Wpisy oznaczone tagiem "złamanie" (18)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/35441/swiat_lamie_kazdego.html
Świat łamie każdego i potem niektórzy są jeszcze mocniejsi w miejscach złamania. Ale takich, co nie dają się złamać, świat zabija.
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/20998/jaki_gips_jaki_gips.html
Nowobogacki Ruski pojechał na wakacje. Biegał, ganiał skakał. Przewrócił się i złamał rękę. Zawieźli go do szpitala, zrobili prześwietlenie. Lekarz po oględzinach stwierdza: - Proszę pana, ręka jest złamana, musimy położyć gips. - Jaki gips? Jaki gips? Marmur kładźcie!
 

caligo
 
fabularium: Jak to się mówi: kiedyś musi być ten pierwszy raz. No to był w piątek:
meine Hand.jpg


Pękła mała kosteczka najmniejszego palca, a zabrano mi prawie całą dłoń. Ratunku!
  • awatar Louve: no ładnie i to od paluszka... wyglądasz malowniczo ;-]
  • awatar Persephone: Jeju:/
  • awatar fabularium: :-D Daję radę i wciskam wskazującym klawisze. Jednak bez pomocy środkowego palca długopisu ani łyżki nie utrzyma się za długo. Jestem praworęczna, ale lewo też odrobinkę. Na pogotowiu wpisałam swoje dane lewą ręką :-)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko! :D.
W listopadzie zaczęło boleć mnie kolano, ni z tego ni z owego... Tak jakby miało mi strzelić. Zgięłam, wyprostowałam i nic... Po 5 dniach narastającego bólu pojechałam do lekarza. Stwierdzono, że mam opuchliznę i wysięk w kolanie. Lekarka nie mogła do końca zrozumieć jak mi się zrobiło coś takiego bez żadnego urazu. Przepisała mi Voltaren i Aulin. Po lekach ból ustał na półtora miesiąca po czym zaczął się powoli nawracać, znów zaczęłam brać te same leki, ale pomagały mi tylko na jeden dzień i znów to samo. Mało tego, ból nasilił się jeszcze bardziej niż wtedy, a czasem nawet promieniuje w stronę uda. Wczoraj pojechałam do lekarza jeszcze raz. Powiedziałam, że problem z kolanem się nawraca. Dostałam skierowanie do ortopedy. Zobaczymy jak to będzie. Jestem osobą z bardzo wysokim progiem bólu. Złamanie ręki zniosłam jakby nic się wielkiego nie stało, a kości pod skórą było widać jak mocno są po przesuwane. Składali mi rękę pod narkozą i leżałam noc w szpitalu na obserwacji. Jednak z tym kolanem ledwo schodzę po schodach. Wchodzić, wchodzę, ale zejście to już większy wyczyn. Tak na 70% stawiam na wodę w kolanie.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Martynkaaa *.*: Nie no, u mnie to raczej nie przez to. Ja mam niedowagę z natury. Jem normalnie, czasem nawet więcej, zdarza się, że zjadam cały obiad i dokładkę, a od 5 lat przytyłam ok. 2-3 kg. Ważę jakieś 45-46 kg, a powinnam co najmniej 50 kg. Pewnie dowiem się u ortopedy co to :P.
  • awatar Kate - Writes: Współczucie. Ja sobie załatwiłam uraz kolana w górach dwa lata temu. Dwa razy się wywaliłam i przygrzmociłam w kamień. Ledwo mogłam potem chodzić, a plotki chodziły wśród kolegów, że nogę złamałam. Ciekawe. Złamałam i chodziłam ze złamaną. Głupota otaczających mnie ludzi przeraża. Dobrze, że nauczyciele się nie wtrącili. Rodzice to mnie chcieli wieść do szpitala, też mówili, że mogę mieć wodę w kolanie, ale po miesiącu bólu samo się naprawiło. Czary. Tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Dzięki ;). Wiesz, u Ciebie można zrozumieć, bo uderzyłaś o kamień, a mi się to zrobiło znikąd xD. Chodzić mogę, ale schody (głównie schodzenie, bo wchodzenie jest jeszcze ok), klękanie i kucanie to czasem jest katorga :P.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

blogpowypadkowy
 
blogpowypadkowy: Poślizgnięcie na chodniku?
Upadek na śniegu?

Należy Ci się odszkodowanie!
pco.info.pl/rodzaje-spraw/poslizgniecia-i-upadki-2/
 

mrrurson
 
rurson:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malinek2000
 
Hej z jakies 5 czy 6 godzin temu złamałam rękę i dotego prawą więc trudno mi sie pisze ale dla was sie poświęciłam. byłam już w szpitalu no i mam taki jakby gips no i ta ręka boli i w ogóle jutro miałam jechać na konkurs no i niestety nie pojadę;( w szkole to ja nwm jak będe pisać hah. widzicie jaki mam los:/ ciekawe kiedy mi zdejmą ten gips.
nie piszcie mi o tagu ja pisze do wszystkich jasne:p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

rokiowca
 
Dodaję foto mojej łapki zaraz po upadku:

rasia.jpg

I ujowej jakości zdjęcie z dzisiaj. Nie wiem czemu dzisiejsza płytka nie chce się otworzyć jak reszta.
reka2.jpg

Lekarz mówi przed załadowaniem zdjęcia "O to twoja chwila prawdy" ciśnienie mi podskoczyło ale zaraz powiedział, że wszystko ok, fajnie się zrasta. Nie wspominał o żadnej operacji. Poszłam do sklepu medycznego po gips syntetyczny i watę. Teram mam niebieski opatrunek, wyglądam jak prawdziwy hipster.
9 kwietnia ściąganie tego gipsu i RTG.
Jak ściągali mi stary gips to aż mi się słabo zrobił nie wiem czemu. :o Jeszcze bym zemdlała przy zakładaniu nowego gipsu i to byłoby dopiero śmieszne. Jak mi wtedy zaschło w gardle, zawsze gdy mi słabo to mnie suszy. Pielęgniarka się pytała czy wszystko ok, bo zaczęłam dziwnie oddychać. Oczywiście ja się nie przyznałam, że mam odlot. Dlaczego mi się tak dzieje? Przy głupim ściąganiu gipsu.
Pani rączkowska Cytat z http://rokiowca.pinger.pl

Moja Pani Rączkowska miała dzisiaj sesję zdjęciową wrzucę wam fotki. ;p

 

swag-hipsta
 
cześć : ). wiem , że miałam wczoraj pisać , ale tak wyszło , że pojechałam do lekarza a potem na kliniki xd . dwa tygodnie temu na treningu coś mi się stało z palcem i cały czas mnie bolał xd a więc pojechałam wczoraj z mamą do przychodni , gdzie wypisali mi skierowanie na prześwietlenie xd po prześwietleniu się okazało , że palec jest złamany i mam GIPS , SOŁ SUPER ! ♥ oczywiście nie obyłoby się bez słitania , więc łapcie zdjęcia ♥ :
Desktop23.jpg
DSC_0337.JPG
tak więc ogólnie jest mało spoko , bo 19 - 23.11 jest twardogóra , a mi gips ściągają 24 .. i nie wiem , czy pozwolą mi jechać , czy raczej nie bardzo :c. no ale to już się dowiem w poniedziałek : ).
__________________________________________________________

oczywiście czekam na pytania , hejty , czy cokolwiek na asku ♥ proszę bardzo : ask.fm/olawieteska ♥ póki co to sobie stąd idę i zostawiam was standardowo z piosenką ♥ , UWIELBIAM ! :
 

banzajpl
 
Ostatnimi czasy wiele mówi się o rywalizacji w duchu fair – play. Niestety coraz częściej owa zasada zdaje się być zapomniana przez zawodników. Wyładowywanie agresji na przeciwniku, czy...
www.sport.banzaj.pl/Pilka-nozna-Alberto-Navas-zl…
 

banzajpl
 
Piłka nożna to gra, w której emocje odgrywają ogromną rolę. Wielu zawodników bez większego problemu potrafi panować nad swoimi emocjami. Inni jednak preferują wyładowywanie swojej...
www.sport.banzaj.pl/Pilka-nozna-Macchambes-Mouha…
 

sportinfo
 
Trudno sobie wyobrazić, jak polski medalista mógł grać o brąz przeciwko Duńczykom ze... złamaną kończyną. Co zrobili z tym polscy lekarze?
Szczypiornista Bartłomiej Jaszka znalazł się na ustach wszystkich niemieckich kibiców handballa. Nie z powodu brązowego medalu, jaki przywiózł z mistrzostw świata z Chorwacji.

Działacze Fuechse Berlin doznali szoku, kiedy pojechali z polskim piłkarzem do lekarza.

O co chodzi? Przypominacie sobie obrazek z meczu Polaków z Duńczykami o trzecie miejsce, kiedy to pan Bartłomiej po upadku długo zwijał się z bólu na parkiecie? Polscy lekarze znieczulili bolącą rękę zawodnika, a ten powrócił do gry, będąc jednym z ojców wygranej nad Duńczykami.

Potem była już tylko radość z medalu. Tymczasem, po przyjeździe do niemieckiego klubu, okazało się, iż Jaszka ma... złamaną rękę. Dopiero dokładne badania wykażą, jak skomplikowany jest to uraz. Ale już teraz lekarze mówią o dwóch miesiącach przerwy dla polskiego szczypiornisty.

Działacze Fuechse Berlin są rozczarowani.
To mózg mojego zespołu. Zawodnika prezentującego tak wysoki poziom nie da się zastąpić w kilka dni. A my przecież marzymy o grze w europejskich pucharach - lamentuje na łamach niemieckiego dziennika „Bild”, trener zespołu z Berlina, Bob Hanning.
Dla niemieckiej prasy natomiast Jaszka jest bohaterem. Polaka okrzyknięto mianem "Harter Hund", czyli "twardy pies". Co o całej sytuacji mówi sam zainteresowany?
Każdy dzień bez piłki ręcznej jest dla mnie dniem straconym. To katastrofa - cytuje przerażonego reprezentanta Polski dziennik "BZ".
Te same media zrzucają odpowiedzialność za wynikłą sytuację na lekarzy polskiej kadry. W serwisie internetowym "BZ" czytamy:
Lekarz polskiej kadry wykluczył złamanie ręki, a zarazem nie znalazł żadnego konkretnego urazu.
Dlaczego Jaszka nie przeszedł specjalistycznych badań jeszcze tego samego dnia, kiedy doszło do urazu? To pozostanie tajemnicą polskiego sztabu. Dlaczego dopiero Niemcy - kilka dni po fakcie - muszą to robić?

Miejmy nadzieję, iż złamanie nie okaże się bardzo skomplikowanym przypadkiem, a Polak szybko powróci na parkiet. Co Wy sądzicie o całej tej sytuacji?
 

rowery
 
Jak pewnie pamiętacie, Matti Lehokoinen złamał sobie obie ręce podczas tegorocznych zawodów PŚ w Canberze.  Na początku Matti myślał że to zwykłe złamanie, ale niestety nie obyło się bez operacji podczas której doktor właściwie odbudował jego oba nadgarstki.

W chwili obecnej Matti jest w Austrii, gdzie odbywa rehabilitację w centrum treningowym Red Bulla. Jego ręce nabierają sprawności. Prawa dłoń goi się dobrze, natomiast lewa jest wciąż sztywna i obolała. Matti'emu wstawiono jeden długi pręt w lewej dłoni, 3 w prawej + masę innego żelastwa. Od wypadku minęły ponad 3 miesiące, a Matti dopiero teraz zaczyna powoli wsiadać na rower, ale tylko na drodze lub bardzo ostrożnie XC. Do pełnej sprawności pozostało mu jeszcze trochę czasu,  ale mimo to już teraz myśli o ściganiu w sezonie 2009. Oby się udało!

info & zdjęcia: Anneke Beerten, www.annekebeerten.com
 

 

Kategorie blogów