Wpisy oznaczone tagiem "upiększacze" (21)  

ulenkaa
 
Umilaczy :)

Zrobiłam w końcu zakupy kosmetyczne, bo już gąbeczki i w szczególności pędzel do różu odmawiają posłuszeństwa :D

Zakupy zrobiłam w Minti Shop. Paczka przyszła dosyć szybko, zamówienie kompletne...ale jestem trochę rozczarowana, bo do zamówienia o wartości 150 zł dostałam w gratisie... KRÓWKĘ. W ilości jednej sztuki. Rozumiecie, jedną, mleczną krówkę-cukierek. Naprawdę? Spodziewałam się chociaż jakiejś mililitrowej próbki żelu pod prysznic, albo kremu...


20170614_180027.jpg


Cudowności :D

20170614_180121.jpg




Teraz testujemy :) :) :)
  • awatar Aneett: Czekam na wyniki testowania. :D Czy warto czy nie warto. :) Zapraszam do siebie. :) Pozdrawiam Anet. :*
  • awatar Aneett: Czekam na wyniki testowania. :D Czy warto czy nie warto. :) Zapraszam do siebie. :) Pozdrawiam Anet. :*
  • awatar MakeUpYourLife: Zawsze daja krowke i to nie jest gratis tylko taka polityka ;)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

ulenkaa
 
.. czyli o tym jak znalazłam puder idealny za grosze.

Zdarzało mi się kupować naprawdę różne pudry. Jako posiadaczka cery mieszanej przykładam dużą wagę do matowego wykończenia makijażu. Ciężko jednak było mi znaleźć puder, który matowiłby idealnie, nie zapychał, nie zmieniał koloru podkładu i nie kosztował fortuny...

Aż natrafiłam na bambusowy puder z firmy Ecocera.

20170522_173222.jpg


20170522_173229.jpg


Puder zamówiłam przez internet. Za 8 g trzeba zapłacić ok. 19 zł.

Niech nie zmyli Was waga pudru-to 8 gramów, ale pudru jest bardzo, bardzo dużo. Starcza też na niewyobrażalnie długi okres czasu.

Puder ma biały kolor, jest zamknięty w zakręcanym pudełku z sitkiem.

20170513_082710.jpg


20170513_082720.jpg


Jest raczej dosyć ,,miałki".
20170513_082739.jpg



Puder ma dołączoną gąbeczkę do używania, jednak mi ona nie odpowiadała więc zmieniłam ją na puszek od Kryolana.


20170513_082805.jpg


Dlaczego go lubię?

Bo nie ma wad. Żadnych. Absolutny ideał.

Nie zapycha, nie uczula, nie wysusza, nie zmienia koloru podkładu, nie kosztuje majątku... Mogłabym tak w nieskończoność.
Matuje na cały dzień.
I daje cudowne, aksamitne wykończenie, cera jest miła w dotyku.


Polecam.

Czy kupię ponownie? Na pewno, moje opakowanie właśnie się skończyło, więc lada dzień będę składać większe zamówienie w jakiejś drogerii internetowej :)

Miałyście? Jakie są Wasze odczucia?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ulenkaa
 
...czyli dlaczego zupełnie się nie polubiliśmy.

Rzadko oceniam książkę po okładce, czy kosmetyk po pierwszym użyciu. Po prostu uważam,że aby wyrobić sobie dobrą opinię na dany temat, trzeba troszkę więcej czasu.

Ale w tym przypadku już po pierwszym użyciu wiedziałam,że się nie polubimy.

Na tapecie Dr Irene Eris Provoke Matt Fluid.

20170311_164739.jpg


20170311_164747.jpg


Cena regularna to ok 80 zł, ja swoje opakowanie kupiłam na Rossmannowskiej promocji -49%(na szczęście).

Podkład nakładałam gąbeczką, tak jak zwykle i wszystkie podkłady.

Samo opakowanie daje nam wrażenie luksusu, szklane,ciężkie, solidne, ze srebrną zakrętką.

Dozownik wygodny, z pompką.

20170311_164759.jpg


Plus za dogodny wybór kolorów, ja dobrałam dla siebie idealny.

20170311_164816.jpg


I tak naprawdę na tym wszystkie plusy się kończą...

Po nałożeniu podkład zupełnie nie daje efektu matu. Nawet półmatem tego nazwać nie można...

20170311_164831.jpg


Po prostu podkład na twarzy się ,,świeci". I to nie tą fajną, rozświetlającą wersją świecenia...
Przy aktualnym stanie mojej skóry(sucha, w trakcie 6 miesiąca kuracji Izotekiem), to ten podkład powinien dawać super absolutny mat...

Niestety, nawet jak go przypudruje lekko jakimś pudrem matującym, to i tak po jakichś dwóch godzinach zaczyna się błyszczeć.



Dla mnie kompletny niewypał i gdyby nie to,że kupiłam go w promocji, to chyba bym oszalała,że tyle kasy wydałam :P

Na pewno nie kupię ponownie.


Miałyście go? U Was też się nie sprawdził,czy może wręcz przeciwnie?
  • awatar Opowiadam z pasją ♥: A chciałam go kupić! :D Dobrze, że natrafiłam na jakąś konkretną opinię :P Bardzo fajny blog. Obserwuję :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ulenkaa
 
Mój pewniak w kategorii podkładów niemineralnych :)

Cena-ok 150 zł, ja kupiłam swój w Douglasie, bo był sporo tańszy niż w Sephorze.

Pojemność-30 ml

Używałam koloru 01- Fresh alabaster :D

20150729_181421.jpg



20150729_181429.jpg


Ma dość długi skład, ale nie wpływa to negatywnie na skórę ;)

20150729_181442.jpg


20151103_133137.jpg


Trochę mi nie odpowiada dozownik, a właściwie jego brak.. :D Bo pojemnik jest plastikowy i sposób dozowania to wyciskanie...


20151103_133153.jpg


20151103_133207.jpg



Jakie krycie zapewnia?
Średnie, nie zakrywa większych problemów-trzeba wtedy użyć korektora-ale też radzi sobie z przebarwieniami.

20151103_133227.jpg


Daje półmatowe wykończenie, nie jest to taki mat jaki lubię, więc zawsze używam na niego pudru matującego.


Za co go lubię?
-za wydajność
-za to,że po zmyciu go mam skórę jak po podkładzie Chanel (pisałam Wam kiedyś o tym)-niewysuszoną, odżywioną i niepodrażnioną
-za to,że nie powoduje u mnie dodatkowych niespodzianek w postaci wyprysków
-za to,że przypudrowany utrzymuje się bez problemu przez 8 godzin, po poprawce w ciągu dnia wytrzyma nawet 10
-no i generalnie za całokształt :)

Jedyna wada, to cena, chociaż jak dla mnie, przy tym działaniu i wydajności, cena też wydaje się OK :)

Czy kupię go ponownie? Bez wątpienia. Zaraz po tym jak dam mojej skórze czas na inny podkład (pewnie mineralny) żeby się nie przyzwyczaiła ;)

Polecam wziąć próbki z Douglasa i Sephory na wypróbowanie :)
 

ulenkaa
 
Nie mam większych problemów z workami czy sińcami, ale jednak źle wygląda jak nałożę zwykły podkład pod oczy.

Więc zaczęłam eksperymentować z korektorami.

Ten


20151024_143751.jpg


jest bardzo dobry.

Kupiłam go w promocji, za ok. 25 zł.

Normalnie jest cholernie drogi-ok. 50zł; jak na korektor to moim zdaniem dużo.

Ma fajny, wykręcany aplikator, to pozwala nam nakładać takie ilości, jakich potrzebujemy.
20151024_143806.jpg


Dostępny, niestety, tylko w 2 wariantach kolorystycznych; Ivory oraz Medium, mój to Ivory i jak dla mnie kolor jest idealny.


20151024_143825.jpg



20151024_143756.jpg



Za co go lubię?
+ za to,że po ciężkiej nocy potrafi zakryć to, chcę zakryć
+ jest wydajny -miałam go od maja, używałam mniej więcej 5 razy w tygodniu
+ nie podrażnia, nie powoduje wysypu
+ bardzo ładnie wtapia się w skórę
+ i co najważniejsze- nie "wbija się" w "zmarszczki" (te mimiczne pod oczami, innych na szczęście narazie nie posiadam :D ), nie "podbija" ich
+ nie wysusza też okolicy oka, co dla mnie w tym momencie jest bardzo ważne (noszę soczewki, przez co dodatkowo ciągle naciągam skórę w tym rejonie, a na dodatek jestem przed zakupem jakiegoś porządnego kremu na okolice oczu)



Dla mnie ma właściwie jeden minus:
- nie zauważyłam efektu rozświetlenia, jeśli ten korektor w ogóle daje efekt rozświetlenia, to jest on bardzo, bardzo słaby

Czy kupię ponownie?

Zdecydowanie tak... ale tylko na promocji -50% ;) W cenie regularnej jest dla mnie zwyczajnie za drogi, wolałabym się wtedy rozejrzeć za jakąś inną marką, typu Artdeco czy YSL.

Ale...chodzą słuchy,że niedługo Rossmannowska promocja, więc znów znajdzie się on w mojej kosmetyczce :D :D :D




Miłego dnia! :*
  • awatar kocieoko: mam go i bardzo lubię! Faktycznie to typowy kosmetyk krający, nie rozświetla ale mi to nie przeszkadza bo akurat potrzebuje porządnego krycia :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ulenkaa
 
Czyli o podkładzie mineralnym z Uoga Uoga słów kilka.


20150707_165754.jpg


Cena ok. 90 zł
Dostępność- plantsforbeauty.pl

Ja miałam kolor 631, tak prezentuje się skład:


20150707_165801.jpg


Na wstępnie ważna informacja- to mój pierwszy podkład mineralny jaki miałam.

Nakładany Hakurasem nr 54.

+Miałam próbki, sprawdziłam kolor, idealny dla mnie, naprawdę, koloru lepszego nie dobrałabym sobie przy zwykłym podkładzie.

+Po zmyciu skóra jest cudowna, jakbyśmy miały na twarzy jakiś luksusowy krem, zero podrażnień, suchości czy niespodzianek.

+Jest dość wydajny-swój pojemniczek miałam od kwietnia, używając go średnio 4 razy w tygodniu.

+Łatwo budować nim krycie.

+Nie tworzy maski, nie podkreśla suchych skórek.

Mam jednak pewno ale...
-Mam wrażenie,że dość szybko się "ściera" z twarzy, nawet nałożony na bazę, nie mam pojęcia dlaczego.

-Jest też problem, bo przy mojej tłustej cerze ciężko o to,by zachować mat, średnio co 3 godziny trzeba robić poprawki (zebrać nadmiar sebum bibułką i przypudrować)

Ale jak pisałam, to mój pierwszy tego typu podkład, więc może coś pominęłam, coś źle robiłam, nie wykluczam.

Mimo wszystko, szczerze polecam, bo to taki Channel Vitalumiere w ulepszonej i tańszej wersji ;)
  • awatar Sophisticated Lady: @Tłuściochowa: ja nie wiem, może źle go nakładałam czy coś, bo czasem, przyznaje ze nie zawsze, ścieral się po kilku godzinach...
  • awatar Sophisticated Lady: @Tłuściochowa: no moja jest mieszana, sucha i tłusta zarazem. Może to jest powód...
  • awatar Sophisticated Lady: @Tłuściochowa: Przed?? Tak się robi? :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ulenkaa
 
Sophisticated Lady: Słów kilka o...
20150225_111207.jpg


Baaaaaaaaaaaaaaaardzo długo zbierałam się za tą recenzję. Rok? Coś koło tego.

Bo ten podkład wzbudza we mnie skrajne emocje.

Nakładałam go palcami-niewypał,smugi jak ta lala.

Gąbką-lepiej, bardziej naturalny efekt,ale znowu efekt matu gdzieś paruje.


20150225_111222.jpg


+cenowo jest mega przystępny-w promocji można go kupić za 16 zł
+fajna konsystencja lekkiej pianki,nie za gęsty,nie za płynny,taki OK
+daje jakiś efekt matowienia
+jest w miarę wydajny
+można nim budować efekt krycia
+znalazłam prawie idealny odcień dla siebie

Ale
-mat jaki daje,jest, łagodnie mówiąc, słaby
-zaobserwowałam,że po jego użyciu mam niespodzianki w postaci zaskórników


Cenowo fajnie,ale działanie jak dla mnie niezbyt fajne.
Po prostu oczekuję,że podkład nie będzie fundował mi zaskórników,i że będzie matowił, na dość długo.

Czy wrócę do niego?

Nie. Bez żalu ;)
  • awatar Born in Winter: ja też raczej nie wrócę do niego ;) najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny i za różowy, chociaż nieźle się sprawował. moje idealne duo to teraz Skin Balance rozjaśniony 'podkładem' the one foundation z Makeup Revolution :)
  • awatar ssylwucha: uwielbiam go za efekt, ale nie mam żadnego odcienia, który pasowałby do mnie. i niestety muszę go mieszać.
  • awatar Sophisticated Lady: @ssylwucha: @Born in Winter: To właśnie rzecz, której nienawidzę w makijażu-mieszania. Naprawdę. Dla mnie podkład ma być taki,żeby nie trzeba było go mieszać. Wszystko,tylko nie mieszanie podkładów :/
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ulenkaa
 
Buty kupione w CCC (u mnie w mieście jest dziś -20% w Galerii w większości sklepów :D )
Takie zwyklaki, takich potrzebowałam

20141114_111258.jpg


20141114_111304.jpg


A z Rossmanowskiej promocji 1+1... No cóż, wiele już wykupione, ale coś tam dla mnie zostało :D

Oczywiście podkładu MaxFactor Flawless 3w1 w moim kolorze już nie było, wzięłam znośne zastępstwo :D

20141114_111419.jpg


20141114_111442.jpg
  • awatar kargawr: piekne buty :>
  • awatar JustiineBlog: świetne buty:) Ja też się skusiłam na tego samego max factora ..tylko wzięłam ciemniejszy odcień ;)
  • awatar Sophisticated Lady: @JustiineBlog: Ja generalnie nie jestem blada, mam średnią karnację, a podkłady czasem nawet najjaśniejsze są dla mnie za jasne... Ciekawe,nie? :D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

ulenkaa
 
Przetestowany na wszelkie możliwe sposoby: na podkład, na BB, na "czystą" cerę; nakładany puszkiem, pędzlem, nawet próba nałożenia palcami w najbardziej problematyczne miejsca.

Cena nie powala- ok. 25 zł bez promocji, ale wydajność jest jak najbardziej OK.

Opakowanie cieszące oko...
Zdjęcie1668.jpg


Z lekko różowym puszkiem w komplecie...


Zdjęcie1667.jpg


Całkiem wygodne dozowanie-poprzez otwory po "pokrywką"


Zdjęcie1669.jpg


NO i wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to,że...
-nakładany puszkiem na twarz ciemnieje (sprawdzone kilkunastokrotnie, nawet na świeżo oczyszczoną twarz posmarowaną kremem)
-nie matuje na długo, efekt jest maksymalnie 2-3 godzinny
-nałożony pędzlem nie ciemnieje ale W OGÓLE nie matuje - o co kaman?!
-cena trochę wygórowana jak na działanie
-miał być transparentny a jednak ciemnieje, więc to,po co głównie go kupiłam, w ogóle nie istnieje <brawo!>

Na plus na pewno
+wydajność- całkiem dobrze się w tym temacie dogadujemy
+nie zapycha
+nie powoduje niespodzianek
+ma delikatny zapach

Nie spełnia swojej podstawowej funkcji,a więc chyba będę musiała poszukać innego pudru transparentnego...
  • awatar Olijka: ten puszczek juz dawno wywalilam :D tez mam ten puder,ale uwazam ze jak za cene 25 zł to jego jakosc powinna byc o niebo lepsza;d puder transparenty z my secret jest o polowe tanszy i o ile lepszy;d
  • awatar Sophisticated Lady: @Olijka: dokładnie, jak na taką cenę, nie powala :D A ten z Essence miałam,ale dość dawno i jakoś nie najlepiej się dogadywaliśmy, ale miałam chyba limitówkę, sprawdzę ten normalny :D
  • awatar Plan jest taki: Ja polecam matujący z esence
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ulenkaa
 
Na samym początku muszę przeprosić mojego Maxfactora Xlasting performance, bo jakże on wspaniały w porównaniu do tego Astora!

Nasza współpraca od początku nie układała się zbyt dobrze... :P

Myślałam,że za taką cenę powinien być dozownik,a tu zonk, otwieram i lipa, tylko podłużna "rurka" do wydobywania podkładu.

Oczywiście wnerw, brudne palce i kilka razy ubrudzone kafelki w łazience.

Ale byłam twarda :D

PO tygodniu lub dwóch okazało się,że jednak ma dozownik,ale MEGA zaklinowany w zakrętce, więc niestety, wyjmowanie ząbkami :D

Odkrywszy dozownik, zabrałam się do dokładnego testowania.

-nie nadaje się do nakładania palcami,nałożony gąbką daje pól matowy efekt
-jest fundatorem zaskórników, tych typu zamkniętego,czyli generalnie ciężkich do usunięcia
-jest idealnym PRZESUSZACZEM, naprawdę, sprawdziłam to dokładnie, TO ON powoduje,że moja skóra jest megaaa sucha (skóra nawilżona, i to porządnie, po dniu z tym delikwentem była masakrycznie przesuszona, sprawdzałam też na Maxfaxtorze i tam nic takiego się nie działo...)
-cena jest wygórowana biorąc pod uwagę jakość
-nie jest trwały ani odporny na czynniki zewnętrzne

+kolor (nr 100 Ivory) dla mnie wręcz idealny
+dość wydajny



Zdjęcie1659.jpg


Zdjęcie1660.jpg


Konsystencja taka ani za gęsta, ani za rzadka, taka powiedziałabym w sam raz.

Zdjęcie1661.jpg


Na pewno nie kupię go ponownie, nie nie i jeszcze raz nie.

Nie wiem nawet czy go domęcze :/

Już teraz wiem dlaczego jest tak często w Rossmannie w promocji :D
 

ulenkaa
 
Pojemność- 30 ml
Cena- ok. 30 zł (zależy czy jest w promocji,czy nie :P)


Zdjęcie1528.jpg


No i...
+idealnie się rozprowadza
+jest to baza silikonowa, więc super wygładza twarz przed fluidem
+nie uczula
+jest baaardzo wydajna - stosuję codziennie,a takie 30ml opakowanie spokojnie starcza na rok, albo i więcej
+przedłuża trwałość makijażu
+co fajne, można jej używać samodzielnie, np. z pudrem mineralnym i daje bardzo dobry efekt (jak po fluidzie, wiadomo, efekt krycia jest dużo słabszy)
+cena w stosunku do wydajności i jakości jest naprawdę przystępna
+daje satynowe wykończenie, zostawia twarz miłą w dotyku

+/- ma biały kolor, po nałożeniu jest przezroczysta,ale mimo wszystko trochę nam "rozjaśnia" twarz- dla mnie to plus, bo mogę zużyć za ciemne podkłady dzięki niej ;)

Zdjęcie1529.jpg


-dla niektórych problemem może być dostępność
-cena może odstraszać jeśli nie wiemy jak jest wydajna
 

ulenkaa
 
I na wstępie powiem,że NIE WYOBRAŻAM SOBIE JUŻ BEZ NIEJ CODZIENNEGO MAKIJAŻU!!!

Tak się do niej przyzwyczaiłam,że jak użyję tylko tuszu,to mam wrażenie,że mam pajączki zamiast rzęs :D

Cena-ok. 9zł
Pojemność- 10 ml
Dostępność- drogerie STARS lub prywatne drogerie
Kolor- biały

Zdjęcie1522.jpg


Zdjęcie1523.jpg


Zdjęcie1524.jpg


*Producent obiecuje,że baza*:
-pobudza wzrost rzęs
-wydłuża i pogrubia
-odżywia i wzmacnia

No to:
+pogrubia rzęsy, owszem
+trochę je wydłuża, ale nie jakoś kosmicznie
+powoduje,że makijaż, w sensie tusz :P, trzyma się dłużej
+jest megaaaaaaa wydajna- mam ją od wakacji i nadal jej używam (praktycznie codziennie)
+nie podrażnia oka

Ale..
-trzeba uważać,żeby nie nałożyć tuszu od razu po nałożeniu bazy,bo będziemy mieć piękne posklejane rzęsy :)
- na pewno nie pobudza moich rzęs do wzrostu,absolutnie nie
-nie wzmacnia ich też
No ale 2 powyższe punkty chyba można wybaczyć za oszałamiającą cenę 10 zł? :D :D :D

Polecam ją, bo zdecydowanie jest warta swojej ceny!
  • awatar redrosette: Uwielbiam tą bazę pod tusz. :)
  • awatar Lilitha: świetną ma cenę ale nigdy jej nie widziałam :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ulenkaa
 
Oczywiście podkład z Maybeline okazał się za ciemny.
Oczywiście już Maxfactora w promocji jak poszłam nie było.
Oczywiście wzięłam kolejną nowość... :P A nawet dwie :)

Tyle,że sprawdziłam kolor porządnie i jakoś nie mam co do nich złych przeczuć, a poza tym...
to na ten podkład miałam chrapkę już jakiś czas,a że był w promocji (36,99zł) to tym lepiej ;)

Zdjęcie1505.jpg


Zdjęcie1507.jpg
 

ulenkaa
 
Pierwszy raz mam taki spray i nie do końca wiedziałam czego oczekiwać, jak się zabrać do recenzji...

Dostępność- Avon
Pojemność- 125ml
Cena- ok. 15 zł w promocji

Kilka słów:
-nie wysusza dodatkowo skóry
-nie klei się po nałożeniu
-nie zostawia tzw. tłustej warstwy
-jest bezbarwny, nie porozjaśnia ani nie przyciemnia podkładu
-i NAPRAWDĘ utrwala - sprawdziłam to na tuszu, który się niemiłosiernie kruszy i osypuje, i po użyciu tego sprayu tak się nie działo! :D

Jedyne, do czego mogę się przyczepić to to, że nie robi nic z błyszczeniem się cery.. :/ Po jakimś czasie niestety to się i tak i tak pojawia...

Zdjęcie1483.jpg


Dowód na jego "przezroczystość" : :P

Zdjęcie1485.jpg


Za taką cenę jest to naprawdę suuuper kosmetyk! Porównując ceny choćby tego utrwalacza z ArtDeco,to możemy tu mówić o perełce cenowej ;)
Polecam Wam go z czystym sumieniem.
  • awatar MalMat: Po Twojej recenzji chyba się na niego skuszę :)
  • awatar YellowButterfly: patrzyłam na niego w katalogu i nie wiedziałam czy się zdecydować :/
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ulenkaa
 
Cena- w promocji ok. 40 zł, bez promocji 60 zł
Pojemność- 30 ml
Dostępność- drogerie, które w sprzedaży posiadają produkty Maxfactora

Zdjęcie1475.jpg

Zdjęcie1476.jpg


I jestem i na tak, i na nie...
+jest wydajny, mimo,że wydawało mi się na początku,że nie- używam go od Nowego roku, a jeszcze trochę go mam; mniej więcej codzienne stosowanie
+dobrze kryje
+nie zapycha
+nie podkreśla suchych skórek
+i naprawdę, tak jak obiecał producent, nie zostawia śladów na ubraniach! Przez całą zimę nie miałam brudnego komina :P Nawet jak spałam w dzień, to też nie zostawiał śladów na poduszce

Ale...
-ciemnieje po nałożeniu- i to jest chyba właściwość podkładów z Maxfactora, bo Face finity 3w1 też ciemnieje...
- nie nadaje się do nakładania palcami
- jeśli chcemy uzyskać efekt mocniejszego krycia, może być problem-nie trudno z tym podkładem o efekt maski
- cena nie zadowala przy tej jakości
- nałożony bez bazy wcale nie trzyma się ani dobrze ani długo...

Nie robi krzywdy, ale na co dzień jest trochę ciężki moim zdaniem, raczej nie kupię go ponownie, chyba, że będzie w baaardzo atrakcyjnej cenie ;)
  • awatar seoxlc: fajne :)
  • awatar ♥Smile Life♥: ja zawsze mam problem z wyporem podkładów, mam bardzo bladą cerę i nawet najjaśniejsze podkłady są dla mnie za ciemne -.- Przy okazji zapraszam do mnie, na pewno znajdziesz coś dla siebie ;)
  • awatar sylkat: ja go miałam i jest ok:))) zapraszam do mnie;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ulenkaa
 
...poszłam do Rossmanna; mianowicie po podkład Macfactora Face finity, bo jest aktualnie w promocji a jest moim pewniakiem... No i kończy mi się aktualny Maxfactor...

No i....

Oczywiście Maxfactora nie kupiłam.

Nie wiem czy powinnam się śmiać , czy płakać, ale w moim koszyku wylądował Maybelline Superstay Better Skin...

Dlaczego się skusiłam? Właśnie ze względgu na te "slogany" : Superstay, Better Skin,Energising Vitamin Formula, Flawless finifh foundation...
No i był tańszy od Maxfactora,też w promocji-27,99zł.

I fajnie, wypróbuję go,ale właśnie zaczęłam panikować,że odcień może się okazać nie taki jak trzeba,albo że moja skóra zareaguje na niego niespodziankami, albo że mnie zapcha... :P

Nie dość,że niezdecydowana jestem, to jeszcze strachliwa :P :D


Zdjęcie1473.jpg
  • awatar Hermanitas: chętnie się dowiem czy jest fajny :)
  • awatar szalonawredotka: podobno jest fajny i ma ladne kolory
  • awatar LanVin.: haha, też tak czasem mam. Idę po jedno, a kupuje drugie. Może twój wybór będzie właściwy ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ulenkaa
 
Czy miałyście może podkład Vichy Dermablend??

pobrane.jpg

(zdj. z internetu)

Jeśli tak,to jakie są Wasze odczucia?
Zastanawiam się nad jego kupnem,ale nie jestem przekonana... Boję się, że to będzie dawać efekt jak średni podkład z drogerii plus ekstra błyszczenie się w gratisie...

Proszę Was o radę!
  • awatar Nina. ^.^: Posiadałam ten podkład 3 lata temu i był dobry, ładnie kryje, cera jest jednolita, ale jest za ciężki dla skóry. :)
  • awatar VictorianMother: Uzywalam go jakis czas temu, kryje rewelacyjnie ale trzeba uwazac z iloscia bo grozi efektem maski :-)
  • awatar frustratkaaa: Na pewno nie będzie dawać efektu jak średni podkład z drogeri. Warty żeby zainwestowac, jesli oczywiście masz problemy z cerą, bo jest mocno kryjący. Jesli nie masz dużych problemów, to może nie potrzebnie się nim zapychac? Ja uwielbiałam go
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ulenkaa
 
Ot, jak zwykle babskie zachowanie :P

No ale trudno, musiałam,bo to rzeczy, na które polowałam, a te są w duuużo niższej cenie...


Zdjęcie1389.jpg


Spray utrwalający makijaż- AVON - 13 zł
Lakier wykończeniowy dający satynowy efekt (czyli prawie matowy :P ) - AVON- 15 zł
Krem do rąk- AVON - 4 zł
Pyłek na paznokcie - Wibo - 5 zł - chciałam czarny, no ale tylko ten kolor był na wyprzedaży, trudno ;)
  • awatar Chodź do mnie.: mnie ten krem do rąk kusi. ;]
  • awatar ^Gosiaczek^: A ten spray utrwalający makijaż to pierwszy raz kupiłaś czy już któryś z kolei? Możesz go polecić? Bo też szukam jakiegoś... :)
  • awatar Sophisticated Lady: @^Gosiaczek^: Pierwszy raz, ale zajrzyj tu niedługo, na pewno zrobię recenzję ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ulenkaa
 
Wczoraj podczas porannego makijażu przeraziła mnie moja kosmetyczka... A konkretnie ilość kosmetyków, które się w niej znajdują...
Zdjęcie1378.jpg

:D

To straszne,ale jestem typem kobiety, która kupuje rzeczy "na zapas". Czyli wygląda to tak, że kupuję tusz, używam go kilka razy i jeśli stwierdzę, że się do nieczego nie nadaje, kupuję nowy, a "stary" leży sobie w kosmetyczce X miesięcy... Jeśli ma szczęście, dostaje drugą szansę z bazą, jeśli nie, umiera z suchości... :P
Tym oto sposobem w mojej kosmetyczce jest "tylko" 5 tuszy, każdy oczywiście otwarty! :O
Zdjęcie1380.jpg


Z podkładami jest trochę lepiej,ale nie najlepiej mimo wszystko :D Trochę się ostatnio wzięłam i zaczynam po prostu ich używać po kolei...
Zdjęcie1383.jpg



I to u mnie tak ze wszystkim- z szamponami, balsamami, pomadkami, błyszczykami...

Czy Wy też tak macie, czy powinnam się bać,że to tylko ze mną coś nie tak? :P
  • awatar Kamila. ♥: kiedyś też miałam pełno kosmetyków, ale później metodą prób i błędów odnalazłam swoje ulubione i aktualnie posiadam 3 tusze, jeden podkład, jeden puder, małą paletkę cieni, róż 1 w użyciu (2 jeszcze w opakowaniu - była promocja to się skusiłam) fakt faktem, że balsamów itp. mam znacznie więcej ;)
  • awatar Polly Ester: ja kosmetyków akurat tak nie zbieram, mam zawsze po jednym ulubionym i zamawiam dopiero jak mi się skończy :) ale cieni do powiek w ogóle nie lubię, tuszu mało używam więc... :D niepotrzebne mi to Twoja kosmetyczka wygląda konkretnie, podkłady super :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ulenkaa
 
Pojemność:30 ml
Dostępność: drogerie
Cena: od 36(w promocji) do 62 zł
Pojemnik: szklany z pompką

Na pewno wiele z Was już go miało, bo zrobił prawdziwy szał swoim pojawieniem się :D
I to jest podkład dla mnie odpowiedni :)

Plusy? Całe mnóstwo:
+ kryje na średnim poziomie, dla mnie odpowiednim ze względu na ślady po trądziku; łatwo też uzyskać taki poziom krycia jakiego oczekujemy bez efektu maski i to jest cudowne :)
+przy użyciu gąbeczki bez problemu się rozprowadza
+nie zapycha
+nie trzeba brudzić rąk przy nakładaniu go ze względu na pompkę
+ utrzymuje skórę zmatowioną w moim przypadku nawet przez cały dzień (to dzięki zawartej bazie)
+ jeśli jest w promocji to na pewno cena jest adekwatna do jakości

Znalazłam jednak dwa minusy...
- przy końcówce podkładu, kiedy na dnie zostaje ok 1-2cm podkładu, to pompka tego nie chwyta :/ Oznacza to babranie się z podkładem jakimiś długimi pędzelkami...
- przy sprawdzaniu koloru wydaje się,że znalazłyśmy idealny, a tu niespodzianka w domu- podkład ciemnieje nieco po  nałożeniu :/

Mimo wszystko na pewno kupię go ponownie,ale tylko jak będzie w promocji :P

Zdjęcie1246.jpg

(Te kreski, które widać na opakowaniu, to wewnętrzne ślady mojej walki z wydobyciem jak największej ilości pozostałego podkładu :D )


Zdjęcie1247.jpg
  • awatar Magdeleine: Chyba się na niego skuszę ;)
  • awatar Olijka: jak bedzie na promocji w drogerii to sie skusze;d
Pokaż wszystkie (2) ›
 

imvu-world
 
Ostatnio znalazłam stronkę z widgets- ami, które można wykorzystać na własnej imvu home page (choć nie tylko). Wrzucam link, może komuś się przyda:
www.widgetbox.com/widgets/gallery/

Znajdziecie tam rożne zegary, gry, zwierzaki, pogodynki, playery, wideo, coś do zdjęć i inne pierdoły. Większość jest darmowa, ale bywają tez rzeczy do wykupienia także zwracajcie uwagę na to co wybieracie.
pingwin.jpg

chomik.jpg

mp3.jpg

gra.jpg

zegar.jpg

pogoda.jpg
 

 

Kategorie blogów