Wpisy oznaczone tagiem "wideo" (1000)  

jamniczek-pl
 
...bądź razie lubię Jej eksperymenty.

Przede wszystkim lubię Ją. Cenię, szanuję.
(O)Padam.





*zawsze moim. Bo niby czyim?
 

jamniczek-pl
 
Rozbawiła mnie bardzo i jednocześn...

Jeżeli (ze)chcesz.
:)


 

jamniczek-pl
 
Rozmowa: Noel Gallagher i RTÉ host(s).

- If you're happy I'd love it more time... Ehh.. hang on. No-Noel, do you wanna give that a listen? And see if...

- Gonna do it once more. Have we got time?

- There's time to do another one, yeah, it does seem to have more spirit in.

- Hmm?

- You sung that with more spirit that time.

- Yeah.


(Rozpoczyna się)

On the shore and the night is slipping through my hands
I fall into the sea like the empire built on the sand
I’ve been thinking 'bout the days when we had no money
That photograph of you, well it still seems funny
Gotta get back to the promised land

(Refren)
So don’t walk away love
There’s never enough that could make me crash on the broken glass
Let the storm rage, I’d die on the waves
But I will not rest while love lies dead in the water

Dead in the water
in the water
dead in the water....


(Kolejne...)
I'm waiting for the calm as the storm is getting under my skin
I'm tryin' to fix the hole in my head where the rain gets in
It's dripping in my ear, and it don't sound funny
Gonna take you out when I get some money
Trying to get it back to the promised land

...


(Na końcu)

Noel i RTÉ host.

- Is that new?
- Sorry?
- Is that new?
- Yeah.
- Good.
- It'll do won't it?


 

jamniczek-pl
 
Don't give in
don't you dare quit so easy
give all that you got on the soul
Don't say that you want it forever
I know, I know...

Don't fall on your sword
just follow your instinct
like an old lesson learned
like an old lesson learned.


Wikistrony:
 

jamniczek-pl
 
Even flow, thoughts arrive like butterflies
Oh, he don't know, so he chases them away
Someday yet, he'll begin his life again
Life again, life again...


Wikistrony:
 

jamniczek-pl
 
Jeden z utworów, który od zeszłego roku szczególnie przypadł mi do gustu.


 

jamniczek-pl
 
  • awatar kruk55: fajnie uwodzi :)
  • awatar jamnick: @kruk55: zmiękły mi nogi aż do rzęs.
  • awatar kruk55: @jamnick: melodia dźwięczy od podłogi masz długie rzęsy albo nogi
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jamniczek-pl
 
Nowa choroba. W mózgu?

Żeby nie było - to całkiem realne.
Że nie.

"A życie przecież po to jest, żeby pożyć
by spytać siebie: mieć czy być?
Bo życie przecież po to jest, żeby pożyć
nim w kołowrotku pęknie nić..."


  • awatar Szkotka: Jaka choroba?
  • awatar jamnick: @Szkotka: po Twoim komentarzu odnoszącym się wpisu o odejściu Dolores O'Riordan nie jestem pewna, czy chcę, jak na razie, kontynuować wymianę zdań. Oczywiście nie wiem, co Tobą kierowało.
  • awatar Szkotka: @jamnick: OK. Nie piszę więcej. Pozwólmy ludziom "umierać" w spokoju i ciszy..
Pokaż wszystkie (6) ›
 

jamniczek-pl
 



PS Jeżeli chodzi o nagrywanie teledysku. Chyba nigdy nie odczepi się ode mnie historia dziewczyny, która miała w nim wystąpić ale nie wystąpiła, ponieważ... jeździ na wózku inwalidzkim.
Schody.
Dosłownie i w przenośni.
Szlag człowieka trafia.
Ba, szlag.
Jasna kurwa.
  • awatar Makidu: Czytałam u Ciebie o tym na twitterze Nie pierwsza i obawiam sie nie ostatnia taka sytuacja
  • awatar jamnick: @Makidu: Zaskoczyłaś mnie. Pozytywnie. Wczoraj rozmawiałyśmy z Mamą. Tak naprawdę w większości Mama mówiła (tutaj nie mogę przytoczyć ponieważ to Jej słowa, do których nie mam praw) i podoba mi się to, co mówiła. Ktoś nazwał osobę niepełnosprawną "chorą". Mama się wzburzyła. Bo to jest wzburzające. Odpowiedziałam/dopowiedziałam: są osoby mające 197 centymetrów wzrostu i są osoby mające 164 centymetrów wzrostu. Czy są chore? Nie. Są wyższe lub niższe od przeciętnej osoby, ale nie są na nic chore.
  • awatar Makidu: @jamnick: Szczerze mi to wisi-no dobra, nie do końca, ale to nie o to chodzi-czy ktoś takie osoby uważa czy nazywa za chore, najważniejsze jest to by nie odbierać im szans na normalne życie i funkcjonowanie, i obojętnie czy to chodzi o podjazd do przychodni, czy do kina. Ci ludzie są wśród nas i należy im się to samo
Pokaż wszystkie (7) ›
 

jamniczek-pl
 
szkotka
 


"O jaki świat dziś walczysz
jaki świat *Ci* się marzy?
Powiedz zanim na mnie spojrzysz
jak śmiertelny wróg.
Z życzliwym wielkim sercem idź teraz proszę w świat
Niech prowadzą *Ciebie* ręce
Niewidzialny dobry duch."

Proszę.
  • awatar Szkotka: Jesteś Kochana :) Dziękuję!
  • awatar jamnick: @Szkotka: nie ma za co. :)
  • awatar Szkotka: @jamnick: Nie wiem skąd wiedziałaś, że ja jestem jak Ona. Płaczę, krzyczę,.. ale i tak biegnę.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jamniczek-pl
 
Widziałam jeden jego występ wielokrotnie.
No co za chłopak.


 

jamniczek-pl
 
... widzę, że macie - my wszyscy mamy - do czynienia z toksycznymi ludźmi.

Niestety bywa, że są wśród nich również rodzice i/bądź inne osoby z Waszych rodzin.
Smutne okropnie.


Całość jest warta przesłuchania, polecam.


  • awatar frizigreen: Jest tak, najgorzej jak to jedna z bliskich osób jest takim wampirem jak ja to mówię ;) ciężko uciec , całkiem się odciąć
  • awatar jamnick: @frizigreen: z partnerką/partnerem życiowym można zerwać kontakt. Owszem, nie jest to łatwe. Nie. A jeszcze trudniejsze, gdy z tegoż związku urodziło się dziecko/dzieci. Jak żyć z toksyczną matką, toksycznym ojcem, kiedy nie ma się możliwości wyprowadzenia się i kontaktowania sporadycznego? To nie dotyczy, oczywiście, wyłącznie osób, które nie ukończyły osiemnastego roku życia. Starsze, częstokroć dorosłe, niejednokrotnie zasuwające na kasie czy czyszczące biura etc. osoby przychodzą styrane do domów i słyszą, że są nieudacznikami. Że po studiach (i tu wypominanie, ile to rodzic/e nie dał/dali kasy, jak nie wspomagali) "stać ich 'tylko na taką posadę'". Żal mi, autentycznie żal mi tych osób. Współczuję ogromnie. Tak bardzo się starają, harują jak woły. Dostają marne pensje i krytykę ze strony tych, którzy *powinni ich chronić i podnosić na duchu* , powinni *być z(a) nimi kiedy sprzątają klatki schodowe* . Tak bardzo okropne. Tak (przecinek) boli.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jamniczek-pl
 
Mama słyszała to wcześniej.
Ja walnęłam w ciemno: Led Zeppelin.
Nie.
Chociaż kto wie.


  • awatar Makidu: Nie wiem, ale czytałam, że Dave stworzył to bez gitary w ręku, istny spontan, więc co mu akurat w duszy grało, cholera wie.
  • awatar jamnick: @Makidu: hm, hm, hm. Dziękuję za odzew i informację, Aga. :)
  • awatar Makidu: @jamnick: ależ proszę bardzo. Mega przyjemność po mojej stronie :]
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jamniczek-pl
 
... wędruje do kogoś, kogo pozostawiłe(a)m za sobą.

This one goes out to the one I love
This one goes out to the one I've left behind
A simple prop to occupy my time
This one goes out to the one I love

Fire!


 

jamniczek-pl
 
IMG-20171022-WA0002.jpg





Hello, hello, /turn Your radio on;
Are You out there? (Mommie?)
Help me sing my song./
La, la, la, life is a strange thing,
just when you think you learned how to use it,
it's gone.
 

jamniczek-pl
 
"Ile razy słysząc o osobach z nadwagą pomyślałeś sobie, że same są sobie winne? Czy zdarzyło Ci się na widok wychudzonej dziewczyny zazdrościć jej silnej woli?

Tu nie chodzi o jedzenie. To kampania społeczna, której celem jest przełamanie stereotypów oraz uświadomienie otoczenia, że zaburzenia odżywiania to choroba, którą się leczy i możliwy jest powrót do zdrowia, ale konieczne jest kompleksowe i interdyscyplinarne podejście."
tuniechodzio.pl


  • awatar Judyta Zagubiona: ja jestem gruba nie od jedzenia a przez hormony i leki, wiele lat sie załamaywałam i nie chciałam wychodzic z domu, straszne diety masa cwiczen a chudlam 1 kg na miesiac... teraz jestem na etapie samoakceptacji no ale ciezko mi to idzie
  • awatar aeran: Podoba mi się w tym spocie to, że nie ma stereotypowych obrazków związanych z zaburzeniami, tego straszenia i szokowania, odwoływania się do kultu chudości w mediach, etc. Co jeszcze - pokazanie, jaką rolę pełni jedzenie w związkach międzyludzkich, podkreślenie znaczenia szczerych, zdrowych relacji. Zaburzenia odżywiania to bardzo samotna droga, jedzenie - jako rzeczownik i czasownik - staje się paskudnym sekretem, jest czynnikiem coraz bardziej odgradzającym jednostkę od świata. To prawda, że w większości chodzi o jedzenie, wagę, wygląd, ale żeby dotrzeć do tego, o co chodzi, potrzeba właśnie leczenia. Niestety, u nas nadal temat kuleje - lekarze to jedno, dostęp do dobrego leczenia bywa ograniczony przez wiele przeszkód. Brak edukacji, wiedzy, świadomości w społeczeństwie. Powierzchowne traktowanie zaburzeń restrykcyjnych i totalne olanie tych z drugiego końca spektrum.
  • awatar aeran: @aeran: "to prawda, że w większości NIE chodzi", umknęło
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów