Wpisy oznaczone tagiem "trauma" (53)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

epartnerzy
 
Czy pragnienie śmierci może być początkiem nowego życia?

Julie traci najbliższą rodzinę w katastrofie lotniczej. Jest młoda, piękna, zdolna i bardzo bogata. I dobrze wie, co powinna zrobić: zabić się w niebanalny sposób. Psychoterapeuta każe jej prowadzić pamiętnik, notuje więc rozmaite plany samobójcze, a przy okazji odreagowuje traumę, rozlicza się z rodzicami, własnym dzieciństwem i z najbliższym otoczeniem – przyjaciółką koniarą, niezrównoważonym terapeutą i zakochanym w niej kafelkarzem z Gdańska. Gdy w poszukiwaniu nowych możliwości autodestrukcji opuszcza rodzinne Oslo, zabiera czytelnika w szaloną podróż po najbardziej egzotycznych zakątkach świata.

Promocja tylko 27 października 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/ebooki/muleum_p85964.xml?uid=215827

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)muleum_ebook.pdf…
Muleum - ebook.jpg
 

sweetfireball
 
Sweet Fireball: Rozpoczęłam przygodę z Hannibalem. Trzeci odcinek przede mną.
Wniosek: Zaczęłam bać się jeleni.

tumblr_inline_ngoguatwoP1t70gqm.gif


*Sweet Fireball*
  • awatar Reachell: Tak jelenie są straszne. W 2 sezonie jest ich zbyt dużo... Dziwie się, że nie miałam o nich koszmarów.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

uglygrrl
 
Joanna656:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aishe
 
ZOŁZA!: Zastanawiam się, dlaczego przychodzą mi myśli, że on wcale na prawdę mnie nie kocha, że to dla zgrywy  i dla żartu.
Poniekąd wiem, że myśli te mogą mieć źródło w tym iż zadaje się z pewnym facetem. Facetem, którego JA znam osobiście 12 lat, on 2. I wiem, że ten gość potrafi dla żartu robić tak okropne rzeczy!
Boję się, że władowałam się w niezłe gówno.
A jego dzisiejsze zachowanie wcale nie odbiega od tego czego się obawiam.

Dwa lata byłam sama, bo się bałam po ostatnim związku. Nie dość, że mam problemy z wyrażaniem swoich uczuć, to jeszcze w zaufaniu. PIĘKNIE.
 

xdpedia
 
  • awatar wawrinka: super blog : * + zapraszam do mnie i do obserwacji
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Sophie Hannah  

Amber Hewerdine wie więcej, niż chce przyznać. Cierpi na chroniczną bezsenność od czasu, kiedy w niewyjaśnionych okolicznościach zamordowano jej najlepszą przyjaciółkę. Czy w jej głębokich pokładach podświadomości kryje się klucz do tragicznych wydarzeń?

Amber chwyta się ostatniej deski ratunku i idzie na konsultację do hipnoterapeutki. Nie spodziewa się, że w stanie hipnozy usłyszy samą siebie, wypowiadającą niezrozumiałe słowa: dobrzy, źli, prawie źli. Słowa, które gdzieś widziała. Gdyby tylko mogła sobie przypomnieć gdzie…

"Studium pamięci i długotrwałych skutków urazu psychicznego. Chłodne, wykalkulowane i dogłębnie przerażające. Trauma to kolejna powieść Sophie Hannah, którą należy pochłonąć za jednym razem, ale koniecznie w jasnym pomieszczeniu i w obecności bliskiej osoby, do której będzie można się przytulić, gdy widmo zła zacznie się w pełni ujawniać". - Observer

"W Traumie autorka przeszła samą siebie. Jej najnowszy thriller jest wielowymiarowym labiryntem, skrywającym prawdę mrożącą krew w żyłach nawet jak na standardy Sophie Hannah". - Independent on Sunday

Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/trauma_p40996.xml?pid=154355

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Trauma - ebook.jpg
 

lotarking
 
Lotar obejrzał film "Prometeus". Dominika spóźniła się na domowy seans video i teraz chce wiedzieć o czym było na filmie zanim wyjdzie umyta z łazienki. Lotar lubi oglądać ciało kąpiącej się pod prysznicem Dominiki i opowiadać jej w międzyczasie to co zobaczył:
- Film opowiada o naszych wnukach i prawnukach, i o tym jak sobie radzą w przyszłości z naszymi starymi pytaniami: Skąd jesteśmy i po co to wszystko ? Jaki jest tego sens?
- Czyli znowu dzieje ludzkie okazują się poszukiwaniem sensu, a poszczególne generacje ludzi na Ziemi nie są niczym innym jak etapami tej drogi.- westchnęła uczonym głosem Dominika z głębi kabiny prysznicowej.
-Po odkryciu skalnych malowideł na ścianach pieczary w Szkocji, grupa naukowców postanowiła wyruszyć w kosmos w odległe zakątki wszechświata bo takie same obrazki znaleźli jeszcze gdzie indziej a one kazały im lecieć właśnie tam gdzie własnie przylecieli. Podać Ci mydło może?
- Nie. Cipkę wolę sobie umyć specjalnym płynem do higieny intymnej, ale mów dalej bo mignęły mi nawet przed oczami jakieś ściany jaskiń pokryte przedpotopowymi malowidłami i poczułam się jak w muzem.
- Poszukiwania początków ludzkości prędko jednak zamieniły się w walkę o przetrwanie całego gatunku bo załoga statku po wylądowaniu odkryłą, że jest w pułapce. Ale zanim załoga statku kosmicznego "Prometeusz" wylądowała na obcej planecie dowiedziałem się, że wkrótce odkryją coś o czym dobrze wszyscy wiemy.
- O czym to wiemy, kocie ? - Dominika wyszła z kabiny i miała na sobie już tylko biustonosz i majtki z Triumpha - Co chcesz? Nowa Świąteczna Kolekcja bielizny była już w sprzedaży.
Markowa bielizna damska zawsze kręciła Lotara nawet jestśli prędko się jej pozbywał.
- Że na Ziemi składali wizytę przybysze z kosmosu, którzy posiadali takie samo DNA co my tutaj teraz na Ziemi.
- To znaczy ? - dotykając koniuszkiem palca czubka nosa Lotara Dominika zaczęła się z nim słodko drażnić, co oznaczało, że jest gotowa na coś więcej -, że za chwilę będziesz się kochał z kosmitką !
Oboje wybuchają głośnym śmiechem i turlają się razem przytulenie po kanapie.
Gdy skończyli sie kochać Lotar zaproponował, że w sumie mogą oboje zobaczyć ten film bo go kupił razem z dzisiejszym wydaniem Newsweeka. Dominika chce tego samego. Oboje oglądają film na DVD.
Film zaczyna się od sceny zagłady życia. Jakaś człekokształtna istota staje na urwisku skalnym, tuż nad górską, rwącą rzeką. Potem wypija tajemniczą czarną ruszającą się substancję i w paroksyzmach drgawek rozkłada się na dnie rzeki. Trucizna, którą wypiła nieznana istota, rozbija nawet jego cząsteczki DNA przedstawione jako dwa łańcuchy, które biegną antyrównolegle. Łańcuchy owijają się wokół wspólnej osi i tworzą tzw. prawoskrętną podwójną helisę. Wszystko się jednak rozpada pod działaniem strasznej trucizny dając początek prostym jednokomórkowcom.
Dominika posmutniała.
- Kiedyś byłeś inny, Lotar. Co potrafiło zmienić Twój stosunek do Boga i ludzi?
Przed laty Lotar odkrył, że ważniejsze od stawiania sobie filozoficznych pytań o sens istnienia na Ziemi jest ratowanie własnej skóry. Było to tuż po północy, pewnego jesiennego wieczoru gdy zadowolony wracał z imprezy u znajomych. Wtedy Lotar wpadł na pomysł że pójdzie na skróty i poszedł koło garaży gdzie mało jest światła, pełno jest krzaków i mało kto tamtędy chodzi. Nagle, w poświacie księżycowego światła, Lotar zobaczył dwóch wyrostków, którzy ciągneli za włosy jakąś dziewczynę i na przemian wkładali jej do ust wyciągnięte ze spodni swoje fujary. Lotar zatrzymał się i zaczął do nich głośno wołać żeby przestali, żeby ją zaraz puścili, zeby przestali jej dokuczać. Donośnym głosem wołał, że tak nie można, że nawet zwierzęta tak nie robią. Natomiast oni zaczęli się szyderczo śmiać i wtedy wydarzyło się coś jeszcze, coś bardziej nieoczekiwanego: Dziewczyna, która była na kolanach, puściła nagle fujarę, którą ściskała w ręku, wstała na równe nogi i zaczęła krzyczyć na Lotara, żeby się nie wtrącał. Potem, nie spuszczając oczu z niego, zaczęła napuszczać dwóch wyrostków, którzy stali obok niej, żeby teraz zajęli się Lotarem i przyprowadzili go jej, tam zaraz, bo ona chce go sobie też spróbować a potem spuścić mocne manto.
Lotar na nic już nie czekał. Zaraz puścił się biegiem przed siebie jak tylko zobaczył, że oni, w trójkę zaczęli kierować szybkie kroki w jego stronę.
Ale tego Lotar nie chce teraz Dominice opowiedzieć. Woli udawać, że film całkowicie zajmuje jego uwagę i że cieszy się wspólną chwilą spędzoną przed ekranem telewizora. Tylko świadomość oglądającego film Lotara widzi nagle w Charlize Theron twarz tamtej dziewczyny spomiędzy blaszaków garażowych z przedmieścia, z tamtego pamiętnego spotkania gdy musiał uciekać przed tą, której chciał spieszyć z pomocą. Lotar ciężko westchnął, chociaż na ekranie nic znaczącego się nie działo i napięcie wcale nie rosło. Teraz Charlize Theron gra rolę odepchniętej przez ojca córki. Gra córkę tego, która na miejsce ojca znalazła sobie korporację, która ma zastąpić ojca w jej życiu. Teraz jest tą wyrafinowaną szybko mówiącą, nieprzyjemną suką, dwulicową twarzą korporacji, która żyje z zarabiania i pomnażania dóbr a pokład statku jest areną, na której, po raz kolejny poprosi o akceptację ojca, którego nienawidzi. Zupełnie, jak tamta dziewczyna spod garaży tamtej nocy, chocież widziałam ja tak krótko -myśli sobie zdumiony obrotem sprawy Lotar zakolami jakimi podąża jego wyobraźnia. To pytanie Dominiki o źródła jego zmiany do Boga i ludzi oraz  tajemnicze tryby asocjacji Lotara wywołały osobę tamtej dziewczyny jako Charlize Theron z jego uśpionej pamięci i teraz właśnie Charlize Theron z tamtą dziewczyną spomiedzy garaży osiedlowych, kojarzy się oglądającego film Lotarowi. Tego nie mógł w żaden sposób przewidzić. Lotar chciałby kiedyś dotrzeć tam, gdzie dane magazynują się na jakiś czas i dobierają sobie obrazy, które nawzajem sie wywołują. Przecież to wszystko nie może pomieścić jedna głowa ! Nie starczy miejsca. Czyżby to właśnie wiedza wpływa na przebieg przetwarzania informacji i mózg odróżnia szept w hałaśliwym pomieszczeniu. Jak się ma kopiowaniu świata zewnętrznego w akcie odrywania? Gdy ustami kapłanki w Delfach przemawiał Apollin, warunkiem koniecznym było uprzednie osiągnięcie stanu ekstazy.
Tymczasem Dominika niczego się nie domyśla, co może się dziać w skołatanej głowie Lotara i śledzi z podziwem płynne ruchy robota, którego świetnie gra i udaje sam Fassbender. Robot nie może pojąć znaczenia bólu u ludzi i dąży  tylko do realizacji celów, które mu wdrukowano: Robot jest w tym swoim dążeniu nieprzejednany.
Robot jest czymś co przypomina Dominice, siedzącego obok niej, na kanapie Lotara. Robot David przepada oglądać filmy. Lotar też lubi. Dominika pamięta jak kiedyś Lotar wyraził przy niej chęć poznania odpowiedzi na pytanie, jak wyglądałby filmy, które obejrzał własnie z perspektywy robota zaprogramowanego tylko na realizację określonych celów?
Dominika po filmie jest nie swoja i wytyka niedoskonałości scenariuszowe najnowszego filmu Ridleya Scotta:- Tego badziewia nie da się nawet przełknąć. Te wszystkie guziczki w formie żelowatych jajeczek i statek kosmiczny sterowany dźwiękiem fletu a na końcu ośmiornica-gigant, która połyka kosmitę z takim samy co my DNA.
To do mnie w ogóle nie przemawia. Dostępność wszystkiego natychmiast to groza ale w grę zawsze wchodzą interesy jakiejś korporacji więc można się spodziewać dalszego ciągu  i tego filmu.
  • awatar Stickfigure: "Tego badziewia nie da się przełknąć", powiedziała kobieta w bieliźnie Triumpha. A prawdziwą grozą są płyny do higieny intymnej!
  • awatar Pippa ;): też masz zacięcie aby pisać tyle...ja po trzech linijkach wysiadam.. :d :d >:d
  • awatar peaceful: Lotar KING i dobranoc.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

chrupekk
 
Wczoraj zabalowałam na urodzinach mojego wspaniałego chrześniaka Dominika i chciałam się podzielić się z Wami pewną historią, którą tam usłyszałam.

W związku z tym, że lecimy z moim ukochanym za ok. 2 tygodnie na wakacje, wskoczył temat zagranicznych wycieczek. Takie wiecie, organizowane przez biura pozdróży.
Tak więc Ciocia małego solenizanta opowiedziała historię znajomych. Znajomi owi wybrali się na dwutygodniowe wakacje razem z 3-letnią córeczką, właśnie do Egiptu.
Hotel przyjazny dzieciom, z przedszkolem, placami zabaw. Trzeciego dnia pobytu, rodzice postanowili dać małą Madzię pod opiekę przedszkolną tamtejszego hotelu, i wybrać się pozwiedzać.

Po powrocie pytając w przedszkolu o swoje dziecko, usłyszeli absurdalne pytania:
Co?Jakie dziecko?
Nikogo Państwo tutaj nie zostawiali!
Nie ma i nie było tutaj żadnej 3-letniej blondynki!
Nikogo nie dawali Państwo pod naszą opiekę!!

Rozpacz. Czarna rozpacz.

Po kilku godzinach kłótni z pracownikami przedszkola, postanowili działać. Pierwsza myśl-policja. I Polski rezydent w hotelu. Spotkali się z rezydentem. Po dłuższej dyskusji, krzykach, płaczu, prośbach i groźbach, rodzice zrozumieli, że w świetle skorumpowanego prawa egipskiego nie mają szans na znalezienie córki. I tak zostali w obcym kraju, "ograbieni"  z dziecka.
Wieczorem, po powrocie do pokoju, zastali na łóżku kartkę, napisaną po angielsku. Treść mniej więcej brzmiała tak:

W dniu waszego wylotu, dziecko będzie na lotnisku przed wejściem.

Przed nimi było jeszcze półtora tygodnia koszmarnych wakacji. Półtora tygodnia trwogi, paniki i niecierpliwości.

Zbliżający się termin wylotu, napinał każdy mięsień, każdy ich nerw jak strunę.
Modlili się w duchu, z całych sił, żeby ich Madzia, ich malutki skarb był tam, na lotnisku. Zastanawiali się w duchu co zrobią jak jej tam nie będzie. Nie chcieli dopuszczać do siebie takiej myśli, ale ona kłuła i dokuczała jak zadra.

W dniu i godzinie wyjazdu z hotelu, rodzice byli u kresu wytrzymałości, siedzieli wykończeni i zrezygnowani w autokarze. Jednocześnie żywili nadzieję, że ich córka będzie na tym cholernym lotnisku. Teraz dzieliło ich zaledwie 40 minut od tego, aby przekonać się o jej losie.

Dojechali na miejsce. W popłochu pobiegli w kierunku wejścia. Walizki walały się między nogami, obijały pięty i spowalniały ich, ale nic ich teraz nie obchodziło, tylko to żeby zobaczyć swoje dziecko.

Dobiegli. Stała tam. Zmęczona ale cała. Ich malutka córeczka żyje! Żyje!


Nie wiedzieli jeszcze tylko, że żyje, ale już bez jednej nerki...
  • awatar ni......: Niewiarygodna historia...w życiu bym nie pomyślała, że taka sytuacja może mieć miejsce.
  • awatar Chrupekk: Ciężko aż uwierzyć że takie rzeczy dzieją się tak blisko nas...
  • awatar gość: dotarlam w koncu do twojego bloga Sandi.ten tekst...swietnie piszesz.opisz cos jeszcze.chetnie poczytam.cioteczka..
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jamniczek-pl
 
Nie pamiętam. Może kiedyś.

Tak czy owak miała mocno nierówno pod kopułą.

Podczas lekcji zdarzało się, że opowiadała o swoich prywatnych sprawach. W sumie to lepsze niż ciąganie do tablicy ale...

Kiedyś pojechaliśmy na tak zwaną wycieczkę klasową. Pod wieczór faceci brali prysznic. Zawsze miała go na oku. Gdy wyszedł siedziała na schodach. Czekała. Wysoki, dobrze zbudowany. Owinięty ręcznikiem.

Innym razem koleżanka miała poprawkę. I to poważną, chyba matura. Dowiedziała się o wynikach (przepraszam, ja naprawdę mam słabą pamięć ale na 95% tak było), razem z nią była jej mama. Chemica podeszła i powiedziała, że to się jej należało.

Przy matce! I do zdruzgotanej dziewczyny!

Powinni robić dogłębne testy psychologiczne zanim niedoszły nauczyciel zacznie spełniać ową rolę.

Wiem, wiem, wiele osób mówi: "Nauczycielka się na mnie uwzięła." Ale ona się na mnie faktycznie uwzięła. Musiałam ją wyjątkowo wkurzać swoją oryginalnością. Albo nie wiem czym.

Jakoś przepełzłam z klasy do klasy. To jest naprawdę dobre słowo: przepełzłam.

Nie zapomnę tej s....kurczybyczki.
  • awatar Lunatyk: Rozumiem Cię doskonale. Dopóki nie trafiłam do ogólniaka, gdzie pastwiła się nade mną polonistka, myślałam, że tekst "nauczyciel się na mnie uwziął" to wymówka leniwych uczniów:/ do dziś nie wiem, czemu mnie tak nienawidziła...
  • awatar jamnick: @Lunatyk: Obie nie wiemy dlaczego. Ja stawiam na Naszą oryginalność, bycie sobą. Jeśli ktoś tego nie cierpi, jest w pewnym sensie "spaczony", ma coś z mechanizmem w głowie... to po tak zwanych ptokach. Ma się przerąbane. Do dziś nie rozumiem jej decyzji. Zrobiła mi test (w cztery oczy a zatem świadków nie było), odpowiedziałam poprawnie na większość pytań, przygotowywałam się do tego testu. A ta sk...urczybyczka wystawiła nie pamiętam jaką ocenę, ale kompletnie nie współmierną z tym, co udowodniłam. Powiedzmy, że zasługiwałam po tym wszystkim na 4- lub 3+ a była 2 albo nawet do poprawy. Nie wiem co z nią teraz ale jeśli ma dziecko/dzieci to... mieć nadzieję, że zmieniła się.
  • awatar antybohaterka: żebyś wiedziała ilu leczących się psychiatrycznie wraca do zawodu nauczyciela..... biorą leki, funkcjonują do kolejnego epizodu a o badaniach - masz racje!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kciuk-pl
 
Po obejrzeniu na służbowym komputerze kilku zdjęć pornograficznych komisarz zmuszony był się poddać terapii psychologicznej i psychiatrycznej. Mimo to nie pozbył się traumy.

Link: www.kciuk.pl/Trauma-komisarza-policji-po-obejrze…
 

glupiakoza
 
Goszku:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kciuk-pl
 
Traumatyczne wydarzenia jakich doświadczyliśmy w dzieciństwie maja wpływ nie tylko na naszą psychikę, stan zdrowia, ale także na długość życia. Osoby, które doznały traumatycznych przeżyć w dzieciństwie, są bardziej narażone na przedwczesny zgon.

Link: www.kciuk.pl/Traumatyczne-dziecinstwo-to-krotsze…
 

glupiakoza
 
Goszku:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

glupiakoza
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

glupiakoza
 
Goszku:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

glupiakoza
 
Goszku:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

glupiakoza
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Goszku:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

glupiakoza
 
Goszku:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

glupiakoza
 
Goszku:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów