Wpisy oznaczone tagiem "wiatr" (187)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

szalona1312
 
CO_SŁYCHAĆ_ŚWIECIE:

     "Kwiatek"
"O kwiatku, kwiatku mały,
 jakże zazdroszczę ci spokoju-
 coś w tobie jest ze skały,
 coś w tobie jest ze zdroju,
 coś ze zwierzęcia w lesie,
 coś z gwiazdy, błyszczącej z daleka,
 coś z blasku, który mgła niesie,
 coś z iskier, gdy kużnię wiatr chłoszcze,
 tylko nic nie masz z człowieka-
 i tego ci kwiatku zazdroszcze."
images (2).jpg


 #Quin
 

szalona1312
 
CO_SŁYCHAĆ_ŚWIECIE:
    "Mówisz, że kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę gdy zaczyna padać.
     Mówisz, że kochasz słońce, a chowasz sie w cieniu, gdy zaczyna                    świecić.
     Mówisz, że kochasz wiatr, a zamykasz okno, gdy zaczyna wiać.
     Właśnie dlatego boję się, kiedy mówisz, że mnie KOCHASZ!!! "
240_F_129060722_PnYzCoEptzL4leZqS6aUMUnT0CDeG1WW.jpg


#Sima:)
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka :).
Postanowiłam wziąć udział w konkursie fotograficznym na stronie Pullip Family :).
Zapraszam do lajkowania mojego zdjęcia znajdującego się pod tym linkiem:

www.facebook.com/(…)1071856626258286…

W tym tygodniu tematem zdjęcia jest WIATR.
Im więcej lajków tym większa szansa na wygraną :).
Dziękuję wszystkim, którzy postanowią wspomóc mnie i Lunę :).
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^.
Wczoraj (10.07.2016r.) był całkiem przyjemny dzień ^^. Wieczorem było bardzo ciepło na dworze i nawet wiał ciepły wiatr co zdarza się raczej rzadko. Z tego powodu z mamą, Luną i Crossem (Harry niestety był w pracy) postanowiliśmy pograć w karty na dworze, a ściślej mówiąc w Durnia ;).
1.jpg

2.jpg

Nawet dzieciaki znalazły sobie zabawę. Próbowały grać w szachy, oczywiście po swojemu xD.
3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

Lunie spodobał się pomysł pogrania w karty na dworze ;).
Stwierdziła, że jest to jej ulubione letnie zajęcie ^^.
wyzwanie5.jpg

Ulubione letnie zajęcie.jpg

Ulubione letnie zajęcie2.jpg

Ulubione letnie zajęcie3.jpg

Ulubione letnie zajęcie4.jpg

Ulubione letnie zajęcie5.jpg

No i nauczyła się grać w Durnia, jeszcze zanim zaczęła grać chyba w najprostszą grę świata w karty, czyli w Wojnę :P. No to teraz pozostało mi nauczyć ją grać w Pokera xD.
  • awatar Martynkaaa *.*: Ale fajniutko ^^
  • awatar Kate - Writes: A mnie nauczysz w Durnia? Bo nie umiem. Umiem tylko w Pokera i w Wojnę właśnie i w Buraka. To ostatnie lubię najbardziej.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Za to ja w buraka nie umiem :P. A w Durnia wcale nie jest tak trudno grać :P. Każdy dostaje 6 kart na rękę i losowany jest atut, czyli kolor, którym można pobić wszystkie inne kolory (atut też, ale można go pobić tylko wyższym atutem). Zaczyna osoba z najmniejszym atutem i rzuca wybraną przez siebie kartę drugiej osobie, a ona musi pobić tę kartę inną o tym samym kolorze tylko wyższą, np 3 trefl zostaje pobita 5 trefl. Można drugiej osobie rzucić tylko tyle kart ile ma ona sama, jeżeli ma 6 to można dać jej tylko 6, chyba że nie ma czym pobić to musi "zaciągnąć" czyli wziąć do siebie, jeżeli pobije wszystkie karty, zostają one odłożone na bok, no i można rzucać tylko takie karty jakie są już na stole, np. rzucisz 2 karo, która zostanie pobita 3 karo, to można później dorzucić tylko 2 lub 3 obojętnie jakiego koloru, jeżeli ktoś dorzuci 3 pik i zostanie pobita 5 pik, to już można dorzucić 2, 3 i 5 z innych kolorów itp. A wygrywa ten kto pierwszy pozbędzie się kart.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)dab-napoleon-nie-przetrwal-bur… - Burza i silny wiatr zniszczyły „Napoleona”, okazały pomnik przyrody w Nadleśnictwie Bydgoszcz.

Trwająca blisko godzinę popołudniowa nawałnica zniszczyła pomnikowy dąb szypułkowy rosnący w pobliżu leśniczówki Lipniki. Wiatr i ulew
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wiatruszept
 
No cóż... wielki plan był.. próbę jego realizacji też podjęłam - wyszło co wyszło. Wracam tu, tamto usunęłam.

Blogspot może i fajny, bardziej rozbudowany, ale dla mnie zbyt skomplikowany, nie przypadł mi do gustu, a pisanie postów tam przyprawiało mnie o białą gorączkę :>

Także witam ponownie..
1400112456896.jpg
  • awatar gość: hahahaha już raz sie popisałaś, a teraz wypad skąd przyszłaś bo tu już dla niektórych jesteś tylko wspomnieniem, jak przykry puszczony bąk w operze podczas sceny kulminacyjnej.
  • awatar wiatru szept: @gość: wow, czyżbym miała wrogów? :> jak miło :)
  • awatar gość: @wiatru szept: do budy już... nikt nie lubi takich co obiecują, obiecują a potem jak zwykle. Won stąd bo tu już nie masz ani nawet wrogów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

banzajpl
 
Tornada są bardzo poważnym problemem w wielu miejscach na Ziemi. Szczególnie z USA dochodzą nas często informacje o tornadach dewastujących całe miasteczka. W sieci można znaleźć nagrania...
www.banzaj.pl/Uderzenie-tornada-w-dom-niesamowit…
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Jean d’Ormesson  

Na tarasie swojego domu w San Miniato w Toskanii narrator wspomina historię swoich przyjaciół, czterech sióstr O’Shaughnessy i czterech braci Romero, których losy przez całe dziesięciolecia nierozerwalnie splatały się z jego własnym życiem. Wywodzące się z kręgów brytyjskiej arystokracji siostry O’Shaughnessy oraz potomkowie argentyńskich magnatów przemysłowych bracia Romero byli świadkami lub aktywnymi uczestnikami niemal wszystkich najważniejszych zawirowań politycznych i przemian obyczajowych pierwszej połowy XX wieku. Rewolucja meksykańska, wojna domowa w Hiszpanii, dojście do władzy Hitlera, czasy stalinowskie w Rosji, obrona Anglii… Byli wszędzie, podróżowali po całym świecie, znali najsławniejszych ludzi swoich czasów, obracali się w najróżniejszych kręgach, od dworskich po mafijne. Życie osobiste grupki tych kosmopolitów i wybrańców losu, ich wybory ideologiczne i uczuciowe nieraz balansujące na krawędzi awanturnictwa, nieskrępowane żadnymi obyczajowymi tabu wzbudzało w im współczesnych skrajne emocje, fascynowało lub gorszyło. Bezsprzecznie żyli pełnią życia. Czy byli szczęśliwi? Cóż, z tym szczęściem różnie bywało. Na pewno byli panami własnego losu. Ale czas, główny bohater tej trylogii, robi swoje. To, co jeszcze niedawno zakrawało na niesłychaną śmiałość, wręcz prowokację, powoli staje się czymś zwykłym i normalnym. Na scenę wkraczają następne pokolenia…

To powieść o zespoleniu kultur oraz stopniowym ujednolicaniu się świata opowiedziana przez pryzmat osobistych doświadczeń. Narrator jest uosobieniem pobłażliwości i tolerancji dla ludzkich – politycznych i uczuciowych – słabości i wyskoków. Nic, co ludzkie, nie jest w stanie go zaskoczyć, niczym nie jest on w stanie się zgorszyć. A że życie każdego człowieka toczy się z Wielką Historią w tle, więc z poczuciem humoru niczym z Monty Pythona, d’Ormesson pokazuje to tło, podkreślając, że „zamierzeniem Wieczornego wiatru jest nie tyle pouczyć, ile zabawić. Zabawić wojną w Hiszpanii, zabawić Hitlerem, zabawić Stalinem?....”. „W tym wyzwanie” – dodaje przewrotnie.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)wieczorny_wiatr_p96666.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
------------------------------------------------------------------------------------------------
 

caligo
 
fabularium: Dziś u mnie:

Windboe.jpg


I nastała wichura i ciemność bez końca
I straszna nieobecność wszelakiego słońca.

/Bolesław Leśmian "Żołnierz"/

Teraz jest 28 km/h i nie mam nadziei na więcej ;)
Doświadczyłam Niklasa (w Bawarii) i to mi wystarczy.

_ _ _

Nastała noc, wiatr nabrał siły: dmie i dudni na potęgę. Okiennice łopoczą, w szparach domu gwiżdże.
  • awatar Louve: nie w temacie... Piękne tło bloga:-)))
  • awatar fabularium: @Louve: Jak nie w temacie? ;-) Tłem jest zdjęcie Janusza Gajosa.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

muzungu2
 

29.07.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

U mnie wszystko ok :) Do południa byłem na basenie w Pier 42 na basenie. Pływałem, chodziłem i się masowałem. Jak zwykle było super! >:D
Po 16 - tej wyjechałem na spacer. Spotkałem …

Więcej na:
lukaspaulo.blogspot.com/(…)tajlandia-2015_29.html…

Basen w Pier 42
DSCF8318-kopia.JPG

Tajka :* z baru
DSCF8328-kopia.JPG

molo, Big Budda i zachód słońca
DSCF8331-kopia.JPG

w barze
DSCF8337-kopia.JPG



------------------------------------------------------

P. S. Podobał/ Nie podobał Ci się wpis? :o nie zapomnij skomentować!
  • awatar ♥ Elle Herz ♥♥: basen ah :D
  • awatar ♥ Elle Herz ♥♥: czyściutki aż miło :P
  • awatar Zwykła jak zawsze...: Zazdroszczę Ci tych widoków!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów