Wpisy oznaczone tagiem "utrata wagi" (13)  

foreveraloes
 
Aloes Forever:
Kolaże5.jpg

Polecam 9-dniowy program oczyszczający organizm
Możliwość zakupienia z 15% rabatem,
więcej info na priv: zaneta.forever@gmail.com
 

eclaude
 
Eclaude: Dziś był u mnie cheat meal, po którym było mi niedobrze. Nadal jest. Mój żołądek teraz żyje własnym życiem i nie jest to miłe, niedobrze mi, zbiera mi na wymioty. Nigdy więcej takiego żarcia. Nie wiem nawet, czy zrobię jakieś ćwiczenia. Może coś na nogi, przysiady, wykroki. Nie wiem, kiepsko się czuję, ale nie chcę zawalić dnia z ćwiczeniami, skoro już z jedzeniem dałam ciała. Chyba widzę trochę różnicy w udach, chodzi o skórę albo mi się wydaje. Nie wiem. Przynajmniej z wodą jest dobrze, bo trochę ponad 1,5 l.


tumblr_o61azixBo01vsudzfo1_1280.jpg


tumblr_o61mcxsY4e1vq3ll7o1_1280.jpg


tumblr_o61mcxsY4e1vq3ll7o4_400.jpg


tumblr_o63ms3F10n1vqq99ho1_1280.jpg
 

eclaude
 
Eclaude: Wiem, że grunt, to zaakceptować swoje ciało, ale ja wiem, że czuję się z nim źle, wiem, że będzie lepiej, jak schudnę o ten rozmiar, dwa rozmiary. Kiedy będę mogła spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie "hej, jest okej, możesz w końcu założyć te zakolanówki i nie wyglądać jak baleron". Musi mi się udać.
Dziś miałam już pierwszy upadek, bo zjadłam czekoladę, dostałam w prezencie na urodziny, leżała kilka dni, złapał mnie dół i zjadłam. Źle mi z tym, idę ćwiczyć.
Spać się położę za dwie godziny.
Wypiłam dziś ponad 2 l wody, jest dobrze, bo własnie z nią miałam najgorzej. Czasami potrafiłam po prostu na cały dzień wypić trzy szklanki herbaty i tyle.
Nie chciałabym się poddać po dwóch tygodniach, jak to zwykle bywało. Jestem osobą niecierpliwą. Bardzo.
Muszę powiedzieć, aby przenieśli mi rowerek do pokoju i będę mogła jeździć, oglądając seriale. Dobry sposób, prawda? Nie chciałabym też przesadzić z odchudzaniem, spokojnie.  

Tak więc, dzisiejszy bilans jest do bani.
Ćwiczenia zaraz będą.
Woda jest okej.
Musi być dobrze.


tumblr_o645hvQQui1vrq0fro1_400.png


tumblr_o63ms3F10n1vqq99ho1_500.jpg


tumblr_o63te95eo11vrq0fro1_500.png


tumblr_o64eixqKxa1v9gn8so1_500.png


tumblr_o6399yHeFa1vs9a4do1_400.jpg


tumblr_o6492uTd8v1v7poywo1_500.jpg
 

motylnawietrze
 
Witajcie kochani!
Założyłam bloga, bo zawsze motywował mnie do utrzymywania diety. Mogłabym kontynuować poprzedni, ale teraz wiele się zmieniło i uznałam, że potrzebuje zacząć wszystko od nowa.

Zapewne spotkam się tutaj z dużą krytyką tego w jaki sposób się odchudzam, bo nie zamierzam robić tego zdrowo. Powiem również, że jest to przemyślana decyzja, przechodziłam wiele diet, najlepszą z nich była *brak diety tylko mniejsze porcje oraz regularne jedzenie*, ale z moim trybem życia nie jest to zbyt dobre, oraz zależy mi na szybkiej redukcji kilogramów ;) Stąd się wezmą głodówki, albo niskokaloryczne diety.
Chodzi o to, że na początku zawsze muszę być dla siebie okropnie rygorystyczna inaczej nie jestem w stanie utrzymać żadnej diety.
Jak już mój umysł przyzwyczai się do tego, że ograniczamy jedzenie, będę mogła stopniowo zwiększać kaloryczność i ilość posiłków, a przy tym także zwiększać wysiłek fizyczny. Znam siebie na tyle, że wiem, że tylko taki sposób u mnie zadziała. ;)
Spodziewajcie się bilansów, moich przemyśleń, różnych motywacji może... zobaczymy jak to wszystko pójdzie... Mój cel to 49kg przy wzroście 169cm... Czeka mnie dużo pracy, ale jeśli wytrzymacie ze mną, za rok o tej samej porze powinnam osiągnąć moją wymarzoną wagę.
Zapraszam do przejścia tej przygody razem ze mną, jestem otwarta na wszelkie rozmowy, pomysły...

tumblr_nuoyoy9XuF1ugw26lo1_500.jpg
 

charliemcmy
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
CharlieMcMy:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

more_love
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

charliemcmy
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
CharlieMcMy:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gwiazd3czka
 
Jeśli jeszcze znajdą się osoby które nie wiedzą od czego zacząć zrzucanie kilogramów a nie wątpię że się znajdą to stworzyłam nowy wpis z planem ćwiczeń plan początkujących.
Znajdziecie tam informacje ile spalamy kalorii uprawiając dany sport i kilka słów popierających fakt dlaczego warto wykonywać te ćwiczenia :)

#1.Spaceruj przez 30 minut każdego dnia
Spacerowanie może nie brzmi ciężko ale regularne spacery pozwolą na spalenie prawie 1 000 kcal w tydzień. Jeśli spacerowanie przez 30 min sprawia Ci trudności podziel to na 3 spacery po 10 min.

Spalone kalorie na dzień - 120
Spalone kalorie na tydzień - 840

Wszystko znajdziecie na blogu djnatusia.blogspot.com/(…)10-krokow-do-utraty-wagi-…

Może to być Twoim noworocznym postanowieniem, ja sama wystartowałam 2 stycznia, ah pomyśleć że to już niedługo rok :) Przeleciał ten czas jak szalony. W głowie mam parę pomysłów (związane ze sportem) które chciałabym zrealizować w nowym roku ale o tym będzie osobny wpis :)

tumblr_mxgiyu5Kok1s7o4nao1_500.jpg


tumblr_mv2ls1Scte1r2oit3o1_1280.jpg


tumblr_m8mf1n7iGH1r1ps1yo1_1280.jpg


Zmieniłam też trochę zdjęcie główne na bardziej świąteczne hehe :D


Z innej beczki to jadą do mnie bransoletki zumba, jak ja lubię takie duperele :) Na razie tylko dwie ale wszystko do nadrobienia hehe

Tu pytanie do Was, znajdą się osoby zainteresowane konkursem w którym byłaby do wygrania taka bransoletka?
To byłby mój pierwszy konkurs na pingerze :)
Myślę że zorganizowałabym dwie formy konkursu jedną tutaj i jedną na facebooku :)

zumba bracelets.jpg


2-a0a00350.jpg


2-A0A00288.jpg


Pozdrawiam :)
  • awatar czekoladowy-sen: mi sie podobaja te bransoletki zumba z dzwoneczkami ;D troszke wkurzające na początku były,ale potem mi sie zaczeły podobać :)
  • awatar gwiazd3czka91: @czekoladowy-sen: ja zamówiłam bez bo właśnie obawiałam się tego brzęczenia dzwoneczków hehe :)
  • awatar NieAnonimowa: Chce taką branso! :[
Pokaż wszystkie (7) ›
 

duzymis
 
duzymis: 1- 63,4 kg
2- 62,2
3- 61,1/60,8
4- 60,5/60,1
5- 59,6 (-3,8kg; )
półmetek :)
/
Uwielbiam gotować, dzisiaj planuje kupić składniki na babeczki. Chce je upiec dla kilku osób, które w poniedziałek i piątek piszą bardzo ważną maturę. Mam nadzieje, że przy okazji się nie złamie, chce utrzymać swoje MC.
Wiem, że wytrzymam, jestem tak zafascynowana tą kuracją, że nie ma bata!
Na razie założyłam wytrzymać 10 dni, chciałabym wydłużyć to do 14, zobaczę jak będę się trzymać.
Dzisiaj jestem trochę rozdrażniona, ale zebrałam się żeby posprzątać i chce iść na rower, pomimo zmęczenia.
Zabawna sprawa, kupiłam sobie wczoraj hula hop, ale.. nie umiem z niego korzystać ;D,poczytam sobie o tym, może któraś z was ćwiczyła? jak oceniacie efekty?
W tym tygodniu czeka mnie dużo nauki, jeszcze do tego osłabienie,ale w kolejnym tygodniu, po kuracji zaczynam brzuchy (może znów a6w) i regularnie hula hop :)

ściskam mocno! :*
  • awatar priceless: a jaką średnicę ma Twoje hula hop? :) musisz próbować i próbować, a w końcu się nauczysz :D powodzenia!
  • awatar gość: @priceless: 80 cm, wiem ze musze wsypac piasek, bo jest z lekkie, slyszalam ze to pomaga ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans:
9:00  -  3 łyżki płatków owsianych, pół szklanki zimnego mleka 2%, 1 pomarańcz (280 kcal)
12:00  -  sałatka [sałata lodowa, pomidor, 2 łyżki oliwy z oliwek, sok z cytryny] (210 kcal)
15:00  -  2 filety solone ze śledzia, 1 łyżka śmietany 12% (460 kcal)
20:00  -  1 duża marchewka (20 kcal)
+ kawa z mlekiem (30 kcal), zielona herbata, woda
razem ----> 1000 kcal

ćwiczenia: jogging 30 minut, rozciąganie

Biegnę sobie truchcikiem po lesie. Z jednej i z drugiej strony drzewa. Gęsto. Nagle słyszę, że w oddali po prawej stronie coś przedziera się między drzewami. Pomyślałam, że to pewnie jakaś sarenka się tam błąka, więc zaczęłam mocniej tupać o ziemię biegnąc, żeby mnie usłyszała i uciekła. Hałas łamiących się gałęzi drzew był coraz głośniejszy. Więc tupię jeszcze głośniej. Serce skakało mi do gardła ze strachu. Słyszę, że coś biegnie. Patrzę, a jakieś 20-30 metrów przede mną przebiega mi przez drogę coś wielkiego. Na początku miałam wrażenie, że to dzik, ale po chwili dostrzegłam pieprzone rogi. To były chyba z dwa jelenie i jedna sarenka. Biegły w grupie, wszystkie prawie obok siebie. Nie jestem pewna czy była tam ta sarna, może to były 3 jelenie. W drganiach ziemi można było wyczuć ich ciężar. Prawie zeszłam na zawał.
  • awatar cmonbabylightmyfire: a ja niedawno na spacerze po lesie z k. znalazłam PÓŁ sarny. to był dopiero zawał. wolę się nie zastanawiać, co ją zjadło.
  • awatar Gwiazda21: Chudzielcu Ty ;)
  • awatar Sevens perfection: @cmonbabylightmyfire: wow. to musiał być straszny widok. @Gwiazda21: chciałabym, żeby, któreś z tych zdjęć było moje... :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

dtk
 
Jako, że chciałam szybko schudnąć i oczyścić organizm z toksyn, co nieco o głodówkach.

Głodówka polega na całkowitym odstawieniu pożywienia. W czasie jej prowadzenia należy pić spore ilości mineralnej wody niegazowanej, co najmniej 1,5 l dziennie. Woda pomaga wypłukać z organizmu szkodliwe substancje, a ich usunięcie to główny cel głodówki. Za bezpieczne uważa się głodówki jednodniowe. Przed dłuższymi, 7–14-dniowymi, należy wykonać badania ogólne i 3–4 dni wcześniej odstawić mięso i nabiał.

Całą terapię trzeba prowadzić pod kontrolą lekarza, by uniknąć zaburzeń wodno-elektrolitowych, niedoboru białka, witamin i minerałów. Ważne jest też, aby potem stopniowo, a nie od razu, powrócić do normalnej diety. Najlepszym okresem na przeprowadzenie głodówki jest wiosna. Taką kurację można traktować jako wstęp do zdrowego sposobu odżywiania.

Dieta oczyszczająca:
Jeśli czujesz się zmęczona, masz matową skórę, podpuchnięte oczy i obrzmiałe kostki u nóg, zastosuj dietę oczyszczającą. Nie jest zbyt restrykcyjna, a pozwoli odpocząć układowi pokarmowemu, poprawi samopoczucie i usunie z organizmu to, co zbędne. Dzięki niej możesz też schudnąć 2–3 kg.
Dieta oczyszczająca opiera się na produktach bogatych w przeciwutleniacze, czyli w witaminę E, C, beta-karoten. Należą do nich świeże warzywa i owoce, soki, nasiona, orzechy. Możesz się nimi żywić przez 3–5 dni.

Gdy chcesz przedłużyć dietę do 7 dni, włącz brązowy ryż, ziemniaki, porcję kurczaka. Pij duże ilości wody, świeżych soków i zielonej herbaty. Stosuj też zioła i przyprawy, np. rozmaryn, lubczyk, estragon, oregano, imbir, pieprz turecki. Dietę najlepiej połącz z 30-minutowymi spacerami czy pływaniem, a przyspieszysz wydalanie toksyn z organizmu.

Ważne! Na początku diety odtruwającej mogą się pojawić bóle głowy, zmęczenie i niesmak w ustach, które po 3–4 dniach ustępują.

Za..

Najkorzystniejsze są 5–7-dniowe głodówki prowadzone raz w roku. Na tydzień przed głodówką należy jeść tylko owoce i warzywa, a w dniu przed – same owoce. W pierwszych dwóch dniach głodówki mogą pojawić się bóle głowy. Od 3. dnia odczuwany jest przyrost energii. Wtedy też można zacząć 1–2 razy dziennie robić lewatywy, by całkowicie usunąć toksyny. Aby wygłodzony organizm nie "zjadał" własnego białka, np. mięśni, dziennie trzeba zjeść 1–2 łyżeczki miodu.

...i przeciw

Z medycznego punktu widzenia głodówki nie są uzasadnione. Jedzenie i picie jest naturalną potrzebą człowieka, a ich kilkudniowy brak obniża poziom cukru we krwi, zaburza pracę układu nerwowego, może wywołać odczyn zapalny przewodu pokarmowego. Jednodniowa głodówka nie przynosi korzyści, bo w tak krótkim czasie złogi toksyn nie zostaną nawet ruszone. Zresztą organizm sam wydala toksyny przez przewód pokarmowy, nerki i płuca.

7-dniowy plan odtruwania:
1 dzień - pij tylko wodę niegazowaną, ziołowe herbatki, niesłodzone soki, koktajle mleczne.
2 dzień - poza wypijanymi płynami jedz świeże owoce.
3 dzień - włącz do diety sałatki warzywne bez majonezu.
4 i 5 dzień - do dotychczasowego menu możesz dodać, np. 10 dag ryby lub 15 dag warzyw strączkowych.
6 dzień - dodatkowo możesz zjeść porcję mięsa z kurczaka.
7 dzień - do obiadu czy kolacji wprowadź porcję ziemniaków lub ryżu.

Na co pomaga:

Poprawia samopoczucie, likwiduje zmęczenie i ociężałość. Zmniejsza apetyt, obkurcza żołądek i przyczynia się do chudnięcia. Można ją stosować przy zmianach miażdżycowych, gośćcu, reumatoidalnym zapaleniu stawów.
  • awatar Perfect be ♥: głodówkę nie raz stosowałam ,szczerze mówiąc wykańczała mnie , zasypiałam nie czując mięśni w nogach . Na mnie tak działa bo jestem młoda osóbka :P Powodzenia,wytrwałości i zapraszam ; )
Pokaż wszystkie (1) ›
 

comeon-slimdown
 
Chciałam przywitać się i napisać w skrócie czego będzie dotyczył mój blog ;) Nie jest to mój jedyny blog na pingerze, ale chciałam oddzielić ich tematykę. Nie chcę mieszać decoupageu z odchudzaniem ;)

Jak już napisałam w o mnie, będę pisać na blogu co zjadłam danego dnia, żeby się zmotywować do utraty wagi. Na wstępie zaznaczam, że chodzi mi o świadome i nieprzesadzone odchudzanie. Nie zamierzam stać się "kościotrupem". Zdjęcia wychudzonych do granic możliwości dziewczyn po prostu mnie przerażają. Mogę powiedzieć, że to czego od siebie oczekuję, odzwierciedla w pełni chyba mój teraźniejszy awatar ;)

Ważę 55,5 kg, mam 1,60 wzrostu. Walczę z brzuszkiem, to chyba przede wszystkim. Chciałabym ważyć z powrotem te 46-47 kg. Zobaczę w trakcie ;)

Oprócz tematu odchudzania czy jedzenia, znajdą się notatki o urodzie, kosmetykach do ciała i twarzy, kosmetykach kolorowych. Jako że kończę kurs wizażu i zacznę prawdopodobnie studium, znajdziecie również u mnie porady. Trochę o modzie, pewnie inspiracje i wiele innych. Ale po kolei ;) Aha, mam 23 lata i zanim przytyłam do 58 kg, oczywiście stopniowo, ważyłam koło 43 kg, miałam dobrą przemianę materii, jadłam normalnie i to była moja stała waga. Jednak uważam, że byłam wtedy odrobinę za chuda. Także od dziś chcę schudnąć 8,5-9,5 kg ;)

decafbcecdd12fa166bba15.jpeg
 

fitandfamous
 
Beyonce ostatnio wybrała się na obiad do restauracji Nello. Oczywiście, gdy opuszczała ją czekało przed wejsciem tłumy paparazzi.

Uważam, że Beyonce zrzuciła kilka kilogramów, w szczególności na udach. Co sądzicie??

Oto zdjęcia:
  • awatar coraz mniejsza: no schudła
  • awatar Noelle17: Mnie bardziej widzi się ,że jej karnacja daje wrażenie szczuplejszej ,choć kto wie...
  • awatar sessetka: wygląda świetnie na tych fotkach
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów