedział podekscytowany Max.
I, oczywiście, dowiedzieli się. Rozalie zamocowała hak w największej dziurze w dachu, a potem razem z resztą brygady wspięli się z powrotem do helikoptera.
„Wydaje mi się, że będą próbowali ściągnąć dach,” zauważył Max.    
Patrzyli, jak ciemny błękitny kształt maszyny terrorystów usiłował powoli odlecieć od czaszy. W odległości trzydzieści stóp od dachu helikopter został jednak powstrzymany, szybując w powietrzu, przez mocno naprężoną linę. Potężne silniki huczały i szarpały, ale dach okazał się mocniejszy, niż sobie założyli terroryści w swoich skądinąd bezbłędnych przewidywaniach.
Na dole Geraldine wybuchła śmiechem. Wszyscy się śmiali. Zobaczyli, że to, co najwyraźniej było planem mającym wystawić ich nieskalane naskórki na zabójczy ultrafiolet, nie powiodło się.
„Dach jest za mocny, co?” wrzeszczeli. „Pieprzcie się, zielone palanty.”
Na górze, w maszynie Matki Ziemi, zapanowała konsternacja.  
„Musimy przeciąć linę i się uwolnić,” pilot starał się przekrzyczeć huk pracujących silników. „Gliny będą tu za jakieś dwie minuty.”
Ale Rozalie nie przyjmowała do wiadomości tego rodzaju defetystycznych nonsensów.
To było DigiMac Studio, znane na cały świat miejsce, w samym środku najbardziej znanego miasta na planecie. Matka Ziemia nie mogła okazać się bandą niekompetentnych głupców na tak sławnej arenie. Chwytając swoją torbę z detonatorami Rozalie rzuciła się w dół, zsuwając się po naprężonej linie z powrotem na dach kantyny. Szybko założyła drugi rząd ładunków tuż przy dziurze, o którą była zaczepiona lina.  Ludzie w dole nie wiedzieli czy uciekać, czy pozostać na miejscu. Większość była skłonna schować się pod swoimi stolikami. Tylko Max pozostał spokojnie na swoim miejscu, chociaż jego serce biło przyspieszonym rytmem. Próbował rozpoznać twarz kobiety kucającej wysoko ponad nim.
Rozalie skończyła zakładanie nowych ładunków i pobiegła po błękitno-szarej kopule ku naprężonej linie, która łączyła dach z helikopterem. Chwytając za nią, aktywowała jednocześnie detonator. Jej zamysł był taki, że gdy helikopter terrorystów wzniesie się w powietrze, zabierając ze sobą pogardzany symbol ekologicznego samozadowolenia, BioTarcza zawiśnie na linie holowniczej. Wtedy uda jej się szybko umknąć do stosunkowo bezpiecznego życia międzynarodowej terrorystki. Niestety, dach oderwał się nagle z takim szarpnięciem i helikopter wystrzelił w górę tak gwałtownie, że Rozalie nie zdołała utrzymać liny i została zrzucona przez wielką postrzępioną dziurę w BioTarczy, którą właśnie sama stworzyła. Spadła do jadalni poniżej z wysokości pięćdziesięciu stóp, lądując szczęśliwie na torcie Ruperta.
 

kciuk-pl
 
Julian Assange od pół roku przebywa w ambasadzie Ekwadoru w Londynie. W jednym z rzadkich wywiadów założyciel WikiLeaks opowiada o swojej chorobie, paranoi i czy kiedykolwiek opuści budynek ambasady.

Link: www.kciuk.pl/Julian-Assange-wizjoner-terrorysta-…
 

kciuk-pl
 
A teraz bardziej serio: 17 października br. agenci amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego zatrzymali obywatela Bangladeszu, który planował wysadzenie w powietrze siedziby jednego z 12 banków centralnych USA. 21-letni student Quazi Mohammad Rezwanul Ahsan Nafis wierzył, że działa w imieniu Al-Kaidy, jednak faktycznie FBI niemal od początku sterowało zamachowcem, dostarczyło mu nawet atrapy ładunków wybuchowych. Agentów zaalarmował jeden z rzekomo zwerbowanych przez Nafisa wspólników. Po jego aresztowaniu w mediach amerykańskich rozgorzała dyskusja, czy prowokacja FBI nie poszła za daleko. Ze śledztwa dziennikarskiego wynika, że to sami agenci ABW inspirowali Brunona do tego zamachu.

Link: www.kciuk.pl/Wycieklo-nagranie-ABW-z-domu-terror…
 

kciuk-pl
 
Ibrahim al-Asiri to specjalista w dziedzinie konstruowania bomb. A także mózg jemeńskiej komórki Al-Kaidy nieustannie pracującej nad nowymi metodami wysadzania w powietrze pasażerskich samolotów.

Link: www.kciuk.pl/Najniebezpieczniejszy-czlowiek-na-s…
 

pieniadz
 

   Proces Andersa Breivika - nowe ujęcia z sądu w Oslo
Tagi: Anders Behring Breivik Oslo Norwegia Terrorysta Zbrodniarz Ze świata Data: 2012-04-17
www.video.pieniadz.pl/(…)proces-andersa-breivika---…
 

pieniadz
 

   Anders Behring Breivik stanął przed sądem w Oslo
Tagi: Anders Behring Breivik Oslo Norwegia Terrorysta Zbrodniarz Ze świata Data: 2012-04-16
www.video.pieniadz.pl/(…)anders-behring-breivik-sta…
 

kciuk-pl
 
Widać,że w sylwestra ludzie mają więcej dystansu do siebie. Dobrze ,że policja też.

Link: www.kciuk.pl/Niefart-terrorysty-na-stacji-benzyn…
 

kciuk-pl
 
Dziś byłby uznany za zwykłego terrorystę mordującego kobiety, dzieci i starców. A jednak jest bohaterem. Józef Lewandowski podczas II wojny światowej podkładał bomby w niemieckich miastach

Link: www.kciuk.pl/Polak-ktory-podkladal-bomby-w-niemi…
 

kciuk-pl
 
W Norwegii podniosły się głosy oburzenia, jak to możliwe, że nikt go nie zauważył i nie zatrzymał. Po eksplozji, w wyniku której zginęło osiem osób, udał się na wyspę Utoya, gdzie zabił kolejnych 69 osób.

Link: www.kciuk.pl/Ujawniono-zdjecie-Breivika-po-podlo…
 

kciuk-pl
 
Na kolejnych etapach edukacji nauczyciele upierają się, że żółwie to straszne gady. Okazuje się, że nie dość, że gady to jeszcze gryzonie! To kocidło się właśnie o tym przekonało.

Link: www.kciuk.pl/Zolw-terrorysta-a51246
 

 

Kategorie blogów