Wpisy oznaczone tagiem "wyzwania" (143)  

cocohell
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)czasem_sie_wydaje_ze_zycie_bedzi…
Może czasem się wydaje że to będzie takie proste i że ty i życie będziecie kwita i że twój oddech będzie tym spalonym mostem chcesz żegnać się, a to pora by się witać.
 

monsterka321
 
Witajcie pingerowicze!
Nie jest to jedyny wpis jaki na dzisiaj przygotowałam, więc bądźcie czujni!
Mam do omówienia dwie sprawy.

1. Pytanie
Macie za zadanie przygotować dla mnie pytania odnośnie powrotu do szkoły, nauki, przedmiotów, różnych pierdół z tym związanych. Im więcej pytań tym lepiej! Pytania można pisać do 5 września (czyli do moich osiemnastych urodzin). Będzie to coś w rodzaju tagu Back to school, ale tworzonego przez was!

2. Wyzwanie
Pamiętacie wyzwania czytelnicze jakie robiłam w czerwcu i lipcu? Dzisiaj dodam ostatnią część. No więc wpadłam na pomysł zrobienia wyzwania fotograficznego z waszym udziałem. Piszecie w komentarzu tematy na jakie mam zrobić zdjęcia, a ja mam obowiązek je zrobić. A czy to będzie zdjęcie książki, lalki czy zachodu słońca, to już zadecyduję sama. Jedna osoba może podać maks. 5 tematów. Czas również do 5 września.

No to co? Do dzieła! I niech Was wyobraźnia poniesie!
  • awatar Roszpunka w krzywym zwierciadle ♥: 1. - Ulubiony przedmiot? - Najmniej lubiany przedmiot? - Matematyka czy w-f? 2. - Kolorowo - Orzech i malinka (powodzenia) - Słońce - Deszcz (również powodzenia) - Owad (też powodzenia xD
  • awatar workingyesyes: Lubisz chodzić do szkoły? Jak ci minęły te lata nauki? Która szkole wspominasz najlepiej? Jesteś dusza towarzystwa czy samotnikiem? Pozdrawiam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko!
To już drugi wpis dzisiaj (14.07.2016) :D. Wczoraj jeszcze była całkiem ładna pogoda, a Harry miał wolne, więc postanowiliśmy wyjść na spacer. Oczywiście wzięliśmy ze sobą deskorolkę ^^.
Poniżej zdjęcia jak Harry "lata" :D.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

A teraz ja ^^.
8.jpg

Tu wyjechałam poza kadr :D.
9.jpg

10.jpg

11.jpg

12.jpg

13.jpg

Oczywiście postanowiłam także zrobić tapetę na pulpit :P.
Tapeta.jpg

A tak wygląda w praktyce :P.
screen tap.jpg

No i oczywiście na koniec kolejne "Fotowyzwanie" :P.
7. Letni spacer.
wyzwanie7.jpg

Letni spacer.jpg

Letni spacer2.jpg

Letni spacer3.jpg

Pozdrawiam i do następnego! :D.
  • awatar Hachie: Super wpis, robisz świetne zdjęcia :D Też chciałam kiedyś nauczyć się jeździć na deskorolce, ale natychmiastowo pomysł ten został mi wybity z główy :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @LetItBe.: Dziękuję bardzo ^^. Jak będziesz miała okazję to się ucz! Fajna rozrywka ^^. Ja jeszcze dobrze jeździć nie umiem, ale coś tam próbuję ^^.
  • awatar Hanti: Ja całkiem dobrze jeżdżę na deskorolce, ale nie potrafię robić żadnych trików bo boje się, że się połamie :)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^.
Ostatnio Luna postanowiła się zrelaksować przy szachach :P.
wyzwanie6.jpg

Relaks.jpg

Relaks2.jpg

Relaks3.jpg

Relaks4.jpg

Relaks6.jpg

Relaks7.jpg

Relaks8.jpg

Relaks9.jpg

Relaks10.jpg

Pozdrawiam :D.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^.
Wczoraj (10.07.2016r.) był całkiem przyjemny dzień ^^. Wieczorem było bardzo ciepło na dworze i nawet wiał ciepły wiatr co zdarza się raczej rzadko. Z tego powodu z mamą, Luną i Crossem (Harry niestety był w pracy) postanowiliśmy pograć w karty na dworze, a ściślej mówiąc w Durnia ;).
1.jpg

2.jpg

Nawet dzieciaki znalazły sobie zabawę. Próbowały grać w szachy, oczywiście po swojemu xD.
3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

Lunie spodobał się pomysł pogrania w karty na dworze ;).
Stwierdziła, że jest to jej ulubione letnie zajęcie ^^.
wyzwanie5.jpg

Ulubione letnie zajęcie.jpg

Ulubione letnie zajęcie2.jpg

Ulubione letnie zajęcie3.jpg

Ulubione letnie zajęcie4.jpg

Ulubione letnie zajęcie5.jpg

No i nauczyła się grać w Durnia, jeszcze zanim zaczęła grać chyba w najprostszą grę świata w karty, czyli w Wojnę :P. No to teraz pozostało mi nauczyć ją grać w Pokera xD.
  • awatar Kate - Writes: A mnie nauczysz w Durnia? Bo nie umiem. Umiem tylko w Pokera i w Wojnę właśnie i w Buraka. To ostatnie lubię najbardziej.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Za to ja w buraka nie umiem :P. A w Durnia wcale nie jest tak trudno grać :P. Każdy dostaje 6 kart na rękę i losowany jest atut, czyli kolor, którym można pobić wszystkie inne kolory (atut też, ale można go pobić tylko wyższym atutem). Zaczyna osoba z najmniejszym atutem i rzuca wybraną przez siebie kartę drugiej osobie, a ona musi pobić tę kartę inną o tym samym kolorze tylko wyższą, np 3 trefl zostaje pobita 5 trefl. Można drugiej osobie rzucić tylko tyle kart ile ma ona sama, jeżeli ma 6 to można dać jej tylko 6, chyba że nie ma czym pobić to musi "zaciągnąć" czyli wziąć do siebie, jeżeli pobije wszystkie karty, zostają one odłożone na bok, no i można rzucać tylko takie karty jakie są już na stole, np. rzucisz 2 karo, która zostanie pobita 3 karo, to można później dorzucić tylko 2 lub 3 obojętnie jakiego koloru, jeżeli ktoś dorzuci 3 pik i zostanie pobita 5 pik, to już można dorzucić 2, 3 i 5 z innych kolorów itp. A wygrywa ten kto pierwszy pozbędzie się kart.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Nie wiem czy cokolwiek z tego zrozumiałaś xD. Nie umiem zbytnio tłumaczyć, tym bardziej przez neta :P.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Przed chwilą zrobiłam kolejne wyzwania fotograficzne :).
wyzwanie4.jpg

16. "Letni kolor".
Luna: Letni kolor? Zdecydowanie żółty!
Letni kolor.jpg

Letni kolor2.jpg

Letni kolor3.jpg

Letni kolor4.jpg

Letni kolor5.jpg

Letni kolor6.jpg

4. "Letni lakier do paznokci".
Luna: Letni lakier? Moim zdaniem wszystkie są idealne na każdą porę roku! Zależy kto w czym się dobrze czuje :).
Letni lakier do paznokci.jpg

Letni lakier do paznokci2.jpg

Pozdrawiam :D.
  • awatar нєℓℓσ! ιт'ѕ мє. уσυя ρяιи¢єѕѕ ❤: Piękna ! :) Sesja cudowna :D Pozdrawiam i zapraszam.
  • awatar Irysa: Wyzwania to dobra rzecz, mobilizuje do fotografowania i dodawania wpisów.. Bale drzewa są świetnym tłem dlasłonecznej Luny. Pozdrawiam.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Irysa: Dziękuję bardzo :). Ja to nawet bez wyzwań lubię pisać bloga :). Ale nie ukrywam, że "fotowyzwania" są bardzo ciekawe i dają dużo satysfakcji :).
Pokaż wszystkie (14) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko :P.
Dzisiaj mam dla Was trzy wyzwania fotograficzne, jednak z jednego zrobiłam sesję zdjęciową ^^. Zacznę więc od niej :).
wyzwanie3.jpg

6. "Pierwsze opalanie"
Luna: Nie znoszę się opalać. Wolę kiedy moja skóra jest blada. Ale mimo to uwielbiam przebywać się na dworze kiedy jest ciepło ^^. I taki oto sposób znalazłam :).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

8.jpg

9.jpg

10.jpg

11.jpg

12.jpg

13. "Letnia pogoda"
Luna: Jak to się mówi "czasem słońce, czasem deszcz". Akurat w tym dniu było słońce, duuuużo słońca! :D.
Letnia pogoda.jpg

Letnia pogoda2.jpg

8. "Ulubiona sukienka"
Luna: Ostatnio od Wiki dostałam cztery nowe sukienki! Nie wiedziałam, która ma być tą ulubioną, bo wszystkie mi się podobają. Jednak zdecydowałam się na czarną z czerwoną wstążką ^^.
Ulubiona sukienka.jpg

Ulubiona sukienka2.jpg

Ulubiona sukienka3.jpg

No i ostatnie wyzwanie. Chyba najlepsze więc zostawiłam na koniec :P.
12. "Ulubiona potrawa"
Luna: Kocham makaron! Może i sam makaron potrawą nie jest, ale można podać go ze wszystkim! A wtedy to już będzie potrawa :D. Specjalnie za nim aż wlazłam do lodówki!
Ulubiona potrawa.jpg

Chyba nikt z was nie miał jeszcze swojej lalki w lodówce :P. Luna pobiła rekord i najprawdopodobniej została Pierwszą Lalką w Lodówce! xD.
  • awatar Hanti: Czekam na kolejne zdjęcia :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Hanti: Ojj będą :D.
  • awatar Tiny Bird ♥: Oj, jak ja Lunę dobrze rozumiem! Też nie lubię się opalać. Im jaśniej, tym lepiej. ;) No i też uwielbiam makaron, tylko ja za nim nie wejdę do lodówki, za duża jestem. :P Czekam na kolejne zdjęcia, no i chciałabym zobaczyć te trzy pozostałe sukienki. :)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko :).
Przychodzę z kolejnym wyzwaniem fotograficznym ;).
wyzwanie2.jpg

Mój letni domowy kącik1.jpg

Mój letni domowy kącik2.jpg
  • awatar Kate - Writes: Świetne fotki. Luna jest taka fotogeniczna. Ciekawi mnie jak zrealizujesz temat "W drodze..."
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: A dziękuję, dziękuję ^^. No ja też jestem ciekawa :D. Niech tylko nadarzy się dobry moment :D.
  • awatar (NIE)Przyjaciółki: Luna wyszła na tych zdjęciach fantastycznie ! Szkoda, że ja nie jestem taka fotogeniczna.
Pokaż wszystkie (21) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko :D.
Wpadłyśmy z Luną na taki pomysł, żeby pobawić się w "Wyzwania Fotograficzne" :D. Chyba wiecie na czym to polega? Macie obrazek z tematami i w każdy dzień wykonujecie jedno zdjęcie na dany temat. Oczywiście Wiki jest taką osóbką, która woli coś poprzekręcać i będzie robiła po swojemu xD. A mianowicie nie mam w planach robienia tematów po kolei, to raz :P. Oczywiście mogę ale nie muszę, zależy na jaki temat akurat będę miała ochotę :). No i będę robiła kilka tematów dziennie, albo w jakiś dzień nie zrobię żadnego tematu, to dwa ;). Jakby to powiedzieć? Chcę mieć wolną rękę do takich rzeczy, tym bardziej, że jest to zabawa a nie obowiązek i "narzucam" sobie to sama :P. Postaram się, aby bohaterką każdego zdjęcia była Luna, chyba, że będę miała jakieś ładniejsze zdjęcie do tematu bez Luny to też się liczy, no i może się zdarzyć, że dodam więcej niż jedną fotografię do danego tematu ;). Mam nadzieję, że się Wam spodoba to co tu powstanie i nie obrazicie się na mnie za te kilka zmian :P.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

atemlos26
 
#beFit:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Chyba dopiero dzisiaj skończyłam sylwestrować xD.
Brat Harrego pokazał nam fajną grę używając do tego kart. W pytania. Ten kto wylosował najwyższą kartę zadawał pytanie temu kto miał kartę najniższą. Graliśmy totalnie bez tabu, można było zadać najosobistsze pytanie jakie tylko wpadło nam do głowy. Gra głównie polegała na tym żeby lepiej i dogłębniej poznać drugiego człowieka. Uśmialiśmy się przy tym niemalże do łez :D. Ale też każdy z nas poznał siebie i innych bardziej. Polecam to każdemu kto nie boi się takich rzeczy, jest otwarty oraz gotowy na wyzwania ;).
  • awatar Mian: Świetna sprawa! Będzie trzeba wypróbować na jakimś spotkaniu :) Rok temu 1 stycznia, wszyscy na kacu(poza mną) graliśmy w pokera :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Mian: Poker fajna sprawa :D. Ostatni raz grałam jakieś 4-5 dni temu :P. Na kasę z Eurobiznesu xD. A co do gry na pytania to serio bardzo polecam :D.
  • awatar Agata~: To chyba bardzo miło spędziliście czas :) Szczęśliwego Nowego Roku! :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

epartnerzy
 
Poukładane życie Maddie rozpada się jak domek z kart, gdy mąż odchodzi do kochanki, która spodziewa się jego dziecka. Maddie musi znaleźć pracę, ale to niełatwe, skoro od zawsze zajmowała się wyłącznie domem. Dzieci próbują pomagać, jednak źle znoszą rozstanie rodziców. Przyjaciółki proponują Maddie wspólny interes – otwarcie salonu spa dla kobiet. Liczą nie tyle na duży zysk, co na wyrwanie Maddie z marazmu. Chcą, by uwierzyła we własne siły. Przekonują ją też, by zaczęła się spotykać z Calem Maddoxem, który jest nią zainteresowany. Problemy z dziećmi, byłym mężem, nową pracą i nowym mężczyzną… tak dużo wyzwań dla kobiety, która nigdy nie była niezależna…

Promocja tylko 21 listopada 2015 r. - sprawdź na stronie:
epartnerzy.com/okazja-dnia.xml

Poza promocją publikację znajdziesz na stronie:
epartnerzy.com/(…)smak_nadziei_p36152.xml…

Książka w formacie EPUB (bez zabezpieczeń DRM) na PC, e-czytniki, smartfony i tablety. Możliwość pobrania PDF z poziomu Biblioteki (dla zarejestrowanych).

Darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)smak_nadziei_ebook.pdf…

Smak nadziei - ebook.jpg


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com
 

audiobooki-mp3
 
Druga powieść słynnego cyklu o Ani z Zielonego Wzgórza.

Nastoletnia Ania wraca do Avonlea, gdzie dostaje posadę nauczycielki w szkółce, do której jeszcze niedawno sama uczęszczała. Praca okazuje się nie lada wyzwaniem! Jednak nie przeszkadza to Ani w nawiązywaniu nowych przyjaźni, a tym bardziej w popadaniu w nowe tarapaty.

Wciągająca i pełna uroku opowieść o niezwykłej rudowłosej dziewczynie już od ponad stu lat podbija serca kolejnych pokoleń młodzieży na całym świecie.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)ania_z_avonlea_p90359.xml…

posłuchaj fragmentu:


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com

Ania z Avonlea - audiobook.jpg
 

greengirl
 
Tym razem się udało i ćwiczyłam dwa razy! :)

Rano ten sam zestaw co w poniedziałek, a wieczorem nogi, brzuch i ramiona z XHit Daily.

A teraz pomykam z mężem oglądać mecz! :)

Papa :*
 

greengirl
 
Niestety nie poćwiczyłam po raz drugi tak jak to sobie zaplanowałam, ponieważ nie miałam pojęcia, że ten trening z rana da mi taki wycisk. Specjalnie wybrałam coś krótszego, ale bardziej intensywnego by móc poćwiczyć wieczorem. Ten trening jest jednak nowy i przyznam, że go nie doceniłam.

Już dwie godziny później zaczęło mnie wszystko boleć i zrobiłam się śpiąca. Dobrze, że do sklepu nie poszłam sama, bo prawie zasnęłam na stojąco gapiąc się na półki. Podejrzewam, że w nocy nawet wystrzał z armaty mnie nie obudzi. To znak! Znak, że chyba za mało kalorii jak na taki wysiłek i trzeba będzie zacząć trochę więcej pochłaniać.

m1.jpg

A na koniec komplement miesiąca, autorem mój mąż: fajnego masz teraz takiego orzeszka z tyłu... (chodzi oczywiście o tyłek) :d
Pokaż wszystkie (1) ›
 

greengirl
 
Jeśli ktoś chce przepis na zgon z rana to polecam:


Jestem tak zmachana, że zamiast sobie zrobić koktajl, zjadłam wszystkie składniki "na sucho" i popiłam mlekiem. Nie mam siły pokroić banana i marzę by wskoczyć do łóżka...

A to przecież dopiero początek...
 

greengirl
 
Niczego specjalnego nie udało mi się dzisiaj wymyślić, więc postawiłam na gotowy zestaw ćwiczeń na całe ciało:



Polecam i do jutra :*
 

greengirl
 
Wstałam zmotywowana! Chociaż "wstałam" to nieodpowiednie słowo, bo tak właściwie to po prostu wyskoczyłam z łóżka i zaraz pognałam ćwiczyć, a przedtem zrobiłam sobie pomiary "tu i ówdzie":

Łydka: 32 cm
Udo: 57 cm
Pupa: 96 cm
Pas: 86 cm
Talia: 67 cm
Biceps: 29 cm

Waga: 65,1 kg

I tak wygląda mój pakiet startowy obecnego wyzwania. Zamierzam zbić sobie znów kilka centymetrów, bo wiem, że się da. Dla porównania mogę podać swoje wymiary z zeszłego roku, bo znalazłam:

Udo: 61 cm
Pupa: 107 cm
Pas: 99 cm
Biceps: 32 cm

A więc jak widać sporo poszło, najwięcej w tyłku i w pasie. W łapie przybyło, bo mięśnie, a w udzie spadło najmniej... Ale ja zawsze miałam wielkie uda, przy których moje łydki wyglądały jak patyczki. Się mogę tylko pochwalić, że mam figurę J.Lo

jennifer-lopez-leaving-the-gym-in-west-hollywood_2.jpg

I jakoś mi to nie przeszkadza :)

A teraz treningi. Rano wszystko z Mel B:

Rozgrzewka
15 minutowy trening cardio
Ćwiczenia rozluźniające

Potem śniadanie:

koktajl.jpg

Koktajl z mleka, banana i kilku orzechów nerkowca.

Właśnie układam trening nr. 2...
 

greengirl
 
Dziś obiecane podsumowanie. W sumie to powinnam dodać je jutro, ale jutro i tak jest dzień wolny od ćwiczeń, więc czemu by nie po ostatnim treningu?

Tak więc na wadze wybiło dziś 65,5 kg... Nie wiem dlaczego waga wzrosła. Jeszcze nie tak dawno było 64,3 a tu takie rozczarowanie. Nawet wczoraj miałam o 0,5 kg mniej. Naprawdę nie mam sobie nic do zarzucenia. Niezdrowe jedzenie zdarzało mi się w pierwszych tygodniach, a potem wszystko było już w jak najlepszym porządku. Nie wiem o co chodzi. Nie chcę już się nad tym dogłębnie zastanawiać, ponieważ zaraz zacznę czepiać się dosłownie wszystkiego- jak w zeszłym roku :/

W każdym razie moje wyzwanie powiodło się tylko jeśli chodzi o to co robiłam, gdyż tak jak wspomniałam wcześniej, nie mam sobie niczego do zarzucenia. Po prostu nie schudłam tak jak to sobie zaplanowałam. Jestem rozczarowana, zawiedziona, chce mi się wyć i mam ochotę rzucić się pod pociąg...

Ta jaasne... Fakt, że mieszkam na Kolejowej i do torów mam przysłowiowy rzut beretem wcale nie oznacza, że zaraz tam pójdę. Wychodząc z domu wybiorę oczywiście kierunek przeciwny, a z nowym wyzwaniem ruszam w poniedziałek. I tak wyglądam lepiej niż kilka tygodni wcześniej, więc ani mój brzuch, ani dupa nie będą mną rządzić i mówić co mam robić. To one do mnie należą, a nie ja do nich! :)

A wyzwanie będzie polegało na tym, że: codziennie rano (6 dni w tygodniu) trening cardio, a wieczorem ćwiczenia skupiające się na konkretnych partiach ciała.

Na pewno będzie bolało...

Na pewno będę miała dość...

Na pewno będę umierać...

...ale...

Na pewno będę z siebie dumna! :)
  • awatar Wypijmy ! ^^: Ciekawy blog ;3 Zapraszam do mnie + Miłego dnia ^^
  • awatar zabije_grubasa: Ja również będę dumny. Cieszą mnie zdeterminowani zawodnicy. Wagą się absolutnie nie martw. Dalej walcz, niech to będzie stylem życia, a nie chwilową koniecznością.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

greengirl
 
Od poniedziałku stawiam sobie nowe wyzwanie. Skoro trening cardio przed śniadaniem pomaga pozbyć się tłuszczyku, od dziś postanawiam sobie ćwiczyć właśnie w ten sposób. Zobaczymy, czy uda mi się zrzucić te dwa kilogramy, o których dowiedziałam się w niedzielę...

A poćwiczone już dzisiaj mam i właśnie skończyłam jeść śniadanie. Na resztę dnia jeszcze planów nie mam, ale jest dopiero po 11... Może gdzieś pójdę, może pojadę, się zobaczy!

keep-calm-and-be-fit-11.png

Na koniec tygodnia (w niedzielę) zdam relację i dowiecie jak mi idzie z moim wyzwaniem, ale o efektach (o ile takowe się pojawią) porozmawiamy dopiero za 4 tygodnie.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów