Wpisy oznaczone tagiem "własna" (12)  

ebook-romans
 
Autor: Kim Lawrence

Potentat naftowy Alex Arlov ma własną tropikalną wyspę. Zgadza się, by nakręcono tam film reklamowy z udziałem pięknej modelki Angel Urquart. Kilka lat temu spędził z nią niezapomnianą noc i chciałby to powtórzyć. Jednak Angel, zraniona wówczas jego nagłym odejściem, nie chce romansu. Ma powody, by trzymać się od Alexa z daleka…


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)w_rajskim_zakatku_p96086.xm…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

mangaxanime
 
Nie chcę nic obiecywać...Alę przewiduję ( Możliwe ) moją mangę pomoędzy lutym a marcem. Tak wiem,wiem że strasznie z tym zwlekam ale cóż...Staram się jak najbardziej żeby to co robie was zadowoliło. Wiecie...12-latka (w styczniu xD) nie jest aż taką profesjonalistką w takim rysowaniu mangi :) I znając życie będzie dyskusja na temat mojego wieku...Ale co tam ;) A wracając do mangi. Jaką fabułę proponujecie coś związane z ninja np. miłosna, dramatyczna itp czy raczej wolicie mieszanke wszystkiego :D ? Piszcie.
 

ebook-dokument
 
Autor: Jerzy Sadecki  


Trzynastu. Premierzy wolnej Polski to pierwszy zbiór wywiadów z szefami rządów ostatnich 20 lat. W rozmowach z Jerzym Sadeckim odsłaniają kulisy władzy, wprowadzają w atmosferę tego czasu, prezentując własną ocenę.

To z rozmachem nakreślona, lecz pełna detali panorama III Rzeczypospolitej w dwudziestolecie jej istnienia, ale w ciągłym trwaniu
- pisze we wstępie prof. Janusz A. Majcherek.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)trzynastu__premierzy_wolnej…

Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Codziennie najnowsze czasopisma i gazety prosto na Twój komputer.
Sprawdź ile możesz zaoszczędzić kupując cyfrowe wydania:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

catherina1998
 
#opowiadanie #rozdział #gangsta #broń #Kaspian #myśli #własna twórczość #Kaspian #Cath #Catherina #dom

-Cath! Chodź na dół. Mamy gościa.
Od czasu wejscia do pokoju zdazylam sie wierzchnio ogarnąć. Załozyłam białą koszulkę i jeansowe shorty. Umyłam twarz i związałam moje włosy w kucyk.
Kolejny raz tego dnia przejrzalam sie w lustrze.
"Wujek będzie zadowolony"-pomyślałam i ruszyłam na dół.
Nie uśmiechało mi się spotykanie z moim przyszłym-niechcianym-mężem.
Spokojnym krokiem weszłam do kuchni. Przy stole siedział wuj z mężczyzną odwróconym do mnie tyłem.
-O!Cath jesteś przedstawiam ci Kaspiana.
Mężczyzna podniósł się z drewnianego stołka i odwrócił w moją stronę.
-Cześć,jestem Kaspian.
To zabrzmiało równie głupio gdyby powiedział:"Cześć,będę twoim mężem"
Spojrzałam w jego oczy miał czekoladowe tęczówki w których tańczyły iskierki. Z niewielkiej dzielącej nas odległości dostrzegłam, że jego wargi są bladoróżowe. Na jego twarzy widoczna była opalenizna, co świadczyło o tym,że większość czasu spędzał na świeżym powietrzu. Jego brązowa czupryna była w lekkim nieładzie który idealnie pasował do jego twarzy. Na sobie miał białą koszulę i ciemne jeansy.

“Zaraz,zaraz. Ja znam ten ryj. Tylko skąd?"- w mojej głowie zaczęły pojawiać sie przerózne obrazy. "No tak! To on jest sponsorem wszyskich wyścigów motorowych w Bronsvill.”


Bronsvill nie należało do dużych,rozrywkowych miast. Każdy turysta mógł tu znaleźć kilka restauracji,klubów i  jeden bar. Następnym co można tu było znaleźć były lasy i łąki. Zero atrakcji pprócz co tygodniowych wyścigów, w których ja brałam udział od czterech lat i których sponsorem był moj przyszły "mężulek".
-Kochanie usiądź. Omuwimy zaraz wszystkie szczegóły waszego ślubu.
-Co?!-wykrzyknęłam.
Nie do wiary. Nie znam tego całego Kaspiana a oni chcą już ustalać datę i inne nie ważne sprawy powiązane z jakimś niewypalonym pomysłem ślubu.
-No musimy ustalić datę naszego ślubu skarbie.-kolejny raz głos zabrał brunet. Spojrzałam na niego. Gdyby wzrok potrafił zabijać..."Skarbie?Ja dam temu,temu typkowi!"
Zauważyłam na stole lampkę z niedokończonym winem sięgającym połowy szkła. Podeszłam do stołu, chwyciłam kieliszek i wylałam jego zawartość na białą koszulę bruneta. Jego wzrok ciskał we mnie gromami. Uśmiechnęłam się łobuzersko i wybiegłam z kuchni, przecinając salon i wybiegając na taras. Przeskoczyłam niewielki murek i wylądowałam miękko na ziemi. Ruszyłam w stronę garażu oddalonego od domu o kilkanaście metrów. Już widziałam zarys budynku, gdy z impetem zostałam powalona na ziemię. Niedawno skoszona trawa łaskotała moje odkryte nogi i ręce.
Ktośz mocno nalegał abym się odwróciła więc jakoś mimo nieodpowiadającej mi swobodzie ruchów udało mi się położyć sie na plecach.

“Zgadnijcie kto siedział na moim brzuchu okrakiem?”


“Pan Plama”


Zaśmiałam się bezgłośnie i zaczęłam wierzgać nogami. Brunet złapał moje kolana rękoma przy czym uniemożliwiając mi kontyuowanie mojej "obrony".
-Słuchaj!-krzyknął, a mnie serce stanęło.-Koszulę Ci jakoś przebaczę. Uznam to za zwykły wypadek, ale w zamian ty dziś zamieszkasz u mnie. Jeśli nie pójdzie po mojej myśli użyję siły-powiedział i ze szczerym rozbawieniem na twarzy patrzył mi prosto w oczy.
"Idiota, d*pek, kretyn, świr, głąb kapuściany, burak, debil, głupek, ignorant,"-słowa same nasuwały mi się na język, ale świadomie je powstrzymywałam, milcząc.
-Jaka jest twoja odpowiedź?-zapytał z błyskiem w oku.
-Nigdy w życiu!-wykrzyknęłam mu prosto w twarz.-Nie możesz iścić sobie do mnie żadnych praw!
Czekoladowooki podniósł się i znów pochylił się nade mną, abym po chwili zwisała z jego ramienia głową skierowaną na jego plecy.
-Kretyn. Kompletny idiota.
-Gadasz sama z sobą, czy jak?-zapytał z ironią.
Umilkłam.
Nie pozwolę temu kretynowi iścić sobie do mnie jakichkolwiek praw. Nie pozwolę nikomu rządzić moim poukładanym do tej pory życiem. Ten facet będzie musiał zapłacić za popełniony przed chwilą błąd.

           
aac38aab2a3a6e6e6f5c08c.jpeg


Ten rozdział jakoś mi się podoba *_*
Czy imię Kaspian nie jest zbyt polskie? (Blagam o pomoc)
            † *2-Znamię*
  • awatar ♥◦♥לωαℓ ѕιę тσ נєѕт : Mi się ten rozdział podoba !!!! Czekam na next i Zapraszam do siebie <3 Jeśli możesz informuj mnie o kolejnycg rozdziałch ;)
  • awatar тнє тopaz: Jest cudowny *-* a imie pasuje:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

qrakqrakk
 
qrakk: Zaczęłam pisać, dajcie znać co sądzicie, jesli się spodoba dodam kolejną część :)
Godzina 6:00, słychać dźwięk budzika. Nieznośne, potrójne odgłosy. Nie wstaje. Leżąc w wygodnym, wygrzanym łóżku, ogarnia ją brak chęci do działania. Witaj nowy dniu, myśli. Wie że musi wstać, ale uleganie wlasnemu lenistwu sprawia jej nieopisaną przyjemność. Teraz rozejrzy się wkoło pokoju, by z chwilę spojrzeć na zielonkawy ekran budzącego ją corano urządzenia. 6:30, a przecież dopiero się obudziłam, ta myśl nie daje jej spokoju. Za szybko, niech czas zwolni. Powoli, wręcz nieprzytomnie podnosi się do pozycji siedzącej. Analizuje dzisiejszy dzień, poczym staje z nieukrywaną niechęcią i kieruje się w stronę drzwi. Drewniane, muśnięte białą farbą. Nigdy jej się nie podobały. Wchodzi do łazienki. Oporządza się i kieruje kroki do garderoby. Mała wnęka w pokoju, ale wystarczająca na przyzwoitą przechowalnię ubrań. Stylizowanie się jest jedną z jej ulubionych czynności. Lubi dobrze wyglądać, jednak w jej strojach przebija się gdzieniegdzie indywidualizm, który niekoniecznie jest akceptowany przez rówieśników. Ta poranna czynność zajmuje jej zwykle najwiecej czasu. Potrafi kilka razy zmienić strój, a i tak zwykle wychodzi niezadowolona. Plecak stoi oparty o ciemnodrewniane biurko. Chwyta go i zbiega na parter. Wie czego się spodziewać. Wita się z mamą, nalewa wodę w butelkę, przygotowuje kanapki i przemieszcza się do rozbieralni, gdzie de facto nakłada kożuch, czarne buty, Żółty, ogromny szal oraz zależnie od humoru- szarą, lub pomarańczową czapkę z pomponem. Szybkim krokiem zmierza do przystanku. Na przejściu dla pieszych wkłada w uszy słuchawki, i włącza muzykę. Zakopane. Rok 2011. Okres ferii zimowych. Pokryty śniegiem stok razi białością. Promienie słońca przebijają się przez cienką warstwę chmur. Zewsząd słychać rozradowane nawolywania i rozmowy ludzi. Powierzchnia góry jest idealna do swobodnego zjazdu. Karnety! Dziewczyna przytomnieje i podjeżdża do organizatora odebrać należną jej kartę magnetyczną. Szuka wzrokiem swoich towarzyszek do zjazdu. Nie ma ich w pobliżu... pewnie spotkamy się na szczycie, myśli. Już chce się odepchac kijkami od podłoża, gdy słyszy, że ktoś ją woła. Chłopak, jej wzrostu, może ciut wyższy, jest na obozie wraz z nią. Zresztą pamięta go doskonale, gdyż w ubiegłym roku to on był jej partnerem do zjazdów. Masz z kim jeździć? Zapytał.Do dziś nie wie czemu w jej ustach zabrzmiało słowo 'nie'. Dalej wszystko potoczyło się szybko. W takim razie jeździsz ze mną, powiedział. I pojechali w stronę wyciągu. Halo, przepraszam, ale to już koniec trasy! Słucham?! Przerażona dziewczyna rozglądała się dookoła. No tak, wspomnienia pochłonęły ją tak bardzo, że dała się wywieźć aż na końcowy przystanek linii którą zwykła jeździć do szkoły. Przez chwilę rozważała możliwość przejścia trasy autobusu i skierowania się ku szkole, ale szybko zdała sobie sprawę, że zajęłoby to zbyt dużo czasu. Opadła na miękkie siedzenie i wpatrzyła się w rozpościerający się za oknem widok. Pół godziny, pół godziny...nie zastanawiając się dłużej wyjęła podręcznik do historii i zanużyła się w lekturze. Jednak po  chwili zdała sobie sprawę, że nie może się skupić.Odłożywszy książkę zamknęła oczy i oparła głowę o szybę. Pamiętała tylko, że przez cały okres trwania ferii jak i, de facto, wyjazdu, nie potrafiła zdefiniować tego, co było między nią, a chłopakiem. Pamięta również, że rozmawiała z nim w poczekalni, na peronie, przed odjazdem pociągu. Wydawało jej się, że gdzieś w głębi, chciała żeby zeszłoroczne wydarzenia się powtórzyły. I tak się stało. Uśmiechnięta, dalej analizowała przeszłość. Rozmowy, gorąca czekolada, pożyczony sweter, wspólna ucieczka. Najdziwniejsze w tym wszystkim było to, iż żadne z nich się nie pożegnało. Dziewczynie nawet nie było żal, nie czuła smutku czy przykrości. Po prostu, było, minęło. Znajomy, przeleciało jej przez głowę. Nie, coś pomiędzy przyjaźnią a znajomością. Zasowolona z wyniku swoich rozważań, otworzyła oczy. Kierowca właśnie wchodził do pojazdu, a siedzącą postać zmierzył podejrzliwym wzrokiem, poczym usiadł za kierownicą i umieścił kluczyki w stacyjce. Dźwięk silnika zagłuszył jej myśli. Siedziała oparta o szklaną powierzchnię, patrząc bezmyślnie w przestrzeń na zewnątrz. Wysiadłszy na adekwatnym przystanku, odetchnęła głęboko. Jej ciało przeszył lodowaty dreszcz spowodowany podmuchem wiatru. Ruszyła w stronę wyłaniającego się zza drzew budynku. Idąc, nie myślała o niczym konkretnym. Weszła po schodkach do wnętrza budowli, by przejść przez wąski korytarz i udać do podziemnej szatni. Zmieniła obuwie i usiadła na ławeczce. Wpatrzyła się w przeciwległą ścianę. Obdrapana i pomazana. Jednym słowem-zniszczona. Cała szkoła wyglada tak samo, skrzywiła się. Zerknęła na zegarek-ósma trzydzieści pięć. Tylko dziesięć minut. Wyciągnęła nogi przed siebie a głowę oparła na zimnej ściance szafki.
 

witaminkae
 
Byłam dzisiaj na konkursie z biologii, na który uczyłam się bardzooo długo, serio się starałam... Miało być pięknie.. a wyszło jak zawsze, no cóż...

Dam wam przepis na naprawdę słodziutką maseczkę, według mnie jest świetna i na pewno godna polecenia :)


Składniki:
-*łyżeczka miodu* (miód jest doskonałym specyfikiem pielęgnującym cerę, jako że zabija zarazki, redukuje obrzęki i opuchlizny oraz leczy stany zapalne)
-*łyżeczka oliwy z oliwek* (która odżywia i oczyszcza cerę. W przeciwieństwie do innych olejów, oliwa z oliwek bardzo dobrze się zmywa, pozostawiając Twoją cerę nawilżoną i lśniącą),
-*żółtko jajka* (nada maseczce kremową teksturę, pomoże pobyć się nadmiaru tłuszczu i okropnego efektu świecącej się twarzy, zwłaszcza czoła. Nie wysuszy przy tym cery)

Wszystkie potrzebne składniki znalazłam i pozostało je tylko wymieszać.
Konsystencja była lekko wodnista, dlatego dodałam łyżeczkę mąki ;)

Przed nałożeniem maseczki można na chwilę położyć na twarz ściereczkę namoczoną w ciepłej wodzie, aby pory rozszerzyły się i maseczka lepiej zadziałała.
Papkę nakładamy na około 20 minut i zmywamy delikatnie ciepłą wodą, po pozbyciu się maseczki można ochlapać twarz zimną wodą aby zamknąć pory i wzmocnić cerę.


*Wynik*

"Maseczka z miodu delikatnie oczyści Twoją twarz sprawiając, że będzie ona zdrowa, gładka, elastyczna i piękna." - Tak pisało na stronie...
.
.
.
.
.
.
I z czystym sumieniem w 100% mogę się pod tym podpisać, rzeczywiście twarz jest bardziej gładka,  miękka i odżywiona. Widać to na pierwszy rzut oka :P

Z podanych składników można zrobić na prawdę dużą ilość tej maseczki, na 2 osoby spokojnie wystarczy ^^

*Szczerze polecam*


#maseczki, #własna robota, #pielęgnacja
 

ebook-czytaj-nas
 
Kategoria ebooka: obyczajowe

Autor: Monika B. Janowska  


O tym, że życie pisze różne scenariusze, Klara Czempińska, dziennikarka i przewodniczka, przekonała się już jako trzyletnie dziecko, kiedy to nieznany mężczyzna porzucił ją na szpitalnym korytarzu, a powtarzający się senny koszmar wciąż przyprawia ją o dreszcze.
Pewnego dnia Klara dowiaduje się o awanturze na przetargu w miejskim ratuszu. Władze po raz kolejny bezskutecznie próbowały sprzedać poniemiecki pałac na obrzeżach Legnicy. Opuszczony przez żołnierzy radzieckich okazały budynek popada w ruinę. Niestety, komuś zależy, by pałac nie miał żadnych właścicieli, i kolejny raz nie dopuszcza do sprzedaży. Klara rozpoczyna prywatne śledztwo. Nie podejrzewa, że zostanie wciągnięta w wir niebezpiecznych wydarzeń sięgających czasów II wojny światowej. Pojawiają się komplikacje, mnożą przeszkody i niebezpieczeństwa, które stają się przyczyną zwątpienia.
Czy dziewczynie uda się odkryć wszystkie tajemnice pałacu? Czym kieruje się przystojny potomek rodu Ruthordorfów, oferujący jej swą pomoc? Czy Klara znajdzie odpowiedź na nurtujące ją pytanie o własną tożsamość? Czy w drodze do prawdy i szczęścia zwyciężą jej słabości: niepohamowana  namiętność do wygodnych siedzisk,  do słoiczka majonezu, nieprzejmowanie się konwenansami, a troski, w co się ubrać czy jak zadbać o siebie, żeby tu i ówdzie nie było ukochanego ciała za dużo - nie spędzają jej snu z powiek.

No, trudno! Zdarza się! Trzeba wziąć się do roboty! Klara Czempińska wkracza do akcji...

Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/gra_o_palac_p37726.xml?pid=154355

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

milaina
 
Milaina: ri.pinger.pl/(…)IMG+kolor+%282%29.jpg…

ri.pinger.pl/(…)IMG+%2821+-+2%29.jpg…

ri.pinger.pl/(…)IMG+color+%283%29.jpg…

WIĘCEJ OBRAZKÓW NA:

milaina.tumblr.com/

animella11.deviantart.com/

milaina.digart.pl/

ookami-milaina.blogspot.com


SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM.

Dla osób lubiących pisaninę (wiersze, opowiadania) zapraszam także na:

pen-and-soul.blogspot.com

Wszystko tam jest mojego autorstwa! - chyba, że piszę iż jest inaczej.

No i jeszcze MÓJ BLOG:

czysta-improwizacja.blogspot.com

MIŁEGO "ZWIEDZANIA"!!!

: )
 

ebook-kryminaly
 
Beth wiele obiecuje sobie po weekendzie, na który wybiera się z bratem, bratanicą oraz jej koleżanką. Długo planowany rejs jachtem na malowniczą turystyczną wysepkę Calliope ma być okazją do dobrej zabawy i relaksu. Marzenia o wypoczynku szybko się jednak rozwiewają ? podczas spaceru w głąb wyspy Beth i jej podopieczne odkrywają zagrzebaną w piasku ludzką czaszkę. Pod wpływem tego makabrycznego odkrycia Beth przypomina sobie historię o zaginionym małżeństwie, które po raz ostatni widziano u wybrzeży wyspy. Wszyscy uważają, że Beth ponosi wyobraźnia, ona zaś ma pewność, że nie ulega urojeniom. Postanawia na własną rękę rozwikłać mroczną zagadkę. Jednak dokądkolwiek pójdzie, za jej plecami jak spod ziemi wyrasta tajemniczy nieznajomy...

Seria: New York Times Bestselling Authors, Bestsellery New York Timesa

czytajnas.nextore.pl/ebooki/wyspa_p12219.xml

Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

epartnerzy
 
Niektórzy ludzie nie mają pojęcia, jaki potencjał w nich drzemie...

Jak stać się dwa razy lepszym – w czymkolwiek tylko chcesz – w ciągu jednej nocy?

Tylko pomyśl, co mógłbyś osiągnąć, świadomie sterując Twórczą Podświadomością i wykorzystując ją do osiągania swoich celów

Ten audiobook pokazuje, jak używać własnej podświadomości, gdy śpisz, aby osiągnąć to, czego chcesz od życia... Lepszy związek, małżeństwo, pieniądze, wpływ na innych.

Na własne życzenie będziesz mógł używać swojego twórczego umysłu w rozwiązywaniu codziennych problemów, podejmowaniu właściwych decyzji i znajdowaniu sposobów na osiągnięcie swoich celów.

To wszystko będzie się dziać praktycznie z nocy na noc
Dzięki tym technikom będziesz mógł iść spać z problemem, a obudzić się już z gotowymi odpowiedziami i rozwiązaniami, które zadziwią Cię swoją skutecznością.

Dzięki odblokowaniu swojego umysłu zaczniesz automatycznie więcej pamiętać, wzmocnisz swoją pamięć oraz inne siły umysłu. Pozwoli Ci to zbudować pewność siebie, wydobyć ukryte talenty oraz pokaże Ci, że możesz być bogaty...


link do publikacji, darmowy fragment:
epartnerzy.com/(…)bogac_sie,_kiedy_spisz_-_audioboo…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

epartnerzy
 
"Praca w Ameryce" jest przeznaczona zarówno dla legalnych imigrantów, jak i dla tych bez papierów. Wyjaśnia, jak i gdzie szukać pracy. Agencje pośrednictwa pracy i prawa ich klientów. Jak napisać resume i cover letter. Interview. Jak zatrudnić się po jednym telefonie. Prawa chroniące pracownika: Dyskryminacja. Ubezpieczenie Workers Compensation. Ubezpieczenie od niezdolności do pracy. Związki zawodowe. Gdy pracodawca cię kantuje... Świadczenia pracownicze: wakacje, ubezpieczenia, emerytury pracownicze itp. Odejście z pracy. Zasiłek dla bezrobotnych. Ubezpieczenie zdrowotne COBRA. A może pracować na własną rękę?
Rok wydania: 2009.

Przeczytaj darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)Praca_demo.pdf…

Pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)praca_w_ameryce_-_e-book_p11226.x…

********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

 

Kategorie blogów