Wpisy oznaczone tagiem "upadłe anioły" (3)  

nyappy483
 
new-anime-cupid-angel-full-just-another-high_912507.jpg

*Kim są aniołowie?*
Są to byty duchowe nie posiadające ciała, które wypełniają boskie rozkazy. Słowo anioł w pierwotnym swoim znaczeniu oznaczało posłańca. Natomiast dopiero w łacińskim przekładzie biblii tłumacz użył terminu 'angelus', który miał oznaczać boskiego posłańca.
tumblr_static_angel.jpg

Istoty zwane aniołami pojawiają się w wielu różnych religiach. Pierwsze ich wyobrażenia pojawiały się już w starożytnym Egipcie oraz Babilonii. Była tu żywa (szczególnie w Babilonii) idea bóstw opiekuńczych, które przypisane były każdemu człowiekowi i miastu. Istoty te, aniołowie, pośredniczyły pomiędzy bóstwami, a ludźmi, wstawiając się za nimi czy też im pomagając. W natomiast tradycjach daleko wschodnich możemy odnaleźć szeroki poczet zarówno aniołów jak i demonów, co możemy zauważyć np. w hinduskich świątyniach.
Aniołowie pojawiają się również w Biblii oraz Islamie. Pismo Święte nie tłumaczy jednakże ich natury. Według Islamu aniołowie zostali stworzeni ze światła, a ich głównym zadaniem jest służba stwórcy. Pomagają i chronią ludzi.
Белый-Ангел.jpg

Oprócz dobrych aniołów istnieją również te, które 'upadły'. Są to anioły, które sprzeciwiły się Bogu i odrzuciły go. Zostały strącone do piekieł, a na ich czele stoi szatan.
47789ba19096313058d9d7d3e126b7ab.jpg

Kilka quizów dla was:
samequizy.pl/jaki-aniol-nad-toba-czuwa/
samequizy.pl/jestes-aniolem-demonem-a-moze-szata…
samequizy.pl/co-chca-ci-powiedziec-anioly/
 

thesett16
 
powiem szczerze iż gdy kupiłam już 'Szeptem' podchodziłam do niej sceptycznie i nie miałam ochoty jej czytać, ale gdy już zaczęłam to połknęłam ją w jeden dzień i nie żałuję

następne było 'Crescendo' a zaraz po nim 'Cisza' szybko przyszło i niestety szybko poszło ;__;

Jednak ostatnia część a mianowicie 'Finale' to był zarówno cios prosto w serce jak i nieziemskie (dosłownie) ukojenie że tak powiem.
Na okładce jest napisane iż "starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się zdrajcą" - szczerze mówiąc, doskonale wiedziałam że wróci ktoś taki jak Dabria, ale nie wiedziałam o co chodzi z tym że ktoś zaufany okaże się zdrajcą, to przykre ale pierwszą osobą, którą wzięłam pod uwagę była... Vee

Dante...
nigdy nie lubiłam gościa, Nefil, tak ? Niech to sobie wmawia dalej ;o
ogólnie to nie chcę spamować ale on był głównym doradcą Nory
cóż, był też skończonym idiotą
to co odwalił na koniec dołącza go mojej listy najczarniejszych z czarnych charakterów. Już sama nie wiem kto był gorszy, on czy Hank

Scott...
on jest dla mnie jak Finnick !
jest przystojny, pewien siebie, myśli że może mieć wszystko.... a mimo to potem ukazuje jaki jest czuły, troskliwy a nawet się boi. Chociaż Nora na początku czuła do niego szczerą odrazę to potem pokochała ją jak brata ale on... ;(

Marcie...
ktoś kto być może zaczął 'Finale' może dojść do wniosku iż się zmieniła i jest inna niż kiedyś, sama tak myślałam ale uwaga pozory mylą. Marcie to nadal podstępna szuja
To z jej pomocą Dante wysłał Patcha... dobra, dobra ja nie spojleruję bo być może ktoś ma ochotę przeczytać książkę bez takich nowinek :)

Dabria...
w pierwszej części, jak ktoś czytał to wie iż ta pani planowała zabić Norę.
Dabra jest po uszy zakochana w Patchu i mimo iż on trzyma się od niej z daleka, ona nie daje spokoju ani mu ani Norze. Jest też aniołem śmierci... byłym aniołem śmierci, Teraz jest upadła, trochę za sprawą Patcha ale w głównej mierze to jej samej sprawka, jej i pozostałych aniołów. Głupia była i tyle.

Blythe, mama Nory...
cóż, jak w poprzednich częściach paja niezwykłą nienawiścią do Patcha, próbuje odciągnąć od niego Norę, nie akceptuje ich związku a gdy wreszcie Nora z nim kończy, jej matka jest w niebo wzięta (chociaż tego nie pokazuje). To ona przygarnęła Marcie pod ich dach i to ona weszła do łazienki w tym feralnym momencie .... :D :(

Patch... ♥
tak strasznie pokochałam go w tej części, jeszcze bardziej niż prędzej. Wykazał się taką miłością, której nawet Peeta nie dawał Katniss. Zawsze był i robił wszystko żeby tylko Norze nic się nie stało. To się chwali i to bardzo !
był niesamowity ! A pod koniec gdy trafił *SPOJLER* do piekła to ryczałam bo bałam się że nie wróci do Nory ;__; no i na koniec wydarzyła się bardzo miła niespodzianka związana z nim ale tego już nie napisze :D

W każdej z 4 części największa akcja zaczyna się w określonym momencie. Zazwyczaj jest to ok. 100 stron przed końcem, czasem mniej a czasem trochę więcej. Wtedy akcja dzieje się szybko i ciężko ją ogarnąć.
W 'szeptem' to był moment jak Nora z Patchem byli w motelu. Wtedy wszystko potoczyło się niezwykle szybko.
W 'crescendo' gdy aresztowali Scotta, a przynajmniej ja tak myślę :D
W 'ciszy' chyba największa akcja zaczęła się gdy Nora była u Patcha w mieszkaniu, przyszła Dabria i ruszyli do Hanka. Nora poszła do Scotta i... wtedy die wszystko zaczęło !
A w 'finale'... to jest proste. W ostatniej części akcja rozpoczęła się dokładnie wtedy gdy okazało się iż Dante to podstępna szuja >:|

Ogólnie mam teraz jazdę na 'szeptem' a jeszcze większa na ANIOŁY ♥ Ale na nie to zawsze to miałam jazdę :D
w związku z tym może być dużo szeptanych wpisów i na tym jednym się nie skończy

MOJA OCENA: 10/10 ♥
tumblr_n1az0uF6hm1rjwaf3o1_500.png

aha, wspomnę też iż koniec mnie trochę... cóż... zawiódł ale i tak był świetny !
i dodam też że nie.... nie jestem gotowa na Cheszwan ;D
  • awatar ♕Niezapisana: Szeptem. Wydaje się być świetna! :D
  • awatar Pozytywnie szalona ♥: 10/10 ?! Takiej książce daje się 69/10 :D Najsmutniejsze w tym jest to, że zauroczona książką musisz wrócić do tego realnego i zjebanego świata :(
  • awatar WE_LOVE_BOOKS♥♥♥: Mi się bardzo podobała ale jak poleciłam koleżance to po pierwszej części uznała ,że to pornos i dalej nie czyta (głupia ona) a jeśli masz taką jazdę na anioły to spróbuj "Dary anioła" bo warto
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów