Wpisy oznaczone tagiem "wyzwolenie" (7)  

ebook-fantastyka
 
Autor: Barton Bree  

Pełna magii i zaskakujących zwrotów akcji kontynuacja „Serca z cierni”

Mia Rose powraca do świata żywych. Nie ma pojęcia, kto wyniósł ją z lochów i porzucił w lesie, ale jednego jest pewna – musi odnaleźć swoją matkę w mroźnym królestwie Lumii. To jedyna szansa, aby ocalić bliskich.

Pilar uwalnia się od uroku Angelyne. Chce dotrzeć do Śnieżnego Wilka, legendarnego zabójcy czarownic. Tylko z jego pomocą ma szansę na wyzwolenie śnieżnego królestwa od krwawych rządów Zagi i Angelyne. Na swojej drodze spotyka księcia Quinna, który również szuka schronienia w Lumii.

Wszyscy muszą zmierzyć się z bolesną przeszłością i zdradą. Czy zdołają dotrzeć do magicznego królestwa, zanim będzie za późno? Czy w lawinie kłamstw istnieje szansa na wolność?

O autorce:

Bree Barton — to ceniona autorka, ghostwriter i nauczycielka tańca. Serce z cierni to debiut, który zdecydowała się wydać pod swoim nazwiskiem. Od zawsze wiedziała, że jej życie będzie związane z pisaniem. W wolnym czasie nagrywa filmiki z życia pisarza, odpowiada na pytania fanów i bawi się ze swoim psem. Nie jest fanką gorsetów.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)mrozne_lzy__tom_2_p1164636.…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

himawanti
 
Każdy z nas, każdy z ludzi ma swego Mistrza - Opiekuna Duchowego. Mistrz Duchowy to istota bliska pełnego urzeczywistnienia lub urzeczywistniona, której nie należy mylić ani z aniołami stróżami, ani z własną wyższą jaźnią, ani astralnymi bytami przemawiającymi ochoczo w channelingach. Mistrz Duchowy to zawsze osoba z krwi i kości, dobry nauczyciel, opiekun duchowy, przewodnik, uzdrowiciel dusz. Nie każdy na początku swojej drogi zdaje sobie z tego sprawę, że istnieją jakieś czyste i urzeczywistnione istoty, które mają za zadanie opiekować się nami i inspirować nas do samourzeczywistnienia. Tą istotą, która opiekuje się tobą, jest twój Mistrz Duchowy. Zapewne dziwi cię to, bo może nie spotkałeś nigdy kogoś, kto odpowiada temu opisowi. Nie dziw się, gdyż nie wielu ludzi jest na tak wysokim poziomie rozwoju duchowego aby rozpoznać Mistrza Duchowego, a co ważniejsze podążać za Mistrzem. Im bliższy jest twój duchowy kontakt z Mistrzem Duchowym, z Mistrzem Światłości, tym bardziej możesz być pewny swej właściwej realizacji na duchowej ścieżce. Wielu poszukujących chce poznać Mistrza Duchowego, ale jest to możliwe dzięki skupieniu, intuicji, wiedzy i medytacji.

Na samym początku jest korzystne, jeżeli poprosisz swojego Mistrza Duchowego, by wzmacniał twoje poczucie bezpieczeństwa, ugruntowania i pewności we wszystkich twoich zamierzeniach. Możesz także poprosić Mistrza Duchowego, żeby udzielał ci nauk duchowych i uwolnił cię od wszystkich lęków, niepokojów i wątpliwości. Miej świadomość, że jesteś pod całkowitą Jego ochroną i opieką, że prowadzisz się od strony moralnej we właściwy sposób, że otrzymasz wspierające prowadzenie duchowe aby iść drogą prostą ku Bogu i duchowemu Urzeczywistnieniu. Mistrz Duchowy jest jednością z Bogiem, z Absolutem na poziomie Mocy i Świadomości, podobnie jest w jedności z mniejszymi bóstwami i aniołami Boga. Powierzaj Mistrzowi wszystkie troski i problemy z intencją, by zostały oczyszczone i rozwiązane. Możesz prosić Mistrza Duchowego o poradę, wskazówkę, czy załatwienie jakieś ważnej dla ciebie sprawy, jednak bardziej ucz się i pomagaj w tworzeniu czy rozwijaniu wspólnoty duchowej jaka powstaje wokół Mistrza.

O cokolwiek chcesz poprosić swojego Mistrza Duchowego, Mistrza Mądrości, sprawdź, czy masz oczyszczone intencje, czy to jest dla najwyższego dobra twojego i innych. Miej całkowitą ufność do odnalezionego na tej Ziemi Mistrza Duchowego i Jego sposobu działania oraz nauczania. Wiedz, że wynik jego działania przynosi najkorzystniejsze owoce dla ciebie i dla innych. Mistrz duchowy to osoba, która naucza wiedzy wewnętrznej, mistyki, prawdy, prowadzi ku przebudzeniu i oświeceniu. W kulturze duchowej przywiązuje się dużą wagę do przyjęcia mistrza duchowego i z tego powodu każda osoba, która ukończyła dwunasty rok życia, z czasem rusza w poszukiwanie mistrza duchowego i otrzymuje święte wskazówki, praktyki, w szczególności mantry dawniej nazywane formułami, inwokacjami lub nawet zaklęciami. Mistrz Duchowy, Mistrz Światła Prawdy, udziela wskazówek o samorealizacji i sposobach praktykowania świętych nauk duchowych i mistycznych zgodnie z kulturą duchową Niebios. Odnalezienie takiego nauczyciela jest koniecznością dla wszystkich, którzy chcą wejść na wyższe stopnie rozwoju świadomości.  

W nowoczesnym społeczeństwie mamy mistrzów wszystkiego, mistrza komputerów, mistrza marketingu, mistrza mechaniki, lecz brakuje mistrzów nauczających wiedzy o duszy i tego jak obudzić wieczną miłość w swoim sercu oraz odkrywać wieczystą prawdę, poznawać Boga. Pierwszym wymogiem na drodze szukania mistrza duchowego jest chęć znalezienia mistrza życia duchowego, przewodnika ścieżki duchowej. To oznacza, że należy przejawiać skłonność do korygowania błędów popełnionych w życiu i przyjęcia wartości, które zbliżają do duchowej doskonałości. Proces szukania mistrza duchowego opisują pisma wedyjskie, taoistyczne, sintoistyczne, a także pisma sufickie czy wiele z nauk ezoterycznych wysokiej jakości do których najpierw trzeba dotrzeć. Najpierw należy modlić się do Najwyższego Boga, Absolutu, Brahmana, Mahadewa, Yahvah Elohim, Paramatmana, aby wskazał drogę do Mistrza, który wyjaśni, jak zbliżyć się do przebudzenia i oświecenia, jak zbliżyć się do Boga, do wyzwolenia. Pierwotny mistrz duchowy zobrazowany jest w naszych sercach w formie wzorca Mistrza jakiego powinniśmy poszukiwać. Ten wzorzec przechowuje Dusza Najwyższa, Paramatman, a ściślej jej cząstka w naszych sercach jako Dźwatmana (Żyjąca Dusza). To głos wewnętrzny a także anioł stróż będą podpowiadać cichym głosem w środku czy idziemy na naukę do właściwej osoby. Za prawdziwym mistrzem odzywać się będzie w sercu wielka tęsknota, stąd znaczenie oczyszczenia serca, wyciszenia serca i emocji oraz myśli, aby móc ów cichy głos w sercach usłyszeć, głos, który wskazuje nam żyjącego na ziemi Mistrza Duchowego. Kiedy zechcemy przyjąć mistrza duchowego i poprosimy o pomoc Brahmana, Paramatmana, Najwyższą Duszę, Najwyższą Istotę, to dana nam będzie inteligencja i poznamy drogę wiodącą do żyjącego Mistrza Duchowego.

Mistrz Duchowy nazywany jest na wschodzie świętym słowem „Guruh”; „gu” to mrok a „ru” oznacza tego, który mrok rozprasza, dosłownie "spalający ciemność" lub ostrzej "niszczyciel ciemności i mroku", nieme h na końcu oznacza duchowe wyzwolenie do którego Mistrz prowadzi. Guruh mówi prawdę, nawet jeśli przez to cierpimy, zachęca do działania we wspólnej sprawie w szczerej i oddanej służbie duchowej dla Boga Absolutu. Pokazuje nam ścieżkę medytacji, życia wewnętrznego, prawdziwej jogi, uczy nas technik medytacji i pozwala nam wejść do swojej rodziny czyniąc swoimi duchowymi uczniami. Wyłącznie za sprawą nieskończonej łaski Boga, który wie wszystko, możemy znaleźć prawdziwego mistrza duchowego. Mistrzowie duchowi wywodzą się zawsze z sukcesji uczniów, z dawnych linii mistrzów, praktykują życie duchowe, pokorę, prostotę i są zawsze gotowi pomagać swoim uczniom, chociaż także stawiają warunki minimalne jakie trzeba spełniać, aby zostać uczniem duchowym.

Osoba, która szczerze szuka Mistrza Duchowego odnajdzie go w ten czy inny sposób. Nauczyciel pojawi się jej we śnie aby osoba wiedziała kogo szukać na tej ziemi, spotka go twarzą w twarz w czasie wizji, objawi się w książce lub Bóg przyśle do takiej poszukującej osoby swojego zaufanego przedstawiciela, żeby ją do Niego przywiódł. Mistrzowie duchowi działają we wspólnej sprawie i pomagają ludziom wejść do rodziny duchowych, oczyszczonych świadomości, do braterstwa, do wspólnoty dusz czystych i świętych w której wiele osób harmonijnie dąży do jednego celu, bez egoizmu i współzawodnictwa, udzielając sobie wsparcia, wzajemnie się inspirując. Mistrzowie duchowi są niczym oazy na pustyni materialnej egzystencji. Życie bez mistrza duchowego jest jak piękny dom pozbawiony dachu, ale w pełni rozumieją to dopiero dusze święte, całkowicie przebudzone.

Mistrz jest świadectwem Boga na Ziemi. Żyje w Bogu i doświadcza Jego obecności. Mówi o Nim i wskazuje do Niego drogę. Jest Bożym wysłannikiem na Ziemi. Bóg przejawia się w świętych w całej swojej wspaniałości, nieskończonej potędze, mądrości i dobroci. Mistrzowie-święci są pomostami wiodącymi nas - pielgrzymów prosto do świątyni Boga. Mistrz jest darem na Ziemi. Jest żywym symbolem religii i prawdziwym dobroczyńcą ludzkości. W historii świata, święci zawsze odgrywali ogromną rolę w zachowaniu duchowych wartości. Byli duchowymi odnowicielami. Poświęceniem, oddaniem i głęboka wiedzą pomagali ludziom zawrócić z błędnie obranej drogi. Otrzymanie błogosławieństwa od świętego to krok w kierunku czystości, natchnienia oraz doświadczenia obecności Boga. Mistrz duchowy kocha wszystkie istoty jako swoją Jaźń. Jest obiektywny i miłosierny. Mówi prawdę i służy wszystkim. Nieprzerwanie medytuje nad Bogiem. Posiada głęboką, duchową wiedzę. Jest nieustraszony i wielkoduszny. Nigdy o nic nie prosi i zawsze rozdaje duchowe łaski, błogosławieństwa, nauki. Jest majestatyczny i dostojny, tak samo bliski jak i daleki. Rzadko można spotkać takie istoty, bo nie codziennie przychodzą one na świat. Światło, Miłość, Prawda i Moc Duchowa jest prawdziwą esencją, oddechem takiej istoty a miłosierdzie jego naturą. Jego serce jest przepełnione współczuciem. Większość mistrzów jest w ciałach męskich, a tylko nieliczne dusze mistrzowskie są inkarnowane w ciałach kobiecych, a proporcje te trzymają się wartości maksymalnie 10 do 1, a minimalnie nawet 1000 do 1, co oznacza, że na dziesięć Mistrzów, maksymalnie jedna dusz mistrzowska jest w ciele kobiecym. Stąd na Wschodzie Mistrzynię duchową szczególnie ceniono z uwagi na rzadkość występowania w i tak bardzo rzadkiej populacji Mistrzów Duchowych.

Serce Mędrca, Mistrza Mądrości, jest płomieniem miłości-mądrości oraz mocy i całą swoją istotą pragnie wyzwolenia cierpiącej ludzkości z jej chorób i uwikłań karmicznych. Mistrz zapomina całkowicie o sobie i żyje dla innych, dlatego najczęściej żyje samotnie, rzadko w rodzinie czy miłosnej parze. Mistrz Duchowy widzi jedność w różnorodności. Mistrz Życia Duchowego staje się jednym z całym światem, miłuje wszystkie stworzenia, a ludziom zwykle trudno wytrzymać w intymnym związku z kimś, kto tak samo miłuje wszystkie stworzenia i nikogo nie wyróżnia, jest jednako sprawiedliwy dla wszystkich. Mistrz Duchowy staje się młodzieńcem pośród młodych, dojrzałym pośród starszych, odważnym wśród odważnych a dzieckiem pośród dzieci. Mistrz Życia Wewnętrznego czuje ból i cierpienie pośród cierpiących. Mędrzec, Mistrz Mądrości, prawdziwy Mistrz Duchowy porusza się pośród ludzi, ale nie jest rozpoznawany przez nikogo ze zwykłych ludzi; jest postrzegany przez innych ludzi jako zwykły człowiek, chociaż z uwago na czystość duszy jest istotą wyższego rodzaju, aniołem Bożym w ludzkim ciele. Tylko Mędrzec umie zawsze rozpoznać innego Mędrca, chociaż wtajemniczeni uczniowie zwykle uczą się znaków po których można rozpoznawać Mistrzów Duchowych.

Do mistrza nie możesz przyłożyć zwykłej miary oceny i osądów jakie są normalne w środowiskach ludzkich. Mistrz Duchowy jest jedyną osobą jakiej nie wolno oceniać ani osądzać, a każdy kto oceniał lub osądzał Mistrza Ścieżki, Mędrca, z czasem stanie się dokładnie tym, jak osądzał i oceniał Mistrza - aż naprawi swoje błędy. Nigdy nie przypisuj Mistrzowi błędów postrzeganych przez twoje błędne widzenie, bo kto w Mistrzu widzi błędy sam jest wielkim i szkaradnym błędem - i niczym więcej. Widzenie Mistrza w kimś, kto nim nie jest, także jest szkaradnym błędem. Nie wolno Ci oceniać ani zasług ani czynów Mistrza Duchowego. Brahma-nishtha - ten, który pogrążony jest w świadomości Boga - jest jak ogień z niebios. Może strawić, pochłonąć wszystko, a jego dotyk wszystko oczyszcza. Takie istoty są poza dobrem i złem, są najwyższym dobrem, niebiańskim skarbem, a ich właściwe zrozumienie możliwe jest dopiero w stanie samadhi, w stanie adwaita (niedualności). Nie naśladuj tego, co robią mistrzowie, gdyż ich działania mogą być dziwne i tajemnicze, a ich prymitywne i samowolne naśladowanie może okazać się zgubne. Są poza twoim intelektualnym rozumieniem, jednak generalnie nie naruszają zasadniczych norm moralnych bez bardzo ważnej i zasadniczo bardzo wyjątkowej przyczyny stojąc także na straży słusznych praw ludzkich społeczności (nie zabijaj, nie krzywdź, nie kradnij, nie cudzołóż, nie gwałć, nie oszukuj, czyń sprawiedliwość, etc). Jeśli ukradniesz coś i powiesz: "a czy taki indyjski Gopala Krishna nie ukradł masła?" - staczasz się w swym upadku w mroki ciemności. Gopala Krishna uniósł Wzgórze Govardhana swoim małym palcem - a czy Ty potrafisz unieść choćby duży kamień używając całej siły swojego małego palca? W rozwoju duchowym zasady etyczne i moralne są bardzo ważną podstawą dla podstawowego rozwoju każdej ludzkiej istoty i nie można ich pomijać ani lekceważyć, a stąd także Mistrza często trudno rozpoznać, gdyż jest bardzo dobrze ubraną boską duszą, w mylącym ludzkim przebraniu zwykłego człowieka.

Aby najlepiej wykorzystać obecność Mistrza Duchowego, Mistrza Mądrości, musisz się odpowiednio przygotować. Pozbądź się wszelkich, złudzeń, wyobrażeń oraz uprzedzeń. Niech twój umysł będzie otwarty i receptywny, pozbawiony jakichkolwiek oczekiwań w związku z Mistrzem Duchowym. Miej wobec Mistrza pokorę i szacunek, oddanie i chęć służenia. Przyjmuj najpierw to, co najbardziej do ciebie przemawia. Jeśli jakaś część nauk nie przekonuje Cię, nie formułuj od razu pośpiesznych opinii. nie uciekaj przed nauką duchową. Nawet, jeśli coś Ci się nie podoba, nie chowaj tego do wnętrza swojego serca. To, co jest odpowiednie dla kogoś innego nie musi od razu przemawiać do Ciebie, a nauki trzeba najpierw dobrze i głęboko zrozumieć, a dopiero potem przyjąć do serca. Biorąc jednak pod uwagę podstawę przekazu, odbiór powinien być podobny. Kiedy staniesz przed Świętym nie zadawaj mu pytań wywodzących się z czystej ciekawości ani sprawdzania. Usiądź skromnie w jego obecności i obserwuj Mistrza, odczuwaj Mistrza sercem. Słuchaj, co próbuje Ci przekazać bez jakichkolwiek uprzedzeń. Pytaj tylko o takie rzeczy, które rzeczywiście wymagają wyjaśnienia, o te, których właściwe zrozumienie jest Ci naprawdę potrzebne. Zadawaj tylko słuszne i przemyślane pytania. Nie odnoś się do polityki czy problemów społecznych, gdyż nie jest to potrzebne na początku Drogi. Dzięki medytacji na postaci Mistrza Duchowego doświadczysz wewnętrznego światła, które rozjaśni wszelkie Twoje wątpliwości i problemy.

Przebywanie w towarzystwie Świętych i Mędrców ma olbrzymi, transformujący wpływ na życie prawdziwie poszukujących. Wynosi ich na wyżyny subtelności, czystości i duchowości. To często przemawia nawet do wątpiących i sceptyków. Każda szkoła, uczelnia, pensjonat, więzienie czy instytucja, każdy dom powinien mieć swojego Świętego, aby prowadził jego mieszkańców, a wtedy cała planeta byłaby świętym miejscem. Święci i Mędrcy bywali najlepszymi doradcami królów, ponieważ są bezinteresowni i posiadają najwyższą wiedzę oraz wgląd duchowy. Pomagają podnieść poziom moralności w społeczeństwie, pomagają odszukać drogę do osiągnięcia wiecznego szczęścia i nieśmiertelności. Chociaż liczebnie Mistrzów Duchowych jest bardzo mało wśród ludzi, na świecie jest jednak wystarczająco wielu mistrzów, a zatem poszukaj jednego z Nich. Zbliż się do nich, zbliż się do jednego z Mistrzów Duchowych, Świętych, Mędrców. Kto nie jest pod opieką jednego z żyjących Mistrzów Mądrości, Świętych, Mędrców, ten na pewno nie rozwija się duchowo, na pewno nie wejdzie na ścieżkę przebudzenia, oświecenia ani wyzwolenia. Rozbudź w sobie potrzebę osiągnięcia wyższych, niematerialnych celów, potrzebę samourzeczywistnienia, duchowego przebudzenia. Poczuj w sobie głód i pragnienie zdobycia duchowej wiedzy i wewnętrznego pokoju. Mistrz może Ci pomóc zbudować okręt, którym świadomie przepłyniesz przez ocean życia. Zgłębiaj żywoty świętych - to dobra inspiracja. I podążaj ich śladem, rozwijaj się. Spotkanie z mistrzem to sposób na poznanie Prawdy.

Idąc przez życie każdy z nas korzysta z pomocy nauczycieli, przewodników oraz mistrzów w prawie każdej dziedzinie. Od najwcześniejszego dzieciństwa przyswajamy wiedzę o świecie, ludziach i samych sobie. Nie inaczej jest w kwestii rozwoju duchowego i podróży duchowych ku przebudzeniu, oświeceniu, wyzwoleniu. Chcąc czynić postępy, powinniśmy korzystać ze wskazówek nauczycieli i mistrzów duchowości. Rozwój duchowy jest jak podróż przez nieznany kraj bez mapy, acz ze wskazówkami. Jeśli nie będziemy pytać napotkanych po drodze osób o właściwy kierunek, z pewnością zabłądzimy. Po to istnieją przewodnicy: żeby poradzić, którędy wiedzie właściwa ścieżka, ale jeśli chodzi o świat wewnętrznych, subtelny, często zdarzają się także fałszywi przewodnicy, szczególnie dużo jest astralnych duchów, które zabawiają się ludźmi celowo wprowadzając ich w błąd i pomylenie, gdyż związane są z demonicznymi, upadłymi siłami z mrocznych sfer istnienia. Ludzie zwykle nie mają możliwości bardzo pewnego odróżnienia jakości astralnych bytów, z wyjątkiem dusz doskonałych, czystych i świętych, Mistrzów Duchowych żyjących na Ziemi. Astralne byty podające się za duchowych przewodników w channelingach wprowadzanie w błąd i pomylenie ludzi traktują jako rodzaj oszukańczej zabawy polegającej na celowym kpieniu sobie z ludzi ślepych w astralnych wymiarach ale chcących porady i wskazówek na drogę. Astralne byty chętnie podszywają się pod imiona mistrzów duchowych dobrze znanych z przeszłości, fałszują ich nauki, udają naukę indywidualną, oferują status osoby wybranej, szybkie oświecenie, wyjątkowość, co łechce przyjemnie i uwodzi narcystyczne osoby o niewielkiej wiedzy, szarych aurach i bez wglądu w subtelne wymiary rzeczywistości. Na duchowej ścieżce ćwiczymy się raczej w panowaniu nad astralnymi duchami aby nam służyły, schodziły z drogi, uczymy się ich egzorcyzmowania, ale nigdy nie robimy z nich sobie ani przewodników ani mistrzów na duchowej drodze rozwoju świadomości.

Nauczyciel duchowy pełni przede wszystkim rolę przewodnika; jest to osoba potrafiąca wskazać właściwy kierunek w rozwoju duchowym, potrafiąca wskazać dobre praktyki na wiele lat pracy lub nawet na całą resztę naszego życia. Guruh często jest uważany za osobę znajdującą się znacznie bliżej Boga niż inni ludzie, co jest prawdą; czasem jest traktowany wręcz jako wcielenie Boga czy jakiegoś bóstwa, archanioła, jednak Mistrz tak wysokiej rangi zdarza się niezmiernie rzadko. Ścieżka doskonałości na której są Mistrzowie Duchowi, Dusze Święte posiada osiem stopni wtajemniczenia, a ci którzy są na najniższym stopniu doskonałości czy mistrzostwa nie są dużo wyżej niż uczniowie którzy do nich przychodzą, najwyżej od 1 do 7 wcieleń intensywnej nauki, praktyki i służby liczonej jako dobrych 40-50 lat pracy intensywnego rozwoju duchowego. Trzeba pamiętać, że traktowanie Mistrza Duchowego, Mistrza Mądrości, jako istoty takiej samej jak my wszyscy – w najlepszym razie – jest straszliwą pomyłką, która może doprowadzić do wielu nieprzyjemnych konsekwencji, a także wytworzenia sobie dużo złego karmana. Często przypomina się, aby przychodząc nawet do Mistrza Światłości z najniższego stopnia duchowej doskonałości mieć czyste i dobre intencje, gdyż z powodu złych intencji ludzkich rodzi się potem ich zła relacja z Mistrzem i zły karman. Jeśli ktoś przychodzi do Mistrza w celu negowania tego czego uczy albo w celu negowania jego wiedzy czy zdolności duchowych, w celu sprawdzania magicznych umiejętności, próbowania pouczania Mistrza Bożego lub jego uczniów, nauczenia się czegoś żeby to wykorzystywać w swojej działalności a Mistrza zapomnieć, odciągnięcia jego uczniów od praktyki, zniechęcenia uczniów Mistrza Bożego do nauki i praktyki, łamania reguł i zasad praktyki jakie Mistrz Światła Prawdy zalecił praktykującej wspólnocie, zaspokojenia swoich chuci seksualnych z kimś kogo się w grupie uczniów poderwie, uwieść kogoś i oderwać go od wspólnoty praktykujących, śledzić Mistrza Mądrości i wspólnotę dla celów policyjnych czy esbeckich, narozrabiać trochę, ukraść coś lub wyłudzić, zając miejsce czy stanowisko kogoś z zaawansowanych uczniów Mistrza Dusz Ludzkich, pouczyć się przez własnowolnie ustalony czas lub tylko wybranych przez siebie rzeczy - takie osoby proszą się usilnie o zły los i kłopoty. Odpłata karmiczna za wszystkie takie i podobne złe intencje może być bardzo nieprzyjemna, a czasem jest rzeczywiście okropna, zależnie od rodzaju wyrządzonych szkód. Anioły Boże i sam Bóg takie złe osoby mogą całkowicie wyłączyć z boskiej ochrony, uzdrowienia i wsparcia jakimi cieszą się prawdziwi uczniowie Mistrza Duchowego. Często życie osób, które w dość szybkim czasie nie wyzbędą się złych intencji czy szkodliwych tendencji mowy lub pióra - może ulec zrujnowaniu.

Nie powinniśmy lekceważyć roli nauczyciela duchowego, a tym bardziej roli Mistrza Ścieżki, Mistrza Mądrości. Jeśli będziemy potrafili zachować umiar i zdrowy rozsądek w przyjmowaniu nauki Mistrza Duchowości, możemy liczyć na wspaniałe postępy w rozwoju duchowym. Pamiętajmy, że duchowość to bardzo trudne zagadnienie, a generalnie nie są znane przypadki osób, które całkowicie samodzielnie osiągnęły przebudzenie i oświecenie, zjednoczenie z Bogiem. Święci, Mistrzowie Mądrości, to Dusze Święte ubrane w ludzkie ciała, żywe Duchy Święte. Trzeba pamiętać, że stanowią elitę ludzkości, są to bardzo rzadkie egzemplarze dusz żyjących w ludzkich ciałach, często mało znane publicznie. Pamiętajmy, że grzechy (czynów, słów i myśli) przeciwko Duszom Świętym, przeciwko Mistrzom Duchowym, nie podlegają odpuszczeniu ani w tym życiu ani w życiu przyszłym, i wszystkie grzechy, złe intencje wobec Mistrza trzeba odpokutować osobiście poprzez przeżycie złego karmana, złego losu jaki będzie następstwem grzechów popełnionych wobec Świętej Duszy. Jest to taka część złego karmana jakiej nie da się rozpuścić w medytacjach, ani odczynić spowiedzią i modlitewnymi pokutami. Grzech odwrócenia się od Mistrza, jego nauk i danych przez Mistrza praktyk, grzech odwrócenia się od wspólnoty, grzech zwalczania Mistrza czy jego wspólnoty - należą do generatorów najcięższej odpłaty karmicznej o długotrwałym brzemieniu i na nic jakiś okres cieszenia się pozornym brakiem skutków, bo tego rodzaju poważne odpłaty karmiczne często zaczynają się dopiero po trzydziestu lub więcej latach, jako najgorszy rodzaj złego losu trwającego przez wiele wcieleń jaki może spaść na złego człowieka z powodu jego złych czynów, złych słów czy złych myśli. Jedyną szansą zmazania wstrętnych grzechów jest jak najszybsze naprawienie tego co się popsuło oraz usilna i długotrwała służba dla Mistrza i jego wspólnoty, bo kiedy cykl gromadzenia ciężkich grzechów przeciwko Duchowi Świętemu, przeciwko Świętym Duszom dopełnia się, nie ma już żadnej możliwości ich zastępczego, ekspiacyjnego zmazania. Ludzie prawidłowo poinformowani o tym jak budować dobre relacje z Mistrzem muszą się pilnować i stosować do tego co wolno oraz wystrzegać tego co zakazane.

Mistrz Duchowy, Mistrz Światłości, może doradzać innym ludziom dzięki posiadanej mądrości, doświadczeniu oraz poziomowi własnej świadomości, a jego słowa są zawsze bardzo pomocnymi wskazówkami, ale nie zawsze ludzie na tej ziemi od razu rozumieją znaczenie słów Mistrza Prawdy. Nauki dane przez Mistrza Gnozy należy cierpliwie i z chęcią zrozumienia studiować, badać, głęboko medytować, odczuwać sercem. Rankiem wschodzi słońce i roztacza swój blask, czyni nas szczęśliwymi. Podobnie też istnieją cudowni ludzie, którzy są jak słońce i promienieją światłem, miłością, radością i pokojem. Pokazują nam drogę do szczęśliwego życia, wzrostu duchowego, pokazują drogę ku przebudzeniu i oświeceniu, ku wyzwoleniu, ku zbawieniu. Jednym z takich wielkich mędrców jest Swami Paramahansa Lalitamohandżi (ur. 1962).

Mistrz Duchowy Swami Lalitamohan Babadżi, znany także jako Śri Mohandżi przekazuje duchowe wskazówki w zasadzie już od dzieciństwa, kiedy zaczął rozdawać mądre rady swoim kolegom i koleżankom z piaskownicy, u początku szkoły podstawowego nauczania, z czasem ukazując się jako jeden z najwybitniejszych Mędrców, Mistrzów Mądrości, znawców wiedzy wewnętrznej i boskiej prawdy w naszych czasach. Od wczesnej młodości Mistrz Lalitamohadżi szczególnie uwielbiał piękno, poezję, światło księżyca oraz słońca i harmonię. Uważany za boskiego Guru, Mistrza Narodu i Mistrza Czasów, za Awadhutę oraz Awatara, jest jednym z niezłomnych nauczycieli duchowych, przewodników dusz ludzkich, doskonałych mistrzów jacy kiedykolwiek chodzili po tej Ziemi. Mając 16 lat Mistrz Lalitamohadżi posiadał już różnorodne, niezwykłe umiejętności psychiczne i duchowe, w tym potrafił czytać myśli, uzdrawiać ludzi i wpływać na przebieg pogody. Stosował ćwiczenia oddechowe, koncentracyjne, metody treningowe wschodnich sztuk walki, jogę, głębokie medytacje oraz długotrwały post i głodówki z modlitwami. Od 16-tego do 25-tego roku życia miewał często bardzo cudowne, mistyczne przeżycia, obcował z aniołami i bóstwami, a także spotkał kilkunastu wielkich Mistrzów Duchowych jacy wówczas żyli na Ziemi i przyjeżdżali do Polski oraz Europy ze Wschodu. Mistrz Lalitamohandżi pracował nieustannie nad swoim wewnętrznym rozwojem, wedle zaleceń kilku wschodnich mistrzów budził duchowe potencjały i zdolności z jakimi się już urodził i osiągał coraz wyższe stopnie wtajemniczenia, zarówno w sekretnych metodach wschodnich sztuk walki, jak w jodze i ezoterycznych szkołach medytacji i samorealizacji. Mistrza Lalitamohandżi stał się wyjątkowo utalentowanym człowiekiem z wielką charyzmą i licznymi charyzmatami, ogromną wiedzą duchową jaką rzadko można spotkać nawet u osób świętych, działał między innymi jako mistyk, pisarz, poeta, nauczyciel jogi i medytacji, mistrz wschodniej szkoły ezoterycznej. Po 25 roku życia na jeszcze szerszą skalę zajął się metafizycznym kształceniem uczniów duchowych na zaawansowanych poziomach rozwoju wewnętrznego. Kilka razy w roku prowadzi także zajęcia wprowadzające w dziedziny rozwoju duchowego, ezoteryki, głębokich medytacji, praktyk jogi lub tantry, uzdrawiania duchowego, mistyki oraz gnozy dla zainteresowanych nowicjuszy. W Polsce i wielu krajach Unii Europejskiej działają na polu nauczania także liczni adepci wykształceni i wtajemniczeni przez Mistrza Ścieżki Duchowej Swami Lalitamohan Babadżi.


LalitaMohan-Uzdrawia-Ludzi.jpg
  • awatar gość niedzielny: Potężna energia bije z tych dłoni. Jak u Ojca Pio! Niesamowita moc duchowa! Aż się rozpływam!
  • awatar Żaneta: Super dłonie. Mnie kiedyś uzdrowiły i chociaż często chorowałam, od 20 lat jestem zdrowa i nie chodzę do lekarzy. Prawdziwy cud na jaki nikt już nie dawał mi nadziei... Pozdrawiam i dziękuję!
  • awatar Monika z Warszawy: Byłam bardzo nieszczęśliwa, na granicy samobojstwa. Przypadkiem trafiłam na spotkanie z Mistrzem Mohandżi, koleżanka mnie zaciągnęła. Mistrz Mohandżi wtedy w ramach błogosławieństw dla uczestników dotknął dłonią mojego serca. Wszelkie koszmary mnie opuściły, ciemność z mego życia zniknęła. Skończyły się życiowe problemy. To było w 1996 roku, a samo to cudowne dotknięcie trwało około 10 minut.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

himawanti
 
Lalitamohan Awatar, czyli wcielenie Boskiej Istoty, inkarnacja Dewa (Światłości Bożej) podczas darśanów (darshan) przekazuje wszystkim światło, pokój, uzdrowienie i boską miłość. Siła jego energii odczuwana jest nie tylko wokół aśramu czy innych miejsc spotkań, ale także w całej okolicy. Wiele osób, przebywających w Aśramie, opisuje swoje wrażenia jako wejście w energetyczną kąpiel i cudowne uzdrowienie. Lalitamohandżi znany jest szerzej w Europie od lat 80-tych XX wieku, kiedy już jako młodzieniec obdarzał wszystkich boską mądrością, prawdą, światłem i uzdrowieniem. Jego wyjątkowa osobowość zaczęła przyciągać wiele osób, które przychodziły do niego w poszukiwaniu rady, wsparcia i błogosławieństwa już w szkole podstawowej, w latach 70-tych XX wieku. Zadaniem Awatara jest nie tylko znajdowanie pięknych i cudownych zakątków służących kontemplacji, ale przede wszystkim przeobrażanie ciemności w światło, zła w dobro, cierpienia w radość, a śmierci w życie. Pomimo iż Mistrz Lalitamohandżi od młodych lat nie szukał rozgłosu, każdego roku tysiące ludzi z całego świata przybywa aby otrzymać Jego darśan, płynący poprzez Awatara milczący dar łaski i światła mądrości przekazywany poprzez nauczanie duchowe, spojrzenie i dotyk oraz ogromną duchową aurę. Awatara jest najwyższym dobrem jakiego Bóg udziela ludzkości łaknącej wyzwolenia z kręgów sansarycznego istnienia.

Wyjątkowy podarunek dla świata w postaci Awatara Lalitamohandżi polega na umożliwieniu ludziom poszukującym kontaktu z radykalnie transformującym Światłem Paramatmana, Najwyższej Istoty Bożej, po raz pierwszy w dziejach Ziemi na kontynencie europejskim. W czasach kryzysu i wzmagającego się głodu duchowego, Wzniosły Mistrz daje swym dzieciom bezpośredni przekaz Światła, Mądrości i Uzdrowienia, które rozpuszcza wszelkie bariery i zmienia całą ludzką istotę w boską jakość. Światło Paramatmana może zostać przyjęte przez wszystkich, którzy są otwarci, niezależnie od tego, czy spotkali Mistrza Lalitamohandżi w jego ciele. Jako inkarnacja Boskiej Mądrości i Światła Prawdy, Mistrz Lalitamohandżi wznosi się ponad dogmaty i ziemskie  hierarchie. Nie wymaga zbytnich hołdów, a ofiarowuje boską transformującą moc wszystkim, niezależnie od ich dotychczasowej ścieżki, religijnego pochodzenia czy stanu świadomości.

Swamin, Mistrz Lalitamohandżi jest mistrzem duchowym, urodzonym w 1962 roku, w szamańskiej rodzinie na Pomorzu w Polsce. Od wczesnego dzieciństwa, wykazywał wielkie zainteresowanie religijnymi tradycjami i duchowością, naukami ścisłymi oraz metafizyką. Od najmłodszych lat żył w świadomej obecności Boga i Świętych, Aniołów i Awatarów. Jego wyjątkowa osobowość zaczęła przyciągać wiele osób, które przychodziły do niego w poszukiwaniu rady i błogosławieństwa. Po ukończeniu szkoły i studiów, Mistrz Lalitamohandżi całkowicie poświęcił się boskiemu powołaniu jako duchowy nauczyciel i przewodnik, zaczął także podróżować do Czech i Słowacji, Austrii, Szwajcarii, Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i innych krajów Europy, i także innych części świata. Mistrz Lalitamohandżi pokazuje to, co łączy wszystkie kultury i religie oraz tradycje duchowości nie mając sobie równych w znajomości niuansów i zawiłości Świętej Wiedzy Bogów.

Historia Lalitamohandżi rozpoczyna się jeszcze przed jego narodzeniem, na przełomie lat 50-tych i 60-tych XX wieku, także w czasie kiedy będąca z nim w ciąży matka zaczęła odczuwać objawy nadejścia boskiej inkarnacji. Brzemienna kobieta nagle znalazła się w oku energetycznego cyklonu, który umiała porównać jedynie do biblijnych zwiastowań towarzyszących narodzinom proroków. Zrozpaczona, zwróciła się o pomoc do uzdrowicieli i cudotwórców, którzy rozpoznając nadzwyczajny stan ducha dziecka zatrzymali ciężarną w domu na wiele sesji bioterapii i duchowego wsparcia, aż do narodzin jej dziecka.

Obecność energii subtelnych wokół małego Lalitamohandżi była bardzo widoczna i odczuwalna także dla samego dziecka. W wieku pięciu lat usłyszał przepiękną niebiańską muzykę. Było to bardzo przyjemne odczucie, które trwało przez cały tydzień. Potem muzyka zamieniła się w rodzaj wiatru przeszywającego całe jego ciało oraz aurę i wtedy doświadczał głosu Boga. - Był to najpiękniejszy i najdelikatniejszy głos, najcudowniejsza wibracja wszędzie, a ja słuchałem go z otwartym sercem, które ze szczęścia, o mało, nie wyskoczyło mi z piersi. Przypomniałem sobie, że słyszałem go już parę lat wcześniej, kiedy byłem jeszcze bardzo małym chłopcem, zrozumiałem, że od dziecka miałem w sobie głos Boga, boską wibrację. Chłopiec otrzymał w końcu od boskiego Śri Guru swoje duchowe imię Lalitamohan G.K., które oznacza promień najczystszej Boskiej mądrości, prawdy i światła. Dowiedział się także, że przyszedł na Ziemię, aby zasadzić kwiaty Bożej Mądrości tam gdzie ich najbardziej potrzeba.

Zadaniem Mistrza Lalitamohandżi jest odpowiadać na duchowe problemy i potrzeby ludzkości, błogosławieństwem napełniać wszystkie żywe istoty światłem mądrości i prawdy Bożej - Człowiek, bardzo często, zapomina o szczęściu i radości, które spotkały go w życiu. Aby temu zapobiec należy cały czas pracować ze światłem, prawdą i miłością - przekonuje Mistrz Lalitamohandżi. - 'Troski i zmartwienia nie powinny przesłonić nam życia. Dlatego muszę pokazać jak wielkiego szczęścia może zażyć ten, kto będzie prosił o Boskie Światło, pokój i prawdę. Wystarczy, że otworzy swe serce.'  Naturalna łatwość, z jaką Mistrz Lalitamohandżi łączy elementy zachodniej tradycji duchowej z wedyjską duchowością, pomaga ludziom dostąpić bardzo osobistego doświadczenia z Boskością, niezależnie od kultury, płci czy wieku. Szczególną uwagę Awatara poświęca osobom poszkodowanym przez straszne zło, w tym ofiarom przemocy domowej, terroru i zbrodni zinstytucjonalizowanego kościoła i państwa, ofiarom molestowania oraz gwałtu, ofiarom wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie. Swamin powiada, że są to problemy współczesnych czasów i dlatego każdy Awatara musi się z nimi zmierzyć ofiarując odpowiednią duchową wiedzę, metody rozpuszczania traumy, duchowe wsparcie ofiarom złego systemu oraz uzdrawiające terapie ofiarom ujawnianych współcześnie zbrodni i nadużyć na ludziach.

Życie w Aśramie rozpoczyna się porannym darśanem z naukami i błogosławieństwami, czyli przed piątą rano. Zaspani mieszkańcy w milczeniu zajmują miejsca w obszernej sali. Zapalone lampki oliwne i świece, zapach leczniczych kadzideł - wprowadzają wszystkich w uroczysty subtelny nastrój. Punktualnie o piątej do sali wkracza inkarnowany Mistrz Duchowy Lalitamohandżi ubrany w strój subtelnie ukazujący majestat boskiego Mistrza, Swamina, Arhata, Awatara. Przy dźwiękach delikatnej muzyki lub śpiewu Lalitamohandżi rozpoczyna swoją energetyczną pracę transformowania uczniów w istoty boskie. Osoby wrażliwe lub mające zdolności radiestezyjne obserwują jak w dłoniach Mistrza Lalitamohandżi pojawia się kula złocistego światła, a czasem wiele kul światła oraz silnych duchowych promieni, białych, złotych i kolorowych, w całym spektrum boskiej tęczy. - Nie ma drugiego Awatara czy Mistrza Duchowego w Europie, który posiadałby tak ogromną wiedzę i praktyczne umiejętności z zakresu sztuki uzdrawiania, medytacji, jogi, czakramów, kundalini, czy samadhi - mówi Rafał, instruktor jogi ze Szczecina, który od 1990 roku regularnie odbywa pielgrzymki na spotkanie z boską Awatarą Lalitamohandżi.

Awatar, po pewnym czasie praktyki i udzielania nauk boskiej mądrości, podchodzi do osób siedzących w rzędach lub kręgach i kładzie im dłonie na głowach, udziela błogosławieństwa. Po zakończeniu porannej ceremonii, około siódmej rano, wszyscy uczestnicy pełni boskiej energii opuszczają salę w skupieniu i ciszy. Po śniadaniu, w sali dharmy, zbierają się prawie wszyscy mieszkańcy aśramu, aby śpiewać mantry oraz pieśni poświęcone Bogu, Mistrzom i Awatarom. Chwytliwe melodie od razu wpadają w ucho. W aśramie przeważają młodzi ludzie, którzy wychowywali się w religijnej i duchowej próżni polskiej świadomości i teraz gwałtownie nadrabiają stracony czas szukając mistrzów oraz metafizycznych możliwości rozwoju duszy. - Po raz pierwszy przyjechałam tu przez "przypadek" - mówi Helena, młoda Polka mieszkająca na obrzeżach Warszawy. - Kiedy przyjaciółka pokazała mi zdjęcie Mistrza Lalitamohandżi poczułam, że od tego jaśniejącego oblicza Lalitamohana bije nieziemskie ciepło, radość i szczęście. Nigdy w życiu nie widziałam oczu przepełnionych taką mądrością i błogością. Mój mąż, który jest radiestetą i czuje energie, powiedział, że to bardzo ważna Istota Światła na najwyższym poziomie świadomości jaki u ludzi jest tylko możliwy. Tak się zaczęła moja przygoda z Mistrzem Lalitamohandżi - teraz jestem tu, nawet raz na miesiąc.

Mistrz Lalitamohandżi w miarę możliwości i czasu stara się zawsze spotykać z przybyłymi do aśramu gośćmi, robią to także jego specjalnie błogosławieni w tym celu uczniowie duchowi, na co dzień wielcy jogini, awadhutowie. - Każdy z obecnie żyjących awadhutów i awatarów posyła ludziom energię i subtelnie oddziałuje na odwiedzające go osoby - tłumaczy Ravi z Bielska-Białej, sekretarz Aśramu. - Mistrz Lalitamohandżi jest Boskim posłannikiem pracującym ze światłem prawdy, energią pokoju i pradawną mądrością. Kiedy, podczas darśanu, zanosimy Jemu swoje prośby, On ofiarowuje nam to, co jest dla nas najlepsze, oczyszcza z negatywnych energii i wypełnia światłem. Ravi ostrzega jednak wszystkich, którzy wstępują na ścieżkę samorozwoju i zaczynają pracować ze światłem. - Kiedy przebywamy w aśramie w pobliżu Awatara jesteśmy chronieni Boską potęgą duchową. Aura każdego zostaje oczyszczona, a on sam chodzi z uśmiechem na twarzy - tłumaczy Ravi. - Natomiast po powrocie do domu, możemy paść ofiarą własnych "czarnych myśli", którym może nie spodobać się nasza chęć pracy z boskim światłem i prawdą. Nie poddawajmy się wtedy tylko medytujmy, powtarzajmy mantramy, modlitwy lub prośmy o ochronę u świętej osoby Mistrza Lalitamohandżi.

Kulminacją każdego dnia jest wieczorny darśan (darshan) z Mistrzem Lalitamohandżi, kiedy to każdy może podejść do awatara, dotknąć jego dłoni i poprosić o błogosławieństwo. Ponieważ Lalitamohandżi pracuje w bardzo delikatnej materii wszystkie spotkania z nim odbywają się w głębokiej ciszy i skupieniu, nie ma łażenia i hałasowania, tylko mocna praktyka medytacji, mantrowanie oraz milczenie w czasie przekazów duchowej, boskiej energii. - Jestem bardzo szczęśliwa, że było mi dane tu przyjechać. W oczach Lalitamohandżi zobaczyłam dobroć, mądrość i blask boskiego światła, których nigdy w życiu nie zaznałam - mówi ze łzami w oczach Alina Gola z Bytomia. - Zrozumiałam jak wiele urazów było we mnie głęboko ukrytych i jaka mnie jeszcze czeka praca z moim własnym wnętrzem.

Osoby widzące energie zachwycają się odczuciami, jakie pojawiają się w czasie darśanów z Mistrzem. - Podczas osobistego darśanu dostałam przekaz, aby wymieść z siebie wszystkie złe energie, których okazało się wiele drzemać w zakamarkach mojego wnętrza - mówi Jolanta z Katowic. - Widziałam jak obok mnie przemykały różne kształty i widmowe postacie, szare, brunatne, mroczne. Domyśliłam się, że to były negatywne emocje i "złe" myśli przybyłych na darshan osób, w tym całkiem mnóstwo moich własnych. Wszystkie zjawy opuszczały swoich "gospodarzy" i spalały się w duchowym ogniu, jakim obdarzał nas Mistrz Lalitamohan. Szarpało mnie, kiedy mroczne kształty wychodziły ze mnie na spalenie w ogniu boskiej światłości jakim emanuje Lalitamohan. Energia światła mądrości Mistrza Lalitamohandżi najsilniej oddziałuje na naszą czakrę serca oraz na trzecie oko. Wiele osób przybywa do aśramu z prośbą o odmianę swojej sytuacji uczuciowej, znalezienie właściwego partnera czy partnerki, o zajście w ciążę oraz uwolnienie się od złych związków karmicznych, i o lepszą, świetlistą przyszłość. - Na pierwszym darśanie poczułam tak silne uderzenie ognia, że pomyślałam przez chwilę, iż zaraz ulegnę samospaleniu - wspomina Teresa z Wadowic. - Dopiero po chwili zorientowałam się, że nic mi nie grozi, a samo uczucie palenia jest przyjemne i uzdrawiające. Dostałam wtedy od Mistrza Lalitamohandżi  bardzo dużo energii w postaci subtelnego błogosławieństwa.

Na jednym z darshanów można podejść do Mistrza Lalitamohandżi i poprosić o pobłogosławienie pamiątkowych kamieni szlachetnych, które potem należy nosić jako osobiste amulety i symbole Boskiej mądrości. - Kiedy dowiedziałam się o ceremonii poświęcenia kamyczków wraz z koleżankami wybrałyśmy się na poszukiwanie odpowiednich kawałków skały - opowiada Teresa z Wadowic. - Nieopodal aśramu natknęłyśmy się na ruiny starego  zamku, a u jego stóp iskrzące się kawałki krzemienia.  Wręczając Mistrzowi Lalitamohandżi swój kamyczek pomyślałam, że dzięki niemu na zawsze połączę się z Bogiem i Aniołami, z Bóstwami Nieba. Teraz wiem, że spełniło się jedno z moich marzeń. Mistrz Lalitamohandżi udziela także duchowych ślubów, odnawia śluby małżeńskie oraz przyjmuje listy z prośbami osób biorących udział w darśanach. - Kiedy wręczałam jemu kopertę, wyraz jego oczu powiedział mi, że moje prośby zostały zrozumiane - wspomina Ewa z Łodzi. - W swoim liście poprosiłam Mistrza o miłość i światło dla mojego męża oraz dorastających dzieci, które wychowałam w tak niepopularnej obecnie uczciwości. Teraz już wiem, że dostanę to, o co poprosiłam.

Życzeniem wcielonego duchowego Mistrza Lalitamohandżi jest, aby pomagać innym odnajdywać drogę do wewnętrznego boskiego światła. Tysiące osób proszących Go o radę w sprawach duchowych i z codziennego życia, jest głęboko poruszonych spotkaniem z Nim. Mistrz Lalitamohandżi zachęca wszystkich aby słuchali intuicji oczyszczonego serca. Jest człowiekiem, który kocha Boga całym sercem, i potrafi przybliżyć Boga innym, w bardzo bezpośredni i prosty sposób. Centralnym punktem pracy Mistrza Lalitamohandżi w tej Awatarze, jest dostarczanie i uczenie różnych duchowych technik i praktyk, które pomagają rozwijać Duszę i budzić boskość w duchowym aspirancie. Praktykami takimi są, między innymi, darśan (spotkanie z błogosławieństwami), regularne modlitwy i mantrowania,  ceremonie takie jak pudża uzdrawiania i poświęcenia, medytacja, śpiewanie, ćwiczenia jogiczne, sekretne mudry i specjalne mantry dla powodzenia, szczęścia oraz uzdrowienia. Mistrz Lalitamohandżi często podkreśla, że na ścieżce duchowej należy mieć dużo cierpliwości i wytrwałości; nie powinno się oczekiwać zbyt szybkich rezultatów - tak samo, jak w codziennym życiu. Mistrz Lalitamohandżi nie chce żeby ludzie byli od Niego zależni, tylko żeby ufali Bogu i Guru (nauczycielowi), który jest w nich samych, żeby mieli dobre relacje z Trzema Świętymi Klejnotami Boga: Śri Guru, Dharmą i Sanghą, żeby głęboko medytowali i przebudzili się w Świetle Mądrości Bożej. - Mistrz Lalitamohandżi emanuje potężnym i bardzo rzadko spotykanym Złotym Blaskiem w którym przebijają się wszystkie barwy tęczy w najsubtelniejszych odcieniach, a wszystko to przeplatane w boskiej jaśniejącej poświacie Białego Blasku Duszy, a ja czuję się Jego duchową córką. - mówi jasnowidząca Mirosława z Łodzi, na co dzień duchowa uzdrowicielka lecząca złotym światłem.

Awatar to istota duchowa wcielona w ludzkiej postaci, która już nie musiała reinkarnować się z powodu uwarunkowań karmicznych. Awatar wciela się świadomie, aby przyjść tutaj na ziemię i podnosić wibracje nasze i naszej Planety. Awatarowie są i żyją wśród nas jak ludzie – wcieleni ale nieograniczeni w swojej świadomości jak zwykli ludzie uwarunkowani karmanem. Awatarowie, chociaż są rzadkością wśród ludzi tej planety, pomagają ludzkości odkryć moc światła, mądrości, uzdrowienia i miłości, uaktywnić najpiękniejszą naszą wartość – wewnętrzne Światło Boże. Błogosławią nas, intensywnie nauczają dharmy boskich zasad i pomagają wzrastać duchowo. Awatar zawsze jest osobą biegle znającą dharmę, wedyjską tradycję duchową ludzkości, głębsze zagadnienia medytacji, jogi i boskiej białej tantry. Każdy Awatar w historii ludzkości jest znawcą wiedzy wedyjskiej i praktykiem sanskryckich mantramów, w szczególności, Awatarowie są mistrzami Słowa Mówionego, którym objaśniają wszelkie aspekty duchowości i mistyki. Inkarnację Mistrza Lalitamohandżi jako Awatara, zgodnie z wedyjską tradycją przekazu dharmy, potwierdzili osobiście wielcy nauczyciele, mistrzowie i awatarowie, jak Swami Krishnamacharya, Mahavatar Babaji w swojej ostatniej Inkarnacji, Guru Ananda Śiv, Sathya Sai Baba, Premananda Maharaj, Swami Tirtha i wielu innych.

Duchową pracę ze światłem Bożym na Ziemi oraz rozbudzaniem iskry Bożej, która otwiera i przemienia człowieka i całą jego świadomość z materialnej w duchową, zdolna jest poprowadzić tylko doskonała, uduchowiona Istota, która rodzi się już z tym posłannictwem, rodzi w świadomy sposób jako Awatara lub Awadhuta. Istota, która uświadamia sobie już we wczesnym dzieciństwie, z jakim przyszła na świat posłannictwem. Prawdziwe Światło Boże, jakie taka Istota zdolna jest przekazać jest tak czyste i jasne, że przemienia wszystko w człowieku nawet bez słów, rozbudza i prowadzi go ku Jedności z Boskością. Istocie takiej Słowa Mówione służą do rozbudzania w ludziach tęsknoty za Świętą Wiedzą która przejawia się poprzez duchowo przebudzone i oświecone Istoty Ludzkie. Awatara jest samym Światłem, Mądrością, Prawdą, Uzdrowieniem, Pokojem. Uduchowionych Istot, awatarów, które są w Jedności ze Światłem i Mądrością Bożą, i które już samą swoją obecnością, udzieleniem nauki, błogosławieństwem, przemieniają ludzkie wnętrza i budzą głęboko uśpioną w człowieku świadomość boskości żyje na naszym świecie bardzo mało. Tylko niewielu z Nich udziela się publicznie dając darśan setkom i tysiącom wiernych, ściągających ze wszystkich zakątków świata. Podczas darśanu, swoją obecnością, spojrzeniem bądź dotknięciem (w zależności od potrzeb) przelewają na ludzi boskie Światło, tym samym pomagając im w uświadomieniu sobie wszechogarniającej boskości i wzrostu tej świadomości w nich samych. Na świecie żyje więcej Osób Bożych, świetlistych Istot, które pomagają ludziom w uświadomieniu sobie boskości w nich samych. Niektórzy Ojcowie Boży, czy Matki Boże pracują na Ziemi cicho, w samotności, inni bardziej publicznie, lecz wszyscy Oni mają ten sam cel: chcą wspomóc człowieka łagodnego serca, uczynić człowieka szczęśliwym i świadomym boskości. Awatarzy rodzą się ze Światła i przychodzą na świat w czasie i miejscu, gdzie najbardziej Ich Obecność i duchowa aura jest potrzebna.

W Europie Środkowej, w Rzeczpospolitej Polskiej w 1962 roku na Pomorzu przyszedł na świat Boski Ojciec, Mistrz Złotego Światła - awatar realizujący aspekt Boskiej Mądrości, Światła i Prawdy – Mistrz Lalitamohandżi. Wniebowstąpiony Mistrz Lalitamohandżi już od najwcześniejszego dzieciństwa często doświadczał niezwykłych duchowych stanów ekstazy, najwyższego samadhi, zanurzenia w Bogu. Jego fizyczne ciało jakby „spalało się”, kiedy łączył się z najwyższym Światłem Bożym, ze sferą Boskiej Mądrości i Prawdy. Nikt z Jego otoczenia nie pojmował do końca, co się z Nim dzieje, jednak rodzice przeczuwali, że w ich późnych latach życia przyszło do nich z woli Boga bardzo niezwykłe dziecko. Już w dzieciństwie spędzał prawie cały swój wolny czas w ciszy, modlitwie i medytacji, w łączności z aniołami i bóstwami nieba. Coraz bardziej zagłębiał się w najsubtelniejsze poziomy świadomości, przenikał mistyczne stany, poziomy i sfery. Dziś objawienia zdarzają się w Jego życiu bardzo często, a znaki na ciele i duszy pokazują pełną boską Awatarę. Jednoczy się ze Światłem całkowicie kilka razy dziennie na całe godziny, a czasem i na wiele dni czy tygodni. Mistrz Lalitamohandżi należy do tych boskich awatarów, którzy pracują ze Światłem Mądrości i Prawdy w cichym odosobnieniu, aby potem nieść pochodnię Świętej Wiedzy dla wszystkich, którzy szczerze przybywają po nauki i błogosławieństwa oraz darśany. Mistrz Lalitamohandżi przyszedł na ten świat po to, by przyśpieszyć duchowy rozwój ludzkości, w tym w szczególności aby wspomóc duchowy rozwój Słowian oraz ludzi w Europie jako 'European Avatar'.

Mistrz Lalitamohandżi często pracuje tylko z małymi grupkami starannie wybranych osób, pomaga im na ich duchowej drodze, którą jako awatara już przebył. Daje im darśany, medytuje z nimi, prowadzi metafizyczne dyskusje, otwiera ich duchowo i uczy pracować w swoim wnętrzu. Jego Światło Mądrość budzi delikatne struny ciała, działa na wszystkich poziomach, oczyszcza punkty energetyczne w organizmie człowieka, które wiążą się z chorobami, cierpieniem, emocjami i przywiązaniem do rzeczy na pozór ważnych. Mistrz Lalitamohandżi budzi energię ducha, przywraca zagubionym utracone połączenie z Duszą oraz Bogiem. Mistrz przynosi transformację i samouświadomienie tak szybko, jak tylko jest to w stanie unieść indywidualna struktura każdego organizmu. Jednak droga, którą wskazuje, odpowiednia jest tylko dla tych, którzy bez jakichkolwiek warunków i ograniczeń chcą oddać się boskiemu Światłu i Prawdzie, oderwać się od wszelkiego przywiązania i pożądań, żyć tylko w Świetle Boga i służyć pomocą innym. „Odległość od Światła, którą człowiek sam wybiera, decyduje o jego charakterze, przywiązaniach i mocy.”

Gdy zbliżamy się do awatara, bardzo ważne jest aby kierować swą myśl ku wszystkiemu, co czyste i wzniosłe, by próbować widzieć we wszystkich boskość i dobro i na tych cząstkach się skupiać. Mieć dobro wokół siebie i napełniać swe życie dobrem, czynić dobro. Jakąkolwiek myśl, która się w was pojawi, możecie zmienić w piękniejszą, szczególnie jeśli wybieracie się do boskiego awatara. Wszelkie dobro, które wokół rozdajecie możecie jeszcze udoskonalić idąc za inspiracją i światłem przewodnictwa jakiego awatar udziela. W myśli jest nieograniczona siła, a ludzie przychodzący do awatara powinni myśleć o tym, jak się oczyścić ze wszelkiego zła, powinni postanowić oczyścić się ze wszelkiej niemoralności. Dodać do tego subtelne uczucia i ufność w siebie. Rozpocznijcie tworzyć wokół siebie dobro i przemieniać wszystko w dobro, jeśli zmierzacie ku Światłości, ku Bogu. Poznawać, zmieniać i wykorzystywać dary, które są boskie, to dalsza część praktyki duchowej w codziennym życiu. Awatara jest ucieleśnieniem Dobra i Światła, emanacją Najwyższego Dobra, a ludzie zbyt źli i zepsuci moralnie mogą nie być w stanie przebywać w pobliżu Awatara, w zasięgu jego aury, duchowego pola świetlistej energii. Największą Łaską Bożą jaką Bóg wyświadcza ludziom jest danie im możliwości przebywania w towarzystwie Awatara, danie im możliwości praktyki duchowej pod kierunkiem Awatary. Ludzie, którzy aż po kres swojego życia praktykują pod osobistym kierownictwem duchowym Awatara, osiągają wyzwolenie z kręgu narodzin i śmierci, osiągają zbawienie (moksza) i wchodzą do Niebios Boga przeznaczonych dla Jego wybranych.

Janusz
  • awatar Franciszek: Dobre, dobre! Lepsze niż papież!
  • awatar gość niedzielny: Pozdrawiam mistrza awatara i wszystkich jego boskich uczniów duchowych!
  • awatar Suryadevi: Wielki to mistrz- avatara jogi i tantry. Bardzo dużo dobrego robi dla kraju i ludzi.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kciuk-pl
 
Polaków przez 50 lat karmiono mitem "ocalonego Krakowa". Niewygodna prawda została zakopana bardzo głęboko. Spora rolę odegrała tajna agentka "Olga". Co tak naprawdę stało się w styczniu 1945 roku?

Link: www.kciuk.pl/Mit-ocalonego-Krakowa-legl-w-gruzac…
 

himawanti
 
Dziesięć Wskazań Etyczno-Duchowych i Dziesięć Najcięższych Grzechów

Duchowy trening Najwyższej Prawości (ADHIŚÎLA-ŚIKSHĀ) opisuje 10 rodzajów najgorszego zła, najcięższych grzechów czy zbrodni, od jakich Pielgrzym Drogi Oświecenia i Zbawienia musi się powstrzymywać, gdyż inaczej jego cele duchowe nigdy nie zostaną osiągnięte. Oto lista najgorszego zła podzielonego na 10 (Daśa) kategorii działania.

1. Powstrzymywanie się od niszczenia życia (Prānātipāta-Virati)

Wśród wielu rodzajów istot, które mogą zostać zabite, za najcięższą zbrodnię uznawane jest zabójstwo Duchowego Mistrza (Guru), własnej matki lub ojca, Arhata - Doskonałego Oświeconego Ucznia, zabójstwo jakiejkolwiek istoty duchowej czy jest to Samnyāsi, Parivrajaka, Bhikshu (Mnich) czy Kapłan (Pujari Bramin)! Zabójstwo czy zniszczenie inicjowanej, duchowej osoby, jest wielokroć cięższą zbrodnią niźli zabicie czy zniszczenie zwykłego człowieka. Najgorszą zbrodnią jest jednak zabicie czy zniszczenie Awatara lub Awadhuta (Posłańca Bogów), Bodhisattwy czy innego Guru - Mistrza, Nauczyciela i Przewodnika Duchowego.

2. Powstrzymywanie się od brania tego, co nie zostało dane (Adattādana-Virati)

Spośród Wielu rodzajów oszustw, wyłudzeń i kradzieży najbardziej poważną zbrodnia jest kradzież tego co zostało ofiarowane Trzem Klejnotom: Guru (Buddom), Dharmie i Sandze! Okradanie Guru i Wspólnoty najgorszą jest kradzieżą. Tyczy to także okradania z czci, godności, sławy, prestiżu i szacunku, nie tylko rzeczy materialnych.

3. Powstrzymywanie się od niewłaściwego seksualizmu (Kāmamithyāćāra-Virati)

Najpoważniejsze zbrodnie seksualne to zgwałcenie, czy nawet samo uwodzenie osoby żyjącej jako mnich lub mniszka, zgwałcenie lub uwiedzenie Duchowego Nauczyciela (Guru, Bodhisattwa, Bramin) wiodącego życie pustelnicze, współżycie seksualne przy ołtarzu w Świątyni lub na terenie Świątyni, acz najgorszym jest gwałt lub stosunek kazirodczy na własnej matce, szczególnie, jeśli jest Oświeconą Istotą, Arhatem lub ślubowała życie mniszki!

4. Powstrzymywanie się od Kłamstwa (Mrshāvāda-Virati)

Najgorszym dla praktykujących medytacje jest kłamstwo dotyczące rzekomych ponadludzkich osiągnięć i stanów, których się naprawdę nie doświadczało, choć próbuje się przekonać innych, że tak właśnie było. Osoba może kłamliwie podawać się za istotę oświeconą, doskonałą (arhata), za cudotwórcę (siddhę) czy za Avatārę, choć w rzeczywistości nie jest to prawda. Jest to zbrodnia przeciw Dharmie, powodująca ze osoby nie można poświęcić i przyjąć ani do stanu Bhikshu ani do Kapłanów, ani do Duchowych Nauczycieli. Zbrodnia ta nosi nazwę "grupy prowadzącej do upadku", do niższego odrodzenia w nieszczęśliwych wcieleniach przyszłych żywotów i jest to całkowita porażka (Pārājika)! Każda nieprawda na temat Wyższej realizacji Dharmy (UTTARA-MANUSHYA-DHARMA), u siebie, bezprawne i kłamliwe ogłoszenie się „Prorokiem” czy zapowiadanie dokonania cudu jak materializacja lingamu, to jest jedna kategoria fałszu, którego skutkiem jest totalny upadek i porażka. Ze wszystkich możliwych rodzajów fałszu i kłamstwa za najgorsze jest uznane kłamliwe złe mówienie o Guru, oczernianie Guru, przypisywanie Guru (Buddzie) złych intencji, mówienie źle lub obelżywie o Avatārze, Awaddhucie czy proroku Boga, acz oszukiwanie Duchowych Nauczycieli, oraz Światłych Rodziców też należy do najpoważniejszych przestępstw Odwiecznego Prawa!

5. Powstrzymywanie się od obmawiania (Paiśunyavaća-Virati)

Najgorszy rodzaj grzechu obmowy, oczerniania ma miejsce wówczas, gdy zostaje złamany wieczny związek inicjacyjny pomiędzy Duchowym Nauczycielem (Guru) i jego uczniami (Margi, Czela), oraz taki, który niszczy zgubę i harmonię w duchowej Wspólnocie skłócając mnichów lub duchowych uczniów Guru i rozbijając Sanghę. Generalnie obmowa Trzech Klejnotów powodująca rozbicie więzi uczniów z Guru i Wspólnotą, porzucenie Dharmy i Drogi należy do najcięższych zbrodni!

6. Powstrzymywanie się od szorstkiej (złośliwej) mowy (Phāruśyavāćā-Virati)

Szorstka, obelżywa i złośliwa mowa, która poniża i upadla, jest grzechem najgorszego rodzaju wtedy, gdy człowiek przemawia w ten sposób do osoby Szlachetnej (Ārya), Doskonałej (Arhata), do Guru (Buddy, Bodhisattwy) oraz do światłej Matki lub światłego Ojca!

7. Powstrzymywanie się od głupiej paplaniny (Sambhinnapralāpā-Virati)

Najbardziej poważnym przestępstwem w tym gatunku jest głupkowate gadulstwo owocujące umysłowym rozproszeniem, zwątpieniem i upadkiem kogoś, kto był oddany praktykowaniu Dharmy czy Służbie Guru! Szkodliwym nonsensem jest paplanina mająca być nauczaniem Dharmy w wydaniu osoby, która nie jest gotowa na jej przyjęcie lub przekazanie. Zbrodnią jest też pustosłowie wprowadzające w błąd i osłabiające ducha praktyki, poszukiwań czy wytrącające ze skupienia i medytacji.

8. Powstrzymywanie się od chciwej pożądliwości (Abhidyā-Virati)

Najgorszą zbrodnią w dziedzinie chciwej pożądliwości jest żądzą posiadania tego, co jest dobrem prawowitym duchowej społeczności, Sanghi i Guru. Żądza posiadania cudzej mocy charyzmy czy mądrości, stanowiska, pozycji także należy do tej złej kategorii zawistnej i szkodliwej żądzy. Żądza posiadania cudzej szaty czy medytacyjnej poduszki też należy do tych najgorszych żądz posiadania, jakie opanowują czasem umysły praktykujących!

9. Powstrzymywanie się od złej woli (Byāpāda-Virati)

Pośród złej woli planującej niszczenie i szkodę innym istotom, za najgorszą zbrodnię uważane jest rozlanie krwi Oświeconej Istoty, Guru czy Avatāra (Buddha), zabójstwo doskonałej i szlachetnej osoby (Arhata) spowodowanie rozłamu czy rozpadu Sandhi, rozbicie Wspólnoty z Guru, matko- i ojcobójstwo, także bratobójstwo w rodzinie jak i Wspólnocie. Szkodliwa rywalizacja, żywienie wrogości, planowanie eliminacji nienawidzenie jednej z tej kategorii osób to najgorszy rodzaj złej woli. Są to zbrodnie powodujące natychmiastowy upadek i degradację duszy (osoby), a w chwili śmierci skierowanie osoby w światy piekielne i przyszłe podludzkie odrodzenia. Wrogowie Guru, Avatāra dążący do rozlania jego krwi, uśmiercenia czy znieważenia Guru to najgorszy rodzaj przestępców i zbrodniarzy, jacy chodzą po tej Ziemi! Podobnie i ci, którzy rozbijają i niszczą duchową Wspólnotę czy nastają na Oświecone, Wtajemniczone, Przebudzone Duchowo Osoby! Kain knując zbrodnię na pobożnym i doskonałym Ablu był najgorszym zbrodniarzem o powtórnie złej woli, która zresztą wcielił w czyn!

10. Powstrzymywanie się od błędnych poglądów (Mithyādrshti – Virati)

Najgorsze błędne poglądy to zaprzeczanie istnienia ładu prawa karmy, drugie to zaprzeczanie możliwości duchowej realizacji prawdy Boga, a trzecie to zaprzeczanie istnienia czy potrzeby Guru - Mistrzów Przewodników. Najgorszą zbrodnią jest wśród błędnych poglądów głęboko Niszczycielska krytyka, podważanie Trzech Klejnotów (Guru, Dharmy i Sandhi) tak, że osoba traci sens przynależności do Wspólnoty, studiowania Dharmy i słuchania instrukcji Guru (Avatāra i Buddha)!

•••••

Popełnienie, chociaż by jednego z tych ciężkich przestępstw powoduje upadek i duchowi aspiranci, medytujący muszą się bardzo wystrzegać wszystkich tych kategorii najgorszych zbrodni, które uniemożliwiają Oświecenie, poznanie Boga, Wyzwolenie, a do tego prowadzą do najgorszych piekieł na długie eony i cofają do odrodzin w podludzkich formach bytu jak Złe Duchy, Zwierzęta czy Demony (Asury, Rakszasy)! Osoby popełniające opisane zbrodnie idą do upadku i generalnie trącą całą inkarnację, kilka inkarnacji lub będą nawet całkowicie zgubione. Mówimy, że te zbrodnie są oznaką dusz skazujących się na zagładę, złych buntowników i niszczycieli duchowości, którzy ulęgną zatraceniu! Niechaj wszyscy INICJOWANI wystrzegają się tych grzechów omawianych przez mistrzów takich jak Śrî Rāma, Śrî Kryszna, Śri Dattatreya, Śrî Buddha, Śrî Padmasambhava!

Rozwój duchowy, medytacja: himavanti.org
  • awatar gość niedzielny: I widać jasno jaka jest nauka duchowa na Wschodzie. Buddyści powinni się tego trzymać w pierwszej kolejności. W naukach Buddy mamy te wszystkie Virati - powstrzymania. W naukach Kriszny też. Mam wrażenie, że ludzie studiujący rozwój duchowy czy medytacje w Polsce nie wiele wiedzą o tym czego się trzymać i jakie poglądy są nie tyle poglądami co grzechami, a nawet zbrodniami. Ludzie odrzucając nauczycieli i mistrzów duchowych, tzw. guru popełniają duchowe seppuku. Zabijają swoją duszę. Tacy co odrzucają i porzucają Guru, tacy co znieważają Guru - wszyscy są okrutnymi zbrodniarzami, demonami samobójczymi. Skończą jak Józef Goebbels.
  • awatar Magda: Świetny tekst, jako buddystka od 5 lat dziwię się, że o nim jeszcze nie słyszałam. Pewnie dużo nie wiemy jeszcze...
  • awatar aleus: Doskonały artykuł :) Czyli wszystkie osoby, które próbują zniszczyć Guru i Sanghę, niszczą cały duchowość, dopuszczają się grzechu rzucając plugawe oszczerstwa w wyssane z palce... oj nie chciałabym być w ich skórze... no a jest wielu, którzy chcą zniszczyć pracę nauczyciela duchowego... , jak Ci z Opus Dei, Kana, CPP i wielu innych, którzy za nimi stoją, cała mafia kato-faszystowsko-pedofilska, oj marnie ich widzę...
Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

Kategorie blogów