Wpisy oznaczone tagiem "walka" (1000)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/36806/jesli_zycie_daje_ci_w_kosc.html
Jeśli życie daje Ci w kość, to nie po to byś się nad sobą użalał. Tylko po to abyś coś w nim zmienił, wziął się w garść i uwierzył w siebie.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/35441/swiat_lamie_kazdego.html
Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie dają się złamać, świat zabija.
 

whatsupmegg
 
What's up Megg: Trzeci dzień i znowu jest troszkę lepiej - bo wszystkie posiłki w całości dam radę zjeść.

Ale czuję się dosłownie przeżarta.

Gdybym dzisiaj miała dodawać do posiłków takie same ilości warzyw, jak do tej pory - to bym pękła z takim hukiem, że słyszeliby na północy Anglii.
Tak naprawdę najadłabym się porcją białka i tłuszczów, które mam rozpisane. Wystarczyłoby.

Osoby, które są na diecie i głodują - niech lepiej znajdą porządnego dietetyka klinicznego :D :D :D Serio :D

Jest jeden minus. Nadal boli mnie głowa. Organizm domaga się cukrów z przetworzonych produktów (bo słodyczy i tak nie jadłam). Nagle mu to zabrałam i pokazuje swoją siłę. Ale nie poddam się. Musi się zadowolić cukrami z owoców.

Jak na mieszkankę Anglii przystało - paracetamol przyjacielem mym :D :D :D
 

whatsupmegg
 
What's up Megg: Wczoraj rozpoczęłam ostatnią z możliwych walkę o swoje zdrowie.
Po dwóch latach poszukiwań w końcu znalazłam dietetyka klinicznego specjalizującego się w mojej chorobie.
Tak, dieta to ostatnia z możliwych opcji. Leki działają, ale na krótko. Po 3-6 miesiącach trzeba zaczynać od nowa. I tak od 8 lat. Ale dosyć tego. Teraz moja kolej na kierowanie własnym życiem.

A więc pierwszy dzień zmiany żywienia był totalną masakrą. Byłam ostrzegana, że organizm przeżyje szok i będzie się bronił. I tak było… Nie dałam rady zjeść wyznaczonej ilości posiłków, ani ich wielkości. Po południu miałam taki zjazd energetyczny, że zasypiałam nawet chodząc. Czułam się, jakby mój duch wyszedł ze mnie, a ciało usilnie trzymało go za nogę… Masakra. Wieczorem dopadła mnie migrena najsilniejsza z możliwych, ale to nie był koniec. Bo na dokładkę dostałam tak silnych mdłości jakich w życiu swoim nie miałam.
Nocka z głowy… :/

Dzisiaj rano obudziłam się ze wstrętem do jedzenia. Do kuchni poszłam z płaczem. Wmusiłam w siebie połowę śniadania.

Już teraz wiem, jakim niedoborem białka raczyłam swój organizm dotąd, skoro nie może sobie poradzić z normalną dzienną dawką białka z pokarmów… :/
I tak, złamałam się – kupiłam izolat białka… Smakowo dupy nie urywa, ale lepszy szejk z proszkiem niż kolejna porcja jajek lub mięcha… :(

Będzie ciężko…..

Trzymajcie kciuki za moją walkę, proszę.
  • awatar Catrisa: Będę trzymać kciuki, wiem że dasz rade i sobie poradzisz!!!! Ja też mam problem z odżywianiem. Najważniejsze że zrobiłaś pierwszy krok ... z czasem będzie już tylko lepiej.
  • awatar ღ ღ Tormenta ღ ღ: Trzymam mocno :)
  • awatar What's up Megg: @Catrisa: @ღ ღ Tormenta ღ ღ: Dzięki :* :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

galadriel
 
Autorom tej książki dziękuję za uratowanie mi życia na froncie. Wszyscy jesteśmy żołnierzami, warto zadbać o uzbrojenie i walczyć ze wszystkich sił, szczególnie że  Zwycięzca jest po Twojej stronie <>< polecam tą książkę nie tylko tym, którzy "nie boją się walczyć" ale każdemu kto pragnie uzbroić się w odwagę i doświadczyć zwycięstwa nad lękiem, niepewnością, wszystkim co podkopuje wiarę, osłabia nadzieję i oddala od miłości. Nad tym wszystkim istnieje zwycięstwo. Każdemu kto pragnie naostrzyć miecz Ducha, poprawić hełm wiary, ustawić dobrze tarczę i dopiąć solidnie buty ewangelizacji. Nieoceniona pomoc w zbrojeniu na wzór Ef 6, 10-20 :)
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/34082/plyn_z_pradem_przyjacielu.html
Płyń z prądem, przyjacielu, i gdy Cię będzie unosił, leciutko mu pomagaj, omijaj rafy, walcz z mrokiem i nigdy, nigdy się nie poddawaj.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/32292/moze_i_czasami_jest_zle.html
Może i czasami jest źle... Ale rób wszystko, żeby wyszło dobrze... Nie poddawaj się, bo to może być twój największy błąd.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/31192/nikt_nigdy_nie_zwycieza.html
Nikt nigdy nie zwycięża. Jeden anioł właściwie nie ma możliwości zniszczyć drugiego. Po prostu tłuczemy się, aż w końcu wszyscy mają dosyć i robimy sobie przerwę.
 

kaduu
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)czasem_to_nie_podjecie_walki_swi…
Nie poddam się, niech ten ktoś, kto patrzy na mnie przez kamerę, widzi, że jestem odważna. Ale czasem to nie podjęcie walki świadczy o odwadze, ale stawienie czoła nieuchronnej śmierci.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)by_samemu_nie_stac_sie_jednym_z_…
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)milosc_nie_jest_idealna_nie_zaws…
Miłość nie jest idealna, nie zawsze przychodzi łatwo. Miłość to pokonywanie przeszkód, walka by być razem, nie poddawanie się. Ale przede wszystkim to zdawanie sobie sprawy z tego, że każda godzina, każda minuta były warte tego wszystkiego by być razem.
 

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów