Wpisy oznaczone tagiem "wpis" (387)  

my.little.world.9893
 
Hej :d Tak, żyję! Wybaczcie mi, że tak długo nie dawałam znaków życia tutaj jak i na wattpadzie. Powód jest prosty. Nie, nie znudziło mi się. Po prostu nie mam jak pisać. Krótko po szpitalu w lutym zepsuł się mój laptop a parę tygodni później również mój domowy komputer. W związku z tym nie miałam jak pisać książki i bloga, bo na telefonie obie rzeczy nie działają mi. Bardzo było mi smutno przez ten cały czas, że nie mogłam pisać. :( To trwa nadal. Aktualnie siedzę w bibliotece publicznej u mnie w mieście i piszę wpis na jednym z komputerów. Uznałam, że nie mogę dłużej czekać. Bardzo chcę pisać i będę przyjeżdżać tutaj tak długo aż nie dostanę nowego laptopa lub komputera. Na pewno was to cieszy tak samo jak mnie, że wracam. :d O ile jeszcze nikt o mnie nie zapomniał. :o

Jeżeli faktycznie nikt już nie pamięta kim jestem ten wpis jest idealny żeby sobie przypomnieć. Planowałam już od dłuższego czasu dodać coś takiego, a mianowicie wpis wspominający moje początki i dawne blogi. Myślę, że wam się spodoba, a w szczególności osobą które wypisują mi na asku żebym odblokowała dawne blogi, bo chcą powspominać. Zapraszam więc was w podróż po moich początkach i tym jak dzięki Pingerowi zmieniłam się.

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

25.11.2013r.
pierwszy wpis.jpg
Tak właśnie wyglądał mój pierwszy wpis na pierwszym blogu Top Monsterka 15. Przyznam, że gdybym miała zaczynać dzisiaj wyglądałoby to zupełnie inaczej. Napisałabym to może jakoś... ładniej?

Na początku mój blog było Monster High, Ever After High, Top Model i Minecraft. Z tego wszystkiego najczęściej chyba pisałam o MH. O Top Model nie było prawie nic, ale mimo wszystko podtrzymywałam, że też o tym piszę. No ok... ;)

Pierwsza sesja lalki:
pierwsza sesja.jpg

Dzisiaj bym powiedziała, że wyglądała słabo. Na pewno nie dałabym teraz na tło jesiennego ogródka w którym pozostały już tylko przekwitnięte zasuszone roślinki a na trawie pełno mokrych liści. No ale wtedy wydawało mi się to ok. :D Zdjęcia lalki same w sobie są ładne. Ładne jak dla mnie, bo nigdy nie czułam się żebym dobrze umiała ustawić lalkę do zdjęcia.  

Nominowania:
Gdy mój blog zaczął się już trochę rozkręcać inni blogowicze zaczynali nominować mnie do tych fajniutkich zabaw z pytaniami które już dawno z Pingera zniknęły. Kto to pamięta i też uważa, że było fajne? ;)
nominowania.jpg


Po paru miesiącach zauważyłam, że dużo osób wstawia na blogi swoje projekty postaci wykonane na wymazanych artach prawdziwych postaci, czyli na base. Postanowiłam też zrobić swój.
mój projekt na base.png

Nie umiałam zrobić włosów, pamiętam to. :D Ostatecznie też nie byłam z nich zadowolona, ale jakoś przeszło. Później tenże projekt dałam na jakiś konkurs, ale nie pamiętam jednak czy zajęłam jakieś miejsce.

Przy okazji robienia takich projektów i też własnych OC doszło do takiej sytuacji, że miałam pomysł na postać ale nie było odpowiedniego base do zrobienia jej. Pomyślałam chwilę i spróbowałam sama zrobić sobie base. Wyszło mi całkiem nieźle.
base.png

Tak mi się to spodobało, że zaczęłam robić tego więcej i nadal dziś jak mi się czasem nudzi odpalam sobie painta i wymazuje postacie. ;)
Venus base.jpg


Wygląd bloga:
Przeglądając mój pierwszy blog natknęłam się na screen jego w jednym z wpisów. Wyglądał tak:
screen 1 bloga.JPG

Myślę, że był bardzo ładny. Wróciłabym do niego gdybym mogła, ale wiem, że nie opłacałoby się wracać do pisania tam.

Rysowanie:
Podczas prowadzenia pierwszego bloga zainteresowałam się bardziej rysowaniem. Moje pierwsze rysunki przedstawiały postacie z MH. Nadal je mam i uwierzcie, robiłam ich wtedy naprawdę dużo. :D
rysunek toralei.jpg

rysunek scarah.jpg


Szkolne śmieszki:
Kiedy prowadziłam pierwszego bloga bardzo często pisałam o tym co działo się w szkole. Miałam niezłych śmieszków w klasie...

“Kacper przyniósł do szkoły filety z tilapii(ryby) i na lekcjach kładł jeden na tablicy. Pierwszy miałam polski w klasie strasznie śmierdziało rybą :/ . W końcu nie wytrzymaliśmy i Kamil spytał się pani co leży na tablicy żeby pani zwróciła na rybę uwagę. Pani powiedziała że tą rybę przyniósł albo Kamil albo Marek a to był Kacper. Było strasznie śmiesznie. potem był angielski pani wstała żeby napisać coś na tablicy i zauważyła kawałek ryby i pyta się nas "co to jest" a my wszyscy w śmiech.”



“Kacper przyniósł do szkoły kiszoną kapustę i pierniki które upiekł w domu. Na przerwie otworzył kapustę i wchodząc do klasy wrzucił całą do śmietnika w klasie. Pani wchodząc do klasy zauważyła kapustę w śmietniku i kazała wynieść ją Kacprowi bo skoro niedawno przyniósł rybę to kapusta też jest jego. Jak Kacper wrócił to zaczął wszystkich rzucać piernikami i na podłodze w klasie wszędzie leżały kawałki pierników.”



“Potem pisaliśmy notatkę a za oknem jechała śmieciarka. Ja i Maciej spojrzeliśmy się na tą śmieciarkę i patrzyliśmy jak jedzie a pani powiedziała do nas "Iza i Maciej. Będziecie mieć na sprawdzianie dodatkowe pytanie: Jakie odgłosy wydaje śmieciarka" a my całą klasą w śmiech”



“Pani (na religii) spytała się Krzycha co to jest jak się zbiera pieniądze do puszki, a on odpowiedział ZUS, mieliśmy z niego ubaw.”



Tak właśnie było. Wszystko pamiętam. Kolega Kacper zawsze miał dziwne pomysły, nie tylko w 1 gimnazjum. W połowie trzeciej po religii odkręcili z kolegą blat od jednego z biurek, wynieśli go na korytarz i zjeżdżali po schodach na nim mówiąc, że robią skoki narciarskie. Śmieszną miałam klasę, miło to wspominam chociaż niektórzy potrafili mi bardzo dokuczać.

Wspominając moje opowieści o tym co robiłam w szkole warto by było też przypomnieć, że bardzo kochałam się w jednym z kolegów. Oczywiście był to Wojtek. Moja pierwsza miłość. Dzisiaj mam z nim już niewielki kontakt, parę razy się tylko widzieliśmy w tym roku gdzieś przypadkiem. Raczej mi już przeszło, ale nadal go lubię. :D

Dalej o rysunkach:
Następne po postaciach MH rysowałam dłonie. Widać, że już wtedy interesowały mnie magiczne klimaty :D
rece zywioly.jpg
Te rysunki również nadal mam. Nigdy nie wyrzucam swoich prac. Mam nawet rysunki z czasów zerówki. Mogę wam je kiedyś pokazać :D

Lili:
Gdzieś w połowie pierwszej gimnazjum powstało moje przezwisko "Lili" To był grudzień, na pewno. Uczesałam się w nową fryzurę, spojrzałam w lustro i tak po prostu nasunęło mi się na myśl "Lili". No i nią zostałam. :D :D :D

Przyjaciółka na zawsze:
Dokładnie 5 lipca 2014r. poznałam moją najlepszą przyjaciółkę Marcelinę "Nale". Poznałyśmy się oczywiście przez Pingera. Ona prowadziła bloga Marcela10 a potem Nala123. Zaczęłyśmy ze sobą pisać od tego piątego i tak się zaprzyjaźniłyśmy. Do dzisiaj jest moją najlepszą przyjaciółką. Mimo, że się czasem pokłócimy za nic bym jej nie oddała. :D Mam nadzieje że w końcu uda nam się spotkać tak naprawdę, a nie tylko przez kamerkę internetową. :D :D :D

Blog Monstereczka 1984:
Nowy.bmp

To był mój kolejny blog. Poprzedni opuściłam przez to, że pokłóciłam się z przyjaciółką, zerwałyśmy przyjaźń i nie chciałam żeby ona czytała moje wpisy. Miałam nadzieję, że odpuści, ale i ten blog znalazła, potem i następny i mi dokuczała. A może to nie była już ona? Nie jestem niczego pewna. Zmieniałam blogi wtedy, kiedy zagrażało mi, że o moim blogu dowiedzą się dokuczające mi osoby ze szkoły. Miałam wtedy 13/14 lat, nie wiedziałam do końca co robić, dlatego najlepszym rozwiązaniem wydawało mi się wtedy założyć nowy blog.

Paznokcie:
Razem z erą nowego bloga zapuściłam paznokcie. Dlaczego? Pewnego dnia rozmawialiśmy z Wojtkiem na matematyce. Oboje wtedy obgryzaliśmy jeszcze paznokcie. Powiedział mi wtedy, że chciałby przestać więc ja od razu za nim, że też. :D :D :D No i potem po jakimś czasie on zaczął malować swoje paznokcie takim specjalnym gorzkim bezbarwnym lakierem żeby nie obgryzać a ja po prostu przestałam i zapuściłam paznokcie. Nie wiem jak się to skończyło potem dla niego, czy dalej obgryza czy już nie. Ja mam na tyle silną wole, że jak sobie powiedziałam, że już nie obgryzam to przestałam. I do dzisiaj noszę sobie długie paznokcie i maluje je sobie w różne wzorki. :D
paznokcie.jpg


Twoja Twarz Brzmi Znajomo:
Taki właśnie program zawitał w telewizji jeszcze zanim odeszłam z pierwszego bloga. Po obejrzeniu pierwszego (a właściwie drugiego) odcinka stałam się jego wielką fanką. :D Nadal uwielbiam ten program i ciągle oglądam.
ttbz.jpg

Tak sobie go oglądałam aż w pewnym odcinku, bodajże był to 6, Artur Chamski wcielił się w postać Justina Timberlake'a i wystąpił z piosenką Mirrors. Jak ja wtedy zwariowałam dla niego. :D :D :D Dzieli nas 21 lat, nadal pamiętam, a ja mimo wszystko byłam w nim niesamowicie zakochana. :D Ja mówią, wiek się nie liczy.
chamski.jpg
Dzisiaj już raczej nie jestem nim tak zainteresowana. Minęło mi. :D

Razem z Arturem poznałam tak naprawdę pierwszy raz Justina Timberlake'a o którym wcześniej tyle opowiadała mi moja nauczycielka od angielskiego z gimnazjum. Ona to jest dopiero jego wielką fajną. Prawdopodobnie taką jaką ja byłam wtedy Artura. :D Dzięki niej i dzięki Arturowi dzisiaj jestem fanką Justina. To akurat mi nie minęło od 4 lat i myślę, że nie minie nigdy. :D
JT.jpg

Zawsze kiedy w telewizji leciało TTBZ następnego dnia wstawiałam na bloga swoje oceny tamtych występów. Kto je pamięta? :D
ocenki ttbz.png

W pierwszym sezonie TTBZ moją miłością był Artur. Skończyło się po pół roku kiedy zawitał drugi sezon. Wtedy moja miłość przeniosła się na Kube Molęde. Było to po odcinku z występem jako A-ha (swoją drogą ulubiony zespół mojej mamy z dzieciństwa). Jak Kuba wtedy zaśpiewał "Take on me" to zakochałam się tak jak wcześniej w Arturze. :D Śmieszna byłam wtedy. Wystarczyło mi dobrze zaśpiewać i od razu zakochana po uszy. XDD
molenda.jpg


Sesje lalek:
Wychodziły mi już po roku o wiele lepiej. Tutaj moja ulubiona sesja jaką kiedykolwiek zrobiłam i parę innych ładnych zdjęć :D
ulu sesja rochi 2.jpg

ładna sesja abbey.jpg

ładne zdu eliss.jpg

ładne zdu honey.jpg

ładne zdu robbecy.jpg

ładne zdu twyla.jpg

piękna twyla.jpg

Zaczęłam też szyć własne ubranka dla lalek. Robiłam to też podczas prowadzenia pierwszego bloga, ale w tym okresie zaczęłam więcej i dokładniej.
moje ubranka.jpg


Miłości:
Poza panami z TTBZ kochałam też Dawida poznanego na koloni w górach i Kubę ze świetlicy. Obie miłości są już byłe. Z Kubą skończyło się to bardzo źle. Nigdy nie powinnam się w nim zakochiwać a tym bardziej jeszcze mówić mu o tym. Jednym słowem żałuję. Zakończyłam to już rok temu, ale nadal dosięgają mnie konsekwencje w postaci śmiejących się ze mnie jego kolegów. Mam z nim związane bardzo złe wspomnienia. Najgorsze w tym wszystkim chyba było to, że tak bardzo się zakochałam. On mógł robić wszystko, bo mu pozwalałam. Od popisania mi rąk pisakami...
popisana ręka.jpg

Po uderzenie mnie tak po prostu książką w twarz...
Screenshot_2017-08-03-15-33-11.png

Nigdy już nie pozwolę nikomu zrobić ze mnie zabawki... Wiem już teraz jak się zachowywać przy kimś takim, ale przez niego dzisiaj boję się ufać ludziom tak bardzo jak wcześniej.

Mimo wszystko, że kochałam niewłaściwego chłopaka dzięki tej miłości zmieniłam swój styl. Wcześniej nie zwracałam uwagi na to co noszę a po zakochaniu się zaczęłam ubierać się dziewczęco i nosić dużo biżuterii. Wtedy wydawało mi się, że dzięki temu będę wyglądać lepiej, ale nie mam pewności jak wyglądałam dla innych wtedy.

Dokładne przedstawienie tego jak zmieniał się mój styl od dziecka będzie w osobnym wpisie. ;)

Blog Lili♥Monsterka:
blog 3.jpg

Mój trzeci blog. Poprzedni opuściłam, bo czułam że czyta go ktoś z moich znajomych kto nie powinien. Pisałam już o tym przy okazji opuszczenia pierwszego bloga.

Rysowanie w paincie:
Pod koniec pisania bloga nr 2 zaczęłam rysować w paincie i stworzyłam na bazie Spectry z MH rysunek takiej oto dziewczyny:
paint.jpg

Wyżej na screenie bloga widać jego wersje z dorysowanym jeszcze chłopakiem. Miałam zrobić jeszcze więcej tych rysunków, ale tak się stało, że powstał tylko jeden. Ja czuję, że ten obrazek jest trochę moim znakiem rozpoznawczym, bo zawsze prawie daję go na avek kiedy zakładam nowe konto. Miałam go na wattpadzie, potem na asku, na yt i oczywiście na blogu. Jeśli kojarzycie ten obrazek ze mną to napiszcie komentarz. ;) :D :D

Moja Magia:
W związku z tym, że nie mogłam wtedy być z Kubą a bardzo chciałam wymyśliłam sobie, że napiszę książkę o tym jak jesteśmy razem. W taki sposób powstał pomysł na Moją Magię. Emily to byłam ja, David to Dawid, ten drugi chłopak którego kochałam, a Jake to Kuba. Miało być tak, że w trakcie poszukiwań Davida i Rosaly po porwaniu Jake i Emi zakochują się w sobie i mieli być razem. Jednak napisałam już scenę miłosną Emi i Davida, nie chciałam tego zmieniać i tak już zostało. :D Bardzo mi się wtedy spodobało pisanie książek. Napisałam Moją Magię, Moją Magię 2, Przy Świetle Księżyca, Moją Magię 3, a teraz jestem w trakcie Mojej Magii 4. Uwielbiam pisać, chociaż nie czuję specjalnie, że moje książki są dobre. Dzisiaj również MM nie ma nic wspólnego z tym pierwszym jej przeznaczeniem. Jake już nie jest Kubą, reszta trochę jeszcze jest tym kim była, ale też specjalnie znaczenia to chyba nie ma. Ja poza Emily znalazłam sobie również odzwierciedlenie siebie w postaciach Britney i Aghaty z czwartej części. Wy jeszcze ich nie znacie, ale mam nadzieje, że szybko poznacie. ;) :D
MM.jpg

Jeśli nie czytaliście jeszcze MM to zapraszam was na mojego Wattpada. Na razie wszystko jest tam jeszcze w takiej wersji, w jakiej ją napisałam. Niedługo planuję zająć się poprawieniem wszystkich trzech części.
www.wattpad.com/user/Lili33Love

Później zaniedbałam trochę blogi. Cały czas ktoś mi dokuczał, "goście" czepiali mi się w komentarzach i na dwa miesiące przestałam pisać.

Naluś:
Warto też wspomnieć, że pod koniec 2015 urodził się mój kochany kotek. Na zdjęciu ma parę miesięcy (chyba 3 ale nwm XD):
mały naleł.jpg

Teraz urósł z niego duży kocur. Jest kochany ale czasem tak broi, że nazywamy go Gnojek lub Diabełek. Ostatnio też dostał ode mnie i mojej siostry przezwisko Księżniczka. :D :D :D
duży naleł.jpg

Rysunki z Mojej Magii:
Kiedy zaczęłam już pisać książkę zaczęłam też oczywiście rysować do niej rysunki. Do pierwszych trzech części nie bardzo rysowałam. Natchnęło mnie dopiero przy czwartej. Sama nie wiem jak to się zaczęło, ale jako pierwszy powstał ten oto rysunek:
pierwszy rysunek mm.jpg

Powstał on gdzieś na początku roku 2016. Dziś nauczyłam się już (moim zdaniem) rysować lepiej.
rysunek 1.jpg

rysunek 2.jpg

rysunek 33.jpg

rysunek 4.jpg

rysunek 5.jpg

Oczywiście nadal się jeszcze uczę. Mam swój własny styl w rysowaniu i nie zamierzam już tak jak wcześniej dążyć do rysowania realistycznego. Kiedyś sądziłam, że żeby rysować dobrze moje prace muszą wyglądać realistycznie. Tak nie jest i zamierzam się teraz trzymać własnego stylu i doskonalić go. :D

Fotografia:
Poza fotografowaniem lalek spodobało mi się również fotografowanie wszystkiego dookoła. Bardzo lubię robić zdjęcia i gdybym nie wybrała się do szkoły modowej poszłabym na fototechnikę. :D
smieszeq.jpg

ładne zdu chereśnia.jpg

ładne zdu liście.jpg

rzeżba.jpg

Dawid Kwiatkowski:
Zaczęłam go słuchać w październiku 2015. Zaraz przed tym jak wydał swoją trzecią płytę "Element Trzeci". Znałam go już jak zaczynał i bardzo lubiłam jego piosenkę "Biegnijmy", jednak nie zainteresowałam się nim wtedy aż tak bardzo. Dlaczego potem się zainteresowałam? Nie wiem. Słuchanie kogoś przychodzi mi tak o, nie wiadomo skąd. Teraz po prostu bardzo, bardzo lubię Dawida i jest moim idolem nr 3 (nr 2 to Justin).
kwiatełeł.jpg


My heart is only your♥:
To mój obecny blog. Założyłam go 1 stycznia 2016. Miał być moim powrotem do blogowania a zupełnie mi nie wyszło. Najpierw zaniedbywałam, bo egzamin gimnazjalny, potem nie miałam weny a potem całkowicie pochłonęła mnie nauka w technikum i blog został poprowadzony najgorzej jak się da. To w sumie smutne...

Kiedy go zaczęłam pisać były to w sumie urodziny Dawida więc najpierw siedziałam całą noc i rysowałam dla niego ten rysunek węglem:
dawid rysunek węglem.jpg

Na koniec lutego było w Poznaniu spotkanie z Dawidem i wtedy dałam mu ten rysunek. :D Myślę, że mu się spodobał.

Po skończeniu gimnazjum wybrałam sobie nową szkołę. Technikum Odzieżowo-Usługowe. Przyznam, że myślałam, że będzie to coś lepszego. Miałam nadzieję, że będzie więcej projektowania i rysowania a więcej uczymy się szycia i konstrukcji. Tak czy inaczej bardzo lubię tą szkołę, nauczycieli i moją klasę, która składa się z samych dziewczyn. :D

Farbowanie włosów:
Kiedy skończyłam już z Kubą nie chciałam ubierać się w to samo co wtedy gdy go kochałam. Zakładałam trochę krótsze spódniczki i rozpuściłam włosy. Do tego w wakacje po gimnazjum pofarbowałam sobie końcówki włosów na fioletowo:
fiolet.jpg

Mam zamiar farbować już końcówki (a może i całe włosy) w różne kolory na stałe. Nikt nie narzeka mi w szkole, że mam farbowane, więc nie ma żadnych przeszkód. Aktualnie zatrzymałam się na czerwonym i mam zamiar jeszcze długi czas mieć takie końcówki, a w przyszłości może skuszę się na całe czerwone. :D
czerwony.jpg


Przeprowadzka:
W ubiegłe lato również się przeprowadziłam do nowego domu. Nowy dom, nowa , szkoła, nowe włosy, wszystko nowe. :D :D :D Cieszę się bardzo, że mieszkam teraz w tym nowym domu i że w końcu mam własny pokój. :D Aktualnego zdjęcia pokoju nie mam, zapomniałam zrobić, ale daję wam to stare:
mój pokój.jpg


Britney Spears:
No a pod koniec wakacji doszła jeszcze nowa idolka, Britney. Zaczęłam ją również tak jak Dawida słuchać po prostu tak o. Do dzisiaj nie wiem co mnie wtedy skłoniło. Znałam ją od bardzo dawna, tak samo jak znałam Rihanne, Ariane, P!nk. Usłyszałam, że wydaje nową płytę i nie wiem co mnie natchnęło, że ją kupiłam. Kiedy tamte wydają płyty to nie mam tak, że chcę ją mieć, a u Brit nagle kupiłam i stałam się jej wielką fanką. Nie wiem co mi się stało, ale zrobiłam wtedy najlepszą rzecz jaką mogłam, bo Britney jest cudowna. :D :D :D Jest moją idolką nr. 1 :D
briciaq.jpg

No i znajdujemy się już w obecnych czasach. Bardzo się cieszę, że kiedyś przypadkiem trafiłam na Pingera. Dzięki niemu odkryłam pasję do fotografii, poznałam Marcelinę, nauczyłam się ortografii (XDD). Dużo zawdzięczam blogowi. Obiecuję, że już nie będę go zaniedbywać tak jak zaniedbałam tego. Już niedługo przyjdę do was z nowym blogiem i mam nadzieje, że będzie tak fajnie jak było kiedyś. Postaram się znaleźć czas mimo szkoły i pracy. Wiem, że dam radę. Po tej półrocznej przerwie naprawdę bardzo chce mi się tutaj pisać. :D :D :D Tęskniłam za tym.

Wpis był baaardzo długi. Ktoś w ogóle go przeczytał całego? XD To taka mała rekompensata, że tak długo mnie nie było. ;) Teraz już nie przedłużam jeszcze bardziej.

Do następnego wpisu
Lili33love
  • awatar Triklosan: Jeej, ja przebrnęłam przez cały! :D Świetnie, że zrobiłaś podsumowanie :) Jestem tu nowa i od razu poznałam całą historię. Pozdrawiam i do napisania ^^
  • awatar *Mordka*: Świetne podsumowanie :D. Widać, że długo jesteś na Pingerze, pomimo różnych blogów ;). Współczuję ci z powodu akcji z twoją pierwszą miłością - to było naprawdę straszne :/. Fani Britney Spears, łączmy się xD.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

monobrefka
 
HEjuszggaaa!

To jezt mui bierwszy wpiz.
Proże o srosumialosc szy coź.
Oztatnio gupilam se żećzy i moke zrobic hałulul szy coż iw ogule moke tesz pizzać o moih pazjach (obrucz monobrwiach) . Wpizy bendom śe pojafiac nielegurarnie i wogule .
PAPASIUTKAAAAAA
  • awatar Włoski łonowe: ZUPER JESTES FAJNOM OSOBOM I BRWIOM. Serio
  • awatar Włoski łonowe: @Włoski łonowe: Dzienguje :)))
  • awatar gość: Przez takie osoby mam ochotę skoczyć z dywanu
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^.
Tak jak wcześniej obiecałam wstawiam zlepek zdjęć, które udało mi się zrobić w ostatnim czasie :D.
Kawa i Croissanty w Pałacu Staniszów :D.
1.jpg

Mamcia :).
2.jpg

Ja i babcia :).
3.jpg

Mama i babcia :).
4.jpg

A tu mamy serię zdjęć z biedronkami :P.
6.jpg

Nawet inwersja się trafiła :D.
7.jpg

8.jpg

9.jpg

Robaczek potocznie zwany Doktorkiem :P.
10.jpg

11.jpg

Harry, Marika i Jasiek ;).
12.jpg

Samolot ^^.
13.jpg

14.jpg

Huba :).
15.jpg

A na koniec mały specjal :P.
special.jpg

W końcu zaczyna się robić cieplej ;). Jeszcze miesiąc i zakończenie roku szkolnego ^^. Teraz znów postaram się częściej pisać :P. Chyba zauważyliście, że od czasu do czasu mam tak, że piszę piszę piszę i nagle przestaję się odzywać :P. Mam nadzieję, że nie przeszkadza Wam to specjalnie, ale ja bloga traktuję jako rozrywkę a nie obowiązek ^^. Jak nie mam ochoty - nie piszę, a jak mam to piszę :P.
  • awatar Kate - Writes: U mnie na tego żuczka się mówiło Strażak. Zdjęcia są przepiękne, zwłaszcza te z biedronkami. A takiego croissanta sama bym pochłonęła. A blog właśnie przyjemnością powinien być, nawet jeśli zdarzają się dłuższe przerwy w pisaniu :P
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Ja od kolegi kiedyś słyszałam, że na te żuczki mówili też tramwaje, bo czasem 2 takie łączą się ze sobą (stawiam na to, że kopulują :P) i wyglądają jak wagony :P. Cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają ^^. No i co do bloga to właśnie o to chodzi :). Nie lubię robić obowiązku z przyjemności, bo potem nie chce mi się do tego wracać, po prostu czynność, która była kiedyś dla mnie przyjemnością staje się wręcz nieznośna... No chyba, że mowa o fotografii, to co innego :P.
  • awatar `.żαвкαα.`: Czasami trzeba , zrobić sobie przerwę dłuższą lub krótszą . Jak kto woli :D Czasami te przerwy się przydają . Ja miałam duży problem z tymi przerwami ponieważ wrzucałam coś może raz w miesiącu . :D Teraz staram się jak najczęściej pisać na blogu. Po tych przerwach miałam mnóstwo pomysłu na prowadzenie bloga.Więc nie przejmuj się przerwami ! A pro po zdjęć to są cudne :*
Pokaż wszystkie (12) ›
 

everafterkamartynka
 
Hejka! Jestem Martynka, a to jest mój blog. Będę tutaj pokazywać różnego rodzaju DIY
ale również fajne wydarzenia z mojego życia! Abyście mogli rozpocząć swoją przygodę
z DIY, będziecie potrzebować "paru" przyborów... Teraz przedstawię wam najpotrzebniejsze
przybory do DIY! (wszystko to znajdziecie na tej stronie, z niej też brałam potrzebne
informacje! Źródło: niebalaganka.pl/diy-jak-zaczac )

1. klej
Najlepiej sprawdzą się: klej zwykły w sztyfcie, introligatorski, magic oraz klej na
gorąco. Wszystkie rodzaje znajdziecie najpewniej w najbliższym papierniczym.
2. nożyczki/nożyk introligatorski
najlepiej mieć to i to. Nożyczki sprawdzą się każdego rodzaju, ale najlepiej mieć ich
parę odmian (malutkie do wycinania mini-dziurek, standardowe, takie jak szkolne,
duże, ostre nożyczki). nożyk introligatorski przyda się przy bardziej skomplikowanych
DIY.
3. Linijka
Najlepiej 30-to centymetrowa, chociaż mniejsze np. 15/20 cm również będą potrzebne.
4.farba (akrylowa)
Farby akrylowe są dość potrzebnym produktem w DIY. Niezbędna będzie biała farba
(jako np. podkład) oraz zestaw minimum 5 farbek w różnych kolorach).
5. pędzel
Wiadomo - jak farba, to i pędzel. potrzebny będzie do malowania. Najlepiej będzie,
jeżeli zaopatrzycie się w kilka sztuk (malutki, średni i duży).
6.materiał /filc
Przyda się nie tylko do szycia, ale i niektórych diy.
7.Taśma klejąca
Najlepiej mieć zwykłą i dwusronną.
8.Bloki rysunkowe
Podstawa przy DIY.
9. Karton, papier, makulatura.
DO tworzenia różnych konstrukcji (np. literka z papieru którą pokażę w następnym
wpisie).

Chciałam tu dodać jeszcze 10 punkt, ale wydaje mi się niepotrzebny. Napiszę tylko jeszcze
parę innych przyborów które moga się wam przydać: brokat, wstążki, rolki toaletowe,
lakier do paznokci, papier do scrapbookingu (napisałam to źle, sorry, ale nie wiem jak
to się pisze), kokardy, ołówki i kredki. TO tylko przykłady. Mogłabym jeszcze wymieniać,
ale jak na początek - wystarczy.

To tyle na ten wpis. Planowałam tu dodać takie :DIY na dobry początek, ale jestem chora
i ledwo utrzymuję aparat na szyi. Jeżeli lepiej się poczuję, od razu wstawię wam jakieś
super DIY! No, to chyba koniec. Do zobaczenia kochani!

Martynka ♥

(źródła, mimo że są podane we wpisie, dam jeszcze raz dla pewności: niebalaganka.pl/diy-jak-zaczac/ )
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo!
I po studniówce. Było po prostu świetnie! Ja i Harry prawie w ogóle nie schodziliśmy z parkietu. Myśleliśmy, że będzie drętwo, bo właściwie na to się zapowiadało, ale jak DJ kazał wyjść na parkiet parom, które wcześniej tańczyły Poloneza i puścił remix utworu o tej samej nazwie co taniec to cała impreza się rozkręciła! No, prawie cała, bo było trochę osób, które nie chciały tańczyć i rzadko wychodziły na środek sali. Mimo to ja i Harry jesteśmy bardzo zadowoleni ^^. Szkoda, że studniówka normalnie odbywa się tylko raz, bo mogłabym się bawić bez końca! DJ przygotował również różnego rodzaju zabawy, podobne do tych, które mają miejsce na weselach. Jedzenie też było bardzo smaczne, z tym że było go tak dużo, że z trudem mogliśmy pomieścić w żołądkach następne dania. Oczywiście nie mogło zabraknąć tortu, którego kucharz (chyba) tak szybko kroił, że nie mogliśmy się nadziwić! A jaki był dobry. Na naszej studniówce były trzy klasy - I/D, F/R (czyli my) i LP. Klasa I/D i my postanowiliśmy zrobić prezentacje z naszymi zabawnymi zdjęciami i filmikami z czterech lat nauki w technikum. Filmik I/D poszedł na pierwszy ogień, bo z naszym niestety był mały problem. Odtwarzał się, ale niestety bardzo się zacinał... Po obejrzeniu prezentacji klasy I/D (uśmialiśmy się do łez) przyszedł czas na naszą. Po wielu próbach odtworzenia filmiku niestety nie udało się... Okazało się, że koleżanka, która go robiła ma bardzo mocny komputer, w tym 16 GB RAMu, a laptop, na którym były odtwarzane prezentacje ma tylko 2 GB RAMu, przez co sprzęt nie wyrabiał. Filmik był zapisany w formacie AVI (jeden z najlepszych dostępnych formatów), jednak zajmował cholernie dużo miejsca, dlatego mocny komputer poradził sobie z nim bez problemu, a słabszy już niestety nie... Ja, Harry i inne osoby pocieszaliśmy koleżankę, która włożyła w prezentację wiele pracy, a mimo to nie udało się jej obejrzeć... Stwierdziliśmy, że wezmę od niej przy okazji plik, zgram na dysk zewnętrzny i oglądniemy go w domu. Przecież nic wielkiego się nie stało. Szkoda mi jej, bo tyle się napracowała, a tu taka przykra niespodzianka... Mimo wszystko i tak dalej super się bawiliśmy! Studniówka trwała do 4.00 rano, ale my zwinęliśmy się jakieś 20 minut przed końcem, ponieważ chłopak mojej psiapsióły zostawił u mnie i u Harry'ego w domu swój telefon, a chciał już wracać. Było mega!
Poniżej macie kilka studniówkowych zdjęć. Jakby ktoś się pytał, na fotografiach jestem ja z Harry'm. Boże... Założyłam sukienkę i buty na obcasie. To do mnie w ogóle nie podobne xD. A stopy bolą mnie do tej pory i cud, że się nie wywaliłam (dzisiaj mamy pierwszy dzień po studniówce, czyli 28.01.2017r.).
PS Harry kazał wszystkim czytającym przekazać, że na studniówce było, jak to on określił, zajebiście i również świetnie się bawił! :D. Nie przedłużając, zapraszam na zdjęcia ^^.

Z góry przepraszam za jakość. Były robione telefonem. Postanowiłam, że nie ma sensu ich obrabiać, bo i tak i tak będą lipne. Zmniejszyłam je tylko żeby się zmieściły tutaj i dodałam podpis ;).

Oczywiście musiałam zamknąć oczy...
1.jpg


^^
2.jpg


No i najlepsze na koniec :D.
3.jpg
  • awatar *Mordka*: No to było fajnie! :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: I to jeszcze jak! :D.
  • awatar Kate - Writes: No to widać, ze super się bawiliście, zwłaszcza po waszych minach na ostatnim zdjęciu :D Szkoda tylko, że z ta prezentacją tak wyszło...
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko!
Szczęśliwego Nowego Roku!!! :D.
I pomyśleć, że to pierwszy wpis w tym roku tutaj :D. Jak minął Sylwester? U mnie całkiem spoko :P. Oczywiście nie mogło obejść się bez zdjęć, bo co robi fotograf w ostatni dzień roku? Fotografuje! Otóż to :P. Wybaczcie mi, że tylko 3 zdjęcia ale niestety akumulatory bardzo nie lubią zimna i mimo, że przed wyjściem z domu wymieniłam baterię w aparacie to po zrobieniu 12 zdjęć, z czego 3 wyszły najlepiej akumulator siadł xD. No trudno, ważne, że w ogóle coś wyszło ;).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

Co do akumulatorów - padł mi w samochodzie... Dwa tygodnie bez auta to katorga... Miałam ostatnio jechać po nowy akumulator, ale Harry postanowił zrobić to za mnie i dodatkowo zamontował go, więc od dzisiaj (04.01.2017r.) mam działające autko :D. Jestem szczęśliwa!
  • awatar Egon☮lsen: Wow, świetne zdjęcia :) sylwester spędziłam bardzo fajnie, a moje lalki chyba jeszcze lepiej :'D zapraszam na bloga, dodałam kilka ich sylwestrowych fotek ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Egon☮lsen: Luna była tak pochłonięta Sylwestrem, że nawet jej nie przeszkadzałam, dlatego jej fotek nie ma :P. Ale chętnie zobaczę Twoje ^^.
  • awatar Hachie: Świetne zdjęcia! :) Ja sylwestra spędziłam bardzo miło ;) Zapraszam do mnie! :3
Pokaż wszystkie (9) ›
 

niepoprawnyblog
 
Witam!
Jestem Werka , mam 13 lat ( resztę macie w opisie o mnie XD ) Na tym blogu pojawi się :
- moje rysunki
- wydarzenia z mojego życia
- moje opowiadania
Mam nadzieje , że wam się spodoba. Piszcie komentarze :) Żebym wiedziała , że ktoś tu mnie nawiedził :)
  • awatar Adamczyk Ewa: Hej Weronika, możesz mi pomóc ? Codzi o pewien rysunek :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nacpane_zelkami
 
W [···] to komenty Andree xD

Cześć i czołem, Slender pod stołem! [CO?! Gdzie?!] Jestem Proxie, czternastolatką o dość, emmm... Nietypowym podejściu do życia xD Ja i Andrèe jesteśmy przyjaciółkami od podstawówki! Najlepsze przyjaciółki na ZAWSZE! (Nie, to wcale nie uzależnienie od siebie nawzajem.... Dobra.. Może tak troszkę xD) I dzisiaj, siedząc sobie na kanapie (Jaki ze mnie leniuszek ^^) wpadłam na pewien pomysł! Aby założyć bloga i prowadzić go razem z Andrèe...  Jak powiedziałam tak i się staneło xD [TAK MARZYŁAM O BLOGU ]
(Pingerze - czuj się zaszczycony iż wybór padł na ciebie xD)
Ja osobiście uwielbiam żelki, żelki, żelki, a i Francję <3 Taka nasza wspólna pasja z Andrèe.. xD Jestem uzależniona od iks de, pisania, creepypast, malowania i piosenek (no ogólnie muzyki xD).
(Zna ktoś zespół Pentatonix?? [TAK ZNA. NP JA XD])
OK...... Co by tu jeszcze? (Nie jestem zbyt dobra w pisaniu powitań Cx) Tu, na blogu będę głównie się wydurniać, ale także pisać książkę {No chyba że mnie wena opuści}, będziemy z Andrèe dzieliła się z wami wiedzą na temat języka francuskiego...... Ogólnie wpisy będą zależały od naszych humorów xD
Wpisy będą częste i w miarę systematyczne i zabawne. Gdy ja nie będę mogła pisać nadal jest Andrèe i na odwrót.  *.*

~Kto się z Jeffem zadaje, głupim się staje.~ [CZYLI TY I JA ZADAJEMY SIE Z JEFFEM?!?!?!?!?] #Tag ^*^

/Proxie [<3]


Dodam jeszcze że każde wejście na naszego bloga, skomentowanie lub/i zaobserwowanie dodaje nam dużego kopa i masę pozytywnej energii XD Jeśli nas zaobserwujesz - odwdzięczymy się <3
  • awatar Inothi: Również nie wychodzą mi powitania lecz twoje jest po prostu wow... XD Witam panią w kręgu uzależnień od iks dr xD
  • awatar SugarFirefly: Jak fajnie powitać nowe osoby na Pingerze! Będę zaglądać :D
  • awatar Andrée et Proxie: @SugarFirefly: WITAMY SERDECZNIE <3 <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

my.little.world.9893
 
Hej wszystkim ^^ Wesołych świąt <3  Jak tam u was? ^^ Ja spędzam pierwsze święta tylko z rodzicami, po przeprowadzce. Jest fajnie. Cisza i spokój. XD Co dostaliście na święta? ^^ Ja 3 pary świątecznych skarpet, paletę cieni do powiek, maszynę do szycia, tablet (z którego piszę xd) i dużo słodyczy.

W tym wpisie chciałabym też podziękować wam za 1000 wyświetleń <3 Dziękuję wszystkim, którzy czytają mojego bloga. Fajnie by tylko było jakbym was znała. Nie mam żadnych komentarzy więc czasami mam wątpliwości czy w ogóle ktoś tutaj jest. Dlatego rzadko daję wpisy,bo nie mam motywacji. Ale nic. Ważne, że robię to co lubię. I chyba dam możliwość czytania wpisów niezalogowanym. W sumie dużo czasu już minęło od kiedy miałam problemy przez pinger, więc chyba już mogę.

Nie denerwujcie się, że tym razem nie ma ozdobników ani zdjęć, bo z tabletu i jeszcze tu nie mam nic zapisane. XD

Premiera Mojej Magii 4 jednak nie dzisiaj, bo nie zrobiłam jeszcze wszystkiego. Nie wiem kiedy będzie, ale jak bd wiedzieć to napiszę ^^

Większy wpis będzie chyba jutro. Dam w nim top 10 piosenek Justina Timberlake'a ^^ Czeeść i jeszcze raz wesołych świąt <3
  • awatar gość: To może skoro nie masz już problemów przez pingera to moze odblokujesz swojej wszystkie porzednie blogi? - wielu osobą sprwiłabyś maly prezent - w tym mi ;) Naprawde prosimy, wtedy daj linki w poscie do nich bo mialaś ich wiele i nie pamiętam niektórych :') To jak, Lili? odblokujesz?
  • awatar gość: Zgadzam się z anonimem po niżej - taki mały prezent a cieszy ;( dobrze, że tego bloga odblokowałaś! wróć do mh&eah&ogolnie do lalek :( O opisz nowe lalki z MH (zdjecia na My MH lub na FB Monster High dolls) a potem mam taki pomysł opisuj serie monster hiigh np kiedy zostaly wydane, ile lalek zostało wydane, ktora twoim zdaniem najlepsza lalka, a ktora najgorsza - to szmo mozesz robic z eah ;) a albo opisz (to byl by dlugi post) wszystkie basic i ktore najlepsze a ktora najgorsza - jak opiszesz np Kiyomi w Basiciach to nie opisuj jej w Hauted, albo opisuj lub napisz rezenzje filmow mh cz eah. Ps. Co sądzisz o nowych lalkach MH na 2017 - odsylam na My Monster High lub Fbonster High Doll
  • awatar gość: Zgadzam sie rowniez, fajnie bylo by abys odblokowala swoje poprzednie blogi - sprawilabys mi prezent, miala bym co robic w zimowe wieczory - prosimy zrób to Lili :'(
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kropkanadokiem
 
Nigdy się nie poddaję, ponieważ wiem, że nie warto. Nawet jeżeli zdarzy mi się upaść, nigdy nie trwa to byt długo, bo wiem, że i tak się podniosę prędzej czy pózniej. Nie marnuję więc czasu na niepotrzebne zamartwianie się i narzekanie nad własnym losem. Zamiast tego DZIAŁAM. <3

ZAPRASZAM DO OBSERWOWANIA :)
 

kropkanadokiem
 
Cześć, dzień dobry :)

Koszyk słodkich kotków na przywitanie. :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lovebass
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lovebass
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lovebass
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lovebass
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lovebass
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

klaudia845
 
Hej !

Na samym początku wpisu chciałabym Wam podziękować za 3 400 wyświetleń , które pojawiły się niedawno na moim blogu .

Dziękuję Wszystkim z całego serca , że ktoś poświęci swój czas na  wejście na mojego bloga i skomentowanie jakiegoś wpisu .
Jeszcze raz Wam za to dziękuję ♥ ♥ ♥

Chciałabym pisać tutaj częściej ,ale wszystko spowodowane jest powrotem do szkoły. Teraz kompletnie nie mam czasu na pisanie wpisów . Ciągle tylko prace domowe, kartkówki na każdej lekcji , pytania i wiele innych ;-;
No cóż , jakoś się wytrzyma do wakacji. xD

To był taki krótki wpis informacyjny. Cieszę się ,że znalazłam chwilkę na napisanie go xDDD
Tak w ogóle to dostaliście już jakieś oceny ?
Ja tylko 5 z infy , 4+ z matmy i plusa z historii xd
Paris.jpeg


Do napisania ;3
  • awatar Horrory!: Gratki za tyle odwiedzin :)
  • awatar ☆Vexior: Tiaa... przez tą szkołę nie mam czasu na dosłownie NIC. ;_; Ni to anime obejrzeć, bo trzeba się uczyć na jutro na kartkówkę, ni to wyjść z kimś, bo nauka. ;_; Ale tak naprawdę, to będą tylko ze 3-4 miesiące takiej CIĘŻKIEJ pracy. Później to już luzik. ;3 Do tej pory moje oceny to: - 4 z matematyki, - 5- z informatyki, - dwie 5 z angielskiego - 6 z niemieckiego. ^^
  • awatar AliceChan: Zasługujesz na tyle odwiedzin! :3
Pokaż wszystkie (7) ›
 

reseiko
 
Ola Reseiko: Dzień dobry bardzo! Witajcie w czwartkowy poranek.;);););)
 

cariossa
 
cariossa:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

alycza
 
Zawsze byłam pulchnym dzieckiem, chociaż nie jadłam jakoś wybitnie dużo. Ot, taka moja uroda. Gdy mój wzrost się ustabilizował, ważyłam 68 kg. Do czasu... rok temu, gdzieś we wrześniu stanęłam na wadze i niemal straciłam dech. Wskazywała bezlitośnie 75 kilogramów i ani grama mniej! Na początku chciałam tylko wrócić do standardu, teraz jednak chciałabym czegoś więcej. Rzucam samej sobie wyzwanie - zbliżyć się do ideału. Bez głodówek, niezdrowego odchudzania i odmawiania sobie wszystkiego.
Cel odległy: 59 (możliwe, że zatrzymam się na 63, ponieważ bardzo szybko odsłaniają mi się żebra, a to nie wygląda ładnie)
Cel I- 67 kg
Cel II - 65 kg
Cel III - 63 kg
Cel IV - 61 kg
Tak, wiem, dużo tych celów. Ale w ten sposób łatwiej mi osiągnąć to, co zaplanowałam;) za osiągnięcie kolejnego celu sprawię sobie drobną nagrodę, a za osiągnięcie celu ostatecznego coś super :D
Wymiary z dzisiaj:

Wzrost: 169 cm
Waga: 68.5 kg
Szyja : 32 cm
Biust: 97 cm
Talia: 65 cm
Brzuch: 86 cm
Biodra: 97 cm
Udo: 57 cm
Łydka: 36 cm  
Biceps: 27 cm


Tragedii nie ma, ale zawsze może być lepiej. I będzie.
Ałycza
  • awatar Chrysalis ♕: Widzę, że masz racjonalne podejście, to się chwali. ;> Powodzenia życzę!
  • awatar Ałycza: Dziękuję :) dużo kobiet w mojej rodzinie otarło się o zaburzenia odżywiania, teraz jestem bardzo ostrożna jeśli chodzi o odchudzanie:)
  • awatar ♥Summer Soul♥: Powodzenia ! Na pewno osiągniesz cel który sobie postawiłaś. Obserwuje by wspieraćwiczenia cie w trudnych chwilach :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

maleficent_bad_girl
 
Tak, wiem, że obiecałam dodawać posty jak najczęściej, a od ostatniego wpisu minęło już dwanaście dni, ale mam usprawiedliwienie. :D
Mianowicie popsuł się router wifi i nie miałam jak dodać posta.
Zapraszam na 50 Faktów o mnie część 2.

26. Jestem mega, mega, mega fanką Krychowiaka ! <3
Euro oglądałam tylko, gdy grała Polska i głównie właśnie z jego powodu. :p

27. W przyszłości zamierzam zrobić kurs instruktora fitness.

28. Na 17-te urodzinki dostałam najzabawniejszy i najbardziej uroczy prezent w moim życiu. Przyjaciółka kupiła mi misia i nakleiła mu na mordkę twarz chłopaka, który mi się podobał. Chłopak to przeszłość, ale misiek został nienaruszony i stoi w pokoju, koło mojego ulubionego fotela. <3

29. Jestem uzależniona od słodyczy, co bardzo wkurza moich rodziców. Muszę przynajmniej raz dziennie zjeść jakiegoś batonika, bo oszaleję. Jeśli nie, zaczynam wtedy kombinować, przeszukiwać szafki, no ale jeśli już naprawdę niczego nie ma, to pójdę do sklepu. ;)

30. Szybko przywiązuję się do rzeczy, miejsc i ludzi. (Nie uważam to za atut, często się wtedy płacze, bo ludzie okazują się inni, niż myśleliśmy)

31. Uwielbiam spać!
Zawsze rano kiedy dzwoni budzik przynajmniej kilka razy przestawiam na 5 minut później, no chyba, że w domu są rano rodzice... Nie ma opcji, żeby się wyspać.

32. Jestem strasznie uparta. Nawet trochę za bardzo. :p
Mam bardzo silny charakter, jestem też niesamowicie skomplikowana, złożyło się na to bardzo wiele przykrych sytuacji z mojej niedalekiej przeszłości.

33. Zawsze mam przy sobie telefon, czego bym nie robiła, spała, sprzątała, czy wychodziła z psem. Nie potrafię bez niego funkcjonować. ;)

34. Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Wszystko da się zrobić, prawda? :)

35. Uwielbiam czytać. Moje ulubione powieści to:
-50 twarzy Greya, i jej części kolejne.
-Zakochany Dracula,
-Diablica z WallStreet,
-Ten Obcy <3
-Wesołe przygody Robin Hooda,
-Rodzina Borgiów.
I jest jeszcze wiele innych, ale to moje ulubione.

36. Przez pewien czas miałam czerwone, później różowe włosy i chociaż było to super i wyglądałam naprawdę fajnie, zostanę już chyba tylko przy naturalniejszych kolorach.

37. Uwielbiam nosić szpilki. Mam 164 centymetry wzrostu i wkurza mnie trochę, że wszyscy są ode mnie wyżsi. :/

38. Nie lubię, kiedy ktoś robi mi zdjęcia... Wychodzę na nich okropnie, zawsze.

39. Uwielbiam jeździć motorem. Dobrze, że tata postanowił kupić sobie tak cudowną maszynę jak ma, bo jazda sprawia mi naprawdę dużo radości.

40. Zawsze muszę się odezwać, nawet jeśli sprawa mnie nie dotyczy, nie lubię kiedy ktoś wykorzystuje fakt, że druga osoba będzie bała się sprzeciwić czy coś powiedzieć.

41. Mam bardzo trudny charakter. Myślę, że kilka punktów tutaj już to potwierdziło, heh. :d

42. Nienawidzę długo chodzić po galeriach handlowych. Wchodzę, wpadam do ulubionych sklepów, wychodzę. Nie mam cierpliwości do ciągnących się zakupów, szybko robię się wtedy marudna, przez co wiele z moich przyjaciółek ma ochotę pozbawić mnie głowy. (P.S Kocham Was.) :*

43. Lubię porządek, ale nie cierpię sprzątać. Nie nadaję się na perfekcyjną panią domu, w przeciwieństwie do mojej mamy, która nie wypuszcza miotły z rąk (poważnie).

44. Nie znoszę chrapania, nie mogę przy nim zasnąć. Kiedyś w cztery osoby gnieździliśmy się na małej kanapie, gdyż w sypialni, z łóżkiem na dziesięć osób zasnęła moja koleżanka, a jak można się domyśleć, lub też nie, chrapała przez całą noc. :d

45. Jednym z takich moich większych marzeń, jest tatuaż, który zajmie praktycznie całe plecy. Będzie to cytat otoczony cierniami.
"Mówisz, że mam różne skłonności. Do depresji, nałogów i buntu. Nie umiem dostosować się do rzeczywistości? Może, lecz jak widzisz nie krzyczę ratunku." Cała koncepcja bardzo dużo dla mnie znaczy.

46. Obgryzam paznokcie i szczerze tego w sobie nie znoszę. Dlatego też noszę paznokcie żelowe zrobione u kosmetyczki, uważam, że ładne, zadbane dłonie to podstawa i moja mania obgryzania nieco mi utrudnia życie...

47. Raz straconego zaufania, jeszcze nikt u mnie nie odbudował. Potrafię latami chować urazę.

48. Panicznie boję się pszczół, os, szerszeni i wszystkich tego typu owadów z żądłem.

49. Uwielbiam karmel. Karmelową czekoladę i lody z polewą o tym smaku. :d

50. W normalny dzień nie potrafię wstać po pierwszym sygnale budzika i zawsze włączam drzemkę, albo dwie, no może trzy ;p. Za to, gdy mam obudzić się na wyjazd, to potrafię nie spać już trzy godziny przed planowaną pobudką, nawet w środku nocy.

OKEY!
Jak na razie o mnie to już tyle. Mam nadzieję, że nikt nie usnął i serdecznie zapraszam na kolejne moje wpisy, tym razem chyba nieco mniej osobiste.
Do zobaczenia. :*

-Maleficent
 

maleficent_bad_girl
 
Hej, witam bardzo serdecznie na moim blogu, tych którzy już tu byli wcześniej, a także tych, którzy dopiero tu trafili. Jest to mój drugi post, w którym chciałam się przedstawić i powiedzieć coś o sobie. Z początku miała być to zwyczajna notka, ale później stwierdziłam, że dobrze byłoby wrzucić coś wychodzącego poza zwykłe standardy i tak narodził się pomysł na "50 Faktów o mnie". Jest to dość popularny pomysł, używany bardzo często na różnych blogach, myślę, że się sprawdza i dobrze się czyta, także dlaczego nie? Wpis postanowiłam podzielić na dwie części, aby nie ciągnął się jak Bytomka (Płynące sobie przez miasto ścieki) i... W sumie to na tyle z mojego "gadania", życzę udanego czytania. ;)

1. Kocham pisać. Może to wydaje się oczywistą, oczywistością, bo przecież założyłam bloga, ale mimo to właśnie ten fakt powinien znaleźć się na pierwszym miejscu. Pisanie mnie uspokaja, daje możliwość odreagowania nawet największej zapaści emocjonalnej, pomaga na każdy smutek, czy problem i daje mi niesamowitą porcję energii.

2. Mimo, że mam 17 lat (20.04.99) wciąż jestem fanką, chyba największą, Piotrusia Pana. Uwielbiam go pod każdą postacią, bajki, filmu. Po prostu nie wyobrażam sobie wystroju mojego pokoju bez przemycenia gdzieś płyty z jego historią, którą widziałam już ponad milion razy.

3. Mam za sobą stany depresyjne i nie wstydzę się tego. Mój lewy nadgarstek, jak i znaczna część ręki do łokcia jest oszpecona bliznami. Przypominają mi, że nie warto się poddawać, nawet jeśli całe życie wali Ci się na głowę.

4. Są trzy rzeczy, których panicznie się boję:
*Samotność - Wiem jak to jest, kiedy wszyscy się od Ciebie odwrócą, jak czuje się osoba, która siedzi sama w kącie, kiedy wokół jest pełno ludzi, lecz Ci nie zamierzają się do niej odezwać, wiem co myśli...
To straszne. Nikomu tego nie życzę, nawet największemu wrogowi.
*Porcelanowe lalki - Tak, wiem jak to brzmi, ale naprawdę boję się takich lalek. Mam wrażenie, że te wciąż mnie obserwują, a po tym jak przyjaciółka zażartowała sobie, że kiedyś ożyją (zabawna historyjka, kiedyś poświęcę jej trochę czasu) nie jestem w stanie bez stresu przebywać w pomieszczeniu z takimi lalkami.
*Obudzić się w trumnie - Tego obawia się wiele osób, myślę, że nie muszę tego tłumaczyć.

5. Od czerwca 2016 roku posiadam swój wymarzony kolczyk w pępku. Trochę na niego czekałam i sporo się nacierpiałam, ponieważ brzuch przebiła mi kompletnie zielona w tych sprawach koleżanka, w dodatku w szkole. Leżałam na ławce w klasie. Osobiście polecam poczekać do pełnoletności i przejść się do profesjonalisty, ale każdy ma prawo do własnych wyborów, prawda?

6. Nie potrafię oglądać horrorów. Za każdym razem siedzę z rękami, które zakrywają mi oczy i modlę się, aby film szybko się skończył.

7. Baaardzo chciałabym dwójkę dzieci. Chłopca i dwa lata młodszą od niego dziewczynkę. (Alana i Liliannę)

8. Myślę, że jestem optymistką, dość zadziorną i posiadającą swoje własne zdanie na każdy temat. Nie lubię, kiedy ktoś usilnie wpiera mi to co uważa za słuszne, szczególnie jeśli dotyczy to mojej osoby.

9. Od kiedy skończyłam trzynaście lat dokładnie wiem co chciałabym robić w przyszłości. Nie podoba się to wszystkim w mojej rodzinie, ale nie można zadowolić każdego. Chciałabym pójść w kierunku socjologii i pomagać osobom, które przechodzą to, co spotkało mnie i nie potrafią sobie z tym poradzić. (Nie będę się tutaj o tym rozpisywać, może kiedyś znajdę chwilę, aby o tym opowiedzieć)

10. Nie lubię swojego pełnego imienia, o wiele bardziej wolę jego skrót i zawsze wszystkim powtarzam, aby to jego właśnie używali. ;)

11. Często nie pamiętam, że już coś komuś mówiłam i powtarzam tę samą historię wielokrotnie, dopóki ten ktoś mi nie przypomni, że się powtarzam.

12. Mam tak słabą orientację w terenie, że jestem w stanie zgubić się we własnym mieście. Raczej drogę kojarzę po budynkach, nawet drzewach, ale ulic nie znam i nie kojarzę.  :D

13. Trzynastka, wbrew temu co się mówi, jest moją szczęśliwą liczbą. Urodziłam się o 13.13, w sumie to baaardzo długa historia. :p

14. Mam skłonność do przyciągania ludzi - tych normalnych, np. idziemy ulicą w dziesięć osób, ale to zawsze mnie wszyscy zaczepiają o drogę, otwarcie drzwi, czy papierosa. Kiedyś jeden facet, którego notabene kierowałam do przychodni, powiedział mi, że to dlatego, że wyglądam na miłą. Ale również i tych z problemami. Od tego właśnie typu osób nie potrafię się odwrócić, pewnie dlatego, że sama swoje przeszłam.

15. Jestem bardzo wrażliwą i empatyczną osobą, potrafię słuchać i doradzić. Z problemami innych osób radzę sobie naprawdę dobrze, z własnymi, zawsze było mi nieco trudniej.

16. Jestem stu procentowym typem romantyczki. Książę na białym koniu i te sprawy... :]

17. Chciałam już nie raz prowadzić pamiętnik, ale jak do tej pory jeszcze mi się nie udało, ale przecież nigdy nie należy mówić nigdy.

18. Kiedyś przypaliłam dywan żelazkiem, ale nie będę tłumaczyć jak to zrobiłam, bo nawet dla mnie jest to niezrozumiałe.

19. Wszystko obserwuję i analizuję.

20. Uwielbiam zwierzęta. Nie wyobrażam sobie bez nich życia, mam psa, to już mój drugi w życiu, miałam królika, aktualnie mam szynszyla, dwie jaszczurki, rybki i miałam osiem egzotycznych papug, oczywiście nie jednocześnie. Teraz mam dwie górskie.

21. Chciałabym kiedyś napisać własną książkę. Jak na razie mam Wattpad'a, gdzie mam już udostępnione jedno moje opowiadanie, a w przyszłym roku pojawi się drugie.  :d W międzyczasie postaram się wrzucić jakieś fantasy.

www.wattpad.com/user/Better_than_revenge_

22. Nienawidzę rodzynek i wszystkiego co jest w galarecie, nie mam tu na myśli słodkiej galaretki... Nie zjem, choćbym przez tydzień miała nie dostać do jedzenia nic innego.

23. Jestem straszną bałaganiarą.

24. Mój ulubiony kolor to niebieski i większość jego odcieni. A no i oczywiście czarny i w większości przypadków czerwony.

25. Chciałabym umieć szyć, ale prawdopodobnie nigdy się tego nie nauczę. Wychodzi mi to tak fatalnie, że szkoda o tym gadać. :P

OKEY! Na dzisiaj to tyle, mam nadzieję, że nie zanudziłam Was na śmierć. :d
Niedługo pojawi się druga część tego wpisu, następnie myślałam o liście "Before I Die", która nie tylko jest bardzo popularna, ale także bardzo fajna i taką swoją mam spisaną i powieszoną na ścianie, może coś z moich pomysłów Wam się spodoba i "dopiszecie" do swojej listy, jak na razie życzę miłego dnia.  :*

-Maleficent.
  • awatar Hachie: Super fakty :D Zapraszam do mnie!
  • awatar gość: @LetItBe.: Dziękuję, na pewno zajrzę ;P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

maleficent_bad_girl
 
Cześć.
Jak część pewnie wie, a druga dowie, miałam już kilka postów tutaj. Może dwa się wrzuciło, kilka było już przygotowanych do publikacji, ale po namyśle, który trochę trwał, stwierdziłam, że jeśli się za coś mam brać, to zrobię to porządnie i zacznę solidniej prowadzić mojego bloga. W efekcie usunęłam stare wpisy.
Blogów miałam już kilka, o ile nie kilkanaście, na bloggerze, onecie i nawet tutaj, ale jakoś nie byłam chyba wystarczająco dojrzała, aby je prowadzić i starać się tak, jak postanowiłam teraz.
Trochę czasu zajęło mi, aby to sobie przemyśleć, dawno mnie tu nie było, ale teraz się to zmieni. Posty będę wrzucać tak często jak jest to możliwe, przynajmniej jeden na dwa tygodnie, jeśli już naprawdę coś mi wypadnie i nie będę mogła inaczej.
Blog będzie czymś w rodzaju lifestyle, każdy kto choć odrobinę wie co to znaczy, myślę, że już się domyśla, o czym będzie można tu poczytać. Wpisy, aby nie narobić sobie bałaganu, co jest dla mnie zupełną nowością, bo całe moje życie to właściwie jeden wielki chaos, będę tagować, ale także dzielić na poszczególne grupy, właściwie nie wiem jak to dokładnie nazwać, w tytule zawsze pojawi się informacja do jakiej "grupy" należy dany wpis, np.
#Myzyka - Andy Black, albo #Myzyka - "Cruel" The Veronicas, czy #Fit - Dieta, #Fit - Trening itd. To tylko przykłady, bo jeszcze nie wiem jak dokładnie wszystko ponazywam, ale wstępnie myślę w miarę logicznie to wytłumaczyłam, przynajmniej mam taką nadzieję. :d
Okey, to na wstępie tyle, spokojnego wieczoru Wam życzę i zapraszam bardzo serdecznie do wpadania tutaj częściej.

-Maleficent. :*
  • awatar gość: Powodzenia w prowadzeniu bloga :)
  • awatar gość: @Violescent: Dziękuję ;D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów