Wpisy oznaczone tagiem "uszka z grzybami" (2)  

ugotuj-mu-cos
 
Witajcie kuchareczki :)

Święta tuż tuż, a podobno kobieta do wigilijnej kolacji szykuje się przez cały grudzień.Tak więc i ja zaczynam się powoli zabierać za potrawy. Dobre na start są uszka - wbrew pozorom bardzo łatwe to przyrządzenia. Ja zawsze robię je dużo, dużo wcześniej, po czym wkładam głęboko do zamrażarki i tak oczekiwać one będą Świąt :) Polecam ten sposób, bo lepienie uszek jest bardzo czasochłonne, a czego jak czego - czasu przed świętami i tak mamy mało.

Potrzebne nam są:
FARSZ
- 5dag suszonych grzybów,
- 1 jajko,
- średnia cebulka,
- bułka tarta,
- łyżka mąki.
CIASTO
- 2 szklanki mąki,
- 1 jajko,
- sól,
- 1/2 szklanki ciepłej wody.

1. Suszone grzybki wrzucamy do garnka i zalewamy je wrzątkiem tak, aby wszystkie były przykryte. Odstawiamy na godzinkę.

2. Gdy puszczą soki, stawiamy na małym ogniu i czkamy, aż zmiękną (zazwyczaj jakieś 30min do godziny). W tym czasie na patelni szklimy na maśle posiekaną drobno cebulkę.

3. Wyrabiamy ciasto. Do miski lub dużego garnka wsypujemy przesianą mąkę. Wbić jajko, dodać wodę oraz szczyptę lub dwie soli. Wyrabiamy ciasto około 10minut.

4. Gdy grzyby będą już miękkie, zdejmujemy z ognia i wyciągamy z wywaru. Gdy już ostygną, kroimy jak najdrobniej. Dodajemy podsmażoną cebulkę, 1 jajko, doprawiamy solą i pieprzem. Wszystko dokładnie mieszamy, następnie dodajemy bułkę tartą. Odstawiamy na pół godzinki, aby składniki się "przegryzły".

5. Ciasto wałkujemy na blacie podsypując mąką, aby się nie przyklejało, na dość cienką warstwę. Wycinamy placuszki za pomocą szklanki. Możemy też ręcznie odrywać kawałki ciasta, formować kulki i spłaszczać - nie ma różnicy. Napełniamy je łyżeczką farszu, aby były dosyć pękate, zaklejamy jak pierożki, następnie sklejamy dwie końcówki.

I gotowe! :)

Procedura zamrażania:
Uszka układamy na desce do krojenia lub talerzu jak najciaśniej. Posypujemy niewielką ilością mąki i wstawiamy do zamrażarki. Po zamrożeniu przesypujemy je do woreczków. Robimy to po to, by uszka nie były sklejone.

Smacznego!
  • awatar bałwanek: Pyszności:) A do tego śledzik w oleju, kutia i kompot z suszu... Po takiej uczcie spalamy kalorie lepiąc bałwana:)))
  • awatar nymph31: no juz w srode mam zamiar pierwszy raz sama ulepic wiec mam nadzieje ze wyjda :) a wogole t czekam na wiecej przepisow bo z upodobaniem wyprubowuje heheh i staram sie nie spieprzyc heheheh dzieki serdeczne
  • awatar Kryształowe Pazurki, tipsy Warszawa: bardzo podoba mi się Twój blog :-) Czekam na następne przepisy. Pozdrawiam :-)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów