Wpisy oznaczone tagiem "tes" (13)  

kateowna
 
   Wiele osób prosiło o recenzję tej gry, a więc z chęcią ją dla was piszę. The Elder Scrolls V: Skyrim to fabularna gra akcji rozgrywająca się w otwartym świecie, wyprodukowana przez Bethesda Game Studios i wydana przez Bethesda Softworks 11 listopada 2011 roku. Pojawiła się na platformach Microsoft Windows, PlayStation 3 i Xbox 360 (ja miałam k-okazję grać w nią na  Windowsie). Skyrim jest piątym tytułem z serii The Elder Scrolls oraz kontynuacją gry The Elder Scrolls IV: Oblivion.
   
   Jak to zazwyczaj w TESach bywa, na początku gry wcielamy się w więźnia, wybieramy mu rasę (mamy do dyspozycji cztery rasy ludzkie, cztery rasy elfickie i dwie rasy zoomorficzne: kotowaci khajiitowie i jaszczurkowaci argonianie) oraz wygląd. Natychmiast możemy dostrzec różnicę pomiędzy tą częścią, a jej poprzednikami, gdyż z początku nie wybieramy bohaterowi profesji, bądź specjalnych umiejętności z tym związanymi. Podczas gry mamy zupełną dowolność w związku z ich rozwijaniem. Możemy zostać wojownikiem rzucającym zaklęcia, bądź łotrzykiem dzierżącym wielką broń obuchową.
   Zdobywanie kolejnych poziomów nie jest jednak związane ze zbieraniem punktów doświadczenia za zabijane potworki, jednak z rozwijaniem talentów, których jest osiemnaście. Przykładowo gdy dużo walczymy sztyletami zdobywamy punkty za broń jednoręczną. Maksymalny poziom w grze to 81, jednak by go osiągnąć należy idealnie rozwinąć wszystkie talenty, a oczywiście nie jest to takie proste.
   Już z samego początku mamy zupełną dowolność w podejmowaniu decyzji, gdyż gra nie jest liniowa, możemy podążyć do Białej Grani i rozpocząć główny wątek, bądź też wstąpić do jakiejkolwiek mniejszej wioski i robić do upadłego misje poboczne. System sterowania jest bardzo prosty i intuicyjny, a gra ma niezwykłe uproszczenia. Dosłownie w środku walki możemy wejść w ekwipunek i najeść się do syta, bądź wypić miksturę, aby odnowić zdrowie. Dokładnie w ten sam sposób, w każdej chwili możemy zmienić poziom trudności, a jest ich aż sześć (nowicjusz, uczeń, czeladnik, ekspert, mistrz i legendarna, która doszła dopiero z aktualizacją 1.9).
   Wykonując misje możemy stać się czempionem właściwie wszystkich dedr (jakby bogów), wstąpić do Gildii Złodziei, Akademii Magów czy Mrocznego Bractwa, a także stać się wilkołakiem bądź wampirem (w dodatku Dawnguard nawet lordem wampirów), co w połączeniu z byciem Smoczym Dziecięciem czyni nas wręcz niemożliwie niesamowitym bohaterem.
   Graficznie gra jest całkiem niezła, opracowana a silniku Creation Engine, a możliwość wgrywania nieoficjalnych modów pozwala nam stworzyć ją jeszcze ładniejszą. Jednak gdy wgłębimy się w nią bardziej, na przykład podchodząc bardzo blisko jakiejkolwiek ściany, dostrzeżemy, że większość tekstur w Skyrim jest bardzo płaska i najzwyczajniej w świecie brzydka. Często mamy do czynienia także z masą błędów i bugów, gdy jakaś broń zawiśnie w powietrzu, koń utknie się w ścianie, smok zatrzyma się nienaturalnie na dachu ewidentnie nie wiedząc co ze sobą zrobić, lub kowal kuje żelazo miotłą. To z pewnością jeden z największych minusów Skyrim.
   Zatrzymując się jeszcze na chwilę przy muzyce, którą skomponował Jeremy Soule, main theme jest po prostu nieziemski. Uwielbiam go choćby ze względu na słabość do męskich chórów. Jednak wszystkie inne utwory to w większości jego powtórzenie w nieco innym wydaniu, ogólnie mało co wpada w ucho i nie dało by się tego słuchać normalnie jako muzyki (mimo, że ja uwielbiam soundtracki).

   Podsumowując,  The Elder Scrolls V: Skyrim to naprawdę dobra gra. Moim zdaniem najlepsza i najbardziej przystępna dla młodych graczy, ze wszystkich odsłon serii. Rozgrywka jest raczej prosta, a fabuła wciągająca i ciekawa. Jeśli chcielibyśmy skończyć główny wątek, a także wszystkie poboczne, musielibyśmy poświęcić dla tego tytułu naprawdę sporo czasu (a mi się to już raz udało, teraz próbuję to powtórzyć). Wedle uznania można grać w nią po angielsku, z polskimi napisami, a także po raz pierwszy w grach TES z polskim dubbingiem. Jest to jedna z moich ulubionych gier.

+ poziomy trudności
+ długi czas rozgrywki
+ otwarty świat
+ dowolność profecji
+ fabuła

- grafika
- błędy
- ścieżka dźwiękowa

Moje ocena: 9/10
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

kateowna
 
Rany, ale ta tu dawno nic nie pisałam... Wybaczcie, ale przez szkołę mało w co mam czas grać. Ostatnimi czasy zaczęłam grać drugi raz w Skyrim, mogłabym z niego napisać recenzje, jeśli byście chcieli. Przeszłam też z siostrą "Rayman Origins", a także zaczęłam grać w pierwszą część Dragon Age'a tak ambitniej.

Ale poza tym, o czym przede wszystkim chciałam napisać, to zaczęłam grać wczoraj w Chronidie Final Fantasy. Jest to polska gra niezależna (robiona na potrzeby pracy dyplomowej) tworzona na podstawie serii Final Fantasy. Bardzo mi się podoba, ma ciekawy humor i jest bardzo prosta. Na dodatek można ją ściągnąć za darmo ze strony www.balamb.pl/



Tak więc podsumowując te cztery gry o których wspomniałam, z czego chcielibyście recenzje w pierwszej kolejności? Muszę się znów zabrać za ich pisanie.
  • awatar Prochem i cieniem jesteśmy...: Witaj Kate ^^ Dawno u Ciebie nie byłam ;P ogólnie, to bez przerwy gram, gram i gram.. nie w LoL,a , to w Simsy, TR najnowszego lub w Aiona, którego z tych wszystkich gier najbardziej polecam ^^ Jak tam ogólnie u Ciebie? ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

licho
 
A, pokażę jeszcze co urodziło się w moim programie 3d. Niestety, ta "kwadratura koła" to konieczność. W wersji podstawowej przedmiot był o wiele dokładniejszy, ale Morrowind ma swoje lata, i nie zniesie zbyt zaawansowanych obiektów.
DragonKnight_Screen.jpg


Właściwie pierwotnie hełm był srebrny, i wyglądał tak:

DragonKnight_Screen2.jpg


DragonKnight_Screen3.jpg


Kamil jednak stwierdził, że wygląda w tej wersji zbyt diabelnie, stąd pomysł na zrobienie go w złocie. Nawet fajnie to wyszło, ale psuje mi to całą koncepcję moda i zmusza do przepisywania questa od początku. A nie chce mi się jak nie wiem co. Mam nadzieję, że nie wyrastam z Morrowind'a. Póki co jest sam hełm, teraz pracuję nad butami do zbroi. Kolejno, powoli, będę dodawać coraz to nowe części. Chociaż nie wiem, na ile ma to sens, skoro mod będzie w pl. Z całą pewnością nie będzie mi się go chciało tłumaczyć.

Przy okazji, z rozbiegu, by nie przejeść się "produkcją" tej zbroi, robię różne inne mody. Obecnie dodałam khajiicką rasę czarnych kotów. Nawet fajnie wyszły ale z nieznanych przyczyn, pomimo że obiekt wąsy posiada, w morku ich nie widać.

Moi Khajiici, którym zrobiłam reteksturę, wyglądają obecnie tak:
KhajiitScreen.jpg


Przy okazji dodałam sobie parę innych usprawnień, które potem pewnie gdzieś wrzucę na jakiś host. Np studnie z których można czerpać wodę. Przydatne przy modach typu hunger, survival. Kamil ma pomysł na fajnego questa związanego z tym. Ciekawiło mnie również, jak to jest, skoro wielu na wybrzeżu zajmuje się rybołóstwem, że nic jeszcze przez tyle czasu nie złowili. Tak dumając wymyśliłam jadalne ryby. Pojawiają się one w skrzyniach i workach oraz u sprzedawców żywności tak, jak inne "jedzenia" - ale na razie jeszcze nie zasiedlają wód Morrowind, co mam nadzieję niedługo zmienić.

Jeśli chodzi o studnie - widziałam takie w fortach, ale ciekawi mnie, jak to jest możliwe że lud który tak doskonale operuje magią, wyrabia zbroje nawet ze szkła i ebonu, nie potrafi sobie wykopac dziury w ziemii na środku osady. Dalej, jakoś mi się nie wydaje by ludność redorańska lub Hlaalu piła tą samą wodę, w której reszta się kąpie i do której sikają zwierzątka. Poza tym, tak patrząc na Vivek...  Są te ich kanały, z góry na dół spływa woda. Skąd ona spływa właściwie skoro nie ma w siedzibach żadnego źródła pozyskania tej wody? Sądzę że żurawie montowane w Vivek a działające podobnie do tych studziennych, byłyby tutaj rozwiązaniem. Studnie w fortach też mi się nie podobają. Niby są ładnie zabudowane, ale kto kiedykolwiek widział studnię na oczy, wie, że niemożliwe byłoby wyciągnięcie wody bez wiadra i korby. Przecież nikt by nie chodził po wodę z własnym żurawiem i wiadrem.

Studnia wygląda obecnie tak:
WellsScreen.jpg


W tym przypadku pozbycie się kwadratury i polepszenie tekstur to priorytet, ale do sprawdzenia moda taki obiekt też był dobry.
Screena ryb nie mam jeszcze, chociaż już są "zaaplikowane" do gry.

No i zajęłam się w końcu replacerem kwiatków, które nie są najlepszej jakości. Kanet i wrzos zostawiam, ponieważ w sieci można znaleźć wspaniały replacer który zbija z nóg. Podobnie rzecz się ma z drzewami i jadłem. Ale takie rośliny jak kwiat wierzby czy skałokwiat wołają o pomstę do Viveka.
 

kateowna
 
Bardzo was przepraszam, że tak dawno nic tu nie pisałam. Teraz poświęcam się całkowicie mojemu drugiemu blogowi o Disney'u valuta.pinger.pl/. Poza tym bardzo dużo się uczę i średnio mam czas w cokolwiek grać. Jednak odkąd ostatnio pisałam sporo się stało, więc teraz się wam pochwalę.

1. Po pierwsze 14 lutego była premiera Lightning Returns: Final Fantasy XIII, czekaliśmy na to bardzo długo i przeszłam ją z przyjaciółką (tenibaris.pinger.pl/) w cztery dni xD. Xbox w pierwszy dzień był włączony ponad 30 godzin bez przerwy, a my nic nie spałyśmy.
Gra jest na prawdę świetna, zupełnie inna niż dwie poprzednie części, ale genialna. System walki stał się znacznie bardziej wymagający, a grafika ogromnie poprawiła się. Polecam wszystkim, którzy mają Xbox'a lub PS3.

ri.pinger.pl/(…)466ea962-8036-4560-b741-999c10e3dac…
2. Dostałam się do Beta Testów ESO (The Elder Scrolls Online)! Na razie miałam okazję grać tylko raz, przez sporą ilość nauki. Niestety, trochę się na niej zawiodłam, mimo abonamentu 50 zł na miesiąc rozważałam kupienie jej. Kiedy jednak zaczęłam grę okazało się, że graficznie leży i kwiczy, a fabularnie nie mam pojęcia o co chodzi i co mam robić. Jedynie system walki jest całkiem w porządku, klimat też nieźle wypadł. Jak na razie to tylko Beta Testy, mam nadzieję, że do premiery to naprawią (premiera ma być 4 kwietnia tego roku, jeżeli ktoś jest zainteresowany).
ri.pinger.pl/(…)120140220145213.jpg…
Jak na razie to chyba tyle. Postaram się pisać częściej i informować, gdy tylko stanie się coś ciekawego.
  • awatar Martwica Serca`: Tez dostałam sie do bety. Na początku ogarnął mnie taki chaos, a to ze nie mozna uderzać tych stojących w amoku ludzi mnie drażni xD Po za tym, chyba ogolnie gra ok. O ile poprawia co nieco. Lepiej wydać pózniej Aby gra była dopracowana :)
  • awatar ·٠• Magiczni Ludzie •٠·: Zapowiadają się u mnie nieprzespane noce xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

jaramsierapem
 
JaramSieRapem:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kciuk-pl
 
Naga Jolokia (w wolnym przekładzie z hindi: Wężowa Papryka Chili). Uprawiana jest w Indiach i Bangladeszu. Jest nazywana najostrzejszą papryką świata - ponad milion jednostek w Skali Scoville'a.

Link: www.kciuk.pl/Czlowiek-kontra-najostrzejsza-papry…
 

 

Kategorie blogów