Wpisy oznaczone tagiem "uzdrowienie" (31)  

sprawaboga
 
POTRZEBUJESZ MODLITWY? UZDROWIENIA? UWOLNIENIA?

Może chcesz pogadać, lub potrzebujesz rady.

Pisz na maila:

piotrhaftek@gmail.com

Odpowiem na pewno.

Pozdrawiam

Piotr <><
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/23254/zdarza_sie_ze_kobieta.html
Zdarza się że kobieta spotyka strzęp człowieka i postanawia go uzdrowić. Czasem jej się to udaje. Zdarza się, że kobieta spotyka człowieka zdrowego i postanawia uczynić z niego wrak. To udaje jej się zawsze.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/19515/gdzie_jest_kompot.html
Rodzice i ich dziecko niemowa jedzą obiad. Nagle dziecko mówi: A gdzie kompot? Na to zdezorientowana matka: -Synku! Przez całe życie nic nie powiedziałeś, czemu?! -Bo zawsze był kompot.
 

letitrain
 
Chciałam się z Wami podzielić dziś świadectwem (choć mam wątpliwości czy to tak nazwać..).

Otóż moja siostrzenica miała problemy z biodrem, nie zbadali jej zaraz po porodzie i po 3 miesiącach okazało się, że bioderka źle rosną... Groził jej zabieg, lekarz nawet wspominał, że może mieć bardzo poważne problemy z chodzeniem. Moja siostra jeździła z nią na rehabilitacje, które niewiele dawały i były bardzo bolesne dla Zuzi. Ćwiczenia miały być wykonywane też w domu, ale moja siostra miała wtedy ponowny okres, w którym non-stop piła , przez co zaniedbywała te ćwiczenia jak i kontrole u chirurga.

Strasznie się wtedy bałam o małą, nie dość, że siostra pila także w czasie ciąży to jeszcze to... :(

Ale...

Dzięki Bogu mam wspaniałego przyjaciela, brata, pocieszyciela, dobrego doradce w jednej osobie, który nie pozwala zapominać mi o tym, że mamy wspaniałego Boga (za co ogromnie Ci dziękuję Kefas :* ).
Pewnego wieczoru, gdy pilnowałam Zuzi podczas kiedy jej mama nie była w stanie się nią zajmować nie mówiąc już o kontaktowaniu ze światem, tak po prostu pomodliłam się nad Zuzką przykładając rękę do jej bioderka, nie mówiąc zbyt wiele, ale ogromnie ufając...
Nie było to natychmiastowe uzdrowienie, ale nie zraziło mnie to. "Widocznie tak ma być" - myślałam po jakimś czasie.

Z biegiem czasu Zuzia stawała się coraz większa i próbowała wstać na nóżkach... Na początku jej to nie wychodziło, ale po paru miesiącach nieźle sobie radziła. Lekarz mówił, że jest szansa na to, by bioderko się samo wyrobiło.

W lipcu Zuzia skończy 2 latka. Wczoraj siostra była z nią do kontroli. Wszystko jest w porządku, lekarz nie ma żadnych zastrzeżeń.

Łzy mi się cisną do oczu gdy przypominam sobie ten ogromny strach przed tym, że mała może mieć odebraną szansę chodzenia.. Najbardziej mi wstyd za to, że chwilami wątpiłam w "moc" modlitw..

Czasem Bóg nie odpowiada natychmiast.. Czasem trzeba poczekać.. Jedno jest pewne: On ZAWSZE odpowiada na nasze prośby, bo nas KOCHA. Jeśli więc nie masz natychmiast odpowiedzi od Niego, naucz się czekać. Naucz się być cierpliwym.

Nie przestawaj wierzyć +
 

sprawaboga
 
Kefas84: JEŻELI potrzebujesz modlitwy o:

- uwolnienie demoniczne
- uwolnienie od nałogów
- uzdrowienie
- rozwiązania Twojego problemu
lub chcesz oddać swe życie Jezusowi Chrystusowi ale nie wiesz jak masz to zrobić

... to odezwij się do mnie na maila.

kefaspomoc@gmail.com
Pokaż wszystkie (2) ›
 

sprawaboga
 
Kefas84: Bóg jest DOBRY!! Każdego dnia czyni tyle wspaniałych rzeczy a zaślepieni ludzie tego nie dostrzegają.
Gdy ktoś się załamuje bo otrzymał od lekarza informację ,że ma raka to w tym czasie inna osoba otrzymuje uzdrowienie z raka.

Gdy ktoś oddaje się całkowicie swojemu nałogowi, w tej samem chwili inny człowiek zostaje wyrwany ze swoich nałogów silną Bożą dłonią.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ jedni proszą i wierzą, że dobry Bóg ich wybawi a w tym czasie inni wierzą tylko we własne siły...

Jezus Chrystus dzisiaj zbawia, uzdrawia, uwalnia i pokrzepia.

Zaufaj Mu w swoim sercu i uwierz, że umarł On dla Ciebie oraz zmartwychwstał dla Twojego zbawienia a zmieni On Twe życie. Zaczniesz dostrzegać i doświadczać Boże Królestwo w swoim życiu i otoczeniu. Będziesz zbawioną osobą która już NIGDY nie zostanie sama gdy na horyzoncie pojawią się problemy. Zaczniesz doświadczać tego w jak wspaniały i często ponadnaturalny sposób Bóg przeprowadzi Cię przez kłopoty Twego życia.

Uwierz w Jezusa bo On umarł dla Ciebie...
Umarł po to byś Ty mógł żyć i być mógł mieć kontakt z Dobrym Ojcem...


Zostań z Bogiem. Błogosławię Cię w imieniu Pana, Jezusa Chrystusa. Niech mądrość i poznanie staną się dzisiaj Twoim udziałem oraz niech Duch Święty przekona Cię o prawdzie.

Kefas <>< :)
 

sprawaboga
 
Kilka dni temu zaczął boleć mnie ząb. Właściwie kilka zębów. Prawdopodobnie miałem uszkodzone szkliwo. Cóż więc mogłem zrobić? Zacząłem się modlić. Nie pierwszy raz Bóg w cudowny sposób odpowiadał na moją modlitwę. Jednakże Bóg nie działa szablonowo. On działa jak chce i kiedy chce w swoim wielkim miłosierdziu. Gdy się tak modliłem poczułem w duchu:
" A co jeśli chcę cię uzdrowić poprzez Twoją żonę? Chcę cię uzdrowić poprzez Julię".
Nie wiele się więc zastanawiając poprosiłem Julię by się o mnie pomodliła.
Julia położyła rękę na chore, bolące miejsce i zaczęła prosić Boga w imieniu Jezusa Chrystusa by mnie uzdrowił.
Gdy skończyła ból całkowicie minął!!! :)

Bóg jest dobry! Mamy wspaniałego Tatę w niebie który jest bogaty w dary i obfitości dla nas.

Chwała Bogu żywemu, Jahwe Rafa (Rafa - uzdrowiciel).
Chwała Synowi Bożemu Jezusowi Chrystusowi.
Chwała Duchowi Świętemu.

Amen :)

Pozdrawiam Kefas <>< :)






newBaner2.jpg




uzdrowienie.jpg




cross.jpg
 

tolle
 

to-jezus-leczy-frontcover.jpg


Więcej informacji: www.tolle.pl/(…)to-jezus-leczy-zlamanych-na-duchu…

autor: Ks. Jan Reczek

Książka "To Jezus leczy złamanych na duchu" pomoże Ci poradzić sobie z problemami, które wydają Ci się nie do rozwiązania. Da Ci inspirację i nadzieję oraz uzmysłowi Ci, że nie jesteś sam ze swoim cierpieniem. Pomoże Ci uwolnić się od wielu przykrych sytuacji, jakie zdarzają Ci się w życiu, a przede wszystkim podpowie, jak modlić się, aby mieć siłę do zmierzenia się z nimi.

Dzięki tej książce poznasz przykłady ludzi, którzy rozwiązali swoje problemy dzięki Bożej pomocy. Czytając te świadectwa znajdziesz inspirację, aby pokonywać swoje. Da Ci to nadzieję na kolejny dzień i pomoże uleczyć Twój ból. W tej książce możesz znaleźć odpowiedzi na wiele dręczących pytań i tym samym jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga.

Sięgnij po tę książkę i pozwól, aby Jezus uleczył Twoją złamaną duszę.

Więcej informacji: www.tolle.pl/(…)to-jezus-leczy-zlamanych-na-duchu…
 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

himawanti
 
Lalitamohan Awatar, czyli wcielenie Boskiej Istoty, inkarnacja Dewa (Światłości Bożej) podczas darśanów (darshan) przekazuje wszystkim światło, pokój, uzdrowienie i boską miłość. Siła jego energii odczuwana jest nie tylko wokół aśramu czy innych miejsc spotkań, ale także w całej okolicy. Wiele osób, przebywających w Aśramie, opisuje swoje wrażenia jako wejście w energetyczną kąpiel i cudowne uzdrowienie. Lalitamohandżi znany jest szerzej w Europie od lat 80-tych XX wieku, kiedy już jako młodzieniec obdarzał wszystkich boską mądrością, prawdą, światłem i uzdrowieniem. Jego wyjątkowa osobowość zaczęła przyciągać wiele osób, które przychodziły do niego w poszukiwaniu rady, wsparcia i błogosławieństwa już w szkole podstawowej, w latach 70-tych XX wieku. Zadaniem Awatara jest nie tylko znajdowanie pięknych i cudownych zakątków służących kontemplacji, ale przede wszystkim przeobrażanie ciemności w światło, zła w dobro, cierpienia w radość, a śmierci w życie. Pomimo iż Mistrz Lalitamohandżi od młodych lat nie szukał rozgłosu, każdego roku tysiące ludzi z całego świata przybywa aby otrzymać Jego darśan, płynący poprzez Awatara milczący dar łaski i światła mądrości przekazywany poprzez nauczanie duchowe, spojrzenie i dotyk oraz ogromną duchową aurę. Awatara jest najwyższym dobrem jakiego Bóg udziela ludzkości łaknącej wyzwolenia z kręgów sansarycznego istnienia.

Wyjątkowy podarunek dla świata w postaci Awatara Lalitamohandżi polega na umożliwieniu ludziom poszukującym kontaktu z radykalnie transformującym Światłem Paramatmana, Najwyższej Istoty Bożej, po raz pierwszy w dziejach Ziemi na kontynencie europejskim. W czasach kryzysu i wzmagającego się głodu duchowego, Wzniosły Mistrz daje swym dzieciom bezpośredni przekaz Światła, Mądrości i Uzdrowienia, które rozpuszcza wszelkie bariery i zmienia całą ludzką istotę w boską jakość. Światło Paramatmana może zostać przyjęte przez wszystkich, którzy są otwarci, niezależnie od tego, czy spotkali Mistrza Lalitamohandżi w jego ciele. Jako inkarnacja Boskiej Mądrości i Światła Prawdy, Mistrz Lalitamohandżi wznosi się ponad dogmaty i ziemskie  hierarchie. Nie wymaga zbytnich hołdów, a ofiarowuje boską transformującą moc wszystkim, niezależnie od ich dotychczasowej ścieżki, religijnego pochodzenia czy stanu świadomości.

Swamin, Mistrz Lalitamohandżi jest mistrzem duchowym, urodzonym w 1962 roku, w szamańskiej rodzinie na Pomorzu w Polsce. Od wczesnego dzieciństwa, wykazywał wielkie zainteresowanie religijnymi tradycjami i duchowością, naukami ścisłymi oraz metafizyką. Od najmłodszych lat żył w świadomej obecności Boga i Świętych, Aniołów i Awatarów. Jego wyjątkowa osobowość zaczęła przyciągać wiele osób, które przychodziły do niego w poszukiwaniu rady i błogosławieństwa. Po ukończeniu szkoły i studiów, Mistrz Lalitamohandżi całkowicie poświęcił się boskiemu powołaniu jako duchowy nauczyciel i przewodnik, zaczął także podróżować do Czech i Słowacji, Austrii, Szwajcarii, Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i innych krajów Europy, i także innych części świata. Mistrz Lalitamohandżi pokazuje to, co łączy wszystkie kultury i religie oraz tradycje duchowości nie mając sobie równych w znajomości niuansów i zawiłości Świętej Wiedzy Bogów.

Historia Lalitamohandżi rozpoczyna się jeszcze przed jego narodzeniem, na przełomie lat 50-tych i 60-tych XX wieku, także w czasie kiedy będąca z nim w ciąży matka zaczęła odczuwać objawy nadejścia boskiej inkarnacji. Brzemienna kobieta nagle znalazła się w oku energetycznego cyklonu, który umiała porównać jedynie do biblijnych zwiastowań towarzyszących narodzinom proroków. Zrozpaczona, zwróciła się o pomoc do uzdrowicieli i cudotwórców, którzy rozpoznając nadzwyczajny stan ducha dziecka zatrzymali ciężarną w domu na wiele sesji bioterapii i duchowego wsparcia, aż do narodzin jej dziecka.

Obecność energii subtelnych wokół małego Lalitamohandżi była bardzo widoczna i odczuwalna także dla samego dziecka. W wieku pięciu lat usłyszał przepiękną niebiańską muzykę. Było to bardzo przyjemne odczucie, które trwało przez cały tydzień. Potem muzyka zamieniła się w rodzaj wiatru przeszywającego całe jego ciało oraz aurę i wtedy doświadczał głosu Boga. - Był to najpiękniejszy i najdelikatniejszy głos, najcudowniejsza wibracja wszędzie, a ja słuchałem go z otwartym sercem, które ze szczęścia, o mało, nie wyskoczyło mi z piersi. Przypomniałem sobie, że słyszałem go już parę lat wcześniej, kiedy byłem jeszcze bardzo małym chłopcem, zrozumiałem, że od dziecka miałem w sobie głos Boga, boską wibrację. Chłopiec otrzymał w końcu od boskiego Śri Guru swoje duchowe imię Lalitamohan G.K., które oznacza promień najczystszej Boskiej mądrości, prawdy i światła. Dowiedział się także, że przyszedł na Ziemię, aby zasadzić kwiaty Bożej Mądrości tam gdzie ich najbardziej potrzeba.

Zadaniem Mistrza Lalitamohandżi jest odpowiadać na duchowe problemy i potrzeby ludzkości, błogosławieństwem napełniać wszystkie żywe istoty światłem mądrości i prawdy Bożej - Człowiek, bardzo często, zapomina o szczęściu i radości, które spotkały go w życiu. Aby temu zapobiec należy cały czas pracować ze światłem, prawdą i miłością - przekonuje Mistrz Lalitamohandżi. - 'Troski i zmartwienia nie powinny przesłonić nam życia. Dlatego muszę pokazać jak wielkiego szczęścia może zażyć ten, kto będzie prosił o Boskie Światło, pokój i prawdę. Wystarczy, że otworzy swe serce.'  Naturalna łatwość, z jaką Mistrz Lalitamohandżi łączy elementy zachodniej tradycji duchowej z wedyjską duchowością, pomaga ludziom dostąpić bardzo osobistego doświadczenia z Boskością, niezależnie od kultury, płci czy wieku. Szczególną uwagę Awatara poświęca osobom poszkodowanym przez straszne zło, w tym ofiarom przemocy domowej, terroru i zbrodni zinstytucjonalizowanego kościoła i państwa, ofiarom molestowania oraz gwałtu, ofiarom wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie. Swamin powiada, że są to problemy współczesnych czasów i dlatego każdy Awatara musi się z nimi zmierzyć ofiarując odpowiednią duchową wiedzę, metody rozpuszczania traumy, duchowe wsparcie ofiarom złego systemu oraz uzdrawiające terapie ofiarom ujawnianych współcześnie zbrodni i nadużyć na ludziach.

Życie w Aśramie rozpoczyna się porannym darśanem z naukami i błogosławieństwami, czyli przed piątą rano. Zaspani mieszkańcy w milczeniu zajmują miejsca w obszernej sali. Zapalone lampki oliwne i świece, zapach leczniczych kadzideł - wprowadzają wszystkich w uroczysty subtelny nastrój. Punktualnie o piątej do sali wkracza inkarnowany Mistrz Duchowy Lalitamohandżi ubrany w strój subtelnie ukazujący majestat boskiego Mistrza, Swamina, Arhata, Awatara. Przy dźwiękach delikatnej muzyki lub śpiewu Lalitamohandżi rozpoczyna swoją energetyczną pracę transformowania uczniów w istoty boskie. Osoby wrażliwe lub mające zdolności radiestezyjne obserwują jak w dłoniach Mistrza Lalitamohandżi pojawia się kula złocistego światła, a czasem wiele kul światła oraz silnych duchowych promieni, białych, złotych i kolorowych, w całym spektrum boskiej tęczy. - Nie ma drugiego Awatara czy Mistrza Duchowego w Europie, który posiadałby tak ogromną wiedzę i praktyczne umiejętności z zakresu sztuki uzdrawiania, medytacji, jogi, czakramów, kundalini, czy samadhi - mówi Rafał, instruktor jogi ze Szczecina, który od 1990 roku regularnie odbywa pielgrzymki na spotkanie z boską Awatarą Lalitamohandżi.

Awatar, po pewnym czasie praktyki i udzielania nauk boskiej mądrości, podchodzi do osób siedzących w rzędach lub kręgach i kładzie im dłonie na głowach, udziela błogosławieństwa. Po zakończeniu porannej ceremonii, około siódmej rano, wszyscy uczestnicy pełni boskiej energii opuszczają salę w skupieniu i ciszy. Po śniadaniu, w sali dharmy, zbierają się prawie wszyscy mieszkańcy aśramu, aby śpiewać mantry oraz pieśni poświęcone Bogu, Mistrzom i Awatarom. Chwytliwe melodie od razu wpadają w ucho. W aśramie przeważają młodzi ludzie, którzy wychowywali się w religijnej i duchowej próżni polskiej świadomości i teraz gwałtownie nadrabiają stracony czas szukając mistrzów oraz metafizycznych możliwości rozwoju duszy. - Po raz pierwszy przyjechałam tu przez "przypadek" - mówi Helena, młoda Polka mieszkająca na obrzeżach Warszawy. - Kiedy przyjaciółka pokazała mi zdjęcie Mistrza Lalitamohandżi poczułam, że od tego jaśniejącego oblicza Lalitamohana bije nieziemskie ciepło, radość i szczęście. Nigdy w życiu nie widziałam oczu przepełnionych taką mądrością i błogością. Mój mąż, który jest radiestetą i czuje energie, powiedział, że to bardzo ważna Istota Światła na najwyższym poziomie świadomości jaki u ludzi jest tylko możliwy. Tak się zaczęła moja przygoda z Mistrzem Lalitamohandżi - teraz jestem tu, nawet raz na miesiąc.

Mistrz Lalitamohandżi w miarę możliwości i czasu stara się zawsze spotykać z przybyłymi do aśramu gośćmi, robią to także jego specjalnie błogosławieni w tym celu uczniowie duchowi, na co dzień wielcy jogini, awadhutowie. - Każdy z obecnie żyjących awadhutów i awatarów posyła ludziom energię i subtelnie oddziałuje na odwiedzające go osoby - tłumaczy Ravi z Bielska-Białej, sekretarz Aśramu. - Mistrz Lalitamohandżi jest Boskim posłannikiem pracującym ze światłem prawdy, energią pokoju i pradawną mądrością. Kiedy, podczas darśanu, zanosimy Jemu swoje prośby, On ofiarowuje nam to, co jest dla nas najlepsze, oczyszcza z negatywnych energii i wypełnia światłem. Ravi ostrzega jednak wszystkich, którzy wstępują na ścieżkę samorozwoju i zaczynają pracować ze światłem. - Kiedy przebywamy w aśramie w pobliżu Awatara jesteśmy chronieni Boską potęgą duchową. Aura każdego zostaje oczyszczona, a on sam chodzi z uśmiechem na twarzy - tłumaczy Ravi. - Natomiast po powrocie do domu, możemy paść ofiarą własnych "czarnych myśli", którym może nie spodobać się nasza chęć pracy z boskim światłem i prawdą. Nie poddawajmy się wtedy tylko medytujmy, powtarzajmy mantramy, modlitwy lub prośmy o ochronę u świętej osoby Mistrza Lalitamohandżi.

Kulminacją każdego dnia jest wieczorny darśan (darshan) z Mistrzem Lalitamohandżi, kiedy to każdy może podejść do awatara, dotknąć jego dłoni i poprosić o błogosławieństwo. Ponieważ Lalitamohandżi pracuje w bardzo delikatnej materii wszystkie spotkania z nim odbywają się w głębokiej ciszy i skupieniu, nie ma łażenia i hałasowania, tylko mocna praktyka medytacji, mantrowanie oraz milczenie w czasie przekazów duchowej, boskiej energii. - Jestem bardzo szczęśliwa, że było mi dane tu przyjechać. W oczach Lalitamohandżi zobaczyłam dobroć, mądrość i blask boskiego światła, których nigdy w życiu nie zaznałam - mówi ze łzami w oczach Alina Gola z Bytomia. - Zrozumiałam jak wiele urazów było we mnie głęboko ukrytych i jaka mnie jeszcze czeka praca z moim własnym wnętrzem.

Osoby widzące energie zachwycają się odczuciami, jakie pojawiają się w czasie darśanów z Mistrzem. - Podczas osobistego darśanu dostałam przekaz, aby wymieść z siebie wszystkie złe energie, których okazało się wiele drzemać w zakamarkach mojego wnętrza - mówi Jolanta z Katowic. - Widziałam jak obok mnie przemykały różne kształty i widmowe postacie, szare, brunatne, mroczne. Domyśliłam się, że to były negatywne emocje i "złe" myśli przybyłych na darshan osób, w tym całkiem mnóstwo moich własnych. Wszystkie zjawy opuszczały swoich "gospodarzy" i spalały się w duchowym ogniu, jakim obdarzał nas Mistrz Lalitamohan. Szarpało mnie, kiedy mroczne kształty wychodziły ze mnie na spalenie w ogniu boskiej światłości jakim emanuje Lalitamohan. Energia światła mądrości Mistrza Lalitamohandżi najsilniej oddziałuje na naszą czakrę serca oraz na trzecie oko. Wiele osób przybywa do aśramu z prośbą o odmianę swojej sytuacji uczuciowej, znalezienie właściwego partnera czy partnerki, o zajście w ciążę oraz uwolnienie się od złych związków karmicznych, i o lepszą, świetlistą przyszłość. - Na pierwszym darśanie poczułam tak silne uderzenie ognia, że pomyślałam przez chwilę, iż zaraz ulegnę samospaleniu - wspomina Teresa z Wadowic. - Dopiero po chwili zorientowałam się, że nic mi nie grozi, a samo uczucie palenia jest przyjemne i uzdrawiające. Dostałam wtedy od Mistrza Lalitamohandżi  bardzo dużo energii w postaci subtelnego błogosławieństwa.

Na jednym z darshanów można podejść do Mistrza Lalitamohandżi i poprosić o pobłogosławienie pamiątkowych kamieni szlachetnych, które potem należy nosić jako osobiste amulety i symbole Boskiej mądrości. - Kiedy dowiedziałam się o ceremonii poświęcenia kamyczków wraz z koleżankami wybrałyśmy się na poszukiwanie odpowiednich kawałków skały - opowiada Teresa z Wadowic. - Nieopodal aśramu natknęłyśmy się na ruiny starego  zamku, a u jego stóp iskrzące się kawałki krzemienia.  Wręczając Mistrzowi Lalitamohandżi swój kamyczek pomyślałam, że dzięki niemu na zawsze połączę się z Bogiem i Aniołami, z Bóstwami Nieba. Teraz wiem, że spełniło się jedno z moich marzeń. Mistrz Lalitamohandżi udziela także duchowych ślubów, odnawia śluby małżeńskie oraz przyjmuje listy z prośbami osób biorących udział w darśanach. - Kiedy wręczałam jemu kopertę, wyraz jego oczu powiedział mi, że moje prośby zostały zrozumiane - wspomina Ewa z Łodzi. - W swoim liście poprosiłam Mistrza o miłość i światło dla mojego męża oraz dorastających dzieci, które wychowałam w tak niepopularnej obecnie uczciwości. Teraz już wiem, że dostanę to, o co poprosiłam.

Życzeniem wcielonego duchowego Mistrza Lalitamohandżi jest, aby pomagać innym odnajdywać drogę do wewnętrznego boskiego światła. Tysiące osób proszących Go o radę w sprawach duchowych i z codziennego życia, jest głęboko poruszonych spotkaniem z Nim. Mistrz Lalitamohandżi zachęca wszystkich aby słuchali intuicji oczyszczonego serca. Jest człowiekiem, który kocha Boga całym sercem, i potrafi przybliżyć Boga innym, w bardzo bezpośredni i prosty sposób. Centralnym punktem pracy Mistrza Lalitamohandżi w tej Awatarze, jest dostarczanie i uczenie różnych duchowych technik i praktyk, które pomagają rozwijać Duszę i budzić boskość w duchowym aspirancie. Praktykami takimi są, między innymi, darśan (spotkanie z błogosławieństwami), regularne modlitwy i mantrowania,  ceremonie takie jak pudża uzdrawiania i poświęcenia, medytacja, śpiewanie, ćwiczenia jogiczne, sekretne mudry i specjalne mantry dla powodzenia, szczęścia oraz uzdrowienia. Mistrz Lalitamohandżi często podkreśla, że na ścieżce duchowej należy mieć dużo cierpliwości i wytrwałości; nie powinno się oczekiwać zbyt szybkich rezultatów - tak samo, jak w codziennym życiu. Mistrz Lalitamohandżi nie chce żeby ludzie byli od Niego zależni, tylko żeby ufali Bogu i Guru (nauczycielowi), który jest w nich samych, żeby mieli dobre relacje z Trzema Świętymi Klejnotami Boga: Śri Guru, Dharmą i Sanghą, żeby głęboko medytowali i przebudzili się w Świetle Mądrości Bożej. - Mistrz Lalitamohandżi emanuje potężnym i bardzo rzadko spotykanym Złotym Blaskiem w którym przebijają się wszystkie barwy tęczy w najsubtelniejszych odcieniach, a wszystko to przeplatane w boskiej jaśniejącej poświacie Białego Blasku Duszy, a ja czuję się Jego duchową córką. - mówi jasnowidząca Mirosława z Łodzi, na co dzień duchowa uzdrowicielka lecząca złotym światłem.

Awatar to istota duchowa wcielona w ludzkiej postaci, która już nie musiała reinkarnować się z powodu uwarunkowań karmicznych. Awatar wciela się świadomie, aby przyjść tutaj na ziemię i podnosić wibracje nasze i naszej Planety. Awatarowie są i żyją wśród nas jak ludzie – wcieleni ale nieograniczeni w swojej świadomości jak zwykli ludzie uwarunkowani karmanem. Awatarowie, chociaż są rzadkością wśród ludzi tej planety, pomagają ludzkości odkryć moc światła, mądrości, uzdrowienia i miłości, uaktywnić najpiękniejszą naszą wartość – wewnętrzne Światło Boże. Błogosławią nas, intensywnie nauczają dharmy boskich zasad i pomagają wzrastać duchowo. Awatar zawsze jest osobą biegle znającą dharmę, wedyjską tradycję duchową ludzkości, głębsze zagadnienia medytacji, jogi i boskiej białej tantry. Każdy Awatar w historii ludzkości jest znawcą wiedzy wedyjskiej i praktykiem sanskryckich mantramów, w szczególności, Awatarowie są mistrzami Słowa Mówionego, którym objaśniają wszelkie aspekty duchowości i mistyki. Inkarnację Mistrza Lalitamohandżi jako Awatara, zgodnie z wedyjską tradycją przekazu dharmy, potwierdzili osobiście wielcy nauczyciele, mistrzowie i awatarowie, jak Swami Krishnamacharya, Mahavatar Babaji w swojej ostatniej Inkarnacji, Guru Ananda Śiv, Sathya Sai Baba, Premananda Maharaj, Swami Tirtha i wielu innych.

Duchową pracę ze światłem Bożym na Ziemi oraz rozbudzaniem iskry Bożej, która otwiera i przemienia człowieka i całą jego świadomość z materialnej w duchową, zdolna jest poprowadzić tylko doskonała, uduchowiona Istota, która rodzi się już z tym posłannictwem, rodzi w świadomy sposób jako Awatara lub Awadhuta. Istota, która uświadamia sobie już we wczesnym dzieciństwie, z jakim przyszła na świat posłannictwem. Prawdziwe Światło Boże, jakie taka Istota zdolna jest przekazać jest tak czyste i jasne, że przemienia wszystko w człowieku nawet bez słów, rozbudza i prowadzi go ku Jedności z Boskością. Istocie takiej Słowa Mówione służą do rozbudzania w ludziach tęsknoty za Świętą Wiedzą która przejawia się poprzez duchowo przebudzone i oświecone Istoty Ludzkie. Awatara jest samym Światłem, Mądrością, Prawdą, Uzdrowieniem, Pokojem. Uduchowionych Istot, awatarów, które są w Jedności ze Światłem i Mądrością Bożą, i które już samą swoją obecnością, udzieleniem nauki, błogosławieństwem, przemieniają ludzkie wnętrza i budzą głęboko uśpioną w człowieku świadomość boskości żyje na naszym świecie bardzo mało. Tylko niewielu z Nich udziela się publicznie dając darśan setkom i tysiącom wiernych, ściągających ze wszystkich zakątków świata. Podczas darśanu, swoją obecnością, spojrzeniem bądź dotknięciem (w zależności od potrzeb) przelewają na ludzi boskie Światło, tym samym pomagając im w uświadomieniu sobie wszechogarniającej boskości i wzrostu tej świadomości w nich samych. Na świecie żyje więcej Osób Bożych, świetlistych Istot, które pomagają ludziom w uświadomieniu sobie boskości w nich samych. Niektórzy Ojcowie Boży, czy Matki Boże pracują na Ziemi cicho, w samotności, inni bardziej publicznie, lecz wszyscy Oni mają ten sam cel: chcą wspomóc człowieka łagodnego serca, uczynić człowieka szczęśliwym i świadomym boskości. Awatarzy rodzą się ze Światła i przychodzą na świat w czasie i miejscu, gdzie najbardziej Ich Obecność i duchowa aura jest potrzebna.

W Europie Środkowej, w Rzeczpospolitej Polskiej w 1962 roku na Pomorzu przyszedł na świat Boski Ojciec, Mistrz Złotego Światła - awatar realizujący aspekt Boskiej Mądrości, Światła i Prawdy – Mistrz Lalitamohandżi. Wniebowstąpiony Mistrz Lalitamohandżi już od najwcześniejszego dzieciństwa często doświadczał niezwykłych duchowych stanów ekstazy, najwyższego samadhi, zanurzenia w Bogu. Jego fizyczne ciało jakby „spalało się”, kiedy łączył się z najwyższym Światłem Bożym, ze sferą Boskiej Mądrości i Prawdy. Nikt z Jego otoczenia nie pojmował do końca, co się z Nim dzieje, jednak rodzice przeczuwali, że w ich późnych latach życia przyszło do nich z woli Boga bardzo niezwykłe dziecko. Już w dzieciństwie spędzał prawie cały swój wolny czas w ciszy, modlitwie i medytacji, w łączności z aniołami i bóstwami nieba. Coraz bardziej zagłębiał się w najsubtelniejsze poziomy świadomości, przenikał mistyczne stany, poziomy i sfery. Dziś objawienia zdarzają się w Jego życiu bardzo często, a znaki na ciele i duszy pokazują pełną boską Awatarę. Jednoczy się ze Światłem całkowicie kilka razy dziennie na całe godziny, a czasem i na wiele dni czy tygodni. Mistrz Lalitamohandżi należy do tych boskich awatarów, którzy pracują ze Światłem Mądrości i Prawdy w cichym odosobnieniu, aby potem nieść pochodnię Świętej Wiedzy dla wszystkich, którzy szczerze przybywają po nauki i błogosławieństwa oraz darśany. Mistrz Lalitamohandżi przyszedł na ten świat po to, by przyśpieszyć duchowy rozwój ludzkości, w tym w szczególności aby wspomóc duchowy rozwój Słowian oraz ludzi w Europie jako 'European Avatar'.

Mistrz Lalitamohandżi często pracuje tylko z małymi grupkami starannie wybranych osób, pomaga im na ich duchowej drodze, którą jako awatara już przebył. Daje im darśany, medytuje z nimi, prowadzi metafizyczne dyskusje, otwiera ich duchowo i uczy pracować w swoim wnętrzu. Jego Światło Mądrość budzi delikatne struny ciała, działa na wszystkich poziomach, oczyszcza punkty energetyczne w organizmie człowieka, które wiążą się z chorobami, cierpieniem, emocjami i przywiązaniem do rzeczy na pozór ważnych. Mistrz Lalitamohandżi budzi energię ducha, przywraca zagubionym utracone połączenie z Duszą oraz Bogiem. Mistrz przynosi transformację i samouświadomienie tak szybko, jak tylko jest to w stanie unieść indywidualna struktura każdego organizmu. Jednak droga, którą wskazuje, odpowiednia jest tylko dla tych, którzy bez jakichkolwiek warunków i ograniczeń chcą oddać się boskiemu Światłu i Prawdzie, oderwać się od wszelkiego przywiązania i pożądań, żyć tylko w Świetle Boga i służyć pomocą innym. „Odległość od Światła, którą człowiek sam wybiera, decyduje o jego charakterze, przywiązaniach i mocy.”

Gdy zbliżamy się do awatara, bardzo ważne jest aby kierować swą myśl ku wszystkiemu, co czyste i wzniosłe, by próbować widzieć we wszystkich boskość i dobro i na tych cząstkach się skupiać. Mieć dobro wokół siebie i napełniać swe życie dobrem, czynić dobro. Jakąkolwiek myśl, która się w was pojawi, możecie zmienić w piękniejszą, szczególnie jeśli wybieracie się do boskiego awatara. Wszelkie dobro, które wokół rozdajecie możecie jeszcze udoskonalić idąc za inspiracją i światłem przewodnictwa jakiego awatar udziela. W myśli jest nieograniczona siła, a ludzie przychodzący do awatara powinni myśleć o tym, jak się oczyścić ze wszelkiego zła, powinni postanowić oczyścić się ze wszelkiej niemoralności. Dodać do tego subtelne uczucia i ufność w siebie. Rozpocznijcie tworzyć wokół siebie dobro i przemieniać wszystko w dobro, jeśli zmierzacie ku Światłości, ku Bogu. Poznawać, zmieniać i wykorzystywać dary, które są boskie, to dalsza część praktyki duchowej w codziennym życiu. Awatara jest ucieleśnieniem Dobra i Światła, emanacją Najwyższego Dobra, a ludzie zbyt źli i zepsuci moralnie mogą nie być w stanie przebywać w pobliżu Awatara, w zasięgu jego aury, duchowego pola świetlistej energii. Największą Łaską Bożą jaką Bóg wyświadcza ludziom jest danie im możliwości przebywania w towarzystwie Awatara, danie im możliwości praktyki duchowej pod kierunkiem Awatary. Ludzie, którzy aż po kres swojego życia praktykują pod osobistym kierownictwem duchowym Awatara, osiągają wyzwolenie z kręgu narodzin i śmierci, osiągają zbawienie (moksza) i wchodzą do Niebios Boga przeznaczonych dla Jego wybranych.

Janusz
  • awatar Franciszek: Dobre, dobre! Lepsze niż papież!
  • awatar gość niedzielny: Pozdrawiam mistrza awatara i wszystkich jego boskich uczniów duchowych!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów