Wpisy oznaczone tagiem "tisane" (13)  

onlygirl1806
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ponurygrzbiet
 
1. HERBA STUDIO-TISANE-BALSAM DO UST -4.7g

Balsam wygładza, nawilża, odżywia, regeneruje szorstkie, spierzchnięte usta. Chroni przed niekorzystnym działaniem mrozu, wiatru, słońca i deszczu.(opis producenta)

Jest to mój nr 1 !!!!! Uwielbiam go :)

Działa dokladnie tak jak nam to opisuje producent. Produkt ten ma niewielką wadę, mianowicie sposób aplikacji (balsam ze słoiczka wydobywamy palcem). Na szczęście efekty po jego nałożeniu wynagradzają nam wszelkie niedogodności.
POLECAM !!!!


2. VASELINE- LIP THERAPY WITH ALOE VERA -20g

Małe, podręczne opakowanie, które zmieści nam się w torebce. No cóż nie sądze abym musiała dużo o tym produkcie pisać; każdy wie, że jest to fantastyczna wazelina. :)
Niestety po raz kolejny mamy doczynienia z "palcową" aplikacją.

4.jpg


3. BOOTS TEA TREE WITCH HAZEL- BLEMISH STICK- 6,5G

Formuła antybakteryjna Tea Tree Oil pomagająca zwalczyć naszych małych, nieproszonych "gości" na twarzy.

ZALETTY:
-przyjemny zapach
-szybko sie wchłania
-zmniejsza i likwiduje zaczerwienienia spowodowane powstajacymi pryszczami

WADY:
-wydajność

9.jpg


4. SALLY HANSEN - MAXIMUM GROWTH- CUTICLE & NAIL TREATMENT-1.4g

Odżywka do naskórka i paznokci w formie pisaka. Doskonale nawilża skórki wokół paznokci- wystarczy tylko przekręcić nakrętke i odżywka jest gotowa do aplikacji. Bogata w wit. A,E,C, prowitaminy B5, aloes.
Pisak zakończony jest pędzelkiem, co jest bardzo praktycznym pomysłem, bo dzięki temu nakładanie odżywki jest bardzo proste i szybkie. Zapach lekko migdałowy.(opis producenta)

ZALETY:
-forma aplikacji- pisak zakończony pędzelkiem
-odżywia
-nawilża
-wzmacnia i regeneruje paznokcie

WADY:
-pojemność

Mając problemy z suchymi skórkami, nie znalazłam jeszcze lepszego produktu, dzięki któremu mogę bez skrępowania eksponować moje dłonie.
POLECAM !!!


6.jpg


5.CAUDALIE PARIS- VINOSOURCE- S.O.S THIRST QUENCHING SERUM -10 ml

Delikatna konsystencja mająca na celu przeniknięcie do najgłębszych warstw skóry aby ją nawilżyć i przywrócić równowagę, pozostawiając skórę odświeżoną, nawilżoną i miękką.(opis producenta -tłumaczenie z języka angielskiego)

ZALETY:
-lekka konsystencja
-szybko się wchłania
-bardzo dobrze nawilża
-delikatny zapach

WADY:
-cena  £25.90 za 30 ml


Rewelacyjny produkt, warty wydanych na niego pieniędzy:-) :)


7.jpg
 

ponurygrzbiet
 
1. Tisane - balsam do ust

1.jpg


2. Zakupy z Biedronki :)

-Bebeauty Płyn micelarny
-Bebeauty Micelarny żel do mycia i demakijażu

6.jpg


-Bielenda - Awokado- łagodny 2-fazowy płyn do demakijażu oczu
-Bell - Frutti Lip Balm- orange

7.jpg

3. Lakiery Golden Rose Paris

-nr 27
-nr 151
-nr 225

8.jpg


4. Sklep Natura :)

-Bielenda - Krem BB 5w1- kolor naturalny słoneczny
-Delia- Henna tradycyjna do brwi i rzęs - kolor czarny
-Essence- Stay with me- nr 08 deep rose

9.jpg


5. Celia -Kremowa pomadka - nr 208

10.jpg
 

basilia
 
W minionym tygodniu miałam okazję zmierzyć się z tą okropną przypadłością. Piekło, bolało, każdy łyk gorącej herbaty lub próba zjedzenia czegoś ciepłego oznaczała ból. Próbowałam sobie pomóc różnymi mazidłami do ust jakie posiadam w domu ale na nic się to zdało...
Trzeba tyło się pylnąć do apteki...
Pani farmaceutka poleciła:
Tisane - balsam do ust - cena 7,99 zł

_DSC1273.JPG


Malutkie niepozorne opakowanie, ale zawartość okazała się cudownym lekiem na moje biedne usteczka
;)

Po 2 dniach jak ręką odjął i od tamtej pory się z Tisane nie rozstaję:)

Miłego wieczorku:)
  • awatar loolita: i do tego peeling cukrowy z miodem ; ) niezastopiony :)
  • awatar En.En.: ten balsam jest niezastąpiony, szkoda tylko że ma tak wysokie pudełeczko, bo przy dłuższych paznokciach w połowie opakowania zaczynają się schody :( na szczęście jest wersja w pomadce, choć mam wrażenie, że ta w pudełeczku ma lepszą konsystencję
  • awatar Basilia: @En.En.: To fakt, są kłopoty przy dłuższych pazurkach ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

springhaze1
 
Wyżej wymienionych balsamów używam już dobre 4 lata . Ciągle szukam czegoś nowego , ale jednak zawsze do nich wracam . Chciałabym porównać oba balsamy . Chyba każdy z nas zna je bardzo dobrze. Wszędzie jest o nich głośno.
TISANE :
* miodowa konsystencja , super się rozprowadza
* bardzo ładnie pachnie - trochę waniliowo
* doskonale nawilża
* sprawdza się przy zajadach
* świetny skład : miód, melisa, witamina E, wosk pszczeli , olej rycynowy i inne dobrodziejstwa
* bardzo łatwa dostępność - praktycznie w każdej aptece ;)
* cena wynosi około 9- 10 zł
* pojemność to 4,7 g - to dość mało
* od jakiegoś czasu jest dostępna wersja w pomadce ( równie dobra choć wolę słoiczek )
* odżywia, chroni przed mrozem , deszczem
Ocena : 4,5/5

CARMEX :
* dostępnych jest kilka wersji - słoiczek , sztyft lub tubka
* różne warianty smakowe : ja miałam klasyczny , wiśniowy oraz jaśminowy ( najbardziej cenię wersję klasyczną )
* lekko chłodzi usta ( powoduje uczucie mrowienia )
* lekko powiększa usta
* specyficzny zapach - apteczny , kamforowy
* nawilża, wygładza
* super przy zajadach
* dobra dostępność : Natura , Rossmann , internet
* słoiczek mieści 7,5 g produktu
* cena : od 6 do 8 zł
* czasem wyczuwam chemiczny posmak w ustach po jego zastosowaniu co może niektórym przeszkadzać
Ocena : 4/5

Podsumowanie : Oba balsamy bardzo lubię i szczerze je polecam . Jednak w tej bitwie wygrywa nieznacznie Tisane . Ma bardziej naturalny skład , przyjemniejszy zapach. Są to najlepsze balsamy w tym przedziale cenowym czyli nie przekraczającym cenę 10 zł. Jeśli ktoś nie oszczędza na balsamach to warto zakupić Nuxe , Clarins, Uriage czy Biotherm. :)
DSC02139.JPG


DSC02138.JPG
 

small-coffee
 

tisane.jpg


Od tylu już lat słyszę o cudowności polskiego balsamu do ust Tisane, że aż dziś nadszedł ten dzień gdy nabyłam go będąc z M. w galerii. I co? I nic. Rozczarowałam się na całej linii :/ Balsam jest dużo mniejszy niż carmex ( *love* ) a droższy.
Otworzywszy tekturowe pudełeczko, w którym schowany był był 4,7 gramowy słoiczek Tisane, zastanawiałam się czy nie przydałaby się lupa... Małe to to, niepozorne. Zapach ani miodowy ani waniliowy, taki nieokreślony w sumie. Konsystencja jakby zjełczała, kolor podobnie.
Ogólnie nie, nie, nie. I zjadam go szybko, w ogóle nie czuję żeby robił coś z moimi ustami oprócz chwilowego bycia na nich.
Kupiłam, użyłam, oceniłam. Jak tylko Tisane sięgnie dna, powrócę z podkulonym ogonem do *carmexu*.
A Wy który z balsamów wolicie? A może jeszcze coś innego? :)

Wypaćkane w Tisane buziole śle :*
  • awatar Stonefox: Ja ostatnio jestem zakochana w pomadce naprawczej Avon Care. Mała, ale treściwa :) albo zwykła wazelina z Ziai.
  • awatar Panna Paris/ classic or cool: ja tylko - CARMEX - preferuję - nigdy mnie nie zawiódł !!!!
  • awatar Fantazja08: Qrcze a ja do tej pory lubie bardzo ten balsam do ust, ale chyba tylko dlatego że nie mam porównania do tego co podajesz carmexu*, hmm a gdzie go można dostać ?
Pokaż wszystkie (9) ›
 

makeup382
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

devilqueen
 
Jak wiadomo zima nie sprzyja naszym ustom. Ja nie mam raczej ze swoimi w czasie roku większych problemów (czasem się pojawią skóki czy zajady), jednak zimą, zazwyczaj są przesuszone i szorstkie. I tutaj pojawia się mój wybawiciel: Balsam do ust Tisane:

z_makro_Tisane.jpg


+przy regularnym stosowaniu usta są mięciutkie, gładkie, nie pojawiają się zajady czy suche skórki;
+usta się na niego "nie uodparniają" (u mnie tak było w przypadku carmex'u)
+baardzo naturalny skład
+ja stosuję jeszcze na okolice nosa w trakcie kataru lub inne bardzo suche miejsca na twarzy;
+daje efekt po pierwszym użytkowaniu
+usta delikatnie się błyszczą
+brak smaku i baardzo delikatny zapach
+usta się nie kleją
+idealnie chroni w zimie przed mrozem

-ja minusów nie stwierdziłam

Podsumowanie: 10/10 -> inaczej być nie może! Pobił wszystkie carmecy i niveo-podobne!:)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

ilmu
 
I Love MakeUp: Staram się skończyć produkt do końca (nawet jeśli się nie sprawdza), ale przychodzi czas kiedy mam ochotę wywalić je.. I dziś przychodzi ten dzień, kiedy 4 buble wylądują w koszu!

DSCN1738.JPG

1. Bublel: *#Ziaja - Calma H L C - mleczko do demakijażu z wapniem*
To jest jakaś masakra! Średnio zmywa makijaż i robi takie "smugi" na oczach, że przez minutę nic nie widzę! Połowa jeszcze została, ale ten produkt tylko kurzy się w łazience... Wywalam i nie polecam!
Dla ciekawskich podaje skład, który nie powala..

DSCN1740.JPG

2. *#Vichy Normaderm - żel do mycia twarzy*
Bardzo fajny, cena na Allegro jest okay, bardzo wydajny i nie wysusza tak bardzo mojej skóry - polecam:)
Niestety nie mogę powiedzieć czy pomaga przy cerze problematycznej, bo nic nie zauważyłam..

3. *Yves Rocher - Arnika krem do rąk*
Bardzo bardzo fajny kremik, ale niestety teraz w okresie zimy nie daje rady.. Ale ogólnie mój ulubiony (zaraz po kremie z Sylveco)

4. *Yves Rocher - Marokańska maseczka do twarzy i włosów*
Na włosach nie sprawdziła się, za to na twarzy działa cudo!!! No może trochę przesadzam, ale nałożona na twarz po pierwsze: PIĘKNIE PACHNIE RÓŻAMI, po drugie: aplikacja trwa tylko 5 minutek (czyli czas pod prysznicem), po trzecie: SKÓRA JEST WYRAŹNIE NAWILŻONA! Jak będzie na promocji na pewno kupię!

DSCN1741.JPG

5. Bubel: *Miss Sporty - Pomadka odc 010 Party Girl* Zbiera się, mało trwała i w ogóle nie podeszła mi.. Wyrzucam ją, bo jest w mojej kosmetyczce na pewno od ponad roku..

6. Bubel: *#Oriflame - #Pomadka Hydracolour Lipstick odc Pink Cloudburst*
Jak wyżej.. Plus mam ją od ponad dwóch lat..

7. Bubel: *#Bourjois - Duo SCRUB&BAUME*
Pomysł był taki, że balsam nałożony na usta i starty za pomocą silikonowej mini gąbeczki, która była dołączona, miał sprawić, że usta będą nawilżone i gładkie... Nic z tego.. Balsam zawiera mini złote drobinki, ale użyty jako błyszczyk od razu zbiera się.. W ogóle jest nie smaczny! Jedyny plus tego produkty to ta mini gąbeczka, ale ona i tak łapie strasznie kurz.. Nie polecam!

8. *#Tisane - Balsam do ust w sztyfcie*
Ta wersja zaskoczyła mnie, nie działa tak super jak Tisane w słoiczku i dodatkowo jak jest cieplej to roztapia się i sztyft łamie się.


Suma sumarum:
Polecam: Vichy Normaderm, Yves Rocher maseczkę marokańską i Tisane, ale w słoiczku:)
Nie polecam: Ziaji mleczka do demakijażu z wapniem, Bourjois - Duo SCRUB&BAUME, pomadek z Miss Sporty i tej z Oriflame.
  • awatar beautybypatrycja: krem z arnika ma okropny jak dla mnie zapach.
  • awatar BogusiaM: yves rocher - ciągle mnie pozytywnie zaskakuje
  • awatar I Love MakeUp: @Anka91: właśnie od tego mam projekt denko:) czasem jak wyczaję coś na promocji to kupuję na zapas, ale tak to staram się zużywać to co mam co to szminek to u mnie miss sporty nie sprawdziło się.. polecasz jakieś inne? :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nati20
 
*Witam ;) zapraszam na kolejną część moich ulubieńców tym razem będą to produkty do ust*

Nie potrafiłam wybrać kilka produktów więc pokazuję wszystkie używane w ubiegłym roku, gdyż wszystkie często używałam a o to chodzi w ulubieńcach ;)

100_0113.JPG


*Carmex*

- Carmex wiśniowy w tubce (lubię go za zapach :) niby powinien być lepszy w aplikacji niż ten w słoiczku, natomiast ja najpierw nakładam go na palce, może przez to że nie ma takie "dziubka" źle nakłada mi się go od razu na usta)

- Carmex moinsture Plus (carmex na wyjścia, ładne opakowanie, nie trzeba grzebać w słoiczku ;) )

- Carmex classic (mój ulubiony carmex, należę do osób lubiących jego mrowienie na ustach, używam go w domu na noc także aplikacja nie sprawia większych problemów

*Tisane*

- Tisane balsam do ust(przyjemny zapach, aplikacja z słoiczka, niestety sklejają mi się po nim usta i trochę mi to przeszkadza, słyszałam,że jest też wersja w tubce;) )

*Nivea*

- Nivea Vitamin Shake Cranberry & Raspberry (moja ulubiona pomadka z Nivea miałam dużo pomadek z tej firmy jednak ta najbardziej mi odpowiada, ładny zapach, błyszczy się na ustach, nawilża)

*EOS*

-balsam do ust EOS (dowiedziałam się o nim na YT, bardzo fajny "gadżet" przez jego kształt kulki aplikuje się go za jednym pociągnięciem, nawilża usta)

*Manhattan*

-błyszczyk Manhattan limited edition Freaky Friday 34D (jedna z wygranych u www.youtube.com/user/sara1755 przyjemny zapach, nie skleja ust)

*To na tyle moich "balsamowo-pomadkowych" ulubieńców w następnej części szampony i odżywki do włosów*

*Pozdrawiam :**
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ilmu
 
Nie lubię wydobywać produkt z słoiczka, o przy moich długich paznokciach jest to okropne...
Dlatego bardzo zainteresowałam sie nowością Tisane - pomadką do ust. Cena 8 zł.
Przy najbliższej okazji kupię to.

Home_z_Otisem.jpg


Z tego co widzę skład ten sam to w normalnym tisane.
Więcej macie tutaj: www.herbastudio.pl/opis.php?id=53
  • awatar Wild lady: ja już zakupiłam, tak samo jak ten w słoiczku tylko oczywiście wygodniej się korzysta :)
  • awatar I Love MakeUp: @Wild lady: no to idę kupić:D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ilmu
 
Dla tych co szukają bardzo dobrego produktu do pielęgnacji ust polecam gorąco balsam z Yves Rocher ale tańszym zamiennikiem może być balsam do ust Tisane.
341_500.jpg

Używam tego balsamu od 2 miesięcy, nie codziennie oczywiście, tylko na zasadzie "jak mi się przypomni".
Cena: ok.6-7zł/4.7g (ja kupowałam w aptece osiedlowej)
Działanie: wygładzające, nawilżające, czy odżywcze to nie jestem w stanie sprawdzić. Chroni przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi.
Wydajność: u mnie w miarę, źle nie jest
Opakowanie: beznadzieje, w ogóle nie lubię takich balsamów w słoiczki, bo przy moich długich paznokciach po zużyciu połowy produktu nie da się go nabierać.. dlatego używam Tisane tylko na noc - grubą warstwę.  

Za taką cenę i efekty polecam, szczególnie do użyć w domku:)

Z tej firmy zainteresowały mnie również produkty:
- Balsam do paznokci (są dwa rodzaje, które za bardzo niczym się nie różnią)
39740_500.jpg

- tonik
29741_500.jpg
  • awatar Fiolka86: Mam ten balsam 2x5 - fajny. Mamie też przypadł do gustu i wybieram się po drugie opakowanie. Ładnie nawilża skórki i dość długo się ten efekt utrzymuje. Minus - dość "twarda" konsystencja i małe opakowanie trochę utrudnia wybieranie produktu, ale dobrze się rozprowadza po skórze więc aż tak mi to nie przeszkadza.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów