Wpisy oznaczone tagiem "walkie-talkie" (1)  

water-melon
 
1.
Nasza historia zaczęła się, kiedy miałem osiem lat. Byłem zaledwie małym chłopcem, ale pamiętam ten moment zwrotny, kiedy to mój ojciec przyszedł odebrać mnie z lekcji prowadzonej przez panią Fisher. Podniosłem wzrok znad blatu #ławki, przy której siedziałem, i zauważyłem go. Stał w drzwiach w swoim #kombinezonie stolarza, zapinanym na suwak biegnący od prawego kolana, aż po szyję. Nigdy wcześniej nie widziałem ojca w mojej szkole.
Tego ranka zadzwoniono z sekretariatu szkoły do wszystkich rodziców, by odebrali swoje dzieci wcześniej. Pewnie telefon przyjęła mama, a potem połączyła się z ojcem przez #walkie-talkie, które miał przy sobie w furgonetce, albo zatelefonowała do niego do warsztatu.
Trzymałem go za rękę.Pamiętam, że jego buciory były zabłocone, więc idąc, zostawiał ślady na lśniącej podłodze długiego korytarza. Gdy mijaliśmy gabinet dyrektorki, zobaczyłem ją, jak stoi przy oknie z opuszczoną głową. Zapłakana i roztrzęsiona. Wciąż o tym rozmyślałem, kiedy ojciec podniósł mnie, by posadzić na fotelu furgonetki.
- Wiesz, Terry, #zastrzelono prezydenta. Wszyscy idą do domu.
 

 

Kategorie blogów