Wpisy oznaczone tagiem "waga" (1000)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Kiedy dajesz dobre rady wszystkim innym...
Mój facet schudł, bo w myśl moich zaleceń pił wodę zamiast napojów gazowanych słodzonych, natomiast ja oczywiście utyłam, bo wpieprzałam cukier za nas oboje.
Turbo Debil!
49203715_1991332850903859_2684697822376230912_n.jpg
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

neilja
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

neilja
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Po cotygodniowym ważeniu i mierzeniu bilans wychodzi fatalnie. Ogółem +2kg i + miliony cm w obwodach. Demotywujące!
Czyżby te 3 michałki w tygodniu zrobiły aż takie spustoszenie w mojej diecie? A może to wina naleśników?... albo wszystkiego razem!
  • awatar old devil: za mało jesz - i żeby nie było - mówię całkiem poważnie
  • awatar Lalka Zombie: @old devil: ostatnio dużo żarlam
  • awatar old devil: @Lalka Zombie: wiesz idzie mi raczej o to, żeby jeść dużo ale dobrze jakościowo. wytłumaczyła mi to dietetyczka z którą bawiłem się jakiś czas temu (tak pod kątem diety pod sport). organizm to taka cwana bestia - jeśli dawać mu za mało to ten będzie odkładał zapasy - po prostu w samoobronie ale jeśli zacząć dostarczać mu sporo dobrego (jakościowo) żarcia szybko stwierdzi, że odkładanie zapasów jest mu nie potrzebne i że może zrzucić zbędny balast. a kiedy już dochodzi do takich wniosków nie potrzeba nawet dużo jakichś specjalnych ćwiczeń i innych udziwnień - waga po prostu sama leci w dół - sam tego doświadczyłem.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: *30.07.2018r. 950/1000*

I: kawa, banan
II: ryż z warzywami i cyckiem
o : naleśniki z serem
p: gruszka
k: vifon

Wiem, wiem vifon, bla bla bla... ale bardzo lubię :D

Pao opycha się słodyczami na swojej diecie :D I uważa, że między nami nie ma cichego wyścigu dietetycznego. Mi to na rękę, ona nawet nie wie, jak bardzo przegra : DDD
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: *29.07.2018r.  903/1000*

I: kawa z mlekiem i cukrem
II: bułka z awokado i pomidorem
o : ryż z warzywami i gotowanym cyckiem
p: banan
k: bułka z awokado, szynką i ogórkiem małosolnym

Wiem, wiem, bułka to grzech, ale to była bułka wrocławska i tylko 3 kromeczki. Zmieściłam się w limicie, szkoda tylko, że o 13% przekroczyłam tłuszcze ;/ Ale awokado to dobry tłuszcz :D
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Korzystając z weekendu zważyłam się, zapisałam pomiary cielska.
57kg czystego smalcu! 2 lata temu było 9kg mniej. Rozumiecie, że w tej sytuacji trzeba zacząć coś robić? Cóż...

Dziewczyny, chłopaki!
Ktoś chętny na dietę z bilansami, liczeniem kalorii, kontrolowaniem pomiarów ciała? Co weekend analizowanie postępów. Akcję uważam za otwartą.
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Coś się odjebało podczas narkozy. Znowu byłam w Katowicach, tym razem usuwałam ząb mądrości i nie żałuję, bo co jakiś czas dziąsło mi puchło, miałam zapalenie ucha środkowego itp.

Po zabiegu poszłam na lody. Kupiłam jak zwykle pistacjowe. Dacie wiarę, że mi nie smakowały? Moje ulubione?! Nic to, poszłam na mrożoną kawę. Efekt taki sam. Normalnie teraz jak spożywam coś słodzonego, to ma ten paskudny posmak słodziku.

Dzięki ci moja słodka narkozo za obrzydzenie mi cukru. To chyba najlepsza rzecz, jaka mnie w życiu spotkała! Mam nadzieję, że teraz dieta stanie się sama <3
  • awatar goal digger: Ja to Cię podziwiam, po zabiegu na zęby iść na lody i mrożoną kawę :P
  • awatar Lalka Zombie: @ms moth: takie sa zalecenia lekarskie, jesz lody, by zmniejszyć obrzęk i zatrzymać krwawienie. oczywiście to sa gładkie lody, zero bakalii i innych rzeczy, ktore mogłyby podraznić ranę :P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smajlej
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smajlej
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dwiestronymedalu
 
Abominacja Istnienia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Dziś był wyjątkowo wkurwiający dzień. A może to leniwy Dejv i spóźnialska Olexy.
Że Dejv nie słucha kobiet (bo mu religia nie pozwala) to jedno, że próbowałam mu pomóc i spakowałam połowę  dibondów za niego, to drugie, ale że mnie ofuknął, że on tego nie dopakuje to już trzecie. Cierpliwość mi pękła jak guma w majtkach, naskarżyłam brygadziście, stuknęłam obcaskiem, odwróciłam się i sobie poszłam.
Potem Olexy... nie dość, że zajmowała się zleceniami, które są na jutro, to jeszcze obarczyła mnie flagą na dziś i nie zwolniła stołu do krojenia. Ciśnienie mi podskoczyło, powieka drgnęła, szybką akcję zrobiłam na stole Dejva, flagę wycięłam, zaniosłam szwaczkom, a Olexemu nie pomogłam w ogóle. Tak za karę.
Będę wrednym chujkiem, bo inaczej się z niektórymi nie da.

*21.05.2018r.*

1) kawa z mleczkiem
2) kurczak, warzywa gotowane, ziemniaki pieczone
3) sałatka ziemniaczana i koperkiem
4) vifon
5) soczek wieloowocowy
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Weekendy są za krótkie. Nie zdążyłam się wyspać, odpocząć, zebrać myśli. Duszę się w zmęczeniu i własnym, toksycznym sosie.
Wydałam niepotrzebnie pieniądze zamiast ciułać na remonty. Ale w sumie to mam głęboko w dupie te remonty. Ogólnie rzecz biorąc w dupie mam chyba wszystko.

Z powodu weekendu, Epoki Lodowcowej i popkornu karmelowego, dieta poszła mi jak kurwie w deszczu.

*20.05.2018r. niedziela*

1) kanapki z szynką, avokado, ogórkiem i pomidorem
2) jabłko
3) ziemniaczki pieczone i cycek z kurczaka z patelni
4) masło orzechowe (lol)

Kolacji nie będzie, bo się objadłam obiadem jak durna
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: *14.05.2018r. poniedziałek*

1) 2 tosty z dżemem, kawa z mlekiem
2) płatki owsiane, owoce w syropie, jogurt naturalny
3) orzeszki ziemne
4) ryż z warzywami i cyckiem z kurczaka
5) jabłko
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: *10.05.2018r. czwartek*

1) kawa z mlekiem, jogurt z malinami
2) płatki owsiane, jogurt naturalny, owoce tropikalne z puszki
3) ryż, kurczak grillowany, warzywa pieczone
4) pomidory z cebulką i jogurtem naturalnym
5) 2x kanapka z serkiem kanapkowym, wędlina, ogórek małosolny, pomidorki nadziewane serkiem

Nie mam zielonego pojęcia ile zeżarłam kalorii, nie mam siły liczyć. Dobranoc.
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: *07.05.2018r. poniedziałek*

1) 2 tosty z pastą z awokado
2) kurczakburger, kola
3) puree ser z brokułami

Generalnie dałam ciała z makszitem i kolacją, ale cały dzień miałam zabiegany. Nie było kiedy jeść, choć zupa ugotowana w lodówce czekała.
Podsumowując: nie ma dramatu!
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: To ostatnie ciastko. Ja wiem, jestem monotematyczna, wciąż obiecuję, a potem wracam do obżarstwa. Jestem słaba.
Mimo wszystko zacznę walkę od nowa.
31958388_364727494037865_7982394094838087680_n.jpg

Myślę nad owsiankami, nad koktajlami. Mamy sezon, a to proste i szybkie, idealne do pracy.
31961629_1701270683325682_4986817236678213632_n.jpg
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 15/80
sałatka wege-miska (280g): 336kcal
sos balsamico (30g): 38kcal
jabłko (120g): 68kcal
razem: 442/450kcal
woda: 3L

joga (1,5h): -221kcal

16/80
owsianka (50g): 195kcal
mleko migdałowe (200ml): 26kcal
rodzynki (10g): 27kcal
sok jabłko/imbir (330ml): 149kcal
smoothie z zielonych warzyw/owoców (300ml): 153kcal
razem: 550/600kcal
woda: 2L

17/80
zupa-krem z brokuła: 350kcal
jogurt naturalny bio (140g): 90kcal
daktyle (20g): 60kcal
razem: 500/500kcal
woda: 2L

18/80
sok jabłko/granat (330ml): 152kcal
kawa z mlekiem 0,5% (650ml): 44kcal
sok grejpfutowy (330ml): 135kcal
wafle ryżowe (4szt.): 60kcal
razem: 391/400kcal
woda:2,5L

joga (1,5h): -221kcal

19/80
gruszka (320g): 186kcal
razem: 186/200kcal
woda: 3L

20/80
zupa-krem z pora: 350kcal
papryka czerwona (500g): 140kcal
razem: 490/500kcal
woda: 2,5L

21/80kcal
mleko migdałowe (1L): 130kcal
sok ananasowy (330ml): 152kcal
wafle ryżowe (4szt.): 60kcal
razem: 342/350kcal
woda: 2L

joga (1,5h): -221kcal

22/80
owsianka (50g): 195kcal
mleko migdałowe (200ml): 26kcal
rodzynki (10g): 27kcal
sok marchwiowy (500ml): 190kcal
sok jabłko/pomarańcza/marchew (330ml): 135kcal
winogrona (100g): 67kcal
razem: 640/650kcal
woda: 2L

23/80
grejpfut (500g): 180kcal
brokuł (400g): 135kcal
wafle ryżowe (5szt.): 75kcal
razem: 391/400kcal
woda: 3L

joga (1,5h): -221kcal

24/80
owsianka (50g): 195kcal
mleko migdałowe (200ml): 26kcal
rodzynki (10g): 27kcal
gruszka (320g): 186kcal
wafle ryżowe (5szt.): 75kcal
razem: 509/550kcal
woda: 2,5L

joga (1,5h): -221kcal
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 10/80
mleko migdałowe (1L): 130kcal
owsianka (100g): 390kcal
razem:520/600kcal
woda: 2,5L

joga (1,5h): -221kcal

11/80
-jabłko (615g): 283kcal
-brokuł (400g): 108kcal
wafle ryżowe (5szt): 75kcal
razem: 466/550kcal
woda: 3L

12/80
mleko migdałowe (1L): 130kcal
sałata lodowa (100g): 14kcal
pomidor (500g): 90kcal
ser mozzarella (25g): 63kcal
razem: 297/300kcal
woda: 2L

13/80
owsianka (50g): 195kcal
mleko migdałowe (200ml): 26kcal
rodzynki (10g): 27kcal
jabłko (300g): 138kcal
razem: 386/400
woda: 3L

joga (1,5h): -221kcal

14/80
pomelo (500g): 210kcal
wafle ryżowe (5szt): 75kcal
brokuł(150g): 51kcal
razem: 336/350kcal
woda: 2,5L
__________________

mkj.jpg
 

 

Kategorie blogów