Wpisy oznaczone tagiem "thinspiracje" (1000)  

whoamii
 
Whoami: Cześć
Jestem Whoami.
Już kiedyś miałam tutaj konto. Ale jakos nie umiem go odzyskać.
Tak więc zaczynam od początku.
Jest to blog który promuje pro ane, dlatego proszę nie-motylki o nie pisanie komentarzy.
Zaczęłam dzisiaj dietą. Zjadłam bardzo ostre warzywa z patelni (wiem, powinny byc na parze...). Od jutro 0.5l zielonych koktajli na dzień. Dodatkowo minimalnie 1.5l wody.
Dziewczyny, do roboty! Wierze w nas!
Wiem, że tutaj nie będę sama.

tumblr_lxih6ajXhk1qj66yco1_400_large.png
 

meeya
 
Meya: Hej hej, od razu mówię, że mnie tu przez parę dni nie będzie- jako, że zaraz święta nie będę mogła trzymać się diety. Rodzina prawdopodobnie będzie mnie obserwować, a nie chcę wzbudzać podejrzeń :)
Jak tylko wrócę zaczynam dietkę, ktoś chętny?
Dzisiejszy bilans równy 400 kcal <3

tumblr_n6aihhwAcs1ty4fnro1_500.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

meeya
 
Meya: Hej kochani!
od razu bilans:
Na śniadanie 5 plastrów ogórka- 13 kcal
obiad- miska pomidorowej (wege)- ok 152 kca
kolacja- herbatka :)
Ogólnie mam zamiar zacząć tę dietę, jeśli ktoś byłby chętny razem ze mną to piszcie <3
Miłego wieczorku!
(ohh i macie tutal parę thinspiracji <3)
img_0312.jpg


a91661b52c9c61e8c03e5ef5235a7a32.jpg


C_A3egeV0AAsXs0.jpg


DAwnxkCUQAABN0i.jpg


DH_VwGyXkAEq0ny.jpg
  • awatar Bad Bunny: Brrrr....przeszedł mnie dreszcz patrząc na te wystające kości :/
  • awatar Meya: @Bad Bunny: Mnie również- bardzo przyjemny dreszczyk.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

badbunny
 
Bad Bunny: Weszłam w najbardziej popularny tag na tej stronie, którym jest 'dieta'. Przejrzałam wszystkie 42 strony, które pod tym tagiem były i przeraziłam się. Na wszystkie dziewczyny, które umieściły tam swoje dokładne dzienne bilanse, tylko JEDNA, rozumiecie - JEDNA dziewczyna odpowiednio się odżywiała. A raczej powinnam napisać, że po prostu jadła, a nie głodziła się, jak cała reszta.

Otworzyłam notatnik i zaczęłam spisywać nicki wszystkich osób, które miały 'dietę' na podstawie zagładzania się. Niestety ale na liście uzbierało mi się 40 osób... Mówię tu o osobach, które nie jadły więcej niż 1500kcal dziennie, przy czym i tak większość z tych osób jadła około 1000, albo jeszcze mniej.

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę kobitki, ale około 1200kcal w ciągu dnia (zależy od podawanych źródeł - ja sama powiedziałabym, że nawet więcej niż ta ilość) pozwala dorosłej kobiecie raptem zachować podstawowe funkcje organizmu, takie jak oddychanie, praca serca, procesy metaboliczne, zachowanie temperatury ciała itd.

Zastanówcie się więc, co osiągniecie takimi dietami-głodówkami? Szczupła sylwetka jest na pierwszym miejscu Waszej listy, ale wiecie co będzie na jej pierwszym miejscu w rzeczywistości?

• problemy hormonalne (między innymi zanik miesiączki, który w następstwie doprowadza do utraty masy kostnej, co w ostateczności skutkuje osteoporozą)
• niedobór witamin i minerałów, co może za sobą nieść miliony różnych skutków
• problemy z koncentracją, wahania nastrojów, ciągłe zmęczenie (skoro ciało nie dostaje pożywienia to jak mózg ma funkcjonować?)
• wypadające włosy, łamliwe paznokcie, problemy z cerą, zębami...
• Całe Wasze życie będzie kręciło się wokół jedzenia, a raczej jego braku. Będziecie przeżywały każdy nadprogramowy kęs, jakby miał się zawalić świat.
• Czujecie się często dumne z siebie, że macie pełną kontrolę nad ograniczaniem jedzenia. To jest bardzo błędny wniosek, iluzja, która doprowadza Was do samozniszczenia.
• I najgorsze w tym wszystkim - głodowanie się w ten sposób w większości przypadków doprowadza do zaburzeń odżywiania, takich jak kompulsywne objadanie się, bulimia, anoreksja. W pewnym momencie łapiecie się na tym, że w Waszym życiu codziennym nie ma już nic innego tylko temat jedzenia. Stajecie się niewolnikami swoich własnych myśli.

Powodów można byłoby podać jeszcze o wiele więcej, ja podaję tu tylko ogólny zarys. Tak samo mogłabym pogrzebać jeszcze głębiej, bo tak tag 'dieta' nie jest jeszcze taki groźny. Założę się, że natknęłabym się na o wiele gorsze posty, wyszukując rzeczy takie jak chudość czy thinspiracje. Lepiej to zostawię.

Kobietki, jeżeli chcecie wyglądać jak dziewczyny ze zdjęć, które wstawiacie - wysportowane, wyrzeźbione, szczupłe, pełne siły sylwetki, to wierzcie mi, nie osiągniecie ich poprzez głodzenie się. Tutaj potrzeba porządnego jedzenia, ostrego treningu i systematyczności.

Nie piszę tego postu, żeby komukolwiek dopiec. Ja sama uczyłam się na własnych błędach, znam niektóre ich konsekwencje i tylko przestrzegam, bo można oszczędzić sobie dzięki temu dużo bólu i cierpienia, w szczególności tego psychicznego.

Trzymajcie się i wybierajcie mądrze!
bestrong.jpg

behappy.png

beinspiring.png

beawesome.png

bebrave.jpg
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! <3 נ: Ja to samo zauważyłam...nie rozumiem jednego... Wszyscy już wiedZą jak powinno się odżywiać., że mało jedzenia w niczym nie pomoże wręcz zaszkodzi a jednak są takie osoby które nie dopuszczają do siebie prawdy... To jest chore... Ja takich blogów już nie odwiedzam... Tych co jedzą poniŻej 1000kcal... Dla mnie to albo głupota albo sposób na "bycie popularnym" ...
  • awatar Alexandrakra: Super post, zdrowe podejście, trafny przekaz. :D Powodzenia.
  • awatar CelestinDafne: Masz dużo racji i zgadzam się z tobą W wielu kwestiach. Natomiast w moim przypadku jest trochę inaczej. Musiałam podjąć decyzję i tym czy chce schudnąć czy chcem być chora. Na tym polegała moja decyzja. Wielu członków mojej rodziny cierpi z powodu nadwagi lub otyłości mają cukrzycę, problemy z oddychaniem z poruszaniem się. Nie chce tak skończyć dlatego się odchudzam. To jest już moja ostatnia szansa z uwagi na mój wiek. Mam problemy ze stawami więc nie ma opcji jeżeli chodzi ostry trening.A zmniejszenie kaloryczność było w moim przypadku po prostu konieczne.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

inevermind
 
Dobry wieczór Skarby,

Tak. Znowu siedzę i umieram z głodu, ale trzymam się - kontrola przede wszystkim. To swego rodzaju kara, bo zapomniałam drugiego śniadania na uczelnie, a po zajęciach byłam taka zmęczona, że zjadłam zupkę chińską i poszłam spać.
Pod względem kalorycznym jestem zadowolona, ale patrząc na to jakie świństwo dzisiaj zjadłam - NIE!

BILANS:
○ ŚNIADANIE (383kcal)
• Jogurt naturalny 180ml (110kcal)
• Płatki owsiane górskie 2 łyżki (73kcal)
• Banan (119kcal)
• Kawa (81kcal)

○ OBIAD (350kcal)
• ZUPKA CHIŃSKA!! (350kcal)

○ KOLACJA (140kcal)
• 7 zbóż jabłko/gruszka (140kcal)
_______________
Razem: 873kcal

Na szczęście wciąż jeszcze mieszczę się w 1000kcal. Jestem dumna, że mam kontrolę nad głodem - byle tak zostało.

W każdy piątek ważenie.
B-PiH4DCMAAsVFJ.jpg


gallery_66208_5881_17695.jpg
 

inevermind
 
Dzień dobry!

Dzisiaj pozwoliłam sobie iść tylko na jeden wykład i to także tylko dlatego, że muszę iść do jednej kobitki na konsultacje. Dzisiejszy dzień może nie zapowiada się kolorowo, ale czuję się naprawdę zmotywowana, wiecie?

Mam mandarynki... A właśnie tak zaczynałam swoją pierwszą dietę. Wtedy udało mi się ważyć 48kg.

Planuję zjeść dzisiaj tylko owocki. Tak sobie myślę... Trzeba zacząć z jakąś dietą. Chociaż nigdy się ich nie trzymałam i zawsze jadłam albo za dużo, albo znacznie za mało. Muszę polecieć nieco restrykcyjnie, bo w innym wypadku wciąż będę jadła dużo.

Co myślicie, abym dodawała wpisy rano i edytowała je wieczorem? Czy lepiej od razu dodawać wieczorem z pełnym bilansem i ćwiczeniami?

[EDIT]

Bilans:
○ II ŚNIADANIE ( 176 kcal )
•Kawa z mlekiem i 2 łyżeczkami cukru (Nie wiem czy kawa ma kalorię, ale jeśli tak to podejrzewam, że to około 10kcal+30kcal+41kcal= 81kcal)
•2x mandarynka (ok. 95kcal)
○ OBIAD ( 85 kcal )
•Mandarynka 45kcal
•Herbata, pewnie znowu sama w sobie jak kawa nie ma kalorii ale kolejne 2 łyżeczki cukru czyli 40kcal
○ KOLACJA ( 325 kcal )
• 2x wafel ryżowy 80kcal
• Banan 119kcal
• Mandarynka 45kcal
• Kawa z mlekiem i 2 łyżeczkami cukru 81 kcal
_________________________
RAZEM: 586 kcal

CO MUSZĘ ZMIENIĆ?
♣ Na pewno więcej pić,
♣ Ograniczyć słodzenie herbaty i kawy,
♣ Nie jeść owoców na noc,
♣ Zacząć ćwiczyć.

Dzisiaj nie mogłam poćwiczyć, bo mam dużo nauki i niestety, ale TAK- nie mam czasu, ale obiecuję poprawę.

Trzymam za Was i za siebie kciuki. Uda nam się, damy radę!

tumblr_n7l6xnku5f1tzhh2oo1_500.jpg


large.jpg
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! <3 נ: Możesz zrobić sobie taki dzień na owocach ;) polecam też koktajle owocowe :) może jak będziesz dodawać wieczorem będziesz miała mniej roboty a pinger czasami nawala ;) trzymam kciuki! :* razem na pewno damy radę! :*
  • awatar inevermind: W akademiku nie mam takiego sprzętu żeby koktajle sobie robić. Ale jakieś papki owocowe banan-jabłko, czemu nie :) Ciągle są z nim problemy? Eh, no trudno w takim razie będę dodawała wpisy wieczorami. Powodzenia Kochana! :*
  • awatar Nuttkaa: Kawa nie ma wcale moze z 5 kcal. Mleko i cukier dodają kalorii. Lyzeczka cukru 20. Wiec laatwo obliczyc
Pokaż wszystkie (12) ›
 

ulzzangyookijin
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ulzzangyookijin
 
Spójrzmy prawdzie w oczy.

Moje wymiary
Szyja: 32 cm
Klatka piersiowa: 90 cm
Ramię: 32 cm
Talia: 74 cm
Biodra: 91,5 cm
Udo: 60 cm
Łydka: 34 cm

Zawartość tłuszczu w moim ciele: 24.1 %... (o 24,1 % za dużo)

Waga:
START 70 KG
OBECNIE 69,6 KG
CEL 50 KG
  • awatar mniejkilo: Startowałam z taka sama wagą. Proporcje ciała też mamy podobne. Trzymam kciuki za osiągnięcie celu i będę śledzić Twoje postępy.
  • awatar Nuttkaa: powodzenia ;*
  • awatar CelestinDafne: To cel jest ważny a nie start. Powodzenia!!! Stay Thin !!!☺☺☺
Pokaż wszystkie (8) ›
 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

chudooo
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

porcelainange6l3
 
Wpis tylko dla znajomych
Nuttkaa:

Wpis tylko dla znajomych

 

porcelainange6l3
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

meeya
 
Meya: Parę thinspiracji aby lepiej zacząć dzień <3
tumblr_nt74f0mUJG1soe1m9o1_500.jpg


tumblr_orrq0mtKqH1wnyx35o1_500.jpg


tumblr_odctyk9Dpo1ujg72lo1_500.jpg


tumblr_os2luhC19u1wsuewio1_1280.jpg


tumblr_ofenmdpsyT1v49l8ho1_500.jpg

Miłego dnia kochane!
 

everydayflow
 
everydayflow: WIOsna idzie, no to WIO!
Jak zwykle jestem w punkcie wyjścia. Trenowałam sumiennie aż do grudnia, kiedy to powaliły nas różnego rodzaju choróbska, każdy po kolei, wielokrotnie, jak domino. Gdy już zbliżałam się do 54 min na 10 km, złapało mnie ostro, nie chcę przynudzać, prawie 2 miesiące bez biegania roztrzaskały mojej postępy w drobne drzazgi, trochę jakbym sama sobie dała po pysku. Mimo to jestem z powrotem- "utyta", niezniszczalny tłuszcz, ale biorę to na klatę i walczę. Mam nadzieję- Wy razem ze mną!
 

 

Kategorie blogów