Wpisy oznaczone tagiem "trening" (1000)  

stylowki24
 
Zastanawiasz się o jakiej godzinie najlepiej ćwiczyć? Czy lepszym pomysłem jest trening rano, po południu, a może wieczorem? W tym wpisie rozwiejemy Twoje wątpliwości.

www.dlanastolatek.pl/kiedy-jest-najlepsza-pora-n…

large-64.jpg
 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

stylowki24
 
Chciałabyś polepszyć swoją kondycję, ale nie wiesz, jak to zrobić? W tym wpisie znajdziesz odpowiedź, na to pytanie!

www.dlanastolatek.pl/jak-poprawic-swoja-kondycje/

Bez-nazwy-1-kopia-4.jpg
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 01.06.2020
-koktajl kawowy (43g): 149kcal
-mleko 'łaciate' 0% (400ml): 132kcal

razem: 280kcal
t:3g; w:31g; b:29g
woda: 3,6L

trening (2/30):
-32min -394,6kcal
________________
drugi dzień miesięcznego wyzwania.
aktualnie siedzę pod kocem, z dużym kubkiem naparu z korzeni mniszka i staram się ogrzać.
mam stan podgorączkowy od rana.
nigdy nie miałam grypy, więc staram się nie panikować. gdyby dopadł mnie koronawirus, w firmie chyba by mnie zabili.
gripex łyknięty- może jutro stanę na nogi.
z tego wszystkiego nie mogłam skupić się na treningu, ale zrobiłam chociaż połowę- lepsze to niż nic.
miałam nadzieję, że nie będę musiała już wracać do tematu byłego, ale jednak- nie chce dać mi spokoju. wydzwaniał i wypisywał na messengerze od wczoraj. nie odczytywałam wiadomości, nie odbierałam telefonów, ale w końcu nie wytrzymałam i odpisałam. nie pozwolę się obrażać i nie będę rozmawiać w tonie wyzwisk i pretensji, które non stop słucham od ponad tygodnia. wyciszyła. konwersację, aby nie dostawać kolejnych powiadomień oraz zablokowałam jego numer telefonu.
moja mama wie o wszystkim.
na wszelki wypadek, gdyby coś gorszego miałoby wpaść mu do głowy- z takimi osobami nigdy nie wiadomo... mam tylko nadzieję, źe nie będzie nachodzić mnie w domu, bo wtedy nie zawaham się wezwać nawet policji. nie dam się zastraszać i szantażować emocjonalnie.
nigdy więcej.
  • awatar tease: Malutko jesz, miałaś sporo stresu z byłym może stąd osłabienie organizmu I gorączka? Ja całą środę leżałam słaba też miałam gorączkę, ale na drugi dzień było już ok.
  • awatar krucha_perfekcja: @tease: myślę, że tak, ale wolałam nie ryzykować- dziś jest już zdecydowanie lepiej!
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Żyje, żyje :) Walczę cały czas i nie poddaje się. Nie wchodzę już tak często na pingera bo czas mi nie pozwala. Od ponad miesiąca mam zawirowanie. Miło, że o mnie pamiętasz ;) Mnie na szczęście w tym roku jeszcze nic nie wzięło i mam nadzieję, że tak pozostanie. Zdrówka kochana :) I powodzenia z tym typem. Oby jak najszybciej to się skończyło.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

stylowki24
 
Chcesz mieć ładne i jędrne pośladki? Katujesz się przysiadami i nie widzisz efektów? Poznaj inne, równie skuteczne, ćwiczenia na tą partię ciała.

www.dlanastolatek.pl/cwiczenia-na-posladki-zamia…

Bez-nazwy-1-kopia-10.jpg
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 12.05.2020
aktualna waga: 57,15kg
bilans: -0,85kg (-3,05kg)
________________
aktualne wymiary:
+: cel osiągnięty
(-x): cm, których brakuje, do osiągnięcia celu

Szyja: 32cm (-2cm)
Ramiona: 93cm +
Piersi: 84cm (-2cm)
Talia: 65cm (-7cm)
Biodra: 84cm +
Udo: 56cm (-11cm)
Kolano: 35cm (-3cm)
Łydka: 37cm (-7cm)
Kostka: 20cm (-2cm)
________________
aktualizację wagi oraz wymiarów postanowiłam wrzucić dzisiaj, ponieważ jutro mogę nie mieć czasu/możliwości, by je pobrać i wpisać.
4tyg diety za mną.
jestem lżejsza o ponad 3kg.
choć miarę ściągałam dość niedawno, to i tak udało mi się zgubić po 1cm w obwodach, a w samych biodrach nawet -4cm! jednak nie idzie mi się tym cieszyć, bo bilans wyszedł niemalże na zero, gdyż w łydce i kolanach (?) przybyło mi po 1cm. nie wiem, czy to efekt ćwiczeń czy jakiegokolwiek rodzaju zatrzymanych płynów, jednak na pewno muszę popracować nad dolnymi partiami, gdyż jest nad czym.

podstawowy plan na najbliższy miesiąc:
pielęgnacja:
-olejowanie/laminowanie włosów 1x w tygodniu
-okluzja oczyszczająca/nawilżająca na twarz 1x w tygodniu
-peeling ciała 1x w tygodniu
-balsam oraz zimne prysznice codziennie
odżywianie:
-kaloryczność do 400kcal/dzień
-woda min. 2,5L dziennie
-witaminy codziennie
-ocet jabłkowy niefiltrowany codziennie
trening:
-10week challenge

Ponieważ dieta przynosi rezultaty, postanowiłam utrzymać kaloryczność i ilość wody na tym samym poziomie, co w ostatnim tygodniu. dorzucam tylko szklankę wody z octem jabłkowym na czczo, co również ma wartości odżywcze.
zastanawiam się poważnie nad przeprowadzeniem kilkudniowego detoxu, ale do tego muszę odpowiednio przygotować organizm, który i tak ostatnio dostaje ode mnie w kość.
Z powodu sercowych zawirowań, odpuściłam trening w ostatnim tygodniu, z czego nie jest ani trochę dumna. ponieważ cel wagowy powinnam osiągnąć w ciągu najbliższych 10tygodni, to i rozpoczęcie treningu od nowa i zakończenie go w tym samym momencie, pozwoli mi zobaczyć całościowe rezultaty.
za miesiąc waga powinna wskazywać 53,2kg.
to będzie wyzwanie, ponieważ bardzo dawno nie widziałam u siebie takiej wagi.
czuję jednocześnie przerażenie przed ewentualną porażką i ekscytację związaną z wysoko zawieszoną poprzeczką.

mam nasrane w głowie.
bez kitu.
  • awatar GiaLexi46: kochanie wierzę, ze mimo ostrych zasad bedziesz na siebie uwazac! i oczywiscie gratuluję osiągnięć! odezwij się czasem :*
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: loveU <3
  • awatar laviest: Powodzenia
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 05.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski wysokobiałkowy 'piątnica' (200g): 186kcal

razem: 377kcal
t:12g, w:29g, b:35g
woda: 2,8L

trening (2/1/10)
razem: 104min13sek. -1247,2kcal

06.05.2020
-energetyk sugar free 'black' (250ml): 5kcal
-toknotsu ramen 'Uki Uki' (500ml): 545kcal

razem: 550kcal
t:19g, w:52g, b:41g
woda: 3L

trening (3/1/10)
razem: rest
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 03.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski lekki 'piątnica' (150g): 121kcal
-ogórek kiszony (200g): 22kcal

razem: 334kcal
t:10g, w:32g, b:25g
woda: 2,6L


04.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski lekki 'piątnica' (150g): 121kcal
-ogórek kiszony (200g): 22kcal

razem: 334kcal
t:10g, w:32g, b:25g
woda: 2,8L

trening (1/1/10)
razem: 113min48sek. -1361,2kcal
________________
jak zmotywować się do treningu?
zrób pierwszą serię.
wkurw się, że nie dajesz rady.
zjedz kasztanka.
miej wyrzuty sumienia.
wyrzygaj się.
miej wyrzuty sumienia.
zmniejsz ilość powtórzeń.
dokończ trening wykonując kolejne trzy serie.

bulimio! tak dawno się nie widziałyśmy!

mam nadzieję, że więcej to się nie powtórzy.
nigdy więcej.
zmniejszyłam ilość powtórzeń i dałam radę. pierwszą serię można uznać za false start, dlatego dzisiaj zrobię już 'ten właściwy' i będę ostatecznie znała orientacyjny czas jego wykonania + spalone kalorie. mimo wszystko, na koniec, cała spocona (łącznie z głową i włosami) czułam satysfakcję, że jednak się nie poddałam. ta jedna czekoladka sprawiła, że coś we mnie pękło i cały stres i frustrację wyładowałam w dalszej części treningu.

poprawiony plan (4 serie):
1. squat 30
2. donkey kick right 25
3. donkey kick left 25
4. butt bridge 45
5. lunges 40
6. leg raises 20
7. tricep dips 40
8. plank 50sek
9. push ups 15
10. sit ups 35
11. crunches 20

jutro ważenie.
godzina prawdy.
________________

92d7bc5fed6a477afaf193acba0ff3d6.jpg
  • awatar lighteye: Nie nawidze rzygania. Mam to za sobą na szczęście. Ale po każdym razie czułam się jak śmieć, natychmiast twarz,czerwone oczy.. coś okropnego. Nie rob tego nie warto. Na początku nigdy nie jest łatwo. Ja zawsze np po długiej przerwie między treningami mam kiepską kondycję i nie mogę zrobić wszystkiego w 100%. Ale trzeba robić tyle na ile się da.z czasem jest łatwiej. Zaufaj mi. Każdy kolejny dzień będzie ćwiczyć się lepiej. :-) będzie dobrze !
  • awatar Lalka Zombie: od wymiotów zdemineralizuje Ci się szkliwo i zęby stracisz. Nowe już Ci nie odrosną.
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Trening jest świetnym sposobem na wyładowanie naszej złości czy frustracji. Będzie dobrze ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: aktualne wymiary:
Szyja: 32cm
Ramiona: 94cm
Piersi: 85cm
Talia: 66cm
Biodra: 88cm
Udo: 57cm
Kolano: 34cm
Łydka: 35cm
Kostka: 20cm

cel:
Szyja: 30cm
Ramiona: 92cm
Piersi: 82cm
Talia: 58cm
Biodra: 84cm
Udo: 45cm
Kolano: 32cm
Łydka: 30cm
Kostka: 18cm
________________

52B05C92-8D81-4A4C-8E89-2A4B8474A0DC.jpeg

________________
co ja robiłam, kiedy rozdawali piękne, szczupłe ciała?
zapewne coś żarłam...

niestety, smutna prawda jest taka, że jestem gruba.
przede wszystkim to uda są w opłakanym stanie...
mam nadzieję, że trening i dieta pomogą w osiągnięciu celu, a przynajmniej nakierują w dobrą stronę.
ważenie dopiero w środę, ale nie wiem czy uda mi się osiągnąć cel, który i tak jest odległy, przez zawalenie poprzedniego tygodnia. muszę zrzucić co najmniej kilogram, aby czuć się usatysfakcjonowana w niewielkim stopniu i dzięki temu, również kolejne cele będą na wyciągnięcie ręki.
jeśli będę w stanie kontrolować te tematy, będę mogła zacząć ogarniać swoje życie na innych płaszczyznach, które również skopałam.
  • awatar GiaLexi46: jezus i znów piszesz to co ja myśle!? no weź się ja nie wiem xD Ty też masz tak, że jak kontrolujesz swoje jedzenie to masz poczucie ze możesz kontrolowac wszystko inne w zyciu? 3mam kciuki za cele <3
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: always!
  • awatar lighteye: Spokojnie wszystko nadrobisz :) A wcale nie masz złych wymiarów. Jeśli chodzi o uda też staram się trochę zgubić w tym miejscu. Lubię siebie z ciut szczuplejszymi nogami ;) Możesz wszystko! Pamiętaj.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 26.04.2020
-owsianka: 371kcal
-serek naturalny 'bieluch' (150g): 190kcal

razem: 561kcal
t:25g, w:47g, b:27g
woda: 2,5L


trening(10):
-ABS: 250sit ups/150crunches/150leg raises/3min20sek.plank
-ARMS: 40tricep dips/40push ups/75mountain climbers
-BUTT: 200squats/150bridges/150lunges

27.04.2020
-owsianka: 371kcal
-serek wiejski 'piątnica' (200g): 194kcal
-kefir 'robico' (400ml): 172kcal
-wafle ryżowe z białą kaszą gryczaną 'kupiec' (35g): 131kcal

razem: 868kcal
t:29g, w:89g, b:52g
woda: 2,4L

28.04.2020
-owsianka: 371kcal
-serek wiejski wysokobiałkowy 'piątnica' (200g): 186kcal
-kefir 'robico' (400ml): 172kcal

razem: 729kcal
t:24g, w:63g, b:55g
woda: 2,6L

trening(11):
-ABS: 250sit ups/150crunches/150leg raises/3min20sek.plank
-ARMS: 40tricep dips/40push ups/75mountain climbers
-BUTT: 200squats/150bridges/150lunges
________________

62bf4abb4a88f4f230c51f06b2c9fe4e.jpg

________________
mam problem z jelitami.
pomimo dużej ilości błonnika, nie pracują jak należy. wczoraj i dzisiaj wypiłam dodatkowo kefir, by pobudzić nieco bakterie jelitowe do pracy, ale póki co bezskutecznie.
czuję się nabrzmiała, pełna i jak fermentuję się od środka. ponieważ mam dożywotniego bana na środki przeczyszczające, łapię się każdej metody, która mogłaby cokolwiek pomóc. nie ukrywam, że temat nie jest w moim przypadku taki prosty. rady w stylu 'zjedz jabłko popijając wodą, to się posrasz' są jak dla heroinisty 'zapal zioło, to wyluzujesz'.
jeśli do jutra nic się nie wydarzy, będę musiała sięgnąć po cięższy kaliber w postaci zagotowanego soku z ogórków oraz kilogramów kiszonej kapusty. może powinnam je nawet na stałe wprowadzić do menu, by organizm lepiej sobie radził z tym, co wkładam do ust.
w tym tygodniu zjadłam więcej kalorii niż powinnam i opuściłam prawie połowę treningów.
beznadziejny tydzień.
jutro ważenie.
z a j e b i ś c i e .
będę zdziwiona, jeśli po tym wszystkim okaże się, że jeszcze schudłam.
chciałabym. chociaż nawet zatrzymanie wagi mnie usatysfakcjonuje. a przytycie? chyba się zapłaczę...
  • awatar laviest: Malo jesz napewno schudniesz
  • awatar tease: Też sie ostatnio ciężko czuje. Kefiru dawno nie piłem może to dobry pomysł aby pomóc jelitom
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Mam podobnie, kiedy zjem nawet jeden kawałek pizzy, albo coś innego niezdrowego, co kiedyś jadłam kilogramami i było ok, a teraz zjem raz na miesiąc i się męczę. Nie wiem dlaczego tak :( Niestety, nie pomogę Ci, ponieważ nie znam żadnego dobrego sposobu, dlatego też zazwyczaj się męczę i czekam jak samo wszystko wróci do normy :( Daj znać co pomogło ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 22.04.2020
-owsianka: 371kcal
-serek wiejski wysokobiałkowy 'piątnica' (200g): 186kcal

razem: 557kcal
t:18g, w:46g, b:42g
woda: 2,2L

trening(9):
-ABS: 250sit ups/150crunches/150leg raises/3min20sek.plank
-ARMS: 40tricep dips/40push ups/75mountain climbers
-BUTT: 200squats/150bridges/150lunges
________________
wczoraj pocisnęłam z treningiem.
myślę, że na dzień dzisiejszy jest to max, jaki mogę zrobić. ostatnia seria dała mi popalić i dołożenie kolejnych powtórzeń chyba by mnie zabiło.
przede mną dwa dni przerwy, więc w sobotę będę mogła sprawdzić swoją aktualną kondycję. nie wiem czy uda mi się wykonać więcej powtórzeń, ale jeśli nie- dotychczasowy trening będę robić do momentu aż uznam, że jestem w stanie wydłużyć go o dodatkowe serie.
challenge powinien trwać 30dni, ale wolę go pociągnąć nawet kolejny miesiąc, niż się załamywać, że nie jestem w stanie wykonać ćwiczenia lub (co gorsza) zupełnie się poddać.cieszę się, że w ogóle jestem w stanie ruszyć dupsko na matę, zamiast zalegać na kanapie z paczką chipsów i oglądać z w nieskończoność netflixa.
Beach Body samo się nie zrobi.
choć w moim przypadku to raczej Bitch Body...
Pokaż wszystkie (7) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 18.04.2020
-kaszotto z kaszą gryczaną i kurczakiem (432g): 379kcal
-banan (220g): 193kcal

razem: 572kcal
t:13g, w:93g, b:28g
woda: 2,5L

trening (5):
-ABS: 150sit ups/60crunches/60leg raises/1min40sek.plank
-ARMS: rest
-BUTT: 150squats/50bridges/100lunges

19.04.2020
-serek wiejski wysokobiałkowy ‚piątnica’ (100g): 93kcal
-jajecznica (150g): 243kcal
-kromka pieczywa (30g): 73kcal
-pomidor (155g); 23kcal
-jabłko (250g): 130kcal

razem: 562kcal
t:24g, w:49g, b:36g
woda: 2,6L

trening (6):
-ABS: 175sit ups/75crunches/75leg raises/2min5sek.plank
-ARMS: 40tricep dips/30push ups/50mountain climbers
-BUTT: 150squats/750bridges/100lunges
  • awatar GiaLexi46: nudne te Twoje wpisy....zawsze takie idealne! hahah <3 jestem pełna podziwu kochana!
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: Kochana, jutro ważenie- zobaczymy jak to będzie... eh.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 16.04.2020
-owsianka: 142kcal
-serek naturalny 'bieluch' (150g): 190kcal
-wafle kukurydziane ‚goodfood’ (30g): 114kcal
-jabłko (200g): 104kcal

razem: 550kcal
t:20g, w:62g, b:23g
woda: 2,6L

trening (3):
-ABS: 125sit ups/50crunches/50leg raises/1min20sek.plank
-ARMS: 30tricep dips/25push ups/50mountain climbers
-BUTT: 100squats/50bridges/80lunges

17.04.2020
-serek wiejski wysokobiałkowy ‚piątnica’ (200g): 186kcal
-jajka kurze na twardo (100g): 155kcal
-wafle ryżowe z sezamem 'kupiec' (30g): 116kcal
-pomidor (135g): 20kcal

razem: 477kcal
t:19g, w:32g, b:44g
woda: 2,3L

trening (4):
-ABS: rest
-ARMS: 30tricep dips/25push ups/50mountain climbers
-BUTT: 125squats/50bridges/80lunges
  • awatar GiaLexi46: pięknie jak zawsze! <3 ja od jutra wracam z bilansami i startuję z wyzwaniem :D walczymy!
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: jestem z Tobą! To będzie nasz miesiąc! ❤
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 15.04.2020 
-spaghetti (357g): 527kcal

razem: 527kcal 
t:15g, w:65g, b:32g 
woda: 2,6L 

trening (2): 
-ABS: 100sit ups/40crunches/40leg raises/60sek.plank 
-ARMS: 30tricep dips/20push ups/40mountain climbers 
-BUTT: 100squats/25bridges/50lunges
  • awatar GiaLexi46: jak zawsze pięknie, ale mam nadzieje że dbasz o siebie bo jeden posiłek dziennie nadal mnie martwi </3 :( nie chce zebys stad znikala!
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: jeden post z dzisiaj nie chce się wyświetlić na głównej, ale jest widoczny przez archiwum- mam nadzieję, że pinger to szybko naprawi...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 10.04.2020
-owsianka: 142kcal
-serek wiejski ‚piątnica’ wysokobiałkowy (200g): 186kcal
-wafle kukurydziane extra cienkie 'goodfood' (30g): 114kcal

razem: 442kcal
t:12g, w:41g, b:37g
woda: 2,5L

trening (1):
-ABS: 75sit ups/25crunches/25leg raises/50sek.plank
-ARMS: 30tricep dips/20push ups/40mountain climbers
-BUTT: 75squats/25bridges/50lunges

opór taśmy: bardzo lekki

razem: 69min25sek. -588,7kcal
________________

t3.jpg

________________
zrobiłam sobie prezent urodzinowy i zamówiłam wagę.
w  k o ń c u !
od wtorku będę mogła uaktualnić cele i śledzić postępy.
w ciągu najbliższego roku, chcę trzymać się dotychczasowych postanowień dietetycznych, ale w kalendarzu zaznaczyłam kilka dni, w których absolutnie nie będę liczyć kalorii, ani nimi się zbytnio przejmować:
-dzień urodzin
-wielkanoc (niedziela)
-wigilia i pierwszy dzień świąt
-sylwester
-3 dni dowolne w roku- wesela, grube imprezy lub po prostu zwyczajna chandra.
chcę się trzymać zasad, ale lata doświadczeń sprawiają, że wiem, jak reagują inni, gdy nakładasz sobie na talerz tylko surówkę i popijasz ją jedynie szklanką wody, a o odmawianiu kawałka ciasta już nie wspominając... nie chcę słuchać komentarzy na swój temat.
wiecie jaka zazdrość bije z oczu, gdy szczupła laska objada się bez wyrzutów sumienia?
taki właśnie mam cel.
  • awatar GiaLexi46: chytry ten twój cel haahha <3 trzymam kciuki żeby wszystkie Twoje plany się powiodły :*
  • awatar tease: Ja nie mam wagi. Mogę się ważyć tylko w pracy. Dobry plan, może też coś podobnego spróbuje zrealizować
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Fajnie jest też do ważenia dodać mierzenie. Czasami waga stoi a cm w talii lecą ;) Masz rację, niech im kopary poopadają ;D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: wyzwanie, które sobie stawiam, na najbliższe 30dni.
5 serii dziennie każdego z ćwiczeń + obciążenie w postaci taśm.
wydaje się niewiele, ale będę mogła skupić się na dokładności wykonywania ćwiczeń i powoli zwiększać ilość powtórzeń do wymarzonego efektu.
________________

BE4B47C6-A1F9-41DD-883B-F60A8F793B64.jpeg


86F8838E-FD80-4F69-B3F4-4456E168A470.png



54A900BB-0BDA-464A-A5F6-FF5988067480.jpeg
  • awatar GiaLexi46: NIEWIELE? niewiele to jest pierwsze 2 dni! 5 serii? Dobra jesteś! Pełen szacunek za tak ambitny plan, będę mocno trzymać kciuki!
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: mi i tak się to wydaje mało... Ale to już chyba zboczenie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 07.04.2020
-owsianka: 80kcal
-serek naturalny ‚bieluch’ (150g): 190kcal
-serek wiejski ‚piątnica’ (200g): 194kcal
-sok jabłkowy ‚cappy’ (300ml): 135kcal
-wafle ryżowe z białą kaszą gryczaną ‚kupiec’ (30g): 112kcal

razem: 711kcal
t:28g, w:68g, b:41g
woda: 2L

trening:
-brzuch II -365,2kcal
-pupa III -468,5kcal
-uda I -176,4kcal

razem: 84min20sek. -1010,1kcal

08.04.2020
-owsianka: 80kcal
-serek naturalny ‚bieluch’ (150g): 190kcal
-serek wiejski 'piątnica' (200g): 194kcal
-wafle ryżowe 'kupiec' (30g): 112kcal

razem: 576kcal
t:28g, w:36g, b:41g
woda: 2,5L
________________
też tak macie?
wchodzicie do spożywczego i widzicie coś, czemu nie możecie się oprzeć!
ja tak miałam wczoraj.
weszłam do sklepu, by kupić coś do picia do domu (oczywiście nie dla mnie) i w lodówce zobaczyłam schłodzoną butelkę soku jabłkowego cappy. o b o s z e ! nagle ślinianki zaczęły tak intensywnie pracować, jakbym nie jadła przez miesiąc i już wiedziałam- m u s z ę  j ą  m i e ć! to był istny orgazm w ustach. niezaprzeczalnie. choć podbiło to kaloryczność, to nie żałuję ani jednego łyka.
jestem po pierwszym tygodniu treningów z aplikacją i mam mieszane uczucia.
niby jest wszystko ok, czuję mięśnie po każdym treningu, ale chyba nie jestem w to zaangażowana emocjonalnie tak, jak mogłabym. czuję, że powinnam te ćwiczenia jakoś zmodyfikować. chciałabym dodać taśmy i bardziej uschematyzować cały plan? fakt, że nie jest on indywidualny, pod moje osobiste potrzeby i preferencje, nie jest idealny. najlepiej by było oczywiście spotkać się kilka razy z trenerem personalnym, by ustawił trening i co kilka tygodni go motywować, ale w obecnej sytuacji jest to niemożliwe.
pozostaje mi szukać inspiracji w necie i oczywiście od Was. :)
dzisiaj nie planuję robić standardowego treningu, tylko ułożyć coś nowego na kolejny tydzień- póki co, pozostaje mi metoda prób i błędów.
________________

BE406693-D1BE-4187-BDA7-BF2784E77845.jpeg
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Dokładnie, nie poddawaj się tylko kombinuj, szukaj, próbuj, aż wreszcie znajdziesz coś dla siebie :) Kto szuka nie błądzi ;) Powodzenia
  • awatar GiaLexi46: haha narobiłaś mi ochoty na zimny sok jabłkowy! szatanie! bardzo ładne bilanse <3 a z ćwiczeniami w domu też mam niestety takie mieszane uczucia... mam wrażenie że to nic nie da. chce orbitrek </3 (na nic innego z kardio nie mogę przez kontuzjowane kolana...)
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: pij, pij- na zdrowie. ;) @Never Give Up Honey ♥: dokładnie!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 05.04.2020
-owsianka: 278kcal
-chińszczyzna z kurczakiem(300g): 317kcal

razem: 595kcal
t:16g, w:73g, b:33g
woda: 2,4L

06.04.2020
-owsianka: 80kcal
-serek naturalny ‚bieluch’ (150g): 190kcal
-serek wiejski 'piątnica' (200g): 194kcal
-wafle ryżowe 'kupiec' (30g): 112kcal

razem: 576kcal
t:28g, w:36g, b:41g
woda: 2,5L

trening:
-brzuch III -434,4kcal
-pupa I -185,8kcal
-uda II -298,3kcal

razem: 73min56sek. -918,5kcal
________________
Warto było zrobić sobie jeden dzień przerwy, by następnego dnia dać z siebie 100%.
jest satysfakcja.
po powrocie do domu, ogarniam codzienne sprawunki, godzinkę-dwie poświęcam sobie i biorę się za trening. dzięki temu nie podjadam, a nawet nie myślę o jedzeniu. mam jednak momenty, kiedy głód mnie dobija i zazwyczaj jest to późny wieczór, kiedy szykując się do snu, wyciszam swój organizm. wiem, że w końcu dojdzie do tego, że nie będę mogła usnąć w takim stanie- wtedy pewnie zmienię godz. posiłków na wieczorne.

za chwilę jeszcze Wielkanoc.
jajka.
majonez.
słodziutki do porzygu mazurek.

będzie co spalać...
________________

92027011_223339758753429_6280976962697560064_n.jpg
  • awatar GiaLexi46: ładnie Ci idzie! gratulacje! ja coś czuję, że przez koronawirusa zamiast corocznych świąt u babci zobaczę co najwyżej jajecznicę w towarzystwie rodziców i siostry haha
Pokaż wszystkie (1) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 04.04.2020
-owsianka: 80kcal
-serek naturalny ‚bieluch’ (150g): 190kcal
-omlet z hiszpańską papryką (235g): 261kcal

razem: 531kcal
t:36g, w:16g, b:35g
woda: 2,3L

trening:
-brzuch II -211,5kcal
-pupa II -358,7kcal
-uda III -0kcal

razem: 52min19sek. -570,2kcal
________________
dałam ciała.
wczorajszy trening nie wyszedł tak jak chciałam, bo chyba naciągnęłam sobie ścięgno w dupsku (albo jakiś kurewski zakwas). przy treningu pupy, w pewnym momencie poczułam taki ból, że kończyłam go z zaciśniętymi zębami.
porozciągałam się porządnie, skupiając się na dolnej części ciała i tej strefie z nadzieją, że za godzinkę będę mogła dokończyć ćwiczenia. jednak myśl, że został mi najdłuższy i najcięższy etap i to jeszcze na newralgiczne udo/pupę- odpuściłam. nie czułam się zbyt pewnie, a wolałam nie ryzykować jaką kontuzją i banem na trening na kilka dni...
dzisiaj ledwo wstałam, a każde przykucnięcie wykonuję z werwą 80-latki.
dzisiaj znowu zrobię rozciąganie, ok 30-60min, powinno pomóc.
niemniej cieszę się, że podjęłam to wyzwanie- zawsze to krok w kierunku zdrowia i lepszej kondycji i smuklejszej sylwetki.
po tych 13tyg. będę mogła ocenić wyniki na chłodno oraz czy w ogóle ćwiczenie w domowym zaciszu może przynieść spektakularne wyniki.
chciałabym
  • awatar GiaLexi46: nieee, nie tylko ty masz takie podejscie - moj chlopak tez odpadl po 1 odcinku i wysmiewa mnie ze to ogladam haha. ale dla mnie to ma tez drugi sens bo ja mowie po hiszpansku, a oni tam maja wyjatkowo ladne akcenty i lubie tego sluchac co do fryzjera - taaaaak! moj odrost ma juz ze 3cm bo ostatnio bylam w lutym i az boje sie co to bedzie pozniej... a sama nie bede farbowac mnie ochranila ostatnio fryzjerka za to xd
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: to polecam Ci ‚szkołę dla elity’- gra tam kilku tych samych aktorów, co w domu z papieru i ani przez chwilę nie jest nudny. ;)
  • awatar GiaLexi46: mam takie same obawy z tymi ćwiczeniami w domu :/ Nie wiem jakoś, nie ma klimatu, nie ma muzyczki i trenera i specjalnych sprzętów. I mimo, że czuję mięśnie podczas ćwiczeń, to mam wrażenie że "przecież w domu to nie trening' :/
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów