Wpisy oznaczone tagiem "więc" (5)  

allysdreamsfe
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

isiek123
 
Myślałam,że to się nie wyda,że nikt się nie domyśli co mi się stało.No i nikt się nie domyślił,ale wszyscy moi znajomi zauważyli,że coś jest ze mną nie tak.Zaczęłam bać się własnego cienia,nigdzie sama nie wychodziłam,każdy mężczyzna przypominał mi tego faceta,kiedy Maks mnie dotykał nawet w rękę,to nie było takie uczucie jakie powinno,ja się bałam,czułam wtedy obrzydzenie i odrazę,chociaż tak naprawdę go kochałam.Wszyscy dopytywali co mi jest,a ja jednym głupim zdaniem odpowiadałam,że mam zły dzień i kiedyś mi przejdzie.Oni wierzyli,bo niby dlaczego miałabym ich okłamywać.
---------------------------------------
JAKIŚ TYDZIEŃ PÓŹNIEJ.

#Laura,Maks do ciebie.!
#Już idę mamuś.!-krzyknęłam szybko zbiegając ze schodów.
#Cześć kotek.-Maks przytulił się do mnie.
#Cześć,cześć.-pocałowałam go w policzek.
#Idziemy.?-zapytał łapiąc mnie za rękę.
#No moo...możemy.-odpowiedziałam,nie chcąc znowu mu odmawiać.
#Cześć mamo.-powiedziałam i wyszłam z Maksem z domu.
#Gdzie idziemy.?-spytałam stając na schodach.
#Na ognisko.Czekają już na nas.
#A długo będziemy tam siedzieć.?-spytałam z niepokojem.
#To zależy,czy będzie fajnie.-pocałował mnie w policzek i zaciągnął na jakąś polanę,czy co to było.
#Wszyscy już są.?-zapytał Maks witając się z kolegami.
#Prawie,jeszcze tylko Rafał.
#Rafał.?
#No tak,tak.Kuzyn Dawida.-pokazał palcem na jakiegoś chłopaka.
#Ok.Chodź Lauruś.-Maks pociągnął mnie za rękę i usiedliśmy obok tego Dawida.
Kiedy zaczęło się robić ciemno przyszedł  Rafał.
#Siema.-krzyknął Dawid i zaczął przedstawiać swojego kuzyna wszystkim po kolei.
#Wydaje mi się znajomy.-szepnęłam do Maksa,cały czas przyglądając się Rafałowi.
#No właśnie mi też.
#Już wiem.! Ale dziwne,że ty go nie poznajesz,bo to cb z nim widziałem.-spojrzał ze zdziwieniem na mnie.
#Naprawdę.?-spojrzałam przez chwilę na Maksa,a później znowu wpatrywałam się w Rafała.
Rafał usiadł obok mnie i Dawida.
#Powiedziałaś już komuś.?-szepnął mi do ucha.
#Ja.?Alee. .to ty.-krzyknęłam i nagle wszyscy zaczęli się nam przyglądać.
#Tak,to ja.-powiedział śmiejąc się Rafał.
#Ale przypał.Ciesze się po prostu,że mogłam cię znowu zobaczyć. . .-przerwałam na chwilę i wpatrywałam się w niebieskie oczy Rafała.
#Naprawdę się cieszysz.?-uśmiechnął się nie spuszczając ze mnie oczu.
#No właśnie,naprawdę się cieszysz.?-zapytał zirytowany Maks.
#Tak,boo,boo mam jego bluzę i bałam się,że już mu jej nie oddam.-starałam się wybrnąć z tej sytuacji.
#Mhmm.-przytaknął tylko Maks i przewrócił oczami.
#A my się jeszcze nie znamy chyba,jestem Maks,chłopak Laury,pewnie ci o mnie nie wspomniała jeszcze.-wyciągnął natarczywie rękę w kierunku Rafała.
#Nie było takiej okazji,ale bardzo miło mi cię poznać.Szczęściarz z cb.-uścisnął rękę.
#Tak wiem,nie każdy mógłby mieć taką dziewczynę jak Laura.-pocałował mnie w policzek.
#Rafał odprowadzisz mnie,a ja od razu oddam ci bluzę,ok.?-przerwałam tą żenującą rozmowę.
#Tak oczywiście,teraz.?-zapytał zapinając bluzę.
#Jakbyś mógł.-wstałam.
#Ty sb sieć,nie będę cię odciągać od kolegów i tak spędzasz ze mną wystarczająco dużo czasu.
#Ale dla mnie to żadne problem.-zerwał się szybko z ławki i przytulił mnie,żeby się nie przewrócić,bo był już dość wcięty.
#Kochanie nie obraź się,ale wolę kogoś trzeźwego.-odsunęłam go od sb i pożegnałam się z wszystkimi.
#Więc,nie odpowiedziałaś mi na pytanie.Powiedziałaś już komuś.?Sądząc po zachowaniu Maksa,to chyba już. . .
#Nie,nie powiedziałam nikomu.Tylko ty wiesz i mam nadzieję,że nikomu nie powiesz.-przerwałam mu i nerwowo zaczęłam się rozglądać.
#Nie powiedziałem.Laura ty wiesz dobrze,że powinnaś iść na policję,bo to nie jest normalne.On może ci jeszcze raz spróbować coś zrobić,a jak mnie,ani nikogo innego nie będzie przy tb.?To co wtedy zrobisz.?To nie jest zabawa.Masz iść na policję słyszysz.-robił mi wyrzuty,ale ja przecież doskonale o tym wszystkim wiedziałam,ale bałam się,nwm dlaczego.Bałam i wstydziłam.To nie jest rzecz o której można od tak komuś powiedzieć.To boli za każdym razem jak o tym mówię,a nawet pomyślę.Przeżywam to na nowo za każdym razem.
#On już chyba dał sb spokój.Jestem bezpieczna i już się nie boję.
#Nie boisz.? To dlaczego ciągle się rozglądasz i idziesz tak blisko mnie,dlaczego nie chcesz wchodzić w ciemne uliczki.?Potrafisz mi to wytłumaczyć.?Nie,nie potrafisz,bo to jest twój lęk nad którym nie możesz panować.On jest silniejszy od cb.
#Przestań.!Już przestań.!Wgl. mi nie pomagasz.!-zaczęłam płakać,chciałam uciec,ale bałam się że on może już gdzieś tam być.
Kiedy Rafał mnie przytulił i starał uspokoić zadzwonił telefon.
#Halo.!-zapytałam wycierając oczy.
#Wiem co on chce żebyś zrobiła,ale nie możesz.Dobrze myślisz,jesteś grzeczną dziewczynką i dla naszego dobra nikomu nie powiesz,ani o tym co się stało,ani o tym telefonie.Jasne.?Jeśli piśniesz choć słówko temu swojemu chłoptasiowi,albo komukolwiek,dokończę to co zacząłem,tylko że tym razem nikt nam nie przeszkodzi.Będziesz tylko moja.Więc pamiętaj ciichutko.-powiedział to nie dając mi dojść do głosu i się rozłączył.
#Kto to.?-zapytał dociekliwie Rafał.
#Nikt taki,kolega.Przypomniał mi o swoim zeszycie.-serce zaczęło mi coraz mocniej bić.Przez całą drogę już nie odezwałam się do Rafała ani słowem,myślałam z przerażeniem,że on gdzieś tu musi być,słyszał jak rozmawiałam z Rafałem i skąd miał mój nr.? Te pytania nie dawały mi spokoju.
#O jesteśmy,chodź oddam ci bluzę.-pociągnęłam go za rękę i weszliśmy do domu.
#Cześć kochanie.
#Cześć to Rafał,przyszedł po swoją bluzę.
#Dobry wieczór.-skinął do mamy i pobiegł za mną na górę.
#Dobry wieczór.-odpowiedziała i poszła do pokoju.
#Proszę i dziękuję.-podałam Rafałowi bluzę.
#Nmzc.Na pewno nic ci nie jest.?Ja wiem o wszystkim,więc może potrzebujesz pogadać.?-spojrzał z troską.
#Uwierz mi nie wiesz wszystkiego. . .Powinnam już się położyć,jestem strasznie zmęczona.Miło było cię znowu zobaczyć.
#No jasne.Może dałabyś mi swój nr,nie chciałbym stracić z tb kontaktu.
#No oczywiście,to dobry pomysł.
Podałam mu swój nr i kiedy wyszedł podbiegłam i zasłoniłam okna.



--------------------------------------------------
Pozdrowionka dla mojej kochanej Nikooli.<3
Powodzenia w czytaniu piękna.^.^
 

vivianne
 
Nie wiem, naprawdę nie wiem, dlaczego dodaję taki bezsensowny wpis. Zabijcie mnie, ale nie wiem.

Więc. Jeśli chodzi o lalki- nadal mam przerwę. Po prostu nie potrafię im robić zdjęć. Nie sprzedam ich, ani nic, tylko poczekam.

Jutro będzie mój ostatni w te wakacje dzień w Polsce. Właściwie to spędzę w autobusie całyy dzień ;_; Jadę do Grecji. Będę trochę u Babci w Salonikach i na wyspie z ciocią, siostrą i kuzynami<3

Na pewno ścierpnie mi tyłek od siedzenia w autobusie, ale mam zajęcia. Naprawdę ciekawe. Będę pisać w trakcie drogi. Takie fanfiction Pretty Little Liars. Kogo to obchodzi.
Zabiorę tylko Marie.

Nie mam pojęcia czemu, ale wstawiam tu piosenki których teraz słucham.
I parę zdjęć.
Btw, zaczęłam prowadzić tumblr. Najpierw o serialu Pretty Little Liars. I codziennie rośnie mi liczba obserwatorów, teraz jest ponad 250 w ciągu tygodnia <3 Link: the-lady-liar.tumblr.com/ (*reklama*)

_MG_5336_meitu_2.jpg

Jedzenie... jest takie interesujące.

_MG_5930_meitu_3.jpg


Kocham MCR.




Uwielbiam wszystkie piosenki Adama, ale nie chcę spamować xD


I piosenka z genialnego serialu Glee. Nie moje klimaty, ale spodobało mi się wykonanie.


Przepraszam za spam.
  • awatar Sherlock.: O, Californication. I MCR. <3
  • awatar Kumi :3: Może i wpis bezsensowny ale za to ciekawy i widze że słuchamy podobnej muzyki :)
  • awatar Lisa Malfoy ™: Kocham te wszystkie piosenki <3
Pokaż wszystkie (9) ›
 

horror-film
 
Horrorek: To jest wiadomość dla mojej koleżanki a nawet bliskiej mi przyjaciółki Kamili B.
"Mam nadzieje że niedługo się spotkamy, bo już przygotowałam mięsnego jeża i wino do wanny :d
Hehehehe xd"
To może zabrzmiało dla was dziwnie dlatego proszę nie myślcie o tym, to naprawdę jest tylko dla niej bo tylko Ona da radę to zrozumieć. Po prostu bardzo długa historia :D

#Więc żegnam was na dziś Misiaki!
Do usłyszenia :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

epartnerzy
 
Stan prawny na 1.04.2008 r.
Obowiązki informacyjne spółek publicznych oraz odpowiedzialność cywilna za ich naruszenie należą do najbardziej fundamentalnych, a zarazem wciąż aktualnych, problemów prawa rynku kapitałowego. Im bardziej skomplikowany staje się świat współczesnych rynków finansowych, tym większego znaczenia nabiera obowiązek ujawniania wszystkich istotnych informacji na temat emitentów instrumentów finansowych. Jednocześnie obowiązki informacyjne spółek publicznych nie miałyby większego sensu, gdyby nie obowiązywały reguły sankcjonujące zachowania emitentów polegające na podawaniu nieprawdziwych lub niepełnych informacji. Można przy tym przypuszczać, że w wyniku rozwoju polskiego rynku kapitałowego inwestorzy w większym niż dotychczas stopniu zmuszeni będą dochodzić swoich praw na drodze cywilnoprawnej. Celem niniejszej książki jest więc monograficzne omówienie tej problematyki.
Przedmiotem zawartych w niej rozważań są przede wszystkim zagadnienia związane z odpowiedzialnością odszkodowawczą, a w szczególności z wykazywaniem adekwatnego związku przyczynowego oraz wielkości szkody powstałej w rezultacie naruszenia obowiązków informacyjnych.

darmowy fragment:
www.aspiracja.com/(…)obowiazki_informacyjne_spolek_…

pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)obowiazki_informacyjne_spolek_pub…

**********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

 

Kategorie blogów