Wpisy oznaczone tagiem "the body shop" (84)  

meg281
 
Hej kochani:) Czas na podsumowanie moich kwietniowych zakupów- jest ich cała masa.
P4200046.JPG

P4200047.JPG

P4220054.JPG

P4220056.JPG

P4190038.JPG

P4220055.JPG

P4270047.JPG

P4270051.JPG

P4200045.JPG

P4200044.JPG

P4190039.JPG

P4070042.JPG

P4070041.JPG

P4070040.JPG

P4070039.JPG

P4070038.JPG


Promocja w Rossmannie jak zwykle mnie pokonała. Choć z kosmetyków do makijażu wybrałam niewiele to poszalałam z lakierami. Jestem ciekawa jak minęły Wasze kwietniowe zakupy.
  • awatar $wiat Inspiracji ★: lakiery z 3 obrazka są bardzo ładne :) Carmex - uwielbiam :) Zapraszam do mnie :P
  • awatar Oliwucha00: Skąd gąbeczki ? :D Ale dużooo perełek !
  • awatar meg281: @Oliwucha00: mintishop:)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś kilka słów o ulubionych kosmetykach pielęgnacyjnych na zimę. W tym roku zima dała mojej skórze nieźle w kość. Suche powietrze przyczyniło się do mocnego przesuszenia mojego ciała. Przedstawię Wam produkty, które uratowały mnie i moja skórę.
ulubione ziomowe.JPG


1.*Retimax 1500, maść ochronna z witaminą A*
Używam jej na całą twarz oraz punktowo na wysuszone miejsca. Czasem smarowałam nią skórę twarzy i dekoltu zostawiając na kilka godzin. Efektem była super nawilżona i ujędrniona skóra. Maść nawilża, łagodzi, koi,regeneruje i wygładza. Retimax również dobrze łagodzi podrażnienia po goleniu.Maść ta nadaje się także do wysuszonych ust,szybko je nawilża i odżywia. Jednym słowem ten produkt znalazł się na liście w moim niezbędniku. Wystarczy jej niewiele,aby zadziałała,a cena jest bardzo niska. Produkt godny polecenia!

2.*L'Occitane, Hand Cream 20% Shea Butter*
Jak dla mnie najlepszy z kremów L'Occitane. Bogata, treściwa konsystencja. Pielęgnuje, odżywia, natłuszcza. Bardzo wydajny. Musiałam przyzwyczaić się do zapachu, ale po kilku użyciach przestał mi przeszkadzać. Wchłania się bardzo ładnie.

3.*Carmex Lip Balm Strawberry Tube*
Wypróbowałam wiele balsamów do ust, z których właśnie ten okazał się najlepszy na moje spierzchnięte usta. W dodatku ma bardzo przyjemny zapach i jest wydajny.

4.*The Body Shop, Shea, Body Butter*
Masło bardzo dobrze nawilża. Wchłania się bardzo szybko, jeżeli nie nałożymy grubej warstwy to po dwóch minutach można ubrać pidżamę. Przydaje się po depilacji, koi skórę. Nie zapycha, nie powoduje wysypu krostek na dekolcie.

5.*Ziaja, Liście Zielonej Oliwki, Oliwkowa maska regenerująca*
Zauważyłam znaczącą poprawę mojej suchej skóry.  Po wieczornym nałożeniu maseczki pozbyłam się nieprzyjemnego ściągnięcia, skóra stała się delikatnie miękka. Przyjemnie się nakłada, produkt ma bardzo delikatną konsystencję lekkiego kremu, który łatwo się rozprowadza i dozuje ilość w zależności od upodobań. Bardzo przyjemnie pachnie. Dobrze się z nią czuję na twarzy. Nie jest tłusta, dlatego bardzo dobrze się zmywa lecz ja polecam zostawić ją na całą noc.

Jestem ciekawa jakie kosmetyki sprawdziły się u Was w okresie srogiej zimy. Możecie coś szczególnie polecić?
  • awatar Kaasiaa20: Maseczka jest świetna, bardzo ją lubię :)
  • awatar Wiedźma1: Maść z wit A zawsze się przydaje ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

missbrasil
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

incalculabless
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
vividness:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

greene69
 


♥WITAJCIE :*

Dziś postanowiłam Wam pokazać i powiedzieć trochę o moim ulubionym na chwilę obecną bronzerze z THE BODY SHOP :)

Niestety niebawem muszę kupić coś innego ponieważ ten już właściwie na dniach mi się skończy :(



20150606_193010.jpg



Bardzo lubię używać bronzer ponieważ moja twarz wygląda na muśniętą słońcem oraz można za jego pomocą ładnie wykonturować sobie buźkę :)

Mój jest w odcieniu 02 :) Na lato z pewnością będzie dla mnie za jasny jednak przez ten cały chłodny czas sprawdzał się u mnie super :)

20150606_193027.jpg


Bardzo lubię jego odcień, ponieważ jest matowy, w idealnej tonacji i idealny do codziennego konturowania twarzy. Na pewno nie można zrobić sobie nim krzywdy, ponieważ dobrze się rozprowadza i odcień sam w sobie nie jest ciemny, dlatego można nim stopniować nasycenie koloru. Dodatkowo utrzymuje się cały dzień i jest wydajny.


20150606_192916.jpg



Bronzer ten mam z wymianki i niestety osoba wysłała mi go z obdartym lakierem na wieczku jednak odkąd go mam nic mi się z nim nie stało.

20150606_193053.jpg



Na pewno kupię go sobie ponownie. :)

Polecam Wam ten bronzer jak dla mnie kosmetyk idealny :)


♥BUZIAKI :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

springhaze1
 
Hej :) Jakiś czas temu zostałam testerką nowego masła do ciała z firmy The Body Shop. Bardzo się ucieszyłam gdyż uwielbiam ich kosmetyki. Gdy jestem w Warszawie zawsze robię sobie zapas masełek . Tym razem dostałam do testów wersję z olejkiem arganowym ( w poprzednim roku była wersja miodowa ) .

DSC05695.JPG


Pierwszą zaletą masła jest jego zapach. Ciężki do opisania , przypomina mi trochę orzeszki . Pachnie orientalnie. Kolejnym plusem kosmetyku jest jego bardzo bogata konsystencja. Masło jest gęste , odżywcze. Nawilża na wiele godzin, więc jest idealny dla osób z nadmiernie przesuszoną skórą. Pozostawia skórę niesamowicie gładką .
Masło ma świetny skład :
- masło shea
- masło kakaowe
- gliceryna
- olej z nasion palm orbignya oleifera
- wosk pszczeli
- olej arganowy

Opakowanie fajnie się prezentuje na półce łazienkowej. Jest solidnie wykonane.
Cena masła to około 60 zł . W skład linii wild argan oil wchodzą : scrub , żel pod prysznic , płyn do kąpieli , mydło do masażu , masło do ciała , balsam do ciała , skoncentrowany olej na suche miejsca , rozświetlający olej do ciała i włosów i skoncentrowany balsam do ust. Produkty te będą dostępne w sklepach firmowych TBS od 8 sierpnia.

DSC05700.JPG


Ja szczerze polecam tę serię. Pachnie obłędnie . Do tego pięknie odżywia oraz nawilża skórę. Szybko się wchłania , moim zdaniem będzie nadawać się zarówno na lato jak i chłodniejsze pory roku.
A WY lubicie masełka do ciała The Body Shop ?
  • awatar Kaasiaa20: Ciekawy produkt :)
  • awatar Kashmirkaa: kusisz ;)
  • awatar Fashion Girl: nigdy nie mialam nic z TBS bo nie mam dostepu , a przez internet zamawiac nie chce,bo wolalabym najpierw powąchać ;)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

thefairytalegarden
 
Hej :)
Ostatni wpis byl o intensywnych w kolorze szminkach  a dzis mam wersje light a nawet super light -  pomadke na lato Born Lippy by The Body Shop. Jak widac na zjdeciach duza czesc z niej juz znikla ale to chyba dlatego, ze jest taka smaczna hmm... ;) Jakby sie ktos zastanawial to ma smak melona albo arbuza ale sa tez inne smaki/kolory. Nie kosztowala zbyt duzo bo tylko £2 i nie dosc ze ladnie pachnie i ma fajna konsystencje to jeszcze nawilza usta i nadaje im pieknego polysku :)

IMG_1466.JPG


IMG_1467.JPG


IMG_1469.JPG


IMG_1468.JPG


IMG_1465.JPG


W sumie nie uzywalam zadnych innych produktow z The Body Shop a chcialabym cos  kupic, macie jakies pomysly/sugestie/cos wyprobowanego?
  • awatar kargawr: ja nic jeszcze z tej firmy nie miałam, ale skusilabym sie chetnie:)
  • awatar Agatsi: Nigdy jeszcze nie uzywalam :-P
  • awatar gość: No w sumie tez ja sobie kupie.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

lookwell90
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

trina3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kelsea
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lookwell90
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lookwell90
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lookwell90
 
LookWell:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lookwell90
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

elpopo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
elpopo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

springhaze1
 

DSC03647.JPG



DSC03649.JPG

Jakiś czas temu zostałam wybrana do przetestowania najnowszej propozycji The Body Shop czyli miodowego masełka z serii Honeymania . Bardzo się ucieszyłam , że mam możliwość testować właśnie ten kosmetyk gdyż uwielbiam wszystko co miodowe :)
Pierwsze co wywołało we mnie pozytywne wrażenie to zapach masła. Cudowna woń miodu połączonego z nutami kwiatowymi. Przepadłam , zakochałam się w nim ! Zapach utrzymuje się bardzo długo na skórze. Konsystencja to bajka. Jest aksamitna , idealnie się rozprowadza. Nic się nie roluje . Masełko dość szybko wnika w skórę , jednak pozostawia delikatny , ochronny film . Po wieczornej kąpieli , rano nadal czuje nawilżenie . Rzeczywiście jest to prawdziwe masło. Wielokrotnie kupowałam '' pseudo masła '' po czym okazywało się , że to zwykły balsam. W tym wypadku jest zupełnie inaczej . Preparat ma iście bogatą konsystencję , odżywia , poprawia się koloryt skóry. Teraz przejdźmy do składu . Masło posiada wiele cennych składników : masło kakaowe, masło shea, gliceryna , wosk pszczeli, olej sezamowy , miód, witaminę E , olej z orzechowca brazylijskiego . Po skończeniu masełka na pewno zaopatrzę się w inne produkty z tej serii. Opakowanie tradycyjne dla The Body Shop , proste , aczkolwiek przyciąga uwagę , możemy zużyć kosmetyk do końca. Opakowanie kolorystycznie przywołuje na myśl miód. Cena standardowej pojemności to około 65- 70 zł.
 

milab
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lookwell90
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

frankfurterka
 
Wpis mam nadzieje, że wkońcu prawidłowo się wyświetli... z zdjęciami, akapitami itp. itd...

A więc Seaweed Pore Perfector z The Body Shop, zakupiony przed dwoma tygodniami i stosowany przez ten czas dał efekt... świetny! Pory to problem z którym nieskutecznie walczę od kilku lat, bagatela wszelkimi dostępnymi środkami do tej pory bezskutecznie.
Pore Perfector z TBS stosuję po oczyszczeniu skóry wieczorem , często wykonuję peeling.


20130711_074128.jpg


Dodaje również zdjęcie stosowanego przez pół roku zupełnie nieskutecznie Serum Balea... oprócz przyjemnego zapachu nic...


20130711_074156.jpg



Miłego piątku!
 

 

Kategorie blogów