Wpisy oznaczone tagiem "ust" (26)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

czytajnas
 
Biuletyn Głównego Księgowego to profesjonalna i niezbędna pomoc dla każdego księgowego.

Miesięcznik w sposób szczegółowy wyjaśnia problemy związane z organizacją polityki rachunkowości, klasyfikacją, ewidencją różnych zdarzeń gospodarczych uwzględniając przy tym nie tylko przepisy bilansowe ale również przepisy podatkowe i przepisy prawa gospodarczego. Biuletyn Głównego Księgowego pomaga w dokonaniu poprawnej wyceny aktywów i pasywów, ujmowaniu kosztów i przychodów oraz w prawidłowym sporządzeniu sprawozdania finansowego. Przedstawione rozwiązania uwzględniają potrzeby ewidencyjne jednostek gospodarczych, o różnych formach prawnych i rodzaju prowadzonej działalności.

Wszelkie zmiany przepisów bilansowych, podatkowych oraz prawa gospodarczego mające wpływ na ewidencję księgową i sprawozdawczość finansową, są na bieżąco wyjaśnione i prezentowane na szczegółowych przykładach liczbowych.

Główne tematy czasopisma w 2015 roku:

 -  Temat na czasie – zgodnie z kalendarzem księgowego:
 -      zamknięcie roku obrotowego, w tym inwentaryzacja, wycena aktywów i pasywów, sporządzanie sprawozdania finansowego, badanie sprawozdanie finansowego przez biegłego rewidenta;
-   O tym musisz wiedzieć – co się zmieniło w prawie bilansowym, podatkowym, gospodarczym. Prezentacja zmian na przykładach.
-   Rachunkowość/ewidencja księgowa na co dzień – rozwiązania ewidencyjne w praktyce najczęściej pojawiających się problemów związanych z różnymi transakcjami gospodarczymi.

W ramach rocznej prenumeraty Biuletynu Głównego Księgowego w 2015 roku otrzymają Państwo:

-   Czasopismo,
-   dostęp do archiwum oraz aktywnych formularzy ujednoliconych aktów prawnych,
-   dodatki specjalne: "Ustawa o rachunkowości", "Akty wykonawcze do ustawy    o rachunkowości".

Ponadto specjalny dodatek kwartalny "Serwis Finansowo Księgowy”, o:

-   podróżach służbowych,
-   środkach trwałych i wartościach niematerialnych i prawnych,
-   rachunkowości jednostek produkcyjnych,
-   zamknięcie roku.


Najnowsze e-wydanie:
www.nexto.pl/(…)biuletyn_glownego_ksiegowego_p35139…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej gazet i czasopism znajdziesz tutaj:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

henry83296374
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

michno56845
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

michno56845
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

melhizedek56821
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

pawelus467691
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

alexander345674
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

melhizedek56821
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

adamo554643
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

adamo554643
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

pawelus467691
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

pawelus467691
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

henry83296374
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

henry83296374
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

henry83296374
 
Zehlicka na vrasky - vrasky - vrasky na cele - vrasky okolo oci - vrasky okolo ust
 

czytajnas
 
Tytuł adresowany do wszystkich zajmujących się kadrami, płacami i rozliczeniami.

Serwis Prawno-Pracowniczy to co tydzień kompleksowe informacje na temat prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, wynagrodzeń.

Dodatkowo raz w miesiącu poruszamy zagadnienia dotyczące związków zawodowych, spraw socjalnych i bhp, osób niepełnosprawnych oraz ochrony danych osobowych. Serwis Prawno-Pracowniczy to nie tylko zbiór ciekawych i praktycznych artykułów zebranych w czasopiśmie. Co miesiąc Czytelnicy otrzymują Kompendium Kadrowe - obszerne monotematyczne opracowanie jednego tematu z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, Kontrowersyjne Orzecznictwo Sądowe oraz Kodeks pracy z komentarzem dla praktyków. W tygodniku znajdują się artykuły podzielone na bloki tematyczne, wywiady, interpretacje urzędów, komentarze do przepisów, praktyczne wyliczenia (np. dotyczące wynagrodzeń) oraz aktualne wskaźniki i stawki.

-   Poznasz praktyczne rozwiązania z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, wynagrodzeń pracowniczych, związków zawodowych, bezpieczeństwa i higieny pracy.
-   Rozwiejesz wątpliwości wynikające z nowelizacji przepisów prawa pracy.
-   Zapoznasz się z komentarzami specjalistów do ustaw i aktów wykonawczych.
-   Bez problemu przeprowadzisz każdy proces kadrowy dzięki gotowym do zastosowania schematom zaprezentowanym w procedurach kadrowych.
-   Będziesz na bieżąco z najnowszymi unormowaniami i wykładnią prawa pracy, potrzebną w Twojej codziennej pracy.


Najnowsze wydanie:
czytajnas.nextore.pl/(…)serwis_prawno-pracowniczy_p…

Archiwalne numery znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)serwis_prawno-pracowniczy_p…
 

czytajnas
 
Tytuł adresowany do wszystkich zajmujących się kadrami, płacami i rozliczeniami.

Serwis Prawno-Pracowniczy to co tydzień kompleksowe informacje na temat prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, wynagrodzeń.

Dodatkowo raz w miesiącu poruszamy zagadnienia dotyczące związków zawodowych, spraw socjalnych i bhp, osób niepełnosprawnych oraz ochrony danych osobowych. Serwis Prawno-Pracowniczy to nie tylko zbiór ciekawych i praktycznych artykułów zebranych w czasopiśmie. Co miesiąc Czytelnicy otrzymują Kompendium Kadrowe - obszerne monotematyczne opracowanie jednego tematu z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, Kontrowersyjne Orzecznictwo Sądowe oraz Kodeks pracy z komentarzem dla praktyków. W tygodniku znajdują się artykuły podzielone na bloki tematyczne, wywiady, interpretacje urzędów, komentarze do przepisów, praktyczne wyliczenia (np. dotyczące wynagrodzeń) oraz aktualne wskaźniki i stawki.

-   Poznasz praktyczne rozwiązania z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, wynagrodzeń pracowniczych, związków zawodowych, bezpieczeństwa i higieny pracy.
-   Rozwiejesz wątpliwości wynikające z nowelizacji przepisów prawa pracy.
-   Zapoznasz się z komentarzami specjalistów do ustaw i aktów wykonawczych.
-   Bez problemu przeprowadzisz każdy proces kadrowy dzięki gotowym do zastosowania schematom zaprezentowanym w procedurach kadrowych.
-   Będziesz na bieżąco z najnowszymi unormowaniami i wykładnią prawa pracy, potrzebną w Twojej codziennej pracy.


Najnowsze wydanie:
czytajnas.nextore.pl/(…)serwis_prawno-pracowniczy_p…

Archiwalne numery znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)serwis_prawno-pracowniczy_p…
 

owocek
 
Dziś przedstawiam Wam moje produkty do ust :D

wieeeem, very interesting :P

dobra, do rzeczy :

po1.JPG

po2.JPG


na zdjęciach raczej wszystko widać :D

i moje ulubione ;

po3.JPG



+ *mój* obooooojczyk :D

obojczyk.JPG




looool, co ja tu dodaję ;D
dobra ogarniam się i niebawem będzie coś normalnego :P

Pozdrawiam
Creative DIY ♥
  • awatar Madelice: też mam tę szminkę "Bell" :)
  • awatar creativediy.ovv.pl: @noniermalna: opinie na jego temat są podzielone, na razie się nie zdecydowałam na wypróbowanie :D
  • awatar DalekaRealiom: Mam tą z miodem NIVEA :) Dobra jest.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

erotyczne
 
W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka złośliwie ułożyła plan. Rada pedagogiczna była wczoraj, w poniedziałek, więc dzisiaj mogłem ze spokojem ruszyć na #wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że albo nie ma pieniędzy, albo ma się ich za mało, nawet na głupi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy wyższe niż gdzie indziej, ale ceny też. A jak się nie pracuje i trzeba płacić więcej, to prosta droga ku temu, by siedzieć w domu, albo przed blokiem na ławeczce, bez papierosa ni piwa w ręku. Mimo wszystko udało mi się wyskrobać oszczędności, pojechałem na Plac Zamkowy, na Starówkę i zaszyłem się w jednej z licznych kawiarni. Było jeszcze wcześnie, bo około dziesiątej, kiedy wchodziłem do lokalu pracowniczka odkurzała jeszcze podłogi, ale szybko skończyła na mój widok i stanęła z uśmiechem za barem. Do ręki wziąłem menu i zacząłem poszukiwania od browaru, ale ceny zwaliły mnie z nóg! Przewracałem strony patrząc na ceny, nie na produkt. Wreszcie znalazłem coś odpowiedniego: lampka wina w przystępnej cenie. Poprosiłem o nią i o papierosy. Barmanka nie gubiąc uśmiechu powiedziała, żebym usiadł, a ona zaraz przyniesie to, co zamówiłem. Usiadłem na krześle, plecak położyłem obok i wyjąłem z niego książkę. Otworzyłem i zacząłem czytać. W międzyczasie dostałem wino i fajki, ale nie zwróciłem na to większej uwagi. Siedziałem tak zaczytany już pewnie godzinę, w końcu stwierdziłem, że czas wyskoczyć do #toalety. Wstałem od stolika, podszedłem do drzwi z napisem ?WC?, nacisnąłem klamkę, wszedłem do środka i zamurował mnie. Zobaczyłem pracowniczkę lokalu siedzącą na klozecie i zrobiło mi się niezmiernie głupio. Przeprosiłem, odwróciłem się, chciałem wyjść, ale chwyciła mnie za rękę. - Skoro już tu jesteś, to może pomożesz mi się załatwić? ? powiedziała. Zaskoczony byłem tą propozycją, ale nie widziałem powodu, dla którego miałbym odmówić pomocy tej przemiłej #dwudziestolatce. - Dobrze, nie ma sprawy, tylko jak mogę pomóc? ? zapytałem. - Najpierw zrobię siusiu, a potem ty podetrzesz mi #cipkę. Przerwałeś mi, więc pozwól teraz dokończyć. - Z chęcią popatrzę? Zaczęła sikać, złota ciecz z pluskiem uderzała o klozet, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie wiem, czy chciałem, by kończyła, ale w końcu musiało zabraknąć jej moczu. Wstała i powiedziała, że teraz czas na moją rolę. Urwałem trochę papieru z rolki wiszącej na ścianie i delikatnie przejechałem nim wzdłuż #cipki barmanki, po czym wrzuciłem do #muszli. - Podciągnij mi jeszcze #majteczki i chodźmy stąd. ? powiedziała. - Nie moglibyśmy troszkę tu zabawić? ? zapytałem nieśmiało. - Przykro mi, jestem w pracy, poza tobą są też inni klienci. Chyba nie miałem wyjścia, chwyciłem #majtki i podciągnąłem je z niechęcią. Udało mi się #ręką raz jeszcze dotknąć jej #cipki, na co dziewczyna uśmiechnęła się tylko i rzekła: - #Ania jestem. - Robert. ? odpowiedziałem, po czym wyszliśmy oboje z toalety. Usiadłem przy swoim stoliku i usiłowałem ponownie zagłębić się w lekturę, ale ciężko mi to szło, po tym, co spotkało mnie kilka chwil wcześniej. Cóż, szkoda, że nie wydarzyło się nic więcej. Miałem już taką #ochotę, tak się #podnieciłem, a ona mi mówi, że jest w pracy. Dwa tygodnie temu rzuciła mnie Aśka, dobrze mi się z nią żyło, może raczej współżyło, bo kiedy tylko nie byliśmy spleceni uściskami, zawsze było coś nie tak. Mam teraz spokój, bo nikt nie przyczepia się, że na imprezie znów za dużo wypiłem, ale z drugiej strony lepsza taka #kobieta niż żadna. I jak głupi od tych dwóch tygodni chodzę i szukam, bezskutecznie zresztą, jakieś maniurki z fajnym #tyłeczkiem. Teraz nadarza się okazja, po czym dana okazja nie może w danej chwili? W końcu trochę uspokoiłem się i na powrót zacząłem czytać. Książka całkiem ciekawa, kryminał, w końcu te lubię najbardziej. Nie minęła godzina, a do stolika podeszła #Ania z drugą dziewczyną. - To jest #Ola, poznajcie się. ? rzuciła #barmanka. - Miło mi, Robert. ? odrzekłem. Przede mną stała wysoka #brunetka, #opalona i roześmiana. Śliczne #piersi, #brzuszek, #nogi? cała #śliczna. Chwyciła mnie za rękę i pociągnęła. Wstałem i poszedłem za nią. Tak, #dupcię też miała zajebistą. Szliśmy w stronę #toalety, chyba czekała na mnie jakaś niespodzianka. Weszliśmy do #ubikacji, Ola przekręciła klucz w zamku i powiedziała: - Podobno wiesz jak wysadzić dziewczynkę? Po tym, co spotkało mnie niewiele ponad godzinę wcześniej mogłem spodziewać się już wszystkiego, więc nie byłem nadto zdziwiony rozwojem akcji, choć #podniecenie odczuwałem nieziemskie. - Ale wiesz, mi się chcę siusiu dopiero po #orgazmie. ? dodała. Wypowiedziawszy te słowa rozpięła #bluzkę i zsunęła #spódniczkę. Na opalonym na brąz ciele wyróżniały się teraz dwa kawałki białego materiału: sportowy #stanik i #majtki. Myliłem się mówiąc wcześniej, że nie byłem zdziwiony. Piękna dziewczyna stała przede mną i czekała aż się za nią zabiorę. Chwyciłem stanik i zdjąłem go jej przez głowę. Ola #piersi miała cudowne, takie jak mi odpowiadały ? nie małe i nie zbyt duże, takie akurat pasujące do całości. Odepchnęła mnie lekko ręką zanim zdążyłem ich dotknąć. Zdjęła ze mnie koszulkę, po czym uklęknęła przede mną, #rozpięła #rozporek moich spodni, po czym całe je zsunęła. Stałem teraz z namiocikiem utworzonym z bokserek i mojego stojącego #penisa. Nie długo trwał ten stan rzeczy, bo zaraz zsunęła mi i te bokserki, a sterczącego #fiuta wzięła w #dłoń i zaczęła nim powoli, rytmicznie poruszać. Teraz już nie mogłem uwierzyć w to, co się dzieje. Ola popatrzyła mi w oczy, a #usta zbliżyła do wyprostowanego #penisa. Najpierw zaczęła pieścić go samym #językiem, #lizała z początku sam czubeczek, potem całą jego długość i #jądra. W końcu stało się to, na co już nie mogłem się doczekać. Wzięła go do #buzi i rytmicznie poruszała głową. #Ssała, zataczała #językiem wiraże, lekko #przygryzała. Z czasem coraz szybciej poruszała #ustami, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie chciałem, by na lasce skończyła się nasza zabawa, więc powiedziałem, że chciałbym jeszcze poczuć jej ciepłą #cipkę. Na chwile wyjęła mojego #fiuta z #ust i powiedziała, że mamy dużo czasu i wróciła do swojego zajęcia. #Ssała go jeszcze mocniej, obracała językiem szybciej i szybciej też ruszała się jej głowa. Niedługo potem poczułem zbliżający się #szczyt. Ostrzegłem o tym Olę, bo nie wiedziałem, czy lubi spijać #spermę, ale ona nawet na chwilę nie przerwała #obciągania. #Wytrysnąłem w jej #ustach, a ona łapczywie spijała wszystko, co tylko mogła. Ale mój #orgazm był tak potężny, że nie nadążała i #nasienie spływać zaczęło jej z ust na brodę. Było mi cudownie, stałem oparty o ścianę i nie trzeba było mi nic więcej. Ola wytarła ściekającą #spermę, wstała i popatrzyła mi w oczy. Wiedziałem, że teraz czas, bym ja ją #zaspokoił. Kucnąłem przed nią i odchyliłem na bok #majteczki. Starannie #wydepilowana #cipeczka ukazała się moim oczom. Czarne włoski tworzyły tylko cienki paseczek, poza tym nie było ani jednego. Czułem zapach jej #podniecenia, jej śluzu. Wysunąłem #język i delikatnie zacząłem #pieścić #wargi #sromowe. Z początku po wierzchu, potem wdarłem się trochę dalej i zawadziłem o #łechtaczkę. Dziewczyna wydała z siebie stłumiony #jęk. Zachęcony jej reakcją zacząłem drażnić tę różową #kuleczkę. Była tak nabrzmiała, że wziąłem ją do #ust i zacząłem #ssać. Ola jęczała już bez przerwy. Bałem się, że któryś z gości może to usłyszeć, ale w końcu co nam mogą zrobić za #seks w #toalecie? Zdjąłem dziewczynie #majtki, było na nich dość dużo śluzu ? musiała być nieźle #podniecona. Jeszcze przez chwilę #pieściłem #łechtaczkę, po czym stwierdziłem, że szkoda, by marnowały się takie soczki. Zjechałem trochę niżej i zacząłem oblizywać słodki nektar z jej różowiutkich płatków. Było go dużo i bardzo mi smakował. Wepchnąłem Oli #język w #cipkę w poszukiwaniu jeszcze większej ilości ciepłego śluzu i znalazłem go. Ona sama #jęczała bez przerwy i przyciskała moją głowę do swej #cipeczki. Z zapałem #lizałem jej gniazdko, ale było to za mało, żeby doprowadzić ją do #orgazmu. Wsunąłem więc w cipkę #paluszek, dziewczyna jakby chcą czuć go jeszcze głębiej ugięła kolana i troszkę obniżyła #biodra. #Lizałem coraz szybciej, zahaczając co i raz o #łechtaczkę, ssąc ją i przygryzając, co sprawiało jej niemałą #przyjemność. Jednocześnie włożyłem w #cipkę drugi paluszek, potem trzeci i rytmicznie ją nimi posuwałem. Po kilkunastu sekundach takiej pracy poczułem na palcach skurcze #pochwy, a dziewczyna wydała z siebie długi #okrzyk, po czym opadła na ziemię. Siedziała pod ścianą z zamkniętymi oczami i powtarzała chyba sama do siebie: ?o, tak; tak?. Wyjąłem rękę z jej #pochwy i oblizałem ze śluzu. Kiedy Ola doszła do siebie uśmiechnęła się i powiedziała, że to jeszcze nie koniec, że chce mnie poczuć w sobie. Nad #penisem nie musiała pracować, bo stał już na baczność pobudzony tym, co stało się przed chwilą. Wstała, odwróciła się i #wypięła swój zgrabniutki #tyłeczek w moją stronę. Ah, cóż to był za widok! - Najpierw od tyłu. ? powiedziała. Wziąłem #pałę w rękę i podszedłem do Oli. Postanowiłem zrobić jej niespodziankę i wejść najpierw w drugą dziurkę. Rozchyliłem lekko jej pośladki i członkiem dotknąłem kakaowego oczka. - Nie? - powiedziała bez przekonania. Najwyraźniej bała się tego, co ją czeka. - Bawiłaś się już kiedyś w #anal? ? zapytałem. - Tak, ale nie było to przyjemne. ? odpowiedziała. Postanowiłem przekonać ją do tego rodzaj #seksu. Zacząłem wchodzić w jej #odbyt. #Pojękiwała głośno, ale zbytnio nie protestowała. Kiedy byłem już w połowie drogi zacisnęła zwieracze i oznajmiła, że nie chce tego. Ale ja nie miałem zamiaru się wycofywać. Postanowiłem delikatnie się poruszać. Po kilku #posunięciach rozluźniła uścisk i #stękała z przyjemnością. Nie stawiała oporu, a ja powoli parłem dalej. Wreszcie wszedłem cały i zacząłem mocniej ruszać #biodrami. Teraz nie miała już nic przeciwko, odpowiadała na moje pchnięcia jęcząc przy tym i #sapiąc. - Tak, wsadź mi go #głębiej! ? krzyknęła. Poruszałem się w jej pupie co sił, co nam obojgu sprawiało olbrzymią #przyjemność. #Ciasna #dupcia w końcu sama #nadziewała się na mojego #penisa i sama nadawała tempo całej tej zabawie. Ja jednak nie chciałem tu skończyć, więc wyszedłem z niej. Ola opadłą na podłogę, położyła się na plecach i szeroko #rozłożyła #nogi. Jej różowa cipka wyglądała tak ślicznie, że grzechem było nie wsadzić w nią #twardego #fiuta. Dziewczyna ręką rozchyliła jej #płatki, a drugą dotykała swoich #piersi. Klęknąłem przy niej chwyciłem za #penisa i wprowadziłem do #dziurki. Była taka #przyjemna! #Ciepła, #ciasna i #wilgotna #szparka ? tego brakowało mi od dwóch tygodni. Zacząłem posuwać ją co sił, a ona jedną ręką pieściła #łechtaczkę, drugą zaś #piersi. - #Mocniej, #mocniej. ? #krzyczała. Wiedziałem, że długo nie wytrzymam, ale, o dziwo, Ola pierwsza wydała z siebie oszałamiający okrzyk rozkoszy. Pobudziło mnie to jeszcze bardziej, wyjąłem #fiuta z #cipeczki i #wytrysnąłem na jej #brzuch, #piersi, a nawet #twarz. Cóż to był za #orgazm! #Dziewczyna rozcierała po całym ciele moją #spermę i uśmiechała się do mnie #zalotnie. Wstałem z podłogi, założyłem bokserki i spodnie. Ola usiadła na klozecie i powiedziała, że po coś tu przyszliśmy. - Nie martw się, nie zapomniałem ? uspokoiłem ją. - Więc daj mi rękę. Nie wiedziałem o co chodzi, ale rękę dałem. Chwyciła ją i położyła na #cipce. Byłem troszkę zdziwiony, bo wiedziałem, co zaraz ma nastąpić. Po chwili poczułem strumień #ciepłego #moczu na dłoni. Wbrew pozorom niesamowite uczucie. Delikatnie #pieściłem jej #pizdeczkę, a ona cały czas zalewała moją rękę moczem, patrząc mi przy tym prosto w oczy i śmiejąc się głośno. Kiedy skończyła wstała i, podobnie jak koleżanka, poprosiła, bym jej wytarł #rowek. Uczyniłem to z wielką przyjemnością. Ola założyła tylko #spódnicę i #bluzkę, a przemoczone #majtki i #stanik schowała do torebki. Poprawiła #włosy i #makijaż. Ja w tym czasie założyłem koszulkę i byłem gotowy do wyjścia. Dziewczyna podeszła jeszcze do mnie i #pocałowała #namiętnie. Na pożegnanie chwyciła mnie przez spodnie za #penisa, a ja okazałem się sprytniejszy, bo włożyłem rękę pod #spódnicę i masowałem jej #cipkę. Uśmiechnęła się tylko i odwróciła, po czym wyszła z toalety. Ja zaraz za nią. Wróciłem do stolika. Za barem stała Ania, która uśmiechnęła się szeroko i mrugnęła porozumiewawczo okiem. Ola położyła na stoliku kartkę i odchodząc krzyknęła: - Do zobaczenia! Do zobaczenia?? To kiedyś jeszcze się spotkamy? Ania jakby czytając w moich myślach podeszła i powiedziała, że jutro będę miał je obie. Odwróciłem kartkę od Oli. Był na niej adres i numer telefonu. Anka spojrzała i powiedziała: - Bądź tam o dziewiątej, zajmiemy się tobą jak trzeba. Wiem, co będę robił jutro? pójdę na wagary!
 

erotyczne
 
Wieczorem po kolacji de Valmont leżał już w #łożu, czytał książkę i czekał na #małą Volanges. Kiedy już przeczytał pół strony usłyszał jak drzwi się otwierają i #szybko wchodzi ta na którą czekał. Odchylił #kołdrę i zapraszającym gestem ręki skinął na nią. Cecile szybko zamknęła drzwi i przekręciła klucz w zamku, ściągnęła przez głowę swoją koszulę nocną i rzuciła ją na podłogę a potem szybko #wskoczyła mu do #łoża i mocno #przytuliła się do niego. Objął ją swoim ramieniem i przykrył ją kołdrą a na torsie czuł jej #rozkoszne #półkule, jak #ocierają się o niego i jak go #masują. Palcem drugiej #ręki podniósł jej podbródek i #pocałował ją z #języczkiem.

- Czekałeś na mnie? Przyszłam najszybciej jak tylko mogłam. Mama pojechała z hrabiną de XXX do teatru i wróci dopiero jutro przed południem, a pokojówka ma wychodne i wróci dopiero przed śniadaniem, aby mnie ubrała i uczesała. Mogę więc zostać u Ciebie aż do rana – zaszczebiotała jak tylko oderwał #usta od niej.

Doskonale wiedział co będzie robić jej matka i #pokojówka. Sam przecież zaaranżował ich wyjścia aby móc ułatwić małej Volanges przyjście do niego.

- Powinnaś jeszcze się z kimś przywitać – i zobaczył w jej oczach budzące się przerażenie.

- Z kim? Kogo mam poznać? Czy jeszcze ktoś przyjdzie? – zadawała pytania z zaskoczeniem i lekką obawą.

- Z nim – odpowiedział i jeszcze bardziej odsłonił kołdrę ukazując wyprężonego już #penisa.

Cecile z wielką ulgą objęła #penisa swoją małą rączką i złożyła na jego #czubku #pocałunek #liżąc i #ssąc przez dłuższą chwilę jego #żołędzia aż wicehrabia oderwał ją od niego i #przytulił ją z powrotem do siebie.

- A teraz chciałbym Cię jeszcze przeegzaminować. Wczoraj poszło Ci bardzo dobrze, chociaż popełniłaś dwa małe błędy. Myślę, że dzisiaj będziesz odpowiadała bezbłędnie. [Ale będzie miał zdziwioną minę, gdy ta mała Volanges, która spędziła cztery lata w klasztorze sypnie mu po łacinie taką wiązanką słów jakiej by się nie powstydził szewc i przekupka razem wzięci] – i zaczął jej zadawać pytania a mała Volanges odpowiadała mu po łacinie jednocześnie głaszcząc i #pieszcząc mu swą ciepłą rączką #penisa.

- Znakomicie, jestem pod wrażeniem, widzę że bardzo dobrze zapamiętałaś wczorajszą lekcję. Jestem naprawdę z Ciebie zadowolony. – powiedział jej jak tylko skończył ją egzaminować – Widzę, że przygotowałaś się dobrze. Ktoś Ci pomagał?

- Nie, nikt, sama. Widzisz jaka jestem zdolna – odpowiedziała kraśniejąc z zachwytu.

- Nie wątpię słysząc Twoje odpowiedzi. Część #ustną masz już #zaliczoną. A teraz przejdźmy do dalszej Twojej edukacji w zakresie ćwiczeń #cielesnych. Znalazłem dla Ciebie małą książeczkę, abyś mogła ją przeczytać i zapoznać się z nią. Jest to poradnik sztuki miłosnej z opisem i rysunkami #pozycji #kochanków. Od tej chwili będziemy przerabiać #jedną pozycję dziennie. To jest właśnie mój prezent dla Ciebie. Po powrocie do swego pokoju schowaj ją dobrze i nikomu jej nie pokazuj – zastrzegł jej. – To jest prawdziwy rarytas, biały kruk.

Cecile wzięła do ręki poradnik i z zapartym tchem oglądała ryciny i obrazki oraz czytała opisy. Wszystko było dla niej nowe i ciekawe. Nie miała pojęcia o istnieniu wielu rzeczy i łapczywie chłonęła wiedzę do tej pory jej zakazaną. Oglądając zaczęła się #podniecać co nie omieszkał zauważyć wicehrabia i położył rękę na #muszelce małej Volanges i zaczął ją #pieścić. Cecile chętnie rozłożyła #nóżki aby ułatwić dostęp do swej #muszelki i dalej długo oglądała – a niektóre obrazki nawet po kilka razy – szukając pozycji, która byłaby dla niej jeszcze nieznana. Chciała przeżyć coś nowego.

- Chcę tą pozycję – powiedziała z pewnością siebie.

Na tę noc wybrała pozycję aby wicehrabia leżał na wznak a ona by usiadła na nim tak jakby #dosiadała konia.

- Widzę, że lubisz #ujeżdżać konie. Bardzo dobrze. Niech tak się #stanie, ale teraz musisz się nim zająć aby go przygotować.

To mówiąc odrzucił całkowicie kołdrę i kazał małej Volanges aby uklękła okrakiem nad jego głową. Cecile szybko się domyśliła w którą stronę ma się zwrócić i wykonała polecenie wicehrabiego klękając mu nad głową tak, że jej #muszelka znalazła się przy jego ustach a on sam natychmiast zaczął #całować, #pieścić i #lizać jej #muszelkę. Przez #ciało Cecile przebiegł przyjemny dreszcz #podniecenia, który przyspieszył decyzję, że pochyliła się wzdłuż jego ciała aż opadła całkowicie na leżące pod nią #ciało. Delikatnie trzymała dwoma palcami #penisa tuż przy nasadzie a następnie opuściła głowę bardzo nisko otwierając bardzo szeroko #usta i z lubością wzięła do #ust jakby to było coś naturalnego ten pionowo sterczący pal, co za pierwszym razem budziło w niej opór, uprzedzenie, odrazę, a teraz z wielką #ochotą #pieści go #ustami, #językiem doprowadzając do #wytrysku i #połykania męskiego #nasienia.

Wprost uwielbiała #ssać #penis wicehrabiego. Ograniczyła się tym razem do #ssania samej #głowicy i czasami zagłębiała go sobie #głęboko w #gardło ale przez cały czas niecierpliwie czekała aż obiekt jej #miłosnych starań zacznie wyrzucać z siebie biały, półprzezroczysty płyn o konsystencji kremu. W krótkim czasie przyzwyczaiła się do jego smaku i nie musiała już popijać #winem aby zagłuszyć smak i zapach, który za pierwszym razem wywołał u niej prawie efekt wymiotny. W końcu doczekała się tej upragnionej chwili gdy w największym oszołomieniu poczuła na swoim podniebieniu silny #wytrysk jego #nasienia. Zaczęła jeszcze bardziej #ssać jego #głowicę aby #wyssać z jego #penisa całą #spermę aż do ostatniej kropli i zmęczona padła mu między #nogi. Po krótkim odpoczynku Cecile usłyszała z ust wicehrabiego:

- A teraz obróć się i usiądź na mnie tak jakbyś #dosiadała konia.

Cecile skinęła głową i usiadła #okrakiem na jego ciele. Wicehrabia pomógł jej zająć najlepszą, optymalną pozycję i nakierował #penisa pod #muszelkę małej Volanges. Cecile usiadła i lekko chwyciła #penisa w #palce i nakierowała go ku wylotowi swojej #muszelce i zaczęła się obniżać. Gdy czubek #penisa dotknął jej mocno #zwilgotniałej #muszelki poprawiła się i gdy penis trafił na właściwy kanał prowadzący w głąb jej ciała to oparła swe #rączki na jego torsie i całym ciężarem swego ciała opadła na niego. Z jej #ust wydobył się przeciągły #jęk. Podniosła się, jeszcze szerzej rozchyliła swe #nóżki i ponownie opadła na# penisa. Tym razem wszedł jej #głębiej.

Ponownie #podniosła i #opadła. Gdy całkowicie nadziała się na #penisa, aż wypełnił ją całą, jak oszalała zaczęła #galopować na #penisie wicehrabiego podtrzymywana za #piersi przez wicehrabiego i w #ekstazie miłosnego #uniesienia zaczęła po łacinie wykrzykiwać sprośne słowa. Ogarnęła ją obłędna ekstaza, była na wpół przytomna. Jej ciało wstrząsały konwulsyjne #dreszcze. Straciła rachubę czasu. Nie wie jak długo trwała ta galopada. Podnosiła się i opadała coraz szybciej aż nagle krzyknęła dzikim głosem, znieruchomiała i całym ciałem opadła na ciało wicehrabiego, podrygując #biodrami, a jej #muszelka przyjmowała kolejne strumienie #wytrysku. Przeżyła po raz pierwszy #orgazm. Był on dla niej tak prawdziwy, niepowtarzalny, że ogarnęło ją #spazmatyczne uniesienie i leżąc na #kochanku była nieprzytomna z #rozkoszy. Pozwoliła się przewrócić na bok i zaraz znalazła się pod #mężczyzną. Właśnie sobie uświadomiła, że uwielbia jak #penis wicehrabiego tkwi #głęboko w jej #muszelce, a on sam ją #gniecie, #przytłacza, #przygniata do #łoża. Natychmiast objęła go #nóżkami i #rączkami aby mocniej go poczuć w sobie i zaczęła przeżywać to co przed chwilą doznała. Zapadła w słodkie omdlenie. Gdy oprzytomniała to leżała już pod kołdrą u jego boku, który obejmował ją ramieniem i przytulał ją do siebie. Wcisnęła swą nóżkę między jego nogi, delikatnie zacisnęła rączkę na jego #penisie jakby to był jej największy skarb i pełna szczęścia zasnęła.

Pierwszy promień słońca padający mu na twarz obudził go. Obrócił się na bok i zobaczył małą Volanges smacznie śpiącą na #brzuchu u jego boku. Wiedział, że jej matka i #pokojówka jeszcze nie wróciły, więc postanowił jeszcze raz się z nią kochać, gdyż mała Volanges jeszcze nigdy nie #kochała się nad ranem. Ostrożnie zsunął z niej kołdrę i ją odrzucił a palcami wodził po jej aksamitnej skórze, mocno rozchylił jej nogi i przysunął się bliżej niej. Bódł ją sterczącym #penisem. Pochylił się nad nią i powoli opadł na jej ciało. Jej #muszelka była jeszcze teraz po kilku godzinach tak bardzo #wilgotna, że #penis bez trudu odnalazł wejście do jej #szparki i bez oporu wszedł w nią od razu zagłębiając się. Uczucie #rozkoszy w momencie wejścia było tak silne, że mała Volanges przebudziła się i posłusznie poddawała się jego #pchnięciom. Doskonale czuła jak porusza się w niej ocierając się o ścianki jej #pochwy i ogarnęła ją gorąca fala #rozkoszy. Zaczęła ciężko #dyszeć i #jęczeć z wzrastającej #rozkoszy z początku cicho a potem już coraz głośniej. Po dłuższej chwili wicehrabia uniósł jej #biodra nieco do góry. Od razu odczuła, że jego #penis jeszcze #głębiej wpycha się do jej #muszelki. Cecile jeszcze bardziej #wypięła swój #tyłeczek umożliwiając jeszcze głębsze wnikanie. Teraz już normalnie #klęczała na szeroko rozstawionych kolanach a de Valmont klęczał za nią i wbijał swego #penisa w nią, który teraz #dochodził do dna jej #piczki a na #piersiach czuła jego #mocno zaciśnięte palce. Wicehrabiemu znudziła się ta poza. Po dłuższej chwili uwolnił jej #piersi i niespodziewanie chwycił za jej długie #blond włosy tuż przy głowie i pociągnął je zmuszając małą Volanges do odchylenia głowy mocno do tyłu.

Cecile nie spodziewała się tego. Przy każdym wbijaniu #penisa w nią, wicehrabia ciągnął ją za włosy i lekko poluzowywał jakby jechał na koniu i trzymał się grzywy. Bolała ją szyja. Mogła się tylko ograniczyć do #jęczenia i skomlenia o #litość. Błagała o uwolnienie jej głowy. Gdy wicehrabia przestał wreszcie galopować i poczuła drżenie i pulsowanie w sobie #penisa oraz #tryskanie gorącej #spermy o dno #macicy i rozlewanie się ciepła w jej wnętrzu, zaznała wreszcie wielkiej ulgi. Opadła na pościel, zamknęła oczy i zapadła z rozkoszy w lekkie omdlenie. Nie czuła jego ciężaru na sobie jak przygniatał ją do łoża, tylko jeszcze ostatnie powolne ruchy #penisa w jej #pochwie. Chciała żeby ta chwila trwała jak najdłużej. Kiedy wreszcie odpoczęła, ciężar wicehrabiego zaczął jej doskwierać. Gdy wreszcie uwolnił ją, wstała i ubrała się w koszulę nocną, zabrała poradnik, #pochyliła się nad wicehrabią aby złożyć mu pożegnalny pocałunek i tak jak wczorajszej nocy przez nikogo nie zauważona tuż nad ranem wróciła do swego pokoju, ukryła poradnik i położyła się do swego #łoża. Była mocno zmęczona, ledwo żywa ale spełniona i szczęśliwa i jeszcze raz zaczęła przeżywać spędzoną noc na miłosnych #igraszkach. W czasie tych rozmyślań jej ciało ogarnęło potworne zmęczenie i nawet nie zauważyła kiedy zapadła w sen, który przyniósł ukojenie dla jej zmęczonego #ciała.

Rano po przebudzeniu zadzwoniła na #pokojówkę aby pomogła jej wziąć #kąpiel, uczesać się i ubrać. W czasie odprężającej #kąpieli zamknęła oczy, masowała swą obolałą jeszcze #muszelkę i rozmyślała o następnej nocy z panem de Valmont i na myśl jej nie przyszło, że właśnie w tej chwili jego #plemnik zbliża się do jej komórki jajowej, łączy się z nią i właśnie w tej chwili zachodzi w ciążę. Nikt jej do tej pory nie powiedział, nie uświadomił skąd biorą się dzieci, gdyż matka ani żadna z jej przyjaciółek nie rozmawiała z nią o tym. Ale o tym dopiero się dowie za kilka tygodni gdy stwierdzi brak #miesiączki. Ale do tej pory co noc lub co drugą noc będzie odwiedzała sypialnię wicehrabiego przerabiając razem z nim poradnik i zażywając z nim #uciech #cielesnych. Gdy po kilku tygodniach poszła do jego sypialni powiedzieć mu radosną nowinę o tym że jest w ciąży, to zastała drzwi zamknięte i brak klucza w umówionym miejscu. Od służby dowiedziała się, że wicehrabia de Valmont wyjechał i już tu nie wróci. Nagle jej pociemniało w oczach, zakręciło jej się w głowie i poczuła się jakby jej świat nagle zapadł się pod ziemię.

Epilog
Wicehrabia de Valmont zginął w pojedynku z kawalerem Danceny o Cecile Volanges. Cecile Volanges po śmierci wicehrabiego de Valmont i prezydentowej de Tourvel, udała się do klasztoru i została tam do końca swych dni. Hrabina de Merteuil przegrała proces o majątek i uciekła zabierając diamenty znacznej wartości a także srebra i klejnoty a pozostały jej majątek pochłonęły koszty. Ogłoszono jej formalne bankructwo. Kawaler Danceny opuścił Francję i wszelki słuch o nim zaginął. Podobno udał się na Maltę.
 

erotyczne
 
Wszedł do skąpanego w półmroku pokoju. Na wielkim łożu z baldachimem siedziała ona, #niewolnica, gotowa spełnić wszystkie jego #rozkazy. Była na nie gotowa, czekała z drżeniem na jego słowa. Jej piękne #ciało było gotowe. Skryte pod czarnym jedwabnym szlafrokiem zawiązanym niedbale w pasie, z pod którego wyłaniały się koronki czarnego gorsetu zwieńczonego gustownymi stringami. Jej zgrabne, długie nogi opinały #pończochy a czarne wysokie #szpilki od Christiana Louboutin swoimi czerwonymi podeszwami sygnalizowały że już niebawem zapłonie. Widząc ją, jej #piękno, jego serce zaczęło bić #szybciej. Na jego spodniach pojawił się ślad #nabrzmiałej męskości. Szedł w jej kierunku, bez pośpiechu, czerpiąc przyjemność z każdej sekundy patrzenia na nią.

#Rozkazał. Wstań i odwróć się do mnie plecami! Wykonała go posłusznie. Jego twarz była na wysokości jej karku. Czuł jej #zapach. Jej piękne ciemno brązowe #włosy dotykały jego #policzka. Jego przyspieszony oddech #spływał po jej karku i #plecach. Przeszedł ją dreszcz. jej sutki zaznaczyły się na #koronce #gorsetu. On podniósł rękę i zdecydowanym #ruchem zsunął szlafrok, który upadł u ich stóp. Przylgnął do niej gładząc jedną ręką brzuch a drugą przesuwając po #pończochach tak jakby chciał sprawdzić dlaczego są bardziej szorstkie niż jaj #ciało.

Kolejny #rozkaz. Podejdź do ściany! Podeszła tak blisko, że jej #piersi oparły się o nią. On idąc za nią napawał się widokiem jej zgrabnych #nóg i jędrnych idealnie zarysowanych #pośladków. Boże pomyślał, jaka ona #piękna!

Czuła, że napięcie rośnie z każdą sekundą. Czekała na #dziki atak... Jednak on podszedł z tyłu i delikatnie dotknął #ustami jej karku potem #posuwał się w kierunku ramion... niżej... do #bioder. #Stanął. #Ukląkł. Płynnym ruchem zerwał z niej #stringi.

#Wypnij się, #stań w rozkroku, ręce na ścianie! - usłyszała. Wykonała posłusznie. Poczuła jego #usta na #pośladkach, niżej na jej nabrzmiałych gorących #wargach i #łechtaczce. Był zdecydowany, #zagłębiał w niej #język, dotykał #odbytu. Kolejna fala dreszczy przeszyła jej #ciało. Czuła jego #gorący #język #głęboko w sobie. Z jej ust mimowolnie zaczęły się wydobywać oznaki #rozkoszy.

Wstał. Podnosząc się zdjął z siebie #ubranie. Jego #męskość prężyła się dostojnie czekając aby się znaleźć w niej. Odwróć się i #uklęknij! Nie musiał więcej rozkazywać jego #członek już był w jej #gorących ustach. Teraz ona bawiła się nim pochłaniając go centymetr po centymetrze i drażniąc jego #jądra #językiem. Bawiło ją jak łatwo on stał się jej #niewolnikiem. Czuła jak pęczniał w jej #ustach, jak naprężał wszystkie mięśnie swojego #ciała. Czuła, wiedziała, że jest w niebie.

Starczy! - krzyknął w ostatniej chwili powstrzymując #orgazm. Używając siły rozbudzonej bestii rzucił ją na #łoże. Leżała tak bezwładnie na #brzuchu. Poczuła #rozkosz. Wszedł w nią. Był wielki, był #głęboko, #posuwał ją szybkimi pchnięciami na krawędzi brutalności. Kolejna fala #dreszczy przeszyła jej #ciało. Uwielbiała jego siłę i zdecydowanie. Czuła się jak piękny motyl przybijany wielką gorącą szpilą.

Zwinnym ruchem odwrócił ją na na #plecy położył jej #nogi na swoich ramionach i znowu był w niej. Patrzył w jej piękne #oczy, na jej #piersi falujące wraz z jego #ruchami. Jego #biodra zaczęły wykonywać koliste #ruchy. Poczuła jak jego członek zagłębia się w jej najdalszych zakamarkach. Zaczęła #jęczeć z #rozkoszy.

Przerwał po raz kolejny. Wyszedł z niej a jego #członek znalazł się między jej #piersiami. Poruszał się wolniej napawając się widokiem własnej męskości między jej cudownym #biustem. Przy każdym ruchu czubek jego #penisa trafiał do jej #ust.

Niespodziewanie podniósł ją i niosąc na rękach kazał opleść jego kark rękoma a #biodra nogami. Był w niej jeszcze #głębiej, podrzucana przez niego do góry opadała całym ciężarem ciała #nadziewając się na niego. Tym razem nie miał już zamiaru przerywać. #Wbijał ją na siebie coraz #szybciej. Jego #usta szukały jej #ust, jego język wdarł się w nią i #penetrował. Poczuła że bierze ją dzikie, silne zwierze. W tym szaleńczym tańcu doszli do ściany. Oparł ja o nią i wbijał się jeszcze szybciej. Jej ciałem wstrząsnął dreszcz, jak wybuch. Z samego środka jej #brzucha. Żar rozlał się  po całym jej ciele. On również eksplodował wydając z siebie głośny #okrzyk. Poczuła jak jego gorące #nasienie rozlewa się w niej potęgując wszystkie odczucia.

Opadli razem na #łoże przytuleni i spoceni. Jeszcze chwile tulili się do siebie łapiąc oddech.

Źródło: opowiadaniaerotyczne.org/index.php…
 

erotyczne
 
Pamiętnik zacznę od opisania mojej ostatniej imprezy. Moje dwie #koleżanki Iwona i Monika postanowiły w piątek, że powinnyśmy wybrać się na jakąś szaloną całonocną balangę. W sobotę wieczorem zaczęłam przygotowywać się do imprezy. Chciałam ubrać się jak najbardziej #sexy, nie miałam zbyt wiele czasu a więc zdecydowałam się na uniwersalną „małą czarną”. Pod spód założyłam tylko czarne koronkowe majteczki. Oczywiście wcześniej wykąpałam się i wygoliłam odpowiednie miejsce. Wspominając o goleniu, co sądzisz o zupełnie #nagim #łonie? Gdy #kocham się z #kobietą uwielbiam, gdy ma całkowicie wygolone łono, po prostu uwielbiam #lizać i #ssać takie #cipki. Jeśli chodzi o mnie wiem, że na facetów działa mały niewygolony kawałek #łona, zwykle w kształcie #trójkącika lub kwadracika. Gdy już byłam przygotowana przyszły Iwona i Monika. Teraz napiszę trochę o moich koleżankach. Nie myśl, że kocham się z nimi, niestety jesteśmy tylko koleżankami. Dobrze, jeśli chodzi o Iwone, ma 24 lata i jest żonata, mieszka z mężem w Mysłowicach. Iwona ma około 169 cm wzrostu i waży około 50 kg, jest brunetką i ma ciemno kasztanowe oczy. Ponieważ jej mąż wyjechał, postanowiła wybrać się z nami na imprezę. Monika to bardzo #seksowna blondynka ma 184 wzrostu, #piękne #długie #nogi, #blond #włosy i niebieskie #oczy, niestety jej ciągłym problemem są małe #piersi. To krótko o moich przyjaciółkach, teraz wróćmy do naszego wieczoru.

Ode mnie wyszłyśmy około 21 i moim samochodem pojechałyśmy do jednego z katowickich klubów. Gdy weszliśmy impreza była już na całego, muzyka, drinki itd. Na początku dosiadłyśmy się do baru i zamówiłyśmy po drinku. Nie minęło kilka minut gdy podeszło do nas trzech „przystojniaków”, zdecydowałyśmy że wieczór jest jeszcze młody i na można zacząć od małej przekąski. Po rozdzieleniu się poszłam tańczyć z moim facetem. Jak się dowiedziałam miał na imię Jarek, po jednym tańcu zaczął powolny kawałek. Jarek przylgnął do mnie, i po chwili poczułam jego #ręce na moich #pośladkach. Gdy spojrzałam mu w oczy, zauważyłam niepewność, nie wiedział czy spoliczkuję go czy przyzwolę na #pieszczoty. Jarek nie należał do wyjątkowo przystojnych, ale po jednym drinku, w migoczącym świetle dyskoteki i przy grającej muzyce wyglądał na pewno lepiej niż w świetle dziennym. Postanowiłam dać mu szansę. Przycisnęłam się #mocniej do niego i nogą zaczęłam ocierać się o jego #krocze. Po chwili poczułam że jego #żołnierz #stoi na baczność. Jarek zaczął odpowiadać na moje ruchy tarmosząc coraz mocniej moje #pośladki. Oparł głowę na moim ramieniu i zaczął delikatnie #lizać moje #ucho, postanowiłam rozgrzać go na maksa, zaczęłam #lizać jego ucho i coraz mocniej ocierać się o jego #krocze. Jarek nie był zbyt doświadczony i od dawna musiał się nie pieprzyć bo do końca piosenki #spuścił się. Gdy spojrzałam mu w oczy zauważyła zażenowanie i wstyd, niepewnym krokiem odprowadził mnie do stolika gdzie siedziały już dziewczyny i powiedział że musi wyjść do toalety. Monika znała mnie na tyle długo że wiedziała co się stało. Przez następne 45 minut rozmawialiśmy z chłopakami, ale rozmowa jakoś nie kleiła się i w końcu zdecydowałyśmy się na ewakuację. Zresztą zauważyliśmy, że chłopak Iwony zaczął „napierać” na nią coraz bardziej. Przeprosiłyśmy naszych mężczyzn jak zwykle tekstem nr 1 : „Musimy iść przypudrować sobie nosek.” i opuściłyśmy lokal.
Następny lokal był dość niedaleko, a ponieważ byłyśmy już po kilku drinkach zdecydowałyśmy się na mały spacer, po około 30 minutach byłyśmy na miejscu. Była właśnie 23.30 i w lokalu było całkiem miło, kilka osób tańczyło, reszta siedziała przy stolikach lub przy barze popijając drinki. Monika zauważyła kilka swoich przyjaciół i przyjaciółek, razem z Iwoną (która nie szukała przygody) dosiadła się do nich. Ja zdecydowałam się na samotną misję i przysiadłam się do baru. Po chwili podszedł do mnie facet i zapytał czy może zaproponować mi drinka. Był całkiem przystojny, jakieś 180 cm, ciemne krótkie włosy, był na pewno starszy ode mnie miał około 26-28 lat i wyglądał na biznesmenna lub pracownika banku, albo coś w tym rodzaju. Dosiedliśmy się do stolika i zaczęliśmy rozmawiać. Po około 30 minutach zatańczyliśmy i z powrotem dosieliśmy się do stolika. Po chwili poczułam jego rękę na moim #udzie, miał silne i ciepłe #dłonie, zaczął #posuwać się coraz wyżej, cały czas patrząc mi w oczy. Gdy doszedł do moich majteczek zatrzymał się na chwilę, była już wtedy nieźle #rozgrzana, poczuł moją# wilgoć, całe #majteczki były #mokre. Wyjął rękę i powąchał ją, po czym włożył z powrotem, #odchylił #majteczki i włożył mi #palec do #dziurki, było mi naprawdę cudownie, zaczęłam kręcić się i #nabijać na jego palec. Starałam się robić to powoli żeby nikt nie zauważył, ale po chwili nie mogłam już wytrzymać. Wtedy zaczął ściskać moją #łechtaczkę, byłam cała #mokra, soki wypływały z mojej #dziurki. Cała ręka Marka była pomiędzy moimi #udami (bo tak miał na imię), ja byłam już bliska #orgazmu ledwo siedziałam na stołku, trzymając się stołu. Dobrze że siedzieliśmy w rogu bo inaczej widziałaby nas połowa klubu. Wtedy zobaczyłam dziewczynę z sąsiedniego stolika która patrzyła na mnie, w tym momencie poczułam skurczę, to był #orgazm, chwyciłam się mocno stolika i wpatrzyłam w oczy #dziewczyny po chwili był po wszystkim. Całe #majtki miałam #mokre, moja „#mała czarna” miała z tyłu plamę po moich sokach. Marek wyjął rękę spod stolika, była cała mokra. Zaproponował abyśmy poszli do niego, oczywiście zgodziłam się.
Po wyjściu z klubu poszliśmy do jego samochodu (nieźle – Renault Megane). Gdy wsiedliśmy zauważyłam że Marek jest bardzo #podniecony. Nie chciałam aby podczas jazdy myślał o #waleniu a nie o jeździe. Więc zaczęłam działać, położyłam mu rękę na #kroczu i rozpięłam #rozporek, #członek od razu wyskoczył. Muszę przyznać że miał całkiem pokaźnych rozmiarów #przyrodzenie, około 26 cm. Z torebki wyjęłam #prezerwatywę i nałożyłam na jego #przyrodzenie. Pochyliłam się i włożyłam sobie #fiutka do #buzi, zaczęłam powoli #ssać, jednocześnie prawą ręką zajęłam się jego #jajami. Po kilku wolnych ruchach Marek miał ochotę na coś ostrzejszego chwycił mnie za głowę i mocno przycisnął do siebie, jego #fiut powędrował do samego #gardła, myślałam że się uduszę. Marek rytmicznie zaczął poruszać moją głowę. Byłam trochę zawiedziona bo miałam ochotę go dobrze #wylizać, nie zdarza się często 26 centymetrowa gruba i tłusta maszyna. Ale Marek nie mógł już wytrzymać, walił moją #buzie jakbym była #piczką a nie ustami. #Fiut wchodził bardzo #głęboko, jego #główka obijała się o moje #gardło. Po kilku sekundach Marek rozładował swoje napięcie i się #spuścił. Byłam trochę zawiedziona, Marek był trochę za ostry. Powoli zdjęłam #prezerwatywę z jego fiutka, Marek chciał ją wyrzuć ale nie pozwoliłam mu. Całą #spermę wylałam na dłoń i #naplułam na nią. Marek był zdziwiony. #Wsunęłam rękę pod mini i rozmazał spermę i ślinę po moich #udach i #cipce. Marka to naprawdę ruszyło jego żołnierz znowu stał na baczność.
Postanowiłam teraz aby moja #piczka miała trochę #przyjemności. Założyłam drugą #prezerwatywę, chwyciłam mocno #penisa i włożyłam do swojej piczki. Nie było zbyt wygodnie dach był dość nisko, kierownica z tyłu. Zdecydowałam jednak że jeżeli Marek tak lubi #ostrą zabawę to pokażę mu naprawdę #ostrą zabawę. Na początku zaczęłam powoli go #ujeżdżać, jednocześnie wcisnęłam moje #baloniki pod jego #usta, zaczął mnie #lizać, a ja wpychałam mu swoje #sutki coraz #głębiej jego #ust. Po kilku ruchach przyspieszyłam ruchy #biodrami. Marek mógł wytrzymać teraz dłużej. Gdy zobaczyłam że z pobliskiego samochodu obserwuje nas jakaś #dziewczyna, zaczęłam ujeżdżać go jeszcze #szybciej i #mocniej. Moja #dziurka była cała #wypełniona jego #członkiem, czułam go coraz #głębiej. Po chwili doszłam do #orgazmu, moja dziurka zaczęła się regularnie skurczać. Mocno przycisnęłam jego głowę do moich #piersi. Jak się okazało doszedł trochę wcześniej, po kilku ostatnich ruchach, zeszłam z Marka. Powoli zdjęłam #prezerwatywę z jego #członka, tym razem zawierał znacznie mniej #nasienia. Wylałam je na moje #piersi i powoli rozsmarowałam. Marek zaproponował abyśmy pojechali do niego i jeszcze trochę się zabawili, ale ja byłam już nieźle wstawiona, i miałam dość na dzisiejszą noc. Powiedziałam mu że muszę iść na stronę i uciekłam. Po powrocie do domu zaraz poszłam spać, nawet nie miałam #ochoty się rozbierać, chociaż dużo do zdejmowania nie miałam.

Źródło: www.seksopowiadania.pl/sex-w-samochodzie/
 

 

Kategorie blogów