Wpisy oznaczone tagiem "thinspiro" (28)  

trytobeskinny
 
hopeandfaith:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

garbata
 
Myslałam, że będzie gorzej, ale i tak jest słabo. Wypalanie mięsni boli, ale to treningu czuję przypływ mocy i siły. Dopiero się rozkręcam, ale czuję, że zachowam ciągłosć. Jak na razie skłony idą mi topornie, zakwasy nie dają o sobie zapomnieć, brzuch mi płonie, a tyłek powoli przyzwyczaja się do nie bycia flakiem. Niedługo będzie lepiej, wiem to. Z jedzeniem też.  

Workout:
to samo co wczoraj

Bilans:
__________________________
-miseczka kapusniaku z białą fasolą i kartofelkami
-jogurt jogobella 0%
-(300g) tatar z ligawy wołowej, wieloziarnista bułka, kiełki lucerny
-parówka cielęca
-pół bułki wieloziarnistej z hummusem
_______________________

00e51f1900030f2250ec8b97.jpg



1bd24c7500133ea8510ea62c.jpg


87ad1ae20013da89512bc359.png


16123456.jpg


0_0_0_1328444746_middle.jpg


Trzymajcie się ciepło, dzieciny-kruszyny!
 

suelue
 
Zastanów się, dlaczego chcesz schudnąć? Postaraj się odpowiedzieć na to pytanie szczerze. Nie możesz się oszukiwać. Wiele kobiet w ogóle nie zdaje sobie sprawy, dlaczego chce schudnąć. To jest ich podstawowy problem, który utrudnia im osiągnięcie celu.

Jeśli nie będziesz miała motywacji do zrzucenia zbędnych kilogramów, to nigdy nie uda Ci sie schudnąć.

Właśnie dlatego powinnaś sie zastanowić, dlaczego chcesz schudnąć.


Czy chcesz się pozbyć zbędnych kilogramów po to, żeby bardzo podobać się partnerowi?

A może chcesz nosić mniejszy rozmiar ciuchów.
Jeśli naprawdę zależy Ci na tym, żeby schudnąć, to musisz się zastanowić dlaczego tak naprawdę Ci na tym zależy.

Jeśli teraz myślisz sobie, że byłoby fajnie gdybyś schudła, to tak naprawdę do niczego nie prowadzi. Takie myślenie nie da Ci motywacji do zrzucenia zbędnych kilogramów.

Jeśli nie będziesz znała konkretniej przyczyny dla której chcesz się odchudzić, to nic z tego nie będzie. Uda Ci się tylko wtedy, kiedy będziesz miała konkretny cel.

Musisz mieć powód bo inaczej nie będziesz miała na tyle silniej woli, żeby się codziennie mobilizować do walki o zgrabne ciało.

Pewnie teraz jesteś zdezorientowana i nie wiesz od czego powinnaś zacząć.

Musisz sobie zadać jedno pytanie.

Co się stanie, jeśli nie schudnę?

Jak się będę czuła i czy będę zadowolona jeśli nie uda mi sie zrzucić zbędnych kilogramów, które tak bardzo mi przeszkadzają. Czy będę umiała sobie z tym poradzić.

Czy poniosę jakieś koszty emocjonalne, fizyczne, zdrowotne, albo finansowe?

Czy nie odbije się to wszystko na moim zdrowiu?

Czy, jeśli schudnę, to mój partner będzie patrzył na mnie inaczej? Czy będzie sie wtedy interesował mną bardzo niż dotychczas? A może zacznie się rozglądać za innymi kobietami?

Zastanów się, jak będziesz wyglądała za 10 albo nawet 15 lat?

To są pytania, które uświadomią Ci, dlaczego tak naprawdę chcesz schudnąć. Ale to nie wszystko. Musisz jeszcze wiedzieć, czy:

załamiesz się jeśli nie uda Ci się schudnąć?

Pomyśl, jak wpływa na Ciebie jedzenie, które jesz? Czy pozwoli Ci wyglądać atrakcyjnie za 5 lat?

Pomyśl, jak będą Cię postrzegać mężczyźni, których spotkasz. Czy będą się Tobą zachwycać?

Pomyśl o bólu, który będziesz musiała przeżyć, żeby osiągnąć sukces.

Wyobraź sobie, że stoisz przed lustrem pięć lat później. Jak wyglądasz?

Czy podobasz się sobie?

Czy jesteś szczuplejsza, czy grubsza niż w chwili obecnej?

W jakim stanie jest Twoje zdrowie?

Czy jest coś, czego żałujesz?

Czy przez odchudzanie coś straciłaś? Może zostawić Cię z tego powodu mężczyzna?

Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie coś takiego:

Co się zmieni na lepsze jeśli schudnę?

Co mogę zyskać, a co stracić i czy warto?

Czy dzięki temu będę zdrowsza i będę miała więcej energii?

W jaki sposób będzie patrzyła na mnie mój mężczyzna?

Co pomyślą sobie o mnie przyjaciele i znajomi?

Pomyśl sobie, jak będzie wyglądało Twoje życie za 5 lat jeśli uda Ci się schudnąć.

Jeśli naprawdę zależy Ci na odchudzaniu, to myśląc o tym wszystkim, poczujesz, że zrzucanie zbędnych kilogramów daje Ci wolność. Wyobraź sobie ile zyskasz jak będziesz szczuplejsza i bardziej zgrabna.

Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie jak być chciała żeby wyglądało Twoje ciało po odchudzaniu. Czy czujesz się w nim lepiej niż obecnie?

Stwórz sobie nową rzeczywistość i zrób wszystko, żeby tak się stało. Jeśli zobaczysz to oczami wyobraźni, to łatwiej będzie Ci do tego dążyć.

Wyobraź sobie jak pięknie wyglądasz w stroju kąpielowym. Ach i te wszystkie obcisłe ubrania, których teraz unikasz, bo czujesz się w nich źle.

Wyobraź sobie, jak wszyscy mężczyźni Cię komplementują i podziwiają Twoją sylwetkę. Czyż to nie przyjemne uczucie?

Twój mężczyzna będzie się ciągle zachwycał Twoim ciałem. Pomyśl, jakie to musi być przyjemne uczucie, wiedzieć, że ktoś się Tobą zachwyca.

Jesteś w stanie wyobrazić sobie to wszystko?

Jeśli nie to zamknij oczy i daj ponieść się fantazji. Zobaczysz, jak przyjemnie się poczujesz. Na pewno zapragniesz zrobić wszystko, żeby Twoje marzenia stały się rzeczywistością.

I jak się czujesz po takich wyobrażeniach?

Jeśli naprawę chcesz schudnąć, to musisz sie zmotywować do działania. A nic tak nie zachęca jak zobaczyć siebie w pięknym ciele, które każdemu się podoba.

Wobec tego odpowiedź na poniższe pytanie powinna być oczywista.

Czy uważasz, że warto się postarać i schudnąć?

Chcę żebyś od dzisiaj wyobrażała swoje ciało lżejsze o kilka kilogramów. Myśl o nim, tak jak byś chciała żeby wyglądało. Ma być szczupłe zgrabne i podziwiane przez wszystkich. Wyobrażaj sobie siebie, jako kobietę, która ma idealną wagę.

Pomyśl, że wszyscy zazdroszczą Ci wyglądu, a mężczyźni nie mogą po prostu oderwać od Ciebie oczu.

Ponownie zapytam Cię o to samo.

Czy warto się odchudzać, zrzucić zbędne kilogramy i czuć się wspaniale w swoim ciele? Czy chcesz mieć radość ze zrzucenia każdego kilograma?

Wybór oczywiście należy do Ciebie. Tylko Ty możesz decydować o sobie i swoim wyglądzie. Jeśli chcesz poczuć się tak jak w marzeniach, to musisz zacząć się odchudzać i przyspieszyć swój metabolizm.
źródło www.jakszybkoschudnac.biz.pl

02.jpg


9d6332130015a3e951816e9c.jpg


321682_475238565883192_1771608791_n.jpg


485392_467616429958065_1763714076_n.jpg


734298_453660444686997_59562322_n.jpg


e4ad15240020171e50542b61.jpg


tumblr_mcz29aJSZV1rfdcy0o1_500.jpg


tumblr_mehlbcPlrP1r1bbe5o1_1280.jpg


tumblr_mgmabsmGUY1rdor03o1_1280.jpg
  • awatar suelue: jasne, to jest chyba najistotniejsze - ochronić się od efektu jojo :]
Pokaż wszystkie (1) ›
 

suelue
 
suelue: bilans:
*naturalny + płatki (200)
*sałatka warzywna (100)
*maliny (100)
*ciasto pizzy (100)
*danio z czekoladą (170)
*mleko do kawy (20)
*marchew (30)
Razem: ~750 [bo lepiej zaokrąglić w górę]

333dfa76000c6cca513f41e0.jpg


3658312322_a3758cab17.jpg


3413983200291316500edcd2.jpg


e05731b9002a43e44f1b00e4.jpg


e6956e8a001e66884f5a2fde.jpg


e9549eaf001f055a515fe4bd.jpg


ea26a52f002628b051ab81a4.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

suelue
 
Cieszę się, że sto dni temu wpadłam na pomysł, by założyć tego bloga. Teraz w każdej chwili mogę się wrócić wstecz i sprawdzić jak niegdyś funkcjonowałam, a dodawanie postów średnio co drugi dzień daje możliwość sprawdzenia i wyciągnięcia średniej z tego, jak trwała jestem w swoich postanowieniach.
Były wzloty i upadki, ale nie planuję tego kończyć. Coś tak czuję, że moja przygoda ze zdrowym odżywianiem dopiero się zaczyna.
Cieszą mnie wszystkie komentarze, zarówno te dodające otuchy i mobilizujące, jak i te ganiące za nieprawidłową dietę. ;) To sprawia, że czuję, że to co piszę do kogoś tam jednak trafia, że nie siedzę w tym sama.

Bilans na dziś:
*mleko do kawy + 3/4 szklanki pianki z mleka2% z kawą (mniam!) ~70|
*jogurt n + płatki fitness ~200
*będzie sałatka/kawałek pizzy i może kawałek ciasta? Czasami trzeba sobie pozwolic na trochę przyjemności! ;)

Dzisiejsza waga: 55,6
b74dedbbb51e677ea61394a.jpeg


c18c7d26000867975039072f.jpg


c62fece8000451055013f3a3.jpg


c8066ffc00166753503cf805.jpg


c6913206000a7d0051ac6793.jpg


csdcdc.png


eeafaee00006c68e4d17b1e6.jpg
  • awatar LoveYourDream: Gratuluję :) Ludzie tacy jak Ty są dla nie motywacją :) Wiem przez to, że jednak można.! :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

suelue
 
Bilans na dziś:
-jabłko (60kcal)
-pół słoika samej chemii i konserwantów (115 kcal)
-jogurt wiśniowy 150g (151kcal)
-marchewka (30kcal)
-pomidor (25kcal)
-trochę bigosu (~70kcal?)
-mleko 2% do dwóch kaw (~40kcal?)
Razem ~500kcal. Jakoś strasznie mało.

Trochę się wylałam w dzisiejszej notce. W sumie sprawa wciąż aktualna i nurtująca mnie niesamowicie.

Nie zrobiłam tatuażu. Przyjaciółka się pochorowała, a to do niej miałam jechać i z nią go robić. Przełożyłyśmy na nie mam pojęcia kiedy.

Nie mam sesji w ten weekend, a w kolejny. Nawet mineralki niegazowanej w domu nie potrafię znaleźć. Brat robi pizzę. Czy wszyscy ostatnio robią mi na złość?

Siedzę i przeglądam blogi o odchudzaniu, czytam książki. Cholernie się nudzę.

Dzisiejsza waga: 56kg
Myślałam, że będzie o przynajmniej dwa kilo więcej, więc się miło zaskoczyłam. Jeszcze przynajmniej 6kg, a będę prze szczęśliwa, a co za tym idzie - UŚMIECHNIĘTA. Ponoć ostatnio rzadko to robię.

Jakiś kilogram temu 'ktoś' mi powiedział:

“Jeszcze nigdy nie byłaś tak kobieca!”


Od tego czasu te słowa obijają się o wnętrze mojej czaszki, wwiercają się w nią z ogromną intensywnością. Chyba mnie zabolały. Nie chcę być kobieca. To słowo kojarzy mi się z rubensowskimi, rozległymi babami.

cute-fitspo-flat-stomach-girl-pro-ana-Favim.com-347675.jpg


d31de2f4001f6e4b50261586.jpg


d40678a6000c5cb75140a176.jpg


df7015d3001783d14f6d85bf.jpg


e56bdf410013edb551ab222d.jpg
  • awatar GreenTea2000: Musisz jesc troszke wiecej bo organizm niedlugo zacznie sie bronic i zatrzymywac kazdy gram tluszczu przy takiej glodowce! Metabolizm trzeba rozkrecic a nie zwolnic ;P Powodzenia! Zapraszam do siebie po motywację ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

hsgd
 
*WRÓCIŁAM!*

Nad morzem było super! Opaliłam się trochę, najadłam, odpoczęłam:P ciotki zamieniły się w kucharki i nawet pizze dostałam! Mówię, Wam genialnie!

tumblr_lgouypdebM1qc4uvwo1_500.png


Dzisiaj zaczął mi się *remont*, więc ćwiczyć będę dopiero na *działce*:D W saumie to nawet lepiej. Musze przyznać, że te kilka dni bez ćwiczeń dobrze mi zrobiło. A zapomniałam ostatnio napisać, że robiłam jeszcze: *Victoria's Secret Angel Series: How to Lose Your Love Handles* Dzisiaj już nic nie boli, więc przyjemnie mi się wróci do ćwiczeń:D

rest.jpg


Chciałam Wam napisać o pewnej akcji promowanej prze LemON, która bardzo mi się spodobała. Nazywa się *Take what You Need* i polega na wywieszaniu ogłoszeń, jak te:

take what you need.jpg


Róbcie takie ogłoszenia i rozwieszajcie, ja rozwiesiłam już trzy, a z innego zerwałam: Strength:) Więc bierzcie czego potrzebujecie i rozwieszajcie dalej:D

Miałam Wam napisać, moja dzisiejsza waga: *64,3kg*
Nie najlepiej, nie najgorzej :P

too faaaat.jpg


Jutro napisze, co i ile ćwiczyłam:D

im not.jpg


zółta torebka.jpg


wyloguj się!.jpg


tumblr_mje0tamX6e1r6u05ro1_500.png


tumblr_lo0l4xMsVD1qmw7wqo1_500.jpg

Trzymajcie się chudo misiaczki;* Dziękuję, za wszystkie przemiłe komentarze:D
tumblr_lmfx75cKTG1qgz6q0o1_500.png
  • awatar _P_: morze mm <3 fajne takie akcje są!!:) czekamy na jutrzejszy post :)
  • awatar sweetheartxoxo: fajna rzecz taka akcja :D
  • awatar skinny bitchx: fajny pomysł z tymi kartkami :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

hsgd
 
Spieprzyłam znowu! Maskara, źle się czuję! Jestem śmierdzącym leniem! Musze to zmienić, bo oszaleję!

fight.jpg


Trzeba się otrząsnąć i iść dalej!
Zastanawiam się nad *dietą osiem godzin.* Może coś słyszałyście o niej? Ja muszę mieć konkretną dietę, bo inaczej się nie trzymam.

Jutro planuję na obiad *tortille kukurydziane* z kurczakiem, sałatą i ketchupem z serii bez cukru:) Co o tym myślicie? *Macie jakieś sprawdzone przepisy na ciasto?*

wrapy.jpg


#ćwiczenia
Mel B na brzuch

Niestety nic więcej, ale remont się zaczyna i cały dzień tapety zrywałam :)

Dzięki za wsparcie;*

dekold.jpg


iedalna.jpg


tumblr_lvj5pl01BK1r6u05ro1_500.jpg


tumblr_ly8f788Bzj1r6ppjho1_400.jpg


tumblr_li60mj4fFz1qhvm15o1_500.jpg


śniadanie2.jpg
  • awatar Nannis.blogg: jaka pyszna tortilla! mniam!;)
  • awatar _P_: tez slyszalam o tej diecie, ale jak kazda dieta..- lepiej nie stosowac ;p tortille mniam !:)
  • awatar MłodyReckless: poproszę przepis na tortillę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

hsgd
 
WITAM!
Po 22 dniach nieobecności wracam ze zdwojoną siłą! Po powrocie moja waga skoczyła do *66kg!* Serio mnie wtedy wystarczyła. Ale tydzień minął i dzisiaj ważę:     *63,9kg!*
Jestem bardzo zadowolona, ale nie spoczywam na tym. Wracam do ćwiczeń i ograniczeń, muszę podołać. Na moją osiemnastkę muszę wbić się w S:)

cwiczenia.jpg


Od jutra zaczynam regularnie ćwiczyć i wracam do pisania tutaj:) Motywujmy się nawzajem:)

plaża.jpg


przekąska.jpg


shorty.jpg


space.jpg

Idę nadrabiać zaległości u Was:)
  • awatar shazzam: no to tez moze byc. ale czemu robisz tego czego nei lubisz? nie jestes wtedy szczesliwa. Ja jestem :)
  • awatar Sepression: Duzo schudłaś w tydzień :)
  • awatar Pragnienie nie ma sz: powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

hsgd
 
*65 dni do moich urodzin*
*2 dni do Hiszpanii*
*1 dzień do wakacji*
*1/3 dni ćwiczeń*

Dzisiaj piękna pogoda za oknem. Zaraz zbiorę się i pójdę biegać. Boże nareszcie.

tumblr_lj701413wV1qhcer9o1_400.jpg


znowu dopadają mnie wątpliwości i czuję się źle ze sobą. Znowu mam dni, w których mogłabym jeść wszystko, a potem nienawidzić się. Nienawidzę takiego uczucia!

tumblr_lghrfiKSep1qgjnrpo1_500.jpg


W Hiszpanii będę musiała się ogarnąć! I dam radę, bo czemu miałabym nie dać? Jestem silna, muszę taka być! Te wakacje poświęcam tylko i wyłącznie sobie! Mam zamiar skupić się na ćwiczeniach, na cerze. Robić sobie raz w tygodniu spa!

DBAJ O SIEBIE.png


Z dietą jest dobrze, chodź waga się nie rusza, ale  najważniejsze, że nie tyję. Nienawidzę siedzieć w domu, kiedy się odchudzam, bo lodówka jest pełna i ciągle coś podjadam. Ale dzisiaj się powstrzymuje!

Motywujmy się, a ja idę pobiegać:

tumblr_lgyfn1RYPc1qgcm42o1_500.png


tumblr_lhtsr0TpFM1qhvm15o1_500.jpg


tumblr_lj2dbpFJAS1qiymo6o1_500.png


tumblr_lkewzseCsl1qdusdao1_500.jpg

Powodzenia!
  • awatar poocahontazz: Powodzenia:) zapraszam do sb
  • awatar sweetheartxoxo: zazdroszczę ci pogody, u mnie tak paskudnie.. :< miłego biegania, idź spalaj tłuszczyk ;* i tak jak mówisz- dobrze, że nie tyjesz, a waga nie jest najwazniejsza przecie :D
  • awatar mhrał: trzymam kciuki <3 zabierz mnie ze sobą do Hiszpanii :c Wielbię ten kraj
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

hsgd
 
*76 dni do moich urodzin*
*13 dni do Hiszpanii*
*12 dni do wakacji*
*1/3 dni ćwiczeń*

Dzisiaj zjadłam rano 9 kostek czekolady! masakra! Czuję się jak wielki słoń! Muszę się powstrzymać przed takimi napadami, bo inaczej będę wyglądać tak:
słoń.jpg


Moja mama ciągle podrzuca mi teksty, jak to bardzo muszę kochać się w H. Masakra! Bo wcale tak nie jest po prostu lubię nosić jego bluzę i czapkę, ale to o niczym nie świadczy! Czekam, aż ona zwróci na to uwagę!

Zaczęłam prowadzić pamiętnik, nie tylko jedzeniowy, ale i zwyczajny. Oczywiście piszę w nim co ćwiczyłam i ile zjadłam, ale służy mi on głównie jako miejsce na wyżycie się! Serio polecam pisanie to super sposób:)

A teraz motywacje:

jagody.jpg


obsesyjnie.jpg


tumblr_lr07znFZSK1qhw0fxo1_500.jpg


tumblr_m44dd9KffO1r6u05ro1_500.png


Życzę Wam powodzeni ;*

PS. @skinybitch podjęła ostatnio wyzwanie 3 kilo w 15 dni ja chcę 2,5 w 13 dni! Trzymajcie kciuki ;*
  • awatar EffyDreamer: Powodzonka! ;D
  • awatar sweetheartxoxo: może jednak coś jest z tym H? Dobra, nie wkurzam haha :D
  • awatar strong girl: @skinybitch: strasznie Cię przepraszam to nie było celowe! Zaraz to zmienię;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

hsgd
 
*6 dni do ważenia*
*50 dni do wakacji*
*3/3 dni ćwiczeń*
*1 dzień bez słodyczy/ciastek*

Więc zacznę od chwalenia się :D Wczoraj kupiłam *nową płytę Ewy*, nazywa się Total Fitness i dzisiaj zaczynam od niej. Oczywiście Mel B nie odpuszczam. Ale dzisiaj znowu idę na *działkę* i tam sobie to zrobię:D

total fitnesss.jpg


A teraz, chcę Wam *PODZIĘKOWAĆ* nigdy nie spodziewałabym się, że aż tyle osób będzie obserwować tego bloga! *DZIĘKUJĘ* Wam z całego serca, bo to WY popychacie mnie dalej każdego dnia:D

Wczoraj skusiłam się na Longera w KFC, kiedy byłam z przyjaciółmi, ale nie robię sobie z tego powodu wyrzutów. Właśnie lecę to spalić:D

No i inspiracje oczywiście:

brzuchy.jpg


db7c5489002ad59f514ef282.png


frytki.jpg


Marzę o takim stroju:
kostium.jpg


idealna.jpg

Trzymam kciuki za Was.
Przypominam o Tymbarkach:D
  • awatar _P_: powodzenia z tą płytką!:) mi jeszcze nie przypadla do gustu ale moze sie to zmieni ;) Miłego dnia :*
  • awatar xRoss: jak podgrubiasz slowa w wpisie? chudego:* trzymam kciuki:*
  • awatar karol_inka: Ja też mam płytę Ewki :d powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

hsgd
 
*7 dni do ważenia*
*51 dni do wakacji*
*2/3 dni ćwiczeń*

Dopiero teraz czuję, że wszystko mnie boli. Ale i tak mam zamiar ćwiczyć. Jestem zdeterminowana!

Weszłam dzisiaj na wagę, a tam: *65,9!* Masakra po prostu, czyli moje przypuszczenie były właściwie wczoraj. Załamać się można, ale ja się NIE poddaję i dalej walczę.

Wczoraj pierwszy raz w życiu ćwiczyłam z *Mel B* Zakochałam się w jej ćwiczeniach, męczą mnie znacznie bardziej niż Ewy i jest coś nowego. Pewnie właśnie dlatego tak bardzo mnie się to podobało.

Zaraz idę ćwiczyć z Ewą, a na działce poćwiczę z Mel B :D

f109c15c001df553513732ae.jpg


grochy.jpeg


pretty girls.jpg


nie przestawaj.jpg


tumblr_lzvxeuzbXV1r5l4h6o1_400.png


Dziękuję *MałaSmutnaJa* za kod do Tymbarków :D
Trzymajcie się chudo, wspieram  Was :D i trzymam kciuki <y>
  • awatar _P_: oo mi tez zostalo 7 dni do mierzenia i wazenia ;p ale czuje sie niepewnie :( brawo za determinacje! nie poddajemy sie :) Mel B jest swietna prawda? :D ta jej energia jest powalająca!:)
  • awatar motywuj siebie.: MelB jest cudowna! Poza tym jej pozytywizm daje chęci do życia i ćwiczeń :)
  • awatar inferno..: Dzięki, że przypomniałaś mi o Mel B, może też coś poćwiczę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

hsgd
 
*6 dni do ważenia*
*55 dni do wakacji*
*8 dzień robienia przysiadów*
*2/3 dni ćwiczeń*

Dzisiaj z mamą robiłyśmy *turbo spalanie* zmęczyłam się strasznie, ale później *zawaliłam* po całości. Znowu miałam się wziąć w garść, ale nie wyszło!

Od poniedziałku ruszam z zeszytem i biorę się w garść! Muszę, bo jestem załamana moją postawą!

Dodatkowo z mamą postanowiłyśmy zacząć *biegać* i wczoraj próbowałyśmy, ale słabo nam szło. Dzisiaj na stronie PUMY znalazłam *plan biegania* dla początkujących i zaczniemy postępować zgodnie z nim. Buty do biegania mamy, więc nic nie stoi nam na przeszkodzie!

Trzymajcie za mnie kciuki, tak jak ja trzymam za Was! I inspiracje:

tumblr_llz8vjsGza1qgz6q0o1_500.png


sukienika w kwiaty.jpeg


mo.jpg


tumblr_lpvifjjWOK1qmw7wqo1_250.jpg


tumblr_lqg4qrUOHx1qgz6q0o1_500.png

Przypominam o TYMBARKACH:D
  • awatar MałaSmutnaJa: Jak tylko wrócę do szkoły to będę sępić Tymbarki ^^ Pewnie, że będę trzymać kciuki ;3 I fajna mama, co się jej chce ćwiczyć ;D
  • awatar karol_inka: Trzymam kciuki, w końcu osiągniemy swoje cele :)
  • awatar Ana.Aniulek: Super, że mama wspiera Ciebie również w taki aktywny sposób. Trzymam kciuki za dobry plan działania w biegach!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

boilingwater
 

                      "You gotta get up and try, try, try..."

Za mną Ab Ripper. Trochę wysiłku i potu, a doskonały humor gwarantowany! ;D

Picture0778.jpg


Idę ogarniać burdel, ten który widoczny jest na zdjęciu...
Chudego Wam,
M.

EDIT:
Zjadałam obiad. Po płaskim brzuszku już nic nie zostało :<
  • awatar Anah: Brzuch chyba najtrudniej utrzymać. Niestety trzeba pracować cały czas..;-)
  • awatar urodowapasjonatka: jak płaski brzuszek ;)
  • awatar nofear: Możesz napisać mi coś więcej o tych ćwiczeniach?? Dzięki z góry ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

boilingwater
 
Słyszeliście kiedyś o *P90X*?
P90X czyli inaczej Power 90 Extreme jest programem treningowym opracowanym przez Tonego Hortona, w współpracy z firmą Beachbody.  Trening P90X możemy wykonywać w warunkach domowych. Niezależnie od naszej sprawności fizycznej, wieku, wagi i innych czynników każdy z nas może powiedzieć sobie że dzisiaj jest ten dzień, w którym zacznę zmieniać swoje życie! Wielką zaletę P90X jest olbrzymia różnorodność ćwiczeń , dzięki czemu nie możliwym jest popadnięcie w monotonie treningów. Ćwiczenia są intensywne, jednak zawsze wykonujemy je na miarę swoich możliwości. Z czasem będziemy zwiększać obciążenie do poszczególnych ćwiczeń, dzięki czemu będziemy ćwiczyć intensywniej. P90X wykorzystuje różne techniki treningowe - siłowe, cardio, interwały, joga, plyometria.

Dzisiaj drugi dzień z P90X! Już nie mogę się doczekać!

Before-After-Pic1.jpg


front_beforeafter.jpg


Day1_front-final.jpg


before-after-woman-p90x11-570x700.png


twistcol3dub.jpg


p90x-results.jpg


p90x-testimonial-kathryn.jpg


52958.jpeg


before-after-woman-p90x13-570x376.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

aajsza
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aajsza
 
abdominous girl:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aajsza
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aajsza
 
abdominous girl:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aajsza
 
abdominous girl:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aajsza
 
abdominous girl:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aajsza
 
abdominous girl:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów