Wpisy oznaczone tagiem "wągry" (16)  

stylowki24
 
Nasza redakcja postanowiła przetestować domowy plaster na wągry! Sprawdź, czy naszym zdaniem warto go stosować.

www.stylowkidlanastolatek.pl/domowy-plaster-na-w…

plaster.jpg
 

kosmetykinaturalne
 
Masz problem z rozszerzonymi porami i szarą, ziemistą cerą? Twoja skóra szybko się przetłuszcza?
Świetnie się sprawdzi peeling oczyszczający Sylveco z korundem.
Drobinki ścierające są mocne i doskonale złuszczają martwy naskórek, nie rysując i nie podrażniając nawet wrażliwej skóry.
Ekstrakt ze skrzypu polnego zawarty w peelingu normalizuje pracę gruczołów łojowych, złagodzi podrażnienia i przyspieszy regenerację.
Stosowany systematycznie raz w tygodniu dotleni skórę, poprawi jej ogólny stan, zmniejszy pory i wyreguluje wydzielanie sebum.

www.sylveco.pl/sklep/peelingi
 

boginibastet
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wikawiki1
 
A tu macie maseczkę na wągry . Ja już zrobiłam i nawet lekko widać efekty :)

maseczka-na-wagry-d.jpeg


A tu druga budynowa , która jest lepsza .:

ciekawe-zastosowanie-budyniu.jpeg
 

tasteofjoy
 
Witajcie Kochani!

Przybywam do Was z recenzją płatków oczyszczających *Nivea Visage Kao Biore*. Nie bardzo wiedziałam jak ugryźć temat. Zastanawiacie się pewnie dlaczego. Wyjaśnię to w dalszej części.

*Na początek krótki opis.*

Plastry oczyszczające nos Nivea Kao Biore to doskonałe rozwiązanie i pomoc na takie problemy skóry jak: trądzik, wągry, zaskórniki, zatkane pory. Wysusza, łagodzi, ściąga, oczyszcza zatkane pory, usuwa wągry, działa silnie antyseptycznie.

IMG_8001.JPG


*Przedmiot zainteresowań - płatek we własnej "osobie"*

Wyglądem przypomina zwykły plaster. Jest fajnie wyprofilowany dzięki czemu dobrze dopasowuje się do nosa. Naklejony jest na sztywną folię.

*Sposób użycia.*

Dokładnie oczyszczamy skórę. Nos mocno zwilżamy. Odklejamy folię ochronną od plastra i lepiącą stroną przykładamy go do nosa, mocno dociskając zwłaszcza przy skrzydełkach nosa. Trzymamy plaster około 15 minut, po czym delikatnie odklejamy łapiąc za końce.

*Cena i dostępność.*

Płatki nie są dostępne w regularnej sprzedaży w Polsce. Jedynym sposobem ich nabycia jest zakup przez internet (allegro).

Cena jest zróżnicowana. Płatki możemy nabyć za około 3zł za sztukę. Wydaje mi się, że to bardzo dużo, zwłaszcza że jeszcze 2-3 lata temu koszt wynosił zaledwie 1zł. Warto jednak porównywać oferty, bo mnie udało się je zakupić w cenie 1,60 zł.

*Działanie*

Postępując zgodnie z instrukcją użytkowania stwierdzam bez żadnej ściemy, że efekt jaki uzyskałam był mizerny..bardzo mizerny - zaledwie kilka wągrów (sterczących igiełek brzmi lepiej) znajdowało się na plasterku. Po wielokrotnym użyciu efekt zawsze taki sam. Mały plus za to, że wągry po odklejeniu lepiej było wycisnąć, sporo z nich wychodziło z łatwością (ale nie po to kupuję plaster, by później je wyciskać!). Jednak prawdziwą zmorą nie była dla mnie przeciętna skuteczność, czy lekki ból przy odrywaniu plasterka, a to że plaster wyrywa włoski na nosie. Wiadomo, że włosy mają tendencję do przyciemniania i nabierania grubości po zabiegach depilacji, a to swego rodzaju depilację bardzo przypomina. Z obawy przed takim efektem rezygnuję całkowicie z wszelkiego rodzaju plastrów na nos...

Plastrów zostało mi kilka, nie używałam ich już ze względu na ową depilację nosa...pozostałe oddałam innej osobie.I co się okazało? Działają! No cholera działają idealnie! Wyciągają armię zaskórników stawiając ją na baczność. Od czego to zależy nie mam pojęcia. Sposób użycia jednakowy, ilość zaskórników porównywalna. Być może jedni mają zaskórniki usadowione głębiej niż inni.Moje okazały się twardymi sztukami...

IMG_8018.JPG


*W telegraficznym skrócie - trochę zalet i wad*

+ łatwość użycia
+ nie podrażniają
+ skóra po zdjęciu płatka jest gładziutka

+/- cena
+/- dostępność
+/- uczucie ciągnięcia skóry przy odklejaniu może być dla niektórych bolesne
+/- skuteczność w usuwaniu wągrów

- wyrywa włoski na nosie

IMG_8008.JPG

*Podsumowanie*

W przypadku tego produktu postanowiłam nie wystawiać konkretnej oceny, gdyż u siebie nie zauważyłam znaczących efektów, za to u innej osoby te efekty były spektakularne. Może gdybym tylko o tym słyszała, to nie uwierzyłabym w te słowa, jednak "namacalne" dowody wbiły mnie w ziemię. Dlatego uważam, że płatki warto wypróbować na własnym nosie, bo efekty mogą być zadziwiające.
  • awatar jestemBasia: ja uwielbiam takie platki :) u mnie na samym poczatku nie dzialaly ale teraz wiem jak przygotowac skore przed ich uzyciem i usywa mi wszystko jak leci :D
  • awatar Wiedźma1: muszę wypróbować,żeby ocenić:)
  • awatar Słono - gorzka: bardzo lubię takie płatki i o dziwo lubię ten moment gdy plaster jest odrywany z nosa :P i potem to śmieszne łaskotanie ;) szkoda, że nie można ich dostać w drogeriach
Pokaż wszystkie (5) ›
 

recipeforlife
 

page.jpg


Używałam wielu kosmetyków na wągry, ale żaden nie usówał ich tak skutecznie jak plastry tianDe. Oczywiście nie pozbyłam się wszystkich za pierwszym razem, ale dużo zniknęło, więc myślę, że jeszcze tak z 2-3 plastry i pozbędę się ich na dobre.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gwiazdkadg
 
witam Was :D
dziś wpis z serii nuda xD
jestem jeszcze trochę chora na tą głupią grypę żołądkową, ale przechodzi. na szczęście nie miałam silnych objawów, brzuch boli już trzeci dzień.. ehh.
No i tak sobie myślę. Ten post będzie chyba zapowiedzią do kolejnych pazurków :D
bo planuję jutro coś wymyślić hehe. no i mam nadzieję, że plan się ziści ;)
póki co ogólnie prócz tego że jestem chora to jestem w posiadaniu nowego telefonu - Sony Ericsson xperia arc S i powiem Wam, że jest on cudowny ... ahhh :D zakochałam się, a mam go dopiero niespełna trzeci dzień :D
wygląda tak jak na zdjęciu i czyni cuda :D

Xperia_Arc_S_00.jpg


a bynajmniej mam póki co o nim taką opinię :D
może zna ktoś jakieś fajne stronki z tapetami tudzież innymi dziwnymi rzeczami na androida bo tak szukałam na google i nic mi ciekawego nie wyskoczyło.. no prócz chomikuj. ;)

Co do innych nowości, że tak powiem to kupiłam sobie kremik ziaja nuno antybakteryjny. Zastosowałam dopiero raz więc jeszcze nic o nim nie mogę napisać, prócz tego że skóra na twarzy się mniej świeciła :D
a, że nie używam podkładów ani nic do ''tapetowania'' twarzy to uważam to za plus :D może ma ktoś na jego temat jakieś opinie ?? ;) Ktoś używał ? ;> :D

36f8678500106aa04d63d41b.jpg


Mam prośbę do osób które w ogóle zainteresują się tym wpisikiem.
Możecie mi polecić coś na zaskórniki w okolicach noska ? ;> będę wdzięczna ;*

Całuję,
M.
  • awatar drömmeri: polecam krem z Rossmanna z Alterry ;)
  • awatar Marlenails: bardzo dziękuję za radę :D spróbuję i kremu z Alterry ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

doocia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ansou
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yovivo
 
yovivo:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xxmigotka
 
Hej dziewczyny.. Macie jakies domowe sposoby na wagry? Nie chce mi sie zbytnio znowu brudzic w tych wszystkich maseczkach, oj juz nie.. i pomyslalam, ze moze znacie jakies skuteczne domowe przepisy ktorymy mozecie sie podzielic
  • awatar Leighton Meester: słyszłam o czyms takim zcynamonu jedna łyzeczka cynamonu i dwie wody podobno piecze ale skuteczne :) zapraszam do siebie :0
  • awatar Loosestrife: Mi tam wagry z wiekiem zniknely ale wiem ile kurwicy moga przyniesc;p hmm ogolnie to moze sproboj sobie parowke zrobic wtedy latwo wychodza,powyduszasz.. pozniej spiryt,nastepnie kremik lekki.Na jakis czas spokoj
  • awatar Sisillia <3: chyba najlepszy to miód i cukier...ostatnio zauważyłam ze cukier jest nawet lepszy od mego ulubionego peelingu z johnsona
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

trendy-breaker
 
Witajcie moje kochane! Nie było mnie tutaj cały miesiąc, a przybyło trochę oglądających. Bardzo sie z tego powodu ciesze i wznawiam działalność. Musiscie wiedzieć, że masę się w moim życiu działo. Coś kombinowałam ze studiami, pracą, a cały czas musiałam opiekować się pewnym metrowym młodzieńcem. W rezultacie nie było czasu na pisanie, a jak już miałam chwilę, żeby odsapnąć - kończyłam śpiąca gdzieś w kąciki :).
7145868304a320452369e5.jpg

Dzisiaj przychodzę do Was z nowością w DSP. Przepis znalazłam u pewnej amerykańskiej youtubowiczki, ale nie wszystkie tam zaglądają, więc powiem co i jak. Otóż.. Wągry na nosie to rzucający się w oczy z kilometra defekt na naszej ślicznej mordeczce. Nawet sadystki, które nie boją się wyciskania, mają nie mały problem z załapaniem właściwego kątu. Czarne potworki spoglądają spod naszego naskórka i śmieją się złowieszczo. Jak się tego pozbyć? Wymyślono specjalną broń przeciwko tym bestiom, mianowicie PLASTRY NA NOS. Biały plasterek przyklejamy do naszego nosa i szybkim ruchem usuwamy razem z sebum i całym brudem. Szybkie, proste, zajebiście bolesne i drogie. No i cóż zrobić, skoro nos wyczyścić trzeba..
34ffcab9de064258.jpg

Otóż jest sposób, który w sposób prawie tak samo skuteczny walczy z zaskórnikami. Dodatkowo! Nie jest ani drogi, ani trudny w przygotowaniu. Czego będziemy potrzebować? Szklaneczki dowolnej wielkości, łyżki żelatyny, łyżki mleka i mikrofali. Produkty wsypujemy do szkła, po czym mieszamy. Zrobi się nam stała masa. Dalej wkładamy eksperyment do mikrofali na 10 sekund. Czekamy chwilkę i wykorzystując stary pędzel lub patyczek do uszu nakładamy na nos.
220px-Milk_glass.jpg

Czekamy aż produkt całkowicie zaschnie, po czym delikatnie ściągmy go z nosa. Trochę ciągnie, ale to żaden ból. Później możemy cieszyć się gładkim kicholkiem. A teraz kilka uwag. Sprawdzcie najpierw na dłoni czy produkt nie jest dla was zbyt gorący - nie chcemy, żeby komuś stała się krzywda. Mieszankę najlepiej nakładać wieczorem lub w dniu wolnym od makijażu. Na oczyszczone pory BROŃ BOŻE nie walimy podkładu, pudru i innych makijażowych broni. Nasz dzisiejszy mix możemy używać również na brodzie czy innych miejscach, w których notorycznie gromadzą wam się zaskórniki. Dodatkowo domowe plastry śmierdzą jak cholera, więc jeśli poczujecie zdechłego chomika, nie martwcie się - co zdrowe i domowej produkcji musi śmierdzieć.
zelatyna__5900983020192.jpg

I mały bonus ode mnie - jeżeli w Waszej mikrofali nie ma opcji ustawiania określonego czasu, a minimum to 1 minuta, zróbcie to co ja - odpalcie mikrofale na dowolny czas, powoli policzcie do 10 i wyłączacie maszynę :P. No co? Trzeba sobie radzić.
Mam nadzieje, że będę miała teraz znacznie więcej czasu na wpisy dla was. Enjoy this note and see ya soon :).
 

justynanails
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

choccolate
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

vedette
 
Vedette:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów