Wpisy oznaczone tagiem "wege" (177)  

namarginesiedeoresji
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nowysens
 
Heeeeejka wszystkim :D
Ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta świnkę sprzed ponad 2 lat
Nie wiem od czego zacząć... tyle się działo.Pod koniec mojej 'kariery' tutaj zaczęły się problemy z jedzeniem... a dokładnie brak jedzenia. Było to związane z problemami które ciągną się do dziś, ale teraz już są opanowane :)
Wtedy udało mi się zgubić ok 13 kg. W pewnym momencie było jeszcze jakieś 4 kg właśnie przez głodówki, dopiero wtedy zobaczyłam jak wyglądam. Babci mówiły że mam same kości, dopiero to zobaczyłam na zdjęciach z imprezy rodzinnej i się przeraziłam że jak tak dalej będzie to... wolę nie kończyć

Obecnie warzę 63-64 kg różnie to bywa.

Z tego co się jeszcze zmieniło tooo od początku roku jestem na dicie wegetariańskiej <3 jest mi bardzo dobre i ciesze się że się zdecydowałam. Wcześniejsze zapały do tej diety gasili rodzice jednak postawiłam na swoim.

Moimi celami są:
*zrzucić jeszcze trochę ciałka w bardziej kontrolowany sposób
* dzielić się eksperymentami z kuchni (pokochałam gotować <3)
*pokazywać że dieta nie jest smutna i nudna
*zacząć ćwiczyć (może biegać)
*motywować innych
*dbać o zdrowie bo mamy je tylko jedno
*CZUĆ SIĘ DOBRZE W SWOIM CIELE, POWIEDZIEĆ KOMPLEKSOM PAPA :)
 

przepisyedyty
 
Przepis z www.kwestiasmaku.com/przepis/placki-kukurydziane

200 g kukurydzy (1/2 puszki)
1 jajko
3 łyżki mąki (pszennej lub w wersji b/g kukurydzianej)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka śmietanki kremówki lub mleka
sól, 1/3 łyżeczki kurkumy, 1/3 łyżeczki papryki słodkiej w proszku
kilka listków bazylii
olej (np. kokosowy lub inny)

Kukurydzę odcedzić i rozmiksować z dodatkiem kurkumy i papryki w proszku w rozdrabniaczu lub blenderem (na papkę z kawałkami kukurydzy mniejszej i większej wielkości).
Przełożyć do miski, dodać posiekaną bazylię, mleko oraz jajko i wymieszać. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, doprawić solą i delikatnie wymieszać na jednolitą masę.
Rozgrzać patelnię, posmarować ją olejem, nałożyć po ok. 1 i 1/2 łyżki masy na 1 placka i delikatnie rozprowadzić na grubość ok. 7 mm. Smażyć bez przewracania przez ok. 1,5 minuty aż będą zrumienione od spodu i urosną. Wówczas przewrócić na drugą stronę i powtórzyć smażenie.
Zdjąć z patelni i powtórzyć z koleją porcją placków. Na lepiej rozgrzanej patelni placki mogą się szybciej usmażyć.
PROPOZYCJA PODANIA

jajko sadzone / podsmażona szynka parmeńska lub bekon / sałata roszponka / pokrojona papryka lub pomidorki koktajlowe / ratatouille / sos jogurtowy (jogurt + szczypiorek + sól i pieprz)
 

przepisyedyty
 
Przepis z www.kwestiasmaku.com/przepis/kaszotto-chakalaka

1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy lub oleju kokosowego
1/4 szklanki surowej kaszy pęczak
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżka przyprawy curry w proszku
1/4 szklanki białego wina
5 cm kawałek imbiru
1/2 papryczki chili
250 ml bulionu lub rosołu
1 marchewka
1 czerwona papryka
1 puszka krojonych pomidorów
1 mała puszka kukurydzy

W garnku z grubym dnem na oliwie lub oleju kokosowym zeszklić pokrojoną w kosteczkę cebulę i pokrojony na plasterki czosnek.
Dodać surową kaszę pęczak, tymianek i curry w proszku. Mieszając chwilę razem podsmażać, w międzyczasie dodać połowę obranego i startego imbiru oraz posiekaną papryczkę bez pestek. Doprawić solą i pieprzem.
Wlać białe wino i gotować przez 1 minutę. Wlać gorący bulion i zagotować pod przykryciem. Zmniejszyć ogień, przykryć i gotować przez ok. 20 minut.
Dodać obraną i starta marchewkę, wymieszać, przykryć i gotować przez 2 - 3 minuty. Dodać pokrojoną w kosteczkę czerwoną paprykę oraz resztę imbiru i mieszając gotować już bez przykrycia przez kolejne 2 - 3 minuty, często mieszając.
Dodać rozdrobnione pomidory z puszki i odcedzoną kukurydzę, doprawić solą i pieprzem, wymieszać i gotować przez ok. 5 minut, co chwilę mieszając.
 

przepisyedyty
 
Przepis z: www.kwestiasmaku.com/(…)pieczone-warzywa-z-sosem-sa…

SKŁADNIKI

4 PORCJE
2 marchewki
2 pietruszki
1 korzeń selera
2 ząbki czosnku
1 łyżka tartego imbiru
1 łyżka soku z limonki lub cytryny
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżki oliwy lub oleju sezamowego
przyprawy: sól i pieprz, po 1 łyżeczce mielonej kolendry, kuminu, kurkumy, słodkiej papryki + 1/2 ostrej papryki
SOS ORZECHOWY SATAY
250 ml mleka kokosowego
5 łyżek masła orzechowego
1 łyżka soku z limonki lub cytryny
1 łyżeczka cukru
2 łyżki sosu sojowego
przyprawy: 1 łyżeczka kuminu, 1/2 łyżeczki mielonej kolendry, 1/2 łyżeczki chili

Piekarnik nagrzać do 230 stopni C. Warzywa obrać i pokroić w słupki, włożyć do dużej miski. Dodać starty czosnek, imbir, sok z limonki lub cytryny, sos sojowy oraz oliwę. Dodać przyprawy i wszystko dokładnie wymieszać.
Wyłożyć na blachę z piekarnika wyścieloną papierem do pieczenia i rozłożyć po całej powierzchni. Wstawić do piekarnika i piec przez około 25 minut aż warzywa będą miękkie i lekko zrumienione.
W międzyczasie przygotować sos orzechowy satay: do rondelka wlać mleko kokosowe, dodać masło orzechowe, sok z limonki, sos sojowy, cukier i przyprawy, doprawić przyprawami.
Podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając aż sos zgęstnieje (ok. 5 minut). Gdyby za bardzo się podgrzał i rozwarstwił, można go schłodzić, wówczas powinien znów stać się bardziej jednolity. Przelać do miseczek i podawać z warzywami.
PROPOZYCJA PODANIA

Do posypania po warzywach: pokrojona papryczka chili, zrumieniony sezam, świeża kolendra.
 

przepisyedyty
 
Przepis z: www.kwestiasmaku.com/(…)peczak-smazony-ze-szpinakie…
SKŁADNIKI

2 PORCJE
1/3 szklanki kaszy jęczmiennej pęczak
2 łyżki oleju ze słoika z suszonymi pomidorami
2 ząbki czosnku
po 1/2 łyżeczki: kurkumy, słodkiej papryki w proszku, ostrej papryki, suszonego oregano
6 kawałków suszonych pomidorów
100 g szpinaku
ok. 80 g sera feta


Kaszę wsypać do garnka, wlać 1 szklankę bulionu lub wody, doprawić solą i pieprzem, zagotować pod przykryciem. Gotować przez ok. 25 minut do miękkości, aż kasza wchłonie cały płyn.
Na patelni na oleju z suszonych pomidorów delikatnie podsmażyć pokrojony na plasterki czosnek. Dodać ugotowaną kaszę, przyprawy i smażyć co chwilę mieszając przez ok. 2 - 3 minuty, doprawić solą i pieprzem.
Dodać pokrojone suszone pomidory i smażyć przez 1 minutę. Dodać opłukany szpinak i mieszać podgrzewając aż zmięknie. Odstawić z ognia i posypać fetą (można obtoczyć ją w suszonym oregano).
 

przepisyedyty
 
Przepis z: dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/(…)zapiekanki-be…

1 duża, podłużna papryka czerwona
50 g kaszy orkiszowej lub gryczanej (niepalonej) dla wersji bez glutenu
1 mała marchew (50g)
3 łyżki szczypiorku
3 małe, suszone pomidory opłukane z oliwy (20g)
1/3 kuli mozzarelli o obniżonej zawartości tłuszczu
1 jajko
łyżeczka oregano
świeży rozmaryn (łyżeczka posiekanego)
sól, pieprz do smaku

Kaszę gotujemy w lekko osolonej wodzie, odcedzamy na sitku, odstawiamy do ostygnięcia.

Marchew obieramy, ucieramy na małych oczkach tarki lub rozdrabniamy (ja użyłam siekacza do cebuli), szczypiorek siekamy, kroimy w kostkę suszone pomidory.
Przygotowane warzywa dodajemy do kaszy.

Mozarellę ucieramy na dużych oczkach tarki, dodajemy wraz z jajkiem do reszty składników, doprawiamy świeżym rozmarynem, oregano, odrobiną soli i sporą ilością pieprzu, całość dokładnie mieszamy i przekładamy do wydrążonych połówek papryki.

Przygotowane papryczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w 180'C przez 35 minut.
 

violet-lila
 

Mija tydzień mojego oczyszczania zgodnie z zaleceniami dr Ewy Dąbrowskiej. Na wadze prawie 2 kg mniej. Samopoczucie bardzo dobre. Energii mam mnóstwo. Głodu już nie odczuwam. Mam za to sporo siniaków, głównie na udach. I nie są to małe okazy. Odzywa się też mój reumatyzm w lewej stopie. Mam nadzieję, że to kryzys ozdrowieńczy. Stan cery się nie pogorszył. Przynajmniej na razie jestem gładka i świeża ;) Pojawiły się za to bóle głowy.
Dalej będę obserwować reakcje swojego organizmu i zobaczymy co z tego wyjdzie.


Słowo na temat Ultraplex.
System sprawdza się świetnie (oczywiście u mnie), ale tylko na końcówkach włosów. A końce mam rozjaśnione. Jako, że noszę się ostatnio w sombre więc włosy od nasady są niefarbowane, totalnie zdrowe i naturalne. Ultraplex spuszył mi trochę tę nasadę właśnie. Ale przez to włosy były odbite. Natomiast końcówki są błyszczące, zdrowe, ładne.
Miało być słowo, a wyszedł potok ;)

Pozdrawiam :)
 

violet-lila
 

Od soboty jestem na diecie warzywno-owocowej dr Ewy Dąbrowskiej. Przed świętami postanowiłam oczyścić organizm z toksyn, no i trochę schudnąć. Dieta ta nazywana również postem, tudzież głodówką zdrowotną polega na jedzeniu wybranych warzyw i owoców. I tak w grę NIE wchodzą ziemniaczki, żadne kasze, zboża, żaden tłuszcz, cukier, przetworzone żarełko. Z owoców dozwolone są jabłka, grejpfruty i cytrynki. Po szczegółowe informacje odsyłam na stronę dr Dąbrowskiej (ewadabrowska.pl/index.php…). Natomiast ja mogę powiedzieć, że nie taki wilk straszny. Czuję się bardzo dobrze. Tylko przez pierwsze dwa dni miałam wzdęty brzuch. Teraz nic z tych rzeczy. Za to jest energia i moc :) Zamiaruję pościć do świąt. Trzymcie za mnie kciuki.

Pozdrawiam :)
  • awatar _masquerade: Post to podobno pikuś, ale najgorsze jest wyjście! Kiedy tyle rzeczy kusi, w brzuchu burczy, a Ty jeszcze chcesz przed świetami skończyć... jojo murowane.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

caligo
 
  • awatar Persephone: Nauczylam sie lubic. Jako dziecko tylko jeczmienna i kasza manna.
  • awatar fabularium: @Persephone: :-) Pamiętam, że zawsze lubiłam gryczaną, tę prażoną. Koniecznie z sosem grzybowym. Po latach dopiero dorwałam wersję nieprażoną, która nie jest już tak charakterna jak moja ulubienica.
  • awatar Persephone: @fabularium: Ja jako dziecko gryczanej nie lubilam, przez goryczke i charakterystyczny posmak wlasnie.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

lunedaeplara
 
Ciala ludzkie sa hologramami skopiowanymi przez vibracje Ego.Skladaja sie z miljardow mikrohologramow ktore sa zaprogramowane zeby stwarzac choroby-strzenie sie ciala i smierc.
image.jpeg


image.jpeg


image.jpeg


image.jpeg


image.png


image.jpeg


image.jpeg


image.jpeg


image.jpeg


image.jpeg
 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ladygreen
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lady Green:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lovespam
 
wegeswiat
 
lovespam > wegeswiat:

Brak dostępu do wpisu

 

lepszytrener
 
Zobaczcie przepis na tortellini z warzywami. Szybkie, zdrowe danie do przygotowania w zaledwie 20 minut :)
lepszytrener.pl/(…)kuchnia-redukcyjna-tortellini-z-…
229-article-1.JPG
 

sonusia1992
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

violet-lila
 
Wczoraj zrobiłam z pomocą siostry swoje pierwsze w życiu pierogi :) Nadziałam je farszem z soczewicy, kaszy gryczanej, pieczarek, marchewki, cebulki i czosnku.

pierogi.jpg

Wyszły przepyszne. Ale powiem szczerze, że gdyby nie maszynka siostry do wałkowania ciasta, to bym chyba nie zdecydowała się na machanie wałkiem. Dlaczego? Bo to strasznie upierdliwa sprawa. Pracochłonna mimo, że robot zrobił ciasto. Jednak to wałkowanie mnie przeraża ;)
Ale z pomocą urządzeń kuchennych wyszło całkiem sprawnie, no i smacznie.

Pozdrawiam :)

P.S. Zainteresowanych zapraszam też na swojego instagrama www.instagram.com/violet78lila/
  • awatar lovespam: Mniam!
  • awatar * k.: na insta tez zapraszam: kinga_pracowniabajkowo
  • awatar My little world: jakie ładne:) my mieliśmy w poniedziałek, tylko, ze tradycyjne z kapuchą :P
Pokaż wszystkie (4) ›
 

violet-lila
 

Święta tuż, tuż i trzeba powoli się przygotowywać kulinarnie. Dziś postanowiłam zrobić majonez bez produktów odzwierzęcych i co równie ważne dla trzymających fason ;) majonez bez oleju! Tak, tak, da się. Z tym, że chyba nie można już tego sosu nazwać majonezem ;) No więc, tak więc, zrobiłam zamiennik o podobnym smaku.

mayo z ziemniaka.JPG

Przepis jest banalnie prosty.
Ugotowany i ostudzony ziemniak ok. 150g,
pół łyżeczki cukru i czarnej soli kala namak (da jajeczny smak i zapach),
2 łyżki soku z cytryny i 2 łyżeczki musztardy.

Wszystko zblendować na kremową, gładką masę i gotowe.

Pozdrawiam :)
  • awatar lovespam: Oooo! Mówisz, że dobre? Spróbuję jak będę teraz w domu. Nies tylko zdrowszy przepis, ale i tańszy :D
  • awatar alvorada: Brzmi super . Na święta mam vegan majonez, ale po na pewno spróbuję; )
  • awatar My little world: ciekawe :) Tylko skąd wziac ta sól?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

violet-lila
 

Dorwałam ostatnio w jednym z marketów boczniaki, których jeszcze nigdy wcześniej nie jadłam, a które koniecznie chciałam wypróbować. Nie bardzo też wiedziałam co z nich powinnam ugotować. Zdałam się zatem na najpopularniejszą chyba wśród wegan wersję - flaczki ;)

flaczki.jpg

Wyglądają identycznie jak te mamine, tradycyjne, mięsne.
Moje flaczki zrobiłam z przepisu Jadłonomii. Z tym, że podrasowałam je zaprawką z oleju kokosowego rafinowanego i bułki tartej.
Smak nie przypomina flaków mięsnych, jest grzybowy, tak samo jak zapach. Powiem szczerze, że danie mi smakowało, ale nie powaliło na kolana, jednak wolę pomidorową z ryżem ;) Nie żałuję, że spróbowałam. Boczniaki kupię z pewnością jeszcze nie raz, z tym, że inaczej je przygotuję.

Pozdrawiam :)
 

nikaaaxd
 
Czasem ludzie myślą, że jeśli przezwyciężyli to co jest złe to nie może im się to już przytrafić znów. Ana chodzi za mną cały czas, gdzieś mówi do mnie żebym żyła jak dawniej... odbiera mi apetyt i radość z życia, każdy kęs każdy posiłek to wyrzuty sumienia. Nie sądzę, że wróciłam do stanu psychicznego any w 100% ale czuję, że to wraca znów. Tak jest co chwilę podniosłam się, ale to wraca co jakiś czas i wystawia mnie na próbę czy się poddam temu czy przetrwam. Obecnie jestem w momencie w którym jem, mam poczucie winy, dużo pije żeby zapić głód, i staram walczyć się sama ze sobą... jak na wegankę jem okropnie mało widzę i czuję, że schudłam znów schudłam... z jednej strony czuję tą radość, ale jak patrze na te kości w lustrze to zalewam się łzami do czego znów się doprowadzam. Od jakiegoś czasu mój apetyt spadł okropnie pewnie przez problemy i stres a no i te myśli, które gdzieś chodzą mi po głowie. Straszną mam ochotę pogadać z kimś kto w tym jest... przypomnieć sobie jak to jest. Mętlik w głowie, tracę powoli nad sobą kontrolę nad sobą i swoim umysłem. Tyle słucham o akceptacji o swoich zaletach o swoim ciele, ale nie potrafię no nie potrafię zmienić myślenia.
tumblr_nhivvxUCLq1tifz85o1_400.jpg
  • awatar chelsjesss: Obyś się znów nie poddała temu co było wcześniej! Już tak daleko zaszłaś, nie zawracaj! Ponowne głodzenie się nie da Ci szczęścia tak naprawdę, z resztą sama to wiesz.
  • awatar Maluutka❤: boże jakie chude nogi ;o
  • awatar Sad girls smoke a lot: Walcz.. nie pozwól aby było jak dawniej.. proboj to zwalczyć. Powodzenia, trzymaj się! Ana nie może wrócic!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

violet-lila
 

Dziś śniadanie miała robić Mała M., ale zaspała :) Posiłek zrobiłam więc ja. Naszła mnie ochota na kaszę jaglaną. Podążając za swoją zachciewajką przygotowałam jaglankę z sosem truskawkowo-malinowym. Sos powstał z podsmażenia mrożonych owoców z odrobiną cukru brązowego.

jaglanka.JPG

Całość sypnęłam odrobiną wiórków kokosowych. Jaglanka okazała się trochę za sucha. Zrobiłam za mało sosu. Doszłyśmy do wniosku, że podlejemy ją odrobiną podgrzanego mleka kokosowego. Wyszło pysznie, zdrowo i sycąco :) W tle zdjęcia dzbanek z parzącym się czystkiem, który ostatnimi czasy regularnie popijamy.

Pozdrawiam :)
  • awatar chelsjesss: Wygląda bardzo smakowicie. No i oczywiście zdrowo :) Pychota!
  • awatar Mi ki <3: Same pyszności :) pożywne i głód przychodzi dopiero po dłuższym czasie niż np kiedy jest jajecznica na śniadanie :P
  • awatar Pauć: Ja po jaglance umieram z głodu. Ale to pryszcz w porównaniu z tym jak mi jest po niej niedobrze ...
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów