Wpisy oznaczone tagiem "urody" (14)  

ati5p7o6
 
sortownia zrzynków budowlańcach

W moc podejmujących się osiedlach, w których występuje mnóstwo śmiałych biurowców, pojawia się pasztet, co sporządzić z odpadami, jakie pochodzą w tworze wszelkiego procesu budowlańca. Sortownia bubli budowlańców, egzystuje najzdolniejszym krzesło, do jakiego niniejszego style szpargały bogata zawieźć. W ostatnim krześle wydalany egzystuje konserwatysta od zmalowania, azali styropian z waty szklanej, sortowniaodpadow.com.pl/2016/10/26/sortowanie-smieci/ dzięki dlaczego, proporcja tych śmieci zapewne pozostać powtórnie użyta przy kolejnych konfiguracjach. Współczesnego pokroju kategoryzacja, wśród usamodzielnienia tematu skupiania odpadów budowlańcach, stanowi rzadziej zdrowa. Zanim sortownie na prawe zadomowiły się w przestrzeniach śmietnisk nuli, miriady śmiertelnych bubli trafiało na podbrzuszu natury, w starodrzewach czy armiach.

Optujesz zlokalizować naszego bloga, zatem wejdź w Google
suszarki kieszeniowe
suszarka kieszeniowa
polowanie
złudny gabinet
 

malezycie
 
Zanim zacznę dzielić się z Wami tymi wszystkimi recenzjami kosmetycznymi, może jakimiś moimi poradami itp. chciałabym napisać także o tej książce. W ogóle moje całe zainteresowanie pielęgnacją wzięło się z chęci poznania kultury azjatyckiej. Na początku zastanawiałam się, jak bardzo różni się tamtejsze społeczeństwo od europejskiego, a potem zaczęłam zgłębiać ich historię i religię, ale nagle stwierdziłam, że to chyba nie to, czego szukałam. I wtedy (czyli ponad dwa lata temu) zaczęły być popularne zdjęcia matki i córki, pochodzących z Japonii. I cały fenomen zdjęcia polegał na tym, że wręcz niemożliwe było odróżnienie matki od córki. Bardzo mnie to uderzyło i zaczęłam szukać informacji, jak to możliwe. Pierwsza odpowiedź na po pytanie mieszkanki Europy brzmiałaby oczywiście, że to pewnie operacja plastyczna albo jakieś obrzydliwe kremy z wyciągiem ze ślimaków, czy jakichś innych ohydnych zwierząt. Ale im więcej znajdywałam informacji, tym bardziej dziwiłam się, jak bardzo mylny jest taki tok myślenia. Widząc tę książkę od razu wiedziałam, że to pozycja dla mnie, ale nie tylko dlatego, że opowiada o tym, jak dbają o cerę Koreanki, ale jak w ogóle dbać o cerę.

sekrety-urody-koreanek-elementarz-pielegnacji-b-iext35271154.jpg

Każdy, kto zainteresował się pielęgnacją skróty, pewnie słyszał o tej wieloetapowej, skomplikowanej metodzie Koreanek, które może i mają najładniejszą cerę, ale co z tego, skoro to wymaga tak dużo pracy, czasu i pieniędzy. Z tej książki możemy dowiedzieć się, że taki, wykreowany przez niektóre media i portale, wizerunek nie jest do końca zgodny z prawdą. Wiele osób myśli, że jeśli coś jest azjatyckie, to znaczy, że jest także dziwne, odmienne i na pewno nie dla niego, co mija się z prawdą.

Tak dużo nauczyłam się z tej książki o pielęgnacji, o tym "sekrecie" długowieczności i pięknej cery, który przypisywany jest Koreankom, a po który niektóre Europejki i Amerykanki wręcz boją się sięgnąć. Te stereotypy są przełamywane przez młodsze pokolenia, które rozumieją, że Azjaci to też ludzie. Myślę, że to książka, która pomoże przełamać stereotypy osób starszych i udzieli rad osobom młodszym, co robić, aby ich skóra była zadbana i piękna.

Wiele kobiet myśli, że po co im piękna skóra, skoro mają tyle kosmetyków, które zamaskują niedoskonałości. Ale to nie do końca poprawny tok myślenia. Nie wszyscy preferują używania całego stosu tzw. "kolorówki", a jeszcze inni bez makijażu mają problem z wyjściem do osiedlowego sklepiku. Moim motywem do zadbania o cerę był po pierwsze trądzik, a po drugie świadomość, że nie posiadając jakichś skaz, przebarwień, niedoskonałości, nie będę zmuszona nakładać całej gamy kosmetyków koloryzujących, szczególnie, że do ich nakładanie nie posiadam umiejętności ani czasu (ale w większej mierze umiejętności :( ). Uważam, że każdy może znaleźć swój powód do zadbania o swoją cerę, a ta książka bardzo mu w tym pomoże.

Co więcej nie wymaga ona od czytelnika kupowania produktów koreański, chociaż takie też są w niej polecone. Podkreśla, że ważne jest dobranie produktów, które są odpowiednie do skóry i mają na nią dobry wpływ. Autorka mówi o tym, dlaczego i jak ona zaczęła swoje zainteresowanie pielęgnacją, a także o wszystkich jej etapach.

Książka stała się dla mnie dosłownie elementarzem i szukam w niej odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytanie dotyczące pielęgnacji (a na większość znalazłam). Warto także wspomnieć, że autorka w procesie tworzenia książki konsultowała się z dermatologami (nie tylko koreańskimi), producentami kosmetyków itp., których wypowiedzi także możemy znaleźć w środku.
Moja ocena: 6,5/7

Tak długo się o tym rozpisałam, a to tylko malutki kawałek moich myśli. Oczywiście, jeśli kogoś interesuje temat azjatyckiej pielęgnacji, to na pewno będę o tym pisać. Na pewno zamieszczę rzeczy, które dopiero będę odkrywała, bo w sumie nie wiem, czy cofać do tych podstaw, które poznałam wcześniej. Także zamierzam posiłkować się tą książką, ale tych rzeczy jest tak dużo, że trzeba by było napisać kilka książek, aby opisać wszystko, a w Polsce nie ma dużego popytu na takie tematy, chociaż rynek staje się coraz bardziej różnorodny, co mnie bardzo cieszy. Myślę o zamawianiu książek po angielsku, ale jeszcze o tym pomyślę.
Także do zobaczenia!

A jeśli ktoś ma jakieś sugestie, o czym mogę pisać (nie tylko, jeśli chodzi o pielęgnację), to proszę o podzielenie się swoimi propozycjami, a ja wszystko rozważę.
  • awatar Hachie: Ta książka wydaje się być stworzona dla mnie, zawsze fascynowała mnie "tajemnica" pięknej cery Azjatek. :) Chętnie poczytałabym jakieś porady dotyczące pielęgnacji cery! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

olanatemat
 
Ola Na Temat Urody: No Dziewczynki ! :)
Jedna przemiła pani w komentarzu napisała mi, że te kosmetyki o których napisałam są cytuję "dziadowskie". Nie mam zamiaru się z nią spierać, ale już wszystko wyjaśniam. Oczywiście, że w porównaniu do takich firm kosmetycznych jak Mac, IsaDora czy chociażby Dr Irena Eris te o których pisze są słabej jakości, aleee....... Zdaję sobie sprawę z tego, że większość dziewczyn przesiadujących tu i czytających chociażby mojego bloga to nastolatki, a co za tym idzie pewnie nie każda ma tyle funduszy żeby bez mrugnięcia okiem kupować najdroższe kosmetyki. Jest to jak najbardziej normalne, że póki się uczycie i nie zarabiacie na tyle żeby te pieniądze się wam zwracały po miesiącu nie stać Was m.in na powyżej wymieniane firmy. Mówię tutaj ogólnie o większości osób. Dlatego ja postanowiłam nie pisać recenzji super drogich produktów bo uważam, że recenzje na temat tych z niższej półki są dużo przydatniejsze. Poza tym uważam, że nie powinno się porównywać takich firm kosmetycznych ponieważ większość z tych drogich istnieje na rynku ponad 40 lat, a te tańsze to młode korporacje, za które może za 20 lat, a może za mniej zapłacicie równie wysokie ceny. Tak czy inaczej, ok, w porządku. Jeżeli uważacie, że nie mam racji to jeszcze dziś wrzucę recenzję kosmetyków z górnej półki  ;)

Pozdrawiam Was bardzo ciepło ;)
Do następnego ! ;)
  • awatar Ola Na Temat Urody: Oczywiście, że tak ! To prawda warto zainwestować, bo na twarz nie można nakładać byle czego ale dobre kosmetyki trafiają się też w tych tańszych podobnie jak buble w super drogich firmach. Różnie to bywa. Tak czy inaczej staram się po prostu wypośrodkować, znaleźć wspólny mianownik i nie przekraczać cen recenzowanych produktów w górę zarówno jak i w dół ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

glame1
 
Zadbaj o siebie!: Hej ;)
Mój blog skierowany jest przede wszystkim do dziewczyn, które interesują się #modą, lubią o niej rozmawiać, dzielić się swoimi spostrzeżeniami i radami. Po drodze pojawią się wątki na temat #urody i #zdrowego żywienia (skończyłam technikum żywienia i interesuje mnie ta tematyka w podobnym stopniu co moda :)). Mam nadzieję, że w wirtualnym świecie również uda mi się poznać ciekawe osoby ! :)
Pozdrawiam i zachęcam do aktywnego udzielania się :)
 

kciuk-pl
 
​Trzydzieści trzy dni po ukończeniu 35 lat to krytyczny chwila dla kobiecej urody i idealny moment, aby poważnie pomyśleć o kuracjach odmładzających. Kobiety do roboty!

Link: www.kciuk.pl/Poznaj-krytyczny-moment-dla-kobiece…
 

kciuk-pl
 
Znajdziesz u nas odpowiedzi na nurtujące pytania: osobowość, miłość, praca, psychologia urody, mody i zakupów, zakupoholizm, charaktery. Rozmawiamy o problemach współczesnych kobiet i staramy się je wspólnie rozwiązywać.

Link: www.kciuk.pl/Jak-uwiesc-chlopaka-pewnoscia-siebi…
 

kciuk-pl
 
Wie może ktoś czy u nas w kraju też zostawiają komuś ślimaki na twarzy i dekolcie na kilka godzin?

Link: www.kciuk.pl/W-rosyjskim-salonie-urody-a87462
 

audiobook-poradniki
 
W pogoni za dobrą pracą, sukcesem, sławą czy pieniędzmi godzimy się na wiele wyrzeczeń. O konsekwencjach wieloletnich nadużyć wobec siebie najczęściej myślimy wtedy, gdy jest już trochę za późno. Głodówka może być dobra nie tylko dla zdrowia, także dla urody.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)glodowka_dla_zdrowia_i_urod…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

epartnerzy
 
Marilyn Monroe – najsłynniejsza kobieta XX wieku. Podbiła miliony serc na całym świecie. Bogini seksu i urody. Wiecznie spragniona prawdziwej miłości. W wieku 36 lat przekroczyła cienką linię pomiędzy życiem i śmiercią. Do dziś nie wiadomo, czy uczyniła to z własnej woli, czy też ktoś jej w tym pomógł. Nie ulega wątpliwości, że w zacieraniu śladów mogących coś powiedzieć o okolicznościach jej tajemniczej śmierci brały udział wysoko postawione osoby amerykańskiego świata polityki.

Długość nagrania: ok. 1 godz. 6 min.

link do publikacji darmowy fragment:
epartnerzy.com/(…)marilyn_monroe___blondynka,_ktora…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

epartnerzy
 
Marilyn Monroe – najsłynniejsza kobieta XX wieku. Podbiła miliony serc na całym świecie. Bogini seksu i urody. Wiecznie spragniona prawdziwej miłości. W wieku 36 lat przekroczyła cienką linię pomiędzy życiem i śmiercią. Do dziś nie wiadomo, czy uczyniła to z własnej woli, czy też ktoś jej w tym pomógł. Nie ulega wątpliwości, że w zacieraniu śladów mogących coś powiedzieć o okolicznościach jej tajemniczej śmierci brały udział wysoko postawione osoby amerykańskiego świata polityki.

Długość nagrania: ok. 1 godz. 6 min.

Link do publikacji, darmowy fragment:
epartnerzy.com/(…)marilyn_monroe___blondynka,_ktora…

*************
W Salonie Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancja najniższej ceny ZAPEWNIONA!
 

 

Kategorie blogów