Wpisy oznaczone tagiem "wpis" (395)  

wikipunk
 
  • awatar Egon☮lsen: Super, że wracasz na bloga :) gratuluję przeprowadzki! :D co do cenzury internetu... jestem tym załamana. udostępniłam tę stronkę u siebie na fb i wysłałam maile do tych naszych europosłów, chociaż nie wiem czy ma to sens. Zrobią to, co uważają i nie będziemy kch obchodzić. Hej! mam 100 km do Ukrainy. wyemigruję poza unię i będę wolna od tego prawa! XD
  • awatar *Mordka*: Mam nadzieję, że cenzura nie wpłynie zbytnio na nasze blogi. Bo jeśli tak to albo trzeba będzie z tym radzić albo zapewne przeniosę się na Wattpada (raczej nie jest to samo co blog, ale tam łatwiej znaleźć ludzi o podobnych zainteresowaniach, więc...). Poza tym gratuluje ci przeprowadzki :D. No i śliczne zdjęcia ;).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Egon☮lsen: Jasne! Bloga nie mam zamiaru opuszczać, po prostu nawał pracy mnie dopadł :D. Też nie wiem czy to coś da... Ale mam wrażenie, że niewiele się zmieni. Zobaczymy z resztą :P. Hahaha, coś w tym jest, ale tam wojny i w ogóle...
Pokaż wszystkie (11) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

tytakainnaskarbie
 
"Charakter niespokojny, niepokorny, trudny.
Chociaż nie ciągnie się za nim aż 7 grzechów głównych..."


Od kilku dni intensywnie zastanawiałam się jak to się zaczęło, co sprawiło, że moja historia potoczyła się właśnie w tym cholernym kierunku i wpadła na ścieżkę, której nie potrafię pojąć, ani co gorsza zmienić.

Rozwydrzona księżniczka... Tak, to chyba najbardziej trafne określenie patrząc na moją osobę. Właśnie przyglądam się swojemu odbiciu w lustrze, co widzę? Ciemne oczy, niezwykły podchodzący pod czarny kolor tęczówek, taki jak zawsze... Ale jednak coś jest inaczej. Brak mi tego wesołego spojrzenia, które towarzyszy fotografią z dzieciństwa.
Ciemny makijaż, czarne włosy, kolczyk w języku... Szczerze nie tak wyobrażałam sobie samą siebie.

Czy to dalej ja?

Gdy skończyłam osiem lat, zaczęło się moje "dorosłe", albo raczej bardzo samotne życie. Nieszczęśliwy splot wydarzeń sprawił, że moi rodzice mieli wypadek samochodowy, z góry zaznaczam, że nie z ich winy. Przeszłam spore załamanie związane z niepełnosprawnością mamy, wcześniej zawsze miałam ją blisko, a z dnia na dzień wszystko się zmieniło.

Ludzie są okrutni, wtedy to zrozumiałam.
Nieszczęście w życiu drugiego człowieka jest dla nas największą satysfakcją. Było to dla mnie niepojętne, nie chciałam dopuścić do siebie myśli, że naprawdę tak jest.

Nie byłam przygotowana na tak gwałtowne zderzenie z okrutną rzeczywistością...

A teraz? Hmm... Mam wrażenie, że serce, które kiedyś przepełnione było miłością, dziś jest skałą.
 

tytakainnaskarbie
 
Cześć,

Na początek chciałabym wszystkich bardzo serdecznie przywitać. Pewnie większość, jak nie wszyscy, trafiliście tu kompletnym przypadkiem, ale myślę, że będzie warto zostać trochę dłużej.

Ten post jest typowo pierwszym, bardziej organizacyjnym wpisem, ponieważ nie chciałabym z czasem jakichś niedomówień co do mojego bloga i publikowanych na nim postów.

Jestem młodą, naiwną dziewczynką i jeszcze wiele przede mną, ale gdy tak patrzę na wszystko co przeszłam przez minione osiemnaście lat (już niedługo dziewiętnaście), zastanawiam się, czy w moim ciele nie siedzi przypadkiem jakaś dziewięćdziesięciolatka.
Prowadzę swoją małą wojnę ze światem i rzeczywistością, w efekcie czego bardzo często dostaje mi się po dupie. Czasem o wiele za mocno.

Wiem, że internet nie jest w stu procentach anonimowy, nawet bardzo mi na tym nie zależy. Chciałabym pokazać wszystkim co potrafię zrobić słowem, gdyż wydaje mi się, że mam smykałkę do pisania, a także jeśli uda mi się dotrzeć do szerszej publiczności... Eh, zależy mi, aby przestrzec tych, którzy jeszcze przez to nie przeszli i uświadomić tych, którzy są w trakcie przechodzenia młodzieńczego buntu, a może nawet podnieść na duchu tych, którzy mieli podobne przejścia, ponieważ wiem, że osobiście już dawno przekroczyłam pewne granice, a powrót jest naprawdę bardzo ciężki. Nie chodzi tu tylko o kłótnie z mamą, bo nie pozwoliła wrócić z imprezy o czwartej rano, to nic.
W mojej historii jest alkohol w śmiertelnych ilościach, dragi, seks bez zabezpieczeń, ucieczki, policja, jazda po tabsach, a nawet gwałt. W mojej historii, która wciąż jeszcze trwa, tylko nieco zmieniła obrót jest pewna mała dziewczynka, która usilnie szuka swego szczęścia w piekle...

Serdecznie zapraszam do czytania i... "I" rozwinie się w dalszych wpisach. :)
 

liliofficial
 
Hej, kochani! :D Jak tam u was? Do której nie spaliście po sylwestrze? Ja do 6 rano. XDD.
Zdjęcia fajerwerek:
IMG_20180102_163126_595.jpg
IMG_20180102_163242_942.jpg
IMG_20180102_163335_394.jpg
IMG_20180102_163437_584.jpg
A jak tam pierwszy dzień szkoły w nowym roku? Ja prawie zemdlałam. XD Miałam do wykonania bardzo ważne zadanie. Przeproszenie najważniejszej osoby mojego życia za swoje głupoty. Ja się z reguły bardzo przejmuje. To nie była istotna sprawa. Ta osoba z pewnością nie potraktowała tego poważnie, ja tak. Szczególnie że jest dla mnie taka ważna. Przez połowę ferii świątecznych robiłam papierowe kwiaty dla tej osoby. Ucieszyła się kiedy je dostała. Zasłużyłam nawet na piękny szeroki uśmiech. Jeśli już zawsze na mój widok będzie się tak uśmiechać to ja mam już wszystko czego potrzebuje.
Kwiatki z papieru (w sumie z gazety):
20180102_014229-1-1.jpg
IMG_20180102_164510_953.jpg
Poza tym robiłam wczoraj wystawę swoich prac w szkole na jednej z tablic na korytarzu. Jeszcze nie jest skończona, brakuje opisów co jest czym oraz parę słów ode mnie. Dołożymy to z panią od zajęć z projektowania w następnym tygodniu. :)
IMG_20180102_165314_907.jpg
Przejdźmy może do głównego tematu, czyli podsumowanie tego, co działo się na moim blogu w ubiegłym roku. :D

Blog został założony w wakacje 26 sierpnia 2017. Pierwszy wpis dotyczył powrotu do szkoły.
lmifandomy.jpg
Na blogu rozpoczęłam 2 serie wpisów:
- Jak uszyć?: doczekała się na razie 1 wpisu
- Opis płyty: 2 wpisy
IMG_20171125_102425_508.jpg
Na tą chwilę licznik bloga prezentuje się tak:
Screenshot_2018-01-02-19-05-15-1.png
A więc w 2017 roku napisałam 27 wpisów. :D  Uważam, że to mało nawet jeśli zaczęłam na koniec sierpnia.

Uczestniczyłam w paru ciekawych wydarzeniach i pisałam o nich. Były to:
- Poznań Game Arena i Star4Fans
- Poznań Ice Festival
- Dealer & Tritsus Tour 2017
IMG_20171215_072356_093.jpg
IMG_20171008_162945_974.jpg
Opisywałam również co tydzień kolejne odcinki 8 sezonu Twoja Twarz Brzmi Znajomo. :D
22220040_1104217733047902_6502548.jpg
Oczywiście cały czas też dzieliłam się z wami swoją twórczością plastyczną i rozpoczęłam promocję nowej książki, której premiera pomału nadchodzi. ^^
IMG_20160701_230655.jpg
IMG_20171027_234236_198.jpg
sketch-1506812837106-1.png
Rok był dla mnie na pewno udany. Poznałam mnóstwo przyjaciółek, byłam tu czy tam. Zdarzyły mi się też błędy, ale każdemu się one zdarzają. A jak widzę 2018? Chcę żeby to był mój rok i będę się o to starać. :D


Piosenka na dziś: Camila Cabello - Never Be the Same:



Do następnego wpisu,
Lili
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

my.little.world.9893
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

monobrefka
 
HEjuszggaaa!

To jezt mui bierwszy wpiz.
Proże o srosumialosc szy coź.
Oztatnio gupilam se żećzy i moke zrobic hałulul szy coż iw ogule moke tesz pizzać o moih pazjach (obrucz monobrwiach) . Wpizy bendom śe pojafiac nielegurarnie i wogule .
PAPASIUTKAAAAAA
  • awatar Włoski łonowe: ZUPER JESTES FAJNOM OSOBOM I BRWIOM. Serio
  • awatar Włoski łonowe: @Włoski łonowe: Dzienguje :)))
  • awatar gość: Przez takie osoby mam ochotę skoczyć z dywanu
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^.
Tak jak wcześniej obiecałam wstawiam zlepek zdjęć, które udało mi się zrobić w ostatnim czasie :D.
Kawa i Croissanty w Pałacu Staniszów :D.
1.jpg

Mamcia :).
2.jpg

Ja i babcia :).
3.jpg

Mama i babcia :).
4.jpg

A tu mamy serię zdjęć z biedronkami :P.
6.jpg

Nawet inwersja się trafiła :D.
7.jpg

8.jpg

9.jpg

Robaczek potocznie zwany Doktorkiem :P.
10.jpg

11.jpg

Harry, Marika i Jasiek ;).
12.jpg

Samolot ^^.
13.jpg

14.jpg

Huba :).
15.jpg

A na koniec mały specjal :P.
special.jpg

W końcu zaczyna się robić cieplej ;). Jeszcze miesiąc i zakończenie roku szkolnego ^^. Teraz znów postaram się częściej pisać :P. Chyba zauważyliście, że od czasu do czasu mam tak, że piszę piszę piszę i nagle przestaję się odzywać :P. Mam nadzieję, że nie przeszkadza Wam to specjalnie, ale ja bloga traktuję jako rozrywkę a nie obowiązek ^^. Jak nie mam ochoty - nie piszę, a jak mam to piszę :P.
  • awatar Kate - Writes: U mnie na tego żuczka się mówiło Strażak. Zdjęcia są przepiękne, zwłaszcza te z biedronkami. A takiego croissanta sama bym pochłonęła. A blog właśnie przyjemnością powinien być, nawet jeśli zdarzają się dłuższe przerwy w pisaniu :P
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Ja od kolegi kiedyś słyszałam, że na te żuczki mówili też tramwaje, bo czasem 2 takie łączą się ze sobą (stawiam na to, że kopulują :P) i wyglądają jak wagony :P. Cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają ^^. No i co do bloga to właśnie o to chodzi :). Nie lubię robić obowiązku z przyjemności, bo potem nie chce mi się do tego wracać, po prostu czynność, która była kiedyś dla mnie przyjemnością staje się wręcz nieznośna... No chyba, że mowa o fotografii, to co innego :P.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @`.żαвкαα.`: Dokładnie ;). I dziękuję za uznanie ;).
Pokaż wszystkie (11) ›
 

everafterkamartynka
 
Hejka! Jestem Martynka, a to jest mój blog. Będę tutaj pokazywać różnego rodzaju DIY
ale również fajne wydarzenia z mojego życia! Abyście mogli rozpocząć swoją przygodę
z DIY, będziecie potrzebować "paru" przyborów... Teraz przedstawię wam najpotrzebniejsze
przybory do DIY! (wszystko to znajdziecie na tej stronie, z niej też brałam potrzebne
informacje! Źródło: niebalaganka.pl/diy-jak-zaczac )

1. klej
Najlepiej sprawdzą się: klej zwykły w sztyfcie, introligatorski, magic oraz klej na
gorąco. Wszystkie rodzaje znajdziecie najpewniej w najbliższym papierniczym.
2. nożyczki/nożyk introligatorski
najlepiej mieć to i to. Nożyczki sprawdzą się każdego rodzaju, ale najlepiej mieć ich
parę odmian (malutkie do wycinania mini-dziurek, standardowe, takie jak szkolne,
duże, ostre nożyczki). nożyk introligatorski przyda się przy bardziej skomplikowanych
DIY.
3. Linijka
Najlepiej 30-to centymetrowa, chociaż mniejsze np. 15/20 cm również będą potrzebne.
4.farba (akrylowa)
Farby akrylowe są dość potrzebnym produktem w DIY. Niezbędna będzie biała farba
(jako np. podkład) oraz zestaw minimum 5 farbek w różnych kolorach).
5. pędzel
Wiadomo - jak farba, to i pędzel. potrzebny będzie do malowania. Najlepiej będzie,
jeżeli zaopatrzycie się w kilka sztuk (malutki, średni i duży).
6.materiał /filc
Przyda się nie tylko do szycia, ale i niektórych diy.
7.Taśma klejąca
Najlepiej mieć zwykłą i dwusronną.
8.Bloki rysunkowe
Podstawa przy DIY.
9. Karton, papier, makulatura.
DO tworzenia różnych konstrukcji (np. literka z papieru którą pokażę w następnym
wpisie).

Chciałam tu dodać jeszcze 10 punkt, ale wydaje mi się niepotrzebny. Napiszę tylko jeszcze
parę innych przyborów które moga się wam przydać: brokat, wstążki, rolki toaletowe,
lakier do paznokci, papier do scrapbookingu (napisałam to źle, sorry, ale nie wiem jak
to się pisze), kokardy, ołówki i kredki. TO tylko przykłady. Mogłabym jeszcze wymieniać,
ale jak na początek - wystarczy.

To tyle na ten wpis. Planowałam tu dodać takie :DIY na dobry początek, ale jestem chora
i ledwo utrzymuję aparat na szyi. Jeżeli lepiej się poczuję, od razu wstawię wam jakieś
super DIY! No, to chyba koniec. Do zobaczenia kochani!

Martynka ♥

(źródła, mimo że są podane we wpisie, dam jeszcze raz dla pewności: niebalaganka.pl/diy-jak-zaczac/ )
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo!
I po studniówce. Było po prostu świetnie! Ja i Harry prawie w ogóle nie schodziliśmy z parkietu. Myśleliśmy, że będzie drętwo, bo właściwie na to się zapowiadało, ale jak DJ kazał wyjść na parkiet parom, które wcześniej tańczyły Poloneza i puścił remix utworu o tej samej nazwie co taniec to cała impreza się rozkręciła! No, prawie cała, bo było trochę osób, które nie chciały tańczyć i rzadko wychodziły na środek sali. Mimo to ja i Harry jesteśmy bardzo zadowoleni ^^. Szkoda, że studniówka normalnie odbywa się tylko raz, bo mogłabym się bawić bez końca! DJ przygotował również różnego rodzaju zabawy, podobne do tych, które mają miejsce na weselach. Jedzenie też było bardzo smaczne, z tym że było go tak dużo, że z trudem mogliśmy pomieścić w żołądkach następne dania. Oczywiście nie mogło zabraknąć tortu, którego kucharz (chyba) tak szybko kroił, że nie mogliśmy się nadziwić! A jaki był dobry. Na naszej studniówce były trzy klasy - I/D, F/R (czyli my) i LP. Klasa I/D i my postanowiliśmy zrobić prezentacje z naszymi zabawnymi zdjęciami i filmikami z czterech lat nauki w technikum. Filmik I/D poszedł na pierwszy ogień, bo z naszym niestety był mały problem. Odtwarzał się, ale niestety bardzo się zacinał... Po obejrzeniu prezentacji klasy I/D (uśmialiśmy się do łez) przyszedł czas na naszą. Po wielu próbach odtworzenia filmiku niestety nie udało się... Okazało się, że koleżanka, która go robiła ma bardzo mocny komputer, w tym 16 GB RAMu, a laptop, na którym były odtwarzane prezentacje ma tylko 2 GB RAMu, przez co sprzęt nie wyrabiał. Filmik był zapisany w formacie AVI (jeden z najlepszych dostępnych formatów), jednak zajmował cholernie dużo miejsca, dlatego mocny komputer poradził sobie z nim bez problemu, a słabszy już niestety nie... Ja, Harry i inne osoby pocieszaliśmy koleżankę, która włożyła w prezentację wiele pracy, a mimo to nie udało się jej obejrzeć... Stwierdziliśmy, że wezmę od niej przy okazji plik, zgram na dysk zewnętrzny i oglądniemy go w domu. Przecież nic wielkiego się nie stało. Szkoda mi jej, bo tyle się napracowała, a tu taka przykra niespodzianka... Mimo wszystko i tak dalej super się bawiliśmy! Studniówka trwała do 4.00 rano, ale my zwinęliśmy się jakieś 20 minut przed końcem, ponieważ chłopak mojej psiapsióły zostawił u mnie i u Harry'ego w domu swój telefon, a chciał już wracać. Było mega!
Poniżej macie kilka studniówkowych zdjęć. Jakby ktoś się pytał, na fotografiach jestem ja z Harry'm. Boże... Założyłam sukienkę i buty na obcasie. To do mnie w ogóle nie podobne xD. A stopy bolą mnie do tej pory i cud, że się nie wywaliłam (dzisiaj mamy pierwszy dzień po studniówce, czyli 28.01.2017r.).
PS Harry kazał wszystkim czytającym przekazać, że na studniówce było, jak to on określił, zajebiście i również świetnie się bawił! :D. Nie przedłużając, zapraszam na zdjęcia ^^.

Z góry przepraszam za jakość. Były robione telefonem. Postanowiłam, że nie ma sensu ich obrabiać, bo i tak i tak będą lipne. Zmniejszyłam je tylko żeby się zmieściły tutaj i dodałam podpis ;).

Oczywiście musiałam zamknąć oczy...
1.jpg


^^
2.jpg


No i najlepsze na koniec :D.
3.jpg
  • awatar *Mordka*: No to było fajnie! :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: I to jeszcze jak! :D.
  • awatar Kate - Writes: No to widać, ze super się bawiliście, zwłaszcza po waszych minach na ostatnim zdjęciu :D Szkoda tylko, że z ta prezentacją tak wyszło...
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko!
Szczęśliwego Nowego Roku!!! :D.
I pomyśleć, że to pierwszy wpis w tym roku tutaj :D. Jak minął Sylwester? U mnie całkiem spoko :P. Oczywiście nie mogło obejść się bez zdjęć, bo co robi fotograf w ostatni dzień roku? Fotografuje! Otóż to :P. Wybaczcie mi, że tylko 3 zdjęcia ale niestety akumulatory bardzo nie lubią zimna i mimo, że przed wyjściem z domu wymieniłam baterię w aparacie to po zrobieniu 12 zdjęć, z czego 3 wyszły najlepiej akumulator siadł xD. No trudno, ważne, że w ogóle coś wyszło ;).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

Co do akumulatorów - padł mi w samochodzie... Dwa tygodnie bez auta to katorga... Miałam ostatnio jechać po nowy akumulator, ale Harry postanowił zrobić to za mnie i dodatkowo zamontował go, więc od dzisiaj (04.01.2017r.) mam działające autko :D. Jestem szczęśliwa!
  • awatar Egon☮lsen: Wow, świetne zdjęcia :) sylwester spędziłam bardzo fajnie, a moje lalki chyba jeszcze lepiej :'D zapraszam na bloga, dodałam kilka ich sylwestrowych fotek ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Egon☮lsen: Luna była tak pochłonięta Sylwestrem, że nawet jej nie przeszkadzałam, dlatego jej fotek nie ma :P. Ale chętnie zobaczę Twoje ^^.
  • awatar Hachie: Świetne zdjęcia! :) Ja sylwestra spędziłam bardzo miło ;) Zapraszam do mnie! :3
Pokaż wszystkie (9) ›
 

niepoprawnyblog
 
Witam!
Jestem Werka , mam 13 lat ( resztę macie w opisie o mnie XD ) Na tym blogu pojawi się :
- moje rysunki
- wydarzenia z mojego życia
- moje opowiadania
Mam nadzieje , że wam się spodoba. Piszcie komentarze :) Żebym wiedziała , że ktoś tu mnie nawiedził :)
  • awatar Adamczyk Ewa: Hej Weronika, możesz mi pomóc ? Codzi o pewien rysunek :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nacpane_zelkami
 
W [···] to komenty Andree xD

Cześć i czołem, Slender pod stołem! [CO?! Gdzie?!] Jestem Proxie, czternastolatką o dość, emmm... Nietypowym podejściu do życia xD Ja i Andrèe jesteśmy przyjaciółkami od podstawówki! Najlepsze przyjaciółki na ZAWSZE! (Nie, to wcale nie uzależnienie od siebie nawzajem.... Dobra.. Może tak troszkę xD) I dzisiaj, siedząc sobie na kanapie (Jaki ze mnie leniuszek ^^) wpadłam na pewien pomysł! Aby założyć bloga i prowadzić go razem z Andrèe...  Jak powiedziałam tak i się staneło xD [TAK MARZYŁAM O BLOGU ]
(Pingerze - czuj się zaszczycony iż wybór padł na ciebie xD)
Ja osobiście uwielbiam żelki, żelki, żelki, a i Francję <3 Taka nasza wspólna pasja z Andrèe.. xD Jestem uzależniona od iks de, pisania, creepypast, malowania i piosenek (no ogólnie muzyki xD).
(Zna ktoś zespół Pentatonix?? [TAK ZNA. NP JA XD])
OK...... Co by tu jeszcze? (Nie jestem zbyt dobra w pisaniu powitań Cx) Tu, na blogu będę głównie się wydurniać, ale także pisać książkę {No chyba że mnie wena opuści}, będziemy z Andrèe dzieliła się z wami wiedzą na temat języka francuskiego...... Ogólnie wpisy będą zależały od naszych humorów xD
Wpisy będą częste i w miarę systematyczne i zabawne. Gdy ja nie będę mogła pisać nadal jest Andrèe i na odwrót.  *.*

~Kto się z Jeffem zadaje, głupim się staje.~ [CZYLI TY I JA ZADAJEMY SIE Z JEFFEM?!?!?!?!?] #Tag ^*^

/Proxie [<3]


Dodam jeszcze że każde wejście na naszego bloga, skomentowanie lub/i zaobserwowanie dodaje nam dużego kopa i masę pozytywnej energii XD Jeśli nas zaobserwujesz - odwdzięczymy się <3
  • awatar Inothi: Również nie wychodzą mi powitania lecz twoje jest po prostu wow... XD Witam panią w kręgu uzależnień od iks dr xD
  • awatar SugarFirefly: Jak fajnie powitać nowe osoby na Pingerze! Będę zaglądać :D
  • awatar Andrée et Proxie: @SugarFirefly: WITAMY SERDECZNIE <3 <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

my.little.world.9893
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kropkanadokiem
 
Nigdy się nie poddaję, ponieważ wiem, że nie warto. Nawet jeżeli zdarzy mi się upaść, nigdy nie trwa to byt długo, bo wiem, że i tak się podniosę prędzej czy pózniej. Nie marnuję więc czasu na niepotrzebne zamartwianie się i narzekanie nad własnym losem. Zamiast tego DZIAŁAM. <3

ZAPRASZAM DO OBSERWOWANIA :)
 

kropkanadokiem
 
Cześć, dzień dobry :)

Koszyk słodkich kotków na przywitanie. :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lovebass
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lovebass
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów