Wpisy oznaczone tagiem "wystąpienie" (2)  

caligo
 
fabularium: Nie chciałam proboszczowi zrobić na złość, jak się w tym artykule sugeruje, bo go nigdy na oczy nie widziałam - nie znam go zwyczajnie i paru innych z tych wszystkich parafii, na których "terenie" przyszło mi mieszkać.
Zrobiłam apostazję, bo zmęczyłam się już zabawą w kotka i myszkę przy innym sposobie "wypisywania się" z Krk. I widzę, że nie było to do końca dobre posunięcie, bo de facto przyznałam się do przynależności do organizacji, do której się nigdy nie zapisywałam, ani też - jako dorosła osoba - nigdy nie potwierdzałam takowej.
Chociaż, rzeczywiście, w moim piśmie była mowa również o nieprzetwarzaniu danych osobowych. Kto jednak sprawdzi te ichnie zapiski w opasłych i zakurzonych księgach? Liczy się to, co podają GUS - a nie powinno.
Szarlataństwo Krk... I jakże przykro, że świeckie państwo polskie wcale takim nie jest... Że jakieś magiczne formułki wypowiedziane nad polaną wodą główką niemowlęcia  uważa za działanie, które może nieść za sobą jakiekolwiek (a zwłaszcza prawne) skutki.

swieckapolska.pl/wystapienie-kosciola-istnieje-z…

Wrrr.
 

lucjan
 
Dziś o 14:15, czyli za 10 min. mam spotkanie działu sprzedaży. Grupa wykształconych ludzików będzie opowiadać o mediach społecznościowych.A ja? A ja też;) Stresik jest, bo pamięć zawodna.W sumie jak ma się 5 min wystąpienia do wieczności..? Otóż nijak. Do pracy Rodacy.
 

 

Kategorie blogów