Wpisy oznaczone tagiem "wesołe miasteczko" (14)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Jedną z pierwszych informacji, jaką uzyskałam na temat stolicy Austrii było to, że jest tam ogromne wesołe miasteczko. Było to zapewne około 13 lat temu. Z miejsca zapragnęłam odwiedzić to miejsce. Drugą było, że Austriacy lubią jadać sznycle.


22237313_1409691535744824_92757345_n.jpg

Prater

Od tego czasu mój system wartości trochę się zmienił ;) Z postanowienia szalonej nastolatki, która chciała z każdej możliwej atrakcji Prateru zostało niewiele, ale jednak zostało.
Teraz zamiast wydawać pieniądze na wiedeńskie karuzele i rollercoastery wolę przeznaczyć je na muzea, jedzenie i pamiątki z podróży. To nie zmienia faktu, że nie mogłam sobie odmówić wizyty w parku rozrywki z nastoletnich marzeń. Tym bardziej, że przejażdżka na Diabelskim Kole była wliczona w koszt Vienna Pass (normalnie kosztuje 10 euro). Dodatkowo realizowała mój zamiar zobaczenia panoramy Wiednia
z wysoka.

22236397_1409691765744801_1452863591_n.jpg

Diabelski Młyn mierzy 65 metrów, a jego prędkość to 2,7 km/h. Został wybudowany w 1897 roku z okazji 50- tej rocznicy koronacji cesarza Franciszka Józefa. Koło znajduje się na liście „Skarbów europejskiej kultury filmowej”, ponieważ ma na swoim koncie ma “role” w kilku filmach między innymi w jednej
z części o przygodach Jamesa Bonda- “W obliczu śmierci” z moim ulubionym agentem 007, Timothym Daltonem.

22214913_1409691579078153_791354278_n.jpg

Przejażdżka trwała kilkadziesiąt minut, a widok zarówno na Wiedeń jak i na Prater był niesamowity. Byłam bardzo szczęśliwa wiedząc, że właśnie spełniam swoje marzenie.
Zaskoczeniem były dla mnie wagoniki restauracyjne
i klubowe, które można wynająć na romantyczna kolacje lub niesamowitą imprezę. Hmmm czyżby powstało nowe marzenie…
Ostrzegam, że kolejka do wagoników jest ogromna.

Kuchnia Wiedeńska

Dokładnie tak w dosłownym tłumaczeniu na język polski brzmiała nazwa restauracji, w której zjedliśmy nasz pierwszy austriacki obiad.

Lokal znajduje się w samym centrum Wiednia, tuż obok katedry świętego Szczepana przy jednej z urokliwych uliczek.

22236087_1409693399077971_52221614_n.jpg

Restauracja była elegancka, a przynajmniej aspirowała do miana takiej. Formalnie ubrany względnie miły (jak wszyscy w Wiedniu) kelner wskazał nam już nakryty stolik dla dwóch osób.

Wnętrze urządzone ładnie, choć miałam wrażenie, że panuje tam nieprzemyślany eklektyzm: tu jakieś antyczne wazony, tu obraz przedstawiający scenkę rodzajową szlachty, a tu drewniana beczka. No, ale byłam na wakacjach, więc przymknęłam oko na te drobne niedociągnięcia.

22236216_1409693522411292_852787857_n.jpg

Zamówiliśmy oczywiście tradycyjne dania miejscowej kuchni, z resztą, co innego można zamówić w restauracji o nazwie Kuchnia Wiedeńska. Postanowiłam spróbować miksu trzech różnych sznycli: wieprzowego, cielęcego oraz z kurczaka z sałatką z ziemniaków. Mój Luby postawił na jednego, dużego sznycla. Chyba nie ma potrawy bardziej austriackiej niż to danie.
O wersji z przepyszną sałatką ziemniaczaną czytałam nawet w przewodniku. Ogólnie rzecz ujmując nasz obiad był bardzo dobry, mięso przyrządzone perfekcyjnie i odpowiednio doprawione z chrupiącą panierką, która nie była nasiąknięta tłuszczem. Obie porcje (popite austriackim piwem) sprawiły, że najedliśmy się do syta i wydaliśmy całkiem sporo, bo około 40 euro, no, ale Wiedeń jest drogi.

22290540_1409693379077973_2017222940_n.jpg

Podsumowując nie wyobrażam sobie żeby być w Wiedniu i nie spróbować ich pysznego, najlepiej cielęcego, sznycla. Nie wyobrażam sobie również ominąć jedną
z najlepszych atrakcji tego miasta, jaką bez wątpienia jest Prater.
Ogólna ocena:
Prater- Diabelski Młyn: 10/10
Kuchnia Wiedeńska: 9/10

22214982_1409692875744690_639779228_n.jpg
 

springhaze1
 
Cześć dziewczyny :)Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić relacją z wyprawy do lunaparku. Korzystając z wolnego dnia wybrałam się tam z koleżankami i siostrą. Było mnóstwo zabawy :D Poczułam się jak za dawnych lat. Oto niektóre atrakcje , które na nas czekały :

DSC07245.JPG


DSC07253.JPG


DSC07251.JPG


DSC07257.JPG


DSC07261.JPG


DSC07265.JPG


DSC07270.JPG


DSC07272.JPG


DSC07274.JPG


DSC07276.JPG

Na koniec : zdjęcie z wczorajszego spaceru , złapała mnie burza i ogromna ulewa.

DSC07239.JPG

A WY lubicie wypady do lunaparku ? :D
  • awatar Kashmirkaa: Zamierzam się niedługo wybrac do wesołego miasteczka z chrześnicą :)
  • awatar Jestem Arielka: Pewnie będziecie się śmiać, ale ja się panicznie boję takich eksperymentów ;) nawet jak gdzieś jedziemy i czasem jest tak, że te "karuzele" są za darmo... to nie wsiądę ;D chyba bym umarła... w ogóle nie czuję potrzeby dostarczania sobie adrenaliny w ten sposób ;) podziwiam Was za odwagę :)
  • awatar Wiedźma1: Lubię ale nie na wszystkie karuzele :P
Pokaż wszystkie (12) ›
 

anonimowamarzycielka
 
Wpis tylko dla znajomych
AnonimowaMarzycielka:

Wpis tylko dla znajomych

 

takaseja26
 
kidrauhl †: hej <3 nazwałam tak bloga, bo będzie on 'o niczym' :D będę pisać co dziś robiłam, co jutro itp. tak naprawdę mam na imię Maja i mam 12 lat, a kidrauhl ponieważ jestem Belieber :) proszę mnie nie hejtować z tego powodu, nie będę dużo o tym pisać C: dobrze to już zacznę ;p

Dziś wstałam dość wcześnie ;D ubrałam się, zjadłam śniadanie, uczesałam włosy i pojechałam z rana na działkę. był tam grill, przyjechało kilka znajomych taty, moja ciocia i siostra cioteczna. łowiłam trochę ryby i nawet złowiłam jedną!;) co tu jeszcze opowiadać, wróciłam po 20, poszłam się umyć i teraz piszę, słucham muzyki, siedzę na facebooku i asku.
Jutro wstaję o 7, muszę się przygotować, bo jadę do siostry ciotecznej na I Komunię Świętą, do Dobrego Miasta. o 8 wyjeżdżam, o 9 się zaczyna chyba. nie wiem ile tam czasu spędzę, ale jak wrócę nie za późno to jeszcze pójdę z koleżankami na Wesołe Miasteczko bo jest do jutra to muszę skorzystać ;D a jak nie pójdę to następnym razem.
nie ma co tam więcej pisać, dzień nie był nudy, wręcz przeciwnie ;) może tak się wydaje ale było super, nie wiem jak to opisać. w końcu nauczyłam się łowić ryby i już mnie chwalili, że podobno lepiej od taty i w ogóle xd
okey już kończę i obiecuję odezwać się jutro! Dobranoc :*
  • awatar Chill <3: :)
  • awatar Stokrootka xD: Heh. xDD Powodzenia w blogowaniu. =)
  • awatar Cherry2324: hejka ; ) zapraszam na mojego bloga a ogółem , fajnie piszesz więc czekam na dalsze wpisy ; ) <3 Weronika S . :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

yaoi15
 
Dzisiejszy dzionek był cały zabiegany. Z leniucha zrobił się energiczny chłopak (^_^). Mimo że wolny dzień, to i tak trzeba było wstać o 7.oo i lecieć do lekarza na kontrole. Co gorsze dowiedziałem się, że będę dostawał jakieś zastrzyki. Aaaaaaa ! Po lekarzu do domku na chwilke. Miałem się w tym czasie pouczyć troszkę, ale wyszło jak wyszło, czyli zacząłem oglądać nową dramkę (*w*) Krwawy poniedziałek (*o*). Po chwili odpoczynku szybko lecieć na trening. Z treningu na basenik z 2 koleżankami z kl i spowrotem do domciu. O 19 wróciłem (^^)’

d06aeb5186d276d2b723065bdcb954e71242617283_full.jpg

Dziś zapowiadało się tak słonecznie i upalnie, że jak wychodziłem na trening mój termometr wskazywał 21 stopni o_O. Zadzwoniłem do mamy czy brać kurtkę, mama powiedziała, ze jak tak ciepło na dworzu to kurtki nie musze brać. Po skończeniu treningu wychodzę na dwór i taki szok termiczny (O_O). zimno i deszcz zaczął kropić a słońce schowało się za chmury (Y_Y) Teraz na bluzie trzeba szybko lecieć na basen (^^)’

W skrócie pływanie na basenie bardzo udane (^^). Po basenie oczywiście gorąca czekolada i wracając wstąpiliśmy do Maca. Sprobowałem tych brokuł nowych. Powiem że całkiem, całkiem, oprócz tego majonezu nazwanego sosem śmietankowym (o_O).

Dziś jeszcze (po długiej przerwie) zaczął znów wypisywać R… Głownie pisał jak to mu beze mnie zle, ile by to zrobił dla naszej przyjaźni i pytał się czy nasza przyjaźń już nigdy nie ma szans. Pisał że poznał paru 15 latków, ale to nie to samo co przyjaźń ze mną i że z D już w ogóle się nie zadaje (o_O). Ja nic nie odpisywałem. Trochę nie chce mi się przepisywać tu tych wszystkich smsów bo za durzo roboty, a ja to leniuch wielki (>_<)…

To tak w skrócie wszystko. Nie mam sił już więcej opowiadać o dzisiejszym dniu, ponieważ strasznie wymęczony jestem (^^)’ Z ciekawych rzeczy to, to że rozbudowuje się u nas wesołe miasteczko Yeah ! W pt i Sb są jakieś dni o kulturze japońskiej o(^_^)o.

da89f354890e04e3e06b991e4a0a9b2b_14_19_0.jpg

Zmykam chasiu bo się nie mogę doczekac jutra (^_^). A co jutro to jak na razie moja słodka tajemnica (^^) Dzia ne (^_^)o
  • awatar If I could be sweet...: Ta wiolny a ja testy mam ;( Chasiaj! xD A ja chce znac te tajemnice kuwa! ;///
  • awatar Sunstrider: I dobrze,że nie odpisujesz temu R. Z każdym nowym wpisem który zawiera coś o R. coraz bardziej uświadamiam sobie jaki jest on poj^^any.
  • awatar TT_TT: irytujesz mnie .. >o<
Pokaż wszystkie (10) ›
 

naszslask
 
Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Chorzowie im. Gen. Jerzego Ziętka SA
WPKiW to zielone płuca Górnego Śląska i jeden z największych parków miejskich w Europie.
www.naszslask.pl/photo/albums/wpkiw-w-chorzowie
 

naszslask
 
WPKiW, Wesołe Miasteczko, Silesia Tower - wieża swobodnego spadania i "keciok" na wysokości 50 metrów
www.naszslask.pl/(…)show…
 

naszslask
 
Wesołe Miasteczko i Zoo to dwa najchętniej odwiedzane miejsca w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie
www.naszslask.pl/photo/albums/wesole-miasteczko-i-zoo
 

 

Kategorie blogów