Wpisy oznaczone tagiem "testowanie" (133)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Ostatnio miałam okazję testować kapsułki piorące Vizir Efekt 3w1 Alpejska Świeżość.
Jestem nimi zachwycona!

Usuwają plamy i nadają się zarówno do białych, jak
i kolorowych tkanin.
Kapsułki są bardzo łatwe w użyciu. Wystarczy wrzucić do bębna pralki, a podczas prania same się rozpuszczą.
Polecam Wam je!
36336018_1672622776118364_8197883448870830080_n.jpg
 

kakmag
 
Małe co nieco dla mojej twarzy z niedoskonałościami. Bardzo dobrze kryje,zakrywając niedoskonałości,lecz dziwnie się marze po skórze twarzy. Utrzymuje się przez cały dzień. Jest wydajny #klubrecenzentki #wizaz #vichy #monday#ambasadorka #kosmetyki #fluid#wakeupmakeup #wizazpl#nowoscikosmetyczne #bulldog #paris#mojeKWC @wizazpl
28080254_10211419445696919_1430721257_o.jpg

Garnier płyn micelarny z olejkiem arganowym nadaje się dla każdego typu skóry. Zawarta w płynie witamina E łagodnie oczyszcza skórę m.in z makijażu wodoodpornego. Skóra pozbawiona jest podrażnień, jest miękka ,gładka i odżywiona. Produkt idealnie mi się sprawdził. Nie mam do czego się przyczepićTatto brow innowacyjna technologia "permanentnego"makijażu dająca efekt wystylizowanych brwi. Żelowa formuła sprawia że nałożenie produktu nie sprawia trudności. Efekt utrzymuje się do 3-4dni. Jest to produkt nie dla "świeżynek" makijażowych . Nakładanie produktu może sprawić nie lada gratkę w wystylizowaniu idealnego kształtu brwi. Kolor dla mnie jest idealny. Produkt bez wątpienia idealny dla kobiet które maja rzadkie włoski na brwiach.Puder matujący Fit me ! Jest to jeden z lepszych pudrów do wykańczania makijażu który nie zatyka porów. Skora jest matowa, wygładzona ,świeża a przede wszystkim naturalna. Dobranie odpowiedniego koloru pudru sprawi ze będzie dobrze się komponował ze skora buzi. @maybelline #wizazpl#maybelline #mojekwc #testowanie #wizaz#kosmetyki #garnier#plynmicelarny#kobieta#tatto#puder#testujemy#beauty#fitme#pielegnacja#polishblog
 

gdzietuwyjsckrakow
 

27591047_1519260301454613_1401500977_n.jpg

Od prawie tygodnia mam ogromną przyjemność testować nowy dezodorant Adidas.
Jest to niesamowity produkt przeznaczony do zadań specjalnych.
Przez 72 godziny chroni przed potem i przykrym zapachem. I to nie tylko puste zapewnienia producenta, ale fakt, który potwierdziłam na własnej skórze (dosłownie).
Dezodorant chroni mnie w ciągu całego mojego szalonego dnia, na treningu oraz podczas ekstremalnego wyzwania, czyli remontu mieszkania. Żaden wysiłek fizyczny mu nie straszny.
Polecam wszystkim, którzy potrzebują niezawodnej ochrony w każdej sytuacji.
Ogólna ocena 10/10.

27718882_1523733114340665_852647485_n.jpg
 

nightmare9
 
Dziś nowości ale troche inne bo wszystko to moje zdobycze do testowania z września:
IMG_20170930_140922.jpg

IMG_20170930_141537.jpg


-Nivea, Q10 plus C krem na dzień
-Nivea, Q10 plus C krem na noc
-Rimmel, Wonder'fully Real, tusz do rzęs
-Oriflame, Giordani Gold Liquid Silk podkład
-L'oreal, Revitalift laser x3, krem to twarzy:28 próbek
-L'oreal, Czysta glinka czarna maska do twarzy
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jak wiecie, uwielbiam testować i próbować nowych rzeczy, tym bardziej, jeśli łączy się to z jedzeniem i późniejszym zrecenzowaniem moich doznań smakowych.
Dlatego też ogromnie ucieszyła mnie wiadomość, że zostałam ambasadorką płatków śniadaniowych SanteFit.

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Wszyscy znamy ten truizm, ale nie wszyscy wierzymy w jego prawdziwość. Ja wierzę i nigdy nie wychodzę z domu bez śniadania. Ponadto mój pierwszy posiłek musi być mega pożywny, ponieważ ma za zadanie nasycić i dodać mi energii na resztę dnia. Dlatego śniadania zwykle jem prawdziwe królewskie.
Istotne są dla mnie również walory smakowe dania. Lubię śniadania na słodko i z owocami i często wybieram takie połączenia.

22384920_1414685395245438_1439667086_n.jpg

Ostatnio zaczęłam ulegać modzie na zdrowe jedzenie
i bycie fit. Wykupiłam nawet karnet na zajęcia fitness. Chodzę regularnie do Centrum Sportu
i Rekreacji Uniwersytetu Pedagogicznego i już mam swoich faworytów wśród zajęć: ABT, body shape, zgrabna sylwetka, płaski brzuch, fat burning. Podoba mi się, że instruktorki podpowiadają co robić
i które partie mięśni napinać. Nie przepadam natomiast za pilatesem, ćwiczeniami z piłkami
i stepami oraz za tak modną zumbą, na której nie nadążam za szybkimi zmianami układu.

22384989_1414685385245439_144555662_n.jpg

Jak moją miłość do dużych i słodkich śniadań połączyć z byciem fit?

Na pomoc przyszły mi płatki śniadaniowe SanteFit. Są przepyszne i zdrowe. Smakują słodko, ale nie zawierają cukru. Skąd więc bierze się ich słodycz?
Z owoców. Różowa wersja zawiera: maliny, truskawki
i wiśnie a niebieska: żurawinę, borówki i jagody goji. Mieszanka zbóż bez pszenicy zapewnia pożywne śniadanko i daje siłę, abym mogła stawić czoło wyzwaniom, które czekają na mnie każdego dnia. No
i najważniejsze- płatki są fit, więc idealnie współgrają z moim nowym stylem życia.

22385272_1414685381912106_89992676_n.jpg

Jeśli szukacie zdrowej i smacznej opcji śniadaniowej, to z czystym sumieniem polecam Wam płatki SanteFit.
  • awatar Molikksiazkowyy: Też wcinam te płatki!!:) Ale wybieram najczęściej opcje na sucho i je podjadałam zamiast słodyczy :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Lato 2017 upłynęło pod znakiem wina. Mocno zagłębiałam się w temat i odkryłam nowe smaki. Zostałam ambasadorką Monte Santi i mogłam spróbować ich niepowtarzalnych owocowych trunków.

21552978_1389214154459229_1689223652_n.jpg

Owocowe, musujące wina Monte Santi zdecydowanie smakują latem. Ich słodki i pełen owocowych nut aromat przywołuje na myśl ciepłe wieczory z przyjaciółkami oraz romantyczną kolację z moim ukochanym.
Różowe słodkie wino o wyraźnie wyczuwalnych owocowych nutach dobrze dopełniło smak delikatnej ryby podczas romantycznej kolacji z moim lubym.

21443187_1389609664419678_1570356716_n.jpg

Natomiast białe wino okazało się bardziej orzeźwiające i mniej słodkie, dzięki czemu perfekcyjnie komponowało się z słodkimi deserami na babskim wieczorze pełnym plotek z przyjaciółkami.

22359182_1413154505398527_856228261_n.jpg


22330866_1413154488731862_1067545015_n.jpg

Skąd wiem jak dobrać wino? Jedną z moich wakacyjnych lektur była książka “Wino i jedzenie”. W prosty i zrozumiały dla laika sposób wyjaśnia ona wszystkie winne niuanse: skąd pochodzą szczepy, jak uprawia się winorośl, skąd wzięły się nazwy poszczególnych win, jak powinno się je degustować, na co zwrócić uwagę podczas degustacji, jak dobierać wino do potrawy i odwrotnie. Autor krok po kroku odkrywa przed czytelnikiem, co kryje się pod enigmatycznymi pojęciami “taniny”, “kwasowość” lub “beczkowy aromat”. Na końcu każdego rozdziału znajdują się niezwykle wyszukane przepisy.

21698227_1397488050298506_1163357058_n.jpg

Książkę polecam każdemu, kto chciałby zacząć swoją przygodę z tematyką wina. Po jej przeczytaniu otworzą się Wam oczy i żadne wino nie będzie już smakowało tak jak wcześniej, a wybór odpowiedniej butelki na wieczór zajmie Wam dużo więcej czasu niż dotychczas.
Czytając książkę nie zapomnijcie o kieliszku wina. Najlepiej Monte Santi.
  • awatar i am ginger: Wolę musujące owocowe winka, te normalnie niestety są dla mnie zbyt mdlące.
  • awatar Help Me :'(: Kot chyba myślał że też di zalapie na lampkę wina he :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

daria1990
 
Drogie Mamy, w sierpniu w programie testowym Canpol możecie wygrać 20 karuzel elektrycznych "Forest Friends"

Bez tytułu.png


Zgłoszenia przyjmowane są do 31 sierpnia.Zapraszam wszystkie chętne mamy ;).Więcej na canpolbabies.com/pl/blogosfera
 

malezycie
 
Tym razem zaplanowałam trochę inny wpis, a raczej serię wpisów. To także będzie recenzja, ale różna od tych, które pisałam do tej pory.
Jakiś czas temu bardzo popularnym produktem pielęgnacyjnym była czarna maseczka do twarzy oparta o działanie węgla aktywnego. Także ja postanowiłam przetestować kosmetyk na bazie tego składnika.
W tym celu wybrałam się do drogerii i zakupiłam produkt firmy Bielenda Carbo Detox Pasta węglowa do mycia twarzy 3w1 z aktywnym węglem i glinką zieloną. Kosmetyk jest przeznaczony do cery mieszanej i tłustej, czyli takiej, jaka jest moja. Przy zakupie nieco się śpieszyłam, dlatego wybrałam produkt marki, którą znam i która już się u mnie sprawdziła, a także zależało mi, aby kosmetyk był jak najbardziej wielofunkcyjny, tak aby mógł zastąpił mi większość produktów podczas codziennej pielęgnacji.

pol_il_Bielenda-Carbo-Detox-Pasta-weglowa-do-mycia-twarzy-3-w-1-pasta-peeling-maseczka-150-g-1925.jpg


Dopiero przed chwilą spojrzałam dokładnie na jego skład. Na pierwszym miejscu znajduje się oczywiście woda, ale zaraz po niej mamy glinkę zieloną i węgiel aktywny. Następnie widzimy glicerynę, która odpowiada za nawilżenia skóry. Z tych bardziej przydatnych składników warto zwrócić uwagę na kwas salicylowy, który bardzo dobrze złuszcza i nadaje się do walki z trądzikiem oraz na prowitaminę B5, która odżywia skórę. Jednak nie jest to oczywiście kosmetyk idealny, bowiem w składzie znajduje się wiele konserwantów, które nie zawsze wpływają korzystnie na cerę.

Jak się domyślacie, mając w pamięci tytuł, zamierzam przez tydzień testować ten produkt. Wszystkie kosmetyki, jakie tylko się da, zamienię na jeden, ponieważ kosmetyk można stosować jako:
-> pastę - codziennie rano i wieczorem należy rozprowadzić ją na wilgotnej skórze, rozmasować i spłukać wodą,
-> peeling - co drugi dzień należy wmasować w wilgotną, oczyszczoną skórę i spłukać wodą,
-> maseczkę - trzy razy w tygodniu nałożyć na suchą skórę, pozostawić na 3 minuty i spłukać wodą.

Zamiast żelu, peelingu i maseczki będę używała tego produktu. Oprócz tego zastosuję mój tonik i krem, które należą do mojej codziennej pielęgnacji. Zrezygnuję także z olejku, który zazwyczaj stosuję.
W efekcie skóra powinna być oczyszczona, matowa, świeża i gładka, jednak zobaczymy, jak to będzie w praktyce.

Planowałam zamieścić tylko jeden wpis na ten temat, w którym opisałabym wszystkie informacje i spostrzeżenia dotyczące produktu, ale po tym, jak ten wstęp okazał się tak długi stwierdziłam, że lepiej będzie podzielić to kilka krótszych wpisów niż napisać jeden gigantyczny.
Także do napisania!
 

karen29
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

karen29
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dariolka195
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

karen29
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

asiek0061
 
Egzystencjonalny paw !:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

raseri
 


W końcu doczekałam się weekendu! Jutro nie trzeba wstawać o 5 :D To mi się podoba. Jakoś przeżyłam te 5 dni w pracy, jakoś...


Kurier przywiózł mi dziś moją odżywkę *Nanolash* i od dziś rozpoczynam testowanie :D Jestem ciekawa efektów :D


xfhghjjhgdxfh.jpg



Oprócz tego ostatnio przybyło mi też trochę innych rzeczy :D



20151023_182113.jpg


Olejek z Loreal, który już uwielbiam za to, co robi z moimi włosami. W gratisie do olejku dostałam szampon w mini wersji, którego jeszcze nie próbowałam :)


Ta mała słodziutka sowa to balsam do ust. Gdy tylko ją zobaczyłam to zapragnęłam ją mieć! :D

Ktoś z was też ją ma? :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

trustedcosmetics
 
Chcesz przetestować trwałe i nowe perfumy firmy Nicole? Jesteś blogerką z minimum 3 miesięcznym stażem i masz ochotę poznać piękne zapachy: kwiatowe, świeże lub zmysłowe i kuszące, które od niedawna są dostępne na Polskim rynku? Chcesz wyrazić swoją opinię na blogu, zaprezentować na nim zdjęcia?


Zapraszamy do współpracy. Zależy nam na tym, aby każdy z naszych produktów został przetestowany. Sprawdź jaki perfum mamy jeszcze do przetestowania: www.sklep.nicole-cosmetics.pl/opinie_perfumy_Nicole

Przetestuj zapach, wyraź swoją opinię na temat zapachów na swoim blogu. Prześlij nam link do swojej opinii o perfumach Nicole, a chętnie wypromujemy Twojego bloga.

A jeśli zechcesz budować swój biznes z firmą Nicole to dołącz do Klubu Nicole. Kupuj zapachy 35% taniej. Buduj swoją sieć konsumentów lub sprzedawaj zapachy.
Nicole_zapachy_kuszacy-340x160.png
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ulenkaa
 
Mowa o paczce ze sklepu Zielona Oliwka, na którą czekałam. Zamówiłam mydło i czerwona glinke, dostałam w gratisie krem z szałwia i spirulinę, zobaczymy co to za cuda ;)
Już nie mogę się doczekać nałożenia tego na pyszczek! :D
20150414_143523.jpg


A to właśnie spirulina, dziwny, zielono-niebieski proszek.
20150414_143615.jpg



Jestem zadowolona i jeszcze nie raz zrobię zakupy w tym sklepie, pani Monika jest uczciwa i pomocna kobietą.
wysłałam o 15zł za dużo, nie wiem jak, przez nieuwagę, pani Monika do mnie zadzwoniła, zapytała, czy chciałam podwoić zamówienie, czy się pomyliłam, i na wieść o tym, ze czekam na paczkę, bo dostałam uczulenia, postanowiła dorzucić mi spirulinę. ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ulenkaa
 
Byłam tak ciekawa tej nowości...


images.jpg



No to polazłam se do Sephory w poszukiwaniu. Był. I również jego wersja płynna


170880_a_LARGE.jpg

zdj.z internetu

Kompakt w dotyku jak aksamit, mięciutki,ale ciężko go przetestować,Pani sprzedawczyni więc zaproponowała mi próbkę Aquy.

No to poprosiłam :D

Nałożyła mi od serca nie powiem, bo pół pojemniczka odlała.

199 zł-nie oszukujmy się, dużo i niedużo, biorąc pod uwagę to,że zużywam 1 lub 2 podkłady na rok (!) byłaby to dla mnie cena do przyjęcia.

No to na drugi dzień wzięłam się za testy.

I mówię Wam, takiego szajsu to ja na twarzy nie miałam chyba od początku mojej kariery z makijażem...

Moja cera tak się świeciła,że nawet puder matujący nałożony dość hojnie nic nie zdziałał...

Myślałam,że to będzie delikatny efekt rozświetlenie-nic z tego...

Budowany efekt krycia? Można w tym przypadku o tym zapomnieć.

Po 2 godzinach od nałożenia zniknął on z okolic mojego nosa wraz z okolicą czoła. Można by powiedzieć,że go sobie starłam przez drapanie-niestety bardzo się pilnuje żeby nie dotykać twarzy...

Generalnie pomyślałam szit jakich mało i postanowiłam zapomnieć o kupnie.

Nadszedł czas zmycia podkładu.

I wiecie co?

Doznałam szoku. Naprawdę.
Użyłam tego samego micela co zawsze, tych samych płatków,co zawsze,wszystko jak zwykle.
A moja cera po zmyciu... No bajka!
Gładka,widać było,że jest nawilżona, nie była zaczerwieniona ani trochę (a często jest po zmyciu podkładu), nie była ściągnięta...

I szukam teraz podkładu z tymi właściwościami ale przystosowanego do mojej cery, cery mieszanej z problemami.

Bo ten Chanel vitalumiere to taki ekstra kosmetyk dla cery bezproblemowej.

I narazie nic. Nic. Żadnego godnego następcy.




No,to się rozpisałam :D
  • awatar Zakira Luna: Rewelka!:)
  • awatar MalMat: miałam kiedyś podkład Diora Sculpt - to dopiero była poracha! I chwała, że dostałam go w prezencie a nie kupiłam bo rwała bym z głowy włosy, że taki pieniądz za takie gówno!
  • awatar Sophisticated Lady: @MalMat: No i za co te ceny skoro nie za jakość? Naprawdę, można przestać wierzyć w świat :P
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kati69
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

simaril
 
simaril:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

simaril
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

darmowekosmetykii
 
Otrzymałam do przetestowania L`Oreal, Skin Perfection

Zestaw zawiera:
- Krem udoskonalający
- Skoncentrowane serum udoskonalające
loreal 1.jpg

loreal 1.jpg

loreal11.jpg

loreal3.jpg

loreal 1.jpg

loreal 4.jpg

loreal 5.jpg

loreal 6.jpg

Są lekkie, miłe w użyciu (superszybko się wchłaniają i przepięknie pachną) i genialnie spełniają swoje zadanie: wygładzają i nawilżają, pozostawiając skórę jaśniejszą i rozświetloną.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

byjoanna
 
Na ostatnich zakupach wpadł mi w oko nowy płyn micelarny od Garniera, postanowiłam go przetestować.

3333.png



OD PRODUCENTA:
Przeznaczony do skóry wrażliwej, usuwa makijaż, oczyszcza i koi. Zdaniem producenta przy użyciu tego produktu pozbędziesz się makijażu z okolic oczu ust i całej twarzy z równie delikatną skutecznością.

JAK DZIAŁA:
To pierwszy inteligentny produkt oczyszczający od Garniera, w którym została zastosowana technologia miceli. Nie musisz już trzeć, by pozbyć się zanieczyszczeń
i makijażu- micele wiążą je niczym magnes. Efekt: Idealnie czysta skóra bez pocierania. Odpowiedni do wszystkich typów skóry, także do cery wrażliwej. Bezzapachowy.
Płyn micelarny 3w1 dostępny jest w opakowaniu dużej pojemności  400 ml które wystarczy na 200 zastosowań.

JAK STOSOWAĆ:
Nałóż na twarz za pomocą wacika bez pocierania. Nie spłukuj.

SKŁAD:
Aqua, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide

MOJA OPINIA:
Płyn zmywa makijaż bez większego wysiłku czy pocierania!
Podkład, róż - bez problemu zmyły się za pierwszym dotknięciem. Oczywiście by dokładnie oczyścić twarz musiałam zużyć kilka wacików, ale demakijaż poszedł bardzo gładko.  Zmył tusz i nie podrażnił mi oczu.  Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na ten płyn! Na pewno będę go polecać.

OCENA: 6/6

CENA: ok. 20zł/400ml


Jestem ciekawa czy któraś z Was też już stosowała ten płyn? Jakie macie odczucia?
  • awatar Lovely Mess: Jeszcze nie używałam, ale akurat kończy mi się produkt do demakijazu, i chyba wiem, co kupię jako następny :D
  • awatar malootka16: Nie miałam jeszcze okazji poznać go bliżej ale jest wpisany na listę zakupów w najbliższym czasie :)
  • awatar Mode et style <3: Ja jestem z niego zadowolona :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów