Wpisy oznaczone tagiem "umierać" (16)  

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Mietek Pachter  

Wspomnienia Mietka Pachtera to niecodzienny dokument. Autor urodził się w Warszawie w 1923 r., w kochającej się żydowskiej rodzinie. W getcie pracował przy rozbiórce domów i jednocześnie zajmował się szmuglem, by wyżywić najbliższych. Po wywiezieniu młodszego brata i rodziców do Treblinki w styczniu 1943 r. przeżył ze starszym bratem Wilkiem powstanie w getcie, następnie zaś wywózkę do Treblinki i Majdanka, skąd przeniesiono ich do obozu HASAG w Skarżysku, a potem w Częstochowie, gdzie doczekali wyzwolenia. Bracia Pachterowie nie zostali w Polsce, wprawdzie na krótko osiedli na Dolnym Śląsku, ale wkrótce wyjechali do Niemiec, do obozu DP. Stamtąd Wilek udał się do Palestyny, a Mietek – chory na gruźlicę – do szwajcarskiego sanatorium. Tam, osamotniony i chory, spisał swoje wspomnienia.

Jego fenomenalna pamięć, niezwykła osobowość i dar opowieści dały w efekcie niepospolitą książkę, bezcenny opis życia i umierania w czasie Zagłady. Wspomnienia Mietka to opowieść o miłości – tej do rodziców, która pomogła mu przeżyć getto, oraz tej do brata Wilka, która pomogła mu przeżyć obozy.

„Bierzemy, powiedzmy, narzędzia stolarskie od pierwszego lepszego fachowca i idziemy na wachę. Dochodzimy do niemca i mówimy, że zostaliśmy przysłani z gminy żydowskiej i mamy mu zrobić szafę lub coś innego w budzie – czy by nie chciał być tak łaskawy i wejść z nami do budki, pokazać nam, co mamy zrobić i w jakim stylu itp. Gdy dodaliśmy jeszcze kilka pochlebnych słów dla niego, zachęcając go tym, ten bez namysłu wchodził do budki. Ja z Wilkiem wchodzimy też, ja trzymam narzędzia i staję przy okienku, by mnie widział, a nie okno, a Wilek pokazuje mu odpowiednie ściany i określamy w fantazji szafę i [co] tam jeszcze dusza zapragnęła. Ja, stojąc przy okienku, słyszę, ile wozów przeszło, tu panuje współpraca. Gdy się bierze na «ścianę» niemca, to mają przejechać wszystkie wozy, wszystko jedno czyje. Wiedząc, że robota nasza skończona, dajemy mu kartkę do podpisania z obstalunkami – pisaną po żydowsku – ten podpisuje i my mamy pójść do gminy po zatwierdzenie […]”.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)umierac_tez_trzeba_umiec___…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
  • awatar Laughing snile: Podoba mi się tytuł. Czy to jest reklama w pewnym sęsie?
Pokaż wszystkie (1) ›
 

anlette
 
To był najprzyjemniejszy tydzień ferii dotychczas. Spędziłam z Rafałem każdy dzień od samiuśkiego ranka, nim słońce zdążyło wsunąć się na niebo, aż do później godziny, gdy księżyc już jasno zastępował słońce. Kocham tego człowieka silniej niż kiedykolwiek zdołałam kochać cokolwiek innego. Trudno mi pisać o uczuciach którymi go darzę, gdyż nie umiem ich wyrazić, są zbyt duże by ubrać je w zdanie, albo w cykl książek. Są... Ogromne, tak wielkie, tak iskrzące i palące się, że spalają mnie całą a ja pragnę tego wrzątku i przyjemnie łaskoczącego w serce impulsu.

Za każdym razem gdy przechodzisz przez próg moich drzwi i idziesz ciemnym chodnikiem w swój kąt, moje serce ściska się po środku i przestaje bić. Umieram. Potem rano wracasz przeganiając ponurą noc, z ciepłym uśmiechem bierzesz mnie w ramiona. Zmartwychwstaję.
I tak co dnia.
Każdego.
 

yourmartini
 
~ Black paradise ~: jestem za młoda by umierać , tak bardzo się boję ..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

carefree
 
carefree: Czasami chciałabym umrzeć tylko po to, żeby zobaczyć komu tak naprawdę na mnie zależało.

para.png
  • awatar narysowanaa: Oo taak, tak umrzeć na chwilę,żeby się przekonać, kto jest prawdziwym przyjacielem ..
  • awatar Scarlett Rey: no..dokładnie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

carefree
 
carefree: Znów siedzę w domu, sama.
Stoję przy oknie i patrzę na to jak inni żyją
Kiedy tak nic nie robię.
W tym samym czasie ktoś dobrze się bawi, pije, ćpa, pieprzy się,  bije się, płacze, umiera.
Każdy coś robi, wszędzie coś się dzieje.
Świat żyje.
Podczas gdy ja bawię się z moim życiem w chowanego.
Stoję w miejscu i czekam aż moje życie mnie znajdzie.
Ale to ja powinnam go szukać.

16.png
  • awatar typowa marzycielka.: czasami sa takie fazy w zyciu, a potem wszystko dzieje sie tak duzo i tak szybko ze nie nadazasz...
  • awatar MalllGosia: też ostatnio tak mam... ;/
Pokaż wszystkie (2) ›
 

carefree
 
carefree: Czasami chciałabym umrzeć... Przestać tęsknić, marzyć, czuć. Być niezależna od niczego i patrzeć na wszystko z chmur...
 
e891550800228cf04d405677.jpg
 

carefree
 
carefree: Czuję, że umieram z samotności, z miłości, z rozpaczy, z nienawiści - ze wszystkiego, co może mi zaoferować ten świat.

tumblr_l6yvu3tOod1qb3853o1_500_large.jpg
 

carefree
 
carefree: Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać kochać.

tumblr_ldhgfbdPyK1qad3fmo1_500_large.jpg
 

carefree
 
carefree: Nieśmiertelność jest bardzo łatwa do osiągnięcia. Wystarczy nie umierać.

tumblr_l5g7ksQ10u1qzfoh6o1_500_large.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

carefree
 
carefree: Nawet wtedy, gdy chcesz umrzeć, czujesz jakiś ukryty żal z powodu tego pragnienia. Chcę umrzeć, ale przykro mi, że chcę. Doznają tego uczucia wszyscy, którzy oddają się na łaskę nicości.

tumblr_lcvjtmUb7l1qen7v1o1_500_large.png
 

 

Kategorie blogów