Wpisy oznaczone tagiem "testowanie" (129)  

daria1990
 
Drogie Mamy, w sierpniu w programie testowym Canpol możecie wygrać 20 karuzel elektrycznych "Forest Friends"

Bez tytułu.png


Zgłoszenia przyjmowane są do 31 sierpnia.Zapraszam wszystkie chętne mamy ;).Więcej na canpolbabies.com/pl/blogosfera
 

malezycie
 
Tym razem zaplanowałam trochę inny wpis, a raczej serię wpisów. To także będzie recenzja, ale różna od tych, które pisałam do tej pory.
Jakiś czas temu bardzo popularnym produktem pielęgnacyjnym była czarna maseczka do twarzy oparta o działanie węgla aktywnego. Także ja postanowiłam przetestować kosmetyk na bazie tego składnika.
W tym celu wybrałam się do drogerii i zakupiłam produkt firmy Bielenda Carbo Detox Pasta węglowa do mycia twarzy 3w1 z aktywnym węglem i glinką zieloną. Kosmetyk jest przeznaczony do cery mieszanej i tłustej, czyli takiej, jaka jest moja. Przy zakupie nieco się śpieszyłam, dlatego wybrałam produkt marki, którą znam i która już się u mnie sprawdziła, a także zależało mi, aby kosmetyk był jak najbardziej wielofunkcyjny, tak aby mógł zastąpił mi większość produktów podczas codziennej pielęgnacji.

pol_il_Bielenda-Carbo-Detox-Pasta-weglowa-do-mycia-twarzy-3-w-1-pasta-peeling-maseczka-150-g-1925.jpg


Dopiero przed chwilą spojrzałam dokładnie na jego skład. Na pierwszym miejscu znajduje się oczywiście woda, ale zaraz po niej mamy glinkę zieloną i węgiel aktywny. Następnie widzimy glicerynę, która odpowiada za nawilżenia skóry. Z tych bardziej przydatnych składników warto zwrócić uwagę na kwas salicylowy, który bardzo dobrze złuszcza i nadaje się do walki z trądzikiem oraz na prowitaminę B5, która odżywia skórę. Jednak nie jest to oczywiście kosmetyk idealny, bowiem w składzie znajduje się wiele konserwantów, które nie zawsze wpływają korzystnie na cerę.

Jak się domyślacie, mając w pamięci tytuł, zamierzam przez tydzień testować ten produkt. Wszystkie kosmetyki, jakie tylko się da, zamienię na jeden, ponieważ kosmetyk można stosować jako:
-> pastę - codziennie rano i wieczorem należy rozprowadzić ją na wilgotnej skórze, rozmasować i spłukać wodą,
-> peeling - co drugi dzień należy wmasować w wilgotną, oczyszczoną skórę i spłukać wodą,
-> maseczkę - trzy razy w tygodniu nałożyć na suchą skórę, pozostawić na 3 minuty i spłukać wodą.

Zamiast żelu, peelingu i maseczki będę używała tego produktu. Oprócz tego zastosuję mój tonik i krem, które należą do mojej codziennej pielęgnacji. Zrezygnuję także z olejku, który zazwyczaj stosuję.
W efekcie skóra powinna być oczyszczona, matowa, świeża i gładka, jednak zobaczymy, jak to będzie w praktyce.

Planowałam zamieścić tylko jeden wpis na ten temat, w którym opisałabym wszystkie informacje i spostrzeżenia dotyczące produktu, ale po tym, jak ten wstęp okazał się tak długi stwierdziłam, że lepiej będzie podzielić to kilka krótszych wpisów niż napisać jeden gigantyczny.
Także do napisania!
 

karen29
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

karen29
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dariolka195
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

karen29
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

asiek0061
 
Egzystencjonalny paw !:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

raseri
 


W końcu doczekałam się weekendu! Jutro nie trzeba wstawać o 5 :D To mi się podoba. Jakoś przeżyłam te 5 dni w pracy, jakoś...


Kurier przywiózł mi dziś moją odżywkę *Nanolash* i od dziś rozpoczynam testowanie :D Jestem ciekawa efektów :D


xfhghjjhgdxfh.jpg



Oprócz tego ostatnio przybyło mi też trochę innych rzeczy :D



20151023_182113.jpg


Olejek z Loreal, który już uwielbiam za to, co robi z moimi włosami. W gratisie do olejku dostałam szampon w mini wersji, którego jeszcze nie próbowałam :)


Ta mała słodziutka sowa to balsam do ust. Gdy tylko ją zobaczyłam to zapragnęłam ją mieć! :D

Ktoś z was też ją ma? :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

sylwcia94
 
Nareszcie jest ... długo oczekiwany zestaw do testowania Wake Me Up od Rimmel'a ^.^ Rozświetlający podkład z witaminą C oraz tusz do rzęs z ekstraktem z ogórka.

CAM00041.jpg


*Tusz do rzęs Rimmel Wonderfull Wake Me Up (czarny)*

Moje wrażenia: Już od pierwszego użycia wskakuje na pierwsze miejsce na mojej liście najlepszych tuszy do rzęs. ^.^ Ma cudowny zapach, nie rozmazuje się, nie kruszy, szczoteczka idealnie rozczesuje rzęsy (co dla mnie jest wręcz zbawieniem, bo mam manię na punkcie idealnie rozczesanych rzęs). Dobrze podkręca rzęsy, pogrubia je i wydłuża. Polecam :)

Cena: 34,99 zł - Rossmann

Moja ocena: 10/10 ♥

Czy kupię ponownie: Oczywiście! ♥

*Podkład rozświetlający Rimmel Wake Me Up (odcień 203 True Beige)*

Moje wrażenia: Podkład niestety odrobinę za ciemny jak dla mnie, ale na lato do lekkiej opalenizny będzie idealny. Ładnie się rozprowadza, dobrze kryje, lekko rozświetla, a po rozsmarowaniu praktycznie nie czuć go na skórze. No i ma dość przyjemny zapach. Jednak nie wiem czy bym kupiła go ponownie ... jak już to pewnie jaśniejszy odcień.

Cena: 41,99 zł - Rossmann

Moja ocena: 8/10

Czy kupię ponownie: Być może ...

CAM00084 - Kopia.jpg

Jestem bardzo zadowolona z tego zestawu. Mimo, że podkład jest odrobinę za ciemny nie przeszkodzi mi to w użytkowaniu go ... po prostu wymieszam go z jaśniejszym. ;) Natomiast tusz do rzęs jest dla mnie strzałem w 10! :)
 

trustedcosmetics
 
Chcesz przetestować trwałe i nowe perfumy firmy Nicole? Jesteś blogerką z minimum 3 miesięcznym stażem i masz ochotę poznać piękne zapachy: kwiatowe, świeże lub zmysłowe i kuszące, które od niedawna są dostępne na Polskim rynku? Chcesz wyrazić swoją opinię na blogu, zaprezentować na nim zdjęcia?


Zapraszamy do współpracy. Zależy nam na tym, aby każdy z naszych produktów został przetestowany. Sprawdź jaki perfum mamy jeszcze do przetestowania: www.sklep.nicole-cosmetics.pl/opinie_perfumy_Nicole

Przetestuj zapach, wyraź swoją opinię na temat zapachów na swoim blogu. Prześlij nam link do swojej opinii o perfumach Nicole, a chętnie wypromujemy Twojego bloga.

A jeśli zechcesz budować swój biznes z firmą Nicole to dołącz do Klubu Nicole. Kupuj zapachy 35% taniej. Buduj swoją sieć konsumentów lub sprzedawaj zapachy.
Nicole_zapachy_kuszacy-340x160.png
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ulenkaa
 
Mowa o paczce ze sklepu Zielona Oliwka, na którą czekałam. Zamówiłam mydło i czerwona glinke, dostałam w gratisie krem z szałwia i spirulinę, zobaczymy co to za cuda ;)
Już nie mogę się doczekać nałożenia tego na pyszczek! :D
20150414_143523.jpg


A to właśnie spirulina, dziwny, zielono-niebieski proszek.
20150414_143615.jpg



Jestem zadowolona i jeszcze nie raz zrobię zakupy w tym sklepie, pani Monika jest uczciwa i pomocna kobietą.
wysłałam o 15zł za dużo, nie wiem jak, przez nieuwagę, pani Monika do mnie zadzwoniła, zapytała, czy chciałam podwoić zamówienie, czy się pomyliłam, i na wieść o tym, ze czekam na paczkę, bo dostałam uczulenia, postanowiła dorzucić mi spirulinę. ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

ulenkaa
 
Byłam tak ciekawa tej nowości...


images.jpg



No to polazłam se do Sephory w poszukiwaniu. Był. I również jego wersja płynna


170880_a_LARGE.jpg

zdj.z internetu

Kompakt w dotyku jak aksamit, mięciutki,ale ciężko go przetestować,Pani sprzedawczyni więc zaproponowała mi próbkę Aquy.

No to poprosiłam :D

Nałożyła mi od serca nie powiem, bo pół pojemniczka odlała.

199 zł-nie oszukujmy się, dużo i niedużo, biorąc pod uwagę to,że zużywam 1 lub 2 podkłady na rok (!) byłaby to dla mnie cena do przyjęcia.

No to na drugi dzień wzięłam się za testy.

I mówię Wam, takiego szajsu to ja na twarzy nie miałam chyba od początku mojej kariery z makijażem...

Moja cera tak się świeciła,że nawet puder matujący nałożony dość hojnie nic nie zdziałał...

Myślałam,że to będzie delikatny efekt rozświetlenie-nic z tego...

Budowany efekt krycia? Można w tym przypadku o tym zapomnieć.

Po 2 godzinach od nałożenia zniknął on z okolic mojego nosa wraz z okolicą czoła. Można by powiedzieć,że go sobie starłam przez drapanie-niestety bardzo się pilnuje żeby nie dotykać twarzy...

Generalnie pomyślałam szit jakich mało i postanowiłam zapomnieć o kupnie.

Nadszedł czas zmycia podkładu.

I wiecie co?

Doznałam szoku. Naprawdę.
Użyłam tego samego micela co zawsze, tych samych płatków,co zawsze,wszystko jak zwykle.
A moja cera po zmyciu... No bajka!
Gładka,widać było,że jest nawilżona, nie była zaczerwieniona ani trochę (a często jest po zmyciu podkładu), nie była ściągnięta...

I szukam teraz podkładu z tymi właściwościami ale przystosowanego do mojej cery, cery mieszanej z problemami.

Bo ten Chanel vitalumiere to taki ekstra kosmetyk dla cery bezproblemowej.

I narazie nic. Nic. Żadnego godnego następcy.




No,to się rozpisałam :D
  • awatar Zakira Luna: Rewelka!:)
  • awatar MalMat: miałam kiedyś podkład Diora Sculpt - to dopiero była poracha! I chwała, że dostałam go w prezencie a nie kupiłam bo rwała bym z głowy włosy, że taki pieniądz za takie gówno!
  • awatar Sophisticated Lady: @MalMat: No i za co te ceny skoro nie za jakość? Naprawdę, można przestać wierzyć w świat :P
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kati69
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

simaril
 
simaril:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

simaril
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

darmowekosmetykii
 
Otrzymałam do przetestowania L`Oreal, Skin Perfection

Zestaw zawiera:
- Krem udoskonalający
- Skoncentrowane serum udoskonalające
loreal 1.jpg

loreal 1.jpg

loreal11.jpg

loreal3.jpg

loreal 1.jpg

loreal 4.jpg

loreal 5.jpg

loreal 6.jpg

Są lekkie, miłe w użyciu (superszybko się wchłaniają i przepięknie pachną) i genialnie spełniają swoje zadanie: wygładzają i nawilżają, pozostawiając skórę jaśniejszą i rozświetloną.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

byjoanna
 
Na ostatnich zakupach wpadł mi w oko nowy płyn micelarny od Garniera, postanowiłam go przetestować.

3333.png



OD PRODUCENTA:
Przeznaczony do skóry wrażliwej, usuwa makijaż, oczyszcza i koi. Zdaniem producenta przy użyciu tego produktu pozbędziesz się makijażu z okolic oczu ust i całej twarzy z równie delikatną skutecznością.

JAK DZIAŁA:
To pierwszy inteligentny produkt oczyszczający od Garniera, w którym została zastosowana technologia miceli. Nie musisz już trzeć, by pozbyć się zanieczyszczeń
i makijażu- micele wiążą je niczym magnes. Efekt: Idealnie czysta skóra bez pocierania. Odpowiedni do wszystkich typów skóry, także do cery wrażliwej. Bezzapachowy.
Płyn micelarny 3w1 dostępny jest w opakowaniu dużej pojemności  400 ml które wystarczy na 200 zastosowań.

JAK STOSOWAĆ:
Nałóż na twarz za pomocą wacika bez pocierania. Nie spłukuj.

SKŁAD:
Aqua, Hexylene Glycol, Glycerin, Disodium Cocoamphodiacetate, Disodium EDTA, Poloxamer 184, Polyaminopropyl Biguanide

MOJA OPINIA:
Płyn zmywa makijaż bez większego wysiłku czy pocierania!
Podkład, róż - bez problemu zmyły się za pierwszym dotknięciem. Oczywiście by dokładnie oczyścić twarz musiałam zużyć kilka wacików, ale demakijaż poszedł bardzo gładko.  Zmył tusz i nie podrażnił mi oczu.  Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na ten płyn! Na pewno będę go polecać.

OCENA: 6/6

CENA: ok. 20zł/400ml


Jestem ciekawa czy któraś z Was też już stosowała ten płyn? Jakie macie odczucia?
  • awatar Lovely Mess: Jeszcze nie używałam, ale akurat kończy mi się produkt do demakijazu, i chyba wiem, co kupię jako następny :D
  • awatar malootka16: Nie miałam jeszcze okazji poznać go bliżej ale jest wpisany na listę zakupów w najbliższym czasie :)
  • awatar Mode et style <3: Ja jestem z niego zadowolona :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kati69
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xirilla
 
Chyba mogę się już pochwalić, że dostałam pracę. W sumie mocno się zastanawiałam nad dwiema ofertami, ale poszłam na łatwiznę ;) Postanowiłam na razie przyjąć pracę w sklepie spożywczym. Druga propozycja wymagała ode mnie założenia własnej działalności i pracy na własny rachunek, a moje wynagrodzenie i tak byłoby tylko częścią całej wypracowanej sumy. Także ten :)

Wczoraj dostałam też informację o nowym teście produktowym w TestMeToo. Lubię takie wiadomości! Będę testować Vizir Alpine Fresh płyn do prania tkanin białych i kolorowych.

W Smyk.com jest teraz wiele promocji z okazji 3 urodzin sklepu on-line. Skusiłam się na dwie pary spodenek dla Zosi na przyszłoroczną wiosnę i lato, mnóstwo książeczek (dokładniej 8 z serii Maluszkowy świat), i kubek niekapek. Od razu kupiłam też prezent urodzinowy dla mojej najmłodszej szwagierki (7 lat) - puzzle i karty do gry. Cały koszyk za 108 zł :D

Uciekam jeszcze chwilę dzisiaj poprasować, bo niedługo pogrążę się całkowicie w stercie rzeczy. Dobrej nocy :)



PS. Powoli przenoszę się na blogspot. Nie mogę dodawać wpisów, zdjęć. Strasznie mnie to irytuje :/
 

 

Kategorie blogów