Wpisy oznaczone tagiem "tonner dolls" (47)  

dollypop
 
Zostało mi jeszcze trochę Tonnerowych rzeczy w szufladach - buty, ubrania i jedna lalka. Podaję linka do ebay'a: www.ebay.pl/(…)m.html…

W razie, gdyby ktoś był zainteresowany kupnem bezpośrednio ode mnie (z wpłatą na polskie konto), proszę o wiadomość :)

Czy u Was też krąży jakiś grypowy wirus? W piątek łupało mnie w głowie, ale myślałam, że to tylko z powodu paskudnej pogody. Niestety w sobotę obudziłam się z nieprzyjemnym uczuciem w gardle, a dzisiaj jest jeszcze gorzej :/ Muszę szybko wyzdrowieć, bo nie mogę sobie teraz pozwolić na leżenie w łóżku! Najgorsze jest to, że wszelkie infekcje przechodzę bardzo drastycznie, tzn. jak już mnie coś złapie, to nie ma zmiłuj - muszę przecierpieć minimum 5 dni, żeby choróbsko zechciało odpuścić :( Ciekawe, jak będzie tym razem...
  • awatar Donna Plu: Pani Marzeno....zdrowka zycze:) Dzisiaj kupilam swoja pierwsza porcelanowa lalke...czas na zmiany:)
  • awatar urshula: szybkiego powrotu do zdrowia życzę! ps.Tonnerka na ebay -cudo!
  • awatar DollyPop: @Donna Plu: Dziękuję za życzenia! Niestety rozchorowałam się i leżę w łóżku :( Mam nadzieję, że szybko mi przejdzie. Porcelanki są piękne, ale ja wolę jednak lalki dobrze pozujące.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

dollypop
 
Trudno mi uwierzyć, że zostały mi już tylko dwie Tonnerki do sprzedania. Niekiedy mam wrażenie, że kupiłam je wszystkie tylko po to, żeby zachomikować na odpowiedni czas, a potem sprzedać, gdy będę miała nóż na gardle. Jakby nie było, wiele im zawdzięczam :) Poniżej zdjęcia z sesji ubraniowych, które wykonałam na użytek ebay'a.


Jac Royal Red

_MG_6648.JPG


_MG_6715.JPG



Sydney On The Rocks

_MG_6697.JPG


_MG_6723.JPG



Sydney Central Park Stroll

_MG_6661.JPG


_MG_6692.JPG



Far East Stella

_MG_6686.JPG


_MG_6750.JPG



Cocoa Sin Kit

_MG_6734.JPG



Re-Imagination Alyce

_MG_6710.JPG
  • awatar Adelajde21: Wszystko super, a Tamara kiedy ?
  • awatar Ashley Shell: ale szkoda, że poszły świat .. ale dzięki nim tez dużo zyskałaś :)czekam na fotki Tamary i Soomicy:)
  • awatar DollyPop: @Ashley Shell: Gneiss wróci z makijażu dopiero w listopadzie/grudniu. Zapewniam, że warto poczekać ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

dollypop
 
Antoinette znalazła już nowy, kochający dom :) Zostały mi po niej wspomnienia pod postacią poniższych zdjęć. Wszystkie kreacje, oprócz dwóch ostatnich i czwartej od dołu, są autorstwa Ani (Kawkany), którą gorąco wszystkim polecam!


_MG_6598.JPG


_MG_6604.JPG


_MG_6608.JPG


_MG_6613.JPG


_MG_6619.JPG


_MG_6627.JPG


_MG_6634.JPG


_MG_6638.JPG


_MG_6640.JPG


_MG_6645.JPG



Życzę Wam wszystkim miłego dnia! Ja tymczasem biegnę na rozpoczęcie roku w college'u :)
  • awatar Adelajde21: Gratuluję colleg'u! A kiedy jakiś wpis o dolfach ?
  • awatar DollyPop: @Adelajde21: Został mi jeszcze jeden wpis o Tonnerkach, a potem biorę się wreszcie za BJD :P
  • awatar n a o m i: Śliczne sukienki, pełne uroku :) czekam na wpis o BJD :D Powodzenia w college'u
Pokaż wszystkie (9) ›
 

dollypop
 
Nieźle się namęczyłam, żeby wyedytować wszystkie aukcje na ebay'u. Udało mi się dobrnąć do końca dopiero wczoraj! Wystawiłam na sprzedaż ostatnie 10 Tonnerek na tradycyjnych ciałkach, oprócz tego Cami, Antoinette oraz mnóstwo ubranek i butów... Zostały mi jeszcze wprawdzie elementy dioramy, ale postanowiłam zająć się tym kiedy indziej. Przez długi czas nie wyobrażałam sobie rozstania z moimi najbardziej lubianymi Tonnerkami, jednak w momencie, gdy wrzuciłam wszystko na ebay'a, poczułam swego rodzaju ulgę. Mam nadzieję, że wysiłek włożony w przygotowanie aukcji popłaci i uda mi się zebrać fundusze na college.

Poniżej zdjęcia lalek, które miały zostać ze mną na zawsze...


Ashleigh Au Naturale Black LE300

_MG_6217.JPG



Angelina Decadent Dalliance LE200

_MG_6232.JPG



Daphne Ultra Basic LE300

_MG_6256.JPG



Jac Royal Red - Collector's United Exclusive

_MG_6238.JPG



Re-Imagination Alyce LE500

_MG_6262.JPG



NYCB Rehearsal Emilie Basic Brunette LE1000

_MG_6263.JPG



Cocoa Sin Kit LE500

_MG_6273.JPG



Far East Stella LE150

_MG_6496.JPG



Sydney On The Rocks LE300

_MG_6503.JPG



Sydney Central Park Stroll LE1500

_MG_6517.JPG
  • awatar Aniarozella: Gdyby ta ostania kiedyś chciała jechać sobie na wakacje do Polski, to zapraszam ja :)
  • awatar Aniarozella: Nie musze chyba pisac, że faktycznie to wybrane z wybranych , super lalki :)
  • awatar PannaKatherina: Same ślicznotki. Szkoda że sie pozbywasz swoich tonnerek, lubiłam je u ciebie oglądać.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

dollypop
 
Nie było mnie tu aż 19 dni! Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek bardziej zaniedbała Pingera... Niestety mam na głowie mnóstwo spraw, lalkowych i nie tylko, które spędzają mi sen z powiek.

Przede wszystkim podjęłam dosyć karkołomną decyzję, polegającą na sprzedaży wszystkich Tonnerek i tego, co z nimi związane. Oznacza to mnóstwo czasu spędzonego na fotografowaniu lalek, peruk, ubranek, butów... Potem obróbka zdjęć, opisy do aukcji, odpowiadanie na wiadomości na ebay'u, pakowanie, wysyłka, ponowne wystawianie niesprzedanych przedmiotów, itd., itp. Obecnie jestem na etapie perukowym... Niekiedy zastanawiam się, czy zrobienie zdjęć czegoś i sklecenie adekwatnego opisu zajmuje tak dużo czasu tylko mi, czy inni ludzie też się z tym męczą? Wystawiłam 100 aukcji... To mój rekord! Może właśnie dlatego przewiduję, że uporam się z ebay'em najwcześniej w środę? :/

Powód sprzedaży Tonnerek jest błahy! Z różnych względów, niezależnych ode mnie, nie zakwalifikowałam się na zasiłek, który był czynnikiem niezbędnym, mającym mi ufundować naukę w college'u. W tej sytuacji muszę na szkołę zarobić sama :) Ponadto rezygnacja z winylu na rzecz BJD, które wciągnęły mnie na całego, wydaje mi się najbardziej logicznym posunięciem. Nie widzę sensu trzymania Tonnerek dla samego faktu ich posiadania! Jestem do bólu utylitarna i nie podoba mi się, że mam tyle lalek pokrywających się kurzem bezużyteczności. Zdecydowanie preferuję sytuację, kiedy wiem, że dana lalka będzie przeze mnie w jakiś sposób wykorzystywana, a w kwestii BJD mam wiele planów i jeszcze na dobre nie zaczęłam się nimi bawić ;) Taka już niestety jestem, że nie potrafię zacząć nowego rozdziału, dopóki nie domknę poprzedniego - w tym przypadku jest to sprzedaż wszystkich lalek, które nie są z żywicy i pozostawienie sobie jedynie BJD w rozmiarze SD (zresztą innych nie mam i nie planuję). Dopiero wtedy poczuję, że jestem we właściwym miejscu - jak na razie utknęłam na etapie sprzątania kolekcjonerskiego bałaganu.

Chciałabym, żebyście wiedzieli, że śledzę Wasze blogi, oglądam zdjęcia, czytam treść i podziwiam. Na komentarze w chwili obecnej nie mogę sobie pozwolić... Za dużo jest tego wszystkiego, na dodatek paraliżuje mnie stres, że nie zdążę zorganizować funduszy do końca sierpnia i co wtedy? Miejmy nadzieję, że jednak mi się uda!
  • awatar paauliska: decyzja o sprzedaży lalek zawsze jest bardzo trudna i wiąże się z wieloma za i przeciw :) Powodzenia
  • awatar alexisdoll: Śliczne te Twoje tonnerki. Trzymam kciuki, za bezproblemową realizację planów ;-)
  • awatar meg13: Z miłą chęcią ją bym chciała :) Piękna :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

dollypop
 
  • awatar meg13: :) Ja już sama nie wiem co pisać...one wszystkie są tak piękne :)
  • awatar Only NM: Najbardziej kocham Cami, to moja ulubienica od Tonnera!
  • awatar chiriann: Pierwsze zdjęcie jest rewelacyjne! Wzór na obrazie ładnie skomponował się z kolorem płaszczyka. Cami ma też śliczną biżuterię...
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dollypop
 
  • awatar Adelajde21: Super sesja, śliczna ta Jon!!!
  • awatar meg13: Szkoda ;) Jest przepiękna ta fryzurka bardzo jej pasuję!!!I znowu fantastyczne buty!!!
  • awatar MAKARRENA: Faktycznie, ładniejsza :) Tam miała paskudne te usta, tu nie wyglądają tak źle. Ładną ma sukienkę :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

dollypop
 
Sesja bardzo eksperymentalna... Długo czekałam, żeby móc coś takiego zrobić! Mam nadzieję, że Wam się spodoba, bo to pierwsze takie zdjęcia na moim blogu :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

dollypop
 
Na szczęście to koniec - więcej Tonnerek nie mam :D Jedna Cami już znalazła nowy dom. Dziękuję wszystkim za cenne rady! Niekiedy trzeba radykalnych kroków, żeby kolekcja, zamiast męczyć, zaczęła cieszyć...


n) Antoinette Wilful

_MG_5196.JPG



o) Jon Wigged Basic - Too

_MG_5204.JPG



p) Cami Wigged Basic - Too, Cami Wigged Basic

_MG_5210.JPG
  • awatar meg13: Wow!!!Cami...Jon... Antoinette...marzenie :)
  • awatar MAKARRENA: Też wychodzę z założenie że co za dużo to nie zdrowo ;) Dla tego mam tylko 6 tonnereki dość :)
  • awatar Ashley Shell: jesli zastanawiasz się nad nimi, na twoim miejscu sprzedałabym tylko tą ostatnią po lewej stronie :) pierwsza cami i jon są zbyt cenne :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dollypop
 
Wiecie, co jest gorsze od posiadania niewielu lalek? Posiadanie zbyt wiele :/ Gdybym przeczytała ze zrozumieniem rady kolekcjonerów z dłuższym stażem, być może uniknęłabym wielu błędów i frustracji. A tak, ponieważ nie mogę zatrzymać wszystkich lalek, zadręczam się pytaniami, na które nie sposób znaleźć odpowiedź... Którą sprzedać? Którą zostawić? A co jeżeli potem będę żałować? Może Wy mi pomożecie?


g) Jane Basic Platinum

_MG_5162.JPG



h) Kit Cocoa Sin

_MG_5173.JPG



i) Stella (Re-Imagination Alyce), Far East Stella

_MG_5175.JPG



j) Suzette MetroCouture

_MG_5179.JPG



k) Shauna (Sweetheart Style)

_MG_5181.JPG



l) Sydney Central Park Stroll, Sydney On The Rocks

_MG_5183.JPG



m) Sydney Opening Night, Sydney Pastel Phoenix

_MG_5190.JPG
  • awatar chiriann: Podejrzewam, że przy takiej grupie może być trudno zdecydować, która jest tą, bez której nie da się obyć, a które mogą spokojnie poszukać nowego domu... Moja metoda (choć opracowana na potrzeby książek, nie lalek) to odłożyć całe towarzystwo w ustronne miejsce na dłuższy czas. Jeśli przez ów dłuższy czas nie najdzie Cię konieczność wydobycia którejś z ukrycia, zobaczenia jej na nowo, to znaczy, że nie będzie Ci brakowało żadnej...
  • awatar meg13: Oj żebym ja miała taki dylemat...Niestety dopiero niedawno zaczęłam...:) Piękne są wszystkie... Mi do gustu przypadła Jane Basic Platinum Z chęcią bym się nią zaopiekowała ;)
  • awatar frezje: Jane Platinum jest boska. Zostawić koniecznie!!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

dollypop
 
W momencie, gdy wyprzedałam wszystkie Dynamitki, dotarło do mnie, jak wiele mam zaniedbanych Tonnerek. Nie lubię tego uczucia, gdy wiem, że lalki się marnują... Wydaje mi się, że moją kolekcję można by spokojnie rozdzielić między trzy osoby i wszyscy byliby zadowoleni. Chciałabym Wam pokazać, jakie skarby kryją się w mojej szafie.


a) Angelina Aqua, Angelina Decadent Dalliance

_MG_5134.JPG



b) Ashleigh Au Naturale Black, Ashleigh Stealing The Spotlight

_MG_5140.JPG



c) Carrie On Presidio

_MG_5142.JPG



d) Daphne Ultra Basic, Daphne Wild Inspiration

_MG_5147.JPG



e) Emilie NYCB Rehearsal Basic Brunette

_MG_5151.JPG



f) Jac Royal Red, Jac Tiers Of Joy

_MG_5160.JPG
Pokaż wszystkie (15) ›
 

dollypop
 
Tonner wprowadził "nową" linię lalek pod szyldem Nu Mood™. Powiem wprost, że jestem nią całkowicie rozczarowana :) Spodziewałam się wielkich fajerwerków, nowych moldów, a przynajmniej niesamowitych makijaży... Myślałam, że może firma ulepszy kolana w nowym ciałku? Niestety różni się ono od starego tylko tym, że ma wymienne stopy i dłonie. Tonner twierdzi, że nigdy wcześniej nie można było wymieniać dłoni, co jest nieprawdą, bo moja Alyce ma dwie pary rąk - pierwotną z bordowym kolorem paznokci i drugą z zapasowego ciałka, na które byłam zmuszona ją przesadzić. Mogę więc zmieniać jej dłonie w zależności od tego, na który kolor paznokci mam ochotę. Faktem jest, że w kolekcji Nu Mood™ dłonie są ulepszone i przyjmują różne pozycje, ale... jakoś nie zwaliło mnie to z nóg ;)

Zamiast fajerwerków mamy więc nudne, sprawdzone sposoby na podbicie wyników sprzedaży. Perukowa Tyler oraz Sydney z niewyszukanymi makijażami oraz lalki rootowane: Cinderella, przechrzczona na Jess, Diane Evans, tym razem nazwana Parker, i Carrie.

Dwa nowe moldy poznaliśmy już wcześniej. Są to Paige i Betty. Lalki te mają większy biust niż tradycyjne Tonnerki, a w linii Nu Mood™ występują w wersji perukowej. Gdy na nie patrzę, portfel mi się raczej nie otwiera... Rzekome godziny, dni, a wręcz zabawę do końca życia, mają zapewnić owe wymienne kończyny - dłonie i stopy. Czyżby, Panie Tonner? Widać, że w tę kolekcję włożył Pan minimalny wysiłek, bo zaprezentowane lalki niczym się nie wyróżniają. Zapewne to tylko przedsmak i prawdziwego Asa wciąż trzyma Pan w rękawie...  Tylko, że dla mnie show już się skończył i wychodzę z sali, oszczędzając Panu niezasłużonych oklasków. To koniec. Elvis has left the building...



Nu Mood™ Tyler - Fashion

1429.jpg



Nu Mood™ Sydney - Fashion

1430.jpg



Nu Mood™ Jess - Dance

1421.jpg



Nu Mood™ Parker - Dance

1422.jpg



Nu Mood™ Carrie - Dance

1431.jpg



Nu Mood™ Paige - Curvy

1432.jpg



Nu Mood™ Bettie - Curvy

1425.jpg



Nu Mood™ Hands -C (występują również w odcieniu AA)

1484.jpg

1485.jpg

1486.jpg



Nu Mood™ In Step - C (występują również w odcieniu AA)

1470.jpg

1563.jpg



Wszystkie powyższe zdjęcia pochodzą ze strony www.tonnerdoll.com
  • awatar PannaKatherina: rzeczywiście bez rewelacji... chociaż Nu Mood™ Paige - Curvy i Nu Mood™ Bettie - Curvy mają śliczne twarze :)
  • awatar joern7: @Porcelina: dokładnie zgadzam się z Twoim komentarzem :)
  • awatar Jubiliee: Gdyby te ciałka miały rtykulację Antosiek... :) Pomysł może i fajny, ale mnie też do zakupu nie zachęca.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

dollypop
 
Dzisiaj dostałam długo wyczekiwaną paczkę :) Gdy na stronie Tonnera pojawiła się druga wersja perukowej Cami oraz Jonquil z zupełnie nowym moldem, nie zastanawiałam się ani chwili! Natychmiast napisałam do mojego ulubionego dealer'a lalkowego i zaklepałam obie panny :)

Muszę powiedzieć, że absolutnie się nimi nie rozczarowałam, a wręcz przeciwnie! Jestem mile zaskoczona :) W momencie, gdy Tonner po raz pierwszy wprowadził Cami z akrylowymi oczyma, przestały mnie interesować jej "zwykłe" wcielenia. Obecnie mam 4 lalki na ciałku Antoinette - Cami perukowa nr 1, Cami perukowa nr 2, Jonquil perukowa oraz perukowa Antoinette Willful (której jeszcze Wam nie pokazywałam :P). O ile klasyczne Tonnerki są dla mnie wartościowe same w sobie, to nowsze lalki muszą wyróżniać się czymś ekstra, żeby na stałe zostać w mojej kolekcji. Dzięki perukom nie nudzę się nimi tak szybko, a akrylowe oczy i sztuczne rzęsy, to miły dodatek, który je ożywia i czyni niepowtarzalnymi :)

A jak Wam podobają się Cami i Jon?
  • awatar Adelajde21: Jon jest po prostu olśniewająca!Sama chciałabym mieć ją w kolekcji!
  • awatar Jubiliee: Jon zdecydowanie wygląda korzystniej od swoich poprzedniczek :) Również mam Cami z akrylowym oczami - Platinum, i muszę przyznac że to dodaje im wiele uroku :)
  • awatar Shi4: Dla mnie przepiękne. Zwłaszcza jon z tymi rzęsiskami. Cudo :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

dollypop
 
Sama się nad tym zastanawiam, mimo że znam odpowiedź... Jestem przemęczona i zestresowana. Udało mi się rozwiązać długotrwały problem, którego źródłem była moja praca. Niestety efektem ubocznym jest to, że:

1) Jestem bezrobotna.
2) Nie pobieram zasiłku, bo firma do tej pory nie wysłała mi niezbędnych papierów.
3) Zielonego pojęcia nie mam, co dalej...

Oprócz tego szukamy nowego mieszkania, gdyż nasi współlokatorzy okazali się prosiaczkami, delikatnie mówiąc. Obecnie wszystkie moje wysiłki koncentrują się na zorganizowaniu jakichkolwiek funduszy, żeby było nas stać na wyprowadzkę i na depozyt. Zwyczajnie nie mam siły myśleć o lalkach... Odetchnę, gdy już będziemy mieli nowy adres i święty spokój. Jak na razie atmosfera w domu jest tak nieprzyjemna, że odechciewa mi się czegokolwiek...

P.S. Wszystkie Tonnerki znalazły nowe domy! Dziękuję :)
  • awatar ola-o62: Oj, to już rozumiem te Twoje wyprzedaże....smutna sprawa :-( Trzymam kciuki alby Ci się jakoś wszystko ułożyło :-) Napisałam Ci na DP w sprawie Sooki.
  • awatar Aniarozella: Będzie dobrze i wszystko się ułoży zobaczysz. Uwolnijcie się jak najprędzej od toksycznych ludzi, a odrazu będzie CI lepiej. Ściskam i trzymam kciuki :)
  • awatar Ashley Shell: nie martw się .. jestemw podobnej sytuacji:( ..wiem co czujesz, u mnie wszystko idzie nie tak :( ale trzeba mysleć pozytywnie,że zmieni się wszystko na lepsze
Pokaż wszystkie (19) ›
 

dollypop
 
  • awatar Ashley Shell: szkoda,że ją sprzedajesz bo w tej perułce wygląda obłędnie :) :(
  • awatar Jubiliee: Dzięki zmianie peruki nabrała zupełnie innego wyglądu, a fioletowy to zdecydowanie jej kolor. Szkoda, że się z nią rozstajesz, tak jak i z innymi, wspaniałymi lalkami :(
  • awatar Manhamana: Śliczna! Widać że smutno jej z powodu rozstania .....
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dollypop
 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jedyne lalki na ciele Antoinette, które pozostawiłam w swojej kolekcji. Z pokaźnej grupki, którą kiedyś miałam, została mi jedynie Cami Brunette, do której dołączyły Gina, Cami Wigged oraz Aiko. Gina to tegoroczna lalka konwentowa, limitowana do 250 sztuk na świat. Na początku w ogóle nie zwróciłam na nią uwagi, ale wystarczyło kilka zdjęć w innych perukach, żebym zmieniła o niej zdanie :) Ma bardzo ładnie wyrzeźbione kości policzkowe, a fakt, że jest lalką perukową, dodatkowo upewnił mnie w słuszności tego zakupu.

Ostatnio poświęcam sporo czasu fashion dolls, nie znaczy to jednak, że zapomniałam o Tamarze. Wręcz przeciwnie! Cały czas pracuję nad jej wizerunkiem i wkrótce będę ją pokazywać regularnie :)
  • awatar Adelajde21: Piękne i widzę że masz sporo moich ulubionych bucików :)
  • awatar ola-o62: Taaaa.... jak dla mnie to Cami brunette jest najładniejsza ;-)
  • awatar Aniarozella: Blondynka i ta z wiśniowymi prostymi włosami baardzo mi się podobają. Oj, Dolly przez CIebie zacznę się interesować Tonnerkami.
Pokaż wszystkie (14) ›
 

dollypop
 
Wreszcie się zmobilizowałam i zrobiłam zdjęcia wszystkim moim Tonnerkom - tym, które mają klasyczne ciałko Sydney. Następnym razem sfotografuję te z ciałkiem Antośkowym, ale będzie to bardzo mała grupka :) Zostawiłam sobie w większości tradycyjne Tonnerki - oprócz tego mam dwie Cami, Aiko i... jeszcze jedną lalkę, której imienia na razie nie zdradzę ;) Oczywiście jest ich bardzo dużo, dlatego prawdopodobnie wkrótce rozstanę się z kilkoma. Nie będzie to łatwe...

Far East Stella ma na sobie piękną zieloną suknię uszytą przez Ashley Shell - ashley2020.pinger.pl/ Dziękuję, Agnieszko :* Twoja kreacja doczekała się modelki, godnej, aby ją nosić :)
  • awatar Manhamana: Piękna kolekcja! Zgromadziłaś bardzo ładne okazy a sukienka od Ash jest rewelacyjna
  • awatar Ashley Shell: miło mi,że znlazłaś wybranke dla sukni ;) czy ta tonnerka w morskiej sukni na drugim zdjeciu (druga od lewej ) to Daphne 2010-11 ??
  • awatar Annettet: Łał.!!!!!!!!!!!!Gryzę pazury z zazdrości!!!!Masz nie samowitą kolekcje lalek(wszystkich nie tylko Tonnerek).Co chwile jakieś nowości prezentujesz.Zdjęcia grupowe to świetny pomysł i pamiątka ,jak jakaś lala powędruje gdzieś dalej.... Tonnerka czarne spodnie i różowa bluzeczka-śliczna.I kolejne 2 obok również:) Dolly Pop-dziękuję za miłe komentarze:)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

dollypop
 
Zanim przyjechała do mnie Aiko, widziałam jej zdjęcia na ebay'u i przyznam szczerze, że chciało mi się płakać. Stwierdziłam, że to kolejny nieudany lalkowy zakup. Gdy już przyszła paczka i otworzyłam pudełko, przyjrzałam się jej bliżej i z miejsca ją polubiłam :) Zdaję sobie sprawę, że nie trafi w gusta wszystkich, ale mi się podoba. Jest inna niż wszystkie lalki Tonnera, jakie dotychczas miałam. Być może niektórzy z Was również zapałają do niej sympatią :)
  • awatar joern7: Kiedyś mi się nie podobała bo jest taka dziwna przez te swoje oczyska ;) ale od niedawna jakoś mi się zaczyna podobać :)fajnie, że można ją u Ciebie zobaczyć :)
  • awatar Aniarozella: Ma piękną sukienkę i buty, a ona sama przypomina mi moją pierwszą i jedyną Tonnerkę jaką miałam, też taki egzotyczny mold bużki. Nie pamiętam jak się nazywała.
  • awatar Manhamana: Kapitalna teraz to trzeba jej kimono sprawić! Bardzo ciekawa lalka a sukienka też jest zjawiskowa
Pokaż wszystkie (9) ›
 

dollypop
 
Dziś chciałabym Wam pokazać naburmuszoną panienkę, czyli Sydney B&B :) Nie ma jej już ze mną, jednak trafiła w dobre ręce. Trochę mi jej szkoda, bo żadna inna Sydney nie ma tak pięknego odcienia blondu, nie wspominając o tych niesamowitych, jedynych w swoim rodzaju, błękitnych oczach... Jednak mus to mus - niekiedy my, kolekcjonerzy, nie mamy innego wyjścia niż dokonać wyboru i rozstać się z niektórymi lalkami.

Kiedy już wyzdrowieję i nadarzy się okazja, planuję zrobić grupowe zdjęcie moich Tonnerek - tych, które postanowiłam zostawić i z którymi, mam nadzieję, nie będę musiała się nigdy rozstać.
  • awatar Ashley Shell: szkoda,że ją sprzedalas :( ale buciki extra :)
  • awatar Aniarozella: Oj, tak to naprawdę taka klasyczna piękność. Ma wspaniałe włosy. No i nie martw się, bo ręce w które trafi, to wyjątkowo troskliwe łapki.
  • awatar Agiss.: Mnie też bardzo podobają się jej buty :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dollypop
 
Mam tę lalkę od bardzo dawna, ale jeszcze nie miałam okazji jej Wam pokazać. Zdjęcia są stare (co zresztą widać ;)), mam jednak nadzieję, że już wkrótce nadarzy się okazja na lepszą sesję zdjęciową. To jedna z dwóch Sydney, których zdecydowałam się nie sprzedawać. Przyjechała do mnie z Australii, co tylko upewniło mnie w przekonaniu o jej wyjątkowości :)

Złapałam w pracy wirusa i ścięło mnie z nóg, dlatego nie bardzo mam siłę, żeby czytać, a tym bardziej komentować Wasze wpisy :( Choroba wykluła się błyskawicznie - położyłam się spać zdrowa, a wstałam zainfekowana. Chcę jak najszybciej nadrobić zaległości, bo brakuje mi Pingera! Wprawdzie nie było mnie tutaj od zaledwie czterech dni, ale wiecie, jak to jest, gdy człowiek jest uzależniony... ;)
  • awatar frezje: To jedna z trzech najpiękniejszych sydney tonnera jakie imo dotychczas powstały. Też ją kiedyś miałam. Gratuluję:)
  • awatar PannaKatherina: Przepiękna !.
  • awatar Ashley Shell: to jedna z tych piekniejszych Sydneyek ;)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

dollypop
 
  • awatar Adelajde21: Czyżby butki od Zhangby'ego ? Rewelacyjne fotki!
  • awatar Ashley Shell: piękne tonnerki :) mają swoj charakter
  • awatar Aniarozella: Super wyglądają, robią niesamowite wrażenie gdy tak obok siebie stoją.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dollypop
 
Wreszcie udało mi się zmobilizować i zrobić kilka zdjęć obu Kryśkom. Nie wiem, która z nich jest ładniejsza :) Bardzo lubię mold Stelli, a szkoda, bo przydałoby się je sprzedać... Nie wiem, czy się na to zdobędę - rozstawanie się z kolejnymi lalkami sprawia mi coraz większy problem :( Zostało mi już mało takich, z którymi mogłabym się pożegnać bez żalu. W takich przypadkach przydatna okazuje się zasada "one of a sculpt". Chcąc, nie chcąc, będę musiała się rozstać z którąś z Krysiek, gdyż obecnie mam 3 lalki z tym właśnie sculptem (oprócz Chrys, udało mi się też zdobyć oryginalną Stellę). Zauważyłam, że ostatnio większość moich wpisów na Pingerze dotyczy lalkowych pożegnań... Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło! Im mniej będę miała lalek, tym więcej czasu będę im mogła poświęcić, a co za tym idzie będę im robiła więcej (mam nadzieję, że lepszych) zdjęć :)
  • awatar Bovary: Przepiękne mają te ubrania ! A naszyjnik z ważką - poezja ... Uwielbiam ważki :)
  • awatar Jubiliee: Obie są cudowne, a w tych ciuszkach im do twarzy :) Rozstania są trudne, szczególnie kiedy zostają te najukochańsze lalki, ale jestem pewna że podejmiesz właściwą decyzję :)
  • awatar luci_fair: Ich buty mnie uwiodły. Jaka precyzja! Mi zawsze w końcu udawało się wykryć, która lalka z danego moldu to moja najulubieńsza, ale czasem potrzebowałam na to trochę czasu :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

dollypop
 
Ledwie przyjechały, a już się z nimi rozstałam. Nie zdążyłam im nawet zrobić sesji w ubraniach, więc jedynym wspomnieniem po nich będzie kilka zdjęć w różowej bieliźnie, w której do mnie przybyły. Chyba nigdy wcześniej nie pozbyłam się żadnych lalek tak szybko... Powód? Finansowy, rzecz jasna. Dzięki masowej sprzedaży, jakiej się w ostatnim czasie całkowicie poświęcam, będzie mnie stać na wyprawkę dla Tamary. Wczoraj poszedł pod młotek jeden z moich kliszowców. Staram się o tym nie myśleć - pewnie dopiero za pół roku do mnie dotrze, ilu rzeczy się pozbyłam po to, żeby Tamara nie chodziła nago ani boso :D Czy to nie zastanawiające, ile jesteśmy w stanie poświęcić dla naszych lalek?
  • awatar Adelajde21: No nie!!!! Cami? Ja bym Cami za chiny ludowe nie sprzedała :( Takie piękna...hlip hlip
  • awatar frezje: Ach jak dobrze Cię rozumiem. Wiele moich tonnerowych ukochanych piękności poległo w starciu z lalkami bjd. Niestety lalki bjd są pod tym względem niebezpieczne, jak już się w nich zakochasz to na zabój...
  • awatar Aniarozella: Dolly któż CIę lepiej zrozumie niż ja ? dołaczam się do grupy wsparcia. Aby wejść w posiadanie Zaoll i Alethei oddałam 6 lalek. No cóż, my lalkoholiczki tam mamy, wszystko wyniesiemy z domu by dostać to czego pragniemy. Frezje ma rację, dollfy są niebezpieczne. Ale jednej mojej grupie lalek nie zagrazają tzn Momokom.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

Kategorie blogów