Wpisy oznaczone tagiem "yolo" (179)  

sansziii
 
frenetycznie: usunęłam powieść i nie mam żadnych kopii
#yolo
 

papaparker
 
sajko sajko:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

itcanalwaysbeworse
 
Amenhotep: Koleżanka przedstawia mi oferty pracy.
Nie spełniam połowy wymogów.
Praca 20 km od mojego miasta.
Płacą nieźle.
Trzeba by wysłać cv, najwyżej mnie nawet nie zapraszą na rozmowę.
#yolo
  • awatar ~d*: Próbuj, może akurat się uda :)
  • awatar taru: Nie będzie Ci się chciało dojeżdżać :P
  • awatar Pesymista: Działaj, może akurat coś się zmieni na plus na gruncie zawodowym.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

botakchcialam
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
nielubietruskawek:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

papaparker
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
sajko sajko:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

yorucokie
 
Hello xD

Na początku tego tygodnie zakochałam się w łyżwiarstwie (dla ciekawych to nie mam talentu xD) więc nie robiłam zdjęć z żeby to jakoś nadrobić chciałam dzisiaj zrobić se plener(jeżeli plenerem można nazwać wyjście przed blok) ale wyszło jak zawsze.Dokładniej włączyła mi się w aparacie jakaś funkcja i wszystkie zdjęcia wychodziły takie ala prześwietlone a ja zamiast sprawdzić funkcję od razu biegłam do domu(bo zimno xD)No ale #YOLO więc wrzucam kilka fotek z tej nieudanej sesji xDD

12.JPG

13.JPG

i jeszcze kilka fotek już w domu(na titanica xD)

15.JPG


14.JPG

I tak na koniec mam zagadkę.Czy znanie jakiś owoc który się nie obraca/turla ? (oprócz banana)
~DaskaChan
  • awatar Grzdyla: Oooo pytanie z somla XDD
  • awatar gość: Nie ze coś ale jak robisz sesje i ci się nie uda to jej nie wstawiaj to głupie. I Sweter DO rajstop nie pasuje
  • awatar gość: I coś jeszcze to do wcześniejszego wpisu nie wiem co to za dym ale jak palisz czy coś to lalka będzie śmierdzieć a tym bardziej jak ma new włosy
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jakwalec
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Miód & Cukier:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

panna-z-ksero
 
Wpis tylko dla znajomych
b_gallerani:

Wpis tylko dla znajomych

 

aint.no.sunshine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milda
 
*3 dzień bez słodyczy
*78 dni do wyprawy
*3 dzień ćwiczeń

I znowu dodaje post kolejnego dnia ale biorąc pod uwage, że jeszcze nie kładłam się spać jest gitez majonez i rurki z kremem :D Dzień minął mi spokojnie tak jak wspominałam dostałam wreszcie moją diete na tarczyce i jestem nią mega podekscytowana.. pomimo tego, że nienawidze kilku produktów to i tak zjadłam nie będę wybrzydzała!

Ćwiczenia:
Tiffany Rothe knock out the fat 10 min
Ćwiczenia na pośladki
Ćwiczenia na biodra
Ćwiczenia na brzuch

Uwielbiam ćwiczenia z Tiffany ale jeszcze bardziej uwielbiam włączyć miks muzyki i samej ćwiczyć. Nie bójcie się pojęcie mam co i jak dlatego jest to dla mnie normalne i przyjemne :D Dzisiaj bez kardio padam na twarz poza tym miałam bardzo długo migrene ush! Jeśli ktoś z was ma migrene to wiedzcie, że was doskonale rozumiem pyszczki!

Jedzenie:

śniadanie:
Pieczywo chrupkie 4 kromki 159 kcal
Łosoś plastry wędzony 122 kcal

Obudziłam się dzisiaj tak strasznie głodna! Jakbym przez całe życie nigdy nic nie jadła naprawdę! Dlatego 4 kromki! :*

Obiad:
Łosoś zapiekany z zielonym groszkiem i pieczonymi ziemniakami 551 kcal

Przekąska:
Suszone morele 7 sztuk 196 kcal
Kawa z mlekiem i miodem 75 kcal

Kolacja:
Salatka z selerem naciowym i ananasem 60 kcal

Moje wartosci kaloryczne musicie brać z bardzo dużym dystansem podliczam to za pomocą aplikacji ale to jest tak że on podlicza mi obiad dla całej mojej rodziny a szczerze jako leniuch nie chce mi się podliczać tylko dla mnie więc akceptuje to jak jest XD

Co do produktów ogłaszam wszem i wobec rukolii to ja wręcz nienawidze boże fuj! Nie dość, że pachnie mi kocimi sikami to smakuje gorzko i fuj!
Na dodatek seler naciowy też obrzydlistwo podziwiam osoby którym on smakuje! NAPRAWDĘ!

Tym akcentem kończę powodzenia moje misie pysie! WYTRWAŁOŚCI W DĄŻENIU DO SWOICH CELÓW!


large (1).jpg
  • awatar ♣Brownsugar♣: ja własnie lubie rukole ale tylko w jakis salatkach i z dobrym sosem. ładny bilans,trzymaj sie :)
  • awatar Pani Hidden: Szczerze nigdy nie jadlam rokoko ale spróbuje!
  • awatar Chrysalis ♕: Gdzie jesteś? :*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

milda
 
*2 dzień bez słodyczy
*79 dni do wyprawy
*2 dzień ćwiczeń

Cześć!

No i znowu opisuje dzień z opóźnieniem musicie mi to wybaczyc ale po prostu padłam byłam pewna że umre! Byłam tak zmęczona, że nie chciało mi się już nic robić.
Byłam u dentystki umówiła mnie na czwartek ze zrobia nowy i że jeśli zęby bardzo mi się zsuną to będę mieć robione wszystko na nowo.. cudownie.

Ćwiczenia:
*Cardio Instanity 45 minut
*Mel B abs

Jedzonko:

śniadanie:
musli z jogurtem o smaku owoców leśnych 375kcal
drugie śniadanie:
kawa z mlekiem i miodem
chleb chrupki sztuk 2
łosoś wędzony na zimno w plastrach dwa plasterki
226 kcal

lunch:
kostka gumy do żucia cool classis Arwaves
3 kcal

obiad:
Gnocchi kluski
Sos kurkowy
Fasolka szparagowa świeża ugotowana
901 kcal

kolacja:
chleb chrupki z serkiem kanapkowym czosnkowym
181 kcal

RAZEM : 1687 kcal

Oczywiście kalorie są zaokrąglone np. cały obiad to wartość kaloryczna obiadu mojej całej rodziny ale nie miałam głowy rozdzielać tego tylko na mnie więc podałam całość.. tak jakoś wyszło :D

Przy okazji pochwalę się wam wreszcie dostałam moją diete mam chorą tarczyce i musiałam dostać specjalną na kilka miesiecy żeby dodatkowo ją wspomóc jestem prze szczęśliwa! Dzisiaj jestem pierwszy dzień na niej trzymajcie kciuki kochani! BUZIAKI!


ojejciu.jpg
 

milda
 
Cześć!

To mój pierwszy wpis tutaj i nie będę ukrywała, że jak na razie to nie mam pojęcia co gdzie i jak! Dlatego może się przedstawie? Tak to dobry pomysł!
Nazywam się Milda lat mam 19 to możecie akurat przeczytać po prawej stronie w "o mnie" >:D

Słynę z tego, że często podejmuje spontaniczne decyzję i tak również będzie dzisiaj! Postanowiłam wreszcie zmienić swoje życie na dobre! Próbowałam wiele razy często mi się udawało a potem i tak wracałam na zły tor dlatego.. stwierdziłam, że koniec basta!

Do czego dążę? Napewno do schudnięcia to mój priorytet nie powiem ideał sylwetki dla mnie to chude nogi ze szparą pomiędzy <wiem nie ładnie brzmi >:D > , płaski brzuch, zgrabne ramiona i świetny tyłek.. I rozmiar spodni taki żeby nie było mi wstyd pytać się kobiety w sklepie czy właśnie takie mają!

Zamierzam zostać anonimowa będę wrzucała tu sporo zdjęć z internetu nie wiem, może kiedyś odważe się dodać jakieś moje zdjęcie tutaj? Kto wie?

Prowadzę bloga na blogspotcie więc może się tutaj ujawnie >:D Kto wie? Kto wie? Kto wie?

Moje postanowienia!
- Jeść regularnie co 3 godziny
- Słodycze i wybitnie nie zdrowe rzeczy tylko w piątki
- Trening codziennie chociaż brzuszki!
- Wytrwać

Mam naprawdę nadzieje, że tym razem mi się uda! Moją wielką motywacją jest to, że w wakacje jadę do Polski i chciałabym się pokazać chociaż trochę chudsza!

Tutaj będę wrzucała szczególnie to co zjadłam zebym wiedziała jak mi idzie i jak się trzymam kochani!

Post bardzo spontaniczny no ale tak jak już mówiłam, spontaniczność to moje drugie imię więc musi się udać! NA PRZYPALE ALBO WCALE!

2016/03/22

/Kanapka z twarogiem czosnkowym - szklanka wody  202kcal
/Pieczona pierś z kurczaka z odrobiną sosu tzatziki, trochę ryżu białego, ogórek świezy dodatkowo trochę sosu chili - szklanka mleka  266kcal
/Makaron świderki z sosem pomidorowym i groszkiem zielonym - kufel wody  241 kcal
/3 placki ziemniaczane - kufel wody  1111kcal
/Jabłko i pomarańcza czerwona - dwa kufle wody

Plus dodatkowo :
/Kawa z mlekiem i miodem 75kcal

RAZEM: 2084kcal
Białko: 93g
Tłuszcz: 74g
Węglowodany: 296g


Jestem z siebie bardzo dumna! Ale to dopiero początek więc ciśniemy! Buziaki kochani! :* :*
A i wiem, że powinnam zjeść mniej znaczy kalorii ale trudno! :D Dzisiaj aktywności fizycznej zero słabo się czuję! Do usłyszenia za kilka godzin! <3


nogi.jpg


Właśnie o takich nogach marzę <3
  • awatar ♣Brownsugar♣: wow . jestes bardzo rosnądna. 2000 kcal. Super ! Sama jem w granicach 1500-2000 kcal. Zdjęcie to jedne moich ulubionych inspiracji :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kobietamniebije
 
Wpis tylko dla znajomych
kobietamniebije:

Wpis tylko dla znajomych

 

weha12
 
I Don't give a f***:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

im_darth_akven
 
Darth Akven aka Vene: OAS! nudzi mi się , więc stwierdziłam, że napisze jeszcze coś, czyli 10 faktów o mnie XD
Ps. Na zdjęciu to ja. Specjalnie się zamazałam bo to sprzed 1-2 lat XD

1. Nie płakałam na Tytanicu (czy jak to się tam pisze)
2. Nie uważam, że chłopcy dobrze zbudowani zawsze są przystojny
3. Czytam książki, ale tylko na Wattpadzie. Papierowe to raczej nie dla mnie
4. Śpiewam w dwóch chórach. Przez pewnien moment nawet w trzech, ale się nie wyrabiałam.
5. Mam obsesję na punktcie Star Wars. Kiedyś uważałam, że ten film to totalne dno, dopóki nie zobaczyłam <3
6. Kiedyś chcę być Youtuberką #yolo :')
7. Nie pamiętam swojego taty. Mama miała... 17? Tak, 17 lat jak mnie urodziła. Ojciec ją bił i taaa... Rozstali się i mam innego tatę, takiego jakby przybranego. Mam też siostrę od tego taty oraz siostrę i brata od drugiego taty. W skrócie, tam naprawdę jestem jedynakiem
8. Kiedyś bałam się sama chodzić do łazienki. Myślałam, że coś mnie wciągnie do kibla XD
9. Mając 6 lat zaśpiewałam pisoenkę Dody, ubrana na różowo. Oczywiście cały występ był w telewizji :')
10. Nosze aparat na zębach. Nie taki zwykły z gumkami tylko z zamkami. Jakaś nowsza technologia i te sprawy.

To już koniec. Dziękuję i OKR :D
 

kobietamniebije
 
Wpis tylko dla znajomych
kobietamniebije:

Wpis tylko dla znajomych

 

simsola
 
OlaSimsManiaczka: MAMA MOGŁA TO JA TEŻ :D :D
Pamiętacie Marte?
29.10.2015_21-40-55.png

Teraźniejszą Alice :)
#YOLO XDD
 

rochelle303
 

20151004_150318.jpg

Ello!
Przepraszam, że przez 9 dni nie było wpisów, ale miałam małe problemy z zalogowaniem się na bloga. Co tam jeszcze u mnie?
Jesień już jest. Poczułam to dzisiaj rano. Zimno, pochmurno i chlupa :(.
Jak wiecie (albo i nie xD) w sobotę są imieniny Huberta, więc w wielu stajniach jest organizowana impreza "Hubertus". Oczywiście, ja jak to ja :P zgłosiłam się do konkursu sprawnościowego. #YOLO co nie? xDDD  W sobotę nieszczęśliwie spadłam z konia. Ręką przejechałam po ziemi i mnie bolała. Okej, do mamy i mnie odebrała. Wieczorem ręka zaczęła boleć i puchnąć. W poniedziałek pojechałam na prześwietlenie, na szczęście nic nie jest złamane i start w sobotnich zawodach jest coraz bardziej prawdopodobny :D.
♥♥♥
Ale wracając do tematu (bo trochę zboczyliśmy xD), Londyn. Nie,nie,nie byłam w Londynie i na razie nie zamierzam tam lecieć. Ale moja kochana przyjaciółka (jeśli to czytasz pozdrawiam cię ♥♥♥)poleciała do Londynu i była na wieeeeeelkiej lalkowej imprezie "Blyhte Con". Ze zdjęć , które mi wysłała wnioskuję,że było świetnie. Oczywiście , nie obeszło się bez upominków. Oto one :) :

20151007_192306.jpg




20151007_192312.jpg


Pocztówki i blythe`owe karteluszki (nowe słowo ?) zagoszczą na długi czas na mojej tablicy korkowej.



20151007_192456.jpg


Superowa żółta (szkoda,że nie turkusowa :P) torebka z blythe i nazwą imprezy ♥.

☻ Aniela by się obraziła,gdyby nic nie dostała. Dlatego i ona ma upominki ☻ :





20151007_192357.jpg


Malutka,idealna rozmiarowo spineczka z brązową kokardką.


20151007_192418.jpg


Torba zakupowa z broszką z blythe.



20151007_192438.jpg


I coś co zdobyło moje serducho. CAŁE serducho ♥♥♥! Oto jest miniaturowa wersja katalogo-książki o blythe. Jest takie boskie ♥♥♥!


•••Bello* bardzo Ci dziękujemy za prezenty :* :* :* •••

(*Bella, pseudonim artystyczny, związany z fazą na zmierzch mojej przyjaciółki)

+Bonusy


IMG_20151006_085138.jpg




20151004_150258.jpg


Buziaki ♥♥♥
♥rochi
Pokaż wszystkie (7) ›
 

gallifrey
 
gallifrey:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ekscentryczny-sledz
 
Ekscentryczny śledź: Do Poznania nie zabrałam mojego kochanego kubka termicznego, którego dostałam od Łukasza. Płaczę. Nie dosłownie, ale moje serce krwawi.

Nie wzięłam też Tobiasza - misia. Fuck.

Wzięłam dosłownie trzy sukienki, spódniczkę i cztery bluzki. Ach, i sweter. Taaa... Grejt. Ale spokojnie przeżyję na tym miesiąc. Raczej.

Przesympatyczna koleżanka z Pingera poprosiła mnie, żebym opisała jaka byłam w wieku 16 lat. Hmm... Niech no pomyślę. To było jakoś w trzeciej klasie gimnazjum, racja? (Google się ze mną zgadza, więc ok.) No tak przejście z gimnazjum do liceum. Fuck. Jedno z najgorszych doświadczeń moim życiu. Em... I jeszcze Damian. God. Pierwszy chłopak. Ech. No dobra. To od początku.

Urodziny mam w połowie roku, ale powiedzmy, że zrobię to tak, jakbym miała je w styczniu. #lazy

Ostatni rok gimnazjum był dla mnie świetny. Najlepsza w klasie, najważniejsza w szkole, skarbnik samorządu... Takie tam. Wakacje minęły mi mega szybko. Na początku liceum, w bursie poznałam Damiana. Koleś świetnie śpiewał, grał na gitarze, był typowym metalem... I miał depresję. Oczywiście chciałam mu pomóc, przez co olałam naukę. Zrobiło się cholernie źle, a gdy przyszła zima wpadłam pierwszy raz w depresję. On chciał się wtedy zabić - nie umiałam mu pomóc. Uciekłam z bursy do domu. Wtedy nie byliśmy razem... Spotkaliśmy się znowu mniej więcej po roku... Wtedy się związaliśmy, ale nie wytrzymałam z nim długo. Tada!

A jaka byłam jako szesnastolatka? Zakochana. Mocno. Po raz pierwszy. Uwielbiałam wtedy anime i Japonię w ogóle. Dużo pisałam. Wierszy. Na początku ubierałam się bardzo kolorowo... Potem stałam się logo listopada. Z wyglądu i z zachowania. Czytałam fantastykę i byłam przesympatyczna. Wszystkich kochałam i wszystkim chciałam pomóc. Nie wyszło. Wtedy po raz pierwszy spróbowałam cięcia się. Cholernie mi się to nie spodobało. Wtedy też poznałam moją cudowną przyjaciółkę. Ach! I pomalowałam połowę włosów na czerwono. Zrobiłam wtedy dużo głupich rzeczy. Pierwszy raz piłam wódkę. Pierwszy raz upiłam się tak totalnie (niby wiedziałam, że paracetamol + alkohol to nie jest dobre połączenie, ale #yolo... heh, tego tagu jeszcze wtedy nie było!). Jako szesnastolatka słuchałam metalu i rocka <3 Pierwszy raz też pozwoliłam się dotknąć chłopakowi, co trochę rozjebało mnie psychicznie. Do tej pory mam lekkie problemy. Co by tu jeszcze... Wtedy dużo myślałam o samobójstwie, ale równie dużo myślałam o morderstwie. Dużo czytałam o filozofiach. Spotykałam przeróżnych ludzi. Pierwszy raz byłam na domówce u kogoś.

To chyba byłoby na tyle. Mam nadzieję, że opis jest przynajmniej znośny. A Wy jacy byliście/jesteście (?) w wieku szesnastu lat?

Włosy zaraz po farbowaniu!
IMG_1786.JPG
  • awatar ToPerfectLi(f)e: Ja mam dopiero 17 choc urodziny mam w styczniu wiec... No. A podobna bylam do Ciebie rok temu. Tyle, ze powoli akurat wychodzilasm z depresji (zdiagnozowanej) a teraz znow w nia wpadam...
  • awatar Emocjonalhard: Czyżby przywiązanie do rzeczy martwych ?? Wiele nastolatków przezywa to samo w gimnazjum.
  • awatar Zdrowa Wariatka: Jesli chodzi o mnie to w wieku 16 lat juz miałam niestety dużo za sobą dużo za dużo
Pokaż wszystkie (3) ›
 

charlotka
 
Charlotka:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

baldwinaddict
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

coel
 
Coel:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów