Wpisy oznaczone tagiem "umowa grantowa" (2)  

chupa-cabra
 
chupa-cabra: W pracy rzeczywiście atmosfera się zagęściła. Najgorsza w tym wszystkim jest przytłaczająca mnie odpowiedzialność- generalnie wyraża się to w lęku, że coś schrzanię, a umowa grantowa jest dosyć szczegółowa... ale na razie jakoś daję sobie radę.

Weekend spędziłam nie mogąc się ruszyć w wyniku upału. Tak jak jestem w stanie znieść największe mrozy, tak nie lubię upałów. Mają wpływ na moją aktywność, a też na pewno na moje ogólne samopoczucie. "Pochłaniałam" "Harrego Pottera", jestem przy "Czarze Ognia". Czytam też sukcesywnie Dziecku, które maluje sugestywne portrety Lorda Voldemorta i bazyliszka.

Przyjechali siostra i szwagier na parę dni pożegnać się, bo za tydzień wyjeżdżają do Indii na trzy miesiące. Walczymy z upałem- pijemy hektolitry ice-tea, bierzemy zimne prysznice, jemy lody itp. Dziecko taplało się w baseniku. Ma już wakacje i w tej chwili jest na półkolonii.

Oglądałam wczoraj tylko pierwszą połowę meczu, bo dalej mi się nie chciało. Hiszpanie zasłużyli sobie na ten puchar, tak uważam.
 

chupa-cabra
 
chupa-cabra: Nie chce mi się pisać, ale wypada coś skrobnąć, jeśli mam prowadzić tego bloga... Wczoraj był bardzo miły koniec szkolenia. Zapowiada mi się też kolejny wyjazd po dyplom- myślałam, że siostra mi go odbierze, ale nie może.
Dzwoniłam wczoraj do babki w sprawie ewentualnego stażu, już od jakiegoś czasu próbuję ją złapać, zwykle jest bardzo zajęta. Wczoraj też mi się nie udało, ale mnie całkiem zastrzeliła- dzisiaj jest pogrzeb jej mamy...
Jestem teraz w pracy i z zadowoleniem stwierdzam, że projekt się rozkręca. Niedługo podpiszemy umowę grantową.
Trochę wkurzył mnie szef. Narzeka, że ma w projekcie dużo zadań jako wolontariusz. No przecież mógł mi to 10 razy powiedzieć zanim wysłałam wniosek i przewidziałabym dla niego jakieś wynagrodzenie w budżecie! Sama z siebie na to nie wpadłam, ale przecież nie mam żadnego doświadczenia i on o tym wie...
 

 

Kategorie blogów