Wpisy oznaczone tagiem "ząb" (55)  

nightfirefly
 
Jestem drugi dzień po rwaniu dolnej ósemki i dodatkowym zabiegu na kości. Ja pier..le...

Nie życzę tego najgorszemu wrogowi! Zabieg trwał ponad dwie godziny, znieczulenie w trakcie ciągle dodawali (bo na mnie szybko przestaje działać).

Dzisiaj jestem spuchnięta jak dynia na sterydach, boli tak, że prawie chodzę po ścianach. I ja się pytam, na ch...nam te zęby?

Ja rozumiem, jakby zęby wymieniały się (jak mleczaki) dwa razy w życiu - wtedy to by miało sens, a człowiek do końca zachowywałby swoje zęby w całkiem dobrym stanie. A tu natura dała (kolejne nieładne słowo) po całości.

Dobra, koniec wyżalania się. Jestem ciekawa ile to moje cierpienie potrwa. Kiedy przestanie boleć, kiedy będę mogła normalnie spać i jeść?

Chętnie posłucham waszych opowieści o akcjach u stomatologa, tudzież pozbywaniu się upierdliwych zębów. Jak to przeżyliście?

Na poprawę humoru oraz żeby pusto nie było - Necris Silge (który jak widać mocne i ładne ząbki ma, oj maa)
20180424_144759.jpg
  • awatar Kate - Writes: Och, współczuję. Całe szczęście rwanych jeszcze nigdy nie miałam. Z drugiej strony powinnam nosić aparat i zastanawiam się jak to wygląda przy zakładaniu...
  • awatar chiriann: Ciągle mam wszystkie cztery moje ósemki, ale truchleję na myśl co będzie, gdy dranie zaczną się psuć - chirurg szczękowy jak nic, "normalny" dentysta nawet się do nich niedostanie. Ech, żywiczkom to dobrze... nie dość, że nie tyją, to jeszcze im się zęby nie psują ;).
  • awatar SugarFirefly: @chiriann: Moje się nie psują, ale mam małą buzię (lol) i mało miejsca w szczęce, więc była obawa, że mi pokrzywią inne zęby - trzeba było rwać :(
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
  • awatar Kate - Writes: E, ja tam na pierwszy rzut oka nic nie zauważyłam. :P musiałam się przyjrzec dużo bardziej wnikliwie, żeby zobaczyć :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Na żywo jest masakra :P.
  • awatar RainbowxD: Ja tam niczego nie widzę :P.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Witajcie ^^.
Jestem już po usunięciu ósemki ;). Zabieg wcale nie jest taki straszny. Dostałam znieczulenie, ból czułam tylko podczas głębszego dłutowania, jednak nie był on jakiś nie wiadomo jaki :). Po zabiegu pan doktor założył mi szwy i powiedział, że byłam dzisiaj (12.07.2017r. - właściwie to już wczoraj) jego najdzielniejszą pacjentką, a mama stwierdziła, że jestem hardkorem :P. Dostałam Ketonal i antybiotyk, mam sobie robić zimne okłady, mogę na razie jeść tylko jogurty, kisiele, budynie itp. Jak to powiedział pan doktor - "płynna dieta" :P. No i od rozciągania ust zrobił mi się zajad, którego smaruję Bedicortem :P. Na prześwietleniu wyszło, że ósemkę, która jeszcze mi nie wyszła po drugiej stronie, również trzeba będzie usunąć, ale mało tego, na górze po obu stronach oprócz ósemek, mam jeszcze dziewiątki! Oczywiście te zęby mi nie wyjdą, bo są głęboko. Na pytanie, czy takie rzeczy normalnie się zdarzają, pan doktor odpowiedział, że się zdarzają, ale bardzo rzadko. Jestem w lekkim szoku :P. Właśnie czytałam o tym w internecie i dowiedziałam się, że oprócz dziewiątek można mieć jeszcze dziesiątki, jednak ja ich nie mam :P.  No nieźle... xD.
Tutaj wracam z zabiegu do domu :P.
1.jpg

A tu już jestem w domu :).
2.jpg

Natomiast tu, można zobaczyć jak mam spuchnięty ryjek :P.
3.jpg

Jeść przez rurkę jednak nie mogę, bo wtedy zmienia się ciśnienie w ustach i może to niekorzystnie wpłynąć na ranę, ale i tak i tak, jak już wcześniej pisałam -"płynna dieta" :P.
Pozdrawiam!
  • awatar Alex Spring: Wow, współczuję CI bardzo. U mnie jak na razie wyszła jedna 8, na szczęście bez żadnych nieprzyjemnosci, jedynie swędziało. Nawet nie miałam pojęcia, że są zęby 9. Pozdrawiam i życzę szybkiego zagojenia!
  • awatar Acriss: Mi nigdy nie wyrwano ósemki,ale niestety dentysta dopadł moje przednie zęby- kły. Ponieważ to były mleczaki i musiano je natychmiast wyrwać. Miałam także znieczulenie i przez dwie godziny nie umiałam nic powiedzieć, bo tam gdzie wyrwano mi kły spuchło i wyglądało to jakbym robiła dzióbek. No i współczuję ci. To wcale nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy,a szczególności dla mnie. Życzę,aby ci się to szybko zagoiło! :)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Alex Spring: Tragedii nie ma, da się znieść ;). U mnie wychodzi już trzecia, ale na prześwietleniu wyszło, że ostatnia ósemka, która jeszcze się nie wyrznęła też będzie do usunięcia :P. Sama nie wiedziałam, że są zęby dziewiąte, do momentu zrobienia prześwietlenia :P. Nie dziękuję, co by się dobrze goiło ;).
Pokaż wszystkie (9) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^.
Kiedy miałam urodziny, Harry zapytał mnie co chcę od niego dostać. Oczywiście jak to ja, powiedziałam, że nic. Jednak Harry stwierdził, że będzie mu źle z tym, że nic mi nie dał. W tym momencie przypomniałam sobie, że od dłuższego czasu marzą mi się pewne buty, a mianowicie trampki za kostkę na platformie. Powiedziałam mu, że może mi takie kupić, tylko znajdę odpowiednie ;). I znalazłam :P. Jednak nigdzie nie mogłam znaleźć czarnych, a jak już były to tylko niskie (przed kostkę)... W końcu trafiłam na granatowe, które też mi się spodobały :). Dzisiaj przyjechał kurier :D.
Poniżej zdjęcia butów ^^.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

A tak się prezentują na nogach ^^.
4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

A tu pozostałe prezenty, które dostałam :).
Rysunek z gitarą od Mariki:
Rysunek Mariki.jpg

Gitarowy naszyjnik od Jaśka i Cross'a:
8.jpg

Poza tym dostałam jeszcze moje ulubione czekoladki - owoce morza oraz od mamy pieniądze  :).
Bardzo się cieszę z tych prezentów, są świetne! :D.
A tak pomijając temat urodzin, dzisiaj (12.07.2017r.) jadę do centrum stomatologicznego w sprawie mojej ósemki ;). Najprawdopodobniej dzisiaj będą mi ją usuwać :P. Ciekawe, czy jak włożę ząb pod poduszkę, to przyleci wróżka zębuszka, czy to tylko dotyczy zębów mlecznych, hahaha :D.
Pozdrawiam ^^.
  • awatar Lucilla: Woo, super te buty! Kurcze, nawet na fb miałam ci napisać ale WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ! /spóźnione ale cii
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Lucilla: I wygodne :D. Ojj tam, nie masz się czym przejmować :D. Dziękuję ^^.
  • awatar Acriss: Wszystkiego Najlepszego!!! Spóźnione życzonka, ale cicho. Buty świetne, ja też sobie muszę takie kupić do szkoły,ale czerwone. A gitarowy naszyjnik jest piękny ^^.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka :).
Wczoraj (07.07.2017r.) korzystając z okazji, że moja mama (jak w każdy dzień roboczy :P) jechała do pracy, zabrałam się z nią i przed pracą pojechałyśmy do  uczelni złożyć papiery na studia. Teraz tylko muszę czekać na wyniki rekrutacji ;). Po załatwieniu spraw, mama zapytała czy wpadam do niej do roboty na kawę. Jak mogłabym odmówić? :P. Kiedy byłyśmy w pracy, Lunie znudziło się siedzenie w torbie i wyszła rozprostować nogi.
1.jpg

2.jpg

Strasznie zaciekawił ją dyspenser do taśmy klejącej.
3.jpg

4.jpg

Kiedy dowiedziała się, że mama musi spakować paczki do wysyłki, Luna od razu zapytała czy może pomóc. Oczywiście i dla niej znalazło się zajęcie ;).
5.jpg

6.jpg

7.jpg


A tak na marginesie, ostatnio byłam u dentysty na "przeglądzie". Dowiedziałam się, że ósemka, która idzie mi w bok jest zepsuta i konieczne jest jej jak najszybsze usunięcie chirurgiczne. Wiem na czym to polega, jak mniej więcej wygląda, ile trwa itp. Szczerze? Jestem ciekawa tego zabiegu :D. Chyba najlepsze z tego wszystkiego będzie jedzenie przez rurkę xD.
  • awatar *Mordka*: Śliczne zdjęcia :D! Powodzenia u chirurga ;).
  • awatar Kate - Writes: Luna zawsze znajdzie sobie jakiś ciekawe zajęcie. Współczuję chirurga. W sumie z jednej strony faktycznie ciekawość, ale ja to bym przez rurkę jeść nie chciała.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Dziękuję i nie dziękuję :P.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

miedzyinnymi
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
.:Gośka:.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

happymother
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

klik93
 
mama razy dwa:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

miedzyinnymi
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
.:Gośka:.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

miedzyinnymi
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gablotka-szkolna
 
Gimnazjum im. Jana Pawła II w Zębie (wraz z partnerami) zapraszają do udziału w XIV edycji WOJEWÓDZKIEGO KONKURSU LITERACKO-PLASTYCZNEGO „JAN PAWEŁ II – PATRON NAJGODNIEJSZY”. Konkurs jest adresowany do starszych uczniów szkół podstawowych oraz uczniów gimnazjów z województwa małopolskiego. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5634
 

jamniczek-pl
 
Kilka razy dostałam znieczulenie a przy wyrywaniu siódemki krzyczałam.

Pani stomatolog szybko sobie z nią poradziła. Jednak co swoje przeszłam to swoje.

Zdziwiłam się, że boli.

A bolało z prostej przyczyny: pod korzeniem (?) była ropa. Zdecydowałam, że zostawiamy ósemkę w spokoju - tak, bałam się rwania ósemki, ale też przyczyną ekstrakcji innego zęba była wspomniana ropa.

Nie od chirurga a od Mamy się dowiedziałam, dlaczego rwanie było na "pół-żywca".

Ale dobrze, mam to za sobą. Bez żadnych antybiotyków, czekania, tego wszystkiego.
  • awatar IMA:): rwanie na żywca??!! masakra Też mi kiedyś dała znieczulenie przed rwaniem, zabiera się do rwania, boli, kolejne znieczulenie, nadal boli. Więc stwierdziła, że widocznie jest stan zapalny, recepta na antybiotyk i do domu. Po wybraniu antybiotyku, bez problemu w pełnym znieczuleniu poszło. Mnie wtedy stomatolog mówiła, że jeśli znieczulenie nie zadziałało to nie wolno rwać, dopóki się stanu zapalnego nie usunie, bo to niebezpieczne nawet dla życia. Ale twarda jesteś, że stamtąd nie uciekłaś :)
  • awatar freudunia: Wizyta u dentysty to dla mnie zawsze jeden wielki koszmar. Podziwiam, że dałaś radę tak na "pół-żywca". Dzielna Dziewczynka :D. A czemu ósemek nie chcesz się pozbyć?
  • awatar jamnick: @IMA:): o matko, weź zaprzestań. Jak się kobita wzięła to co miała zrobić, zostawić mnie z takim zębem latającym? ;> Ja w krzyk, Ona rwie i uspokaja i raz dwa po bólu. Przecież to nie było na żywca, IMA, dziewczyno Ty moja. ;) Gdyby znieczulenie całkowicie nie działało to faktycznie cholera wie czy by mnie tam cholera nie... odpukać. A tak to jednak miałam zabezpieczenie.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

jamniczek-pl
 
Kompleks spadł na mnie jak grad z jasnego nieba.

Do pewnego momentu w swoim 36-letnim życiu nie przejmowałam się w ogóle dolnymi (ale nie tylko) krzywymi zębiskami. Dokładniej: mam cofnięte obydwie dwójki.

Więcej.

Ten detal, jako kolejny, wydawał mi się ciekawy, jako kolejny odróżniający mnie od wielu innych ludzi. Zero kompleksów. Null. Nula. Ordure. Cero.

I ni stąd ni zowąd: "Ło matko, ale mam okropne zęby!"

Kiedy przerzucam kanały widzę, że wielu Polaków ma problemy z uzębieniem. Nie ma kilku zębów i ma to w śrubie. Albo pokrzywione. I spoko.

uzebienie1.jpg

kobieta.onet.pl/(…)g6wly…

Wychodzę z domu: to samo. Albo krzywe, albo/i ubytki i nie panikują. Ale też równe, ładne, białe.

Od długiego czasu króluje moda na bycie "pięknym/ną". Jak się nie jest to cię zrobią. Choćby w fotoszopie. Już pomijam zabiegi.

I, oczywiście, mieć równiutkie, białe jak "najbielsze prześcieradło" (za "Spadkobiercami" ) zęby.

uzebienie2.jpg


Kierwa stonoga. Co mi się nagle stało? Padło mi na mózg jak wielu innym ludziom? Przez te cholerne media? Przez kreowanie "ideałów"?

Dosłownie z dnia na dzień.

Na aparat mnie nie stać.

Pierwsze z brzegu ceny:
- Pierwsza wizyta u lekarza ortodonty: 80-250 zł.
- Kolejna konsultacja lekarska: 80-100 zł.
- Komplet aparatów stałych metalowych: 2000-3000 zł.
- Komplet aparatów stałych porcelanowo – kompozytowych: 3000-4000 zł.

I teraz najlepsze:
- Aparat stały (jeden łuk) wykonany techniką lingualną INCOGNITO: około 9000 zł.

Podsumujmy, ile *średnio* musiałabym wydać na aparat wyłącznie założony na dolne zębiska (a z reguły zakłada się na górne i dolne, żeby były dopasowane; górne jedynki, jak część z Was wie, będą wyrwane przez względy zdrowotne, do tego dojdzie dwójka i zobaczymy co dalej - a następnie most) pomijając kolejne wizyty u stomatologa: około *2.800 zł*

Za, podkreślam, nałożenie na dolne zęby!

Znając życie, to łącznie z wizytami przez ten cały czas noszenia musiałabym mieć na koncie od 3.000 do 4.000 złotych.

Wyłącznie na aparat i konsultacje, poprawki.

Z pewnością dla niektórych z Was to cena, którą spokojnie możecie zapłacić. Dla niektórych to jazda po bandzie.

Właśnie. Jazda po bandzie.

Pozostaje mi jedno: wyleczyć się z tego kompleksu. Jak przyszedł nagle, tak nagle może odejść, prawda?

Ale potrzebne mi słowa wsparcia. Co Wam będę ściemniać.

Szczere. A nie... Rozumiecie?

z1.jpg

z2.jpg


I Noel Gallagher:
z3.jpg


Za www.papilot.pl/(…)ZEBY-GWIAZD-Przed-i-po-wizycie-u-…
  • awatar Uśmiech traktorzysty3: Dla mnie najwazniejsze to miec wyleczone zebh, zeby mnie nie bolaly.
  • awatar govermance: Też mi się marzy taka bieluchna, równiutka klawiaturka, ale najpierw będę musiała zafundować dziecku...
  • awatar AnonimowaMarzycielka: Ja mam tak krzywe zeby ze to jest masakra, kiedyś bardzo sie tym przejmowałam, teraz czasami mi to wraca, ale cóż, za darmo umarło, więc nie mam szans zeby cos z tym zrobić...
Pokaż wszystkie (27) ›
 

eemota21
 
Wpis tylko dla znajomych
Lady E...:

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Zagubiona mama: Cała prawa strona jest spuchnięta. Ząb boli, albo dziąsło. Sama nie wiem skąd promieniuje . Ledwo mówię ,a o uśmiechaniu się to już w ogóle osobna historia. Muszę jakoś przetrwać do poniedziałku, żeby iść do dentysty. Kurcze we wtorek ślub a ja opuchnięta? Nie no tak być nie może ! Ja pierdziele jak tu się pozbyć tej opuchlizny?!
  • awatar lkjewellery: płukać szałwią i smarować Dentoseptem A, powinno choć trochę pomóc :)
  • awatar netka2406: a nie mozesz wczesiej do dentysty??? i tak by nic nie zrobił, antybiotyk by tylko przepisał
  • awatar lkjewellery: @netka2406: no właśnie to by było najlepsze, dałby Dalacin C, a i tak jak jest opuchnięte nic by nie mógł zrobić, po tym powinna opuchlizna zejść w miarę szybko plus płukanie szałwią
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jamniczek-pl
 
No, to zbieram się do nowej Pani stomatolog.
  • awatar Louve: *zabieram* zrozumiałam :d
  • awatar jamnick: @Louve: :] -*- Było dobrze. Poprzedni dentysta tak popisał, że się Pani rozczytać nie mogła, na szóstkę nie miała odpowiedniej ilości czasu (nie powiedziałam co i jak stąd nie wiedziała), zajęła się siódemką i okazało się, że trzeba kanały otworzyć. Wiele wyjaśniała (bez pytań, bo jak tu pytać, wiadomo). I tak, podczas zabiegu płukałam usta. Na końcu jeszcze pokazała mi ma przekroju zęba, dlaczego nieco bolało mnie gdy dotarła do końca korzenia. Sympatyczna i chcąca by pacjent miał wiedzę, co się dzieje i dlaczego.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jamniczek-pl
 
Najpierw myślałam, by pojechać do "rodzinnego" Weta, ale uznałam, że jednak pojawię się w Ośrodku dr Piaseckiego. Nie podobało mi się to kichanie, było inne od zwykłego. Już byłam u Naszej Wetki, niestety kichanie powróciło, w dodatku w dziwnej formie.

Lennon od dzisiaj bierze antybiotyk, Zak, który też pokichuje dostaje beta-glukan.

Mike czysty.


A! Pobierają teraz - ale nie wiem, do kiedy będzie trwać akcja - wymaz/zeskrobiny (?) z buź szczurków (nie wiem, jak z innymi zwierzętami egzotycznymi), jak również od ich opiekunów i robią bezpłatnie badania na obecność mykoplazmozy.

Kto chce niech skorzysta. wet.wroclaw.pl/e/


-*-

Jako, że miałam leczenie kanałowe trójki myślałam, że Pan Dentystolog wyjmie dzisiaj trutkę na modliszki, wypełni kanał i dokończy całość.
Nie, kroi się bodaj trzecia wizyta z tym samym zębem.

Grunt, że ten akurat na NFZ.
  • awatar IMA:): Wymaz z pyszczka szczura? Wow. U mnie w mieście to by mnie baba zabiła śmiechem jakbym o takie coś zapytała. Jak mi kiedyś wypisywała recepte do wykupienia w aptece to napisała, że dla króliczka, bo szczur to obciach
  • awatar jamnick: @IMA:): 1. Nie pamiętam, jakiego słowa użyła Weterynarz. Ja na 90% miałam zrobić (tzn. jeżeli chcę) zeskrobiny i wówczas zastanawiałam się, czy mam żyletką delikatnie jeździć po skórze czy... Trochę zdębiałam. I właśnie nie pamiętam. Ale skoro wkładała coś do Ich pyszczków i ja mam to samo zrobić to przecież nie zeskrobiny. Musiało mi się coś pomieszać. ;) 2. Dlatego do poprzedniego, nadal istniejącego, i do nowego miejsca przybywa wiele osób nie tylko z Wrocławia, oczywiście. Z różnych miast i miasteczek. Stomatologia dla zwierząt chociażby - no kto by pomyślał, że nie jakieś podcinanie zębów tylko jak u dentysty... Ale przyjeżdżają, jak wiesz, ponieważ w innych miejscach takiej fachowej (i niestety w nowym Ośrodku drogiej zazwyczaj) pomocy nie znajdą. 3. W "Naszej" aptece wiedzą, że mam Opaków, nierzadko przychodziłam z receptą, gdzie było napisane, że mam wykupić coś dla Szczurka. Ostatnio nawet Pani mnie spytała, jak się mają. Zaczęłyśmy rozmowę, ale za mną stał
  • awatar jamnick: klient i nie chciałam nadwyrężać jego cierpliwości. To miłe, gdy farmaceutka interesuje się podopiecznymi. A tym bardziej miłe, że to szczury - wiele osób, to też wiesz, się wzdryga. Oglądały Je kiedyś, gdy przyjechałam od Weta do apteki. Naprawdę miłe.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jamniczek-pl
 
Nie wiem, skąd mi się wzięło, że mam implanty dwóch górnych jedynek i trójki. Chamoisowego pojęcia nie mam!

Mam korony wkręcone w korzenie. Dlatego jedynki są coraz bardziej słabe i coraz bardziej nieciekawie to wygląda.

Stąd.

Strategia - chyba, że lekarz(e) stwierdzą, że dobra nie jest, jest taka: skończyć trójkę, z pozostałymi zębami nie powinno, według mnie, być większych problemów, mała próchnica w 2-3, załatanie.

I wtedy zabieramy się za wyrwanie góry.

Dół poczeka.

Chyba, że zacznie boleć. Wówczas albo rwanie po kolejnej dawce antybiotyków. Zobaczymy jeszcze jak z kosztami ratowania siódemki.

Tak ustaliłam ze sobą, Mamie przekazałam.
 

jamniczek-pl
 
Ropa może i zebrała się przy samym zębie, ale opuchlizna była wyżej, policzek, lekko pod okiem. I nie jest duża.

Teraz może uchodzić, lekarza stomatologa zarzuciłam pytaniami, po trzy razy to samo i stwierdziłam: "Pan to wszystko wytrzymuje" a Pan na to "Ja jestem cierpliwy".

Na razie.

Na drugiej wizycie zrobi kanałówkę w trzydzieści sekund byleby szybciej się mnie pozbyć i się zamknie na klucz. Po kilku minutach lekko uchyli drzwi żeby sprawdzić, czy już na pewno opuściłam poczekalnię.
(Gdy wyszedł znów do niego przyskoczyłam. Biedny człowiek. :> )

Zobaczymy, co będzie dalej.

Jeśli leczenie siódemki miałoby kosztować ok. 800 zł to najpewniej pójdzie do kasacji.

Mam nadzieję, że jedynki wytrzymają ok. pół roku żeby można było most założyć.
No niech to ciemna cholewa buta. Cytat z http://jamniczek-pl.pinger.pl

Znowu antybiotyk? Nażarłam się swego czasu i mi starczy. Wyrwać nie mogą bo zanim całe leczenie się skończy i będę

  • awatar Giovannna: zdrowiej i więcej nie puchnij :)
  • awatar jamnick: @Giovannna: a jak spuchnę? Co mi zrobisz? ;) Żarty żartami - dziękuję.
  • awatar Giovannna: @jamnick: eee lepiej nie puchnij :) bo wymyślę coś brzydkiego i co ?? :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

jamniczek-pl
 
Znowu antybiotyk?

Nażarłam się swego czasu i mi starczy.

Wyrwać nie mogą bo zanim całe leczenie się skończy i będę miała koronę akrylową - taką mam nadzieję - minie co najmniej pół roku. A chodzić bez trójki jakoś mi nie po drodze.

Chociaż czemu nie? Od razu niech mi wyrwą jedynki. Przerzucę się na wódkę i będzie to wszystko trzymało się kupy.

(To nie jest śmieszne, smutek mnie ogarnia i bezradność, gdy widzę osoby spadające na dno. Oby im się udało podnieść.)

Musiało spuchnąć wczoraj, musiało?

Może jeszcze zejdzie. Opuchlizna, rzecz jasna.

Po jednej nocy trójka z minusem zaczęła boleć, wczoraj bonus. Mogłam ją nadgryźć podczas snu, oby się uspokoiła (nie)młoda dama.

Słyszysz? Wyluzuj, bo będziemy się gniewać.
  • awatar Giovannna: o jejku bardzo Ci współczuję tych przebojów z zębami :/ trzymaj się...
  • awatar nens: tak mi głupio teraz z powodu mojego wpisu: hehe, tylko ósemki mi rosną ;p trzymaj się. a wóda najlepiej znieczula.
  • awatar jamnick: @Giovannna: najlepsze przede mną. Dzięki.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów