Wpisy oznaczone tagiem "zęby" (260)  

elektrycznemycie
 
c700x420.jpg


Wielu z nas wolałoby uniknąć wizyty u dentysty, chcąc jednak uzyskać naturalną biel zębów. Nietrudno się temu dziwić – profesjonalne wybielanie, choć szybkie i skuteczne, kosztuje sporo, zaś po zakończonym zabiegu nasze zęby są wrażliwe przez kilka dni. Z pomocą przychodzą tu produkty wybielające, które za znacznie niższą cenę pomogą nam pozbyć się przebarwień, zalegających na powierzchni szkliwa. Czym możemy sobie pomóc, aby nasz uśmiech zauważalnie zyskał na estetyce?

PASTY WYBIELAJĄCE

Jest to podstawowa forma wybielania zębów. Największą wadą past wybielających jest wysoki wskaźnik RDA, czyli ścieralności. Im jest ona większa, tym mocniej pasta oddziałuje na szkliwo. Na szczęście z roku na rok opracowywane są preparaty, których składniki nie ścierają osadu, a rozpuszczają go, nie szkodząc przy tym zębom. Do tego pasty te nie należą do szczególnie drogich, zaś ich nieścieralny sposób wybielania sprawia, że możemy myć nimi zęby codziennie (swego czasu z takich past można było korzystać tylko tydzień), także w przypadku zębów wrażliwych. Warto jest też rozejrzeć się za pastami czarnymi, które wykorzystują unikatowy składnik, jakim jest węgiel aktywny. Przyciąga on do siebie osad, nie naruszając jednocześnie ogólnej budowy zęba. Jeśli wybielanie zębów w domu jest więc naszym planem, pasty są tu jednym z najlepszych wyborów.

POZOSTAŁE PREPARATY

Do wybielania zębów możemy też wykorzystywać paski, żele lub płukanki. Te ostatnie powinny jednak należeć do tej samej firmy, do której należy wybrana przez nas pasta wybielająca. Jest to bowiem jedynie suplement rozjaśniania zębów, mający na celu utrwalić wynik końcowy.

Paski mają z kolei to do siebie, że obejmują jedynie przednie zęby. Jeśli chcemy więc rozjaśnić resztę, musimy skorzystać z innej metody wybielania. A żele? Dołączane do nich nakładki są produkowane według jednego szablonu, dlatego też może dojść do sytuacji, w której wykorzystywana przez nas nakładka zwyczajnie nie będzie pasować. Nie ma wówczas sensu się siłować, ponieważ żele wybielające podrażniają dziąsła i nie powinny wchodzić z nimi w żaden kontakt.

Podsumowując, jeśli chcemy wybielić zęby w domu, najprostszym i bezpiecznym sposobem jest wykorzystanie pasty, wraz z płukanką wybielającą z tej samej linii produktów.
 

elektrycznemycie
 
res_2f3a13c7d9d4d82f6fb3349437a0cfdb_full.jpg


Irygatory do zębów weszły do sprzedaży już ładnych kilka dekad temu. Ich pozycja na rynku może zostać uznana jako stabilna. Dzieje się tak dlatego, że zapewniają doskonałe czyszczenie przestrzeni międzyzębowych. Jest to możliwe dzięki temu, że wypuszczają płyn pod dużym ciśnieniem. To właśnie on wnika głęboko do trudnodostępnych miejsc. Robi to znacznie lepiej niż nić dentystyczna i skuteczniej niż zwykły płyn do płukania jamy ustnej. Efektem jest zmniejszone ryzyko zachorowania na próchnicę.

Kto może korzystać z irygatora?

Pytanie jest niewłaściwie zadanie. Obrócimy je więc. Kto nie może korzystać z irygatora? Cisza. Widzimy zatem, że używać irygatora mogą nawet osoby, które borykają się z problemem krwawiących dziąseł. Pomaga on bardzo zadbać o czystość zębów podczas noszenia aparatów ortodontycznych, a także przy koronach, mostach i uzupełnieniach protetycznych. Co więcej, stosowany regularnie przy krwawiących dziąsłach, może poprawić ich ukrwienie i sprawić, że przestaną broczyć krwią.

Zasada działania irygatora

Jak pisaliśmy wcześniej, irygator to urządzenie, które wypuszcza płyn pod dużym ciśnieniem. My polecamy, by cieczą tą była woda. Jest ona najbardziej ekonomiczna i wydajna. Można zakupić specjale płyny jednak korzystanie z nich jest kosztowne. Poza tym oblepiają wnętrze irygatora, co może doprowadzić do jego zniszczenia. Wynika to z tego, że dla polepszenia smaku są sztucznie dosładzane.

Rodzaje irygatorów

Irygatory stacjonarne to urządzenia, które posiadają solidną podstawę z zamocowanym na niej zbiornikiem na płyn, akumulatorem i kablem, który podłącza się do gniazdka elektrycznego. Poza tym zostały wyposażone w rękojeść połączoną ze zbiornikiem wężykiem. To z niej strzela się płynem, którego ciśnienie możemy regulować przy pomocy specjalnego pokrętła. Taka budowa zajmuje trochę miejsca w naszej łazience. Nie polecamy podejmowania prób podróżowania z tym sprzętem, bo jest na to zbyt mało pakowny. Jednak duże gabaryty pozwalają na pomieszczenie aż do 600 ml płynu. Taka ilość spokojnie starczy na przeprowadzenie irygacji całej jamy ustnej.
Irygatory bezprzewodowe są sprzętem, którego zbiornik jest wbudowany w rękojeść. Jego pojemność sięga około 130 ml, co oznacza, że trzeba będzie napełniać urządzenie 2-3 razy, by wykonać pełną irygację. Posiadają także wbudowany akumulator, który ładuje się używając stacji ładującej połączonej z urządzeniem przewodem. Sprzęt ten można zabrać ze sobą w drogę, gdyż nie zajmuje dużo miejsca. Część wypuszcza płyn ciągłym strumieniem, inne – wykonując kilka strzałów pod dużym ciśnieniem.
 

elektrycznemycie
 
SYVktkqTURBXy9lNWM4MWY1ZjIxOWYyOWI2NGM5NTZiMmNlOTMzYmUyYi5qcGVnkZMCAM0B5A.jpg


Wybieramy się w podróż służbową czy na wypoczynek. Pragniemy, by nic nie rozpraszało naszej uwagi. Chcemy być zdrowi i skupieni na celu, niezależnie od tego czy jest nim prowadzenie rozmów biznesowych czy relaks. Pakujemy walizkę tak, by mieć czyste rzeczy na każdy dzień. Poza ubraniami dbamy o to, by mieć przy sobie wszystkie najpotrzebniejsze kosmetyki i środki do higieny osobistej.

I właśnie w tym miejscu chcielibyśmy się zatrzymać. O ile wszyscy doskonale wiedzą o tym, że trzeba zabrać ze sobą swoją szczoteczkę i pastę do zębów, o tyle często rezygnują z zabrania innych akcesoriów do higieny jamy ustnej. Niestety jest to częsta praktyka. Wymawiamy się tym, że nie mamy w walizce wystarczająco dużo miejsca. Jest to tłumaczenie wręcz śmieszne z czego powinniśmy sobie jak najszybciej zdać sprawę. Skoro pamiętamy o tym, by wziąć naszą szczoteczkę, do modeli elektrycznych często dołączane jest specjalne etui na podróż, i pastę, która nie wymaga specjalnie dużych przestrzeni, czemu nie dbamy o to, by spakować nić dentystyczną. Co jak co, ale ta naprawdę zajmuje niewiele miejsca, a pozwala wyczyścić przestrzenie międzyzębowe.

Poza tym powinniśmy pamiętać o zabraniu płynu do płukania jamy ustnej. Jego funkcją jest zmiękczenie płytki bakteryjnej i usunięcie bakterii, które bytują w jamie ustnej. Niektóre wykazują także działanie wybielające. Płyn dociera tam, gdzie nie sięga nić dentystyczna. Z tego właśnie powodu warto go ze sobą zadbać. Jeśli zależy nam na tym, by wyjazd odbył się bez przykrych niespodzianek w postaci konieczności udania się do lekarza dentysty, warto udać się na kontrolę jeszcze zanim wyruszymy. Stomatolog wyleczy ewentualne problemy jakie zauważy w naszej jamie ustnej przez co cały wyjazd upłynie nam spokojnie. Nagły ból zęba może zepsuć nawet długo wyczekiwane wakacje. Jednak po wizycie w gabinecie stomatologicznym nie musimy się już tym martwić.

Warto zabrać ze sobą także skrobaczkę do języka, która pozwoli usunąć bakterie z jego powierzchni oraz irygator bezprzewodowy, jeśli taki posiadamy. Ten ostatni doskonale czyści przestrzenie międzyzębowe. Jego kompaktowe rozmiary bez trudu można ułożyć nawet w najmniejszej walizce. Wszystkie te środki należy stosować tak, jak robilibyśmy to w domu. Myjemy zęby co najmniej dwa razy dziennie, nitkujemy je raz dziennie, płuczemy zęby przed lub po każdym szczotkowaniu (w zależności od płynu do płukania, który zakupiliśmy) i używamy skrobaczki do języka. Jeśli posiadamy irygator, nie musimy nitkować zębów. Dzięki temu nasz wyjazd okaże się udany, a zęby nie odczują go w sposób, który możemy określić jako negatywny.
 

mdentica
 
Żółty nalot, ciemnienie to przykłady nieestetycznego wyglądu zębów, do którego prowadzi nie tylko brak higieny. Niektóre przebarwienia mogą wskazywać nawet na choroby ogólnoustrojowe. Dowiedz się, co może przebarwiać Twoje zęby. mdentica.pl/powody-przebarwienia-zebow

przebarwienie-zebow-300x223.jpg
 

mdentica
 
Leczenie zębów nigdy nie należy do przyjemnych, a co dopiero, gdy mamy do czynienia z zębami nadwrażliwymi? mdentica.pl/leczenie-nadwrazliwych-zebow

leczenie-zebow-nadwrazliwych-462x306.jpg
 

alwayssmiled
 
Wpis tylko dla znajomych
krytycznymokiem:

Wpis tylko dla znajomych

 

jamniczek-pl
 
Pojawią się w tym wpisie nazwy firm, nie dostaję za to kasy.
Sprawa wyjaśniona - no to do dzieła.

Jeżeli macie wybierać, wybierzcie szczoteczkę elektryczną. Samo przez się się (egh) rozumie, że czyści lepiej od manualnej.

Okrągła główka otacza ząb, czego nie można powiedzieć o tej... no... takiej... Wiecie co mam na myśli?

Nitka dentystyczna. Wypróbowałam dwie: firm Oral-B i Jordan. Ta od Oral-B nie wiem czemu, ale się kręci jak koala na haju. Preferuję Jordan'owską.
koala.jpg


Dziękuję za dotrwanie do końca.
Ale to nie koniec.

Nie, nie będzie o zębach!... :%
 

jamniczek-pl
 
Tak, wiem, powinno się chodzić na kontrolę co pół roku, ale swego czasu zjawiałam się u Nich częściej niż w piekarni. Bez podawania nazwiska, lekarza, nic. Jak "u siebie".
Zęby mi obrobili.  

Pamiętajcie, nie o to chodzi, żeby przemęczyć się jakiś czas na prochach (przy okazji nabijając firmom kasę a wątrobie guzy) i iść, gdy już jesteście pod ścianą. Gabinet dentystyczny to nie SOR.

To, co dzieje się w zębach i pod nimi wpływa na cały organizm.
dentysta2.jpg

A jeśli już trzeba wyrwać zęba? Przede wszystkim oblatuje blady strach.  
Okazuje się, że ten strach to pikuś a samo wyrwanie to bezbolesna chwila. Jeśli stomatolog wie, co robi.

Najgorsze jest to, co dzieje się potem. Zanik kości, nierzadko suchy zębodół, który leczy się z reguły dwa, trzy tygodnie. Fajowo. :> Nie wspominając o zapadaniu się policzków, kiedy tracimy więcej zębów a nie zadbamy o - no i tutaj zależy od możliwości: 1. implanty (dobre, ale po pierwsze bardzo drogie,  po drugie nie zawsze się przyjmują), 2. proteza ruchoma bądź ruchoma-stała - przy stałej też trzeba wkręcać śruby, tak, że, 3. most.

O ekstrakcję ósemek się nie martwcie. "Dodatkowo usuwanie zębów mądrości jest zalecane kiedy powodują one problemy ortodontyczne lub okluzyjne (utrudniają prawidłowe przesuwanie się żuchwy względem szczęki)." - specjalista z jednego z gabinetów, nie podam nazwy.

Najlepiej, jak wspomniałam, jest iść do dentysty "na przegląd" ;) raz na pół roku. Jeśli macie odziedziczone genetycznie lub w jakikolwiek inny sposób powstałe problemy z zębiskami dobrze by było stawiać się częściej. Jeśli problemy są opanowane - jak wyżej.


Życzę zdrowia Wam i w tym, między innymi, Waszym zębom. :)
  • awatar Gusia: Wszystkie zęby mądrości miałam wyrywane. Ból jest okropny. Suchy zębodół to pikuś, zdawałam z nim egzaminy, są sposoby by nie bolało. Wyrywanie nie jest straszne, ja się nie boję przynajmniej
  • awatar muu.: Ciut wstyd się przyznać, ale nie byłam u dentysty od podstawówki jakoś *^^*
  • awatar jamnick: @Gusia: piszesz, że ból jest okropny. Czy chodziło Ci o wyrwanie (tutaj zacytuję: "Wyrywanie nie jest straszne, ja się nie boję przynajmniej"), czy o sam ból zęba? Dziękuję z dołu za komentarz i z góry za sprecyzowanie.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

jamniczek-pl
 
Przyznaję, wcześniej, właściwie za każdym razem, przeciągałam pójście do dentystologa aż mnie zaczęło boleć na dobre i (... i na złe...) /lub długo.

Czysta głupota.

Po różnych lekcjach, z której jedna z nich skończyła się w nocy na ostrym dyżurze stwierdziłam, że lepiej się stawić (nie mylić ze wstawić ;> ) póki kiełkuje, a nie, kiedy już będę łazić po suficie jak ta mucha.
dentysta.jpg

Mój Dentystolog przywitał mnie słowami (pomijając wcześniejszą grzecznościową wymianę zdań): "Sprawdziłem, kiedy pani była u mnie ostatnio. Dokładnie rok i jeden dzień temu."
Uśmiechy.

Na początku lekkie pukanko (... ej. ;) Ale gdybym była hetero albo bi to z tym Panem jak najchętniej... Po dłuższej znajomości i jeśli nie byłby w związku. Żeby nie było.) , na koniec płukanko.

I kolejne zdjęcie do kolekcji.

Kiedyś powieszę je wszystkie nad łóżkiem, kutfa.
  • awatar frizigreen: Ech muszę sama iść ze swoimi masakra ,, już bym myślałam że mam tylko jeden do odrobienia a tu przypadkiem odkryłam że bardzo z tyłu mi się coś dzieje jakie było zaskoczenie żonie czułam bólu itd
  • awatar jamnick: Leć.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Witajcie ^^.
Jestem już po usunięciu ósemki ;). Zabieg wcale nie jest taki straszny. Dostałam znieczulenie, ból czułam tylko podczas głębszego dłutowania, jednak nie był on jakiś nie wiadomo jaki :). Po zabiegu pan doktor założył mi szwy i powiedział, że byłam dzisiaj (12.07.2017r. - właściwie to już wczoraj) jego najdzielniejszą pacjentką, a mama stwierdziła, że jestem hardkorem :P. Dostałam Ketonal i antybiotyk, mam sobie robić zimne okłady, mogę na razie jeść tylko jogurty, kisiele, budynie itp. Jak to powiedział pan doktor - "płynna dieta" :P. No i od rozciągania ust zrobił mi się zajad, którego smaruję Bedicortem :P. Na prześwietleniu wyszło, że ósemkę, która jeszcze mi nie wyszła po drugiej stronie, również trzeba będzie usunąć, ale mało tego, na górze po obu stronach oprócz ósemek, mam jeszcze dziewiątki! Oczywiście te zęby mi nie wyjdą, bo są głęboko. Na pytanie, czy takie rzeczy normalnie się zdarzają, pan doktor odpowiedział, że się zdarzają, ale bardzo rzadko. Jestem w lekkim szoku :P. Właśnie czytałam o tym w internecie i dowiedziałam się, że oprócz dziewiątek można mieć jeszcze dziesiątki, jednak ja ich nie mam :P.  No nieźle... xD.
Tutaj wracam z zabiegu do domu :P.
1.jpg

A tu już jestem w domu :).
2.jpg

Natomiast tu, można zobaczyć jak mam spuchnięty ryjek :P.
3.jpg

Jeść przez rurkę jednak nie mogę, bo wtedy zmienia się ciśnienie w ustach i może to niekorzystnie wpłynąć na ranę, ale i tak i tak, jak już wcześniej pisałam -"płynna dieta" :P.
Pozdrawiam!
  • awatar Alex Spring: Wow, współczuję CI bardzo. U mnie jak na razie wyszła jedna 8, na szczęście bez żadnych nieprzyjemnosci, jedynie swędziało. Nawet nie miałam pojęcia, że są zęby 9. Pozdrawiam i życzę szybkiego zagojenia!
  • awatar Acriss: Mi nigdy nie wyrwano ósemki,ale niestety dentysta dopadł moje przednie zęby- kły. Ponieważ to były mleczaki i musiano je natychmiast wyrwać. Miałam także znieczulenie i przez dwie godziny nie umiałam nic powiedzieć, bo tam gdzie wyrwano mi kły spuchło i wyglądało to jakbym robiła dzióbek. No i współczuję ci. To wcale nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy,a szczególności dla mnie. Życzę,aby ci się to szybko zagoiło! :)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Alex Spring: Tragedii nie ma, da się znieść ;). U mnie wychodzi już trzecia, ale na prześwietleniu wyszło, że ostatnia ósemka, która jeszcze się nie wyrznęła też będzie do usunięcia :P. Sama nie wiedziałam, że są zęby dziewiąte, do momentu zrobienia prześwietlenia :P. Nie dziękuję, co by się dobrze goiło ;).
Pokaż wszystkie (9) ›
 

alwayssmiled
 
Wpis tylko dla znajomych
krytycznymokiem:

Wpis tylko dla znajomych

 

alwayssmiled
 
Wpis tylko dla znajomych
krytycznymokiem:

Wpis tylko dla znajomych

 

alwayssmiled
 
Wpis tylko dla znajomych
krytycznymokiem:

Wpis tylko dla znajomych

 

alwayssmiled
 
Wpis tylko dla znajomych
krytycznymokiem:

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów