Wpisy oznaczone tagiem "upadek" (272)  

ebook-fantastyka
 
Autor: Neil Gaiman  

Młody Tristran Thorn zrobi wszystko, byle tylko zdobyć lodowate serce pięknej Victorii – przyniesie jej nawet gwiazdę, której upadek z nieba oglądali razem pewnej nocy. By jednak to uczynić, musi wyprawić się na niezbadane ziemie po drugiej stronie starożytnego i dobrze pilnowanego muru, od którego bierze nazwę ich maleńka wioska. Za owym murem leży Kraina Czarów, gdzie nic nie jest takie, jakim je sobie wyobraził – nawet upadła gwiazda.

Bestsellerowy autor Neil Gaiman przedstawia opowieść o niezwykłej wyprawie do mrocznej, cudownej krainy – w poszukiwaniu miłości i tego, co niemożliwe.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)gwiezdny_pyl_p118763.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Lenka ma pleśniawki, nie daje sobie smarować martwie sie okropnie. Nie wiem co mam jej na to dac i jak. Chrypa już w sumie przeszła, za to jest kaszel i katar.
Na dodatek spadła dzis z łóżka i to prosto na głowę , mówi , że boli ją czoło. Teraz zasypia na siedząco,a jeszcze przed chwilą , zwymiotowała. Mam dosyć. Wczorajszy wieczor też tragiczny dwa razy zwymiotowała . Niby bardziej flegmą czy coś ,ale jednak.
  • awatar .rainbow.: Upadek na głowę i wymioty to nie jest dobre połączenie.
  • awatar lkjewellery: ale jak wymioty od wczoraj, a spadła dziś to chyba nie od tego, u nas bostonka panuje, pleśniawki, gorączka, pół przedszkola już wymiotło
  • awatar Szataniolek: Jak dla mnie lekarz koniecznie :/
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ebook-fantastyka
 
Autor: Michał Gołkowski  

Władza to potężny afrodyzjak.

Wyobraź sobie, że masz władzę – ale prawdziwą władzę. Niemalże absolutną kontrolę nad innym człowiekiem. Co z nią zrobisz? Do czego wykorzystasz?

Naprawdę? Och, ale bez kłamstw, proszę. Rozmawiamy w końcu szczerze, prawda? Tylko Ty i ja - głos w Twojej głowie.

Poznaj historię wzlotu i upadku jednego człowieka, wznoszącego się ku czarnemu słońcu na płonących skrzydłach ambicji. Wyrusz w podróż, która zabierze Cię w najmroczniejsze zakamarki duszy człowieka, gotowego poświęcić dla osiągnięcia swojego celu wszystko i wszystkich. Zobacz, jak na ruinach komunizmu, pośród wielonarodowościowego gwaru stadionowych bazarów i w zaciszu viproomów pierwszych klubów nocnych wyrasta fortuna, zdolna złamać duszę.

Pozwólcie, że przedstawię – z okładki spogląda na was Artur Wiktorowicz, mój podopieczny.

Witaj w przedsionku prywatnego piekła.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/moskal_p99979.xml?pid=154355

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

blogpowypadkowy
 
blogpowypadkowy: Poślizgnięcie na chodniku?
Upadek na śniegu?

Należy Ci się odszkodowanie!
pco.info.pl/rodzaje-spraw/poslizgniecia-i-upadki-2/
 

silna_a
 
Warto spaść i w przepaść by zacząć dostrzegać to co powinniśmy. Wystarczy potem się podnieść i iść znowu ku górze .  

sennik_przepasc_spadanie_w_przepasc_640x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Houchang Nahavandi  

“Książkę poleca TVP HISTORIA oraz Instytut Orientalistyczny Uniwersytetu Warszawskiego. Autor opisuje końcowe lata panowania Mohammada Rezy Pahlawiego, ostatniego Szacha Iranu, a także losy władcy po opuszczeniu kraju i jego śmierć na wygnaniu. Opowiada o zakulisowych rozgrywkach w otoczeniu monarchy, rozpaczliwych wysiłkach niektórych osób przewidujących upadek, szybko jednak odsuniętych na bok, a przede wszystkim o dwuznacznej roli mocarstw zachodnich oraz ZSRR, które zdradziły swojego wiernego sojusznika. Przedstawia ciąg wydarzeń, które doprowadziły do zwycięstwa fundamentalistów islamskich pod wodzą ajatollaha Chomejniego. Wszystkie te działania toczyły się na tle trawionego śmiertelną chorobą cesarza, który swój kraj ukochał ponad wszystko. Książka podaje fakty, na ogół nieznane polskiemu czytelnikowi, których znajomość jest konieczna dla zrozumienia źródeł i metod działania islamskiego terroryzmu. Profesor Huszang Nahawandi jest członkiem-korespondentem francuskiej Akademii Etyki i Nauk Politycznych, laureatem Akademii Francuskiej, doktorem honoris causa Uniwersytetu Stanowego w Utah, Uniwersytetu George’a Waszyngtona, uniwersytetów w Ankarze i Szirazie. Był rektorem uniwersytetów w Szirazie (1968-1971) i Teheranie (1971-1977), a także pełnił funkcję ministra rozwoju (1964-1968) oraz nauki i szkolnictwa wyższego (wrzesień-październik 1978 r.). Autor wielu publikacji na temat integryzmu islamskiego.”





Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)upadek_i_smierc_szacha_iran…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

letitrain
 
Let it rain: Miałam się poddać.. Ale grzech został pokonany. Dałam rade. Chwała Panu!! :)
 

nogod
 
Drodzy znajomi, czytelnicy, widzowie i słuchacze..
Chciałbym podzielić się z wami pewnym materiałem w postaci skrótu scenariusza własnego pomysłu na książkę lub komiks a być może nawet jako ekranizację teatralną bądź filmową..
Przy okazji chętnie zapoznam się z waszą opinią co do jego treści..
Zatem zapraszam zainteresowanych..

nw-3b50477a9f9efc0f925f77537d062,989,0,0,0.jpg


“UPADEK LUDZKOŚCI”



Historia miałaby rzekomo zacząć się od pewnego nie żyjącego już człowieka o prototypowej nazwie Niebyt. Typowego mężczyzny o nietypowych predyspozycjach umysłowych z innowacyjnym podejściem wyznającym własną filozofię życia (stąd też wybrany jako okaz nadający się do tego "eksperymentu" ).Zostaje on sklonowany przez pewne pokolenie naukowców jako nadzieja na stworzenie kogoś a raczej jego cech charakteru (w sensie dobrania jego specyfiki genotypu), kto swymi poglądami a raczej za pomocą swych predyspozycji "wprowadzi w życie" nowe zasady obowiązujące wśród kultur, które będą wspólnie nauczane podejścia do wartości, bez wyznawania wiary w stwórców interpretowanych niegdyś w "starym świecie" na tle, których od dziejów toczono wojny a cierpienie nie miało końca ale przede wszystkim żyjących w zgodzie ze sobą wraz z ich naturalnym środowiskiem zostawiając cały postęp cywilizacyjny, który niestety niesie za sobą opisaną w dalszej części ich zgubę nie potrafiąc nad tym zapanować..

W przyszłości (co zostało wygenerowane przez obliczenia za pomocą komputera kwantowego) podążając każdą z alternatywnych dróg prowadzących ku swoim dokonaniom doprowadzą oni do własnej zagłady poprzez technologiczną nieudolność skazując resztę żyjących z nimi stworzeń wraz z całą florą i fauną na niedorozwój genetyczny..
Trzeba jednak czasu i stworzenia metody, która byłaby w stanie uniemożliwić dalsze rozmnażanie się ludzi starego pokolenia bez ingerowania w ich etykę i dobra moralne tak aby można było zacząć modyfikować na nowych zasadach dziecięcą psychikę dla wprowadzenia zmian w ich strukturę wychowania aby ów projekt miał szansę powodzenia..

Niestety okazuje się, że program maszyny kwantowej skonstruowanej w między czasie nie pozwala im na tego typu manipulacje (modyfikacje) gdyż zaprogramowana i podłączona została tak aby rozwijać nasze życie ulepszając je i jako prototyp wdrożony w system komplikuje pewną zasadę ewolucji, której chcą zaprzestać (poprzez kreowanie zacofania, którego chcą się dopuścić)..i zamiast stopniowych zmian prowadzi to do powstania rasy ludzi z cechami odbiegającymi od swej dalszej egzystencji, by tym samym wpłynąć na całkowite wyginięcie istoty ludzkiej i zaoszczędzenia im dalszego cierpienia jakim w/g niej byłaby nie możność kontynuowania rozwoju w dotychczasowym tempie i skali zdobywając obszary międzyplanetarne równocześnie pnąc się na wyższe poziomy ku zdegenerowanej cywilizacji..

Z pewnością oparta na gatunku mrocznego s-f z elementami przygodowej interpretacji, w której bohater mimo woli ma za zadanie obalenie mitologii poprzez tych, którzy niegdyś sami ją stworzyli oraz typową bezduszną machinę ingerującą w nasz los ma szansę przyciągnięcia sobie zwolenników..
Pozostaje jeszcze tylko kwestia zakończenia a to czy wybór padnie na sympatyka dramatu czy też ulubieńca "happy endu" zależy od was..
Z mojej strony to tyle jeśli chodzi o zarys zostawiając pole do popisu dla wyobraźni i wodzy fantazji twórczości ochotnika szczegółowego
przedstawienia tej powieści..

Czekam na propozycje..
pozdrawiam..
 

eve.lynn
 
Czuję się fatalnie jakby ktoś mnie zrzucił z 10 piętra.
Całą noc miałam dreszcze i byłam spocona.
Wychodzi ze mnie życie.
Mam dosyć tej choroby.

Choroba osłabiła mnie na amen.
Nawet na te zajęcia nie chce mi się iść.
Wyboru nie mam.
Muszę na nich być.

0001OQ7Q2DOBKWWT-C116-F4.jpg
 

worthlesslady
 
Przyjaciółka tydzień temu namówiła mnie na całonocną imprezę. Nigdy nie lubiłam takich rzeczy, ale stwierdziłam, że yolo. Może będzie tak fajnie jak na imprezie w Anglii. Może znajdę jakiegoś fajnego kolesia, wytańczę się i wyszaleję, ale gówno z tego wyszło. Jak zwykle. Przyszłam, potańczyłam z piętnaście minut i usiadłam na chwilę. I się zaczęło. K. poszła tańczyć ze swoim chłopakiem. D. też poszła tańczyć ze swoim chłopakiem. A reszta nawalona i zjarana jakimś gównem siedziała przy barze. Więc zostałam sama w boksie. Myślałam, "spoko, wrócą za chwilę". Nie doczekałam się. Oczywiście przyjaciółki zapraszały mnie wcześniej do tańca, ale nie chciałam czuć się jak piąte koło u wozu, kiedy te ze swoimi chłopakami robią jakieś tańce-erotomańce, a ja tylko bym się patrzyła na nich i myślała "jesteś żałosna, nikt cię nie chce". Więc zostałam i bawiłam się w pilnowanie torebek. I kiedy tak siedziałam sama, nikt nie podchodził do mnie, żeby pogadać, zatańczyć, czy cokolwiek... Wtedy coś mnie dopadło. Miałam ochotę ryczeć i cóż.. Przytulić się do kogoś. Ale wszyscy na parkiecie, a ja nie będę robić szopki i cyrków. Ale ledwo dawałam radę. Uznałam więc, że czas poprosić tatę, żeby po mnie przyjechał, bo wiedziałam, że nie wytrzymam w tym miejscu kolejnych siedmiu godzin. Tata przyjechał równo o północy, a ja próbując powstrzymać płacz, szukałam przyjaciółki, bo miała numerek na moje ubrania. I znalazłam ją, obściskiwała się z chłopakiem na parkiecie. Znowu poczułam się jak nic nie warte gówno. Zwinęłam ich z parkietu, prosząc, żeby dali mi kurtkę, bo źle się czuję. I wtedy się rozpłakałam. Nie wiedzieli co robić. A ja dodatkowo wywróciłam się na schodach, przez moje załzawione oczy. Byłam ofiarą, ludzie się na mnie dziwnie patrzyli, a ja siedziałam skulona na podłodze i ryczałam w duchu błagając o śmierć. Co ze mną jest nie tak? Czemu jestem tak żałosna, czemu jestem takim potworem, że nikt mnie nie chce? Dlaczego mnie się to musi przytrafiać, dlaczego to zawsze ja muszę być sama? Dlaczego, dlaczego, dlaczego do cholery?! Nikt nie wiedział co się dzieje. Podnieśli mnie, a ja jak idiotka przytuliłam się do przyjaciółką, bredząc, że źle się czuję. Ale ja się nie czułam źle. Ja się czułam koszmarnie, fatalnie, strasznie. Zrobiłam z siebie pośmiewisko. Połowę drogi do domu przepłakałam, a tata próbował mnie uspokoić. To było przerażające. Ci wszyscy ludzie, patrzące się na mnie jak na idiotkę, która najzwyczajniej w świecie za dużo się napisał. Ale ja nie piję, bo jestem pierdoloną abstynentką. To tylko zasrana depresja. Nie przejmujcie się mną, to tylko depresja. Ja tylko chciałam umrzeć.

Jestem wdzięczna moim przyjaciółkom, bo pomimo, że nie wiedziały co się ze mną dzieje, starały się mi pomóc w miarę możliwości. Kocham je za to. Boże. Ale czemu nikt nie może kochać mnie? Czemu to zawsze tylko i wyłącznie JA musze być sama?


fairy_tale_by_mala_lesbia-d6fq4o2.jpg


tumblr_mhfw1q0SdB1ryqi5co1_500.jpg


tumblr_muiwy2iaxw1qlmzpgo1_500.jpg
  • awatar Lithium_Flower: Zawalcz o siebie i wyjdź z tego. Wiem, co czujesz, wyobrażam sobie, bo czułam się podobnie wiele razy. Pomyśl, co masz do zaoferowania osobie która Cię pokocha? Niestabilne stany emocjonalne nie zbudują dobrego związku. Najpierw pokochaj siebie, potem będziesz w stanie pokochać kogoś naprawdę i poznasz kogoś wartościowego.
  • awatar Smutna Historia Miłosna: Każdy zasługuje na miłość i każdy ją kiedyś dostaje, ale musisz poczekać. Masz wspaniałe przyjaciółki, które też cię kochają. Tylko musisz to dostrzec. Nie jesteś sama.
  • awatar Unlovable.: :( zadaje dokładnie te same pytania, samej sobie, i do teraz nie wiem co jest ze mną nie tak. Czesto czuję się tak samo na imprezach, ale jeszcze nie zdarzylo mi sie rozpłakać. Jakoś się trzymam jeszcze. Pytają ,, co się dzieje''bo jestem wyraźnie smutna, ale ja tylko się uśmiecham i mowię, ze jestem bardzo zmeczona. Przeciez nie powiem im, ze smutno mi ze jestem sama, zawsze. Mimo wszystko mam nadzieję że kiedys mi się ułoży, i tobie też, musimy po prostu poczekac , stay strong <3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów